Dodaj do ulubionych

Lepper? Pamiętam

10.08.11, 11:17
Jakby tym kijem nie krecic, to zawsze trzeba uderzyc w Kaczynskiego.To jakas obsesja.
Poza tym warto zwrocic uwage pani Srodzie, ze bohaterska Aneta Krawczyk tak byla zastraszana, ze zapomniala z kim ma dziecko.Trzeba miec w sobie duzo arogancji, zeby pisac takie rzeczy.Albo byc kompletna idiotka.
Obserwuj wątek
    • tyberium11 Szybki lot w górę i równie szybki upadek 10.08.11, 11:30
      Szybki lot w górę i równie szybki upadek są bardzo szkodliwe dla zdrowia

      oj są są, przekonał się o tym niemiecki populista Juergen Muellemann, który na końcu swojej kariery politycznej skoczył ze spadochronem, ale go celowo nie otworzył. Bardzo spektakularny upadek z wysoka. Zabiła go ziemia.
      Lepper spektakularnie zawisł w powietrzu.
    • brzmski środa - nie sobota 10.08.11, 11:39
      etyk - nie logik; cóż się zatem dziwić frazie: szybki lot w górę i równie szybki upadek są bardzo szkodliwe dla zdrowia, zwłaszcza gdy nie ma się skrzydeł; lepper nie miał skrzydeł; ergo: upadek bez skrzydeł - szkodliwy; ja nadmienię - lot wznoszący bez skrzydlatego wsparcia... n i e m o ż l i w y;
      z życzeniami roztropniejszego doboru metafor


      • zmora68 Re: środa - nie sobota 11.08.11, 01:05
        W czym problem?

        Lot wznoszący przecież nie musi być na własnych skrzydłach. I w przypadku Leppera taki nie był. Uniósł go tak wysoko Kaczyński i ustrojowe tornado ostatnich 20 lat.
        Gdy prąd wstępujący zniknął, Lepper zaczął szybko spadać. A że nie miał własnych skrzydeł,
        to skonczyło się jak skonczyło.

        Metafora Środy zupełnie poprawna.

        • kabalarz Re: środa - nie sobota 11.08.11, 12:13
          Brawo zmora! Tak trzymać! Od dzisiaj żadna zmora nie będzie już mi straszna!
        • pablobodek Re: środa - nie sobota 11.08.11, 13:07
          Mam prośbę - zmora68 - daruj sobie kpiny z nazwiska Pani Środy. Albo podaj swoje, abyśmy mogli pożartować.
          • makrama1 Re: środa - nie sobota 11.08.11, 13:12
            Gdzie to niby zmora kpi z nazwiska?
          • slawekpl Re: środa - nie sobota 11.08.11, 13:41
            a gdzie ty widzisz kpiny z pani Srody???
      • jochaar Re: środa - nie sobota 11.08.11, 08:05
        Hmmmm. Logik - nie znaczy inteligent. lot wnoszący bez skrzydeł niemożliwy? A Gagarin i reszta kompanii?
        • wmc-33 Gagarin był ruski 11.08.11, 08:21
          Człowiek radziecki jak chce, to może latać, a nierzadko także wylądować. A Środa dzisiaj akurat trafiła bardzo celnie. Mam nadzieję, że nie tylko z powodu gwałcenia prostytutki i afery angażowaniem sekretarek.
      • robokopo Re: środa - nie sobota 11.08.11, 12:56
        Wzruszające, bo wydaje mi się, że słyszałem, że umiejętność odczytania ironii to cecha rodzaju ludzkiego, a niedosłowności tylko pewnych jego okazów, do których szanowny mądrala brzmski się, zdaje się, nie zalicza.
      • brzmski mea culpa 11.08.11, 14:05
        pisząc, brałem pod uwagę pewna nieostrość problemu; wszak możliwy jest wzlot bez udziału skrzydeł: człowiek-bomba; eksportacja przy użyciu huśtawki (huź huź - buj buj), megaprocy(?), trampoliny, czego tam jeszcze; tyle, że magdalena śr. nie obarczała się zapewne takimi uwarunkowaniami metafory; po prostu, jak to humanista - chlapnęła zgrabnie brzmiącą frazą; i na to tylko chciałem zwrócić uwagę; cóż - nie wyszło
    • riki_i Re: Lepper? Pamiętam 10.08.11, 22:56
      Ale o tym, że to Kaczyński uwolnił polską scenę polityczną od Leppera i Giertycha pożerając ich elektoraty, to już Pani Środa zapomniała napisać.

      O tym, że dzisiejszy elektorat PiS-u jest wg sondażowni wielokrotnie niższy niż suma dawnych elektoratów LPR, Samoobrony i PIS-u Pani Środa również nie wspomniała.

      Bo jeszcze wyszłoby na to, że diabeł wcielony Kaczyński coś tam sensownego z punktu widzenia ewolucji systemu partyjnego w Polsce jednak zrobił. A to Pani Środzie przez gardło nie przejdzie nigdy.

      Wróg musi być czarny, Pani Środa biała. Nikt nas nie przekona, że czarne może być szare.
      • howlin_wolf Re: Lepper? Pamiętam 11.08.11, 09:45
        Najpierw ich wprowadził do polityki żeby dojść do władzy a potem wydymał i sprzedał kopa.
        Co w tym widzisz sensownego?
        Jedno i drugie posunięcie z powodu partykularnego interesu.
        Środa tym razem celnie.
      • wmc-33 Chyba żartujesz 11.08.11, 09:52
        To, że Kaczyński okazał się większą dziwką polityczną, niż Lepper z Giertychem razem wzięci nie oznacza, że dokonał politycznej rewolucji moralnej, wręcz przeciwnie - sukces zawdzięcza zejściu do poziomu tak niskiego, że nawet ci dwaj przestali dawać radę.
        Nawet przyjmując, że Kaczyński oszukał wyjątkowych oszustów, nie czyni z niego filmowego Henryka Kwinto. Kryminalista Kwinto wyznawał nieporównanie wyższe standardy moralne.
      • sir_fred Re: Lepper? Pamiętam 11.08.11, 11:31
        A w czym Kaczyński jest lepszy od Giertycha czy Leppera? Jeden przykry smród...
      • robokopo Re: Lepper? Pamiętam 11.08.11, 12:58
        Uwolnił polską scenę polityczną...? To ma być jakaś wielopiętrowa ironia? Uwolnił, bo chciał władzy tylko dla siebie, nie z pobudek patriotycznych.
      • slawekpl Re: Lepper? Pamiętam 11.08.11, 13:45
        nie rob z Kaczora wybitnego taktyka. tylko i tylko cynizm i egoizm tego jegomoscia pozbawil urzedu Leppera i Giertycha. Zreszta sam siebie tez z rzadzenia wylawirowal. Gdzie ty tu widzisz "uwolnienie"???
        Komentarz Pani Srody to "strzal w dziesiatke".
      • tornson Re: Lepper? Pamiętam 11.08.11, 14:32
        riki_i napisał:

        > Ale o tym, że to Kaczyński uwolnił polską scenę polityczną od Leppera i Giertyc
        > ha pożerając ich elektoraty, to już Pani Środa zapomniała napisać.
        PiS to takie samo gó... jak LPR. A w Samoobronie najlepsze było właśnie to że odciągała bogoojczyźniany elektorat od głosowania na faszystów (PiS,LPR), sama nie epatując zbytnio tymi patologiami.

        > O tym, że dzisiejszy elektorat PiS-u jest wg sondażowni wielokrotnie niższy niż
        > suma dawnych elektoratów LPR, Samoobrony i PIS-u Pani Środa również nie wspomn
        > iała.
        Podziękuj za to Wyborczej i TVNowi którzy od 6 lat wciskają ciemnemu polskiemu ludowi że głosować można tylko albo na PiS albo na PO.
    • maxter69 Lepper? Pamiętam 10.08.11, 23:02
      lot w górę można zaliczyć poprzez kopa w xupę, do tego nie potrzeba skrzydeł :)
    • sakral Lepper? Pamiętam 10.08.11, 23:10
      ale uczciwe trzeba przyznać,że rodzina Andrzeja Leppera jest honorowa.
      nie domagali się pochówku na Wawelu.

      a PiS wymógł na kard.Dziwiszu miejsce dla Lecha Kaczyńskiego.
      • slawekpl Re: Lepper? Pamiętam 11.08.11, 13:46
        Swietne!!!
    • paputekonly grisza, brzmski,ha ha,dzień i noc czychają,żeby na 10.08.11, 23:20
      pierwszym miejscu zamieścić swoje toksyczne rzygowiny..
      Błędna instrukcja Płaszczaka i brylantynowego Hofkłamcy.. i stracone pieniądze za nadgodziny dla trolli...
      Brali pod uwagę elektorat PiS-u..
      Na tym forum ludzie myślą... i najczęściej przeskakują cuchnące wpisy kaczej hołoty...
      Tralalala..
      bum, cyk cyk..
      lol..




      "Partia jest szaleństwem wielu, dla korzyści nielicznych"
      "Party is the madness of many, for the gain of a few."

      Jonathan Swift
    • varshava Lepper? Pamiętam 10.08.11, 23:23
      Cieszę się, że ktoś o tym napisał, bo ja też przecierałam oczy ze zdumienia jak słuchałam jakim Andrzej Lepper był "mężem stanu".
      Rozumiem, że o zmarłych źle się nie mówi, ale to nie znaczy, że trzeba na ich temat konfabulować! (to samo było po katastrofie 10. kwietnia - kiedy nagle wszyscy zmienili zdanie o byłym prezydencie).
      • ciuciumorales Re: Lepper? Pamiętam 11.08.11, 09:54
        Tak ale zanim zwloki ostygly??? I to robi tzw Profesorka etyki? Litosci. To dobitnie pokazuje jakie elyty mamy.
        • eeela Re: Lepper? Pamiętam 14.08.11, 00:35

          > Tak ale zanim zwloki ostygly???

          Czy mam rozumieć, że krytykę zmarłych można jedynie rozwijać taktownie w miarę postępu rozkładu ciała?
      • robokopo Re: Lepper? Pamiętam 11.08.11, 13:00
        Ja nie zmieniłem!
    • maria1230 Re: Lepper? Pamiętam 10.08.11, 23:35
      A moze to nie prawda? Nie pamieta grisza 14 jak sam św. pamięci Leper wystąpił w telewizji przyznając się do seksu z "paniami" Nie trzeba kręcić kijem żeby uderzyć w Kaczyńskiego. On sam się uderza tym kijem. Pragnę dodać że kij ma dwa końce. Początek i koniec.
    • tadeusz.4 Lepper? Pamiętam 11.08.11, 00:07
      To co - kiedy ogłoszą go błogosławionym?

      "Spotkanie komisji regulaminowej w sprawie pozbawienia Leppera immunitetu miało odbyć się wczoraj. Lepper jednak nie pojawił się w Sejmie tylko przedstawił zwolnienie lekarskie do 10 września. Bez wątpienia Lepperowi zaszkodził udział we wtorkowym programie "Teraz my". Zamiast spodziewanych rewelacji na temat braci Kaczyńskich, Lepper opowiadał o swoich pozamałżeńskich związkach i całkowicie się skompromitował. Na nic zdały się tłumaczenia, że nie były to romanse, ale... chwile słabości.
      Lepper uprawiał też seks z prostytutką. O tym jednak, że spędził noc z profesjonalistką, miał dowiedzieć się po fakcie. Prowadzący "Teraz my" znaleźli nawet panią uprawiającą najstarszy zawód świata, ale jej występ nie zrobił na przewodniczącym wielkiego wrażenia. - Żona mi wybaczyła - powiedział"

      www.wiadomosci24.pl/artykul/szef_samoobrony_przyznal_sie_do_zdrady_i_uciekl_w_chorobe_41650.html
      • mlodaemerytka Re: Lepper? Pamiętam 11.08.11, 06:45
        tadeusz.4 napisał:

        > To co - kiedy ogłoszą go błogosławionym?
        >
        > "Spotkanie komisji regulaminowej w sprawie pozbawienia Leppera immunitetu miało
        > odbyć się wczoraj. Lepper jednak nie pojawił się w Sejmie tylko przedstawił zw
        > olnienie lekarskie do 10 września. Bez wątpienia Lepperowi zaszkodził udział we
        > wtorkowym programie "Teraz my". Zamiast spodziewanych rewelacji na temat braci
        > Kaczyńskich, Lepper opowiadał o swoich pozamałżeńskich związkach i całkowicie
        > się skompromitował. Na nic zdały się tłumaczenia, że nie były to romanse, ale..
        > . chwile słabości.
        > Lepper uprawiał też seks z prostytutką. O tym jednak, że spędził noc z profesjo
        > nalistką, miał dowiedzieć się po fakcie. Prowadzący "Teraz my" znaleźli nawet p
        > anią uprawiającą najstarszy zawód świata, ale jej występ nie zrobił na przewodn
        > iczącym wielkiego wrażenia. - Żona mi wybaczyła - powiedział"
        >
        > www.wiadomosci24.pl/artykul/szef_samoobrony_przyznal_sie_do_zdrady_i_uciekl_w_chorobe_41650.html
        =============================
        Prosze, nawet o tym nie wiedzialam, ale przypuszczalam, ze kosciol "przyganie" baranka do piersi. Zamiast w ziemi nie poswieconej pod plotem cmentarza doczekal sie "awansu' po smierci i to za panstwowe poeniadze nie kosciola. Hipokryci obrzydliwi ksieza. Oni,
        jak u Orwela :wszystkie swinie sa rownie, ale niektore sa rowniejsze" . pasuje,jak ulal.
    • tadeusz.4 Re: Lepper? Pamiętam 11.08.11, 00:09
      "
      Rafał Ziemkiewicz, polemizując w "Rzeczpospolitej" z Jackiem Żakowskim, pisze, że kariera Leppera "jest wielkim oskarżeniem tego, co z nas zrobiono i co z siebie daliśmy zrobić". Też tak sądzę: kariera Leppera jest wielkim oskarżeniem tego, co stało się w polskiej polityce lat ostatnich. W przeciwieństwie jednak do redaktora Ziemkiewicza, który owoce politycznej destrukcji widzi w rządach Tuska"

      Więcej... wyborcza.pl/1,76842,10090266,Lepper__Pamietam.html#ixzz1UfNbcqfm


      Jakby tym kijem nie kręcić, to zawsze trzeba uderzyć w Tuska.To jakaś obsesja.
    • landaverde Lepper? Pamiętam 11.08.11, 01:05
      No i mamy popis 'etyki' w wykonaniu pani etyk-inaczej Środy. Straciła kolejną niepowtarzalną okazję by się zamknąć.

      Środa napisała:
      Pamiętam satysfakcję, jaką miał, gdy będąc wicemarszałkiem Sejmu, upokarzał prof. Balcerowicza, o którym wiedział tylko jedno: "że musi odejść".

      A czy Środa pamięta, albo - czy w ogóle o tym wie - że to z faktu niszczenia chłopów oraz małych i średnich przedsiębiorców przez ustawę Balcerowicza 'o uregulowaniu stosunków kredytowych' narodziła się Samoobrona?

      Czy Środa pamięta może takie wypowiedzi Leppera:

      www.youtube.com/watch?v=flKRe2ZMI-Y
      www.youtube.com/watch?v=bRnMjGKvZtw
    • bfmi Lepper? Pamiętam 11.08.11, 01:51
      Dziękuję za te kilka słów, które pozwalają wierzyć, że nie wszyscy tracą pamięć i rozsądek.
      Czy w Polsce jedynie kobiety mają odwagę mówić prawdę? Także taką o braku skrzydeł.
      Nie uciekajmy od prawdy!
      • der.die.das Re: Lepper? Pamiętam 11.08.11, 05:52
        O jakiej prawdzie mówisz babo?!
        Lepper został wskazany jako ojciec dziecka Krawczykowej po wcześniejszych trafieniach kulą w płot. Później Krawczykowa tez nie mogła sobie przypomnieć kto w końcu ją gwałcił czy tam normalnie dupcył. To kto tu mówi prawdę? Bo tej Środzie się chyba coś popie...lo!
    • stefeggg Szanowna Babo Jago, 11.08.11, 04:39
      Czy w przypadku Pani Anety K. nie powinno się mówić raczej o JEJ "seksualnych praktykach"? Ach zapomniałem wg. feministki dajaca d.py jest ZAWSZE bezwolną ofiarą, "ZMUSZONOM SYTUACJOM EKONOMICZNOM". Może parytety w "seksie za pieniądze" (bo trudno mówić o pracy, w przypadku biur oselskich) wprowadzić?
      Więcej parytetuf!
      • landaverde Re: Szanowna Babo Jago, 11.08.11, 05:42
        Kciuk w górę. ;-)
      • 0721x Re: Szanowna Babo Jago, 11.08.11, 06:37
        jasne to Leper byl zatrudniony u Anety i bojąc się o etat dawał się jej gwałcić - oj pisiorku
        pisiorku typowy znaczy debilowaty
        • landaverde Re: Szanowna Babo Jago, 11.08.11, 08:32
          0721x napisał:
          > jasne to Leper byl zatrudniony u Anety i bojąc się o etat dawał się jej gwałcić

          To na ile ona etatów pracowała, skoro nie wiedziała czyje jest dziecko?

          Tylko, błagam, nie udowadniaj tu swojej tępoty zapisując mnie odruchowo do PiSu.
          Odpowiedz rzeczowo i na temat - potrafisz?
          • pis_busters Re: Żebyś nie wiem jak się tego PISu nie zapierał 11.08.11, 08:57
            Żebyś nie wiem jak się tego PISu nie zapierał to smród pisowski idzie za tobą...
            • landaverde Spadaj do budy szczekaczko 11.08.11, 09:23
              Jak widać odruchu bezwarunkowego nie jesteś się w stanie pozbyć, bezmózgi burku Pawłowa.
            • wmc-33 A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 09:42
              Jeżeli pani K w przynajmniej dwukrotnie błędnie wskazała potencjalnego ojca, a następnie się zgubiła, to nie trzeba złej woli, czy pogardy dla kobiet, by nabrać do jej tragedii dystansu. Ten dystans wcale jednak do PiSu nie zbliża.
              • landaverde Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 09:49
                Co wy wszyscy z tym PiSem? Zboczenie jakieś. Mowa jest przecież o Lepperze i pani Środzie.
                • ciuciumorales Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 10:04
                  Tez zauwazylem, ze coraz wiecej czytelnikow wybiorczej ma jakas chorobe maniakalno-obsesyjna na punkcie PiS-u. Ty o jednym a oni o PiSie. I to sa nasi MWzWM. Z drugiej strony czego oczekujesz jan nasze "elyty" tez wszedzie widza PiS. Kiedys sie tym wkurw.. teraz mnie juz to tylko smieszy.
                  • maaac Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 10:19
                    A mnie dziwi co innego. To, że tak wiele osób, które można spokojnie określić jako zwolenników PiSu - nie atakuję poglądów tej partii, wręcz często je popierają, atakują poglądy przeciwne tej partii, nigdy nie popierają ideowych przeciwników tej partii - wypiera się tego, że popierają tą partię.
                    Oczywiście nie każdy jest "zwolennikiem absolutnym". Wiele osób jest "zwolennikami względnymi". Tzn zwykle w konfliktach pomiędzy "głównymi siłami politycznymi" popierają poglądy jednej strony, ale mimo wszystko woleli by kogoś innego... czasami kogoś kogo tak naprawdę nie ma. Jednak jezeli "popierają tylko względnie" to dlaczego nie chcą się do tego przyznać?

                    Jakoś ci co PO nie lubią, ale wolą je niż PiS czy SLD swojego poparcia "względnego" dla PO nie ukrywają. Jednak ci co może i PiS nie lubią, ale wolą je od PO, SLD czy PSL w życiu się do tego "poparcia", które okazują swoimi wpisami nie przyznają.
                    • landaverde Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 10:31
                      Żeby się nie powtarzać, kolega ciuciumorales dobrze tobie podobnych niżej podsumował:

                      "A po drugie to kazdy kto nie z redaktorem Szechterem jest tzw pisiorkiem? Idz chlopie albo kobieto do lekarza poki cos jeszcze da sie zrobic i NFZ ma pieniadze."

                      Sama zbieżność poglądów, jak sam swego czasu maaca zauważyłeś, nie oznacza zaraz poparcia. A dla waszego widzimisię nikt nie będzie specjalnie na PiS pluł. Poza tym - co ma piernik do wiatraka?
                    • ciuciumorales Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 10:33
                      Czy ty nie rozumiesz, ze obsesja jest w tematach np pogody wciskac tekst typu pisiory.
                      • maaac Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 11:42
                        Tak rozumiem.

                        Często sugestie o związek z PiSem jest idiotyczny i używany w sposób analogiczny jak wyzywanie od "lewaków", "komunistów" czy "michnikoidów". Jest to faktycznie obsesja.

                        To co opisuję to jest inne zjawisko. Zjawisko występujące równolegle. Bo równie często taka sugestia MA sens, a osoba wobec której się ją wysuwa broni się twierdząc, że nie jest zwolennikiem PiS. Broni się w sposób albo lepiej z przyczyn dla mnie kompletnie nie zrozumiałych.

                        Bo wbrew temu co pisze landaverde wyrażana publicznie zbieżność poglądów JEST wyrazem poparcia dla danej partii z którą ma się zbieżne poglądy.
                        Bo czyż bycie zwolennikiem czegoś nie polega na wyrażaniu akceptacji tego czegoś i NIE wyrażaniu akceptracji poglądów przeciwnych?
                        • ciuciumorales Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 12:03
                          maaac napisał:


                          > To co opisuję to jest inne zjawisko. Zjawisko występujące równolegle. Bo równie
                          > często taka sugestia MA sens, a osoba wobec której się ją wysuwa broni się twi
                          > erdząc, że nie jest zwolennikiem PiS. Broni się w sposób albo lepiej z przyczyn
                          > dla mnie kompletnie nie zrozumiałych.
                          >
                          > Bo wbrew temu co pisze landaverde wyrażana publicznie zbieżność poglądów JEST w
                          > yrazem poparcia dla danej partii z którą ma się zbieżne poglądy.
                          > Bo czyż bycie zwolennikiem czegoś nie polega na wyrażaniu akceptacji tego czego
                          > ś i NIE wyrażaniu akceptracji poglądów przeciwnych?

                          Po 1. Wiem jakie poglady ma PiS (narodowo konserwatywno socjalistyczne), nie wiem jakie poglady ma PO (poza socjalistycznymi), wiem jakie poglady ma SLD (wspieranie roznych wynaturzen i rozdawanie jablek), nie wiem jakie poglady ma PSL (poza korytem). Mam swoje wlasne wyrobione na podstawie wlasnych obserwacji i doswiadczen. Podkreslam krytycznych obserwacji. Jesli w jakiejs sprawie moje poglady sa zbiezne z PiS to tylko zbieg okolicznosci. (Nawiasem mowiac przypuszczam, ze to efekt tego, ze pis ma jakies poglady a PO z mojej obserwacji nie ma zadnych). Wiec wg powyzszego nikt nie powinnien obsesyjnie pod moimi postami pisac cokolwiek o PiS.

                          2. Tego rodzaju sugestie zawsze sa nieuzasadnione. Co do obsesji w temacie lewakow. Tak mam jakas obsesje na ich punkcie. Uwazam, ze sa winni rozkladowi na swiecie. Od finansow po obyczaje.
                          • maaac Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 12:36
                            > Po 1. Wiem jakie poglady ma PiS (narodowo konserwatywno socjalistyczne), nie wiem
                            > jakie poglady ma PO (poza socjalistycznymi), wiem jakie poglady ma SLD (wspieranie
                            > roznych wynaturzen i rozdawanie jablek), nie wiem jakie poglady ma PSL (poza korytem).
                            > Mam swoje wlasne wyrobione na podstawie wlasnych obserwacji i do swiadczen.
                            > Podkreslam krytycznych obserwacji. Jesli w jakiejs sprawie moje poglady sa zbiezne z PiS
                            > to tylko zbieg okolicznosci. (Nawiasem mowiac przypuszczam, ze to efekt tego, ze pis ma
                            > jakies poglady a PO z mojej obserwacji nie ma zadnych). Wiec wg powyzszego nikt nie
                            > powinnien obsesyjnie pod moimi postami pisac cokolwiek o PiS.

                            :) Jeżeli chodzi o ocenę charakteru partii dość mocno się z nia zgadzam. Rozumiem też twoją irytację związaną z globalnym powiązaniem z PiSem. Jednak dla czego jeśli w danym temacie zgadzasz się z poglądami PiS to czemu nie powiesz, że tak TU ich popieram. Osobiście mimo, że PiSu chronicznie nie lubię (nie dość że lewaki to jeszcze religijnie obłudne i ksenofobiczne - lusterek chyba nie mają) to jednak jakby byla jakas sprawa w której mają rację to dla czego nie powiedziec otwarcie - TAK W TYM ICH POPIERAM.

                            Jednak to wszystko nie zmienia mojego poglądu na temat tych osób, których posty często widuję, które mimo, że zachowują się tak jak wcześniej napisałem cały czas wypierają się swoich "związków" z PiS. Naprawdę nie rozumiem ich postępowania.

                            > 2. Tego rodzaju sugestie zawsze sa nieuzasadnione.
                            A dla czego nieuzasadnione? Jeśli potrafisz udowodnić, że ktoś ma zbieżne poglądy z jakimś systemem wartości czy partią to dla czego nie można twierdzić, że jest on zwolennikiem tego systemu wartości lub tej partii? Dlaczego jak zauważysz, że deklarowany przez kogoś system wartości czy poprcie dla określonej partii nie zgadza się z tym co zawiera ten system wartości czy co głosi dana partia nie możesz powiedzieć, że jego deklaracje są fałszem? Oczywiście jeśli potrafisz udowodnić. Bez tego to bzdura.

                            > Co do obsesji w temacie lewakow. Tak mam jakas obsesje na ich punkcie. Uwazam, ze sa
                            > winni rozkladowi na swiecie. Od finansow po obyczaje.
                            Winienie "lewaków" to jedno. Jeśli chodzi o finanse to sie zgadzam. Z obyczajami to bym dyskutował. Uważam, że psucie obyczajów jest niezależne od poglądów typu "prawicowiec"-"lewicowiec". Jednak obsesją dla mnie jest coś innego. Używanie słowa "lewak" jako obelgii.
                            Często używają go osoby, których poglądy idealnie właśnie pasują pod to co się nazywa "lewicowością" a odnoszą go do osób, o poglądach będących zaprzeczeniem tejże "lewicowości".
                            • ciuciumorales Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 14:23
                              Jednak obsesją dla mnie jest coś innego. Używani
                              > e słowa "lewak" jako obelgii.
                              > Często używają go osoby, których poglądy idealnie właśnie pasują pod to co się
                              > nazywa "lewicowością" a odnoszą go do osób, o poglądach będących zaprzeczeniem
                              > tejże "lewicowości".

                              No to juz jest temat na osobna dyskusje. Ale ocym to gotka? W kraju w ktorym PO nazywa sie lberalami a PiS prawicowcami? Wolne zarty. Tu juz od dawna wszelkie definicje zostaly zaklamane. I tu prym wiodl Szechter i wykreowane przez niego elyty.
                              • maaac Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 15:36
                                > No to juz jest temat na osobna dyskusje. Ale ocym to gotka? W kraju w ktorym PO
                                > nazywa sie lberalami a PiS prawicowcami? Wolne zarty. Tu juz od dawna wszelkie
                                > definicje zostaly zaklamane. I tu prym wiodl Szechter i wykreowane przez niego
                                > elyty.

                                A dlaczego akurat "Szechter i wykreowane przez niego elyty"?
                                W najmniejszym stopniu NIE odpowiada ani za kształt i linie programową PO, ani tym bardziej za kształt i linię programową PiS. Potrafisz uzasadnić?

                                No i dlaczego uparcie nazywasz Michnika Szechterem?
                            • landaverde Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 20:09
                              maaac napisał:

                              > Winienie "lewaków" to jedno. Jeśli chodzi o finanse to sie zgadzam.
                              > Z obyczajami to bym dyskutował. Uważam, że psucie obyczajów
                              > jest niezależne od poglądów typu "prawicowiec"-"lewicowiec".

                              Poznaj trochę historii, może zweryfikujesz ten pogląd: The History of Political Correctness
                    • ar.co Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 12:09
                      Co tu się dziwić - to raczej normalne, że nawet pisiory wstydzą się przyznać popierania PiSu. Dawniej w ten sposób wstydzono się Samoobrony, ale od 2005 r. nie ma już żadnej różnicy w poziomie obu partii.
                      • ciuciumorales Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 12:12
                        No a wy swoje... ehh
                  • landaverde Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 10:45
                    > Z drugiej strony czego oczekujesz jan nasze "elyty" tez wszedzie widza PiS.
                    > Kiedys sie tym wkurw.. teraz mnie juz to tylko smieszy.

                    Ja mam wrażenie, że oni po prostu dostali taki rozkaz, albo instrukcję. Nie wiem tylko czy im płacą, czy tylko wykonują polecenia z racji przynależności do stada. Zapewne i jedno, i drugie.

                    No a poza tym, to pójście na łatwiznę - nie trzeba się wysilać na rzeczową dyskusję, wystarczy dowolnego oponenta (nie po linii Michnika) zakwalifikować jako 'pisdzielca', a wtedy to już można się wyzwierzać na PiS, nie ma potrzeby wysilać się na argumenty. I tym się właśnie charakteryzują ci MWzWM, głupotą.
                    • ciuciumorales Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 11:16
                      Tak to juz jest, ze z idiotami nie wygrasz. Maja przewage liczebna.
                      • maaac Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 11:47
                        Czy nie zauważasz że landaverde zastosował własnie tak krytykowna przez ciebie metodę tylko à rebours?
                        Mamy tu o to podciąganie wszystkich osób których nie lubi lub mają odmienne od niego zdanie pod kategorię wypowiadających się "po linii Michnika".
                        • ciuciumorales Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 12:10
                          Sorki ale to Szechter promuje takich opiniotworczych szarlatanow i klamcow jak Zakowski lub lewicowe profesorki ja Sroda. I jestesmy na portalu Szechtera i komentujemy artykul Srody czyli linii Szechtera. Jezeli ktos mowi ohy i ahy nad tymi zaklamanymi tekstami Srody to jest jednoznacznie, bez watpienia po linii Szechtera. W tym miejscu i tym czasie.
                          • maaac Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 13:26
                            Czyli..... ech i wyszedł na końcu z Ciebie typowy Kali.
                            Ciebie nazwac "pisiorkiem" to źle ale ty a i owszem możesz kogoś nazywać że "popiera linie Szechtera".

                            PS. RedNacz GW to Adam Michnik. Zawsze się tak nazywał.
                            • ciuciumorales Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 14:28
                              Nie, zaden Kali. Jak ktos pod artykulem po linii Wyborczej w tejze gazecie chwali ten artykul, to ja nie domniemuje, ze ten chwalacy popiera te linie. On sam to jawnie artykuluje. A przeciwn
                              • maaac Re: A pytanie pozostaje bez odpowiedzi 11.08.11, 15:26
                                Wybacz ale prawisz logiczne nonsensy.
                                Zdradź mi jakim cudem człowiek który wygłasza kwestie będące powtórzeniem stanowiska prezentowanego przez PiS nie musi popierać chociażby w danej kwestii tej partii, a człowiek któremu się podoba jeden z artykułów, jednego z wielu autorów GW (bynajmniej nie Adama Michnika) od razu całą "linie programową Szechtera"?
                                Czy uważasz, że każdy artykuł, każdego autora w GW jest w 100% realizacją jakigoś ściśle zdefiniowanego "programu Szechtera". A jak autorzy artykułów mają sprzeczne opinie? To co "Szechter cierpi na schizofrenię"?
                                Uważasz, że dotyczy to tylko GW i jej licznych autorów? Czy całej prasy? Ba! Wszystkich mediów? I tak np każdy człowiek wypowiadającyc się w RM realizuje "linię programową Tadeusza Rydzyka"? Czy jednak tylko wypowiada swoją opinię? A w innych mediach?
          • sir_fred Re: Szanowna Babo Jago, 11.08.11, 11:35
            To dziecko pułku, a raczej dziecko partii...
      • r.romanek63 Re: Szanowna Babo Jago, 11.08.11, 14:08
        bardzo dobre
    • mlodaemerytka Re: Lepper? Pamiętam 11.08.11, 06:35

      Artykul jest kwintesencja faktow ! Tak bylo. Kto ma slaba pamiec polecam lektury z ubieglych lat.
      Prosze nie rzucac inwektyw pod adresem AUTORKI . Nalezy sie Jej ogromny szacunek za odwage w tym zaklamanym swiecie katolickich praktyk, ze o zmarlym mozna mowic tylko dobrze. To znaczy klamac tak zaleca kosciol, bo sam popuszcza sie takich praktyk w radio Maryja.
      Gratuluje pani redaktor. Powolanie do wladzy ludzi tak niegodnych swiadczy zle o wyborcach.
      Pan Jaroslaw z bratem nigdy nie powinni byc wyniesienie na najwyzsze stanowiska. Cierpimy z tego powodu i bedziemy dlugo "lizac rany" na honorze. Potrzebna nam byla
      podroz do smolenska ? potrzebne nam byly skandaliczne zachowania Pana Kaczynskiego,
      pogrzeb na Wawelu ? Ale przede wszystkim smierc prawie stu osob. Osierocone rodziny,
      zamieszanie, brak opozycji. To, co sie dzieje nikomu nie sluzy. Myla sie Ci, ktorzy mysla inaczej. Jestesmy spoleczenstwem histerycznych hipokrytow zdolnym chwytac za krzyz
      zamiast z ksiazki i uczyc sie, uczyc sie, uczyc sie. Posiadanie komputera nie swiadczy o posiadaniu wiedzy, czy inteligencji do oceny faktow. Mniej mowic, wiecej sluchac obiektywnych faktow nie tadia maryja. o kaczynskim nikt nie chce mowic ! To On chce za wszelka cene utrzymac sie na scenie politycznej. Powinien odejsc razem ze smiercaia
      Brata, oplakac Go za wyrzadzone Mu krzywdy, ale on woli wykorzystywac j8uz zmarlego
      dla egoistycznych celow. kto wchodzi w takie alianse, jak Kaczynski musi byc niespelna rozumu. Mozna by ksiazke napisac. Zostawie to utalentowanym pisarzom lub historyka.
      Szkoda,ze dyletanci pchaja sie na forum !
      • ciuciumorales Re: Lepper? Pamiętam 11.08.11, 10:09
        Pani mloda emerytko. Moze lepiej isc jednak do pracy bo od siedzenia w domu to juz powaznie sie pani pomieszalo. To co Jaroslaw Kaczynski teraz jest jeszcze winny Smolenska? Jeezuuu. I takie osoby maja prawa wyborcze?
        • landaverde Re: Lepper? Pamiętam 11.08.11, 10:22
          To nie jedyne co jej się pomyliło, ale już nie chce mi się jej przygnębiać wyliczając.
    • mlodaemerytka Re: Lepper? Pamiętam 11.08.11, 06:39
      grisza14 napisał:

      > Jakby tym kijem nie krecic, to zawsze trzeba uderzyc w Kaczynskiego.To jakas ob
      > sesja.
      > Poza tym warto zwrocic uwage pani Srodzie, ze bohaterska Aneta Krawczyk tak byl
      > a zastraszana, ze zapomniala z kim ma dziecko.Trzeba miec w sobie duzo arogancj
      > i, zeby pisac takie rzeczy.Albo byc kompletna idiotka.
      ======================
      moja riposta dla Griszy 14 zostala zle zamieszczona panie redaktorze, co mija sie z celem ! prosze o sprostowanie.
    • mlodaemerytka Re: Lepper? Pamiętam 11.08.11, 06:56
      grisza14 napisał:

      > Jakby tym kijem nie krecic, to zawsze trzeba uderzyc w Kaczynskiego.To jakas ob
      > sesja.
      > Poza tym warto zwrocic uwage pani Srodzie, ze bohaterska Aneta Krawczyk tak byl
      > a zastraszana, ze zapomniala z kim ma dziecko.Trzeba miec w sobie duzo arogancj
      > i, zeby pisac takie rzeczy.Albo byc kompletna idiotka.
      ===============================
      dzisiaj na dyzurze prACUJA 'CHOCHLIKI' ! Prosze sprostowac te wpisy juz wyslane.
    • mlodaemerytka Re: Lepper? Pamiętam 11.08.11, 07:03
      grisza14 napisał:

      > Jakby tym kijem nie krecic, to zawsze trzeba uderzyc w Kaczynskiego.To jakas ob
      > sesja.
      > Poza tym warto zwrocic uwage pani Srodzie, ze bohaterska Aneta Krawczyk tak byl
      > a zastraszana, ze zapomniala z kim ma dziecko.Trzeba miec w sobie duzo arogancj
      > i, zeby pisac takie rzeczy.Albo byc kompletna idiotka.
      =========================
      Ponownie przeczytalam wszystkie wpisy, choc nie jest to "pasja". Zrobilam wyjatek i stwierdzam nieporozumienie. Nie ma mojego wpisu dla griszy 14 A ZATEM TO NIE PRAWDA, BO WLASNIE NAWET KIEDY JEST EWIDENTNA WINA kACZYNSKIEGO
      OBELGI KIEROWANE SA POD ADRESEM RZADU TZN.PREMIERA KTORY AKURAT
      W TYM WYPADKU JEST POZA PODEJRZENIAMI. Z KOALICJE Z LEPPEREM NIE WCHODZIL ! Bylo takie powiedzeni "Oj, Grisza, Grisza" dumac nada !
    • michalzzkrakowa Kaczyński, Lepper? Pamiętam 11.08.11, 07:24
      Ten sam pretekst - o zmarłych nie mówić źle, tylko że przeciwieństwem jest z nie mówić wcale (z uprzejmości, litości). Pan L. Kaczyński był złym prezydentem o popularności 09.10 2010 ok. 20%, a 11.04.2010 ok. 30%, potem jeszcze wyżej. A przecież udanym "samobójstwem" przede wszystkim ośmieszył nasz kraj w oczach zagranicy. Lepper nawet jak miał trochę racji, to i tak zawsze wychodziło z niego karierowiczostwo i słoma z butów. Nie ma powodów zapominać panowie dziennikarze-propagandyści.
    • 123456ag Lepper? Pamiętam 11.08.11, 08:01
      O tempora, o mores! Jak blado na tle kariery Leppera wygląda bohater Dołęgi-Mostowicza, niejaki Nikodem Dyzma.
    • jochaar Re: Lepper? Pamiętam 11.08.11, 08:08
      grisza14 napisał:

      > Jakby tym kijem nie krecic, to zawsze trzeba uderzyc w Kaczynskiego.To jakas ob
      > sesja.
      > Poza tym warto zwrocic uwage pani Srodzie, ze bohaterska Aneta Krawczyk tak byl
      > a zastraszana, ze zapomniala z kim ma dziecko.Trzeba miec w sobie duzo arogancj
      > i, zeby pisac takie rzeczy.Albo byc kompletna idiotka.

      A śp. Lepper Andrzej to premierem został z nadania Tuska i Komorowskiego?????
      Grisza14 - czytanie ze zrozumieniem !
      • sir_fred Re: Lepper? Pamiętam 11.08.11, 11:38
        Nie czepiaj się. Prezes kazał, grisza pisze...
    • spoko.12 Lepper? Pamiętam 11.08.11, 08:18
      Czy pani profesor nie sądzi, że Aneta Krawczyk była "podstawiona" po to żeby załatwić Samoobronę? W hotelu poselskim były imprezy juz za czasów SLD z Millerem na czele, w imprezach brali też udział posłowie z Samoobrony. Wystarczył "wywiad" Ziobry i Kamińskiego, z polecenia Kaczyńskiego, aby podsunąć Anetkę pod junaków z Samoobrony. Ani Lepper, ani łyzwiński nie jest ojcem dziecka tej bidulki...Więc kto? A może pani profesor popyta i dowie sie, co porabia biedna i skrzywdzona Anetka w Anglii, gdzie pracuje i skąd ma pieniądze na szkoły dla swoich dzieci?
    • leblonipa Lepper? Pamiętam 11.08.11, 08:27
      Dobra mowa pozegnalna!
    • pis_busters Re: Bidulka Anetka ! Z iloma facetami na raz trzeb 11.08.11, 08:52
      Bidulka Anetka ! Z iloma facetami na raz trzeba współżyć aby mieć trudności w wytypowaniu ojca dziecka? Griszka a może ty też się do tego ojcostwa przykładałeś? Eeee..za młody. W gimnazjum większość cierpi jeszcze na ejaculatio precox...
      • lehoo Re: Bidulka Anetka ! Z iloma facetami na raz trze 11.08.11, 09:12
        Usiądź na pile tarczowej i powiedz, który ząb cię w tyłek zaciął.
    • kirdan1 Lepper? Pamiętam 11.08.11, 09:09
      Artykuł w zasadzie (o dziwo!) trafny.
      Skoro jednak już Autorka taką wagę przywiązuje do formalizmów prawnych - to że postępowanie sądowe A. Leppera wróciło do pierwszej instancji (nawet ze względów jeno proceduralnych) oznacza, że w świetle prawa człowiek ten pozostał do końca życia niewinny w tej sprawie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka