Dodaj do ulubionych

Norweska magia

02.08.11, 20:58
Wg GW masowe morderstwo to “strzelanina”
"Rycerz sedzia", "higiena rasowa", “Festung Europa”, “obrona cywilizacji europejskiej”, kult munduru, sredniowieczne zbroje i plaszcze z krzyzami i inne parafenalia germansko-nordyckiej mitologii, mentalnosc Übermensch'a...Pytacie sie o inspiracje? Czy to az takie trudne? Przerabialismy to zaledwie 66 lat temu. Odbyl sie przeciez proces w Norymberdze...bez skutku. Kazda ideologia o sklonnosciach totalitarnych musi miec wroga/kozla ofiarnego...jezeli go nie ma to go sobie wymysla. "Obrona Europy" przed "muzulmanska zaraza" na Balkanach w latach 90-ych jest dobitnym dowodem na to, ze historia niczego nas nie nauczyla. Dlaczego politycy Zachodni reagowali na przesladowania muzulmanow w Bosni i Kosowie zawsze z tak wielkim opoznieniem, kosztem setek tysiacy ofiar? Wyrzuty sumienia? Humanitaryzm? A moze niemozliwosc dalszego ukrywania doktryny “divide et impera” lezacej u podstaw brudnej polityki Zachodu na Balkanach i to nie od dzisiaj? Wprawdzie cierpiacy na megalomanie i patologiczny narcyzm Pan Breivik nie moze "konkurowac" pod wzgledem ilosci zamordowanych osob z zaszczutymi balkanskimi klero-nacionalistami spod znaku krzyza i polksiezyca ale osiagnal to czego chcial: natychmiastowa ogolnoswiatowa slawe i trybune medialna dla swojej odgrzewanej nazistowsko-rasistowskiej papki smierdzacej jeszcze Zyklonem B. Oczywiscie jak kazdy inny terrorysta - bedzie przed kamerami swiatowych mediow odgrywal meczennika. Dokladnie to samo robilo to po 1945 tysiace "weteranow" ochotnikow norweskich wyslugujacych sie Hitlerowskiej ludobojczej machinie w obronie tzw.“Festung Europa” na wszystkich frontach II wojny swiatowej w elitarnych oddzialach SS Viking i nie tylko....Co do "higieny rasowej", ktora zdaniem Pana Beivika ma "ocalic chrzescijanska cywilizacje europejska przed calkowita zaglada" przypomina mi sie opowiesc mojej Matki Chrzestnej - wiezniarki KL Auschwitz-Birkenau a pozniej Gross Rosen (numer obozowy 25541), ktorej sasiadka na pryczy byla urocza Niemka, ukarana przez Nazistow za zhanbienie rasy aryjskiej poprzez utrzymywanie stosunkow intymnych ze slowianskim “podczlowiekiem” (robotnikiem przymusowym ze "Wschodu"), ktorego zreszta publicznie powieszono...W terminologii obowiazujacej w III Rezszy okreslano to jako “Rassenschande" - “zbrodnie przeciwko rasie (germansko-nordyckiej)". Jedynym przypadkiem skazania zolnierzy niemieckich za gwalt podczas okupacji Polski byl sprawa zbiorowego gwaltu popelnionego przez trzech zolnierzy Wehrmachtu w Busku Zdroju. Faszystowski sad oskarzyl zolnierzy nie o gwalt (sic!) ale o popelnienie przestepstawa zhanbienie rasy.
Ktos niedawno narzekal, ze zbyt czesto nawiazuje w swoich wpisach do horrorow nazizmu i rasizmu i innych totalitaryzmow na tym forum.. Mam nadzieje, ze przypadek Pana B. przekonal przynajmniej czesc z nas, ze idee Hitlerow i Quslingow tego swiata po cichu tocza podswiadomosc niektorych Europejczykow...i nie wolno nam o tym zapominac... Ta na pozor romantyczna fuzja mitologii o “szlachetnych” i “dzielnych” Vikingach i krzyzowcach lansowana wszem i wobec przez tego skandynawskiego samozwanczego zbawiciela cywilizacji chrzescijanskiej to nic innego jak demagogiczne , faszystowskie g..no tylko w innym, uwspolczesnionym, zaktualizowanym opakowaniu. Meczennikiem za “wiare” to jest on raczej miernym. Jego wzniosle “rycerskie” idealy okazaly sie perwersyjna i schizofreniczna niemalze komiksowa pariodia na tle rozstrzelanych z zimna krwia bezbronnych norweskich uczniow i studentow. W przeciwienstwie do takich religijnych fanatykow jak David Koresh z Waco czy James Jones z Guyany karykaturalny heros rodem z nordyckiej sagi potulnie poddal sie... gdy tylko ujrzal silniejszych od siebie. Od czasow nieslawnej Olimpiady w Berline 1936 roku sport (nie tylko europejski) jest szczegolnie klopotliwym i omijanym tematem dla apologetow supremacji bialej rasy. Ciekawe czy ten nordycko-aryjski rasowy neo-nazista, mylacy kulture z kulturystyka mialby tyle odwagi (nawet z pistoletem w reku) aby wyjasnic swoja teorie “Europy dla Europejczykow” np. reprezentantom pilkarskich druzyn Francji, Holandii czy nawet Anglii. Tymczasem uwaznie ale z wielka obawa przygladam sie zamieszczanym w swiatowych publikatorach pozowanym fotografiom tego lekko lysiejacego ale przystojnego schludnego, zadbanego, elegancko ubierajacego sie Pana o wygladzie amanta, ktory swoim przenikliwym, hipnotyzujacym spojrzeniem i zagadkowym polusmiechem uwodzi swiatowe media. Z wielu wpisow na forach polskich i zagranicznych wnioskuje, ze mu sie to udaje...Na Zachodzie okresla sie to mianem “love-hate relationship”... I to wlasnie mediom chodzi...jak juz byc morderca to przynajmniej przystojnym...

Nie chce byc zlym prorokiem ale martwi mnie inny aspekt tego zamachu terrorystycznego. Norweski sociopata pokazal calemu swiatu jak latwo (bo zaledwie w ciagu paru godzin) mozna zostac globalnym celebryta zabijajac duza ilosc bezbronnych ludzi przycmiewajac medialna slawa takie tabloidalne ikony jak Barak Obama, Amy Winehouse czy nawet pierwsza dziewczyna Bonda. Socjologowie prognozuja juz eskalacje “dialogu” chrzescijansko-muzulmansko-izraelskiego metodami proponowanym przez Bin Ladena i Pana B. Nam osobom, ktore nie doznaly blogoslawienstwa religijno-nacionalistyczno-rasistowskiej schizofrenii pozostaje przygladac sie temu z szacunkiem w ime poprawnosci politycznej i...czekac na kolejny zamach terrorystyczny nawiedzonego fundamentalisty-celebryty w imie “jedynej, slusznej wiary”...
Jestem pewien, ze Pan B. zostanie glowna postacia wirtualnej gry komputerowj pt. “Masakra na wyspie Utoya”, ktora – nie mam w to zadnych watpliwosci - juz wkrotce pojawi sie w sprzedazy. A my zakupimy ja jako prezent gwiazdkowy dla naszych urodzonych w zjednoczonej i tolerancyjnej Europie dzieci do reszty komercjalizujac i relatywizujac “chrzescijanskie wartosci moralne i cywilizacyjne”, ktorych ten “nordycki Übermensch “ ponoc bronil ...
Wstyd mi za tych forumowiczow , ktorzy maniakalnie powtarzaja, ze “przeciez pan B. nienawidzi tylko muzulmanow”. W otchlaniach ich mrocznej podswiadomosci jest to okolicznosc lagodzaca... Autoratatywnie zakladaja, ze “wszyscy nienawidza Arabow/muzulmanow”. Wg. nich pan B. swoim “desperackim” czynem uzwnetrznil tylko to, co ponoc wszyscy w glebi naszej “chrzescijanskiej duszy” myslimy. Tylko czekac jak zazadaja aby nienawisc do nich zostala uprawomocniona i zinstytualizowana...moze marzy im sie 21 wieczna wersja nazistowskich “Ustaw norymberskich”.
Bezeremonialnie zrzucaja maski “europejskiej ogłady”, spod ktorych wychodzi na swiatlo dzienne ich wyjatkowy cynizm i podlosc przepojona ksenofobia i rasizmem. Wczoraj ofiarami nienawisci byli zydzi, dzisiaj sa nimi muzulmanie, Romowie i geje...i nie zastanawiaja sie nad tym, ze jutro moga nimi byc nasze dzieci i wnuki... Wypada tylko sparafrazowac Orwella: wszystkich obcych nalezy nienawidzic tylko niektorych bardziej...Fun Club Pana Breivika rośnie w zastraszajacym tempie...a od ksenofobiczno-rasistowskich “bredzonek” do ludobójstwa droga jest znacznie krótsza niz nam sie wszystkim wydaje...
--
“Kiedy przyszli po Żydów, nie protestowałem. Nie byłem przecież Żydem.
Kiedy przyszli po komunistów, nie protestowałem. Nie byłem przecież komunistą.
Kiedy przyszli po socjaldemokratów, nie protestowałem.
Nie byłem przecież socjaldemokratą.
Kiedy przyszli po związkowców, nie protestowałem. Nie byłem przecież związkowcem.
Kiedy przyszli po mnie, nikt nie protestował. Nikogo już nie było.”-Martin Niemöller-1942
Obserwuj wątek
    • isanaltd Re: Norweska magia 02.08.11, 23:36
      Ach, duzo starozakonnych na forum i w gazetach sie teraz wypowiada. Nasi wielcy zwolennicy multikulturalizmu. Przeczytajcie 1365-1373 strony manifestu Brevika, a bedzie wiedzieli o co chodzi (o ich deal z Chinczykami, wspieranie multikulturalizmu w Europie i USA, zeby siac ferment ,trzeba czytac miedzy wierszami.) Madremu dosc.
      • amado80 Re: Norweska magia 03.08.11, 00:10
        Mądremu? Ten "mądry" oprócz manifestu Breivika pewnie ma pod poduszką Protokoły Mędrców Syjonu.
      • jacek_x Breivic i norweska magia 03.08.11, 02:44
        W polecanym fragmencie "Europejskiej Deklaracji Niepodleglosci 2083"
        znalazlem ciekawy fragment:
        (...)"I guess, they (Hitler i jego doradcy) used the following logic; they felt they had to cut out what they viewed as a cancer before they lost the war somewhat like many Serbs did during the Balkan war. They wanted to deport but as their adversaries made that impossible they chose the only solution (according to their logic). No one should try to
        justify genocide, it is a bad thing that cannot or should not be excused. There are always other options"(...)
        Jestem przekonany, ze norweski ksiegowy z firmy telekomunikacyjnej nie mogl wiedziec i rozumiec wiekszosci spraw, ktore opisal. Poglady Brevica to sa poglady typowego amerykanskiego neokonserwatysty, ktorzy wciagneli Imperium Amerykanskie w bliskowschodnie wojenki. Na poczatku w swoim "Manifesto" krytycznie odnosi sie do tzw. Marksizmu Kulturowego. Analizuje rzekome sekrety marksistow i bolszewikow. Wzbudza tym sympatie do siebie nawet takich niezaleznych i rozsadnych dziennikarzy np. jak Stanislaw Michalkiewicz z Polski.
        Przy okazji mozna w prasie przeczytac wypowiedzi rozmaitych autorytetow, politykow i zurnalistow z wyjatkiem jednego czlowieka; Wielkiego Mistrza Lozy Wolnomularskiej Norwegii do ktorej nalezal Anders Breivik.
        Podobno Breivic dzialal sam. W swoim Manifescie dziekuje jednak swoim "braciom i siostrom"
        (With the assistance from brothers and sisters in England, France, Germany, Sweden, Austria, Italy, Spain, Finland, Belgium, the Netherlands, Denmark, the US etc.)
        Kto stoi za zmordowaniem bezbronnych dzieci i mlodziencow rekami Breivika? Czy byl to tylko 32 letni norweski filozof- socjopata, a moze stoi za ta zbrodnia jednak jakas wplywowa miedzynarodowa organizacja?
        • isanaltd Re: Breivic i norweska magia 03.08.11, 11:12
          ta organizacja , to jest, jak bym powiedziala nurt niemiecko-anglosaski, ktory jest niezadowolony , ze pewna mniejszosc z lewantu przesadza i zaczyna im psuc interesy. sprawa z zalatwieniem Murdocha i to co sie stalo w Norwegii ma pokazac , ze nie zartuja i gotowi sa uzyc do tego policji. zreszta Brevik gdzies tam nawet pisal ,ze sprawe popiera 60% policji w krajach Europy, a sympatyzuje 90% (i to sa ci bracia i siosty)
          Z neokonserwatyzmem w wersji 'tea party' nie ma to nic wspolnego, zreszta ich animatorzy a'la Murdoch zaczynaja tracic w Ameryce wplywy, co widac po wyplynieciu na szersze wody Boehnera, przedstawiciela mniejszosci niemieckiej w Stanach, madremu dosc.
    • isanaltd Norweska magia 02.08.11, 23:41
      a , i jeszcze jedno. w Norwegii policja , jak najbardziej nosi bron. na slawnym zdjeciu, gdzie policjantka z policjantem niosa ranna po wybuchu, oboje wyraznie maja gnaty na biodrach. spadaj unger ze swoimi intrygami.
    • jacek_x Towarzysz jak zwykle... 03.08.11, 00:23
      nic nie ma do powiedzenia i wkleja jedna i ta sama epistole pod kazdym felitonem.
      Pewnie jakis stary sklerotyk :-(
    • higienista1 Norweska magia 04.08.11, 07:57
      Tak, Norwegowie poczuli sie u siebie tak dobrze, ze ograniczyli procedury bezpieczeństwa publicznego.I zapewne wyciągna wnioski nie siejąc atmosfery strachu. Magia w tym sensie to wg mnie związek między wskażnikiem przestepczości a sposobem działania służb porzadku publicznego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka