wyjepka 02.09.11, 05:26 Nie prościej wszyć każdemu pod skórę RFID chip i skanować bydlaka w urzędzie, sklepie i na ulicy ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
fatsamu Polska e-administracją nie stoi 03.09.11, 20:11 Fajny tytul na glownej stronie. Odpowiedz Link Zgłoś
q-nick Z-15 03.09.11, 23:38 ZUS wymaga za każdym razem po skorzystaniu z L4 wypełnienie druczka Z-15. Łaskawcy udostępnili go nawet w postaci aktywnego pdfa który można wypełnić w komputerze i wydrukować. Tyle, że nie da się go zapisać... I za każdym razem muszę wpisywać jak dokładnie się nazywam, gdzie pracuję ja i moja żona, NIPy zakłądów pracy, etc... Zwariować można jak komuś dziecko często choruje... Odpowiedz Link Zgłoś
qatroscc Re: Z-15 04.09.11, 09:57 nawet nie wiedziałem, a byłem już kilka razy na L4, są jakieś sankcje? ilu z Was wypełnia ten Z-15? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_ko potrzebna zmiana pokoleniowa 03.09.11, 20:11 nie chce byc age'ysta, ale poki mamy taka a nie inna srednia wieku w parlamencie, gdzie panowie (bo ich jest wiekszosc) nie wie do czego sluzy internet, to nie ma co liczyc na to, ze zechca ludziom ulatwic zycie, korzystajac z rozwoju technologii. prawie sto lat po wynalezieniu autostrad byc moze niedlugo bedziemy mieli ich podstawowa siec. mam nadzieje, ze z e-administracja pojdzie nieco szybciej... Odpowiedz Link Zgłoś
heartpumper Dokladnie, trzeba przewietrzyc Sejm. 04.09.11, 10:50 Mozliwe? NIE!!! Stare uklady, kliki trzymaja sie dobrze, az do usranej smierci. Tak jest w kazdym urzedzie, bo przyklad idzie z gory. Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 Kiedy ministrowie będą siedzieć za płatny epodpis? 03.09.11, 20:23 To jest ta sprawa z tych największych przekrętów wszechczasów. Płacić trzeba za urzędowy podpis komercyjnej firmie - za coć co nie wymaga kosztów. Rzygać się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
qatroscc Re: Kiedy ministrowie będą siedzieć za płatny epo 04.09.11, 09:59 yyy a kto ci za darmo wymyśli, skonstruuje i da: oprogramowanie, karte i czytnik? Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Kiedy ministrowie będą siedzieć za płatny epo 04.09.11, 12:04 qatroscc napisał: > yyy a kto ci za darmo wymyśli, skonstruuje i da: oprogramowanie, karte i czytni > k? Oprogramowanie? Pisane jest od nowa dla każdego nowego klienta? Karta? Ile kosztuje jej wyprodukowanie? Max 1-2 zł? Czytnik? Jaki jest prawdziwy koszt jego wyprodukowania? Przecież on tylko trochę różni się od czytników montowanych już standardowo w laptopach i netbookach... A tu proszę: pakiet bez czytnika z certyfikatem na 2 lata za ponad 300 zł! S. Odpowiedz Link Zgłoś
ff6 e-administracja? raczej... 03.09.11, 20:31 e-biurokracja-elektroniczna nalezaloby najpierw obnizyc biurokracje a dopiero potem robic e-administracje Odpowiedz Link Zgłoś
placebo99 No to zatrudnią 50 tys. urzędników aby wdrożyć 03.09.11, 20:39 e-adminsitrację zamiast zlikwidować opłatę za podpis elektroniczny, która jest jedynym hamulcem informatyzacji w Polsce. Jak można kazać płacić za informatyzację? BANDA! Odpowiedz Link Zgłoś
ff6 Re: No to zatrudnią 50 tys. urzędników aby wdroży 03.09.11, 20:44 miliony sa juz marnowane na systemy informatyczne ktore musza obsluzyc ta biurokracyjna machine non stop aktualizowane i zmieniane od lat miliony juz poszly Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: No to zatrudnią 50 tys. urzędników aby wdroży 04.09.11, 00:28 ff6 napisała: > miliony sa juz marnowane na systemy informatyczne Nie miliony ale miliardy. I to jest pół problemu, bo one będą dopóty marnowane, dopóki marnotrawcy siedzą w ukryciu i są bezkarni. Nie żeby nie było korzyści. Każdy tzw. duży system informatyczny to forsociąg , który pozwala każdemu kto się do niego przyssie ciągnąć góry szmalu latami. To jest całkiem konkretna korzyść dla gospodarki :) Odpowiedz Link Zgłoś
eskrzynka Pożar w burdelu... 04.09.11, 01:21 bo jak się próbuje zinformatyzować burdel to wychodzą takie cuda jak mamy... Najpierw trzeba zrobić porządek z prawem, procedurami (bo dziś ani przeciętny urzędnik ani dyrektor urzędu ani nawet "nadworny prawnik wielu przepisów nie potrafi zinterpretować bo są ze sobą sprzeczne) i dopiero wtedy można myśleć o informatyzacji... Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Pożar w burdelu... 04.09.11, 02:57 > bo jak się próbuje zinformatyzować burdel to wychodzą takie cuda jak mamy... Skoro więc padają decyzje o płaceniu grubych miliardów za systemy, które z definicji nie będą mogły właściwie funkcjonować, to trzeba się przyjrzeć tym, którzy te decyzje firmują własnym nazwiskiem wyrzucając w błoto krwawicę podatników. I wiemy CO jest źle. Od lat: ipsec.pl/administracja-publiczna/2011/powtorka-z-historii-informatyzacji.html :) Odpowiedz Link Zgłoś
johanek4e Termomodernizacja administracji. 03.09.11, 20:58 Każda tona "administracyjnej makulatury" zamiast obciążać 5m kwadratowych regałów mogłaby przynosić ROCZNIE 1000kwh oszczędności energii cieplnej po jej prostym przetworzeniu i "ociepleniu" nią(rzeczoną toną) 100m kwadratowych ściany np.biurowca-świątyni biurokracji!!! To jest co najmniej 100zł CZYSTEGO ZYSKU na ociepleniu.Proszę sobie pomnożyć 100Xilość oszczędzonego papieru(celulozy).To są miliony ton i setki milionów zł oszczędności rocznie.Pieniądze to ENERGIA Panowie biurokraci-a Polska to bardzo bogaty kraj skoro stać go na taką rozrzutność - czy ktoś kupi ten skromny "wniosek racjonalizatorski"?Oczywiście wiem ,ile kosztuje przetworzenie makulatury i ocieplenie nią ściany-to są dodatkowe miejsca pracy,dobra obecnie deficytowego....... Odpowiedz Link Zgłoś
ciotka_ltd Az sie cala trzese po przeczytaniu tego tekstu... 03.09.11, 20:58 Osobiscie od jakis dobrych 10 lat zadnego urzedu i urzednika na oczy nie widzialam, bo i po co? Stukam z Wlk. Brytanii, a ze ten kraj jeszcze nie upadl, to widac mozna nim zarzadzac i on line, choc czasem jakis ministerialny urzedas dyskietki z wrazliwymi danymi gubi. ;) Gdyby mi sie jeszcze udalo on line popracowac (w teorii mozliwe, konsultacje juz mam), to moje szczescie nie mialoby granic. Wiecie, ile czasu sie przy tym oszczedza? I ile nerwow? I ile benzyny? Odpowiedz Link Zgłoś
xxxxxx666 Re: Polska e-administracją nie stoi 03.09.11, 20:58 E-administracja to mit i lipa. Problem wcale nie tkwi w dostępnie do spraw przez sieć, choć oczywiście byłoby miło. Z mojego punktu widzenia dużo ważniejsze byłoby uproszczenie spraw i możliwość efektywnego uzyskania rzetelnej informacji przez telefon/e-mail. Nie wyobrażam sobie załatwienia np. pozwolenia na budowę przez sieć. Niby jak miałbym wysłać projekt mailem? W tego typu sprawach administracja to tylko jeden element, bo każda z osób zaangażowana w proces tworzenia wniosku i załączników musiałaby się dostosować do procesu. Moim zdaniem - utopia. Często wybranie się do urzędu wcale nie jest problemem. Widziałbym to tak, że: 1. Przepisy są przejrzyste i zrozumiałe dla laika (w szczególności nie ma takich kwiatków, jak załącznik 4 zgodny z ustawą ... z dn. ... ustęp 4, punkt 1-14 - jeśli dotyczy). 2. Do urzędnika można się dodzwonić i jest w stanie przez telefon wyjaśnić. 3. Następnie do urzędnika można się umówić na dzień i godzinę i faktycznie urzędnik wtedy ma np. 15 minut tylko dla nas. 4. Dalsza komunikacja przebiega tylko przez e-mail/telefon, w szczególności *NIE* przez pocztę papierową - listy polecone. Tylko tyle i aż tyle. 2. Odpowiedz Link Zgłoś
zanimmnieznowzbanuja Re: Polska e-administracją nie stoi 03.09.11, 22:04 xxxxxx666 napisała: > Nie wyobrażam sobie załatwienia np. pozwolenia na budowę przez sieć. Niby jak m > iałbym wysłać projekt mailem? W tego typu sprawach administracja to tylko jeden > element, bo każda z osób zaangażowana w proces tworzenia wniosku i załączników > musiałaby się dostosować do procesu. Moim zdaniem - utopia. A slyszales o takim urzadzeniu .... skaner sie nazywa ...... fakt kosztowny cos okolo 100 zyla kosztuje ...... Odpowiedz Link Zgłoś
unhappy Re: Polska e-administracją nie stoi 04.09.11, 00:24 > Nie wyobrażam sobie załatwienia np. pozwolenia na budowę przez sieć. Niby jak m > iałbym wysłać projekt mailem? Fakt. Nie dasz rady. Ale to tylko blokada mentalna, bo ja osobiście nie miałbym żadnego problemu z wysłaniem przez Internet czegokolwiek, co można zdigitalizować. Odpowiedz Link Zgłoś
annx78 Re: Polska e-administracją nie stoi 04.09.11, 10:33 Ja moge prowadzić budowę przez sieć - w real time management.. :)) w czym problem?? Odpowiedz Link Zgłoś
quri3 Polska e-administracją nie stoi 03.09.11, 20:59 Problemem i główną przeszkodą w informatyzacji są sami urzędnicy. Jest ich za dużo. Jeśli się zinformatyzuje i zautomatyzuje procedury, to zrobić z tą zgrają niepotrzebnych nikomu ludzi? To jest problem. W Polsce nie ma informatyzacji. INFORMATYZACJA W POLSCE JEST MITEM! W polskiej administracji mamy do czynienia z komputeryzacją, tzn. przekształceniem "papierowych" procedur w elektroniczne - ale w samych procedurach nic się nie zmienia, bo nie chcą tego urzędnicy. Oznacza to, że urzędnik musi wykonać taką samą pracę jak przed komputeryzacją, tyle że teraz zamiast z kartoteki papierowej korzysta z elektronicznej bazy danych. Z informatyzacją mielibyśmy do czynienia, gdyby poszczególne elementy procedury następowały automatycznie, np. występujesz z wnioskiem o coś, urzędnik przyjmuje, wprowadza do komputera i z bazy danych dostaje kompletną informację zwrotną. Teraz wie tylko tyle, ile ma w zdigitalizowanych kartotekach swojego urzędu. Tak więc, nie powtarzajmy kłamstw o informatyzacji kraju. Mówmy jak jest. Mamy komputeryzację. Kiedyś maszyna do pisania zastąpiła pióro, teraz maszynę zastąpił komputer. Urzędników przybywa, a nie ubywa. Gdyby była informatyzacja to urzędników by ubyło, bo zniknęłyby szczeble pośrednie między obywatelem, a organem wydającym w jego sprawie decyzję. Odpowiedz Link Zgłoś
gwiezdny_kupiec Postęp jest widoczny, nie od razu Kraków zbudowano 03.09.11, 21:23 Jakiś czas temu rejestrowałem ponownie działalność gospodarczą. Widzę jaki jest postęp w porównaniu z tym co było kiedyś: (1) Zacząłem od wysłania maila z pytaniem co i jak do Biura Obsługi Mieszkańców. Tego samego dnia dostałem MAILEM wyczerpującą informację co trzeba zrobić. W tym informację, że można to załatwić przez Internet. (2) Rejestracja przez Internet wymaga założenia Profilu Zaufanego. Zajmuje to 5 minut + wizyta w jednym z urzędów celem potwierdzenia że ja to ja. Jest to bezpłatne, potwierdzenie można załatwić w wielu urzędach, nie trzeba jechać na drugi koniec miasta. (3) Z Profilem Zaufanym zacząłem rejestrować działalność na stronie firma.gov.pl. (4) Pech chciał, że coś w systemie nie działało. Działa od lipca tego roku więc w sumie się nie zdziwiłem. (5) MIŁA Pani z Biura Obsługi Klienta niestety nie potrafiła rozwiązać tego problemu i poprosiła o wysłanie maila z opisem problemu do informatyków. (6) OK, wysłałem maila i NASTĘPNEGO dnia dostałem informacje, że problem poprawiono. (7) Dalej proces przebiegał bezproblemowo. Po wypełnieniu formularza dostałem informacje o przyjęciu wniosku i pozytywnej weryfikacji, a dane zostały automatycznie przesłane do GUS, ZUS i US. Do dzisiaj jestem w szoku. Cały proces przebiegł o wiele sprawniej niż załatwienie czegoś jako klient w większej prywatnej firmie np. Aster, Era albo PKO. Na pewno sporo rzeczy można poprawić i umożliwić załatwianie większej liczby rzeczy przez Internet, wizyta w urzędzie to często droga przez mękę, ale tego się nie da zrobić od razu. Generalnie kierunek jest właściwy. Odpowiedz Link Zgłoś
ff6 Re: Postęp jest widoczny, nie od razu Kraków zbud 03.09.11, 22:16 co z tego skoro przepisy wcale nie sa prostsze i czytelniejsze wrecz przeciwnie biurokracja sie rozrasta co widac po rosnacej liczbie etatow urzedniczych kierunek jak najbardziej NIE JEST wlasciwy Odpowiedz Link Zgłoś
e-gazetka7 Polska e-administracją nie stoi 03.09.11, 21:37 e- administracja w 2015 jest tak realna, jak lot Polaka na Księżyc! Potrzebne jest| a) mnóstwo pieniędzy- których nie ma i nie będzie w najbliższych kilkunastu latach . b) jednorodna i bezpieczna sieć informatyczna, której nie ma i nie szybko będzie. c) złamanie monopolu firm informatycznych, które na informatyzacji mają gigantyczne, nieznane gdzie indziej na świcie zyski za robienie działań częściowych. Im nie zależy na efektach, wygryzają się i blokują nawzajem. d) Zmienienie nawyków urzędniczych. Papierologia jest ekstra. Piszę pismo do Urzędu Kontroli Elektronicznej o patronat, chętnie- w wersji papierowej. Do wszystkich instytucji tylko rządowych i samorządowych-papier. e) wysyłam do gminy x pismo mailem- nie mam gwarancji- ze przeczytają, więc biorę telefon i sprawdzam, czy panienka w sekretariacie nie wysłała maila do diabła. Niektóre maile w poważnych instytucjach odczytywano po kilku miesiącach. Rekord- potwierdzenie przeczytania w dn. 30 08 br w ogólnopolskiej organizacji pozarządowej, wysłanego 15 08. 2008r! f) istnieje ryzyko, że powstaną e- rozwiązania monotematyczne, trudne do zmiany. Vide: system ZUS który wielokrotnie narobił bardzo poważnych, państwowych kłopotów. g) Nie mamy pewności, że do e- dokumentów nie będą włamań hakerskich. Gminne zabezpieczenia mogą być różne, często słabe. Bo zabraknie pieniędzy, wójt weźmie w łapę za zlecenie firmie pociotka. h) Nadal mamy problemy z szybkim i bezpiecznym internetem na ok. 40 proc. kraju. Inwestycje infrastruktury internetu przewodowego finansowane z UE są nie wykonane, bez szans na realizację, i) Chyba najważniejsze: e-PUAP powstaje co najmniej od 6 lat. Pomimo zaangażowanych poważnych środków, efekty są bardzo mizerne Odpowiedz Link Zgłoś
annx78 Re: Polska e-administracją nie stoi 04.09.11, 10:35 .. em, na ksieżyc loty to ja załatwiam, tak mimochodem. Odpowiedz Link Zgłoś
adamowski1 Polska e-administracją nie stoi 03.09.11, 21:45 No ale my przecież w Polsce żyjemy a nie w Europie.My mamy swoje Katynie,katastrofy,no i Rydzyka,to są najważniejsze kwestie w kraju, a kto by sobie głowę e-urzędami zawracał gdy Macierewicz wielki spisek wykrył. Odpowiedz Link Zgłoś
zanimmnieznowzbanuja Polska e-administracją nie stoi 03.09.11, 22:07 Hmm e-sady dzialaja nawet prawidlowo daje mi to duza oszczednosc na znaczkach ....... teraz jakies 5 minut zajmuje mi wniosek o oddalenie powudztwa wierzyciela ze wzgledu na przedawnienie roszczenia:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
split-fire Polska e-administracją nie stoi 03.09.11, 23:30 e-administracja jest wciąż jak koń weterynaryjny: widać na niej wszystkie choroby, na jakie może zachorować. ?????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
ulanzalasem Polska e-administracją nie stoi 03.09.11, 23:31 E-administracji nie będzie to bo zbyt duża grupa wyborców, PO udaje nowoczesną partię jak na polskie bagnienko, ale i oni są 100 lat za murzynami. Nie potrafią sobie poradzić z PZPN'em, służbą zdrowia, kontraktami na drogi, podwyższają VAT, pożyczają sobie nasze składki z OFE, pieniądze z Funduszu Rezerwy Demograficznej i setką innych spraw. Ułatwienia dla biznesu są pozorne, PO na w d*pie małych i średnich przedsiębiorców, nawet Lewiatan i BCC po nich jadą. Nie wspominając, że człowiek - zwykły Kowalski np. w sytuacji matki/ojca co roku musi donosić papierek, że dziecko się uczy. Bo co robi dzieciak w wieku 6, 7, 8, 9 lat itd. Bo zamiast stworzyć system-bazę gdzie urzędas sprawdzi Jan Kowalski się uczy i nie potrzeba łażenia i papierków. Matka np. odnawia wniosek przez internet, ładuje kwoty automatycznie z zeznania podatkowego, szkoła dostaje wypełniony wniosek, baba w szkole klika 2-3 razy i jest zatwierdzony. Żadnych wrażliwych danych, kto chce niech składa dalej w tradycyjny sposób - prosto, szybko, pewnie taniej - ale nie dla rządzących. Odpowiedz Link Zgłoś
radoslawdobry ZUS - OK! 03.09.11, 23:32 Korzystałem z e-mailowej korespondencji z ZUS-em. Mogę tylko pochwalić instytucję za sprawną reakcję na zgłoszony problem. Odpowiedz Link Zgłoś
ff6 Re: ZUS - OK! 03.09.11, 23:45 co sie dziwisz? widziales te wiezowce jakie ma zus? z takim zaplaczem to powinni osobiscie przyjsc do ciebie z korespondencja w zebach Odpowiedz Link Zgłoś
xegar Zlikwidujcie korupcję, elektronika sama przyjdzie 03.09.11, 23:39 Informatyka lubi porządek, a ten możliwy jest tylko w prostych, przejrzystych i intuicyjnych przepisach. Dopóki to państwo będzie stało na gó...anych ustawach podatkowych, księgowych, budowlanych itd. będą możliwe pierdyliardy interpretacji tychże, dokonywanych oczywiście przez urzędników, których przychylność można wykupić tylko za pomocą tradycyjnej koperty, bynajmniej nie z listem w środku. Może zacznijmy od stworzenia systemu e-Łapówka, z indywidualnymi kontami, które po odpowiednim zasileniu gwarantują szybkie załatwienie każdej sprawy w e-Urzędzie? Xe. Odpowiedz Link Zgłoś
ff6 Re: Zlikwidujcie korupcję, elektronika sama przyj 03.09.11, 23:46 dokladnie najwiecej nachapia sie przy tym firmy informatyczne byle jaka zmiana a fakturka na pare milionow Odpowiedz Link Zgłoś
muzzyczny Polska e-administracją nie stoi 04.09.11, 01:12 Śmierć UE! www.youtube.com/watch?v=jw35QwKuHtc&list=PLFF5EEB47DA38E5B0 www.biblesearchers.com/hebrews/jewish/messiahtheprincetemple5.shtml Odpowiedz Link Zgłoś
sselrats Kraj w ktorym przystawia sie pieczatki na papierze 04.09.11, 01:17 nie ma szans na e-aministracje. Odpowiedz Link Zgłoś
stasiek-the-best Polska e-administracją nie stoi 04.09.11, 07:49 Pisze pan redaktor, cyt "I w końcu - w czerwcu - uruchomiono tzw. profil zaufany, czyli indywidualne konto obywatela zakładane na rządowym portalu ePUAP. Umożliwia ono kontakt z urzędami przez internet, bez potrzeby posiadania podpisu elektronicznego". To jest chyba tylko kontakt dla firm, o czym informacja nie mówi. Żeby wysłać pismo do MZ z zapytaniem o interpretację zapisów Rozp. RM - j Jako obywatel musiałem (?) założyć to konto e-PUAP, e-przesył pisma trwał 2 godziny - godziny biurowe, rozumiem - ale i tak nie doszedł do e-adresata. Próbowałem jeszcze raz -to samo... Wysłałem na inny adres, ale do dziś (drugi tydzień upływa) nie mam e-..., ani ŻADNEJ innej odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kleklektyk Żeby przenieść zarządzanie do komputerów, 04.09.11, 08:43 najpierw należy je wdrożyć. To jest podstawowa bolączka administracji publicznej. Nie ma tutaj kompletnie myślenia w kategoriach biznesowych, dla których powstają profesjonalne systemy wspomagające zarządzanie. Myśl zarządcza w administracji nie istnieje. To jest pokłosie wpływu polityki na administrację. Nawet spółki będące własnością Skarbu Państwa i samorządów nie mogą się od tego uwolnić. Obietnice wyborcze o odchudzaniu administracji, myślenie kadencyjne, oszczędzanie na informatyzacji, wreszcie brak standardów określonych przez rząd. Mnóstwo pracy do wykonania. Wiele się musi zmienić w umysłach. Odpowiedz Link Zgłoś
rabbinhood oglądnij plan zagospodarowania przestrzennego 04.09.11, 09:11 oglądnij plan zagospodarowania przestrzennego okolicy miejsca gdzie mieszkasz. Jeśli Ci się uda to znaczy że nie jest tak źle. To jest wyznacznik mówiący czy masz być petentem stojącym w kolejkach ze spuszczonym wzrokiem, czy też urząd pełni służbę publiczną dla takich ludzi jak Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
eliksir Polska e-administracją nie stoi 04.09.11, 09:21 Problem tak dlugo bedzie istnial, jak dlugo obywatel bedzie w urzedzie petentem nie klientem. To nie w braku technologii jest problem, a w tzw. czynniku ludzikim. Zeby sie o tym przekonac, nie trzeba wdrazac systemow informatycznych. Wystarczy wyslac e-maila na jakikolwiek adres ze strony urzedu. Powodzenia w oczekiwaniu na odpowiedz, w 75% nie dostaniecie jej wcale, w 20% dostaniecie jak juz bedzie za pozno, pozostale 5% moze sie udac, jak wstrzelimy sie w okienko czasowe najwiekszej nudy urzednika i laskawie nam on odpisze. Inny przyklad - dzial FAQ NFZtu, z zachecajacym formularzem "zadaj pytanie", szkoda, ze urzednicy nie maja rownie zachacajacego formularza "udziel odpowiedzi" bo moje pytania od meisiaca pozostaja bez zadnego echa, i nie ludze sie, ze jeszcze to echo uslysze. Odpowiedz Link Zgłoś
thorngorn Re: Polska e-administracją nie stoi 04.09.11, 09:37 Fajny artykuł. To czy tzw. informatyzacja dojdzie do skutku w większym zakresie zależy od samych ludzi, od społeczeństwa. A w tej kwestii to znaczy stopnia rozwoju społeczeństwa obywatelskiego jesteśmy jakieś 150 lat w tył. Jako panaceum na wszystkie problemy podaje się tutaj "sprawne, proste, czytelne prawo". SUPER. Jest to możliwe w Austrii, Niemczech, Szwecji, Finlandii. Ale w Polsce na tym etapie nie. Dlaczego? Dlatego, że Polacy mają generalnie w naturze kombinatorstwo, cwaniactwo a za największą dumę i przykład przedsiębiorczości uchodzi oszukiwanie władz które się samemu wybrało. Dlatego akty prawne są tak skomplikowane, żeby uniemożliwić wykorzystywanie niezliczonych "furtek" "luk" itp. Niestety, jednak nie udaje się to, bo zasady zwykłej uczciwości nie da się zapisać w prawie. Żaden chyba kraj w Europie nie ma tak rozbudowanego aparatu kontroli. Inna sprawa to mentalność ludzi, której geneza tkwi w PRLu, zakładająca, że obywatel za nic nie jest odpowiedzialny, a załatwiać za niego mają urzędnicy. Odniosę się tutaj do przykładu który ktoś podał powyżej, tj. pozwoleń na budowę. Dyskusja toczyła się czy możliwe byłoby przesłanie skanu projektu. Pewnie, że tak. Tylko po co istniej coś takiego jak pozwolenie na budowę? Do gminy powinno należeć co najwyżej zrobienia planu zagospodarowania przestrzennego ewentualnie wydawanie warunków zabudowy. A jak ktoś postawi dom niezgodnie ze sztuką budowlaną i warunkami o zabudowie lub niezgodnie z planem zagospodarowania - to nadzór budowlany każe mu to rozebrać. I odpada nieskończone czekanie na wydanie pozwolenia, odpada konieczność zatrudniania do tych celów przez gminę pracownika odpada konieczność przechowywania dokumentacji. Acha i słówko do jednego "mądrego" który chciał "ocieplać" budynek dokumentami - może zaczniemy np.: od Pana świadectw pracy i dokumentacji płacowej??? I na koniec - Kasa na informatyzację jest, i to ogromna - Unia sypie na te cele bardzo hojnie. Pytanie czy ludzie w Polsce dorośli by umieć z tego korzystać. I zupełnie na koniec - nawiązując do zamieszczonego w artykule obrazka - nie wiedziałem, że w Europie jest Turcja, a nie ma w niej Ukrainy, Białorusi czy Rosji.... Odpowiedz Link Zgłoś