Dodaj do ulubionych

Kupa. DNA. Kara

04.07.11, 07:55
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • ottoni Juz za 127 lat... 04.07.11, 07:57
      ... bedzie tak u nas.
      • szaser Re: Juz za 127 lat... 04.07.11, 08:02
        SUPER!
        • anifilacja bajka 04.07.11, 09:37
          a co za problem oddac wacik ze slina pasa mojej cioci z innego stanu/wojewodztwa/kraju :D
          • chamoobrona Re: bajka 04.07.11, 13:21
            Miejmy nadzieję, że już wkrótce tę technologię będzie się masowo wykorzystywać w polskich miastach. Przy okazji bezrobocie spadnie wśród chemików i biotechnologów,a także ukróci się przestępstwa srających bandytów, których miejsce jest w więzieniach!
    • kukok Re: Kupa. DNA. Kara 04.07.11, 08:24
      te całe psy są jakieś nienormalne!
      srają jak gołębie!

      srecenzje.blox.pl
    • meet_amor_foza Re: Kupa. DNA. Kara 04.07.11, 08:44
      Tam gdzie zawodzi kultura, muszą wkraczać nowe technologie ;) Ciekawe jakiej wysokości grant przyznała by Unia na podobny "startup" w UE...
      __
      www.sky4fly.net/
    • wyceniam paranoja 04.07.11, 08:51
      To jakąś paranoja, juz wiedze jak nasi mądrzy to podchwyca. A wystarczy by akia dozorczyni czy strażnik po prostu posprzątał po czyimś psie - może mięć do tego fachowy sprzęt i potem zdezynfekować miejsce - by było bezpiecznie. Teraz rozmazane - posprzątane kupy sprzyjają rozwojowi bakterii i chorób - niby czysto a bakterie sie rozwijają na pozostałych resztkach.
      No, ale jest temat do pisania i można sie nad ludźmi poznęcać. Anioł z Alternatywy - to niedościgły wzór dla naszych i amerykańskich służb porządkowych
      • haldeman79 Re: paranoja 04.07.11, 09:16
        wyceniam napisał:

        > To jakąś paranoja, juz wiedze jak nasi mądrzy to podchwyca. A wystarczy by akia
        > dozorczyni czy strażnik po prostu posprzątał po czyimś psie - może mięć do teg
        > o fachowy sprzęt i potem zdezynfekować miejsce - by było bezpiecznie.

        Dlaczego nie może tego zrobić właściciel czworonoga?
        • korzuh Re: paranoja 04.07.11, 10:08
          Oczywiście to byłoby najlepsze rozwiązanie. Niemniej jednak czasami jest to mało wykonalne - wyobraź sobie sytuacje, gdzie z psem idzie 80-pazroletnia strasza kobiecina. Piese zaużmy średniej wielkości, więc kupsko też nie za duże, kobieta ma dajmy na to chory kręgosłup i ma problem ze schylaniem się. I co w takiej sytuacji? Precież po to są dozorcy, żeby w razie W takie kupsko posprzątać...
          • naels Re: paranoja 04.07.11, 14:43
            Korzuh, z calym szacunkiem, ale brutalna prawda jest taka, ze osiemdziesiecioletnia, schorowana staruszka z bolacym kregoslupem aboslutnie nie powinna miec psa. Posiadanie psa to nie tylko przyjemnosc , ale przede wszystkim ogromna odpowiedzialnosc - i cala masa obowiazków, do których nalezy równiez sprzatanie po pupilu. Jezeli ktos nie jest sie w stanie z tych obowiazków wywiazac, np. ze wzgledu na zly stan zdrowia, to pies po prostu nie jest dla niego.

            Wyobraz sobie nastepujaca sytuacje: pieskowi, jak sam piszesz "średniej wielkości" nagle cos odbija i rzuca sie z zebami na przejezdzajace na rowerku male dziecko. Czy ta schorowana staruszka z bolacym kregoslupem bedzie w stanie go utrzymac na smyczy? Czy jak dojdzie do tragedii, to tez bedziemy szukac dozorcy?
            • korzuh Re: paranoja 04.07.11, 14:52
              OK, masz racje co do posiadania psa ale odwracasz nieco kota ogonem - artykuł jest o psich kupskach a nie rzucających się na dzieci psach. Poza tym średniej wielkości pies idący na smyczy i w kagańcu stwarza znacznie mniejsze zagrożenie niż dajmy na to szczur w rozmiarze XXL (czytaj York)...
              Oczywiście posiadanie psa to również obowiązki, ale wyobrażasz sobie pozbycie się kochanego zwierzaka z którym spędziło się kilka(naście) ostatnich lat ot tak sobie?
              • naels Re: paranoja 04.07.11, 16:30
                Masz racje, przyklad byl moze troche przesadzony, ale ja niczego zadnym ogonem nie odwracam - to ty zaczales dyskusje podajac przyklad osoby, która z racji podeszlego wieku i zlego stanu zdrowia nie jest w stanie prawidlowo zajac sie zwierzeciem. Zreszta lezaca na ulicy kupa (np. chorego, zarobaczonego psa) tez moze stanowic powazne zagrozenie. A do obowiazków dozorcy nie nalezy wyreczanie ludzi, którzy nie radza sobie z podjetymi zobowiazaniami.

                "Oczywiście posiadanie psa to również obowiązki, ale wyobrażasz sobie pozbycie się kochanego zwierzaka z którym spędziło się kilka(naście) ostatnich lat ot tak sobie?"
                Dobrze, tu odwróce kota ogonem - nie wyobrazam sobie sytuacji, zebym mogla sprawic sobie czworonoga i jednoczesnie nie zadbac o jego przyszlosc w razie, gdyby cos mi sie stalo i nie bylabym w stanie sie nim opiekowac. Przeciez to skrajna nieodpowiedzialnosc. Pies to zywe stworzenie, które ma swoje potrzeby, a nie zabawka dla dzieci czy rozrywka dla emeryta!
      • zb1k Re: paranoja 04.07.11, 10:08
        slodki dzidzius
      • q-ku paranoja to jest gdy pies nas.a na chodnik 04.07.11, 10:22
        mam psa ale nie wyobrażam sobie by narżnął na chodnik! To już jakaś skończona patologia - i właściciel i pies.

        Żadne szanujące się psisko nie robi na ścieżce, drodze czy chodniku bo takie są psie zasady.

        Tylko zdegenerowane kanapowce paniuś co traktują psa jak dziecko to czynią:-)
    • katharsisss Re: Kupa. DNA. Kara 04.07.11, 09:14
      Co ja co, ale zdjęcie kupska moglibyście sobie darować. Niektórzy czytają artykuły jedząc, zresztą nawet jak się nie je kupa po prostu obrzydza. Chyba każdy wie jak wygląda, więc po co dodawać zdjęcie?
    • mille666 Kupa. DNA. Kara 04.07.11, 10:00
      wielu ma w mózgu to o czym mowa w temacie...
      każdy powód, by ludzi skłócić jest dobry, by budować przyjazne osiedla, miasta gdzie każdy znajdzie swoje miejsce, w tym zwierze już nie tak łatwo: kupujcie dalej domy w wybetonowanych i pozamykanych enklawach, gdzie trawa to rarytas, a psa się kupuje dziecku jak komórkę: bo chce, to będziecie się ślizgać na kupach, aż w końcu pozabijacie się i tak o miejsca parkingowe...
    • ponury_swiniarz Re: Kupa. DNA. Kara 04.07.11, 10:07
      Totalitarytaryzmowi juz nie wystarcza wiedziec wszystko o ludziach. Teraz musi wiedziec tez o zwierzetach. Jak ktos juz napisal powyzej - taniej wyszloby zatrudnic dozorcow zeby posprzatali, zamiast naukowcow, laboratoria, no i odpowiednie sluzby do patrolowania okolic, bo ktos te kupy musi wyszukac i pobrac do analizy.
      • zb1k Re: Kupa. DNA. Kara 04.07.11, 10:09
        slodki dzidzius
      • eti.gda Re: Kupa. DNA. Kara 04.07.11, 10:45
        ponury_swiniarz napisał:

        > Totalitarytaryzmowi juz nie wystarcza wiedziec wszystko o ludziach. Teraz musi
        > wiedziec tez o zwierzetach. Jak ktos juz napisal powyzej - taniej wyszloby zatr
        > udnic dozorcow zeby posprzatali, zamiast naukowcow, laboratoria, no i odpowiedn
        > ie sluzby do patrolowania okolic, bo ktos te kupy musi wyszukac i pobrac do ana
        > lizy.

        Jeżeli będzie to taki "totalitaryzm" jak u nas, to nic z tego nie będzie. Zacznie się od gigantycznej kampanii w mediach, potem w różnych TV będą się wypowiadać różne "ałtorytety", potem wyda się odpowiednie rozporządzenie. Cała akcja rozjedzie sie z wielkim hukiem, dla przykładu ukarze się drakońskimi karami kilku psiarzy, oczywiście z wielkim nagłośnieniem w mediach. Stopniowo cała sprawa przycichnie, bo byłaby to dodatkowa praca dla straży miejskiej, policji i służb porządkowych, a nikt nie lubi, jak dokłada się mu dodatkowej roboty bez rekompensaty pieniężnej, której z pewnością wymienione służby zażądają. W końcu wszystko wróci "do normy", a urzędasy będą mogli spokojnie dalej pierdzieć w stołek w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku.
    • fotoholik7 Hycel i na kebab 04.07.11, 10:22
      Prace spoleczne, za kare przymusowe sprzatanie trawnikow i moze bedzie czysciej.
    • tesla_rf Kupa. DNA. Kara 04.07.11, 14:09
      Jak to wrowadzą w Polsce to zgłaszam się na ochotnika do zbierania próbek gówien tych chamów co zostwiają gówna swoich psów na publicznych trawnikach.
      • ponury_swiniarz Re: Kupa. DNA. Kara 04.07.11, 15:12
        A jak nie wprowadza to bedziesz pop uszy w psich kupach siedzial? Czemu nie zglosisz sie teraz i spolecznie nie posprzatasz? Pan Bóg Ci to w niebie wynagrodzi. Albo w dzieciach.
    • koenzymq10 A u nas w Sejmie 05.07.11, 11:21
      A u nas w Sejmie siedzi kupa gówna i jakoś nie można jej zidentyfikować.
    • panchita17 Kupa. DNA. Kara 05.07.11, 22:31
      Ja kupuje w sklepie zoologicznym woreczki na psie kupy .Jak mi się skończą, to ich zastępstwem są zwykłe woreczki śniadaniowe.Zbieram kupę i wyrzucam do kosza.Niestety nie widziałam jeszcze ,żeby ktoś inny sprzątał po swoim psie na moim osiedlu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka