zabarwiacz 05.09.11, 17:17 pilot "gruzińskiego samolotu" nie odmówił lądowania tylko lotu do Gruzji. Poza tym widzę że samolocik kampanijny się w Wyborczej robi Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kaziuniek-is-one Odpowiedzialność polityczna 05.09.11, 17:39 Wyraźnie widać, że nie było nacisków, ale była psychiczna presja wynikająca z całokształtu sprawowania prezydentury L.K. - pełnej arogancji i pogardy dla ludzi. Brak decyzji o lotnisku zapasowym był przyczyną ostrożnych prób lądowania, które należało zaniechać. Mamy do czynienia ze słynną ze słów Jarosława ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ POLITYCZNĄ za katastrofę, która jednoznacznie obciąża byłego prezydenta, Lecha Kaczyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
trzy.14 Re: Odpowiedzialność polityczna 05.09.11, 18:27 > Mamy do czynienia ze słynną ze słów Jarosława ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ POLITYCZNĄ za > katastrofę, która jednoznacznie obciąża byłego prezydenta, Lecha Kaczyńskiego. Niestety, Lech znany był z tego, ze miał kłopoty z podejmowaniem trudnych decyzji. W takich warunkach zwykle dzwonił do brata... Odpowiedz Link Zgłoś
masochista Jaki tam dramat dowódcy? 06.09.11, 08:21 Od początku mówiłem, że załoga samolotu prezydenckiego musi mieć jaja, jak ten dowódca w Gruzji. Może to źle mówić o zmarłych, ale oprócz braku jaj trzeba być kabotynem, żeby lądować po omacku z prezydentem na pokładzie. Ale coż, w naszym (L)WP ważniejsze są te grosze z premii i awansów niż odpowiedzialność. Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Jaki tam dramat dowódcy? 06.09.11, 10:33 masochista napisała: > trzeba być > kabotynem, żeby lądować po omacku z prezydentem na pokładzie. Trzeba być ostatnim głąbem, żeby pisać o lądowaniu skoro wiadomo, że padła komenda "odchodzimy". Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Jaki tam dramat dowódcy? 06.09.11, 10:49 A jeżeli pilot powiedział "podchodzimy". "p" jest przecież trudne do odczytania z taśmy. Z raportu wynika,że nie udało się wielu rzeczy poprawnie odczytać. Może nie ma takiej komendy, ale nie można stwierdzić czy piloci nie używają swojego slangu. Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Jaki tam dramat dowódcy? 06.09.11, 11:56 Dziwne... Przecież "do końca był sprawny", pomimo, że wysiadły wszystkie systemy zasilania :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
amonavis Artykul bedacy kondensatem klamstwa, jak i raport 06.09.11, 12:24 Smutne, ze polacy posuneli sie do tego. Pytanie jest dlaczego usiluje sie bronic za cene tak piramidalnych interpretacyjnych klamst oczywistego sprawce wypadku. Tego nie moge zrozumiec. Kto jest tym zainteresowany? Samolot ktory nie laduje jest na wysokosci 20 m i nie piloci nie reaguja na "pull up", "terrain a head". Odpowiedz Link Zgłoś
michal.b09 Re: Jaki tam dramat dowódcy? 10.09.11, 21:59 A co to było? Wysunięte podwozie lotki wychylone do pozycji lądowania włączone reflektory itd! Odpowiedz Link Zgłoś
michal.b09 Re: Jaki tam dramat dowódcy? 09.09.11, 02:19 I tak by zrobili gdyby Kurdupel nie podesłał im swojego przydupasa którego obowiązkiem było przypilnowanie żeby wola "geniusza Karpat" został spełniona i nie strzeliła załodze jakaś "głupia myśl" o odlocie na lotnisko zapasowe.! Odpowiedz Link Zgłoś
xyz2000 No i dostał. I medal, i awans. 09.09.11, 16:18 Suma sumarum pewnie zrobił coś dobrego. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.30.tysiecy ### Na kursie, na ścieżce ### 06.09.11, 08:34 Dlaczego wieża zapewniała ich, że są na kursie i na ścieżce? Dlaczego nie działało oświetlenie lotniska? Odpowiedz Link Zgłoś
costa3500 Re: ### Na kursie, na ścieżce ### 06.09.11, 08:44 Biorąc pod uwagę warunki atmosferyczne /sztuczna mgła,hel/dlaczego dysponent samolotu zwlekał z podjęciem decyzji o zmianie lotniska,czy liczył na szczęście. Odpowiedz Link Zgłoś
trzy.14 Re: ### Na kursie, na ścieżce ### 06.09.11, 09:17 > Dlaczego wieża zapewniała ich, że są na kursie i na ścieżce? > Dlaczego nie działało oświetlenie lotniska? Dlaczego pilot nie kwitował swojej wysokości? Bez tego kontrolerzy nie mogli dokładnie określić położenia samolotu. "Na kursie, ścieżce" to było tylko zaproszenie do konwersacji, które pilot zignorował. Zresztą zarówno kontrolerzy, jak i pilot, wiedzieli, ze to samolot prezydenta RP jest nafaszerowany elektroniką, radarami, 5 barometrami itp itd. To podejście trwało KILKA SEKUND. Gdy kontroler kończył wypowiadać "na kursie, ścieżce", samolot był kilkaset metrów dalej i kilkanaście metrów niżej. A pilot i Dowódca Sił Zbrojnych. który miał uprawnienia instruktorskie, powinni pamiętać. że osobiste minimum Protasiuka to było 120 m. Co do świateł, to komisja Millera, akcentując tę sprawę, tylko się zbłaźniła. W tamtych warunkach piloci nie mieli szans zobaczyć te światła - we mgle - z odległości ponad kilometra, przy czym kluczowe było ujrzenie ich w taki sposób, który zapewniał możliwość realnej oceny odległości i wysokości samolotu względem początku pasa. Odpowiedz Link Zgłoś
xyz2000 Re: ### Na kursie, na ścieżce ### 06.09.11, 09:46 alicja.30.tysiecy napisała: > Dlaczego wieża zapewniała ich, że są na kursie i na ścieżce? > > Dlaczego nie działało oświetlenie lotniska? Może żeby łatwie było wyłapać oszołomów na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: ### Na kursie, na ścieżce ### 06.09.11, 09:50 A może dlatego, że to było rosyjskie lotnisko nie szwajcarskie? W dodatku opuszczone, czyli nawet jak na rosyjskie standardy tym bardziej go olewano. Ciekawe, że im bardziej ktoś jest "antyrosyjski" tym bardziej tego banalnego faktu nie rozumie. Cholewa jak wracałem z wycieczki z Królewca/Kaliningradu/Koenigsbergu to nawet trawa była zieleńsza po naszej stronie granicy. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 alicja.30.tysiecy 06.09.11, 10:24 Łaskawa Pani, a cóżby dało oswietlenie naprowadzające w takiej mgle? Wieża dawała sygnał z odczytów urządzeń, jakie miała do dyspozycji. Zasr. obowiązkiem pilota było kwitować. Nie robił tego. Samolot lecący z prędkości lądowania czyl 175 węzłów czyli ca.315 km/h to policz ile to metrów na sekundę. 87,5 m/sek, czyli informacja z wieży jest tylko przybliżona, bo samolot już jest gdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: alicja.30.tysiecy 06.09.11, 10:41 Inna sprawa, gdyby pilot kwitował, to natychmiast by się zorientował, że coś jest nie tak. Porównywałby wskazania radiowyskościomierza i WB. Odpowiedz Link Zgłoś
michal.b09 Re: ### Na kursie, na ścieżce ### 10.09.11, 22:04 Plusin powiedział im krzykiem sp.......ac mi stąd. Myślę że powinno to być dla nich wystarczające ostrzeżenie. Kolejne które z ignorowali. Bo Prezydent polski ląduje gdzie chce i kiedy chce. Odpowiedz Link Zgłoś
gownos [...] 05.09.11, 21:56 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
he1ku Re: Odpowiedzialność polityczna 06.09.11, 12:21 kaziuniek-is-one napisał: > Wyraźnie widać, że nie było nacisków, ale była psychiczna presja wynikająca z c > ałokształtu sprawowania prezydentury L.K. - pełnej arogancji i pogardy dla ludz > i. Brak decyzji o lotnisku zapasowym był przyczyną ostrożnych prób lądowania, k > tóre należało zaniechać. > > Mamy do czynienia ze słynną ze słów Jarosława ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ POLITYCZNĄ za > katastrofę, która jednoznacznie obciąża byłego prezydenta, Lecha Kaczyńskiego. Tylko nikt nie dodaje po co generał wielokrotnie wchodził do pomieszczeń pilotów.Czy to nie jest presją na załogę .Były prezydent nigdy nie był tym który wydaje polecenia z możliwością jego odroczenia, to było kategoryczne stwierdzenie ,tak ma być , a jak nie to ja ci pokażę, czego dowodem było lądowanie w Gruzji,czy wyrywanie krzesła dla Tuska. Więcej można przykładów mnożyć ,tylko po co ? Odpowiedz Link Zgłoś
vinogradoff Naciskiem jest wszystko co zmusza do zachowania. 05.09.11, 17:59 Do okreslonego zachowania a nie swobodnego wedlug wlasnego uznania. I wcale nie musza tu byc wyrazne slowne polecenia wydane w zrozumialym jezyku a moze to byc cala masa innych sygnalow werbalnych, niewerbalnych a takze i sam umysl potrafi wytworzyc sytuacje naciskowa przetwarzajac znane wczesniej informacje. Skoro tylko Prezydent Polski mial prawo dokonania wyboru lotniska zapasowego na jkaim zaloga mialby londowac w zwiazku z brakiem warunkow do wykonywania nawet probnych zejsc a niezdecydowal to byl to potezny nacisk. Chyba, ze ustalimy scisla definicje pojecia nacisku i uznamy, ze tylko slowo moze byc nacislkiem to co innego, jesli natomiast dopuscimy logike to musimy uznac, ze istnieje caly wachlarz metod i form wywierania nacisku w celu zmuszenia innej oosby do okreslonego zachowania. jak wiekszosc wie, kobiety czesto stosuja taka forme nacisku na swych partnerow lozkowych, ze odmawiaja kontakto cielesnych tak dlugo az partner domysli sie i kupi im wymarzony pierscionek z czerwonym oczkiem choc one wcale o tym pierscionku aby go kupic nie mowia a jednak potrafia wytworzyc sytuacje bardzo silnie naciskowa. Odpowiedz Link Zgłoś
ladujzawszelkacene A rozmowa braciszków? 05.09.11, 18:00 Przydałoby się też poznać treść rozmowy braciszków. Warto się też zastanowić czy pozostała przy życiu część "szamba, które myśli że jest perfumerią" (jak Rydzyk nazywał PiS) powinna mieć szansę znów objąć władzę. Wolę nie. Odpowiedz Link Zgłoś
rudydon Re: A rozmowa braciszków? 05.09.11, 19:42 masz racje rozmowa braci a w szczegolnosci jej tresc mogla doprowadzic do katastrofy. Tak bystrych i dociekliwych ludzi jak ty ten kraj bardzo potrzebuje . Odpowiedz Link Zgłoś
pablobodek Re: A rozmowa braciszków? 06.09.11, 21:19 "Każ im lądować. Od czego masz Błasika"' Duńskie służby natowskie jeszcze nie przekazały ?! Odpowiedz Link Zgłoś
antobojar Siała baba MAK... I miała 100% racji... wstyd.. 05.09.11, 22:50 ..wstyd jak cholera... Mam nadzieję że odpowiecie za to.. tak PO jak PiS... 9.10.2011. Palikot..!! Przybywaj.. "WZGLĘDNOŚĆ MA ZASTOSOWANIE W FIZYCE.... NIE W ETYCE.." "Relativity applies to physics, not ethics" Albert Einstein Odpowiedz Link Zgłoś
123jna Re: A rozmowa braciszków? 06.09.11, 08:22 ladujzawszelkacene - alez ten Rydzyk ma czasem trafne powiedzenia. Okazuje sie, ze jednak jakas inteligencje posiada - nie tylko ekonomiczna. Odpowiedz Link Zgłoś
bombalska Re: A rozmowa braciszków? Wlasnie! 06.09.11, 09:56 Tez mnie interesuje ten dowód w sprawie. Jakoś skrzętnie go ukrywają. Chociaż kiedyś czytałam, że ponoć Tusku zna treść tej rozmowy i ujawnienie jej zostawia na deser :) Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: A rozmowa braciszków? Wlasnie! 06.09.11, 10:41 bombalska napisała: > Tez mnie interesuje ten dowód w sprawie. Jakoś skrzętnie go ukrywają. Chociaż k > iedyś czytałam, że ponoć Tusku zna treść tej rozmowy i ujawnienie jej zostawia > na deser :) Czyli jednak była inwigilacja śp. Lecha Kaczyńskiego? Wiesz coś na ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: A rozmowa braciszków? 06.09.11, 10:38 ladujzawszelkacene napisał: > Przydałoby się też poznać treść rozmowy braciszków. Inwigilację to wy macie we krwi. Może zmieniłbyś pseudo, bo już dawni zrobiło się z lekka nieaktualne :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
zapora10 Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martwię... 05.09.11, 18:12 Prezydent znał sytuację, i po "konsultacjach" z prezesem, podjął decyzję.. wysłał Błasika.. on miał wszystko dopilnowac.. i niestety dopilnował.. Odpowiedz Link Zgłoś
spadzista Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 05.09.11, 20:00 zapora10 napisał: > Prezydent znał sytuację, i po "konsultacjach" z prezesem, podjął decyzję.. wysł > ał Błasika.. on miał wszystko dopilnowac.. i niestety dopilnował.. no i niestety wyszło to teraz. BŁASIK BYŁ TAM PO TO BY DOPILNOWAĆ CHŁOPCÓW W KABINIE , ABY LĄDOWALIIIIIIIIIIIIIIIIIII. Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 10:42 spadzista napisał: > zapora10 napisał: ABY LĄDOWALIIIIIIIIIIIIIIIIIII. Trzeba być ostatnim głąbem, żeby pisać o lądowaniu skoro wiadomo, że padła komenda "odchodzimy". Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 12:48 Skrzynki zostały sfałszowane przez ruskich, tak naprawdę powiedzieli "podchodzimy". Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 14:53 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Skrzynki zostały sfałszowane przez ruskich, tak naprawdę powiedzieli "podchodzi > my". I co Miler na to? Nie skorzystał z okazji? Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 15:09 Ano, ruskie nim manipulują. Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 15:50 Kto nami rządzi............ Odpowiedz Link Zgłoś
marek1846 Tekst zaczyna się stwierdzeniem, że odczytano 05.09.11, 18:12 znacznie więcej. To gdzie jest to znacznie więcej? Łamańce komisji o braku nacisków są na poziomie wojskowej finezji. Sama obecność generała w kabinie jest naciskiem na wylądowanie. Każdy kto współpracował w dowolnym zespole wie jak ważne są przekazy pozawerbalne. Szkoda słów. Odpowiedz Link Zgłoś
nonna2 Re: marek1846 05.09.11, 20:03 Łamańce komisji Millera zauważył każdy inteligentny człowiek. Dzięki za jednego więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
marek.56b Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martwię... 05.09.11, 18:13 Jeżeli nie przestrzega się procedur i odpowiednich minimów dla pilota i lądowiska to ma się katastrofę. I ten Błasik w kabinie pilotów sterczący jak kat nad grzeszną duszą , marzący o czwartej gwiazdce. Odpowiedz Link Zgłoś
123jna Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 08:28 marek56b - powiedzenie brzmi jeszcze lepiej - Blasik sterczal "jak kat nad MARTWA dusza", bardzo zal mi pilotow i tych z innych partii politycznych - mlodego Karpiniuka, obu swietnych pan z SLD - pisowcy zgineli za wiare w swego "bozka - Kaczynskiego" ale ci inni - bo uwierzyli w ich dobra wole - sami taka okazali. To byli ich nieszczescie - nie popelnmy takiego samego 9-go pasdziernika. Atmosfera strachu - panstwa totalitarnego jednego czlowieka - znow powroci. Wole juz zastraszanie Kosciola niz niezbyt inteligentnego dla mnie Kaczynskiego. Wstydze sie za takich "Polakow", to oni stworzyzli mit "glupiego polaczka". Odpowiedz Link Zgłoś
costa3500 Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 08:36 Żal mi wszystkich bez względu na przynależność partyjną,winę za ich śmierć ponosi prezydent nieudacznik którego nie żałuję skończyło się ośmieszanie Polski. Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 10:45 costa3500 napisał: > > > Żal mi wszystkich bez względu na przynależność partyjną,winę za ich śmierć pono > si prezydent > nieudacznik którego nie żałuję skończyło się ośmieszanie Polski. Nie pozostawaj tylko zbyt długo w BULU, bo żyć w takiej bez NADZIEJI to naprawdę jest nie do zniesienia! Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 12:48 Uważasz rze...?? Odpowiedz Link Zgłoś
pawelb70 Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martwię... 05.09.11, 18:16 To, że katastrofa była przede wszystkim wynikiem przemożnego chciejstwa ówczesnego prezydenta, by koniecznie, bez względu na warunki, do Katynia dolecieć, to wszyscy rozsądni ludzie wiedzą od dawna i tu raport niczego nowego nie wnosi. To, co poraża, to bezmiar amatorszczyzny i lekceważenia przepisów w działaniu pilotów i całej jednostki odpowiedzialnej za wykonywanie tak ważnych działań. Niestety, odpowiedzialny za sytuację w siłach powietrznych A. Błasik zginał w katastrofie, nie poznamy więc jego opinii w tej sprawie, pozostało ściganie jego podwładnych. Oraz trochę więcej szacunku dla przepisów, drodzy, przekraczający nagminnie prędkość, rodacy. Odpowiedz Link Zgłoś
marek1846 Jeszcze jedno. 05.09.11, 18:16 Stenogram MAKu zrobiony po Bożemu, podany czas początku wypowiedzi i czas zakończenia. Raport "nasz" na wszelki wypadek w interwałach co pół sekundy. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martwię... 05.09.11, 18:18 Właściwie dla kapitana samolotu, samodzielne podjęcie decyzji, nie powinno być dramatem. On jest bogiem w powietrzu, niezależnie od tego, kogo wiezie. Bezpieczeństwo ludzi powinno być priorytetem, bez rozmyślań, kto i gdzie się spóźni. Tak powinien zostać wyszkolony. Chyba nie został. Nawet na pewno, bo przecież jego szef gen. Błasik siedział w kabinie, podawał wysokość, za oknem miał mleko i nie reagował. Wszystko było w/g generała w najlepszym porządku. Nasz prezydent też nie okazał się człowiekiem, który w dramatycznej sytuacji, potrafi podjąć właściwą, chociaż trudną decyzję. Miał na nią sporo czasu. Nic z tego. Kampania, własna promocja okazała się ważniejsza. Oni lądowali. Poczytałam trochę opinii pilotów TU i przemawia do mnie to, co mówią. Samolot był do lądowania przygotowany. Gen. Błasik nie reagował, kiedy zeszli poniżej setki. Mgła go nie przerażała. Odpowiedz Link Zgłoś
trzy.14 Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 05.09.11, 18:33 Co zrobiłby kapitan statku pasażerskiego, gdyby dowiedział się, ze nie może wylądować na lotnisku, do którego zmierza? Czekałby na decyzję pasażerów, gdzie wola wylądować? Zabrakło współdziałania obsługi naziemnej w przygotowaniu lotu (lotniska zapasowe powinny być znane w chwili wylotu), decyzyjności Lecha Kaczyńskiego, asertywności pierwszego pilota; na temat przyzwolenia gen Błasika na łamanie procedur brak mi słów. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 05.09.11, 19:08 Polski bałagan połączył się z rosyjskim bałaganem, a na to jeszcze wpłynęła osobowość osobnika, który zachowywał się jak dziecko (miał poczucie nieśmiertelności, obrażał się o byle co, nie rozumiał że czyny niosą konsekwencje). A do tego kiepska pogoda i mamy tragedię. Odpowiedz Link Zgłoś
anders76 Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 03:01 W woju zasady odpowiedzialnosci sa proste jak konstrukcja cepa. Gienieral odpowiada za wszystko co sie dzialo od momentu obnizenia lotu ponizej 100 mtr. Brak reakcji przelozonego najwyzszej rangi i rownoczesnie fachowca/pilota to jest po prostu polecenie lamania przepisow. Gdyby pilot nie byl przekonany, ze moze to zrobic, wystarczyl ruch reki, to nie ryzykowalby utracenia uprawnien lotniczych za tak ciezkie naruszenie procedur bezpieczenstwa. Naturalnie, ze gienieral nie bedzie przychodzil do kokpitu zeby sie pogapic na standartowe ladowanie albo odejscie we mgle, tak samo naturalnym jest wiec ze zostal tam poslany z okreslonym zadaniem i nie odwazyl sie po generalsku i zolniersku odmowic dysponentowi lotu. To nie polot z Gruzji stchorzyl, to gienieral okazal sie byc strachliwym mieczakiem niedoroslym do swojej funkcji. Odpowiedz Link Zgłoś
trzy.14 Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 09:18 anders76 napisał: > To nie polot z Gruzji stchorzyl, to gienieral okazal sie byc strachliwym > mieczakiem niedoroslym do swojej funkcji. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 10:47 maura4 napisała: > Oni lądowali. Trzeba być ostatnim głąbem, żeby pisać o lądowaniu skoro wiadomo, że padła komenda "odchodzimy". Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 11:31 Odchodzimy powinno paść na 120m. To nie moja opinia, bo ja nie jestem ekspertem. Ja mając do wyboru eksperta Macierewicza, wspieranego przez równie wspaniałych znawców od helu, magnesów, sztucznej mgły a oceny, opinie naszych pilotów TU, którzy są dobrze wyszkoleni i zawsze, i wszędzie wszystkich bezpiecznie dostarczyli oraz ekspertów lotnictwa prawdziwych, a nie samozwańczych, wybieram tych drugich. Komuś muszę wierzyć, bo sama ocenić tego nie potrafię. Oni podają argumenty, pokazują, że samolot był przygotowany do lądowania. Mówią, czego się nie robi, jeżeli nie chce się lądować. W dodatku są zgodni. Wszyscy mówią to samo. Wiem, że dla ciebie to dowód na zdradę i brak profesjonalizmu. Co innego profesjonalizm Macierewicza i posłów PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 12:11 maura4 napisała: > Odchodzimy powinno paść na 120m. 29 maja 2010 słowaccy piloci pokazali w Piestanach nie tylko możliwość przejścia samolotu tego typu (TU-154) na bardzo małej wysokości nad ziemią i podniesienie go powtórne, ale także wykonanie klasycznego manewru touch-and-go. (Czyli dotknij ziemi i wzbij się ponownie). Skoro Słowaccy piloci pokazali, że możliwy jest manewr touch-and-go tym samolotem, to tym bardziej możliwe jest podniesienie samolotu z wysokości 80 m. Oczywiście mówimy cały czas o sprawnym samolocie a nie o takim w którym np. wysiadły wszystkie systemy zasilania. Odpowiedz Link Zgłoś
derfflinger1918 Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 13:06 @babbler Po pierwsze w jakich warunkach było to "T'nG" o czym oczywiście się nie zająkniesz pisuarski trollu, po drugie w TU 154 nic nie wysiadło, tylko dane z rejestratora są zapisywane w buforze, ale to oczywiście zbyt trudne do zrozumienia dla przeciętnego wyborcy PiS... :)) 95 osób zabiła głupota, indolencja i arogancja "prezydęta"... Odpowiedz Link Zgłoś
tugen_axalla Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 13:47 user babbler jest jak to mówią na salonie24 ”funkcyjnym” - wkleja wszędzie fragmenty o komendzie Odchodzimy, za którą komendą nie poszły żadne zdecydowane działania, ani przestawienie dźwigni silników ani zerwanie autopilota ruchem wolantu (takie działania zapisuja się na czarnych skrzynkach). Niestey tutka nie była sterowana głosem, panie babbler... Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 14:56 Nie odchodzili? To wasi eksperci mijają się z prawdą? :)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 15:12 Prawdopodobnie to nie była komenda, tylko zapytanie do gen. Błasika. Odchodzimy ? Ponoć to było powiedziane tak, że Rosjanie tego nie usłyszeli, nie zauważyli. Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 15:52 maura4 napisała: > Prawdopodobnie to nie była komenda, tylko zapytanie do gen. Błasika. Odchodzimy > ? Ponoć to było powiedziane tak, że Rosjanie tego nie usłyszeli, nie zauważyl > i. Jaki masz kolor włosów, jeśli można zapytać? Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 18:00 A co tak delikatnie ? Postanowiłeś się odchamić ? Już lepiej mnie nazywałeś i to, bez żadnych pytajników. To jak wytłumaczysz ten długi, jak na tę sytuację czas bez reakcji kapitana, po wypowiedzeniu: odchodzimy ? To od samego początku budziło zdziwienie każdego eksperta i pilota, którzy się wypowiadali. Ja usłyszałam takie wyjaśnienie, jako możliwe i nie wiem czy jest prawdziwe. Tonu głosu kapitana przecież nie słyszałam. Jeżeli gen. Błasik robił w kabinie pilotów za paprotkę, to pewnie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 20:54 Czyli blond... Ach te stereotypy. Coś w nich jest. Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 22:23 derfflinger1918 napisał: > 95 osób zabiła głupota, indolencja i arog > ancja "prezydęta"... > To już nie jest na topie. Nie dostałeś sms-a? Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 15:07 Powinno. Jeżeli nie ma zamiaru się lądować, to nie ma czego szukać poniżej tej wysokości. Chyba, że śmierci. To mówią zgodnie piloci i eksperci. No oczywiście, oprócz twoich. Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 15:56 maura4 napisała: > Powinno. Jeżeli nie ma zamiaru się lądować, to nie ma czego szukać poniżej tej > wysokości. Chyba, że śmierci. To mówią zgodnie piloci i eksperci. No oczywiście > , oprócz twoich. To słowaccy piloci robiąc Tupolewem manewr "touch-and-go" szukali śmierci? Głupi czy co? Odpowiedz Link Zgłoś
1ewkas Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martwię... 05.09.11, 18:23 Panie Millerze i spółko ! Strasznie przesadzacie z tym wybielaniem. Nie widzicie, że brniecie w coraz to większy absurd ? Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 05.09.11, 20:16 1ewkas napisała: > Panie Millerze i spółko ! > Strasznie przesadzacie z tym wybielaniem. Nie widzicie, że brniecie w coraz to > większy absurd ? Czytac jak widze to potrafisz ale co z tego zrozumialas, to po twoim wpisie, wiem ze masz problemy . Odpowiedz Link Zgłoś
ljkoziol2 Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 01:47 Niestety,to ty nie rozumiesz,co czytasz.Twój przedmówca ma rację.Zaciemniają coraz bardziej tę całą sprawę,a rozwiązanie jest bardzo proste.Ujawnijcie do ku.wy nędzy tę ostatnią rozmowę karłów,i wszysto się wyjaśni. Odpowiedz Link Zgłoś
tomasso3 Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 08:56 Pewnie że bardzo proste. Po co komisje, eksperci, badania? GW od dnia katastrofy wiedziała kto jest za nią odpowiedzialny i tę "prawdę" przekazuje swoim wyznawcom. Wam nie trzeba faktów, wam trzeba potwierdzenia dogmatu o winie Kaczyńskich. Odpowiedz Link Zgłoś
costa3500 Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 10:07 Ekspertyzy sporządzone przez biegłych;Dubienieckiego i Rogalskiego są nie podważalne potwierdził to Antek. Odpowiedz Link Zgłoś
n0e2008 otóż to 06.09.11, 10:26 antypisowskim fanatyzmem lemingów łatwo się steruje. oni już wiedzą jak to było. zawiniły (cytat z komentarzy) 'karły'. teraz tylko ze zlepków faktów trzeba ułożyć zgrabną antypisowską całość i voila, leming szczerzy zęby od ucha do ucha. Odpowiedz Link Zgłoś
costa3500 Re: otóż to 06.09.11, 11:20 Czy prawda to anty-pisowskie działania, czy mamy wierzyć takim ekspertom PiS jak Rogalski i Dubieniecki,oraz Antek. Odpowiedz Link Zgłoś
n0e2008 Re: otóż to 06.09.11, 12:01 a prawda spłynęła do twojej głowy w trakcie medytacyjnego oświecenia, stąd taka pewność co nią jest? Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: otóż to 06.09.11, 12:21 n0e2008 napisał: > antypisowskim fanatyzmem lemingów łatwo się steruje. > > oni już wiedzą jak to było. zawiniły (cytat z komentarzy) 'karły'. teraz tylko > ze zlepków faktów trzeba ułożyć zgrabną antypisowską całość i voila, leming szc > zerzy zęby od ucha do ucha. Widzisz - lemingi wydalają na forach to czym ich nakarmią "zaprzyjaźnione media". Są przyzwyczajeni do tego, że myśli za nich ich własny telewizor. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: otóż to 06.09.11, 12:28 Nie to co n)e2008, który nawet nie przeczytał protokołu ale twierdzi że słowa a się tylko martwię tym, (co mi)... to dzieło redaktorka GWna. Odpowiedz Link Zgłoś
6.smiech Re: otóż to 06.09.11, 12:39 babbler napisał: > n0e2008 napisał: > antypisowskim fanatyzmem lemingów łatwo się steruje. > oni już wiedzą jak to było. zawiniły (cytat z komentarzy) 'karły'. teraz tylko > > ze zlepków faktów trzeba ułożyć zgrabną antypisowską całość i voila, lemi > ng szczerzy zęby od ucha do ucha. > Widzisz - lemingi wydalają na forach to czym ich nakarmią "zaprzyjaźnione medi > a". Są przyzwyczajeni do tego, że myśli za nich ich własny telewizor. Za to za was mysla tacy medrcy jak Dupaniecki, Rogalski, Antos policmajster no i JAroslaw Wielki. Nie wspomne tu o Klempie, Bredzinskim i Splaszczaku. Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: otóż to 06.09.11, 22:26 6.smiech napisał: > Za to za was mysla tacy medrcy jak Dupaniecki, Rogalski, Antos policmajster no > i JAroslaw Wielki. Nie wspomne tu o Klempie, Bredzinskim i Splaszczaku. Za bardzo się starasz. Twoje obwody się przepalą i co wtedy zrobisz? Odpowiedz Link Zgłoś
1sz-truten Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martwię... 05.09.11, 18:28 oczywista ze sie nie doczekali ! bo Jarkacz smarkacz nie mogl zdecydowac co robic ? a moze wywieral presje na Lecha "jeszcze cieplego" zeby ladowac na sile ! tylko ujawnienie rozmowy dwoch co ukradli ksiezyc i nie tylko wyjasnic moze cala sprawe i wskazac odpowiedzialnego no ale nie doczekanie nasze by sprawa sie wyjasnila ! Odpowiedz Link Zgłoś
robokopo Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 05.09.11, 18:52 PiS nie interpretuje i absolutnie, ale to absolutnie, nie jest wrzeszczącym sędzią we własnej sprawie... Odpowiedz Link Zgłoś
paputekonly Chciałem uznać raport Millera, ale raport MAK-u, 05.09.11, 19:04 .. jak na razie, jest jedynym naprawdę profesjonalnym i wiarygodnym dokumentem dotyczącym tej katastrofy.. Pod takim dowództwem i po takim szkoleniu, polscy piloci nie powinni rzeczywiście latać na niczym innym, poza wrotami od stodoły.. razem z wiejskimi dzieciakami.. "Partia jest szaleństwem wielu, dla korzyści nielicznych" "Party is the madness of many, for the gain of a few." Jonathan Swift Odpowiedz Link Zgłoś
zuzkazuzka111 Gazeto nie pluj więcej 05.09.11, 19:35 Tekst podobny do tych: wyborcza.pl/1,105743,8138315,_Jak_nie_wyladuje__my___to_mnie_zabije__ja__.html wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,8144302,_Patrzcie__jak_laduja_debesciaki____zaloga_Tu_154.html Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Gazeto nie pluj więcej 05.09.11, 19:48 Czytanie ze zrozumieniem jest problemem w pewnych kręgach: Jak nie wyląduję (my), to mnie zabije (ją) Te słowa miał wypowiedzieć kapitan prezydenckiego Tu-154 tuż przed katastrofą - dowiedział się nieoficjalnie TVN24 PRZEGLĄD PRASY. Jak ustaliła "Polska The Times" na nagraniach czarnych skrzynek jest znacznie więcej zdań podobnych do opublikowanych przez media kontrowersyjnych wypowiedzi załogi Tu-154. To patrzcie, jak lądują debeściaki - miał odpowiedzieć jeden z członków załogi na ostrzeżenie o kiepskich warunkach na lotnisku. Odpowiedz Link Zgłoś
j.an Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martwię... 05.09.11, 19:39 Piloci byli zdeterminowani do wylądowania,widzimy to na zdjęciach gdzie jest rozbity samolot który ma wypuszczone podwozie,jeżeli się nie zamierza lądować to nie wypuszcza się podwozia. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 05.09.11, 19:50 Najwyraźniej dla niektórych osób samoloty mają zwyczaj robić "rundy honorowe" nad lotniskami na wysokości 80-120m z wypuszczonym podwoziem. Ot tak sobie "dla jaj" bynajmniej nie po to by próbować wylądować. Odpowiedz Link Zgłoś
olewus.1 Komisja Millera na siłę tuszuje naciski... 05.09.11, 20:09 "Nie mieli zamiaru lądować " To po co wypuścili podwozie !?.. Zapisy rozmów mówią wyrażnie, Była olbrzymia presja na pilotów... Pierwszy Pasażer, gen.Błasik, dowódca Sił Lotniczych, wisieli nad głowami pilotów, nie dając im wyboru...Komisja Millera , nie wiem z jakiego powodu, zakłamuje rzeczywistość.... Wysunięte podwozie, to znaczy chcę lądować !! "z zapisów stenogramów można wywnioskować, że "jednak była presja i to duża". Według Kasprowicza świadczą o tym fragmenty, w których w kokpicie rozmawiano m.in. o godzinie rozpoczęcia uroczystości w Katyniu, braku decyzji prezydenta, które lotnisko zapasowe wybrać. Przypomniał, że pierwszy pilot kpt. Arkadiusz Protasiuk był w załodze, która w sierpniu 2008 r. nie chciała polecieć do ogarniętej wojną Gruzji, i wiedział, jakie nieprzyjemności spotkały dowódcę tamtej załogi, kpt. Grzegorza Pietruczuka. Zaznaczył, że presją była też sama obecność w kabinie dowódcy Sił Powietrznych gen. Andrzeja Błasika. " Odpowiedz Link Zgłoś
wnec2005 Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martwię... 05.09.11, 20:12 moze doczekam dnia kiedy wyrzuca z Wawela zimnego a drugiego odelsa do wariatkowa. Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 10:53 wnec2005 napisał: > moze doczekam dnia kiedy wyrzuca z Wawela zimnego a drugiego odelsa do wariatko > wa. Jeśli będzie myślał za ciebie telewizor to prędzej ty sam trafisz do wariatkowa. Proszę, weź to pod uwagę. Nie pozwól wyręczać twoich szarych komórek. Odpowiedz Link Zgłoś
vibhisana Dramat pilotów. Presja była... 05.09.11, 20:16 Zachowanie Kazany, to bezpośrednio stanowisko Prezydenta. Brak decyzji o wyborze lotniska zapasowego o właściwej porze, to wskazanie, że nie ma mowy o niewylądowaniu. Pojawienie się nie widzianego wcześniej Błasika(w miejsce Kazany), który wogóle nie pyta o trudności tylko tnie głupa i czyta o mechanizacji skrzydła, odczytuje wysokość i dziwi się, że nic nie widać na parę sekund przed katastrofą. To nie była presja na wylądowanie? Kaczyński miał odwagę wariata i wariat zginął. Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Dramat pilotów. Presja była... 05.09.11, 20:22 Do vibhisana : zatem zostal nam jeszcze jeden odwazny i jest blizniaczo podobny do Lecha, a tak z ciekawosci ,czy znajdzie sie jakis odwazny, ktory poleci razem z Jarkiem tym samym samolotem ? Odpowiedz Link Zgłoś
6.smiech Re: Dramat pilotów. Presja była... 05.09.11, 20:34 zdybka napisała: > Do vibhisana : > zatem zostal nam jeszcze jeden odwazny i jest blizniaczo podobny do Lecha, > a tak z ciekawosci ,czy znajdzie sie jakis odwazny, ktory poleci razem z Jarkie > m tym samym samolotem ? plonne nadzieje, ta glista nigdzie nigdy nie poleci. On jest jak ten polnocno koreanski dyktor co tylko jest w stanie czlogac sie po ziemi jak gista. Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Dramat pilotów. Presja była... 06.09.11, 10:56 6.smiech napisał: > plonne nadzieje, ta glista nigdzie nigdy nie poleci. Za to brat gdzieś poleciał i wszystko się zmieniło. Jak mawiał pewien prorok... Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Dramat pilotów. Presja była... 06.09.11, 12:15 Kto konkretnie i co powiedział? Odpowiedz Link Zgłoś
123jna Re: Dramat pilotów. Presja była... 06.09.11, 08:32 zdybka - Jaroslaw boi sie latac samolotem a poza tym - dokad? Kto zechce go dokadkolwiek zaprosic - wymaga dla siebie tyle "szacunku", ze nikt nie potrafi temu sprostac. Toz on jest wiekszy od Nerona, musi tylko podpalic jeszcze Polske! Poczekajmy - zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
6.smiech Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 05.09.11, 20:30 zabarwiacz napisał: > pilot "gruzińskiego samolotu" nie odmówił lądowania tylko lotu do Gruzji. > Poza tym widzę że samolocik kampanijny się w Wyborczej robi Co tu dodac, jestes debilem i takim zostaniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
6.smiech Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martwię... 05.09.11, 20:46 Poza zaloba nad zaloga to ja sie tylko martwie ze ta TUTka miala tylko tak malo miejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 05.09.11, 20:55 6.smiech napisał: > Poza zaloba nad zaloga to ja sie tylko martwie ze ta TUTka miala tylko tak malo > miejsc. Masz racje . Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwygagatek Lubię cię 6.śmiech,ale nie wygłupiaj się,I.Jaruga- 05.09.11, 21:08 -Nowacka... żeby dać tylko jeden przykład.. Mówi ci coś to nazwisko..? Odpowiedz Link Zgłoś
6.smiech Re: Lubię cię 6.śmiech,ale nie wygłupiaj się,I.Ja 06.09.11, 09:30 prawdziwygagatek napisał: > -Nowacka... żeby dać tylko jeden przykład.. > Mówi ci coś to nazwisko..? Niestety nic nie mowi. Napisz jasniej ! Odpowiedz Link Zgłoś
6.smiech Re: link.. dziekuje paputekonly 06.09.11, 09:47 paputekonly napisał: > <a href="pl.wikipedia.org/wiki/Izabela_Jaruga-Nowacka" Ale nie widze w czym by to mialo zmienic moje zdanie na temat Smolenska, wyborczego picniku nieudacznikow mlaskaczy i innych co sie do niego kleja. Odpowiedz Link Zgłoś
paputekonly Myślę że gagatek,ja i wielu innych wolałoby żeby 06.09.11, 12:34 tacy wartościowi i uczciwi ludzie jak I J-N, w tutce się nie znaleźli... Chociaż doskonale potrafię zrozumieć spontaniczne marzenie Polaka, o promie na 465 miejsc + 100 dla tych z senatu.. wysłany w kosmiczną przestrzeń i... niech sobie tam pobędą.. lol.. "Partia jest szaleństwem wielu, dla korzyści nielicznych" "Party is the madness of many, for the gain of a few." Jonathan Swift Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 10:57 6.smiech napisał: > Poza zaloba nad zaloga to ja sie tylko martwie ze ta TUTka miala tylko tak malo > miejsc. No właśnie - zabrakło miejsca dla naczelnego leminga tego kraju i jego świty... Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 12:14 Zamiast niego poleciał Wassermann. Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 12:25 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Zamiast niego poleciał Wassermann. No co ty gadasz. On nie miał z lemingami nic wspólnego. To nie ten kaliber. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 12:28 Fakt, to był komunistyczny prokurator. Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 12:32 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Fakt, to był komunistyczny prokurator. A nie stalinowski sędzia? Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 12:49 Stalinowski sędzie to był ojciec Kryżego który przykrył przekręty pecetów w FOZZ. Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 14:59 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Stalinowski sędzie to był ojciec Kryżego który przykrył przekręty pecetów w FOZ > Z. Tylko on miał takiego ojca? Zajrzyj na swoje podwórko... Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 15:27 Wielu miało, ale on był wzmożony moralnie. Które to moje podwórko? Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 06.09.11, 21:00 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Wielu miało, ale on był wzmożony moralnie. > Które to moje podwórko? Eeeeeeeee tam. Nie ma nikogo bardziej wzmożonego moralnie od twojego guru. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 07.09.11, 08:11 Kto to mój guru? Odpowiedz Link Zgłoś
r1111111 Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martwię... 05.09.11, 20:47 "Nieznane fragmenty zapisu nagrań w kokpicie pokazują dramat dowódcy, który decyzję musiał podjąć sam." W jednym artykule piszecie, że były naciski, teraz o dramacie dowódcy który decyzję musi podjąć sam. Zdecydujcie się w tej GW wreszcie. Jasne jest jedno, te sondaże przedwyborcze naprawdę muszą być bardzo złe dla PO, że w GW zapadła decyzja o "wsiadaniu na smoleńskie trumny". Bałagan z jakim te artykuły piszecie, świadczy o naprawdę ogromnej panice w GW. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwygagatek r1111111,wybrałeś taki nick,żeby mózg ci się nie.. 05.09.11, 21:04 zlasował przy zapamiętywaniu.. a próbujesz oceniać innych głupawy trollu.. Z drugiej strony, nie dziwie się, gdy po ponad roku okazuje się że jedynie MAK miał 100% racji.. prawdziwy sprawca robi w gacie ze strachu... i wywiera znowu nacisk żeby uniknąć odpowiedzialności.. Myślę że po wyborach, ktoś jednak ujawni transkrypt rozmowy samobójczych, kartoflanych maniaków.. Bardzo źle was szkolą na tych kursach komputerowych dla emerytowanych UB/SBeków w Naszym Nocniku i Gazecie Wolskiej.. Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: r1111111,wybrałeś taki nick,żeby mózg ci się 06.09.11, 12:18 prawdziwygagatek napisał: > Myślę że po wyborach, ktoś jednak ujawni transkrypt rozmowy samobójczych, karto > flanych maniaków.. Wiesz to od ryżego? Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: r1111111,wybrałeś taki nick,żeby mózg ci się 06.09.11, 21:02 prawdziwygagatek napisał: > i wywiera znowu > nacisk Chyba tobie coś wywiera nacisk na mózg. Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Dramat pilotów. Protasiuk: Ja się tylko martw 05.09.11, 21:04 r1111111 napisał: "wsiadaniu na smoleńskie trumny". Toz tam miejsca juz dawno nie ma ,tam Jarus ze swoja klika siedzi , nie zauwazyles jeszcze ? to tylko dlatego ze albo slepy albo glupi jestes. Odpowiedz Link Zgłoś
wasylzly Niewypowiedziane komendy obrazonego Lecha K.? 05.09.11, 22:39 otoz kazdy kto sie tylko otarl o bizantyjski i autokratyczny dwor Lecha K. wie, a i moze sobie wyborazic jakie klimaty tam panowaly -szczegolnie odnosnie Rosji. Szczegolnie wypraw do Rosji w militarnym samolocie na zasadzie "my wam k..wa pokazemy na co potrzebujemy wasze /rosysjkie / zaproszenie". Dobrotliwy tatus, jak sie starano przedstawiac Lecha K, takim tatusiem narodu nie byl, a raczej zagubionym w wielkim swiecie malych czlowiekiem, ktory mial w kieszeni krotka liste ludzi do wykonczenia. Tak przyynajmniej oznajmil pewnej redaktorce po nieudanym programie Lecha K w Brukseli. Ow Lech K. szantzowal juz wczesniej pilota innego lotu i grozil, narazajac na smierc nie tylko siebie, ale i innych prezydentow, aby tylko doleciec do Tblisi wczesniej jak prezydent Francji Wyprawa do Smolenska nie mogla sie nie udac, narazilaby na smiesznosc i tak nie majacego szans na ponowny wybor Lecha K. W takiej dusznej atmosferze, nie wymaga sie duzo jednoznacznych slow - poprostu zna sie terror i infantylne zlosliwosci Glownego Dowodzacego. To dla mnie osobiscie wynkia nawet z tych polslowkow -niedopowiedzen. Atmosfere wyczekiwania na decyzje glownego pasazera. Czyli jednak byla zachowana cala drabina decyzyjna co do lotu. Milczenie Lecha K / juz obrazonego ? ze nie ma nawet z kim gadac ? /, czy celowo pominiete, czy faktyczne - jest znamienne. Tu nie trzeba zadnej werbalnej presji - presja byl juz sam lot z Lechem K, obcenoscia w kabinie lotu praktycznie kazdego kto mial ochote. Swita Lecha K. byla ponad wszystko. Nie da sie uniknac wrazenia ze decyzje zapadalyw salonce, nawet w milczeniu obrazonego majestatu Lecha K. Odpowiedz Link Zgłoś
rodzaj_konta Re: Niewypowiedziane komendy obrazonego Lecha K.? 05.09.11, 23:41 wasylzly napisał: > otoz kazdy kto sie tylko otarl o bizantyjski i autokratyczny dwor Lecha K. wie, A ty przy jakiej okazji się otarłeś? Na wycieczce szkolnej stałeś na ulicy przed pałacem? Odpowiedz Link Zgłoś
123jna Re: Niewypowiedziane komendy obrazonego Lecha K.? 06.09.11, 08:38 rodzaj_konta a co ci sie tu nie podoba - to jest najlepsza analiza psychologiczna Lecha Kaczynskiego jaka kiedykolwiek przeczytalam. To BYL maly, zagubiony w obcym swiecie czlowiek w ktorego brat na sile "wlal wielkosc". Jesli ktos nie widzi, ze to sa dwaj szczesciarze, ktorym sie niezasluzenie udalo wdrapac sie "na salony" to po prostu jest niedojrzaly. Oni sami do konca nie moga w to uwierzyc dlatego tak nami gardza, ze im na to pozwolilismy. I maja racje (Lech w zaswiatach). Ale czy Lech tego teraz nie zaluje? Odpowiedz Link Zgłoś
babbler Re: Niewypowiedziane komendy obrazonego Lecha K.? 06.09.11, 12:30 123jna napisał: > dwaj szczesciarze, ktorym sie niezasluzenie udalo wdrapac sie "n > a salony" Właśnie w tym jest wasz problem, że Oni nigdy nawet się nie zbliżyli do "waszych salonów". I to właśnie jest wasz BUL... Odpowiedz Link Zgłoś
goldenpies Re: Niewypowiedziane komendy obrazonego Lecha K.? 05.09.11, 23:53 zgadzam sie calkowicie z ta opinia Arogancja Kaczynckiego mogla spowodowac presje na zaloge byli pewni ze beda do nich miec pretensje ze nie ryzykowali ladowania /jak w przypadku Gruzji/ Nie jest dobrze gdy wladza jest w reku malych zakompleksionych ludzi . Odpowiedz Link Zgłoś
rf-a Re: Niewypowiedziane komendy obrazonego Lecha K.? 06.09.11, 01:01 zgadzam sie tez z ta wypowiedzia ale postaram sie sprawe uproscic: Dramat kpt. Protasiuka to dramat zolnierza, ktoremu dowodca wydal rozkaz wykonania czegos czego wykonac nie mozna bo grozi to katastrofa. Zolnierz o tym wie, mowi o tym dowodcy i czeka na jego zmiane decyzji Odpowiedz Link Zgłoś
tomasso3 Re: Niewypowiedziane komendy obrazonego Lecha K.? 06.09.11, 09:02 > Nie ma chyba nic gorszego niz slaby i nieudolny dowodca wojskowy, ktory naraza > swoja niewiedza i makostkowscia innych ludzi na smierc. Nie ma nic gorszego niż domorosły mądrala psychologizujący na forach internetowych... Odpowiedz Link Zgłoś
zuq1 Tak, jak piszesz 06.09.11, 09:11 Nie wiemy, co dyr. Kazana przekazał prezydentowi, w każdym razie "nie było decyzji", a brak decyzji jest gorszy niż zła decyzja. Zresztą mam często do czynienia z "prominentami" szczebla wojewódzkiego i ich stosunek do "specjalistów" jest dość obojętny, że tak to ujmę. A więc mogło być tak, że "Co, nie wiedzą gdzie lądować? Niech sami coś wymyślą, od tego są". Nie twierdzę, że tak powiedziano czy nawet pomyślano. Po prostu, ludziom "z góry" często się wydaje, że nie może się nie udać, że wszystko da się zrobić. W końcu zaś, wybór Mińska czy Witebska był kluczowy. Brak informacji o tym, dokąd się skierować, mógł być zrozumiany przez załogę tylko jako nakaz próby podejścia czy lądowania. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwygagatek Ale głupi ci cenzorzy z GW,myślą że cenzura zmieni 05.09.11, 23:01 to, co ludzie myślą... Chyba PRL im się dalej plącze pomiędzy nogami.. ha ha.. Trzebaby stworzyć niezależne forum, na którym możnaby pisać co się myśli, a nie co podoba się w GW, Rzepie i innych gazetkach.. Odpowiedz Link Zgłoś
conrad11 Po co te domysły w artykule o stenogramach 05.09.11, 23:05 "Być może - w protokole tego wprost nie znajdziemy - obu pilotom przypomniał się tzw. incydent gruziński z 2008 r." Dziennikarz powinien zrelacjonować stenogramy rozmów i słowa raportu, a nie dopisywać do urywków zdań własne skojarzenia, domysły i insynuacje. "Być może" na jakiej podstawie? Skoro nie ma tego w protokole, to czy autor artykułu doznał objawienia, czy paple trzy po trzy? Odpowiedz Link Zgłoś
oghana7 Re: Po co te domysły w artykule o stenogramach 05.09.11, 23:27 Z INTELIGENCJI -JELOPKU! Odpowiedz Link Zgłoś
123jna Re: Po co te domysły w artykule o stenogramach 06.09.11, 08:42 conrad11 - dziennikarz ma prawo "dopisywac" to co uwaza za stosowne w jezyku polskim - dalszy ciag zdania. Dziennikarz ma jezyk jako warsztat pracy, zna nas jezyk na tyle, ze wie jak sie dane zdanie konczy (logiczny ciag itp). My takze powinnismy to wiedziec, ci ze srednim przynajmniej wyksztalceniem. Odpowiedz Link Zgłoś
n0e2008 bzdura 06.09.11, 10:10 "wie jak sie dane zdanie konczy (logiczny ciag itp). " logicznie zdanie może mieć kilka różnych wariantów ułożonych z różnych słów, i dalej będzie językowo spójne. fakt, że dziennikarz dobrał te a nie inne (wczoraj w Faktach podawali chociaż dwie potencjalne wersje brakujących słów) świadczy o tym, że albo doznał nagłego oświecenia, i w wizji zobaczył całą rozmowę jak faktycznie przebiegała, albo, co bardziej prawdopodobne, kierowany własnymi antypatiami dopasował słowa tak by pasowały do tezy. tezy, którą wyraźnie próbuje forsować we własnych 'komentarzach'. Odpowiedz Link Zgłoś