maxixxx
22.09.11, 09:52
Przepraszam ale jeśli słyszę Palikota, który opowiada jak to zmieni Polskę dzięki koalicji z PO to mi się chcę śmiać
Już oczami wyobraźni widzę jak PO
- zezwala na legalne używanie marihuany
- likwiduje powiaty
- likwiduje KRUS
- łagodzi ustawę aborcyjną
- wyprowadza religię z szkół
- nie finansuje z budżetu kościołów
Jedyną zasługą Palikota jest to, że partię Racja wyciągnął do poziomów jakich ona sama samodzielnie nigdyby nie uzyskała ale bredzi jeśli za głównego sojusznika wybiera PO która w sprawach ważnych dla lewicy zmieni dosłownie NIC co już pokazała przez obecną jeszcze kadencję
Żal bo mam wrażenie, że na ważnych postulatach buduje tylko swoją pozycję więc mam nadzieję, że ludzie z jego Ruchu dostaną się do Sejmu i nie okażą się posadowymi koniunkturalistami jacy byli np. w Samoobronie i będą potrafili wybrać samodzielne myślenie w kolejnej wodzowskiej partii
I jeszcze jedno - konferencja Palikota pod biurem profesor Senyszyn jest żałosna jak sam Palikot. Palikot nie ma nawet promila procenta zasług jakie w walce o świeckie i nowoczesne państwo ma pani Senyszyn. Ta kobieta choć często sekowana przez środowisko Kwaśniewskiego pozostała w SLD i miała jaja by w konserwatywnym Krakowie wywalczyć madnat europosła i nigdy nie zmieniła poglądów do których teraz doczepił się Palikot.