Dodaj do ulubionych

Piekło T-shirtów

09.09.11, 17:38
w pl markowy t-shirt kosztuje 50 dolarów, nie 15. Ale o tym lepiej nie mówić szwaczkom z Bangladeszu.
Obserwuj wątek
    • lonelyboy1989 Piekło T-shirtów 09.09.11, 17:39
      I don't care.
      • curvaturadiculo Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 17:49
        To po ch... się tu wypisujesz?
        • kicior99 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 17:58
          Żeby pokazać, że nauczył się trzech słów po angielsku. Inaczej nie będzie miał komu.
          • glowny_pasazer Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:55
            Wina Tuska!
        • extrafresh Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:01
          Ja mam to też w d.pie.

          A wpisuję się, bo tak mi się podoba.

          curvaturadiculo napisał:

          > To po ch... się tu wypisujesz?
        • czarny-doktor Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:20
          Wyraza swoja opinie. Mnie tez nie obchodza problemy przeludnionego islamskiego raju w Azji. Niech sprzedaja te T-shirty do Kuwejtu albo Kataru po 100dolcow jak nie chca na zachod Europy czy do USA.
          • zigzaur Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:48
            W każdym razie, kraj ludniejszy i stabilniejszy od Rosji. Ludność sympatyczna i pracowita. Żadnych gułagów ani Katyni nie wymyśliła.
            • srull Tylko, że kiepsko 09.09.11, 20:39
              szyją. Odkąd przeniesiono produkcję w tamte rejony, dramatycznie pogorszyła się jakość samego wyrobu.
            • young_doc Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 21:39
              Oj, chyba z miejscową historią nie jesteś zbyt zaznajomiony.
              Przykład pierwszy z brzegu:
              en.wikipedia.org/wiki/1971_Bangladesh_atrocities
              Biorąc pod uwagę że wtedy Bengalczyków - bo tak jeszcze ich chyba trzeba byłoby ich prawidłowo nazwać - było z 50 milionów mamy jatkę na skalę której nie powstydziłby się Stalin czy Hitler.
          • brudno Re: Piekło szwaczek 10.09.11, 06:17
            W dość podobnej sytuacji są szwaczki np z Łodzi, gdzie upadły fabryki, dziś ich dzieci też pracują.
            Pensja niby wyższa, zwykle bez umów o pracę, ale i koszty życia wyższe.
            Irytują się na konkurencję kobiet z Ukrainy czy Rosji, za te same pieniądze gotowych majstrowi jeszcze dupy dać - byle swym dzieciom jakiekolwiek pieniądze wsyłać.
          • lendo Re: Piekło T-shirtów 10.09.11, 19:17
            Dla tych co piszą że mają to w d. - ja mam w d. wasze brednie
            A poza tym brak mi słów na znieczulicę rozpowszechniającą się w tym kraju.
      • kb-6 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 19:40
        No gdzieście Libijscy Rewolucjoniści...popróbujecie smaku Kapitalizmu , ścigajcie dalej Kadafiego "Męża Opatrnośći" ale wy nie znacie smaku pustej lodówki byłem u Was w roku 1980...i znam Wasze życie żeście niemogli przesr... tego co Wam Kadafii dawał...poczujecie smak "bata" na kręgosłupie zadając się z takimi jak Sarkozy...
      • feurig59 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 20:05
        lonelyboy1989 napisał:

        > I don't care.

        :-)
        głodni ludzie biją już do Twoich drzwi, tylko o tym je wiesz, bo masz ekrany w oczach, Ipoda w uszach i wibrator w...
    • jacekzwawy Piekło T-shirtów 09.09.11, 17:39
      W Polsce jest bardzo podobnie jak w Bangladeszu. Wprawdzie zwykli Polacy zarabiają w przeliczeniu kilkaset dolarów, a nie sto, ale za to ceny w Polsce są o wiele wyższe niż w Bangladeszu.
      • curvaturadiculo Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 17:57
        W Bangladeshu nie płaci się centami tylko miejscową walutą.

        Podstawowym błędem logicznym jest przeliczanie lokalnych płac na obcą walutę,
        której w danym kraju nie ma tyle ile w innym.

        Wyobraźmy sobie, że na Grenlandii płaci się tłuszczem morsa ale przelicza to na kawę
        albo muszelki z mórz tropikalnych. Co Brazylijczyk albo Papuas powiedzą gdy dowiedzą
        się ile kawy lub muszelek zarabia Grenlandczyk?.
        • cehaem Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:28
          > Podstawowym błędem logicznym jest przeliczanie lokalnych płac na obcą walutę,
          > której w danym kraju nie ma tyle ile w innym.

          Co i tak nie gra roli, bo mimo tego, ze maja prace, nie starczy im, aby porzadnie sie najesc.
          • zigzaur Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:49
            W ciepłych krajach zapotrzebowanie na kalorie jest mniejsze. Wegetarianizm wymyślono właśnie w tych stronach.
            • feurig59 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 20:02
              żyjesz na ich koszt zigzaurze, więc trochę mniej cynizmu
      • pluszsz Jesteś normalny? 09.09.11, 20:11
        acekzwawy napisał:

        > W Polsce jest bardzo podobnie jak w Bangladeszu. Wprawdzie zwykli Polacy zarabi
        > ają w przeliczeniu kilkaset dolarów, a nie sto, ale za to ceny w Polsce są o wi
        > ele wyższe niż w Bangladeszu.

        Jest tak, że dzieci w wieku 11 lat muszą pracować, żeby rodzina przeżyła? NIE, więc co ty pierniczysz?
        U nas nieroby biorą zasiłek i uczą dzieci jak NIE pracować. Maja bezpłatna opiekę zdrowotną i jeszcze pracują na czarno. Potem siedzą przed kompem (o uzyciu którego w Bangladeszu większość nie ma co myśleć) i wpisują takie komentarze jak twoje.
        Porównaj jeszcze raz Polskę do Bangladeszu, a udowodnisz, że jesteś kompletnym debilem.
    • rikol Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 17:46
      A czemu to konsument ma sie tym wszystkim przejmowac? Od czego jest prawo, sankcje? Jakos Europa potrafila zablokowac IRak, czemu nie mozna oblozyc sankcjami Bangladeszu czy Chin? Oczywiscie, dlatego, ze europejskie i amerykanskie firmy wcale nie chca tego. Tutaj nie moga lamac praw czlowieka, ale wystarczy przeniesc produkcje kawalek dalej i tam juz mozna zabijac ludzi (coca-cola) czy zatruwac srodowisko (tez coca-cola, apple). To jest zadanie dla politykow, a nie dla konsumentow.

      Po drugie, jesli ci w bangladeszu straca prace w fabryce, to co beda jesc? Tam nie ma pomocy socjalnej. Wiec ta praca to lepsze niz brak pracy.
      • curvaturadiculo Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 17:48
        Wróćcie tą produkcję do USA i Europy a lewica zacznie wrzeszczeć
        i "imporcie śmieciowych prac". No q..cze, czy im dogodziło coś innego
        niż gospodarka nakazowo-rozdzielcza i nocne kolejki przed mięsnym i meblowym?
        • big.ot zapraszamy do Polski 09.09.11, 18:12
          Czeka tu na was praca na umowę -zlecenie, płaca 350 $ na miesiąc z czego połowę od razu wam opłata za wynajęcie pokoju, za to ceny europejskie (t-shirt za 15 $).

          Zapraszamy !
      • sugarmice Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 17:49
        True, true...
        • curvaturadiculo Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 17:50
          No dobrze, zabierzcie te miejsca pracy stamtąd.
          Co ci ludzie wtedy będą robić?
          Zawsze możecie im oddać wszystkie wasze pieniądze, albo tylko połowę.
          • feurig59 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 20:08
            curvaturadiculo napisał:

            > No dobrze, zabierzcie te miejsca pracy stamtąd.
            > Co ci ludzie wtedy będą robić?
            > Zawsze możecie im oddać wszystkie wasze pieniądze, albo tylko połowę.

            nie chodzi o zabieranie komuś miejsca pracy, tylko o w miarą godziwą płacę. artykuł jest o tym, że pieniądze które tu wydajesz w 95% lądują u "pośredników", handlarzy, geszefciarzy, wykorzystywaczy różnej maści. nie kumasz?
            • nchyb Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 22:32
              > ykuł jest o tym, że pieniądze które tu wydajesz w 95% lądują u "pośredników", h
              > andlarzy, geszefciarzy, wykorzystywaczy różnej maści. nie kumasz?

              ja tam kumam. problem opisany, wierszówka wyrobiona, do kasy można iść.
              A co z rozwazaniem problemu, jakieś rpopozycje? Czy tylko mamy w żalu pochylić się nad wyzyskiwanymi? Bo współczujemy tym, co ledwie na miskę ryżu zarabiają, ale co z naszego współczucia wynika? Kupując pomożemy im, czy też nie kupując pozbawimy ich nawet tej małej miseczki dziennej strawy?
              Co ty proponujesz? Masz jakiś pomysł, czy też tylko przeczytałeś i zrozumiałeś treść?
              • feurig59 Re: Piekło T-shirtów 10.09.11, 10:15
                My sami możemy wpłynąć na te rynki kupując rzeczy przede wszystkim w systemach np Fair Trade.
                Tak już jest n.p. z kawą lub herbatą, że odsetek ludzi, którzy chcą eliminować pośredników rośnie. Oczywiście to trwa latami i zakłada świadomość konsumenta, ale po to są m.in. takie artykuły. Kropla drąży kamień.
                Podobna rzecz dzieje sią n.p. z hodowlą kur niosek. jeszcze parę lat temu w Polsce to nie był żaden temat, żeby znaleźć w miastach sklepy oferujące jajka nie z klatkowego chowu trzeba było sią nieźle natrudziś. Teraz ma je każdy sklep. nadal wierzą w siłę popytu, ale zakłada ona świadomego konsumenta, a nie bezmózgowe bydle kupujące "byle taniej"...
      • perunin2 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 17:53
        Szkoda, że w artykule nic nie ma o milionach obywateli Bangladeszu, którzy pracują na roli. Szwaczki przynajmniej dostają pieniądze za które mogą kupić jedzenie, natomiast rolnicy, gdy przyjdzie nieurodzaj umierają z głodu. Bycie szwaczką w Bangladeszu to wcale nie najgorsza rzecz jaka się im może zdarzyć w życiu. Czemu ma służyć podkreślanie, że szwaczki dostają centy za koszulkę, a w Europie kosztuje ona kilkanaście dolarów? Obawiam się, że nie chodzi tu o nieznajomość podstaw ekonomii, a o chamskie wciskanie czytelnikom globalnego egalitaryzmu.
        • cehaem Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:31
          perunin2 napisał:

          > Szkoda, że w artykule nic nie ma o milionach obywateli Bangladeszu, którzy prac
          > ują na roli. Szwaczki przynajmniej dostają pieniądze za które mogą kupić jedzen
          > ie, natomiast rolnicy, gdy przyjdzie nieurodzaj umierają z głodu. Bycie szwaczk
          > ą w Bangladeszu to wcale nie najgorsza rzecz jaka się im może zdarzyć w życiu.
          > Czemu ma służyć podkreślanie, że szwaczki dostają centy za koszulkę, a w Europi
          > e kosztuje ona kilkanaście dolarów? Obawiam się, że nie chodzi tu o nieznajomoś
          > ć podstaw ekonomii, a o chamskie wciskanie czytelnikom globalnego egalitaryzmu.


          Widze, za bardzi ci zalezy na tym, aby miliony ludzi dalej zylo w nedzy. Oczywiscie, gdy zaczna sie buntowac, bedziesz pierwszym, ktory zwyzywa ich od terrorystow.
        • comrade Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:42
          To jest sedno sprawy. Płace w tych fabrykach są niskie dlatego, że w tamtejszej gospodarce nie ma realnej alternatywy dla tych milionów ludzi. Wiele krajów w Azji i Afryce aż do końca XX wieku nie zauważyło że jakieś 150 lat temu zaczęła się rewolucja przemysłowa, epoka maszyn, nowoczesnego zmechanizowanego przemysłu, specjalizacji. Epoka wymagająca fundamentów w postaci powszechnej edukacji, nowoczesnych ośrodków naukowych, budowy kultury technicznej.

          I tak te fabryki to jest to o stopień wyżej niż praca w prymitywnym rolnictwie - to jest po prostu obrazek tego co w krajach zachodnich zachodziło te 150 lat temu: migracja ze wsi do miast do fabryk i praca w skrajnie nieprzyjaznych warunkach bo i tak jest to szansa na lepsze życie niż potencjalna śmierć głodowa gdzieś na wsi. Tak powstawała nowoczesna gospodarka wszystkich państw które dziś są bogate, tylko że zachodziło to w XIX wieku i taki Bangladesz wlasnie dziś z XIX wieku powoli wychodzi - to jest skala zapóźnienia.

          Powstaje pytanie: czy kraj może przeskoczyć od prymitywnej gospodarki rolniczej bezpośrednio do gospodarki hi-tech opartej na wiedzy, innowacyjnych rozwiązaniach, ultra-nowoczesnych technologiach przemysłowych, sektorze usług? Oczywiście ze nie! Baza wiedzy, kapitału, nauki, kultury technicznej - powstaje przez lata i trzeba przejść przez etap prymitywnego przemysłu. Te obrazki z Bangladeszu wydają sie drastyczne, ale myślicie że jeszcze na pocz. XX wieku w takiej np. Wielkiej Brytanii to było jakoś inaczej? Dzieci 14-letnie zasuwały w kopalniach i fabrykach po 10 godzin. Trzeba OGROMNEJ ilości czasu i mądrej i świadomej tych faktów władzy by powstała gospodarka high-income, nie przeskoczy się z lepianki do odrzutowca z pominięciem całego nieuchronnego syfu epok pomiędzy tymi stadiami rozwoju.
          • chr4 Korea Pd byla po wojnie jednym z najbiedniejszych 09.09.11, 19:05
            panstw swiata - jak z tego wyszla mozna przeczytac w swietnej ksiazce: Bad Samaritans. Polecam
          • cehaem Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 19:47
            > To jest sedno sprawy. Płace w tych fabrykach są niskie dlatego, że w tamtejszej
            > gospodarce nie ma realnej alternatywy dla tych milionów ludzi. Wiele krajów w
            > Azji i Afryce aż do końca XX wieku nie zauważyło że jakieś 150 lat temu zaczęła
            > się rewolucja przemysłowa

            Zauwazylo, ale spoleczenstwa nie byly tak daleko, a rowniez zabraklo pieniedzy.

            > I tak te fabryki to jest to o stopień wyżej niż praca w prymitywnym rolnictwie
            > - to jest po prostu obrazek tego co w krajach zachodnich zachodziło te 150 lat
            > temu: migracja ze wsi do miast do fabryk i praca w skrajnie nieprzyjaznych waru
            > nkach bo i tak jest to szansa na lepsze życie niż potencjalna śmierć głodowa gd
            > zieś na wsi.

            Cudownie, maja sie cieszyc, ze tyra przez caly dzien i nic z tego nie maja.

            > są bogate, tylko że zachodziło to w XIX wieku i taki Bangladesz wlasnie dziś z
            > XIX wieku powoli wychodzi - to jest skala zapóźnienia.

            Skala zapoznienia, do ktorej Europa pieknie sie przylaczyla. Anglicy robili wszystko, aby wykonczyc indyjski protoprzemysl.

            > Powstaje pytanie: czy kraj może przeskoczyć od prymitywnej gospodarki rolniczej
            > bezpośrednio do gospodarki hi-tech opartej na wiedzy, innowacyjnych rozwiązani
            > ach, ultra-nowoczesnych technologiach przemysłowych, sektorze usług? Oczywiście
            > ze nie!

            Czy slyszales kiedys o takim kraju, ktory nazywa sie Korea Poludniowa? Oczywiscie, ze nie w trymiga, ale jak na 40 lat rozwoju, to sukces rzeczywiscie imponujacy. Oczywiscie, Korea skorzystala na pewnym etapie rozwoju techniki oraz polityce. Jeszcze w latach 50. ludzie uciekali tam na Polnoc. Dzis niewyobrazalne.

            > ze nie! Baza wiedzy, kapitału, nauki, kultury technicznej - powstaje przez lat
            > a i trzeba przejść przez etap prymitywnego przemysłu

            Clou polega na tym, ze kraje jak Bangladesz nigdy nie dostana szansy na rozwiniecie sie, bo sa potrzebne po to, aby wlasnie tanio produkowac. Industrializacja Europy i USA polega w gruncie rzeczy na tym, ze w tym samym czasie istniala nadwyzka kapitalu, zaczynaly znikac ograniczenia stanowe a pod reka byla energia (wegiel). Prosze poczytac cos sensownego o historii gospodarczej.

            Chiny tez nie stoczyly sie z najzamozniejszego kraju na swiecie do zebraka, poniewaz Chinczycy to glupki, tylko poniewaz Europa w odpowiednim momencie wydrenowala ich z kruszcu i zamknela drzwi do energii (znow wegiel). Na dodatek, ryz to nie zyto - nie sposob osiagnac wiekszej wydajnosci przez tworzenie wiekszych gospodarstw.

          • qwww Re: Piekło T-shirtów 10.09.11, 23:18
            comrade napisał(a):

            > Powstaje pytanie: czy kraj może przeskoczyć od prymitywnej gospodarki rolniczej
            > bezpośrednio do gospodarki hi-tech opartej na wiedzy, innowacyjnych rozwiązani
            > ach, ultra-nowoczesnych technologiach przemysłowych, sektorze usług? Oczywiście
            > ze nie!

            w szybkim (ca 30 lat) tempie - Tajwan, Korea Pd.
      • mirmurek Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 19:04
        > A czemu to konsument ma sie tym wszystkim przejmowac? Od czego jest prawo,
        > sankcje? Jakos Europa potrafila zablokowac IRak, czemu nie mozna oblozyc
        > sankcjami Bangladeszu czy Chin? Oczywiscie, dlatego, ze europejskie i amerykanskie
        > firmy wcale nie chca tego. Tutaj nie moga lamac praw czlowieka, ale wystarczy
        > przeniesc produkcje kawalek dalej i tam juz mozna zabijac ludzi (coca-cola) czy
        > zatruwac srodowisko (tez coca-cola, apple). To jest zadanie dla politykow, a nie dla
        > konsumentow.

        I tu się mylisz - może lepiej kupować rzeczy made in Poland. wówczas skorzystamy my, a wyzyskiwacze zastanowią się czy nie lepiej płacić więcej pracownikom - tzw. CSR (corporate social responsibility)

        > Po drugie, jesli ci w bangladeszu straca prace w fabryce, to co beda jesc? Tam
        > nie ma pomocy socjalnej. Wiec ta praca to lepsze niz brak pracy.
    • buraczyk Piekło T-shirtów 09.09.11, 17:48
      Po co jechać do Bangladeszu w wielu rejonach mamy podobnie.
    • elmo_gc Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 17:51
      A ile kosztuje chleb w bangladeszu? Równowartość $1,5 czy 1,5 centa?
      A jak straca te prace to co beda robić?
      • perunin2 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 17:56
        Nie podskakuj i nie zadawaj niewygodnych pytań, bo jeszcze czytającym artykuł uczniom podstawówki włączy się myślenie i dojdą do wniosku, że ten artykuł to chamska manipulacja.
        • wujekzielarz Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:58
          Kolejny mądrala-szczęściarz, który miał farta urodzić się na określonej szerokości i długości geograficznej, głodu w życiu nie zaznała, ale wie wszystko o świecie, doszukuje się manipulacji i oczywiście wszystko zawdzięcza swojej ciężkiej pracy :)
      • cehaem Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:37
        elmo_gc napisał:

        > A ile kosztuje chleb w bangladeszu? Równowartość $1,5 czy 1,5 centa?
        > A jak straca te prace to co beda robić?

        Chleba w Bangladeszu prawie nie ma, je sie cos innego. Nie straca pracy, jesli pracodawca podniesie im pensje o 2-3 centy, a pazerny koncern wraz z pracodawca zrezygnuja z ulamka procenta zysku.
        • magda-7746 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 19:01
          Zgadzam się, w dodatku co komu szkodzi nie kupowac ciuchow na ktorych widnieje ze sa produkowane w bangladeszu. Osobiscie jesli kupuje ciuch zwracam na to uwage tak samo jak na sklad, a marka interesuje mnie najmniej.Ciesze sie jesli znajduje w sklepach ciuchy produkowane w polsce, wole dac zarobic swojemu nich wszystkim innym dookola. Poza tym jesli sprzedaz ciuchow z azji zmniejszylaby sie, moze daloby to do myslenia pracodawcom, ktorzy wyzyskuja ludzi...


          > Chleba w Bangladeszu prawie nie ma, je sie cos innego. Nie straca pracy, jesli
          > pracodawca podniesie im pensje o 2-3 centy, a pazerny koncern wraz z pracodawca
          > zrezygnuja z ulamka procenta zysku.
          • cehaem Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 20:23
            Wszyscy chcemy tanio i taniej, ale kiedy musimy ponosc koszty spoleczne, nagle przestaja nas interesowac. Chcemy za poldarmo kupowac hiszpanska papryke w dyskoncie? Chcemy? Ale tym samym sprawiamy, ze hiszpanski rolnik musi zatrudniac nielegalnie Marokkanczykow, ktorzy oficjalnie sa dla nas blee...

            Nie chcemy zadym, protestow spolecznych, wojen? Nie ma problemu. Zacznijmy handlowac fair, ograniczajmy spekulacje bez zarzynania rynkow walutowych, kontrolujmy przeplyw pieniedzy i inwestujmy w "biedne" rynki. Polski pracownik na tasmie w LG tez na tym skorzysta. No, chyba, ze chcemy byc wiecznie europejskim centrum krasnali ogrodowych i wycieraczek do samochodow. W tym chyba przodujemy.
      • feurig59 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 20:26
        elmo_gc napisał:

        > A ile kosztuje chleb w bangladeszu? Równowartość $1,5 czy 1,5 centa?
        > A jak straca te prace to co beda robić?

        Każdy, kto żyje poniżej dolara/dzień jest skazany na nędzę, ale wierzę że trudno sobie wyobrazić jak żyją ci ludzie siedząc przed monitorem w przytulnym mieszkanku.
        Zobaczyć sobie film "Darwins Nightmare"/"Koszmar Darwina" - jest w polskiej wersji za darmo na www.iplex.pl, albo w częściach na youtube.
        Jak zobaczysz w czym bierzesz udział, to Ci mina zrzednie.
        pozdrawiam
    • malisz.mm Piekło T-shirtów 09.09.11, 17:52
      Co za głupi lewacki artykuł. Wyprodukowanie T-shirtu to grosze, ceny w USA i UE są jakie są bo istnieją cła, podatki itp itd. No i ludzi stać żeby dać 15$ za koszulkę. Gdyby nie zachodnie firmy i ich fabryki tekstyliów w Azji ludzie umieraliby tam z głodu, a kraje byłyby jeszcze biedniejsze. Dla nich kilka zarobionych dolarów dziennie to duże pieniądze, pozwalają im przeżyć. W miejscach gdzie nie ma takich fabryk 11letnie dziewczynki zmuszone są do prostytucji, żeby mieć co zjeść. Jeżeli wymusimy na firmach podniesienie płac, to ceny w sklepach niechybnie wzrosną, a tego bysmy nie chcieli.
      • skallesny Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 17:59
        Tak chcę i tak nie kupuję markowych ciuchów.
      • perunin2 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:00
        Przypomniała mi się akcja Sanepidu w Lublinie. Otóż jakiś czas temu sanepid zamknął stołówkę dla bezdomnych, bo podczas kontroli wykryto tam produkty z przekroczoną datą ważności. Całkowicie zamnięto stołówkę. Dyrektor Sanepidu powiedział, że 'bezdomny nie może jeść byle co', więc zamykają. To ten sam typ myślenia jaką ma autor artykułu - 'bangladeska biedota też nie może pracować byle jak i za byle co'. Więc lepiej żeby zdychała z głodu.
      • ready4freddy Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:02
        malisz.mm napisał:

        > Co za głupi lewacki artykuł. Wyprodukowanie T-shirtu to grosze, ceny w USA i UE
        > są jakie są bo istnieją cła, podatki itp itd.

        brawo, wygenerowales wlasnie LOLcontent :D bo ja myslalem, ze ceny sa takie, zeby mogl na nich zarobic producent. a tu taki szpas :)
      • herr7 pieprzysz pan.... 09.09.11, 18:08
        Jeżeli koszulka kosztuje 15 $ to koszt wyprodukowania - materiał + robocizna to jakiś 1 $. Reszta to zysk handlarzy, pośredników itp. Gdyby szwaczkom płacić 1 $ za uszycie to ich sytuacja znacznie by się polepszyła, a handlarze nadal zarabialiby krocie. Nikt tutaj piszący nie chciałby być poddany takiemu wyzyskowi. Ale problem nie jest nowy i dotyczy setek milionów ludzi na świecie...
        • nikodem_73 Re: pieprzysz pan.... 09.09.11, 18:13
          A powiedz mi po kiego wała produkować w Bangladeszu, jeżeli za 1 $ znalazłbyś szwaczkę znacznie bliżej?
        • big.ot Re: pieprzysz pan.... 09.09.11, 18:49
          Koziołku matołku zrozum, że w te 15 $ to nie jest 8 centów dla biedaka z Bangladeszu i reszta dla bogatego kapitalisty. Po drodze masz jeszcze koszt transportu do portu, opłaty portowe, paliwo, paliwo na statku, wynagrodzenie załogi, cło, wyładowanie w Polsce, transport w polsce, paliwo w Polsce (w tym vaty, sraty, akcyzy), koszt magazynowania (pracownicy utrzymanie magazynu), koszt utrzymania sklepu, wynagrodzenia dla pracowników sklepu.

          A na końcu jeszcze przychodzi państwo i bierze 20% VAT
        • glowny_pasazer Za 1$ to ja ci uszyję 09.09.11, 18:54
          Złóż zamówienie na 1000 sztuk, dostarcz wykrojony materiał, nici, opłać mi zus, srus, inne akcyzy, podatki i wyskakuj z 3 tys. zł to ja ci uszyję te 1000 koszulek.
          Albo lepiej złóż zamówienie na 3000 szt., żebym miał co robić przez miesiąc.
        • qwww Re: pieprzysz pan.... 10.09.11, 23:24
          herr7 napisał:

          > Jeżeli koszulka kosztuje 15 $ to koszt wyprodukowania - materiał + robocizna to
          > jakiś 1 $. Reszta to zysk handlarzy, pośredników itp.

          a podatkach typu cło & VAT się zapomniało ?
      • pierwszywprawo Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:10
        Jak już argumentujesz w ten sposób, to konsekwentnie musisz dojść do wniosku, że należy przywrócić niewolnictwo. Koszty pracy będą jeszcze niższe, a t-shirty jeszcze tańsze, "a tego byśmy chcieli", nie?

        Jeśli się z tym nie zgadzasz, to musisz wyjaśnić, dlaczego.

        Zakładasz, że w ubogich krajach są tylko dwie możliwości: (a) umierać z głosu i (b) zarabiać tak jak te dziewczyny w Bangladeszu: dość dużo, żeby nie umrzeć, ale za mało, żeby godnie żyć. To jest albo skrajna głupota, albo zwykły rasizm - bo w Polsce nie było potrzeba aż takiej biedy, wystarczył przyzwoity długotrwały kryzys + mięso na kartki, żeby naród dał komunie kopa w d.

        Kiedyś trzeba było odkładać kilka miesięcy, żeby kupić nowy telewizor - ale za to pracownicy w fabryce telewizorów mogli przyzwoicie żyć za swoje pensje. Dzisiaj każdy kretyn chce kupić pięć telewizorów za jedną wypłatę i nie obchodzi go, w jakiej biedzie i upokorzeniu muszą żyć ludzie, którzy te tanie telewizory montują. Ot, typowa polska miłość bliźniego. Etyki w szkole nie ma, więc to pewnie wartości wyniesione z religii?
        • nikodem_73 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:17
          Podaj trzecią możliwość.

          Z jakiegoś powodu one nie odchodzą z pracy pomimo takich, a nie innych płac.

          PS. A tekst o kartkach i kopnięciu w d* to mnie rozwalił na łopatki - wprowadzenie kartek było jednym z postulatów Solidarności. Ups! :D
          • wujekzielarz Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 19:00
            "Z jakiegoś powodu one nie odchodzą z pracy pomimo takich, a nie innych płac."

            Pytasz naprawdę czy kpisz?
            • nikodem_73 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 19:45
              Oczywiście, że kpię.

              Pięknoduchy żyją oderwane od rzeczywistości i czasem trzeba im zadawać kpiarskie pytania.
        • norman_bates Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 19:06
          > Zakładasz, że w ubogich krajach są tylko dwie możliwości: (a) umierać z głosu i
          > (b) zarabiać tak jak te dziewczyny w Bangladeszu: dość dużo, żeby nie umrzeć,
          > ale za mało, żeby godnie żyć. To jest albo skrajna głupota, albo zwykły rasizm
          > - bo w Polsce nie było potrzeba aż takiej biedy, wystarczył przyzwoity długotrw
          > ały kryzys + mięso na kartki, żeby naród dał komunie kopa w d.

          No to pytanie dlaczego tak nie robią ?
        • magda-7746 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 19:07
          Poniekad u nas w karaju jest podobnie ;/ niektorzy zarabiaja tyle ze ledwo za to zyja ale to wciaz za duzo zeby umrzec z glodu...dlaczego nie odchodza z pracy? Bo wola taka prace niz prosic sie w opiece spolecznej o jakikolwiek grosz, bo boja sie ze nie znajda innej, lepszej?! Jest wiele powodow dla ktorcy jest tak a nie inaczej



          pierwszywprawo napisał:

          > Jak już argumentujesz w ten sposób, to konsekwentnie musisz dojść do wniosku, ż
          > e należy przywrócić niewolnictwo. Koszty pracy będą jeszcze niższe, a t-shirty
          > jeszcze tańsze, "a tego byśmy chcieli", nie?
          >
          > Jeśli się z tym nie zgadzasz, to musisz wyjaśnić, dlaczego.
          >
          > Zakładasz, że w ubogich krajach są tylko dwie możliwości: (a) umierać z głosu i
          > (b) zarabiać tak jak te dziewczyny w Bangladeszu: dość dużo, żeby nie umrzeć,
          > ale za mało, żeby godnie żyć. To jest albo skrajna głupota, albo zwykły rasizm
          > - bo w Polsce nie było potrzeba aż takiej biedy, wystarczył przyzwoity długotrw
          > ały kryzys + mięso na kartki, żeby naród dał komunie kopa w d.
          >
          > Kiedyś trzeba było odkładać kilka miesięcy, żeby kupić nowy telewizor - ale za
          > to pracownicy w fabryce telewizorów mogli przyzwoicie żyć za swoje pensje. Dzis
          > iaj każdy kretyn chce kupić pięć telewizorów za jedną wypłatę i nie obchodzi go
          > , w jakiej biedzie i upokorzeniu muszą żyć ludzie, którzy te tanie telewizory m
          > ontują. Ot, typowa polska miłość bliźniego. Etyki w szkole nie ma, więc to pewn
          > ie wartości wyniesione z religii?
      • olusiacp Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:51
        malisz.mm napisał:

        > Co za głupi lewacki artykuł. Wyprodukowanie T-shirtu to grosze, ceny w USA i UE
        > są jakie są bo istnieją cła, podatki itp itd. No i ludzi stać żeby dać 15$ za
        > koszulkę. Gdyby nie zachodnie firmy i ich fabryki tekstyliów w Azji ludzie umie
        > raliby tam z głodu, a kraje byłyby jeszcze biedniejsze. Dla nich kilka zarobion
        > ych dolarów dziennie to duże pieniądze, pozwalają im przeżyć. W miejscach gdzie
        > nie ma takich fabryk 11letnie dziewczynki zmuszone są do prostytucji, żeby mie
        > ć co zjeść. Jeżeli wymusimy na firmach podniesienie płac, to ceny w sklepach ni
        > echybnie wzrosną, a tego bysmy nie chcieli.


        ja tez lubie globalizacje bo pomaga ona podnosic PKB w najbiedniejszych regionach swiata ale trzeba uwazac na odpowiedzialanosc spoleczna korporacji.. nie mozna pozwalac aby ktos w biednych krajach pracowal ponizej mozliwosci przezycia miesiaca.. mi nie zalezy tak bardzo czy cena tshirta to 20 czy 30PLN.. tzreba protestowac jak ludzie zyja w niegodnych warunkach, a mozna to zmienic
        • przemyslawo2 pracowal ponizej mozliwosci przezycia miesiaca.. 09.09.11, 19:57
          Zanim powstała fabryka koszulek to Bangladeszanin był w stanie przeżyć za miesiąc, prawda?
          Bo jakby nie mógł to by nie przeżył.

          Dlaczego więc porzucił wcześniejsze zajęcie, która pozwalało mu przeżyć i zatrudnił się przy koszulkach za gorsze pieniądze?

          A może jednak przy koszulkach jest mu lepiej i trzeba się z tego cieszyć, że nie musi robić w polu jak w średniowieczu?
      • feurig59 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 20:18
        malisz.mm napisał:

        > Co za głupi lewacki artykuł. Wyprodukowanie T-shirtu to grosze, ceny w USA i UE
        > są jakie są bo istnieją cła, podatki itp itd. No i ludzi stać żeby dać 15$ za
        > koszulkę. Gdyby nie zachodnie firmy i ich fabryki tekstyliów w Azji ludzie umie
        > raliby tam z głodu, a kraje byłyby jeszcze biedniejsze. Dla nich kilka zarobion
        > ych dolarów dziennie to duże pieniądze, pozwalają im przeżyć. W miejscach gdzie
        > nie ma takich fabryk 11letnie dziewczynki zmuszone są do prostytucji, żeby mie
        > ć co zjeść. Jeżeli wymusimy na firmach podniesienie płac, to ceny w sklepach ni
        > echybnie wzrosną, a tego bysmy nie chcieli.

        A co z subwencjonowanym żarciem europejskim i usamerykańskim zalewającym tzw IIIświat i wykańczającym jakąkolwiek rodzimą gospodarkę rolną?
        A co z ubezpieczeniami, z rentami, z darmową edukacją, z umowami o pracę, ze związkami zawodowymi z jakimkolwiek prawem w tych krajach, które produkują byś Ty miał tanio, ale 90% kasy ląduje w rękach korporacyjnych cwaniaków i na giełdach, które najpierw zlikwidowały miejsca pracy w Twoim kraju, a teraz wciskają Ci "tani " towar zrobiony niewolniczymi rękami.
        O tym pomyślałeś?
        żyjesz tanio, ale żyjesz kosztem innych. Nie jesteś może bezpośrednio winny ich nędzy, ale jesteś za nią współodpowiedzialny.
        Ale to się zmieni. Dzięki temu systemowi w którym żyjemy w obecnej chwili na świecie żyje około miliarda ludzi w slumsach. Zaczynają pukać do naszych drzwi. PO SWOJE! :-)
    • zaaratustra Kapitalizm to wielkie złodziejstwo 09.09.11, 17:58
      Wielkich pieniędzy, jakie obiecywali Thatcher, Reagan i Balcerowicz nie zarabia się uczciwą pracą. Tak samo w Polsce - nędze milionów i pałace nielicznych. Żałuję, że komunizm upadł - mimo wszystko to był uczciwszy ustrój i można było go naprawiać - ale dorobkiewiczom i cwaniakom się spieszyło do kasy.
      • zigzaur Re: Kapitalizm to wielkie złodziejstwo 09.09.11, 18:54
        Hihihihihi!

        W komunizmie istniała szara strefa i kombinatorstwo polegające na kradzieży państwowego.
      • kawa_i Re: Kapitalizm to wielkie złodziejstwo 09.09.11, 19:00
        Kapitalizm promuje cwaniactwo, komunizm promuje nierobstwo.

        Ktory ustroj jest lepszy?

        Zalezy z jakiej perspektywy patrzysz.
        • feurig59 Re: Kapitalizm to wielkie złodziejstwo 09.09.11, 20:34
          kawa_i napisał:

          > Kapitalizm promuje cwaniactwo, komunizm promuje nierobstwo.
          >
          > Ktory ustroj jest lepszy?
          >
          > Zalezy z jakiej perspektywy patrzysz.

          Abstrachując od tego, że Komunizmu, czy Socjalizmu w czystej postaci jeszcze nie było w żadnym państwie, bo to co znamy z demoludów to Bolszewizm/Leninizm raczej "państwowy kapitalizm".
          to jeżeli chodzi o idee i ich praktyczne zastosowanie jak zwykle najlepszy jest ustrój mieszany: kapitalizm z elementami socjalizmu, lub socjalizm z elementami kapitalizmu - tak jak na przykład w krajach Skandynawii, albo w Niemczech, których gospodarka opiera się na klasie średniej i na zakładach, gdzie szef/właściciel zna każdego pracownika troszczy się osobiście i zarabia 10cio, może 40to krotną tego co najsłabiej uposażony pracownik, ale nie 1000krotną - jak n.p. współcześni managerzy...
      • norman_bates Re: Kapitalizm to wielkie złodziejstwo 09.09.11, 19:10
        zaaratustra napisał:

        > Wielkich pieniędzy, jakie obiecywali Thatcher, Reagan i Balcerowicz nie zarabia
        > się uczciwą pracą. Tak samo w Polsce - nędze milionów i pałace nielicznych. Ża
        > łuję, że komunizm upadł - mimo wszystko to był uczciwszy ustrój i można było go
        > naprawiać

        Taaa, jak byłeś w kaście Panów z PZPR to to był najuczciwszy system na świecie !
    • sukces-bdg Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:00
      Walmart i markowe , przecież jedno drugie wyklucza .
      Tam się sprowadza jedynie badziew , działają na zasadzie by zapłacić jak najmniej, czyli sprzedają badziew na badziewiu
    • miroo Czyżby komuchy miały rację o kapitaliźmie? 09.09.11, 18:05
      a to niby komuniści tak wykorzystywali pracowników...
    • maxstirner Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:08
      "Co za głupi lewacki artykuł."
      Ruszyło sumienie? Zamiast sie wkurzac ciesz sie bo to znaczy ze jeszcze je masz a to w dzisiejszym swiecie rzadkie..
    • nikodem_73 Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:09
      Czyli niby co? Należy przestać kupować t-shirty? No na to wygląda - "w ramach protestu przestaniemy kupować koszulki wyprodukowane w wyzysku". Bomba!

      Dzięki takiej akcji Bangladeszanki nie będą musiały ich szyć po 8 centów za sztukę i będą mogły spokojnie wrócić do np. pasania kóz.

      Naprawdę o to wam chodzi?
      • olusiacp Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 19:03
        nikodem_73 napisał:

        > Czyli niby co? Należy przestać kupować t-shirty? No na to wygląda - "w ramach p
        > rotestu przestaniemy kupować koszulki wyprodukowane w wyzysku". Bomba!
        >
        > Dzięki takiej akcji Bangladeszanki nie będą musiały ich szyć po 8 centów za sz
        > tukę i będą mogły spokojnie wrócić do np. pasania kóz.
        >
        > Naprawdę o to wam chodzi?
        >

        jestescie denni.. wlasnie o to chodzi zeby takie sprawy naglasniac.. wolalabym zeby w tym arytykule pojawily sie nazwy firm ktore zatrudniaja na takich warunkach pracownikow i moglabym je zbojkotowac.. chociaz jeden glos przeciwko.. a moze uda sie.. chociaz nie wierzysz.. ze pod naciskiem swiadomych konsumentow korporacje podniaosa gażę za wyprodukowania takiej koszulki o kilka centow i pieknym bangladeszankom zacznie wystarczac od pierwszego do pierwszego
        • nikodem_73 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 19:52
          Świetnie - bojkotujesz, firma traci i to do tego stopnia, że bankrutuje.

          Panie w Bangladeszu idą wypasać kozy. Zadowolona ze swojej "niedenności"?

          Zrozum olusiucp, że firmy nie zlecają szycia w Bangladeszu ze względu na unikalne umiejętności tamtejszych szwaczek, lub uroki krajobrazu. Robią to bo tam jest tanio. Gdyby mieli płacić im więcej to przenieśliby produkcję. I to kierunki byłyby dwa - albo tam gdzie jest taniej, albo gdzie jest tak samo, ale za jest np. bliżej.
          • cehaem Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 20:42
            nikodem_73 napisał:

            > Świetnie - bojkotujesz, firma traci i to do tego stopnia, że bankrutuje.

            Podwykonwaca zbankrutuje, bo H&M bedzie musial musial robotnicy zaplacic ulamek centa wiecej za sztuke? Czy ty jestes normalny?


            > Zrozum olusiucp, że firmy nie zlecają szycia w Bangladeszu ze względu na unikal
            > ne umiejętności tamtejszych szwaczek, lub uroki krajobrazu. Robią to bo tam
            > jest tanio
            . Gdyby mieli płacić im więcej to przenieśliby produkcję. I to ki
            > erunki byłyby dwa - albo tam gdzie jest taniej, albo gdzie jest tak samo, ale z
            > a jest np. bliżej.

            Tak jest, poniewaz w kapitalizmie liczy sie zysk dzis, jutro i za rok, a nie czlowiek. Dlatego kapitalisci zawsze beda szukac wymowek. A dlaczego nie wspomozemy ich, aby osiagneli poziom podobny do Europy (naklad na prawde nie jest wielki)? Wlasnie po to, aby kapitalista (dzis jest to osoba nawet bez twarzy, tylko mieszanka wielkich inwestorow, bankow, funduszy emerytalnych) mogl zarobic. A ten glupi duren w Chattangong (czy jak to sie nazywa) byc dalej nedzarzem.
            • nikodem_73 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 21:32
              cehaem napisał:

              > Podwykonwaca zbankrutuje, bo H&M bedzie musial musial robotnicy zaplacic ulamek
              > centa wiecej za sztuke? Czy ty jestes normalny?

              O ile mi wiadomo, to tak. A podwykonawca zbankrutuje, bo H&M poprosi o podwykonawstwo kogoś innego.

              > Tak jest, poniewaz w kapitalizmie liczy sie zysk dzis, jutro i za rok, a nie cz
              > lowiek.

              To jeden z durniejszych banałów jakimi szafuje szeroko rozumiana lewica.

              Co to znaczy "liczy się człowiek"? Że nie jest ważne co, jak i za ile produkuje? Jeżeli tak, to jest to promowanie "nic-nie-robienia".

              Tak się niefortunnie składa, że akurat zysk jest najlepszym znanym ludzkości miernikiem przydatności jakiegoś produktu dla innych ludzi.

              Przy wolnym rynku, jeżeli produkując coś (cokolwiek) osiągasz zysk, to oznacza, że dostarczasz ludziom to czego potrzebują. Bo z jakiegoś "tajemnego" powodu chcą kupić Twój towar.

              > Dlatego kapitalisci zawsze beda szukac wymowek. A dlaczego nie wspomoze
              > my ich, aby osiagneli poziom podobny do Europy (naklad na prawde nie jest wielk
              > i)?

              No to wspomóżCIE. Nikt Ci nie zabrania wysłać nawet całej własnej pensji gdziekolwiek zechcesz. A od zarobków innych się po prostu odstosunkuj.

              > Wlasnie po to, aby kapitalista (dzis jest to osoba nawet bez twarzy, tylko
              > mieszanka wielkich inwestorow, bankow, funduszy emerytalnych) mogl zarobic. A t
              > en glupi duren w Chattangong (czy jak to sie nazywa) byc dalej nedzarzem.

              Jeszcze nie tak dawno podobni Tobie "pożyteczni idioci" pisali jak to w Chinach pracuje się "za miskę ryżu". A teraz tylko czekać aż tamtejsze płace nominalnie będą wyższe niż u nas. Bo z uwzględnieniem siły nabywczej są już wyższe od pewnego czasu.

              A stało się tak, ponieważ tam się produkuje, a nie pieprzy o równości i poprawianiu losu za cudze pieniądze.
              • cehaem Re: Piekło T-shirtów 10.09.11, 00:20
                > O ile mi wiadomo, to tak. A podwykonawca zbankrutuje, bo H&M poprosi o podwykon
                > awstwo kogoś innego.

                Bzdura. 20 groszy na godzine dla szwaczki to dokladnie jakis ulamek grosza lub niewiele wiecej drozszy produkt, bo wiekszosc kosztow to i tak transport i sprzedaz w Europie.

                > To jeden z durniejszych banałów jakimi szafuje szeroko rozumiana lewica.

                Widac, ze dziecko nie masz pojecia o gieldzie.

                > Tak się niefortunnie składa, że akurat zysk jest najlepszym znanym ludzkości mi
                > ernikiem przydatności jakiegoś produktu dla innych ludzi.

                bardzo mi przykro, ze jestes takim prymitywem, i wartosc czlowieka odliczasz na kolorowe papierki.

                > Przy wolnym rynku, jeżeli produkując coś (cokolwiek) osiągasz zysk, to oznacza,
                > że dostarczasz ludziom to czego potrzebują. Bo z jakiegoś "tajemnego" p
                > owodu chcą kupić Twój towar.

                Mylisz sie. Papier toaletowy o zapachu lawendy nie jes nikomu potrzebny. Tak samo, jaki srebrny pucharek na szampana w Maybachu. Generalnie zwisa mi kompletnie, czy ktos je z reki czy platynowego talerza, ale jesli jakis matolekt uwaza, ze poniewaz ktos ma zyczenie, aby s**c w zloty klozet, setki tysiecy innych ludzi musza byc skazani na wegetacje, to powoli powatpiewam w rozum swiata.

                > No to wspomóżCIE. Nikt Ci nie zabrania wysłać nawet całej własnej pensji
                > gdziekolwiek zechcesz. A od zarobków innych się po prostu odstosunkuj.

                Jesli nie bedziez zerowal na innych ludziach, mial jakies poletko pod lasem i sam je uprawial, to swoje zarobki mozesz nawet aplikowac sobie rektalnie, hiperkorwinmikkoisto.

                > Jeszcze nie tak dawno podobni Tobie "pożyteczni idioci" pisali jak to w Chinach
                > pracuje się "za miskę ryżu". A teraz tylko czekać aż tamtejsze płace nomina
                > lnie
                będą wyższe niż u nas. Bo z uwzględnieniem siły nabywczej są już wyższ
                > e od pewnego czasu.

                Mowisz o kraju w ktorym jedyna masa przetargowa jest chmara robotnikow. A to podobno komunisci mieli ludzi w pogardzie....
                • nikodem_73 Re: Piekło T-shirtów 10.09.11, 00:52
                  cehaem napisał:
                  > Bzdura. 20 groszy na godzine dla szwaczki to dokladnie jakis ulamek grosza lub
                  > niewiele wiecej drozszy produkt, bo wiekszosc kosztow to i tak transport i sprz
                  > edaz w Europie.

                  Oj misiu-lewisiu. Tu 20 groszy, tam 20 groszy i wychodzi miliard straty. Każdy (także Ty) minimalizuje koszty. Bo mam niby uwierzyć, że przed zakupem chleba sprawdzasz, czy właściciel piekarni "godnie" płaci swoim piekarzom?

                  Zejdź na ziemię pięknoduchu.

                  > > To jeden z durniejszych banałów jakimi szafuje szeroko rozumiana lewica.
                  > Widac, ze dziecko nie masz pojecia o gieldzie.

                  A związek pomiędzy wypowiedziami?

                  > bardzo mi przykro, ze jestes takim prymitywem, i wartosc czlowieka odliczasz na
                  > kolorowe papierki.

                  Ojej, aleś mnie teraz przywalił swoją supremacją moralną. Tyle, że niestety, ale rzeczywistość jest po mojej stronie.

                  > Mylisz sie. Papier toaletowy o zapachu lawendy nie jes nikomu potrzebny.

                  Jeżeli ktoś wybiera papier o zapachu lawendy zamiast takiego bez zapachu to znaczy, że jest potrzebny. To Tobie się wydaje, że ludzie tego nie potrzebują, bo sam tego nie potrzebujesz.

                  Przygotuj się na objawienie - nie jesteś pępkiem świata.

                  > Tak sa
                  > mo, jaki srebrny pucharek na szampana w Maybachu. Generalnie zwisa mi kompletni
                  > e, czy ktos je z reki czy platynowego talerza, ale jesli jakis matolekt uwaza,
                  > ze poniewaz ktos ma zyczenie, aby s**c w zloty klozet, setki tysiecy innych lud
                  > zi musza byc skazani na wegetacje, to powoli powatpiewam w rozum swiata.

                  A niby dlaczego Twoje postrzeganie świata ma być niby uniwersalnie najlepsze? Nie wiem - miałeś jakieś objawienie? Święty Potwór Spaghetti Ci powiedział, że to co uznajesz za właściwe takim właśnie jest?

                  Skąd kuźwa o wszelkich lewicowców to niesamowite przeczucie, że ich wartościowanie jest "jedynie słuszne"? To jakaś skaza genetyczna, czy co?

                  > Jesli nie bedziez zerowal na innych ludziach, mial jakies poletko pod lasem i s
                  > am je uprawial, to swoje zarobki mozesz nawet aplikowac sobie rektalnie, hiperk
                  > orwinmikkoisto.

                  Misiu-lewisiu - to TY chcesz rozporządzać pieniędzmi innych ludzi. Mnie nic do tego gdzie aplikujesz swoje pobory. Skoro jednak chcesz komuś pomagać to pomagaj za swoje. Bo dysponowanie własnością innych ludzi nazywa się kradzież.

                  > Mowisz o kraju w ktorym jedyna masa przetargowa jest chmara robotnikow. A to po
                  > dobno komunisci mieli ludzi w pogardzie....

                  Mówię o kraju, który ma przyrost gospodarczy (jakkolwiek liczony) jest większy niż w znakomitej większości innych krajów. Mówię o kraju, w którym robotnicy już obecnie zarabiają lepiej niż w Polsce. A to tylko i wyłącznie dlatego, że żaden idiota im nie "pomaga" w pracy.

                  I tak - najpierw pracowali za "miskę ryżu". Ale teraz do tej miski ryżu mają i owoce morza i wasabi i generalnie masę innych rzeczy. A to dlatego, że pracują.
    • przemyslawo2 komuno wróć! 09.09.11, 18:12
      Widzę, że komunistyczne myślenie głęboko zakorzeniło się w głowie pana Jacka Pawlickiego.

      Gdyby nie ten straszny wyzysk strasznego kapitalisty to ta pani w Bangladeszu nie miałaby i tych 8 centów za koszulkę. Ładnie to wygląda porównanie 15 dolarów i 8 centów, ale to słaba manipulacja, bo duża część z pozostałej kwoty również zostaje w Bangladeszu w kieszeniach zbieraczy bawełny, transportowców, tragarzy, sprzątaczy, stróżów fabryki i podatkach, które idą pewnie na budowę Bangladeskich dróg.

      Panie Jacku, z Bangladeszu daleka droga do Europy i zszycie paru szmatek to nie jedyny koszt umieszczenia koszulki w "galerii".

      Nota bene najwięcej z tych 15 dolarów przejada pobierając VAT jakiś europejski rząd, więc może by warto nad tym się pochylić do kieszeni jakiego lewego rencisty, 40 letniego emeryta lub bezrobotnego trafia ta kasa, zamiast do ciężko pracujących w Bangladeszu.

      A najbardziej chce mi się śmiać z recept, żeby nałożyć cła, żeby zrobić wyzyskiwaczom na złość. Super, bo wtedy ci wszyscy wymieni powyżej stracą pracę.
      • maxstirner Czyli.. 09.09.11, 18:25
        "Gdyby nie ten straszny wyzysk strasznego kapitalisty to ta pani w Bangladeszu nie miałaby i tych 8 centów za koszulkę"

        Twoim zdaniem to wystarczajaco usprawiedliwia fakt ze możesz taki T-shirt kupic za pare groszy?
        • przemyslawo2 Re: Czyli.. 09.09.11, 19:24
          A co w tym niesprawiedliwego?

          Jeżeli ludzie porzucili swoje wcześniejsze zajęcia i poszli robić do fabryki za 8 centów z koszulkę, to znaczy że ta praca jest konkurencyjną alternatywą. Co Ciebie usprawiedliwia, że chciałbyś zakazać tym ludziom pracować za takie pieniądze? Będziesz im wysyłał pieniądze jak stracą pracę? A może już wysyłasz?
          • maxstirner Re: Czyli.. 09.09.11, 20:05
            Im zakazywac niczego nie chce - ale Tobie i Tobie podobnym (tzn całemu zachodowi plus kupie pośrednikow) finansowego zerowania na ich położeniu. Powinno sie płacic tym ludziiom uczciwe pieniadze za ich produkt. Plus otworzyc granice jesli zechca z tego piekła wyjechac. Co sie wtedy stanie? Ceny wzrosna i nasz poziom zycia spadnie. Do tego tacy jak ty nigdy nie dopuszczą. Bo bieda tych ludzi jest waszym zyskiem.
            • ratpole Re: Czyli.. 09.09.11, 20:34
              maxstirner napisał:

              > Do tego tacy jak ty nigdy nie dopuszczą. Bo bieda tych ludzi jest waszym zyskiem.

              A tacy jak wy chcieliby wprowadzic cos zupelnie swiezego czyli sprawiedliwosc ludowa. hehehe
              Wszyscy zarabiaja po 4 centy i nikogo nie stac na kupno koszulki. Nie mowiac o tym, ze mozna ja kupic tylko od spekulanta lub w Peweksie po cenach komercyjnych.
              Najlepiej zalozcie im z Michnikiem Bangladeska Zjednoczona Partie Szwaczek. Michnik ma doswiadczenie z PZPRu, bedzie jak znalazl hehehe
            • przemyslawo2 Bo bieda tych ludzi jest waszym zyskiem. 09.09.11, 20:50
              > Bo bieda tych ludzi jest waszym zyskiem.

              Nie prawda, mój zysk staje się ich zyskiem, ich zysk staje się moim. Na handlu zawsze dwie strony zyskują. Bo gdyby nie zyskiwały, to dlaczego by godziły się na transakcję? Jeżeli Ci ludzie pracują za 8 centów to znaczy, że im się to opłaca w porównaniu z sytuacją gdyby nie pracowali. To JEST sprawiedliwe.

              Jeżeli nie będę się kierował zyskiem i kupował tańszych koszulek, tylko droższe to moje pieniądze popłyną do ludzi, którzy mniej tych pieniędzy potrzebują.

              Jeżeli jakieś akcje lewaków doprowadzą do tego, że pracodawca nie będzie mógł zatrudnić za 8 centów tylko za 15, to nie będzie zatrudniał tych samych nisko wykwalifikowanych, zatrudni za 15 ale lepszych. Ci najbiedniejsi, najmniej wykwalifikowani, najmniej zaradni stracą pracę.
          • feurig59 Re: Czyli.. 09.09.11, 20:37
            przemyslawo2 napisał:

            > A co w tym niesprawiedliwego?
            >
            > Jeżeli ludzie porzucili swoje wcześniejsze zajęcia i poszli robić do fabryki za
            > 8 centów z koszulkę, to znaczy że ta praca jest konkurencyjną alternatywą. Co
            > Ciebie usprawiedliwia, że chciałbyś zakazać tym ludziom pracować za takie pieni
            > ądze? Będziesz im wysyłał pieniądze jak stracą pracę? A może już wysyłasz?

            żeby zrozumieć o czym piszemy i co krytykujemy zobacz dokument p.t. "Darwins Nightmare"/"Koszmar Darwina" - to obraz IIIświata w czystej postaci. Jest za darmo w youtube i na www.plex.pl
            polecam
            • darr.darek Re: Czyli.. 10.09.11, 01:13
              feurig59 napisał:
              > żeby zrozumieć o czym piszemy i co krytykujemy zobacz dokument p.t. "Darwins Ni
              > ghtmare"/"Koszmar Darwina" - to obraz IIIświata w czystej postaci.

              Film faktycznie dobry.
              Cóż jednak wam, lewicowcy, można w skrócie powiedzieć ?
              Jest taka złota myśl Sapkowskiego:
              "A ja myślę, że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji".

              Ludzie rozumni rozumieją lewicowców, że oni często chcieliby pomóc innym, a tym bardziej pomóc ... całej ludzkości. Problem w tum, że oni zaczynają o tym intensywnie myśleć a nie mają ku tej umiejętności (myślenia) żadnych predyspozycji.

              W skrócie i bez złośliwości można jednak każdemu lewicowcowi odpowiedzieć, że bez kapitalizmu i bez globalizacji ci biedni ludzie mieliby jeszcze gorzej. Ja wiem, że tego nie zrozumiecie (choć może powinniście się postarać).

              Co sprawia, że życie tych ludzi nad jeziorem pełnym pożywienia nie jest rajem ?
              Nie jest im za zimno, nie głodują, pełno wody, pełno pięknej fauny i flory.
              Bo co ? Bo źli kapitaliści nie wybudowali im mieszkań ?
              To niech sobie zbudują. Jak widać mogą być nawet szałasy i z mrozu nikt tam nie umarł a nikt im nie broni poskładać z 10 tys. cegieł domu o standardzie willi. Że 10 tys. cegieł to dużo ? W Europie od tysięcy lat budowano budowle z milionów cegieł i do dziś stoją. Że źli kapitaliści nie dali im cegieł ? To niech wydłubią swoją glinę i sami sobie te cegły wypalą. Że taniej, choć mniej zdrowo budować z pustaków z prefabrykatów ? Spoko, nauczą się robić cegły to i dojdą do prefabrykatów. Że zły kapitalista z Europy i USA nie dał im surowca na prefabrykaty ? Spoko, surowców w postaci gipsów, wapieni, piachu itd. mają tam w cholerę.
              Że dawniej to ich było mniej, bo dzieci umierały z głodu i chorób, i wszystkim tym biednym było łatwiej się wyżywić, a teraz w samym Bangladeszu jest już ponad 100mln ludzi ? No to, na ten problem, "idealnym" (wg lewactwa, jak widać) rozwiązaniem jest przesyłanie biednym za wszelką cenę żywności i lekarstw.

              Że zły kapitalista sprzedaje im broń i przez to toczą się wojny ? Nie, wojny toczą się, bo tamtejsi władcy chcą toczyć wojny. No, ale gdy był tam spokój pod panowaniem białych kolonistów, to podobno było źle, bo biały rządził a u lewych anty-rasistów czarnym może rządzić tylko czarny, ewentualnie białym też może rządzić czarny, bo inaczej to jest niezgodne z ideologią lewych anty-rasistów.
              I tak można by pleść i pleść a i tak zawsze to będzie miało więcej sensu niż wszystkie przemyślenia lewicowców, jakie zostały tu zawarte.

              "Całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji".


              • feurig59 Re: Czyli.. 10.09.11, 10:37
                wcale nie uważam "złego kapitalistę" za jedynego winnego, czy odpowiedzialnego, ale zastanawia mnie co ja i mój świat(rodzina, znajomi, a w kożcu kraj i kontynent) możemy zrobić z "naszej" strony by było lepiej i nie chodzi o jakieś kolejne krwawe rewolucje i "lewackie" narzucanie ludziom jakichś idei, ale o jakieś rozsądne/przemyślane i długofalowe rozwiązania. Takimi są na przykład kooperatywy w tzw IIIświecie - produkujące na rynki "zachodnie" odzież, żywność (n.p. kakao .lub czekoladę) kawę, herbatę, etc.etc przy wykluczeniu pośredników i wielkich korporacji i na zachodzie jest coraz więcej sklepów z nimi współdziałających choćby w cieszącym sią coraz wiąkszą popularnością systemie "fair trade". To dla mnie kapitalizm z ludzkim obliczem, a nie korporacyjny obłęd.
                Cieszę sią, że oglądałeś film, ale wnioski hmm...cegieł nie da się jeść. Brak jakiejkolwiek edukacji trzyma tych ludzi, ktrzy przecież niedawno żyli całkiem nieźle z rybołóstwa w niewolnictwie w którym mążczyzna może tylko zająć się wyniszczającą pracą, a kobieta prostytucją.
                Oczywiście, że Afryka ze swoim szczepowym myśleniem funkcjonowała naturalnie dopóty nie zawitała tam cywilizacja i nie zniszczono praktycznie wszystkiego. Ale na to ja już nie mam wpływu, mogę tylko utyskiwać patrząc na granice państw, nie liczące się z nikim tam mieszkającym tylko określające swoje kolonie. Struktura społeczna Afryki została zupełnie rozwalona przez białego człowieka i tego nie zmieni w chwili obecnej żaden "lewacki protest"
                Idiotyzmem jest też jak trafnie zauważyłeś samo słanie jedzenia, choć dzieje sią to obecnie właściwie wyłącznie kiedy już jest klęska głodowa, jak obecnie w Somalii. Z drugiej strony mój kraj, moja Europa, JA biorę udział w takim procederze, że subwencjonowaną nadwyżką żywności zarzucam cały IIIświat wykańczając wszystkich miejscowych producentów cenami, które nie mają nic wspólnego z "konkurencyjnością" bo są opłacane z moich podatków. To, chyba sam przyznasz uniemożliwienie jakiegokolwiek "wolnego rynku" i generowanie nędzy i głodu.
                O tym myślę.
                • darr.darek Re: Czyli.. 10.09.11, 12:20
                  feurig59 napisał:
                  > zastanawia mnie co ja i mój świat(rodzina, znajomi, a w kożcu kraj i konty
                  > nent) możemy zrobić z "naszej" strony by było lepiej

                  Zostaw ich w spokoju. Sami o siebie zadbają.

                  Owszem, możesz "lokalnie" wiele zmienić. Wystarczą wyłącznie Twoje własne dochody. Wysyłasz relatywnie nieduże kwoty do paru wybranych biednych z tamtego świata i ... już zmieniłeś im życie w ... raj. Jakiś biedny chłopak mający od Ciebie stałe przelewy na 50 euro zaczyna brylować na zabawach, mimo że nigdy nie był uważany za przystojnego. Zamawia ostentacyjnie luksusowe prostytutki po 10 euro. Kupuje "zioło" dla siebie i nowego grona znajomych. Jest panem życia. Zmienisz mu życie w raj. O ile nie przeklnie Cię, gdy się stoczy, a z całą pewnością będzie Cię przeklinał, gdy skończysz wysyłanie mu przelewów. Twoje tłumaczenia, że masz tymczasowe problemy nie ukoją jego gniewu.
                  Chcesz rozwoju feminizmu w Bangladeszu ? Nie ma sprawy - wysyłasz przelewy tylko kobietom. Może się zdarzyć, że jednak jej szczęscie na fotografiach będzie udawane i wymuszane przez lokalnych bandytów zabierających jej większość wpływów. To samo może się zdarzyć i temu chłopakowi. Ale już kilku osobom, choćby bandytom, będzie się dzięki Tobie lepiej tam wiodło.
                  Że wolałbyś, by milionom i miliardom ludzi się lepiej wiodło. No, z ty,m już jest większy problem, bo dla miliarda biedaków nie wystarczy przelew na 50 euro, ale wypadałoby raczej wysyłać 50 mld euro co miesiąc! Mało tego, "pana życia" z nikogo za to już uczynisz, bo nawet jeśli jakiś chłopak będzie chciał swoją działkę przysłanej pomocy wydać na luksusową dziwkę, to one tam już będą brały po 40 euro, a nie po 10 (nadmiar transferów podbije wartość ich lokalnej waluty). Szpan wybrańców nie wejdzie w rachubę, bo nie będzie wybrańców, a z milionami i miliardami ludzi to już jest tak, że wdzięczność jakoś tam się rozpłynie po kościach i jakiś mieszkaniec III świata ostentacyjnie powie przed kamerą, że pluje na gówn..ną pomoc z Europy, bo pomoc w wysokości pół euro na osobę dziennie to mogą (Europejczycy) sobie w d..ę wsadzić, po czym wyjmie monetę pół euro, napluje na nią i wdepcze piętą w błoto.
                  Nierealne ? Jak najbardziej realne!
                  Mało tego, ichni politycy mogą wtedy wskazać, że Europa swoją pomocą sama doprowadziła do tego, że w ich kraju na skutek pomocy było więcej sprowadzanej żywności, ludzie mieli więcej dzieci i teraz, gdy zamiast dawnej populacji 50mln mają w kraju 250mln ludzi do wyżywienia, niech Europa nie myśli o wstrzymaniu lub pomniejszeniu transferów. Bo jeśli prawica europejska zmniejszy pomoc, to nasi rodacy w Europie zamienią Wasz kontynent w piekło - trotylu i broni nam nie brakuje i potrafimy to przemycić dzięki naszym ludziom do każdego kraju europejskiego.
                  Nierealne ? Jak najbardziej realne!

                  >i nie chodzi o jakieś kolejne krwawe rewolucje i "lewackie" narzucanie ludziom jakichś idei

                  Ależ ideologom właśnie o to chodzi.

                  >Takimi są na przykład kooperatywy w tzw IIIświecie - produkujące na rynki "zachodnie"

                  I wysyłające zdjęcia uśmiechniętych kooperatywników ? Takie same zdjęcia potrafiliby zrobić bandyci, gdyby się dowiedzieli, że wysyłasz któremuś "ich" wieśniakowi comiesięczne przelewy.

                  > kakao .lub czekoladę) kawę, herbatę, etc.etc przy wykluczeniu pośredników

                  Sam staram się omijać pośredników, bo to się MOJEJ rodzinie opłaca.
                  Czasami jest pośrednik w postaci "modnej marki", którą "należy się pochwalić" i już. Indywidualny wybór - chce leming płacić na modną markę, to po co lemingowi zabraniać.
                  W krajach socjalizmu europejskiego jest jednak dużo pośredników ustawowych. O wyeliminowaniu tychże mówią WYŁĄCZNIE ugrupowania tworzone przez Korwina-Mikke. Dlaczego cała reszta czerwonej hołoty dorabia mu metkę "oszołoma" ? Właśnie dlatego!!!

                  > Cieszę sią, że oglądałeś film, ale wnioski hmm...cegieł nie da się jeść.

                  Ryby i rośliny już da się jeść.
                  Jasne, że można po lewicowemu miotać się z teoryjki w teoryjkę (bo lewicowcy i tak tego nie rozumieją, więc dlaczego mieliby nie przeskakiwać z jednej niespójnej teoryjki w inną) i zamiast o "niszczeniu sprawdzaną żywnością" wskazać natychmiast na ... "niszczenie" poprzez eksport żywności. I już teoria gotowa, że to Afryka żywi Europę okoniem nilowym i dlatego mają miliony głodujących.
                  Ja wiem, że socjaliści nie rozumieją ekonomii i najlepiej, gdyby nigdy się nią nie interesowali.
                  Po co im to ? Nawet artykuły gazetowe o ekonomii pisane są dla półgłówków przez ... półgłówków, niestety. Te powtarzane schematy i zerowa zdolność wyciągania sensownych wniosków jasno mówi, że większość "ekspertów", "analityków" nie rozumie o czym pisze. Dla wąskiej elity realnie rządzących (przewidujących wpływ podjętych decyzji na stan państw za dekady), często nawet lepiej, gdy ponad 90% parlamentarzystów i podobny odsetek "ekspertów" i "analityków" jest zbyt głupia, by zrozumieć o czym mowa. Głupcami łatwiej się manipuluje.


                  • feurig59 Re: Czyli.. 11.09.11, 00:06
                    chłopie... tyle intelektualnego wysiłku, żeby nic nie powiedzieć poza tym, że "każdy jest kowalem swojego losu?" :-)
                    Bajanie o prostytutkach i o grubej kasie wyglądają raczej na projekcje...
                    Napisałem - nie trzeba wysyłać niczego, żadnej pomocy, wystarczy NIE wysyłać subwencjonowanego żarcia i nie mieszać się.
                    Zakułeś własne myślenie w dyby jakiejś wydumanej "lewackości" contra prawi ludzie. To wygląda raczej na obsesję niż zrowy rozum. Wybacz, ale nie będę tego kontynuował.
                    Dzięki. śpij smacznie
                • qwww Re: Czyli.. 10.09.11, 23:36
                  feurig59 napisał:

                  > Oczywiście, że Afryka ze swoim szczepowym myśleniem funkcjonowała naturalnie do
                  > póty nie zawitała tam cywilizacja i nie zniszczono praktycznie wszystkiego. Ale

                  funkcjonowała nader świetnie
                  przecież niewolników łapali i sprzedawali często miejscowi, z konkurencyjnych plemion... :) zresztą niewolnictwo było tam naturalnym systemem do końca XIX w., kiedy to właśnie wstretni biali tego procederu zakazali...
                  • feurig59 Re: Czyli.. 11.09.11, 00:08
                    qwww napisał:

                    > feurig59 napisał:
                    >
                    > > Oczywiście, że Afryka ze swoim szczepowym myśleniem funkcjonowała natural
                    > nie do
                    > > póty nie zawitała tam cywilizacja i nie zniszczono praktycznie wszystkieg
                    > o. Ale
                    >
                    > funkcjonowała nader świetnie
                    > przecież niewolników łapali i sprzedawali często miejscowi, z konkurencyjnych p
                    > lemion... :) zresztą niewolnictwo było tam naturalnym systemem do końca XIX w.,
                    > kiedy to właśnie wstretni biali tego procederu zakazali...

                    Proponuję przeczytać sobie choćby "Heban" Kapuścińskiego, czym była Afryka, czym jest.
      • grzes07 Re: komuno wróć!przemyslaw ale ty jestes glab 09.09.11, 18:35
        najwiekszy zysk palancie bo tak nalezy taka osoba nazwac zarabiaja koncerny zagraniczne, bez obrazy ale jestes wytworem obecnych mediow
        • przemyslawo2 mylisz się 09.09.11, 19:28
          To moi lewaccy polemiści są wytworem mediów takich jak gazeta.pl, która wypuściła ów artykuł.
      • cehaem Re: komuno wróć! 09.09.11, 18:41
        przemyslawo2 napisał:

        > Widzę, że komunistyczne myślenie głęboko zakorzeniło się w głowie pana Jacka Pa
        > wlickiego.
        >
        > Gdyby nie ten straszny wyzysk strasznego kapitalisty to ta pani w Bangladeszu n
        > ie miałaby i tych 8 centów za koszulkę. Ładnie to wygląda porównanie 15 dolarów
        > i 8 centów, ale to słaba manipulacja, bo duża część z pozostałej kwoty również
        > zostaje w Bangladeszu w kieszeniach zbieraczy bawełny, transportowców, tragarz
        > y, sprzątaczy, stróżów fabryki i podatkach, które idą pewnie na budowę Banglade
        > skich dróg.

        I wciaz sa to smieciowe sumki, ktore unimozliwiaja jakikolwiek rozwoj tego kraju. Po prostu ci ludzie sa utrzymywani w biedzie celowo po to, aby wciaz tanio produkowac. A jesli chca zyc jak ludzie, to strzelamy do nich na granicach a glaby jak ty uwazaja, ze jest to ok.
        • comrade Re: komuno wróć! 09.09.11, 18:50
          > I wciaz sa to smieciowe sumki, ktore unimozliwiaja jakikolwiek rozwoj tego kraj
          > u. Po prostu ci ludzie sa utrzymywani w biedzie celowo po to, aby wciaz tanio p
          > rodukowac. A jesli chca zyc jak ludzie, to strzelamy do nich na granicach a gla
          > by jak ty uwazaja, ze jest to ok.

          Mylisz się. Droga do nowoczesnej gospodarki wiedzie przez stadium prymitywnego przemysłu, taniej siły roboczej i 'wyzysku' w fabrykach. Nie da się z wieku XIX przeskoczyć do XXI z pominięciem wszystkich 'dobrodziejstw' epoki wczesnej rewolucji przemysłowej które prezentuje ten artykuł. Tam zapóźnienia gospodarcze i rynkowe są tak gigantyczne że oni muszą tak tyrać jeszcze kilkadziesiąt lat zanim tam powstanie jakakolwiek baza na której da się zbudować nowocześniejszy sektor przemysłowo-usługowy. Muszą zakumulować sporo kapitału, know-how, inwestowac w edukacje i instrakturę. Globalizacja współcześnie troche przyspiesza i ułatwia te procesy ale nie sprawia, że można ultra-biedny kraj wydobywać z nędzy 'od góry' jakimiś cudownymi sposobami. Oni z nędzy mogą wydobyć się tylko cieżką pracą i edukacją i zajmie to im jeszcze wiele dziesiątków lat.
          • cehaem Re: komuno wróć! 09.09.11, 19:59
            comrade napisał(a):


            > Mylisz się. Droga do nowoczesnej gospodarki wiedzie przez stadium prymitywnego
            > przemysłu, taniej siły roboczej i 'wyzysku' w fabrykach. Nie da się z wieku XIX
            > przeskoczyć do XXI z pominięciem wszystkich 'dobrodziejstw' epoki wczesnej rew
            > olucji przemysłowej które prezentuje ten artykuł.

            Clou polega na tym, ze oni po to zarabiaja tylko tyle, aby nie miec na szkole, aby tam nie powstawal rynek generujaca coraz to wieksze przychody, ktore pozwalaja na akumulacje kapitalu. Koszulka ma byc tania, i po to jest Bangladesz, a nie, zeby zaczeli chodzic do szkoly.

            > Tam zapóźnienia gospodarcze i
            > rynkowe są tak gigantyczne że oni muszą tak tyrać jeszcze kilkadziesiąt lat za
            > nim tam powstanie jakakolwiek baza na której da się zbudować nowocześniejszy se
            > ktor przemysłowo-usługowy. Muszą zakumulować sporo kapitału, know-how, inwestow
            > ac w edukacje i instrakturę.

            Zeby akumulowac kapital najpierw trzeba go miec. Zreszta pierwotna akumulacja kapitalu miala miejsce w XIX w., dzis wyglada to inaczej. Kapital jest mobilny i swietnie zarabia na roznicy dochodow pomiedzy I i III Swiatem. I poniewaz wspaniale na tym zarabia, tego stosunku nie zmieni.

            > Globalizacja współcześnie troche przyspiesza i uła
            > twia te procesy ale nie sprawia, że można ultra-biedny kraj wydobywać z nędzy '
            > od góry' jakimiś cudownymi sposobami. Oni z nędzy mogą wydobyć się tylko cieżką
            > pracą i edukacją i zajmie to im jeszcze wiele dziesiątków lat.

            Na edukacje nie ma pieniedzy, poniewaz placa jest za niska. A poniewaz kraje jak Bangladesz sa na koncu "lancucha pokarmowego" kapitalizmu, ci biedni ludzie maja dokladnie jedno wyjscie: dalej obnizac swoje potrzeby do poziomu, przy ktorym przecietny czlowiek jest zdolny do przezycia. I mamy marksowskie spizowe prawo placy w najczystszej formie.
            • nikodem_73 Re: komuno wróć! 09.09.11, 21:48
              Tak, tak naturalnie.

              Powiedz mi - dlaczego w takim razie firmy powoli migrują z Chin (między innymi właśnie do Bangladeszu)?

              A zresztą - sam Ci powiem - bo Chiny już nie są takie tanie.
    • zbirone Polaczki kochają Najki i Adidas 09.09.11, 18:12
      Najlepsze że sami w większości nie mają za dużo pieniędzy, ale co tam - szyk musi być, a więc jazda do sklepu po buty za 300 zł, na książkę, film czy płytę wydadzą 300 zł w innym w cieleniu.
      • cehaem Re: Polaczki kochają Najki i Adidas 09.09.11, 20:31
        zbirone napisał:

        > Najlepsze że sami w większości nie mają za dużo pieniędzy, ale co tam - szyk mu
        > si być, a więc jazda do sklepu po buty za 300 zł, na książkę, film czy płytę wy
        > dadzą 300 zł w innym w cieleniu.

        Film spiratuja. Bo tylko "frajer" kupuje.
    • extrafresh Lewactwo. 09.09.11, 18:24
      W Bangladeszu za centy, a w Warszawie w promowanej przez GW lewackiej przykryce - Nowy Wspaniały Świat pracownicy na "śmieciowych" umowach.

      To taka lewicowa sprawiedliwość.
      • juikowy Re: Lewactwo. 09.09.11, 18:31
        co ty za bzdury wypisujesz? Jakie śmieciowe umowy? Skąd takie info? Jakieś źródło poproszę.
        • extrafresh Re: Lewactwo. 09.09.11, 19:33
          warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10252544,Umowy_smieciowe_w_lewicowym_lokalu___Nie_ma_wyboru_.html
    • juikowy Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:29
      KORPORACJA: STUDIUM PRZYPADKU
    • urmiasz Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:35
      Szkoda, że ta historia nędzy za 14,92 nie została dokładnie opisana. Kto i ile ma z tych 15 dol.?
      Bo jak ten ciuszek trafia do Polski, to prawdopodobnie przynajmniej 1/3 z jego sprzedaży ma nasz budżet, a to idzie na emerytury, zusy, górników, kolei i inne dopłaty dla "najbardziej potrzebujących" w kraju.

      Zatem, ta biedota z Bangladeszu finansuje po prostu naszych potrzebujących.

      Jest tu jeszcze zysk producenta, do którego idzie zapewne ponad 50% wartości ciuszka, ale ten z kolei musi podzielić się z całym szeregiem podwykonawców, reklamodawców, więc na czysto ma znacznie mniej niż dostają budżety poszczególnych krajów.
    • max-ym Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:36
      dokladnie o to samo chcialem zapytac: gdzie ta pani wytrzasnela w USA markowe T-shirts po 15 dolcow? Ha ha, ostatnio usilowalem sobie pare kupic - i nie mowie o markowych tylko zwyklych, moze grubszych , zeby sie nie rozpadly od razu- i jezeli czlowiek znajdzie cos w granicy $20-25 to szczesciarz. Markowe faktycznie, od 50 w gore. Skad ta baba wziela dane, a moze to po prostu stary artykul, wyciagniety z braku laku i opublikowany jako niezwykla nowosc?
    • junkiefunkz Piekło T-shirtów - czy szansa dla ubogich? 09.09.11, 18:40
      Zanim zaczniemy bojkotowac firmy majace swoja produkcje w sweatshopach, zastanowmy sie do jakich konsekwencji to moze doprowadzic. Niektore firmy pod wplywem lobby zamykaja swoje fabryki tam, gdzie czesto daja jedyne zrodlo utrzymania dla wielu rodzin, ktore sa wdzieczne, ze moga pracowac, poniewaz to co dla nas jest wyzyskiem, dla nich moze byc zbawieniem. Europejczycy nie zdaja sobie poprostu sprawy z tego jakie sa realia w krajach nisko rozwinietych.
      Druga rzecza jest relatywizm proporcji zarobkowej. Nawet jesli dla nas roznica w zarobkach sklepu a wynagrodzeniem w sweatshopach jest duza, to tam takie wynagrodzenie i tak moze byc wyzsze od innych miejsc pracy. Jesli firmy produkujace tanio beda zarabialy wiecej, moga wplynac dodatnio na rozwoj biednych krajow.
      Nie powinnismy wiec naklaniac koroporacji do wycofywania sie z produkcji w swatshopach, raczej starac sie o to, by biedne regiony swiata przez wplywy z inwestycji mialy szanse na awans.
    • stanislaw32 Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:40
      Zaskakuja mnie komentarze na forum.
      Wiele osob probuje sugerowac ze ta mordercza praca to wlasciwie blogoslawienstwo dla Bangladeszu bo w przeciwnym razie nie mieliby co jesc.
      Owszem wielu sposrod nas konsumentow niewiele moze poczac.
      W Polsce poziom zycia jest tak niski ze ludzie z kolei zmuszeni sa do kupowania towarow jak najtaniej.
      Jednak te osoby ktore moga sobie na to pozwolic na przyklad na zachodzie, kiedy wiedza ktore firmy wyzyskuja pracownikow w taki sposob (naprawde nie wszystkie) moga podjac decyzje.
      Ja wole kupic podkoszulek drozej i miec czyste sumienie.
      Pamietam jak kupilem sobie plecak NIKE i tego samego dnia przeczytalem artykul o fabryce w Chinach w ktorej wykorzystywane sa dzieci. Postanowilem nigdy wiecej nie kupowac produktow tej firmy.
      Zawsze kiedy mam wybor i informacje -kieruje sie nie cena ale sumieniem.
      Na tej samej zasadzie mieszkajac od kilkunastu lat za granica staram sie kupowac jak najwiecej produktow pochodzenia polskiego. Chce tym samym pomoc firmom polskim a nawet polskim sklepikarzom. Zawsze kiedy jestem w Polsce kupuje wylacznie polskie produkty takie ktorych nie mozna kupic za granica.

      Przykre jest ze osoby ktore pisza te glupie komentarze to prawdopodobnie osoby bogatsze, a zatem moglyby zastanowic sie, dokonac wyboru. Paradoksalnie to osoby biedniejsze maja wiecej wspolczucia dla innych i sa gotowe na poswiecenie.
      Przykladem tego moga byc datki emerytow na Radio Maryja. Aczkolwiek cel nienazbyt swiety a zbiorka idzie do kieszeni zakonnika to jednak widac tu ich gotowosc do dzielenia sia.

      Zbyt latwo tlumaczymy sie mowiac ze nic nie mozemy robic.
      Na tej samej zasadzie pracodawcy w Polsce placa pracownikom wylacznie minimum sami zagarniajac majatek.
      Potem dziwia sie ze nikt nie kupuje nowych mieszkan i nowch samochodow.
      Ze wstydem musze przyznac ze przyklady tego typu zarlocznosci znane mi sa nawet z firm prowadzonych przez kolegow czy przez czlonkow mojej rodziny.
      Taki byznesmen musi jechac dwa razy do roku na wakacje na drugi koniec swiata (na ktorych i tak nota bene wylacznie chleje alkohol, wiec rownie dobrze moglby to zrobic w domu), podczas gdy swoim pracownikom nie placi na czas, polowe z nich zatrudnia na czarno itd
      Mozecie mowic ze lepiej zeby te osoby mialy taka prace niz zadna, i ze taki jest swiat.
      Nie
      Swiat jest taki jaki jestes TY.
      Ja wolalbym pojechac na wakacje rzadziej, miec gorszy samochod, zbudowac dom wolniej ale miec przy tym czyste sumienie.
      Mam na szczescie rowniez takich kolegow. Maja gorsze samochody ale ich pracownicy ich uwielbiaja i sa gotowi zrobic dla nich wszystko. Ich pracownicy jezdza niekiedy lepszymi samochodami.
      Nie mowcie mi tu zaraz: no to sam se zaloz firme to zrozumiesz itd.
      Ja nie naleze do grona biednych ktorzy zazdroszcza bogatym ich stylu zycia ponad stan.
      Wychowano mnie tak ze im wiecej mam wladzy i im wiecej pieniedzy tym wiecej mam szacunku dla innych slabszych dla ktorych los nie byl tak laskawy.
      Owszem moge zgrywac sie twierdzac ze jestem taki sprytny i ze do wszystkiego doszedlem ciezka praca. Tymczasem uczciwie przyznaje: moja ciezka praca to tylko czesc mojego sukcesu, druga -moze wazniejsza to lut szczescia, przypadek. I dlatego zdaje sobie sprawe ze wielu innych tego szczescia nie mialo. I dlatego rozumiem ich.
      To troche tak jak w szkole czy na studiach.
      Mnie zdarzylo sie oblac jeden egzamin.
      Wszystkie potem zdalem swietnie ale ten jeden oblany nauczyl mnie ze kazdemu moze powinac sie noga i ze nie mozna smiac sie z innych.
      Ci ktorzy teraz tak latwo oceniaja i bezlitosnie krytykuja -jak dotad mieli zycie jak po masle.
      Predzej czy pozniej jednak zycie daje kazdemu jakas nauczke, w ten czy inny sposob.
      Wtedy te osoby zrozumieja....
      • norman_bates Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:59
        stanislaw32 napisał:

        > Zaskakuja mnie komentarze na forum.
        > Wiele osob probuje sugerowac ze ta mordercza praca to wlasciwie blogoslawienstw
        > o dla Bangladeszu bo w przeciwnym razie nie mieliby co jesc.

        Błogosławieństwem bym tego nie nazwał, ale z drugiej strony lepsze to niż głodowanie prawda ?

        Zależność cena->pochodzenie jest wyciągnięta z d.... bo nawet najdroższe marki korzystają z taniej siły roboczej.

        Reszta jest tak infantylna, że nawet nie będę tego komentować....
        • stanislaw32 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 19:28
          > Reszta jest tak infantylna, że nawet nie będę tego komentować....

          Bardzo dziekuje ze zechciales skomentowac chociaz te mniej infantylna czesc.
          Czuje sie wyrozniony.
          Co jest przeciwienstwem infantylnosci? Dojrzalosc? W tym przypadku chyba pazernosc?
          Zdaje sie ze wiekszosc problemow wspolczesnego swiata to nie choroby, kataklizmy ale nazwijmy to nie-infantylni ludzie.

          Podwyzka pensji o 100% dla tamtych ludzi znaczy o wiele godniejsze zycie a dla nas cene 15.08$ zamiast 15.00$.
          Koncerny lekka reka moglyby zwiekszyc cene nawet do 16.00$ zaznaczajac ze jest to fair trade. To swietny marketing i zaloze sie ze ludzie woleli by wydac tego dolara wiecej.
          No oczywiscie niektorzy z nas musieliby byc przy tym nieco bogatsi -nie tylko portfelem ale rowniez infantylnoscia...


          • cehaem Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 20:00
            Niemozliwe. Sa tu jeszcze nieprzesiaknieci prymitywna JuEsEj-oscia....
          • marcin_kkkk Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 20:54
            No wlasnie to jest sedno, porazająco chora dystrybucja majątku. Daliby im wiecej o pare centow i po sprawie. No ale 20% idzie na kolejny jacht wlasciciela firmy, 30% na reklamy w TV, czytaj kolejną willę wlasicieli TV i kolejne Ferrarii dla celebryty zeby nakrecal reklame, 30% dla wlascicieli galerii handlowych etc. Dziki kapitalizm to wstyd dla czlowieczenstwa, jestesmy po prostu chciwi i prozni.
      • bubblemilk Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 19:33
        @stanislaw32,

        Bardzo mądry komentarz. Niestety, chyba za mądry na to forum - tylko patrzeć, aż posypią się odpowiedzi ze strony tych, którzy jednak do końca życia będą przekonani po pierwsze o tym, że są świetni, po drugie, że sami zapracowali na swój sukces.
        Dobrze, że są jednak ludzie, którzy myślą jak Ty. Podpisuję się pod każdym zdaniem i serdecznie pozdrawiam.

        Tym, którzy twierdzą, że to wszystko jest fair i w porządku, polecam choćby ten raport: www.waronwant.org/attachments/Fashion%20Victims.pdf
    • olusiacp Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:45
      powninniscie podawac konkretne nazwy firm ktorych tshirtow nie nalezy kupowac jesli sie popiera etyczny handel
      • stanislaw32 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:52
        olusiacp napisała:

        > powninniscie podawac konkretne nazwy firm ktorych tshirtow nie nalezy kupowac j
        > esli sie popiera etyczny handel

        Zobacz np strony
        www.fairtrade.net.pl/
        oh.org.pl/
        www.sprawiedliwyhandel.pl/web/guest;jsessionid=CCD4163E44B308041CE876875F6A60A7
        www.fairtrade.org.pl/
        • nikodem_73 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 20:03
          To jako ciekawostkę też dorzucę linka:

          blogs.telegraph.co.uk/news/alexsingleton/4019311/The_poverty_of_Fairtrade_coffee/
          • cehaem Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 20:14
            nikodem_73 napisał:

            > To jako ciekawostkę też dorzucę linka:
            >
            > blogs.telegraph.co.uk/news/alexsingleton/4019311/The_poverty_of_Fairtrade_coffee/
            >

            Najsmieszniejsze jest to, ze ten pan (i ty) wcale nie chca, zeby fairtrade byl rzeczywiscie fairtrade.


            >Brazil, conversely, pursued free-market reforms and the farmers have mechanised. This has >enabled five people and a machine to enjoy the same output as 500 unaided farmers

            Co sie dzieje z reszta? (poza tym, ze te liczby sa kompletnie wziete z tylka). Oczywiscie sa to sprawy dotyczace ery "Chicago-Boys", a "nadliczbowi" wyladowali w kartonach lub w favelhach. I oczywiscie stali sie zlymi ludzmi, poniewaz z braku innych dochodow, zaczeli zajmowac sie procederem. Tak tez mozna przyczyniac sie do wzrostu przestepczosci w kraju....
            • nikodem_73 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 21:45
              Fairtrade to mit dla pięknoduchów aby mogli się poczuć tacy "szlachetni". Jest to po prostu jeden ze sposobów dojenia naiwniaczków.
              • cehaem Re: Piekło T-shirtów 10.09.11, 00:29
                nikodem_73 napisał:

                > Fairtrade to mit dla pięknoduchów aby mogli się poczuć tacy "szlachetni"
                > . Jest to po prostu jeden ze sposobów dojenia naiwniaczków.

                Ja wiem, skad pochodzi czesc mojej kawy, i co za to kooperatywa mogla kupic i ile dzieciakow do szkoly wyslac. I dlaczego nie musza robic szemranych interesow z mafia. I ze przez to nastepcom Escobara utrudnia sie dostep do towaru.
                • nikodem_73 Re: Piekło T-shirtów 10.09.11, 01:07
                  A wiesz to bo... Niech zgadnę - ktoś Cię zapewnił o tym? Bomba. Słuchaj - kupuj u mnie kawę, to wyślę 3 razy więcej dzieci na uczelnie, a Escobar zginie zanim się urodzi!

                  Ja pierniczę - że ludzie naprawdę kupują ten chłam :D
                • qwww Re: Piekło T-shirtów 11.09.11, 00:11
                  cehaem napisał:

                  > nikodem_73 napisał:
                  >
                  . I ze przez to nastepcom Escobara utrudnia sie dostep do towaru.

                  a co złego robił Escobar ?
                  że sprzedawał poszukiwaną przez obywateli USA kokainę to źle ?
      • magda-7746 Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 19:15
        Po co podawac nazwy firm? Wystarczy ze nauczysz sie zwracac uwage na metki, to nie zabiera wiele czasu i nic nie kosztuje.


        olusiacp napisała:

        > powninniscie podawac konkretne nazwy firm ktorych tshirtow nie nalezy kupowac j
        > esli sie popiera etyczny handel
    • oio79 Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:48
      Masz trochę wolnej gotówki? Czujesz się na siłach, aby rozpocząć własny biznes?
      Import z Chin to jedna z twoich opcji, która może Ci przynieść ogromne zyski.
      polecam poradnik
      allegro.pl/bezpieczny-import-z-chin-5000zl-wiecej-w-30-dni-i1812932720.html
    • mniklasp Piekło T-shirtów 09.09.11, 18:53
      z tego wynika ze Bangladesz jest feudalnym krajem ,musi przjsc rewolucje , moze byc podobnie jak wPolsce bezkrwawa, i pozniej lud wybierze swoj rzad, nie wiadomo wiec co ci ludzie chca ,musz wziac spraw w swoje rece ,
      • qwww Re: Piekło T-shirtów 11.09.11, 00:13
        mniklasp napisał:

        > z tego wynika ze Bangladesz jest feudalnym krajem ,musi przjsc rewolucje ,

        właśnie, jak to pisali drzewiej - przejście z feudalizmu do komunizmu, bez fazy przejściowej (kapitalizmu)...

        moze
        > byc podobnie jak wPolsce bezkrwawa, i pozniej lud wybierze swoj rzad, nie wiad

        oj , tak - będzie mógł chodzić na "demokrtayczne" wybory między POPiSem ... i wybierac tych samych złodziei przez lat 3o...
    • hydrograf Prawdziwe oblicze globalizacji 09.09.11, 19:07
      Towar wyprodukowany w Bangladeszu kosztuje w Londynie tyle samo co taki sam towar wyprodukowany w Anglii, ale na tym pierwszym zarabia się 20000% a na drugim 20%. My płacimy tyle samo, cały zysk konsumują "przedsiębiorcy".... Tylko niech nikt nie chwali się, że jest "przedsiębiorcą", bo to obelga.
    • imagistyk Piekło T-shirtów 09.09.11, 19:10
      Na tym właśnie polega kapitalizm. Wyzysk pracowników jest wpisany w jego założenia.
      Do tej pory nie przeszkadzało to Wybiórczej. Co się stało, że nagle zauważyli problem ?
      A tak naprawdę to chodziło tylko i wyłącznie o przyciągajacy tytuł.
      • norman_bates Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 19:13
        No, tak w komunizmie wyzysku pracowników nie ma wcale.... No ale przynajmniej ZAŁOŻENIA ma szlachetne - to naprawdę robi różnicę ...
        • cehaem Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 20:16
          norman_bates napisał:

          > No, tak w komunizmie wyzysku pracowników nie ma wcale.... No ale przynajmniej Z
          > AŁOŻENIA ma szlachetne - to naprawdę robi różnicę ...

          Akurat kazdy z tych ludzi z checia by sie przeniosl do PRL.
          • norman_bates Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 20:34
            cehaem napisał:

            > norman_bates napisał:
            >
            > > No, tak w komunizmie wyzysku pracowników nie ma wcale.... No ale przynajm
            > niej Z
            > > AŁOŻENIA ma szlachetne - to naprawdę robi różnicę ...
            >
            > Akurat kazdy z tych ludzi z checia by sie przeniosl do PRL.

            A ja myślę, że jeszcze chętniej by się przenieśli do USA/Niemiec i co z tego wynika?
            • cehaem Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 20:48
              norman_bates napisał:

              > cehaem napisał:
              >
              > > norman_bates napisał:
              > >
              > > > No, tak w komunizmie wyzysku pracowników nie ma wcale.... No ale pr
              > zynajm
              > > niej Z
              > > > AŁOŻENIA ma szlachetne - to naprawdę robi różnicę ...
              > >
              > > Akurat kazdy z tych ludzi z checia by sie przeniosl do PRL.
              >
              > A ja myślę, że jeszcze chętniej by się przenieśli do USA/Niemiec i co z tego wy
              > nika?


              Z tego wynika, ze dzis panujacy system gospodarczy jest porabny, bo zamiast zmniejszac roznice pomiedzy regionami, tylko je powieksza. Dziejsza zamoznosc mniejszosci jest okupiona nedza wiekszosci,
              • norman_bates Re: Piekło T-shirtów 09.09.11, 20:55
                Jak to rzekł W. Churchill:
                "Naturalną wadą kapitalizmu jest nierówny podział bogactwa. Naturalną zaletą socjalizmu jest sprawiedliwy podział biedy."
                • cehaem Re: Piekło T-shirtów 10.09.11, 00:34
                  norman_bates napisał:

                  > Jak to rzekł W. Churchill:
                  > "Naturalną wadą kapitalizmu jest nierówny podział bogactwa. Naturalną zaletą so
                  > cjalizmu jest sprawiedliwy podział biedy."

                  Powiedz to komus, kto wlasnie wrocil z czternastogodzinnego dnia pracy w Bangladeszu. Obiecuje tobie, ze znajdzie sile, aby kopnac ci w zadek. A twoj idol nota bene zapomnial uregulowac dlugi, zanim zwial z Indii.
                  • nikodem_73 Re: Piekło T-shirtów 10.09.11, 01:02
                    Zapomniałeś dodać, że "a u was biją murzynów"! :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka