Dodaj do ulubionych

Kariera w korporacji

09.07.11, 10:34
pitu pitu. Korporacje wysysają człowieka !
Obserwuj wątek
    • pj.pj Kariera w korporacji 09.07.11, 10:58
      Nigdy.
      • mariuszdd Re: Kariera w korporacji 09.07.11, 11:13
        Korporacje ,a więc stąd w Polsce to ssanie na informatyków,inżynierów i biotechnologie.
        • brombergtv Re: Kariera w korporacji 09.07.11, 13:24
          Korporacje to najwiekszy syf jaki moze byc. Po paru latach pracy bedzie z ciebie wrak.
          • tymczasowasowa Re: Kariera w korporacji 09.07.11, 16:47
            Dlaczego? Ja pracuję w firmie, która stała się korporacją i pracy mam mniej niż wtedy gdy korporacją nie była.
          • pudel.z.guadelupy Spoko wodza. To nie tak! To inaczej trzeba. 10.07.11, 00:08
            Byłem w dwóch korporacjach. W pierwszej durny, ale musiałem rozpoznać teren i zajarzyć. W drugiej zarobiłem na ciąg dalszy. Ciąg dalszy: poszedłem na swoje i zgarnąłem pulę. Teraz mogą mi nadmuchać i skoczyć na pukiel poczwórnym saltem Auerbacha w pozycji kucznej z milionem śrub i tłumieniem (skaczę do wody, jedna z moich pasji)... obunóż. W wrześniu po paru latach przerwy zaczynam w trzeciej i ostatniej korporacji. To będzie wisienka na torcie. Muszę zarobić na łódkę do szybkiego przemieszczania sie między Malabo i Praia. Mniej więcej. I nie zamierzam się przy tym spocić. Świat jest moją ostrygą. Kto podejdzie do tematu we właściwy sposób, powtórzy to za mną :)))
            PS. Nie chlejcie za dużo na "integracjach" i nigdy, ale to PRZENIGDY przy tej okazji nie bzykajcie.
          • sokolasty Re: Kariera w korporacji 10.07.11, 07:44
            Tylko jakie mamy alternatywy? Pracę u prywaciarza, który nie wyda 100 zł na szkolenie? Do własnego biznesu trzeba mieć osobowość, pomysł i pieniądz na start i pierwszy rok.
    • sender30 Kariera w korporacji 09.07.11, 11:38
      Praca w korporacji to bolączka. Wysysa człowieka do granic. Chcesz coś zmienić nie da się bo to mrówkowiec. Kariera smiechu warta ,praca w multispacach porażka. Mała własna firma jak ktoś ma głowe na karku to bije zarobki korporacyjne o głowe.
    • dyfly Kariera w korporacji 09.07.11, 12:27
      Ludzie nie idzcie ta droga ! Praca w korporacji tylko z boku wyglada fajnie - auta sluzbowe, laptopy, komorki, garnitury, ladne biurowce. Na codzien to uzeranie sie durnymi rozporzadzeniami kierownictwa, ktore z reguly jest kompletnie oderwane od rzeczywistosci, brak wplywu na cokolwiek, bezproduktywne spotkania, kupa niepotrzebnych obowiazkow (raporty o niczym, wypisywanie ile czasu w ciagu miesiaca zajmuje Ci wykonanie danej czynnosci choc kazdy normalny czlowiek wie ze usrednienie tego jest niemozliwe), audyty i certyfikaty ktore nic nikomu nie daja no moze tylko abstrakcyjne wyplaty samym audytorom. Mowie to na podstawie wlasnych doswiadczen, aktualnie jestem na etapie szukania jakies alternatywy.
      • jan_hus_na_stosie Re: Kariera w korporacji 09.07.11, 13:09
        ja po dwóch latach prowadzenia własnej firmy przeszedłem do korporacji - pracuję jakieś 3 razy mniej niż prowadząc własną firmę, nie użeram się z klientami (korporacja się użera z nimi za mnie), ja tylko wykonuję specjalistyczną pracę, która do mnie należy, zarobki mam nieco mniejsze ale nie jakoś drastycznie, i nie muszę się martwić czy mój kontrahent zapłaci w terminie za fakturę czy nie
        • jan_hus_na_stosie Re: Kariera w korporacji 09.07.11, 13:13
          i pracując w korporacji mogę iść na urlop, prowadząc własną firmę zapieprzałem jak mały robocik, często w weekendy, w ciągu 2 lat prowadzenia firmy nie byłem na urlopie dłuższym niż 4 dni

          teraz w weekendy nie pracuję, a w pracy nie jestem dłużej niż 8 godzin, ogólnie luzik :)
          • jan_hus_na_stosie Re: Kariera w korporacji 09.07.11, 13:14
            no ale korporacja korporacji nie równa
          • brombergtv Re: Kariera w korporacji 09.07.11, 13:26
            Nie wierzcie tej kurffie korporacyjnej - ma takie zadanie to pisac.
        • meid Re: Kariera w korporacji 09.07.11, 20:35
          jan_hus_na_stosie napisał:

          > ja po dwóch latach prowadzenia własnej firmy przeszedłem do korporacji - pracuj
          > ę jakieś 3 razy mniej niż prowadząc własną firmę, nie użeram się z klientami (k
          > orporacja się użera z nimi za mnie), ja tylko wykonuję specjalistyczną pracę, k
          > tóra do mnie należy, zarobki mam nieco mniejsze ale nie jakoś drastycznie, i ni
          > e muszę się martwić czy mój kontrahent zapłaci w terminie za fakturę czy nie

          Drogi Janie - z drugiej strony- moja 1 praca byla w korporacji. TO co nazywasz specjalistyczna praca, dla mnie bylo zaszufladkowaniem i zostaniem trybikiem w maszynie.
          Ja osobiscie wole ogolny wglad na proces:) Ale za X lat pewnie powiem to co Ty - chce sie specjalizowac w tym czy siamtym, i wtedy korpo bedzie wyjsciem:)

      • chenin Re: Kariera w korporacji 09.07.11, 17:16
        dyefly: fwszystko co piszesz o korporacjach to prawda, biurokracja 3razy taka jak w PRL i inne, ale jaka jest alternatywa dla kogosc kto nie ma zylki do prowadzenia wlasnej firmy, praca u polskiego zlodzieja za 1/3cia, dziekuje, wole bezdusza bezosobowa korporacje pelna debilizmu, przynajmniej wyzyc mozna
      • vesper_lnd Re: Kariera w korporacji 09.07.11, 22:38
        zgadzam się absolutnie z przedmówcą...
        trzy lata i wypalenie zawodowe.
        cieszę się, że mam to już za sobą. zaskakujący był świat po odejściu z pracy...
    • nchyb Re: Kariera w korporacji 09.07.11, 13:44
      > pitu pitu. Korporacje wysysają człowieka !

      pitu pitu. Jakoś samych suszek tam nie widziałam.
      Jednym ta praca odpowiada, innym nie. Nie ma co demonizować. A co nie wysysa? Większość pracowników praca jako tak niszczy...
    • professional_scoffer Kariera w korporacji 09.07.11, 13:59
      Artykuł w zasadzie o niczym. Jaka jest definicja korporacji?

      I co to znaczy praca dla korporacji?

      W PL jest to tym bardziej śmieszne, że korporacje kojarzą się z księgowymi typu PwC i E&Y - swoją drogą, nie rozumiem co robi tam Google i dlaczego nie ma GE. W tych dwóch ostatnich warunki pracy nie do porównania do kołchozów audytowych.

      Co do samej idei, to trzeba dokładnie to skalkulować, bo nawet jak płacą więcej niż gdzie indziej to pamiętać należy, że to jest pensja za 1,5 - 2 etaty.
    • myszvolvo Kariera w korporacji 09.07.11, 14:18
      >"Może przykładowo pracować po 9 godzin od poniedziałku do czwartku za to w piątek wyjść po 5 godzinach. Ważne, aby w tygodniu "wyrobił" ustawowe 40 godzin"

      40 godzin w tygodniu?
      W cieszącej się dużą renomą na światowych rynkach korporacji, to norma dla osób w wieku 65+. W okresie ostatnich 6 miesięcy poprzedzających ich odejscie na emeryturę.
      • triangle87 Re: Kariera w korporacji 09.07.11, 17:32
        myszvolvo napisał:
        >
        > 40 godzin w tygodniu?
        > W cieszącej się dużą renomą na światowych rynkach korporacji, to norma dla osób
        > w wieku 65+. W okresie ostatnich 6 miesięcy poprzedzających ich odejscie na em
        > eryturę.

        Rozumiem, że zapieprzać 70 godzin tygodniowo jest modnie i na światowym poziomie? Już lece. Kto tworzy te "światowe poziomy"? Chyba całe dyrektorstwo, prezesostwo i pożal się Boże kierownictwo bo nie zwykły pracownik. Kto później spija śmietanke tego światowego poziomu pracy? W cywilizowanym świecie wg mnie, człowiek ma określone godziny pracy, a czas wolny to CZAS ŚWIĘTY dla pracownika. Ale chyba jestem zacofana skoro ośmielam się myśleć i czasie wolnym...
        • ovo_sapiens Re: Kariera w korporacji 09.07.11, 19:05
          Owszem, jesteś zacofana albo miałaś do tej pory szczęście. W swojej karierze jeden raz pracowałem przez rok w korporacji. Jako początkujący nie byłem przeciążany - pracowałem od 8:00 do 19-20. Ale moi koledzy z większym stażem i na trochę wyższych stanowiskach w tej zachwalanej 'hierarchii pionowej' siedzieli czasami od rana do 23:00 - 3:00 w nocy. Jadąc na fast foodach i energizerach oczywiście zamiast snu. Weekendy wolne? Może, ale nie jak są zagrożone terminy zakończenia projektów. Po roku z radością odszedłem do małej polskiej firmy. Żyję za mniej, ale jak człowiek.
          • professional_scoffer Re: Kariera w korporacji 09.07.11, 19:25
            "Rozumiem, że zapieprzać 70 godzin tygodniowo jest modnie i na światowym poziomie?"

            To ty chyba nie wiesz o czym mowa. Praca w topowych korporacja to raczej styl życia niż po prostu zarabianie pieniędzy. Nie masz życia prywatnego, bo ciągle pracujesz - dzień wolny wykorzystujesz, aby się wyspać.

            Tak, koleżanka prawnik pracuje w korporacji (tych z top) po 70 h tygodniowo, do tego cały czas masz być pod telefonem i mailem. Za to masz niezłe pieniądze: start 12 tys. pln, middle - 25-30 tys., i dalej 40-50 tys. Właściciele firmy mają naprawdę absurdalne miesięczne kwoty rzędu kilkudziesięciu tys. euro.

            Twój wybór.
    • sselrats Pracownicy wysysaja pieniadze i szkolenia 09.07.11, 17:50
      z korporacji.
    • mariuss111 korporacja uzależnia 09.07.11, 19:22
      przepracowałem 10 lat w dwóch różnych korporacjach, byłem uzależniony od firmowych komórek, samochodów, wyjazdów integracyjnych, szkoleń. Kiedy pewnego pieprznąłem to wszystko w cholere czułem się jak bezbronne dziecko, zabrali mi komputer, auto z darmową benzyną, telefon, zwroty kosztów za hotele itd. Pierwsze dni były dołujące, dziś po kilku latach wiem, że zrobiłem najlepszy krok w życiu, polecam.
      • triangle87 Re: korporacja uzależnia 09.07.11, 19:46
        Ktoś mnie tutaj chyba nie zrozumiał.
        Piszecie, że korporacja to styl życia, że wasi znajomi zarabiają od kilkunastu tysięcy zł itp. Czytając to, doszłam do wniosku, że wole zachować swój dotychczasowy styl życia, swoje "zacofanie" i dążyć do otwarcia własnej firmy. Chce mieć w przyszłości czas na wydawanie swojej pensji, na rodzine i znajomych. Oczywiście praca na wysokich lub niskich obrotach to wybór każdego z osobna.
        Nie wiem jak wyglądają zachodnie korporacje, nie ich siedziby w Polsce. Mógłby ktoś kto miał z takimi do czynienia opisać swoje doświadczenia? Jak tam wygląda kultura biznesu, podejście do pracownika itd?
        Jeśli ludzie sami nie zaczną szanować swojego czasu wolnego i siebie jako człowieka to średnia naszego życia nie dojdzie nawet do 40 lat.
        • simply_z Re: korporacja uzależnia 09.07.11, 20:04
          tysięcy zł itp. Czytając to, doszłam do wniosku, że wole zachować swój dotychcz
          > asowy styl życia, swoje "zacofanie" i dążyć do otwarcia własnej firmy. C
          i nawinie myślisz ,że prowadząc własną firmę będziesz miec ten wolny czas?
        • professional_scoffer Re: korporacja uzależnia 09.07.11, 20:09
          "(...)i dążyć do otwarcia własnej firmy."

          Nie rozumiem. Chcesz mieć więcej czasu dla siebie i rodziny i dlatego będziesz prowadzić własną firmę? Przecież to bez sesnu. Wygląda na to, że nigdy nie miałaś do czynienia z biznesem i myślisz, że szef firmy nie pracuje, a tylko "robią na niego inni".

          O co chodzi z tym średnim czasem życia? Przecież ludzie żyją coraz dłużej.
        • pudel.z.guadelupy Oj, oj, oj... 10.07.11, 00:26
          Nie wiem, co zamierza robić ta twoja "własna firma", ale przygotuj się na bardzo, bardzo wysoką barierę wejścia. Mamy wokół tzw. kichę. Innymi słowy - albo masz kupę (nie "dużo", mam na mysli KUPĘ) kasy, albo masz fantastyczne znajomości i układy albo - w ostateczności - mas znakomity pomysł. Znakomity - czytaj: jeden na pierdylion w sprzyjającym układzie z dużą dawka szczęścia. Z tym drugim na czele. Teraz mamy fazę syfu i odwrotu. Kto nie wsiadł do tramwaju w pore, ten jest w czarnej d. Następne "własne" tramwaje pojadą dopiero za parę lat, optymistycznie. Kto nie surfuje na szczycie fali dziś i nie spełnia paru wyżej wymienionych brzydkich kryteriów niech dwa razy pomyśli... Ale nie zniechęcam. Kto nie próbuje ten nie ma.
      • mniklasp Re: korporacja uzależnia 09.07.11, 19:50
        mieszkam w USA, pracowalem w korporacjach przez 15 lat, super doswiadczenie i wielki fan, poza tym spore pieniadze i pelne zabezpieczenie socjalne, zdolalem odlozyc 16o tys dolarow, kupilem pierwszy dom , pare samochodow i mialem 5 platnych tygodni wakacji w roku. Zima jezdzilem na nartach lub wyjezdzalem na Karaiby, latem spedzalem w domu w Kalifornii, 20 minut do plazy, lub jezdzilem do Europy lub Ameryki Pd na wakacje.
        • qrczybyk Re: korporacja uzależnia 09.07.11, 21:16
          Wtedy zostałem wyrwany ze snu przez moją szczerbatą żonę o 5 nad ranem i ruszyłem do stoczni... :D
    • marco441 Pracodawca roku 09.07.11, 21:13
      He, He, śmiać mi się chce jak czytam jaka tym razem firma jest pracodawcą roku wg ajseku. Za moich studenckich czasów (1997-2002) pracodawcą roku przez prawie cały czas zostawał Arthur Andersen (pamiętacie młodziaki taką firmę?). Aż do chyba 2001r. kiedy to okazało się że zrobili wielki przekręt w USA i przestali istnieć, a w Polsce "kupił" ich E&Y (a tak na prawdę trzy razy mniejsze E&Y zostało wchłonięte przez ludzi Andersena, w końcu prezesem E&Y został były prezes Andersena).
      Reasumują, bajki o pracodawcy roku to sobie dziennikarzyny GW mogą opowiadać podnieconym studentom esgieha albo innych uczelni. Prawda jest taka, że to się wcale nie liczy.
      Ajsek to sekta, powinni się nim zając ci ludzie z kościoła kat. którzy zajmują się tego typu organizacjami.
      Pozdrawiam,
      absolwent esgieha, żałuję że nie politechiniki.
    • luki.wawa Kariera w korporacji 09.07.11, 21:23
      Kiedyś przeczytałem że pracując w korporacji nie trzeba myśleć. Najlepiej jak osoba jest mierna , bierna, ale wierna. To prawda
      Sam przepracowałem kilka lat w największej korporacji w branży, potem były firmy polskie - mniejsze i większe, oraz międzynarodowa firma średniej wielkości. Najważniejsze nie są loga danej firmy tylko ludzie z którymi się pracuje - czyli kultura pracy. Warto zwiedzić rożne firmy bo człowiek się uczy rożnego stylu pracy. Od kilku lat pracuje w średniej wielkości firmie międzynarodowej do tego mam swoją działa - jak dla mnie jest to strzał w dziesiątkę. Firma mi daje stało prace, pełny pakiet narzędzi do pracy, pakiety socjalne, szkolenia itd, oraz najważniejsze kontakty. A moja działalność daje mi nie zależność finansową, nie muszę błagać o podwyżkę szefa, bo zarabiam 2 -3 krotność na swojej działalności i mam gdzieś premie za wyniki. Jak dla mnie jest to najlepszy, dodatkową mam komfort że jak się nie spodobam to mam swój biznes który zawsze mi daję bezpieczeństwo finansowe. Wg mnie jest to złoty środek, oczywiście nie raz bywa ciężko bo trzeba się zająć dwoma działkami - ale wartą. Polecam każdemu zakładajcie swoje firmy na drugi etat.
      • natenczas_wojski Re: Kariera w korporacji 09.07.11, 22:45
        Kloego, jeśli Twoja chałtura nie jest związana z robotą w korporacji to OK. Ale jeśli łowisz ryby w tej samej rzece to problem.
      • liisa.valo Re: Kariera w korporacji 10.07.11, 02:40
        To ja panu z korporacji tylko przypomnę, że można mieć "stałą pracę", a nie "stało prace".
    • freud_squad Spróbowałam pracy w korporacji 09.07.11, 22:55
      I wcale nie żałuję. Pracowałam prawie 10 lat w koncernach farmaceutycznych. Teraz mam swoją firmę i prawda jest taka, że pracuję o wiele więcej niż w korporacji-tyle, że sama sobie pracę planuję. Niespecjalnie lubiłam pracę w korporacji (trybik w machinie, procedury, instrukcje, bezwład decyzyjny, spychologia, gładkomowa, integracje i te sprawy :-), ale naprawdę bym tego nie demonizowała. Warunki pracy były bardzo dobre, pensja pięciocyfrowa, mnóstwo szkoleń (i to takich konkretnych, związanych z moją pracą. Szkoleń typu pitu pitu było może kilka). Tak naprawdę wszystko zależy od tego jakim się jest człowiekiem i kogo ma się w dziale/zespole. Jak ktoś chce koniecznie przejąć "styl życia", polegający na życiu tylko pracą i siedzeniu w tejże świątek piątek czy niedziela to przejmie. Jesli ktoś się boi swojego cienia, boi odezwać i daje sobie wejść na głowę-też będzie niefajnie.
      Kto nie chce-będzie pracował 40 godzin na tydzień i efekt tej pracy będzie podobny. Korporacja to nie jest jakiś byt sam w sobie; tworzą ją ludzie, żeby iść tam do przodu trzeba to rozumieć i pojąć znaczenie słowa "polityka" :-)
      Znam naprawdę wielu ludzi bardzo długo pracujących w korporacjach (w tym E&Y, PWC) i to nie są jakieś oszołomy z gładkimi mózgami, tylko normalni, inteligentni ludzie zadowoleni ze swojej pracy. Ale dla równowagi-kilkoro moich znajomych po długich latach pracy na kierowniczych stanowiskach w korpo zostało ot tak zwolnionych. Prawie wszyscy byli już w wieku średnim i było im ciężko, ale sobie poradzili. Jeden potraktował zwolnienie jako bodziec do czegoś, co od dawna chciał zrobić-otworzył swoją firmę, inna osoba wróciła do wyuczonego zawodu (lekarz), a pozostali... zaczęli pracę w innych korporacjach.
      Reasumując-nigdzie nie jest idealnie, wszystko ma wady i zalety. Jeśli macie szansę pracy w korporacji-spróbujcie myśląc przede wszystkim o sobie i starajcie się dla samych siebie jak najwięcej nauczyć.
    • pedro-ss Korporacje posiadaja liczne wady! 09.07.11, 23:21
      1. Awanse - czesto jest tak, ze pierwsza pozycja zostaje ta jedyna, dochodzi sie do muru i nie ma szans na awans czy zmiane na lepsze.

      2. Korporacje to korporacyjny lad i biurokracja.

      3. Czesto trafiaja sie menadzerowie, ktorzy przerzucaja odpowiedzialnosc na pracownikow nizszego szczebla.

      4. Korporacja to czeste pracy po godzinach.

      mozna by jeszcze jakies dodac minusy.
    • hankrearden Dress code - szczyt kretyństwa 10.07.11, 08:15
      W korporacji, w której pracowałem nie wolno było nosić jeansów, chyba, że był to piątek.

      Dlaczego nie w dni podzielne przez 3?

      • nchyb Re: Dress code - szczyt kretyństwa 10.07.11, 09:24
        > Dlaczego nie w dni podzielne przez 3?

        najprawdopodobniej uważali (i sądząc po twoim rozumowaniu - całkiem słusznie), że nie zdołasz tego podzielić... ;-)
    • idepozapalki A gdzie definicja?! 10.07.11, 09:44
      Artykuł jest prawdziwy, ale brakuje mu jednego - definicji korporacji. Bez tego to tylko stek bzdur i frazesów.

      Ja pracuję od 4 lat w firmie, która z racji wielkości i zakresu może zostać nazwana korporacją. Ale nią nie jest. Szanuje pracownika, awans jest możliwy, a trybik maszyny faktycznie pracuje zamiast raportować co robi.

      Sen? Nie.
      Warto też pomyśleć i trafić do korporacji, która prowadzi działalność produkcyjną i ma określone wartości,

      WIększość z Was, rzucających gromy na korporacje zapomina o jednym - gdyby nie one - mielibyśmy olbrzymie bezrobocie. WIększość studentów nigdy nie miałaby szans na staże i pierwszą pracę.

      Poza tym - nie powielajcie stereotypów. Jeden dobrze czuje się w korpo, inny jest stworzony do prowadzenia własnego biznesu. Jeden jest ambitny, drugi trochę mniej. Jeden woli pracować 40 tygodniowo i mieć w dupie, a na weekend jechać na ryby, inny woli w weekend pracować z własną firmą.

      Wszystko jest dla ludzi, a każdy dokonuje własnych wyborów.
    • winniepooh Kariera w korporacji 10.07.11, 10:01
      korpo w pl prowadzą inną politykę, niż w krajach cywilizowanych. do analogicznych projektów zatrudniają połowę mniej ludzi, wymuszają pracę w nadgodzinach za które nie płacą, popularne jest też "zarządzanie przez mobbing" itp. historie.
    • martynika93 Re: Kariera w korporacji 11.11.13, 21:20
      Nidy nie pracowałam w korporacji, ale pracowałam dla korporacji jako pracownik agencji reklamowej. W agencji oczywiście była rzeźnia i praca non stop. Chciałam przejść na swoje.
      Obecnie prowadzę własą działalność jestem dziennikarzem i copywriterem i próbuję otworzyć sklep internetowy. Brak zleceń, żałosne stawki, zlecenia przy których nawet nie można się popisać w żaden kreatywny sposób. W sumie teraz mam 3 zawody i na każdym zarabiam po trochu żeby w ogóle przetrwać i mieć na życie. Takie uroki zawodu.

      Przy tym praca w korporacji wydaje się całkowicie do przełknięcia.
    • echoman Re: Kariera w korporacji 03.12.13, 15:31
      Szukam Mikołaja!


      Oto link do akcji:

      www.facebook.com/events/602003393191397/
    • kosmov Re: Kariera w korporacji 09.03.14, 18:39
      niekoniecznie, poodbno DDA bardzo dobrze czują się w korporacji i są spełnione
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka