Urażona godność organów

07.07.11, 07:33
Patrząc na szambo, które płynie w internecie pod w zasadzie każdym adresem, trudno zrozumieć dlaczego krytyka, nawet ostra, musi być wulgarna czy obraźliwa? Wolność słowa to duża sprawa ale powalczmy o sprawę małą. Powalczmy o to jak skutecznie ograniczyć chamstwo, wulgaryzmy czy potrzebę poniżenia adwersarza w dyskusjach wszelkiej maści. Nie wiem czy się da granice wolności słowa wyraźnie zdefiniować, nie mniej warto coś z tym zrobić bo czekanie latami na rozstrzygnięcie procesowe nie jest rozwiązaniem.
    • lesio_111 Urażona godność organów 07.07.11, 08:23
      Szanownej autorce mylą się dwie rzeczy, ostra, prześmiewcza krytyka organów państwowych i kłamliwe pomówienia oraz obrażanie ich.

      To sąd powinien rozstrzygać, z którym przypadkiem mamy do czynienia.
    • maczimo Urażona godność organów 07.07.11, 08:38
      Przestańmy wreszcie kogokolwiek ścigać za to, że nazwał durniem albo matołem Michnika.
      • pierwszywprawo Re: Urażona godność organów 08.07.11, 07:33
        Znieważenie prezydenta jest ścigane z urzędu i grozi więzieniem (kodeks karny); zniesławienie Michnika z oskarżenia prywatnego (kodeks cywilny). Wróć jak zakumasz różnicę.

        Uważam, że Michnik i Agora robią niemądrze wytaczając procesy o zniesławienie, ochronę dóbr osobistych itp, ale to jest nic w porównaniu z tym, kiedy ściga cię państwowy aparat przemocy.

        Natomiast histeria prawicy na temat utraty wolności słowa w Polsce jest zwykłą bezczelnością po tylu doniesieniach do prokuratury i nękaniu ludzi, którzy się prawicy nie podobają: Nieznalska, Nergal, Doda, Urban za "obwoźne sado-maso" itd. Prawica nienawidzi wolności słowa, bo prawica kocha hierarchię, która ma być święta i nienaruszalna. Lech Kaczyński tak długo ścigał bezdomnego, że cała Polska pękała ze śmiechu. Gdybym ja napisał w necie, co myślę o bogu, religii, papieżu i kościele, też miałbym sprawę z doniesienia złożonego przez jakiegoś miłującego wolność słowa prawiczka.
        • spokojny.zenek Re: Urażona godność organów 08.07.11, 09:45
          pierwszywprawo napisał:

          > Znieważenie prezydenta jest ścigane z urzędu i grozi więzieniem (kodeks karny);
          > zniesławienie Michnika z oskarżenia prywatnego (kodeks cywilny). Wróć jak zaku
          > masz różnicę.

          Najpierw ty "zakumaj" róznicę między oskarżeniem prywatnym (kodeks karny, kodeks postępowania karnego) i powództwem cywilnym (kodeks cywilny, kodeks postępowania cywilnego).


          > Natomiast histeria prawicy na temat utraty wolności słowa w Polsce jest zwykłą
          > bezczelnością po tylu doniesieniach do prokuratury i nękaniu ludzi, którzy się
          > prawicy nie podobają

          Pełna zgoda.



    • halflitra Lech Wałęsa, zgodnie 07.07.11, 09:50
      z prawdą, nazwał nieboszczyka Kaczyńskiego durniem. Co oczywiście nie zmienia faktu, że sam nim jest.
    • laptokowiec Urażona godność organów 07.07.11, 10:20
      Wszystkie przepisy dotyczące obrażania/znieważania wyrzucić do kosza.
      Niech poszkodowani dochodzą swych praw w sądach.
      Mniej będzie durnych spraw dotyczących znieważenia urzędnika państwowego (prezydenta), urażenia czyichś uczuć religijnych (totalna bzdura) i sądy będą mogły zająć się naprawdę ważnymi sprawami.
    • indris A może zobaczyć jak to robią inni ? 07.07.11, 13:49
      A nie mam tu na myśli Chin, tylko USA. A dlatego właśnie USA, że w dziedzinie wolności słowa jest to absolutny lider. Proponuję odnaleźć tekst słynnej Pierwszej Poprawki.
    • ypsyl0n Urażona godność organów 07.07.11, 19:38
      Pani Dominiko!
      SK nie mógł wydać innego wyroku.
      Znieważanie kogokolwiek nijak się ma do wolności słowa.
      Wolność słowa zapisana w konstytucji nikogo nie upoważnia do znieważania.
      W ustawie zasadniczej brak jest na to przyzwolenia-stąd werdykt(jednomyślny) nie mógł być inny.
      Słusznie zauważyła Pani:"politycy wciąż nie mogą się zdobyć na odwagę, by zmienić absurdalne przepisy".
      To politycy muszą to zmienić, nie sędziowie. Do nich proszę adresować swoje zdziwienie.
      • pierwszywprawo Re: Urażona godność organów 08.07.11, 07:38
        Nie masz racji (na szczęście). Znieważa się słowem. Jeśli pan X nazwie pana Y durniem, to znieważa go, ale nie popełnia żadnego przestępstwa ani wykroczenia. Ale kiedy pan Y jest prezydentem (albo papieżem), wtedy pana X ściga państwo. To jest nienormalne w państwie, w którym nie rządzi król albo car.

        Na chamstwo powinno się reagować ostracyzmem towarzyskim ("temu panu nie podaję ręki"), a nie ścigać z urzędu.
        • spokojny.zenek Re: Urażona godność organów 08.07.11, 09:46
          pierwszywprawo napisał:

          > Nie masz racji (na szczęście). Znieważa się słowem. Jeśli pan X nazwie pana Y d
          > urniem, to znieważa go, ale nie popełnia żadnego przestępstwa

          Kodeks karny jest innego zdania :-))))

          ani wykroczenia.
          > Ale kiedy pan Y jest prezydentem (albo papieżem), wtedy pana X ściga państwo. T
          > o jest nienormalne w państwie, w którym nie rządzi król albo car.

          Czyli większość Państw europejskich jest nienormalnych?


    • amado80 Urażona godność organów 07.07.11, 23:42
      Zastanawiam się, czy gdyby jakiś nasz Poczobut nazwał naszego prezydenta dyktatorem, dostałby też 3 lata (z zawieszeniem)?
    • ar.co Urażona godność organów 08.07.11, 09:33
      A najśmieszniejsze jest to, że pisiory już przebierają kaczymi łapkami, żeby zacząć wrzeszczeć on totalitaryzmie, dyktaturze i prześladowaniu opozycji, a tu nie mogą - bo przecież chodzi o Lecha Świętego Wielkiego.
    • marek.56b Urażona godność organów 08.07.11, 12:24
      "Prawdziwa cnota krytyk się nie boi" tylko że nasi "politycy" żadnych cnut nie mają , więc
      obstawili się przepisami rodem z wierchuszki CCCP.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja