Dodaj do ulubionych

Jak PiS polował na Wałęsę

21.09.11, 09:43
Termin - tuż przed wyborami,
Autor - W. Chuchnowski,
Liczba faktów - niewielka.

W tym artykule jest jedna informacja: że ABW wszczęła postępowanie wobec Wałęsy.

"Przez młodego wyjdziemy na starego" - "rzekomo" powiedział Kaczyński? Wg. czyjej relacji tak powiedział? Zapewne twierdzi tak Kaczmarek, albo jakieś "anonimowe" źródło. Wiarygodność niewielka.
Obserwuj wątek
    • medrek_forumowy Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 10:12
      Napiszcie lepiej co J. Wałęsa zrobił dla Polski przez te 4 lata jako poseł PO.
      • 6.smiech Re: Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 10:35
        medrek_forumowy napisał:

        > Napiszcie lepiej co J. Wałęsa zrobił dla Polski przez te 4 lata jako poseł PO.

        To moze tez przy okazji dowiemy sie wiecej co zrobil dla Polski JAroslaw Wielki i tez wiecej
        o jego dzialanosci.
      • r.romanek63 Re: Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 12:51
        ale pytanie zadałeś mędrkom z Czerskiej. Niestety odpowiedzi nie otrzymasz.
    • obraza.uczuc.religijnych Re: Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 10:19
      Dopóki Jarosław Kaczyński nie pozwie Kaczmarka z tę wypowiedź to będę uważał że ta historia jest prawdziwa.
    • michal.b09 Re: Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 10:31
      To jet jeszcze jedno potwierdzenie że Czuma to ciul!
    • rodzaj_konta Ten sam film 21.09.11, 10:37
      To wszystko jest na tym samym filmie na którym jest kłótnia na lotnisku Błasika/Protasiuka.

      I tak wiarygodne jak pisanie GW o wytarciu pistoletu Blidy parę miesięcy po tym jak prokuratura podała ile zestawów odcisków, DNA, nitek i czegoś tam z tegoż pistoletu zdjęła.

      Ale GW to w końcu matecznik faktów medialnych

      ------------------------------------

      "Czy ktoś jeszcze pamięta skąd się wziął fakt prasowy? To wynalazek Bronisława Geremka na usprawiedliwienie swojego kłamstwa, na którym został przyłapany -cytował oburzające wypowiedzi ministra Zalewskiego w czasie wizyty w USA, nie wiedząc, że wizyta została w ostatnim momencie odwołana i minister w ogóle tam nie pojechał, zatem nie mógł wypowiedzieć tych oburzających słów. Nic nie szkodzi, stwierdził wstrząśnięty, lecz nie zmieszany Geremek, wszak odnosił się do faktu prasowego. Znaczy, skłamała juz uprzednio Wyborcza, zatem on juz może spokojnie to kłamstwo cytować i budować na jego podstawie wielopiętrowe teorie polityczne. "
      • 6.smiech Re: Ten sam film 21.09.11, 10:46
        rodzaj_konta napisał:

        To wszystko jest na tym samym filmie na którym jest kłótnia na lotnisku Błasika
        > /Protasiuka.
        >
        > I tak wiarygodne jak pisanie GW o wytarciu pistoletu Blidy parę miesięcy po tym
        > jak prokuratura podała ile zestawów odcisków, DNA, nitek i czegoś tam z tegoż
        > pistoletu zdjęła.

        I tak wiarygodne jak lojalka klamczynskiego. No nie ?
      • maritt.g Re: Ten sam film 21.09.11, 13:44
        "prokuratura podała ile zestawów odcisków, DNA, nitek i czegoś tam z tegoż
        > pistoletu zdjęła."

        Ile zdjęła?
        • rodzaj_konta Re: Ten sam film 21.09.11, 15:36
          3. W przedmiocie twierdzeń medialnych na temat rzekomego braku zabezpieczenia śladów kryminalistycznych na rewolwerze należącym do Barbary Blidy;
          W wyniku pracy na miejscu zdarzenia ekspertów kryminalistyki i prokuratorów ujawniono na rewolwerze pokrzywdzonej ślady linii papilarnych. Dalsze badania przeprowadzone przez powołanych biegłych doprowadziły do stwierdzenia, że ślady te nie zawierają wystarczającej ilości cech indywidulanych, a przez to nie nadają się do identyfikacji osoby, która je pozostawiła. Natomiast poza śladami odcisków palców ujawniono i zabezpieczono z kilku miejsc na powierzchni rewolweru, to jest z rękojeści, języka spustowego i kabłąka, ślady biologiczne. Z tychże śladów wyizolowano następnie DNA pochodzące - ponad wszelką wątpliwość - od Barbary Blidy, co w pełni koresponduje z ustaleniami faktycznymi dotyczącymi okoliczności oddania przez pokrzywdzoną feralnego, samobójczego strzału. Poza DNA Barbary Blidy próbki substancji biologicznej pobrane z języka spustowego i kabłąka wykazały obecność śladowej domieszki męskiego DNA, na tyle niewielkiej że niemożliwej do zidentyfikowania. Okoliczność ta pozostała jednakże bez znaczenia dla odtworzenia okoliczności zdarzenia, jeśli uwzględnić zeznania męża pokrzywdzonej wskazujące, iż w chwili strzału mężczyźni obecni w mieszkaniu znajdowali się poza pomieszczeniem łazienki, w którym z kolei przebywała wówczas Barbara Blida.

          5. W przedmiocie twierdzeń medialnych na temat braku odniesienia się prokuratora do kwestii rzekomego braków śladów linii papilarnych na rewolwerze;
          W uzasadnieniu postanowienia o umorzeniu śledztwa prokurator w sposób szczegółowy omówił wyniki ekspertyzy daktyloskopijnej. Natomiast faktycznie nie odniósł się do braku śladów linii papilarnych na broni, bo ślady takie w istocie zabezpieczono. Jest wiec oczywiste, że prokurator nie komentował przyczyn braku, który nie miał miejsca. Ponadto uwadze prokuratora w żadnym razie nie umknął problem braku możliwości identyfikacji śladów odcisków palców ujawnionych na powierzchni rewolweru należącego do Barbary Blidy. Dlatego też w ramach prowadzonego postępowania uzyskał i udokumentował w aktach sprawy stanowisko specjalistów wskazujące jednoznacznie, że pomimo dotykania określonych przedmiotów nie zawsze jest możliwe ujawnienie na nich śladów linii papilarnych, bowiem ich powstanie a nade wszystko zachowanie w stanie nadającym się do identyfikacji, zależy od wielu czynników, w tym od właściwości podłoża a także ilości oraz jakości substancji potowo-tłuszczowej. Stanowisko to zostało uwzględnione w decyzji o umorzeniu śledztwa i przytoczone wprost w jej uzasadnieniu.

          i przy okazji (szczególnie koniec)

          7. W przedmiocie twierdzeń medialnych na temat rzekomego braku odniesienia się prokuratora do kwestii umycia rąk przez funkcjonariuszkę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego uczestniczącą w zatrzymaniu Barbary Blidy;
          W uzasadnieniu postanowienia o umorzeniu śledztwa prokurator w sposób szczegółowy opisał ustalenia odnoszące się do okoliczności, w jakich doszło do umycia rąk przez wspomnianą funkcjonariuszkę, a nade wszystko dokonał oceny tej okoliczności dla możliwości wyjaśnienia przebiegu zdarzeń. Ocenę te również zawarł w uzasadnieniu decyzji końcowej. Niezależnie od nieprawdziwego zarzutu pominięcia przez prokuratora w rozważaniach faktycznych kwestii znaczenia omawianej okoliczności dla możliwości uzyskania dowodów, podkreślić należy, że na obu dłoniach funkcjonariuszki ujawniono ślady prochu po wystrzale. Ślady te były odmienne pod względem składu chemicznego od śladów, jakie powstały po wystrzale z rewolweru Barbary Blidy. Na miejscu zdarzenia - według zeznań męża pokrzywdzonej - padł tylko jeden strzał, a badania balistyczne wykazały, że został oddany z broni Barbary Blidy. Natomiast jak wynika z opinii biegłych, naniesienie drobin innej prochu mogło nastąpić przypadkowo, choćby w wyniku kontaktu z przedmiotem zanieczyszczonym tego rodzaju substancją.

          8. W przedmiocie twierdzeń medialnych na temat rzekomego braku ustaleń pozwalających odpowiedzieć na pytanie o pewność co do przekazania do dalszych badań kurtki funkcjonariuszki Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, którą faktycznie miała na sobie w chwili zdarzenia;
          W toku śledztwa przeprowadzono szereg czynności procesowych poświęconych okolicznościom zabezpieczenia kurtki wspomnianej funkcjonariuszki. Ustalono mianowicie, że kurtka została zabezpieczona przez prokuratora Prokuratury Okręgowej w Katowicach, a w czynności uczestniczył technik kryminalistyki będący funkcjonariuszem Komendy Miejskiej Policji w Siemianowicach Śląskich. Prokurator, który przeprowadził czynność nie miał wątpliwości, iż zabezpieczył dokładnie tę kurtkę, w którą funkcjonariusz była ubrana w czasie zdarzenia. Technik kryminalistyki zapamiętał, że kurtkę spakowano do foliowego worka. Ponad wszelką wątpliwość ustalono również, iż Centralne Laboratorium Kryminalistyczne otrzymało do badań kurtkę zapakowaną w torbę opatrzoną metryczkami Komendy Miejskiej Policji w Siemianowicach Śląskich. Pomocnicze znaczenie dla wspomnianych ustaleń miał fakt zgodności wyglądu kurtki zabezpieczonej i poddanej badaniom z wyglądem kurtki, jaką miała na sobie funkcjonariusz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w czasie zdarzenia, wynikającym z zabezpieczonego w sprawie materiału filmowego obejmującego moment wejścia ekipy Agencji do domu Barbary Blidy.

          Ustalono ponadto, że funkcjonariuszce uczestniczącej w zdarzeniu dostarczono na zmianę inną kurtkę, przewidując oczywistą w zaistniałej sytuacji konieczność zabezpieczenia odzieży do dalszych badań. Podobnie zresztą postąpiono w przypadku innego funkcjonariusza Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, którego odzież również zabezpieczono. Agentka, która dostarczyła kurtkę na zmianę zeznała, że dokonała wyboru odzieży samodzielnie, przywiozła własną kurtkę, a nadto nie miała wątpliwości, że w późniejszym okresie zwrócono jej tę samą kurtkę.

          Pomimo zawarcia opisu powyższych ustaleń w treści uzasadnienia postanowienia o umorzeniu śledztwa w części publikacji podjęto starania w kierunku przeforsowania gołosłownej tezy o zamianie kurtki przed przeprowadzeniem jej badań. Uczyniono tak przy braku jakichkolwiek podstaw faktycznych, ale także pomimo zawarcia w treści decyzji końcowej opisu stanowiska biegłego stwierdzającego prawdopodobieństwo zaistnienia sytuacji, w której mimo bliskości osoby oddającej w pomieszczeniu strzał samobójczy z przyłożenia, cząsteczki prochu nie osiądą na osobie znajdującej się w pobliżu. W efekcie - wbrew faktom i opinii specjalisty - bezpodstawną tezę o rzekomej zamianie kurtki wykorzystano do wyjaśnienia w sposób tendencyjny przyczyny nieobecności śladów cząstek prochu naniesionych na skutek strzału z rewolweru Barbary Blidy.
    • wmc-33 Dobrze, że Kaczyński jest bezdzietnym kawalerem 21.09.11, 10:40
      Przynajmniej jego dzieci nie będą ścigały wnuków jego wrogów, a wazeliniarze porzucą go i potępią, gdy tylko straci wpływy. Nie zostanie po nim nic.
      • piotr7777 to akurat działa na korzyść PiS 21.09.11, 10:44
        ABW wpadła na trop domniemanych powiązań młodego Wałęsy z Zacharem, sprawdzono, wyszło, że młody jest czysty i sprawę zamknięto.

        Problem byłby wówczas gdyby preparowano dowody.
        • jwojnar Masz sporo racji 21.09.11, 11:19
          Gdyby preparowano dowody, to powinien być koniec tych, co preparowali ii ich mocodawców. Na przykład, gdyby jakaś agencja korumpowała posłankę i próbowała przez podstawionego agenta wciągnąć dodatkowo w sprawę młodego Wałęsę. Dokładnie tak, jak to było w sprawie Sawickiej. Jak wiemy, zarówno agent, jak i szef agencji, są dzisiaj na listach kandydatów do Sejmu, a wystawia ich PiS.
          • rodzaj_konta Re: Masz sporo racji 21.09.11, 16:18
            A propos Kamińskiego (dzisiejsze)
            "Julia Pitera ma przeprosić b. szefa CBA Mariusza Kamińskiego za podanie nieprawdy, że CBA ją podsłuchiwało i że opóźniało zatrzymanie b. ministra sportu Tomasza Lipca. Nie musi na razie przepraszać za zarzut, że CBA bezprawnie działało w sprawie Beaty Sawickiej

            Orzekł tak Sąd Najwyższy, który częściowo uwzględnił kasację tej minister w kancelarii premiera od prawomocnego wyroku nakazującego jej generalnie przeprosiny Kamińskiego oraz wpłacenie 15 tys. zł zadośćuczynienia na cel społeczny.

            Wątek sprawy co do wypowiedzi Pitery o Sawickiej oraz w kwestii zadośćuczynienia wróci do Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Pitera musi zaś przeprosić w mediach Kamińskiego za słowa o rzekomym jej podsłuchiwaniu i o rzekomym opóźnianiu aresztowania Lipca przez CBA."

            Proces Sawickiej przciągany byle wyrok po wyborach, idzie sobie normalnie i sąd nie zakwestionowała ani Kamińskiego, ani Tomusia jako świadków.

            Korzystając z okazji, chirurg G. (też z dzisiaj)
            "48-letni doktor Mirosław G., były ordynator oddziału kardiochirurgii w klinice MSWiA w Warszawie jest oskarżony o 41 przestępstw korupcyjnych. Stawiając w lutym 2007 roku zarzuty, prokuratura podała, że łączna suma przyjętych przez doktora łapówek wyniosła około 50 tysięcy złotych. Zdaniem prokuratury w co najmniej kilku przypadkach lekarz uzależniał wykonanie operacji lub dalszą opiekę medyczną od łapówki. Oprócz zarzutów o charakterze korupcyjnym doktor G. jest oskarżony o naruszanie praw pracowniczych personelu szpitala MSWiA, znęcanie się nad osobą najbliższą i zmuszanie pracownicy szpitala "do innej czynności seksualnej". Grozi mu do 10 lat wiezienia.
            G. był też podejrzewany o uśmiercanie pacjentów, ale śledztwo tego nie potwierdziło i ostatecznie prokuratura ten wątek umorzyła. Na ostatniej rozprawie tydzień temu prokurator ujawniła jednak, że w prokuraturze toczą się jeszcze inne postępowania sprawdzające, które dotyczą podejrzenia popełnienia przez lekarza błędu lekarskiego."
            • obraza.uczuc.religijnych Re: Masz sporo racji 22.09.11, 10:07
              Dlaczego Mariusz Kamiński stosuje michnikowe metody i walczy sądem z wolnością słowa Pitery??
              • maaac Re: Masz sporo racji 24.09.11, 11:47
                Wiesz dziwne wszyscy widzieli, że sprawa Lipca była specjalnie przeciągana. Pitera powiedziała to głośno, a teraz sąd nakazuje Piterze przeproszenie Kamińskiego za to co wszyscy wiedzieli?

                Myślę, że problem jest w czym innym. Przeprosiny NIE dotyczą nieprawdziwości faktów podawanych przez Piterę, tylko odpowiedzialności w sensie przestępstwa Kaminskiego za to działanie. Najwyraźniej Polskie prawo na to pozwala - więc oskarżanie kogoś o to, że źle zrobił będzie przestępstwem.

                Podobnie najwyraźniej jest ze sprawą nacisków czy SBeckiej działalności agenta Tomka na polecenie Kamińskiego. Prawo na to pozwala/ło. Ty i ja możemy to uważać, za draństwo najwyższego rzędu, ale skoro prawo na to pozwala, a przynajmniej pozwalało to jedynym możliwym sposobem wyeliminowania tych drani ze życia politycznego są karty do głosowania.
    • sprzeciw21 Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 11:19
      A co młody Wałęsa jest nietykalny, jeżeli był sygnał o kontaktach ze światem przestępczym, ABW miała obowiązek to sprawdzić. Sprawdziła, nic nie stwierdziła. I dobrze, żle gdyby tego nie sprawdziła, bo oznaczałoby że są w Polsce równi i równiejsi.
      Czytaj niezależne media np. Serwis21 serwis21.blogspot.com
    • aussie1inc Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 12:16
      To nie moze byc prawda, bo pan Kaczynski w zaden sposob nie wplywal na cokolwiek gdy byl premierem, on wogole nic nie robil - dlatego byl najlepszym premierem na calym swiecie i wszechswiecie. Nikt na nic nie wplywal, Ziobro tez, a ten Swieczkowski to sam z siebie ganial winnych i niewinnych mimo ze nie bylo mu latwo, bo jest bardzo gruby.
      Acha, nalezy dodac, ze pan Kaczynski to wogole nie jest msciwy i wrecz brzydzi sie, gdy mowa o jakis hakach na kogokolwiek, w tym na jego wrogow, bo Kaczynski nie ma wrogow, bo on wszystkich kocha i jego tez kochaja, wystarczy popatrzec na te mlode panienki, takie zadowolone ze w Pisie, chociaz troche jakby niedomyte, ale przeciez mlodosc ma swoje prawa, i Kaczynski to rozumie, bo on tez niedomyty chociaz juz nie taki mlody, ale za to bardzo przystojny, jak Brad Pitt.
      • 6.smiech Re: Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 12:47
        aussie1inc napisał:
        To nie moze byc prawda, bo pan Kaczynski w zaden sposob nie wplywal na cokolwie
        > k gdy byl premierem, on wogole nic nie robil - dlatego byl najlepszym premierem
        > na calym swiecie i wszechswiecie. Nikt na nic nie wplywal, Ziobro tez, a ten
        > Swieczkowski to sam z siebie ganial winnych i niewinnych mimo ze nie bylo mu la
        > two, bo jest bardzo gruby.........

        Doskonale ! You have made my day. Dziekuje !
      • maritt.g Re: Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 13:47
        @aussie, to wszystko prawda, co napisałeś. Dzięks.
      • rodzaj_konta Re: Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 15:45
        aussie1inc napisał:

        > To nie moze byc prawda, bo pan Kaczynski w zaden sposob nie wplywal na cokolwie
        > k gdy byl premierem, on wogole nic nie robil - dlatego byl najlepszym premierem

        Ej, to zupełnie jak Teflon, on też mówi, że nic nie może, ale że jest Numero Uno.
        Co za dziwny kraj!
    • r.romanek63 Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 12:48
      Aaaaa, to Czuchnowski napisałe te sensacje? Sorki przeoczyłem. Komentarz zbyteczny
    • r.romanek63 Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 12:50
      Czuchnowski, to jak to było z zakupem tych mieszkań dla Michnika? Bo podobno mafia w tym machlaczyła. Ta z Czerskiej oczywiście. Innej w Polsce nie ma.
    • obraza.uczuc.religijnych I co z tego? 21.09.11, 12:56
      Normalna ABWowska procedura, jak wpisanie L. kaczyńśkiego do CAT, o czym pisała obiektywna red. Kania.
    • kazynski Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 12:56
      Tak to się ma do faktów jak rewelacje pana Macierewicza w sprawie katastrofy smoleńskiej. Coś na rzeczy jest, ale trudno mi to uznać za wiarygodne, raczej przeinterpretowane w celach politycznych
    • jedrus.4 Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 13:09
      Nawet, jezeli ABW za Kaczynskich wszczela dochodzenie przeciwko mlodemu Walesie, zrobila to dyskretnie, wykonala prace, do ktorej byla zobowiazana, nic nie znalazla i sledztwo zostalo umorzone. Dyskretnie! Dopiero po czterech latach skonczony lajdak Kaczmarek, i skonczone lajdaki z Gazety Wyborczej, mienacy sie dziennikarzami, wyciagaja sprawe w toku kampanii wyborczej i oglaszaja wszem i wobec!
      Najwyzszy czas zrobic porzedek na Czerskiej! Budynek mozna przerobic na schronisko dla ubogich, albo oddac UW!
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 13:14
        To zupełnie jak wpisaniem L. Kaczyńskiego do CAT-ABW musiała to zrobić i zrobiła a po czterech latach skończone łajdaki z Gazety Polskiej nagle przypomniały sobie o tym.
        • jedrus.4 Re: Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 14:53
          Jezeli porownujesz szpiegowanie prezydenta i sprawdzanie postepkow czyjegos syna, tos wacpan skonczonym idiota, bez szans na ratunek.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 15:21
            Nie, ja porównuję przyglądanie się prezydentowi do przyglądania się czyjemuś synowi.
            • rodzaj_konta Re: Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 15:40
              obraza.uczuc.religijnych napisał:

              > Nie, ja porównuję przyglądanie się prezydentowi do przyglądania się czyjemuś sy
              > nowi.

              Nie widzisz róznicy?
              To pierwsze to zdrada stanu i KS (przynajmniej powinna być), to drugie to ewentualne nadużycie władzy (które trzeba zresztą udowodnić) i jakiś paragrafik z KK.
              • obraza.uczuc.religijnych Re: Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 20:07
                Przyglądanie się prezydentowi to zdrada stanu?
                • rodzaj_konta Re: Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 22:35
                  obraza.uczuc.religijnych napisał:

                  > Przyglądanie się prezydentowi to zdrada stanu?

                  Tak. Jeżeli jesteś rządową agencją do ochrony tegoż, a zamiast robić co powinieneś robisz (dla kogo - pytanie retoryczne) to co robią obce służby to takie "przyglądanie się" jest zdradą stanu.

                  "Rejestracja Lecha Kaczyńskiego nastąpiła 25 października o godz. 23:02:38. Dane wprowadził funkcjonariusz delegowany do CAT z innej służby, który posługiwał się kartą ID o numerze 9200167"

                  "Do BWO wprowadza się imię i nazwisko danej osoby, a pozostałe dane mogą być fałszywe. O kogo konkretnie chodzi, świadczą załączniki do rejestracji, które są nierozłączną częścią dokumentu. W przypadku Lecha Kaczyńskiego załącznikami są m.in. poufne dane dotyczące prezydenta, raport gruziński, dane na temat jego brata Jarosława Kaczyńskiego i dane z prezydenckiego telefonu z łącznością niejawną – mówią nasi informatorzy. Podkreślają, że wprowadzenie danych do BWO oznacza zbieranie informacji ze wszystkich służb na temat tej osoby."

                  "...w BWO CAT ABW podlegają rejestracji osoby podejrzane o działalność terrorystyczną na terytorium RP, UE i gdziekolwiek na świecie, osoby przechodzace w sprawach operacyjnego zainteresowania, sprawdzenia czy rozpracowania w kontekście udziału w działalności terrorystycznej, wreszcie osoby przechodzące w sprawie czy materiałach operacyjnych, które w jakiś sposób mogą być uzyteczne czy pomocne w zwalczaniu terroryzmu...."

                  Wprowadzenie kogokolwiek do bazy legitymizuje wszystkie dalsze działania "przyglądania się".



                  • obraza.uczuc.religijnych Re: Jak PiS polował na Wałęsę 22.09.11, 08:25
                    "W bazach Centrum znajduje się katalog najważniejszych osób w państwie, podlegających ochronie w ramach systemu antyterrorystycznego RP. Podobne rekordy mają Prezes Rady Ministrów, ministrowie i inni wysocy urzędnicy państwowi"
                  • maaac Re: Jak PiS polował na Wałęsę 22.09.11, 12:29
                    > > Przyglądanie się prezydentowi to zdrada stanu?
                    >
                    > Tak. Jeżeli jesteś rządową agencją do ochrony tegoż, a zamiast robić co powinieneś
                    > robisz (dla kogo - pytanie retoryczne) to co robią obce służby to takie "przyglądanie się"
                    > jest zdradą stanu.

                    Celne stwierdzenie w kontekście działalności CBA w zakresie tzw. "afery gruntowej.
                    Tak. Właśnie to co robiła CBA była czymś innym niż jedynie "przyglądaniem się" w zakresie tego czy wicepremier sam nie popełnia zdrady stanu, ani nie jest do zdrady stanu namawiany, prowokowany, czy doprowadzany szantażem.
                    Osoby, które zlecały takie działania CBA, kontrolowały i aprobowały powinny być postawione w zależności od zajmowanego stanowiska przed sądem lub Trybunałem Stanu jako zdrajcy. Non stop to powtarzam.

                    W omawianym wypadku nie ma najmniejszego dowodu by wobec Prezydenta Kaczyńskiego prowadzono jakiś nielegalne działania (typu prowokacji CBA mającej za zadanie skompromitowanie wicepremiera rządu RP), ani że informacje z obserwacji były przekazywane niewłaściwym osobom i/lub wykorzystywane do czego innego niż do działań mających zapewnić bezpieczeństwo Polski. Póki dowodów takich dzialań się nie przedstawi, działania służb był jak najbardziej legalne i oczywiste dla każdego patrioty.
                • kotek.filemon Re: Jak PiS polował na Wałęsę 22.09.11, 10:11
                  obraza.uczuc.religijnych napisał:

                  > Przyglądanie się prezydentowi to zdrada stanu?

                  A pamiętasz dowcip z brodą o przyglądaniu się generałowi Jaruzelskiemu przez lunetkę? Może o coś takiego się rozchodzi?
      • 6.smiech Re: Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 13:43
        jendrus, ty znowu na wychodnym z Tworek ?
        • jedrus.4 Re: Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 14:51
          Czasami z ciekawosci zajrze do chlewa, zeby sprawdzic ja sie macie, szczegolnie jak zaczyna cuchnac nie do zniesienia.
    • jerobert66 Jak gw manipuluje.. 21.09.11, 13:10
      Tani ,odgrzany chwyt..Już nie te czasy
      • obraza.uczuc.religijnych Re: Jak gw manipuluje.. 21.09.11, 13:15
        Chwyt w stylu GP o "inwigilacji" L. Kaczyńskiego przez ABW.
    • oghana7 Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 13:30
      nie ma w polsce gorszego charakteru niz jaroslaw kaczynski -to zywy dowod na istnienie szatana ,ktorego wspiera w wyborach sekciarski kosciol we wszystkich swiatyniach w polsce .
    • lechu733 Re: Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 13:55
      blog.rp.pl/ziemkiewicz/2011/09/21/dla-gw-walesa-jest-dyzma/
    • szczypopasku Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 14:01
      takimi metodami posługiwano się w IV RP.Podobnie jak za Stalina .W wyborach pis powinien ponieść totalną klęskę.Jedna prawica na scenie wystarczy.
    • lazy_sod Żałość 21.09.11, 14:58
      Drogi Panie Czuchnowski najpierw spłodził Pan artykuł
      Polowanie na mlodego Walese
      który można uznać za obiektywny ale przecież kampanie wyborcza jest i trzeba coś lepszego wrzucić na pierwszą stronę.
    • kotkot44 Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 15:08
      PiS wszędzie widzi powiązania ze światem przestępczym. Nie popadajmy w paranoje. Jezeli zdarzyło by się tak że dopuścimy ich do władzy powtórzą się czasy IVRP. Będziemy mieli podsłuchy, inwigilacje, naloty CBA o 5 nad ranem w mieszkaniu, śledzenie tego co robimy w internecie bo przeciez dla Kaczyńskiego kazdy internauta jest erotomanem, który tylko siedzi i żłopie piwo!
      • rudydon Re: Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 17:32
        wiesz debilu ile obecna wladza na zakladala podsluchow .
    • madziapl1 Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 17:34
      Jak dlugo PiS bedzie istniec w Polsce mozemy nazywac "Polske" krajem POLIDIOTOW !
    • polganebydlolzeiszczekanapis Jak POłgane bydło łże i szczeka na PiS 21.09.11, 18:31
      Ta cała Gazeta Wyborcza to przecież "gadzinówka" - nazwa znana powszechnie. Prymitywna, wręcz groteskowa w swej przewrotności i hipokryzji. Szczekaczka ubeckich kapusiów, trybuna intelektualistów stalinowskiego chowu, z patologicznych rodzin. Kto to czyta? - wpis internauty na www.kościół.pl
    • jurek4491 Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 19:54
      Przez dwa lata rządów PiSdzielce tylko szukali haków i grzebali w IPN-e
    • sphinxpinastri 2 21.09.11, 20:09
      Hak to nie jest ani haczyk, zaledwie haczyczeczek, ale dobre i to.
    • janek-brede Jak PiS polował na Wałęsę 21.09.11, 21:01
      Ja mysle ze ten artykul to taka sprytna nagonka na przeciwnikow , a rownoczesnie proba wylansowania walesow i taka pomoc mediow zeby walesiacy na nowo wystartowali w swiecie politycznym , tylko ze polska nie potrzeboje takich politykow pokroju Leppera czy elektryka walesy i jego podworka , lecz takich ktorzy nie przyniosa polsce wstydu " nie chcem ale muszem " dorobil sie na krwi robotniczej zamknol stocznie i kolego zostawil w bagnie socjalnym tj. renta 800 zl , tyle to wydaje walesa co godzine , a rodziny robotnicze maja to na caly miesiac , nie robmy z walesy cierpietnika bo nim nie jest , on dbal tylko o swoj dobrobyt i dobrobyt biskupow . Takie artykuly chca zwiekszyc jego popularnosc .
    • prorok77 Plany małego Hitlerka w dążeniu do władzy. 22.09.11, 09:59
      Porównanie do Hitlera i NSDAP.

      1. Wykorzystanie kryzysu gospodarczego , już było, jak Adolf w 1929r.
      2. Utworzenie partii i młodzieżówki politycznej , już było , jak H.J. w 1930r.
      3. Atmosfera terroru, zastraszania, kłamstwa, demonstracje uliczne , już było, jak w 1933
      4. Wybory prezydenckie , przegrane , już było, jak Adolf w 1928r.
      5. Marsz z pochodniami, wykorzystanie kleru, już było, jak Adolf w 1932r.
      6. Zastraszanie przeciwników politycznych , jest teraz, jak Adolf w 1933r.
      7. Podpalenie Belwederu , jeszcze nie było, ale może być, jak Adolf Rejchstag w 1933r.
      8. Zniesienie części uprawnień konstytucyjnych , nie było, ale może być, jak w 1933r.
      9. Totalny terror, aresztowania, morderstwa, już było i może być jeszcze, jak u Adolfa w 1933r.
      10. Wybory prezydenckie wygrywa mały Hitlerek , jak Adolf w 1933r. Nie daj Boże!
      e.pardon.pl/pa177/5b78d3d7001afdb54ce25a81

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka