Dodaj do ulubionych

O. Rydzyk: Multipleksa nie mamy, wybierać z lis...

30.09.11, 15:17
Tytul klamliwy !
Nie ma sie jak do tekstu ponizej .
Obserwuj wątek
    • tow_rydzyk Pan Rydzyk wkracza na polską scenę polityczną 30.09.11, 15:29
      Z ironia ale i z niepokojem przygladam sie tym intelektualnym zmurszalkom w sutannach, ktorym rzeczywistosc ucieka spod nog. Do zludzenia przypomina mi ostatnie tragikomiczne lata geriatrokratow sowieckiego totalitaryzmu. Zreszta totalitarne (polityczne badz religijne) twory i ich przywodcy nigdy nie grzeszyly poczuciem humoru. Humorem nie sposob kontrolowac ludzkie umysly i narzucac stadna dyscypline – to mozna osiagnac tylko strachem...a w najlepszym wydaniu psychologicznym szantazem. Jednym z koronnych argumentow religijnych apologetow jest teza, ze wraz z laicyzacja nastapi bankructwo tradycyjnych wartosci moralnych i kompletne zalamanie sie porzadku publicznego. Chetnie sie przy tym powoluja na slowa Dostojewskiego z “Braci Karamazow”: “Bez boga kazda zbrodnia jest dozwolona”.
      Kraje zlaicyzowane (Skandynawia, Benelux, Wyspy Brytyjskie, Kanada, Nowa Zelandia, Australia, Japonia...) radza sobie calkiem dobrze i dalekie sa od moralnego upadku. Co ciekawsze kraje te slyna rowniez z najwiekszych dotacji na rzecz miedzynarodowych funuszy pomocy humanitarnej. (Tylko - na milosc blizniego - nie mowcie mi , ze "wyczyn" pana B. w Norwegii jest rezultatem upadku kultury i tradycji chrzescijanskich...)
      Co do naszych rodzimych chrzescijanskich wzorow moralnych...Oto poczet religijnych, polskich, medialnych idoli ostatnich lat:
      Wojtyla – mial byc czlowiekiem ze spizu ale okazal sie czlowiekiem z wosku. Taki religijny “Gorbaczow” – chcial zreformowac rzeczywistosc, na fali antykomunizmu. Do czasu robil nawet swietny PR dla Kosciola ale czyniac jeden krok do przodu i dwa do tylu kompletnie zagubil sie w 21 wiecznych realiach. Reszty dokonalo fatalnie dobierane otoczenie i choroba Parkinsona. Ostatnie lata jego zycia symbolizowal kompletny, "brezniewowski" intelektualny zastoj i poczatek konca “autorytetu” Watykanu i jego agentur. Dzisiaj dosc powszechnie - w swietle przez lata zamiatanych pod dywan (a raczej pod sutanne) skandali - media Zachodnie juz otwarcie go krytykuja i czesto nawet inkryminuja.
      Wlasciwie kazda publiczna wypowiedz jego “nastepcy” - Pana Ratzingera - przeksztalca sie w tragi-farse. Podejrzewam, ze ten badz co badz inteligentny i raczej dobrze obeznany z mediami czlowiek - zdaje sobie sprawe z tego, ze odgrywajac przed swiatem ta zalosna i upokarzajaca role religijnego faraona/blazna KK musi sie skupic nie na jalowej “ewangelizacji” ale na walce o przetrwanie tej rozsypujacej sie w zastraszajacym tempie (nawet dla krytykow KK) instytucji. Nie chce byz zlym prorokiem ale przewiduje, ze tak jak komunizm KK ulegnie destrukcujnym sila odsrodkowym. Nie wykluczam mozliwosci , ze nasze koscioly za 50-100 lat zamienione zostana sie w puby, hale targowe/wystawowe albo w najlepszym wypadku na muzea, galerie, pomieszczenia koncertowe albo biblioteki jak ma to miejsce w wielu krajach Zachodnich. Totalitaryzmow politycznych czy religijnych nie da sie reformowac. Koscielna konserwa utracila wylaczne prawa na gloszenie moralnosci. Nie zrozumiala zachodzacych w swiecie przemian, postepu w nauce i poziomie wyksztalcenia, sily rewolucji informacyjnej/epoki internetu, wolnosci DOSTEPU/przeplywu/wymiany informacji, globalizacji i swiata bez granic...o wszystkim mowi sie glosno i otwarcie – z wielkim powodzeniem robi to ruch rownouprawnienia kobiet, dzialacze obrony praw czlowieka/praw dziecka, dzialacze gejowscy, ruch ochrony srodowiska naturalnego, pozareligijne organicacje charytatywne ... i wlasnie tego boja sie religijni monopolisci....teraz przychodzi kolej na totalitaryzm w swiecie islamskim...
      Mamy w Polsce rowniez ksiezy Natankow – religijnych fundamentalistow. Mam nadzieje, ze tym ludziom przy wsparciu psychologicznym mozna pomoc. W Stanach - gdzie mieszkam i pracuje - sa powolane organizacje spoleczne, ktore oferuja takim ludziom pomoc, jezeli sie oni o nia zwroca. Rydzykami - religijnymi cwaniakami i oportunistami po mistrzowsku oprozniajacymi kieszenie naszych rodzicow i dziadkow powinna sie zainteresowac prokuratura i urzad podatkowy. Doskonale wykorzystuje 21 w. technologie medialne do propagowania sredniowiecznego swiatopogladu. Tzw. “ojciec–dyrektor” to klasyczny “self-made-man”, ktory nawet ku zdziwieniu najwyzszych wladz Koscielnych w Polsce zrobil oszalamiajaca kariera w religijnym biznesie. W stosunkowo krotkim czasie Rydzyk – pomijajac “oficjalne - kanaly awansu w hierarchi koscielnej stal sie katolicka super-gwiazda/celebryta o nieslychanych wplywach, ktorych moga mu pozazdroscic wszyscy politycy nie mowiac o kompletnie zagubionej w realiach 21 wieku geriatrokracji w polskim Episkopacie. Rydzyk - jest de facto - samozwanczym liderem medialnym katolikow w Polsce .Dziwiszow - religijnych dinozaurow czyli post-okraglostolowych, twardoglowych biurokratow-politykow w sutannach zmiecie duch czasu. W obecnym klimacie politycznym, w ktorym obowiazuje zasada, ze “kosciolowi nie wolno sie stawiac” nie oczekuje zbyt wielu istotnych zmian. Trudno jest oczekiwac decyzji zakwestionowania/poddania pod plebiscyt np. konkordatu w czasie prezydentury bylego wykladowcy seminarium duchownego. W KK pozostaja bardzo nieliczne osoby pokroju Panow Wisniewskiego czy Tischnera. Zwlaszcza ten ostatni jest/byl przykladem naiwnego ale poczciwego ideowca, ktory wierzac w mysl przewodnia nie wierzyl w jej praktyczne wykonanie. Przynajmniej religia nie byla dla niego biznesem ale - tylko jemu zrozumiala - metafora. Dla mnie pozostanie on na zawsze piewca rubasznego religijno-pochodnego folkloru, ktory czytam z przymruzeniem oka ale i z refleksja. Co do tysiecy "pozostalych zwyczajnych pasterzy". Trudno mi powiedziec ilu z nich wierzy w to co mowi z ambony... wg mnie ci MEZCZYZNI (w wiekszosci w wieku przed-emerytalnym) po prostu boja sie nie tyle o utrzymanie autorytetu w spoleczenstwie ( ktory – zreszta dawno juz urtacili ...co doskonale wiedza) ale o swoje "miejsce pracy"... Oprocz bezsensownego zawodzenia tych samych nudnych tekstow, pokrapiania woda ludzi, zwierzat oraz roznych przedmiotow i nieruchomosci poczawszy od ambulansow a na stacjach benzynowych skonczywszy nie posiadaja oni zadnych innych praktycznych kwalifikacji. Po czesci ich rozumiem i im wspolczuje. W Stanach i Kanadzie opuszczanie Kosciola przez ksiezy i pastorow jest tak powszechne, ze musiano zorganizowac poradnictwo psychologiczna dla tych ludzi aby pomoc im odnalezc sie w normalnym, realnym 21-wiecznym swiecie. Wiekszosc z nich nie jest w stanie zniesc intelektualnego dualizmu mowic jedno, myslec czy robic co innego. Dwaj autorzy (byli ksieza) Stepehen Uhl i Dan Barker pozwolaja dokladnie przyjrzec sie obludzie zorganizowanej religii od kuchni. Ilosc powolan kaplanskich jest najnizsza w historii KK w Ameryce Pln. Braki kadrowe wladze KK rozpaczliwie wypelniaja duchownymi z Ameryki Lacinskiej, Filipin, Afryki i Polski. Podobny problem KK ma w Australii i Nowej Zelandii.
      W przeciwienstwie do przedstawicieli kleru Europy Zach i Ameryki Pln, ktorzy kryja sie przed kamerami dziennikarzy fotografujacych ich przed budynkami sadow, ludzie pokroju Rydzyka – zywcem wyjeci ze sredniowiecznych komiksow - mimo swojej groteskowosci i karykaturalnosci w Polsce AD 2011 nie moga byc lekcewazeni. Tym bardziej, ze ten mistrz demagogii i oportunizmu jednym skinieniem swojego malego palca moze wyprowadzic na ulice setki tysiace ludzi. Ten samozwaniec i uzurpator doskonale zdaje sobie sprawe ze swojej niezagrozonej pozycji na polskiej scenie religijnej. Episkopat rowniez po pewnych wahaniach przygarnal go w koncu do swojego lona. Badz co badz w post-okraglostolowym (kontrolowanym) zamieszaniu ekonomiczno-prawnym dokonal nie lada wyczynu; zbudowal niemale teokratyczne panstwo w panstwie i szybko zostal medialna “maskotka”. Pan Rydzyk wie, ze biskupow jest wielu ale “Ojciec–Dyrektor “ jest tylko jeden..byc moz
      • katolik_polski1 Re: Pan Rydzyk wkracza na polską scenę polityczną 30.09.11, 15:49
        Trzeba byc ignorantem wiedzy historycznej i teologicznej ,
        zeby nie wiedziec iz Kosciol istnieje od dwoch tysiecy lat
        i jak powiedzial Chrystus "bramy piekielne go nie przemoga "
        • saint_just Re: Pan Rydzyk wkracza na polską scenę polityczną 30.09.11, 16:13
          katolik_polski1 napisał:

          > Trzeba byc ignorantem wiedzy historycznej i teologicznej ,
          > zeby nie wiedziec iz Kosciol istnieje od dwoch tysiecy lat
          > i jak powiedzial Chrystus "bramy piekielne go nie przemoga "
          ____________________________________________________
          To "chińcykom" kościół może naskoczyć na pukiel, bo istnieją 4 tys. lat i kościół g. znaczy ze swoim chrystusem .....
          • katolik_polski1 Re: Pan Rydzyk wkracza na polską scenę polityczną 30.09.11, 16:49
            Kosciol glosi ,ze jesli sie ochrzcisz i bedziesz zyl wedlug nauk Chrystusa ,
            osiagniesz zycie wieczne .Smierc bedzie tylko przejsciem do zycia
            wiecznego .
            Dla tych ,ktorzy upatruja swoja egzystencje tylko na tym swiecie ,
            jest to oczywiscie nie do przyjecia .
            Twoj wybor !
            • kotek.filemon Re: Pan Rydzyk wkracza na polską scenę polityczną 30.09.11, 22:31
              > Kosciol glosi ,ze jesli sie ochrzcisz i bedziesz zyl wedlug nauk Chrystusa ,
              > osiagniesz zycie wieczne

              Jest to ulubiony motyw wielkich religii - handlowanie dobrem nieweryfikowalnym.

              > Dla tych ,ktorzy upatruja swoja egzystencje tylko na tym swiecie ,
              > jest to oczywiscie nie do przyjecia .

              Przynajmniej wiem, co kupuję.
              • kbaus Re: Pan Rydzyk wkracza na polską scenę polityczną 01.10.11, 11:26
                Ha. Kiedys to koscol byl dobry, nie to co teraz. Mogles sobie kupic miejsce w niebie za pieniadze. A jak juz chetnych nie bylo bo reszte nie bylo stac, to kosciol oglosil nowa promocje: mogles kupic miejsce dla tych ktorzy juz dawno zmarli. A pozniej nastepna promocje: mogles sobie kupic miejsce w niebie dla tych ktorzy jeszcze dziecmi byli i niwazne ile grzechow by popelnili bo i tak miejsce w niebie im kosciol sprzedal. Dlatego powstal Luteranism bo kosciol katolicki byl tak zepsuty jak padlina. Kardynalami zostawali 12-letnie dzieci.
                Poczytaj sobie o tym jak doszlo do reformacji a na okrzepke o uczcie z orzechami na ktorej papiez byl centralna postacia.
                Trzeba sluchac nauk Chrystusa a nie tych co twierdza ze ja glosza ale czynia odwrotnie. Pieniadze sa doskonalym miernikiem ile tych Chrystusowych nauk tacy wcielaja w czyn.
            • 01zefka Re: Pan Rydzyk wkracza na polską scenę polityczną 01.10.11, 01:36
              katolik_polski1 napisał:

              > Kosciol glosi ,ze jesli sie ochrzcisz i bedziesz zyl wedlug nauk Chrystusa ,
              > osiagniesz zycie wieczne .Smierc bedzie tylko przejsciem do zycia
              > wiecznego .
              > Dla tych ,ktorzy upatruja swoja egzystencje tylko na tym swiecie ,
              > jest to oczywiscie nie do przyjecia .
              > Twoj wybor !
              Gdyby kościół katolicki żył wg nauk chrystusa ,nie byłoby takich problemów na tym świecie .Popatrz nawozie na inne religie , i inne kościoły chrześcijańskie /anglikański, prawosławny itp/
            • ronczek Re: Pan Rydzyk wkracza na polską scenę polityczną 01.10.11, 09:19
              katolik_polski1 napisał:

              > Kosciol glosi ,ze jesli sie ochrzcisz i bedziesz zyl wedlug nauk Chrystusa ,
              > osiagniesz zycie wieczne .Smierc bedzie tylko przejsciem do zycia
              > wiecznego .
              > Dla tych ,ktorzy upatruja swoja egzystencje tylko na tym swiecie ,
              > jest to oczywiscie nie do przyjecia .
              > Twoj wybor !

              Życzę Kościołowi udanego życia wiecznego, o ile wierzy w to, co głosi.
        • ksiadzpe_do_fil Re: Rydzyk Belzebub. 30.09.11, 16:22
          katolik_polski1 napisał:

          > Trzeba byc ignorantem wiedzy historycznej i teologicznej ,
          > zeby nie wiedziec iz Kosciol istnieje od dwoch tysiecy lat
          > i jak powiedzial Chrystus "bramy piekielne go nie przemoga "
          >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
          Trzeba byc kompletnum imbecylem, zeby plesc takie androny w XXI wieku. Jesli juz opowiadasz takie farmazony o "piekle" i jesli w to wierzysz, to pieklo w osobie oszusta, klamcy, Belzebuba - padre Rydzyka, juz go przemoglo. Twoj Rydzyk, jest niczym innym niz Belzebubem, w ktorego Ty wierzysz. Have a nice day asshole.
          • katolik_polski1 Re: Rydzyk Belzebub. 30.09.11, 16:41
            Du kannst mich auch a..rschloch :)
            • ksiadzpe_do_fil Re: Rydzyk Belzebub. 30.09.11, 17:08

              katolik_polski1 napisał:

              > Du kannst mich auch a..rschloch :)
              >>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>
              Same to you moron.
              • katolik_polski1 Re: Rydzyk Belzebub. 30.09.11, 17:11
                Leck mich kreuzweise :)))
            • 01zefka Re: Rydzyk Belzebub. 01.10.11, 01:42
              katolik_polski1 napisał:

              > Du kannst mich auch a..rschloch :)
              to świadczy o twoim katolicyżmie ! i kulturze katolickiej! Spieprzaj dziadu w PISdu !lizać du.py i bujać ja.ja dwóm "chłopcom" ,specjalistom od rowerów. DANKE - widziałem,ale nie miała czasu na PISdzielców. auf...
        • wawel1951 Re: Pan Rydzyk wkracza na polską scenę polityczną 30.09.11, 16:50
          Jesus tego nigdy nie powiedzial. Za jego czasow nie bylo kosciolow chrzescijanskich, a i pierwsi chrzescijanie nie mieli kosciola. Kazdy wierzacy byl kaplanem.

          "To co Jezus zapowiedzial, to bylo Krolestwo Boze na ziemi, to co przyszlo, to byl Kosciol"
          Alfred Loisy (teolog)
        • tow_rydzyk “Kto ma ksiedza w rodzie tego bieda nie ubodzie” 30.09.11, 23:51
          Jak myslacy czlowiek w 21 wieku moze tracic czas (niekiedy i cale zycie) “studiujac” bezpodmiotowa, kompletnie oderwana od rzeczywistosci pseudo-nauke pretensjonalnie nazwana “teologią”, ktora wyrosla z religijnego folkloru o duchach, ciezarnych dziewicach, zmartwychwstancach, wodochodziarzach, rogatych i skrzydlatych facetach(?), piekle, gadąjących wężach i (mojej jedynej ulubionej przypowiesci biblijnej) o zamianie wody w wino. “Teologia” jest eufemizmem, ktory wydaje sie brzmiec wzniosle, prawie szacownie ale dla kazdej nawet srednio wyksztalconej osoby termin ten zawiera w sobie tyle “naukowosci” ile mozna jej znalezc w astrologii, alchemii, numerologii czy scjentologii. Nie jest to dziedzina, od ktorej - tak jak w medycynie, naukach scislych czy nawet humanistycznych - mozna sie spodziewac wielu istotnych dla rozwoju naszej cywilizacji rozwiazan i odkryc. Czyzby teolodzy liczyli na to, ze Komitet Noblowski przyzna “Oscara” za komparatywne badania biomechaniki skrzydel aniola i np. motyla albo teorii poczecia Jezusa metoda In vitro? Panowie w sutannach (i w turbanach) nie ujawniajcie waszego “zawodu” zwlaszcza w kregu ludzi swiatlych, korzystajacych z dobrodziejstw wspolczesnej rewolucji naukowo-technicznej i informacyjnej. Oszczedzicie sobie wiele wstydu i niepotrzebnych pytan, na ktore nie bedziecie w stanie odpowiedziec. Nawet przecietny 5-klasista z dostepem do internetu z latwoscia moze obnazyc wasz obskurantyzm i dyletantyzm (o ile wy go nie obnazycie wczesniej). "Wyjasnianie" wszystkich niezrozumialych zjawisk "tajemnica" albo "niezbadana wola" antropomorficznego boga (czy bogow) rezydujacego “na wysokosci” jest przejawem kompromitujacego was infantylizmu. Przywoluje pamiecia nieformalna rozmowe z ksiadzem (po cywilu) sprzed paru lat, ktory przyznal mi sie, ze akceptuje teorie ewolucji kwestionujaca 6-dniowa “teorie” stworzenie swiata i wiele innych aspektow biblijnej narracji. Bronil on utylitaryzmu religii. Kazde wyznanie ze swoimi obrzadkami i uproszczonym jezykiem i kodem moralnym - w jego pojeciu - utrzymuje spojnosc spoleczna i narodowa tozsamosc. Religia godzi ich z rzeczywistoscia bez wzgledu na to jaka ona jest sprzyjajac tym samym utrzymaniu porzadku publicznego. Dla niego Biblia to nie pozbawiona urokow metafora literacka, ktora towarzyszyla mu od urodzenia, do ktorej jest przywiazany raczej na poziomie emocjonalnym niz intelektualnym. Oczywiscie -podobnie jak slynna pani Agnes Gonxha Bojaxhiu - i on czasami ma watpliwosci w istnienie jakiegokolwiek boga ale wyswieconemu ksiedzu trudno jest sie do tego przyznac przed samym soba i zwlaszcza przed innymi. Ujela mnie odwaga i szczerosc tego czlowieka.
          “Kto ma ksiedza w rodzie tego bieda nie ubodzie”– ludowe przyslowie.
          Skoro o pragmatyzmie mowa. Czy nalezy sie temu dziwic, ze ci mezczyzni zainwestowali caly swoj potencjal intelektualny w religijny przemysl uslugowy? Badz co badz jest to "kariera zawodowa", ktora oferuje bezplatny dach nad glowa, opierunek, samochod, pomoc domowa calodobowo zaspakajaca ich wszelkie potrzeby, nieograniczony dostep do dzieci no i najwazniejsze stosunkowo monotonna ale nieskomplikowana i nie wymagajace szczegolnych, konkretnych kwalifikacji zawodowych zajecie. Przyjrzyjmy sie blizej na jakich zasadach komercyjnych operuje przemysl religijny. Tajemnica jego sukcesu jest idealny, wymarzony przez kazdego produkt: NIESMIERTELNOSC. Nie wiadomo kto wpadl na ten genialny pomysl na robienie pieniedzy i sprawowania nieograniczonej wladzy nad ludzmi. Ta przyslowiowa "zlotodajna zyla", ktora religijni “dilerzy” sprzedaja na slowo nie dajac nam ani pokwitowania ani gwarancji, ta JEDNORAZOWA oferta "handlowa" oparta na sprzedazy biletow do nieba (oczywiscie w JEDNA STRONE) cieszy sie nieslabnaca popularnoscia mimo niemoznosci zweryfikowania jej ze szczesliwymi klientami. (Innym towarem jest tzw. “rozgrzeszenie” rowniez cieszace sie duzym wzieciem ale KK musi konkurowac w tej dziedzinie z ziemskimi organami scigania i sadownictwem.) Na prozno mozemy szukac listow dziekczynnych od “szczesliwych klientow” na witrynach i forach internetowych reklamujacych rozne korporacje religijne. A szkoda bowiem ta powszechnie stosowana w swiecie biznesu praktyka podniosloby ich reputacje nie mowiac juz o potwierdzeniu jakosci i wiarygodnosci udzielanych uslug. System taki upraszcza relacje miedzy petentem i uslugodawca na korzysc tego ostatniego gdyz z zasady wyklucza mozliwosc skladania reklamacji, zazalen I PRAWA DO REFUNDACJI. Po prostu genialne! Praca przecietnego przedsiebiorcy religijnego sprowadza sie do nudnego i rutynowego klepania, nie zmienionych od prawie 2000 lat (1500 lat w przypadku Islamu) tekstow bedacych w istocie plagiatem innych przed-chrzescijanskich mitologii. Jedyna trudnosc polega na dobraniu mniej lub bardzie pasujacych fragmentow z tzw. swietego pisma w zaleznosci od wymagan klienta a dokladniej tego co klient (a wlasciwie jego najblizsi) chcialby uslyszec. Zazwyczaj doswiadczony przedsiebiorca religijny znajdzie cytat uzasadniajacy kazda okolicznosc: od modlow do “wszechwiedzacego i wszechmocnego boga” o sprzyjajace warunki meteorologiczne do modlow w intencji ofiar katastrofy lotniczej spowodowanej przez te same warunki pogodowe, o ktore sie poprzednio modlil. Nasz klient-nasz pan. Najwazniejsi potentaci tego biznesu podzielili swiat na sfery komercjalnych wplywow. Ich glowne “biura podrozy” (w JEDNA STRONE) znajduja sie w Teharanie/Mecce, Watykanie i Jerozolime. Do dzis jestesmy swiadkami walki o zmonopolizowanie swiatowego rynku religijnego: W Irlandii Pln., na Balkanach, na Bliskim Wschodzie, Afganistanie , Kaszmirze...gdzie zainteresowane strony w jednym reku trzymaja swoje jedynie sluszne i podyktowane przez (oczywiscie) tego prawdziwego boga “swieta ksiege” a w drugiej kalasznikowa lub bombe (czasami jadrowa). No coz my, ktorzy nie doznalismy blogoslawienstwa religijnej schizofrenii -w imie tzw. politycznej poprawnosci-musimy sie temu przygladac z powaga i szacunkiem aby bron boze nie zostac oskarzonym o “wojujacy ateizm”. A juz ci, ktorzy nie potrafia powstrzymac sie od smiechu musza byc przygotowani na podzielenie losu autora slynnych dunskich karykatur, ktory do dzisiaj korzysta z 24-godzinnej ochrony policyjnej.
          Pragne tym tekstem wniesc cos konstruktywnego do szerokiej dyskusji nad rola religii we wspolczesnej Polsce. Nikomu niczego nie narzucam. Bede bronil do upadlego prawa religijnych entuzjastow do swobodnego zrzeszania sie w kolkach zainteresowan, w ktorych w swoim gronie, bez ograniczen bede oni mogli uprawiac swoje zgodne z prawem rytualy. W panstwie demokratycznym zasluguja oni na te same prawa i obowiazki jak pozostale apolityczne organizacje bezdochodowe jak np: zwiazek milosnikow UFO, hodowcy krolikow ozdobnych, towarzystwo milosnikow gry w warcaby. Nadszedl czas i potrzeba podniesienia swiadomosci spolecznej o wadze i roli nauki i oswiaty we wspolczesnym swiecie. Mowmy o tym odwaznie, bez ogrodek jak ma to miejsce na Zachodzie w celu CALKOWITEJ sekularyzacji zycia politycznego w Polsce. Budujmy Polske w imie humanizmu i ogolnoludzkich zasad moralnych bez zadnych przymiotnikow (socjalistycznych, katolickich). Pragne, aby zwlaszcza mlodzi Polacy zyli w poczuciu wiary we wlasne sily, bez poczucia winy, strachu, kompleksow czy wstydu. Wazne jest aby byli oni zdolni do samodzielnego myslenia i podejmowania odwaznych, racjonalanych, prawych decyzji godnych wyzwan 21 w.
          • ronczek Re: “Kto ma ksiedza w rodzie tego bieda nie 01.10.11, 09:22
            Szanowny Forumowiczu,
            Z chęcią czytam Twoje wywody. Na serio je lubię i z większością się kompletnie zgadzam. Ale jeśli chcesz za ich pomocą przekazać trochę wiedzy i opinii, do zmiłuj się i kompaktuj! Nie wszystkim się chce czytać, a warto.
            Pozdrawiam.
        • asraz Re: Pan Rydzyk wkracza na polską scenę polityczną 01.10.11, 06:24
          Panie "katolik_polski1" kościół nie istnieje 2 tysięcy lat.
          Kościoła nie było w okresie kiedy Pan Jezusik robił kupki w pieluszki.
          Kościoła nie było kiedy Pan Jezusik dorastał i czasami walnoł sobie konika.
          Matematyka się klania.
        • asraz Re: Pan Rydzyk wkracza na polską scenę polityczną 01.10.11, 06:40
          katolik_polski1 napisał:

          > Trzeba byc ignorantem wiedzy historycznej i teologicznej ,
          > zeby nie wiedziec iz Kosciol istnieje od dwoch tysiecy lat
          > i jak powiedzial Chrystus "bramy piekielne go nie przemoga "


          Kościół nie istnieje od 2 tysięcy lat.
          Kościoła nie było, gdy Pan Jezusik robił kupki w pieluszki.
          Kośćioła nie było, gdy Pan Jezusik dorastał i czasmi może walnął konika.
          Matematyka się kłania.
        • ronczek Re: Pan Rydzyk wkracza na polską scenę polityczną 01.10.11, 09:17
          katolik_polski1 napisał:

          > Trzeba byc ignorantem wiedzy historycznej i teologicznej ,
          > zeby nie wiedziec iz Kosciol istnieje od dwoch tysiecy lat
          > i jak powiedzial Chrystus "bramy piekielne go nie przemoga "

          Tak, trzeba.

          ---
          "- Wpadłem umyślnie w błoto, bo błoto borowinowe leczy.
          - Leczy, ale nie z głupoty!"
        • tykaczor Re: Pan Rydzyk wkracza na polską scenę polityczną 01.10.11, 11:51
          katolik_polski1 napisał:

          > Trzeba byc ignorantem wiedzy historycznej i teologicznej ,
          > zeby nie wiedziec iz Kosciol istnieje od dwoch tysiecy lat
          > i jak powiedzial Chrystus "bramy piekielne go nie przemoga "
          -Właśnie to ty jesteś ignorantem, bo cytujesz z Ewangelii to co ci pasuje. Może byś zacytował fragment Ewangeli - o podróży uczniów do Emaus i spotkaniu w drodze Pana Jezusa, a natępnie wypowiedzi uczniów - "a my spodziewaliśmy się wyzwolenia Izraela..." Pan Jezus mógł przecież pryczynić się do wyzwolenia Izraela spod okupacji rzymskiej, ale powiedział, że jego KRÓLESTWO NIE JEST Z TEGO ŚWIATA" . Niestety dzisiaj Rydzyk i Episkopat nie zajmują się Królestwem Chrystusa. Dla nich KRÓLESTWO JEST Z TEGO ŚWIATA !!!
      • penthomide Re: Pan Rydzyk wkracza na polską scenę polityczną 30.09.11, 18:20
        na świecie żyje 7 mld ludzi , 5 mld ora ziemie haczką , pozostałe 2 mld ludzi wymyśliło sobie wielu bogów , to że KK nie ma monopolu nie znaczy że pozostałe religie je posiadają. Każdy musi w coś wierzyć , przy każdym zbiorze wiernych jest grupka która czerpie z tego bogactwo i posiada władze nad wiernymi. Żadna z religii , filozofii nie odpowiada na pytanie zadawane przez człowieka . CZY BÓG ISTNIEJE? Twój tekst mimo że zaprzecza istnieniu Boga nie podaje żadnego dowodu, piszesz tylko że skoro jest XXIw i INTERNET to BOGA na pewno nie ma.))
        • tow_rydzyk Mam nadzieje, ze sklonie Cie do reflesji 30.09.11, 23:46
          Wspolpracowalem i nadal wspolpracuje z miedzynarodowymi organizacjami humanitarnymi (UNHCR i IRC). Nie mam czasu na marnowanie swojego czasu imojego fachowego wyksztalcenia/potencjalu intelektualnego na wpatrywanie sie w religijna postke/slepy zaulek. Religijni entuzjasci przypominaja mi osoby wpatrujace sie godzinami i dniami w puste akwarium wyobrazajac sobie/wierzac ze sa w nim plywajace rybki.
          To nie ja wystawiam teze o istnieniu "boga", "wrozki zabkowej", "Czerwonego kapturka", "Latajacego Potwora Spaghetti" czy innego "Swietego Mikolaja" . Obowiazek udowodnienia takiej tezy ZAWSZE spoczywa na osobie , ktora ja glosi. Dobry czlowieku, mam wazniejsze rzeczy na glowie. Juz za pare tygodni jade z misja humanitarna do Mostaru gdzie do dzisiaj obowiazuje DWUZMIANOWY system wysylania dzieci do szkoly. Dzieci tzw. Chrzescijanskie" zajmuje klasy rano a "muzulmanskie" po poludniu. I to ma miejsce w 21 wieku w panstwie europejskim. Mowie o tym samym budynku szkolnym w tym samym miescie, w tym samym panstwie gdzie dzieci mowie TYM SAMYM jezykiem.
          Zreszta podzial szkol na katolickie i protestanckie do dzis sprzyja zaostrzaniu napiec w Irlandii Polnocnej. Miedzy tymi dziecmi nie ma zadnej interakcji. Najmlodzsi protestanci i katolicy indoktrynowani chrzescijanska "miloscia do blizniego" zyja swoim zyciem w swoistym religijnym gheccie (jak przyslowiowe rybki w akwarium).
          Z moich licznych podrozy od Bosni, poprzez Bliski Wschod do Wschodniego Timoru zrozumialem jedna rzecz: wiara w sily nadprzyrodzone w formie wymyslonych przez czlowieka zwalczajacych sie religii i ich bogow (a jest ich przeciez bardzo wiele) nie rozwiazuje zadnych praktycznych problemow we wspolczesnym swiecie. W przeciwienstwie do organizacji religijnych miedzynarodowe laickie organizacje humanitarne NIGDY nie segreguja cierpiacych pod zadnym wzgledem. Pamietam, ze podczas bratobojczej wojny pomiedzy podzielonymi religia i geopolityka naszych braci Slowian na Balkanach nigdy nie pytalismy sie o wyznanie rannego dziecka czy kobiety....a bylo to zawsze pierwsze pytanie zolnierzy ze wszystkich trzech wzajemnie zabijajacych sie stron.
          Prosze mnie zle nie zrozumiec Nikomu niczego nie narzucam. Bede bronil do upadlego prawa religijnych entuzjastow do swobodnego zrzeszania sie w kolkach zainteresowan, w ktorych w swoim gronie, bez ograniczen bede oni mogli uprawiac swoje zgodne z prawem rytualy. W panstwie demokratycznym zasluguja oni na te same prawa i obowiazki jak pozostale apolityczne organizacje bezdochodowe jak np: zwiazek milosnikow UFO, hodowcy krolikow ozdobnych, towarzystwo milosnikow gry w warcaby. Nadszedl czas i potrzeba podniesienia swiadomosci spolecznej o wadze i roli nauki i oswiaty we wspolczesnym swiecie. Mowmy o tym odwaznie, bez ogrodek jak ma to miejsce na Zachodzie w celu CALKOWITEJ sekularyzacji zycia politycznego w Polsce. Budujmy Polske w imie humanizmu i ogolnoludzkich zasad moralnych bez zadnych przymiotnikow (socjalistycznych, katolickich). Pragne, aby zwlaszcza mlodzi Polacy zyli w poczuciu wiary we wlasne sily, bez poczucia winy, strachu, kompleksow czy wstydu. Wazne jest aby byli oni zdolni do samodzielnego myslenia i podejmowania odwaznych, racjonalanych, PRAWYCH decyzji godnych wyzwan 21 w.

          --
          “ Dajcie mi dziecko zanim ukończy ono 7 lat a ja uczynię zeń człowieka" - Francis Xavier, uczen Loyoli, wspolzalozyciel Zakonu Jezuitow, inkwizytor ogloszony swietym (sic!) w 1622 roku.
    • portwell To będą wybory....! 30.09.11, 15:41
      I okaże sie zaraz ilu jest Polaków-katolików w tym "katolickim" kraju. Hierarchia kościelna już tak się rozjadła i tak odeszła od nauki Chrystusowej, że oczywiście na politykę rydzykową nie zareaguje, w to im graj.

      A mnie to cieszy, bo wreszcie niektórym łuski z oczu spadną i stanie się oczywiste, czy Polacy in gremio są tacy strasznie kościołosterowni, czy też chcą rozdziału państwa od kościoła.
      • bezspokoju Re: To będą wybory....! 30.09.11, 16:16
        Wystarczy spojrzeć na obleśnego satyra, a czerwona lampka sama się zapala. Ja po ślepiach widzę fałsz, obłudę, zakłamanie, chciwość, hipokryzję i lód.
      • kotek.filemon Re: To będą wybory....! 30.09.11, 22:33
        > A mnie to cieszy, bo wreszcie niektórym łuski z oczu spadną i stanie się oczywi
        > ste, czy Polacy in gremio są tacy strasznie kościołosterowni, czy też chcą rozd
        > ziału państwa od kościoła.

        Niech nie zdziwi cię efekt - to nadal jest takie samo zaściankowe społeczeństwo pańszczyźnianych chłopków co w XIX w. Gdyby nie zaborcy, to 90% by nadal na pańszczyźnie zap***dalało u księdza dobrodzieja.
    • antobojar Sutanny zakasać,w zęby.. i wiać bo gniew ludu jest 30.09.11, 16:14
      straszny...

      pl.wikipedia.org/wiki/Rewolucja_francuska#Stosunek_do_Ko.C5.9Bcio.C5.82a
      Stosunek do Kościoła

      Kościół rzymskokatolicki we Francji w przededniu rewolucji był już tylko cieniem dawnej świetności. Pod wpływem idei Oświecenia coraz mniej ludzi uczęszczało do kościołów i utożsamiało się z jego instytucją. Zaczęło brakować także kadry – mało kto chciał zostać księdzem w tak "chudych" dla duchowieństwa latach. Pustoszały klasztory, które później posłużą klubom politycznym za siedziby. Rosła natomiast liczba członków lóż wolnomularskich, które to prowadziły od dawna antyklerykalną działalność. Gdy Francję nawiedzała nędza, z nienawiścią patrzono na kościelny przepych i próżność katolickich dostojników.

      Rewolucja miała znieść niemal zupełnie resztki katolickiego Kościoła z francuskiej ziemi. Pierwszym aktem tego procesu były wydarzenia "Wielkiej Trwogi". Z rąk chłopskich zginęło wtedy około tysiąca księży. Zostały spalone setki klasztorów, plebanii, kościołów i należących do katolickich dostojników pałaców i gospodarstw. Uwieńczeniem prawnym tych ruchów był dekret Konstytuanty z 5 sierpnia 1789 roku. Znosił on m.in. dziesięcinę, kapłańskie przywileje i chłopskie powinności względem Kościoła. Duchowieństwo – podobnie jak szlachta – zostało opodatkowane. Gdy Deklaracja Praw Człowieka i Obywatela ustanowiła wolność wyznania, masowo porzucano wiarę katolicką. 2 grudnia 1789 roku Konstytuanta wydała dekret sekularyzacyjny. Na jego mocy państwo przejęło wszystkie posiadłości kościelne. W ramach rekompensaty, księża otrzymywali odtąd pensje wypłacane przez rząd. Dekret ten był potężnym ciosem dla Kościoła, który wraz z ziemią stracił swoją daleko posuniętą władzę. 13 lutego 1790 roku Zgromadzenie Narodowe Konstytucyjne zlikwidowało wszystkie zakony i unieważniło śluby zakonne.

      27 listopada tego samego roku deputowani uchwalili tzw. ustawę cywilną o duchowieństwie. Zobowiązywała ona wszystkich księży do złożenia przysięgi na przestrzeganie obowiązujących we Francji praw („Konstytucja cywilna kleru”). Tym, którzy odmówiliby takiej deklaracji, miano unieważniać śluby kapłańskie. Wielu księży, nie chcąc pogodzić się z utratą swojej dawnej pozycji, odmawiało złożenia przysięgi. Liczyli oni na interwencję z zagranicy. Jednak Kościół katolicki nie cieszył się sympatią wśród oświeceniowych europejskich dworów. Interweniował jedynie papież, potępiając 10 marca 1791 roku ustawę cywilną o duchowieństwie. Zabronił on także biskupom odbierania ślubów kapłańskich nie zaprzysiężonym księżom. Konstytuanta odpowiedziała zajęciem enklawy Państwa Kościelnego w Awinionie. Ponieważ biskupi zwykle dochowywali papieskiego zakazu, deputowani Legislatywy wydali 9 listopada prawo, które nakazywało identyfikację i deportację wszystkich nie zaprzysiężonych księży. 26 sierpnia 1792 roku Legislatywa wydała dekret, który wszystkich niepokornych księży miał wysłać do więzień. Część dumna szła za kraty, część jednak łamała się i składała przysięgę. A składali ją na Konstytucję, która ostatecznie dokonywała rozdziału Kościoła od państwa i czyniła z Francji państwo laickie. Zgodnie z nią, m.in. państwo zaprzestało wypłacania pensji duchowieństwu. Około 300 uwięzionych księży zostało zabitych w Paryżu przez sankiulotów w czasie "mordów wrześniowych". Kościół katolicki został zmarginalizowany i odsunięty od władzy, lecz wkrótce pojawili się ludzie którzy dążyli do jego całkowitego rozbicia.
      Kościół przekształcony w Świątynię Rozumu

      Byli nimi hebertyści. Główni antyklerykalni agitatorzy, Pierre Gaspard Chaumette i Jacques René Hébert, będąc w zarządzie Komuny Paryża cieszyli się dużym poparciem mas sankiulotów. Propagowali oni ateistyczny pogląd i nawoływali do zniszczenia Kościoła. W tych postulatach wspierali ich "wściekli", którym przewodził ksiądz Jacques Roux. Społeczeństwo nie pozostało głuche na ich wołanie. W październiku 1793 roku rozpoczęto w całej Francji akcje niszczenia kościołów. Niszczono w nich wszelkie oznaki kultu – obrazy, pomniki, rzeźby, relikwie. Ginęli także księża, często zmuszani przez hebertystów do wyrzeczenia się wiary. Większość kościołów następnie zamknięto, cześć zamieniono na Świątynie Rozumu. Tak stało się na przykład z paryskimi Notre-Dame i Temple. Odbywały się tam huczne uroczystości "na cześć Rozumu", podczas których na ogołoconych ołtarzach występowały półnagie kobiety – miały być alegorią rewolucyjnych cnót.

      W listopadzie sankiuloci zniszczyli królewskie groby w Bazylice Saint Denis. Do Sekwany wrzucone zostały m.in. szczątki Ludwika XIV. Wyjątkowo brutalne było postępowanie hebertystów w Wandei. Tam większość mieszkańców była katolikami i to również w obronie Kościoła wybuchło szuańskie powstanie. Chaumette i Fouché (dawniej katecheta) zaczęli nawet zabijanie i prześladowanie nie tylko księży i ich sympatyków, ale także każdego, kto deklarował się jako chrześcijanin. Do tej pory jakobini i dantoniści obawiali się przeciwstawienia się hebertystom, z racji poparcia jakim cieszyli się wśród sankiulotów. Ale teraz, wobec skali represji hebertystów, postanowili działać. Brutalna dechrystianizacyjna działalność była głównym powodem rozbicia ugrupowania hebertystów.

      Zakończyło się wtedy krwawe prześladowanie księży, a Robespierre zwrócił duchowieństwu większość kościołów. Wkrótce wprowadził Kult Istoty Najwyższej, który nie przewidywał istnienia świątyń. 7 maja 1794 roku mówił w Konwencie:

      […] "Ambitni kapłani, nie oczekujcie zatem, iż będziemy pracować nad odtworzeniem waszego imperium; tego rodzaju przedsięwzięcie byłoby nawet ponad nasze siły. Sami siebie zabiliście, a do życia moralnego nie da się powrócić, podobnie jak do fizycznego istnienia." […][12]

      Kościół katolicki pozostawał zmarginalizowany, ale nie był prześladowany aż do roku 1797. Wtedy to, w związku ze wsparciem udzielanym przez Kościół rojalistom, ponownie zaczęły mieć miejsce szykany pod adresem duchownych, choć już nie tak brutalne jak dawniej. Ostatecznie zakończył je dopiero Napoleon Bonaparte po objęciu władzy. Znormalizował on stosunki z Kościołem, ale zawsze czuwał, by nie miał on żadnego wpływu na państwo i władze. Podobny porządek wprowadził w podbitej przez siebie (a wcześniej przez wojska republikańskie) części Europy. Podobnie jak kiedyś rewolucja, uwięził on papieża i zlikwidował jego państwo. Laicyzm obowiązywał we Francji aż do restauracji Burbonów, kiedy to wróciły przywileje Kościoła. Na francuską ziemię laickość zawitała ostatecznie drogą referendalną prawie sto lat później i obowiązuje na niej do dzisiaj, nawet w formie bardziej radykalnej niż w czasie rewolucji i I Cesarstwa.



      "WZGLĘDNOŚĆ MA ZASTOSOWANIE W FIZYCE.... NIE W ETYCE.."

      "Relativity applies to physics, not ethics"
      Albert Einstein
      • pablobodek Re: Sutanny zakasać,w zęby.. i wiać bo gniew ludu 30.09.11, 20:36
        Dzięki antobojar, za ten kawałek historii !!
        Mogłaby to być przestroga, ale pycha zawodowych polskich katolików przyćmiewa im umysły.
        Nie oczekiwałbym odbierania życia tym pasożytom, ale Polska musi być nowoczesnym, świeckim państwem !!!
        Dlatego proponuję głosować na RUCH PALIKOTA !!
      • kotek.filemon Re: Sutanny zakasać,w zęby.. i wiać bo gniew ludu 30.09.11, 22:36
        Opisujesz kraj, który dosięgła rewolucja, dzięki czemu się ucywilizował nieco. Niektóre kraje załatwiły to znacznie wcześniej w czasie Reformacji, niektóre znacznie później w czasie restauracji (Włochy). Niektóre wreszcie, będące folwarkiem watykańskim do samego końca, mimo zawracania Wisły kijem przez konserwę i tak się zsekularyzowały (Hiszpania czy Irlandia). No i zostało jeszcze takie XIX w. polaczkowo, gdzie wszystko po staremu...
    • boykotka Do posłów z PO i PSL 30.09.11, 16:15
      Warto było ??? Pytam się czy warto było popierać kościół, zaostrzenie ustaw aborcyjnych, nierozliczanie afery gruntowej ??? Ilu zwolenników straciliście podlizując się kościołowi a ilu zyskaliście ??? Jak dla mnie rachunek jest prosty. Zresztą nie trzeba rachunku - nadchodzące wybory dokładnie to pokażą.


      --
      /
    • fuckingvatikan666 O. Rydzyk: Multipleksa nie mamy, wybierać z lis... 30.09.11, 16:18
      Panu Rydzykowi pomeszalo sie dokladnie wszystko ; dla normalnie myslacych ludzi , nie obciazonych mentalnie regularnym praniem mozgu na antenie radyja Rydzyk to nic innego jak zdolny manipulator , ktory dla kasiory opowie kazda bzdure ; niestety Polska to dziwny kraj gdzie jest jeszcze spora grupa moherow ( jedyna nadzieja to biologia ....) dodatkowo , jezeli ten osobnik mowi o patriotyzmie to robi sie niedobrze ; slugus obcego panstwa , dojacego bez litosci od 1000 lat Polakow - okupant i nic innego - zreszta chyba najdrozszy w historii
    • ubiquitousghost88 Przebąkuje się, że jutro, pred wschodem słońca... 30.09.11, 16:41
      ...z alpejskich podziemnych bunkrów wyruszają Rydzykowi na odsiecz kolumny zmotoryzowanej piechoty gwardii szwajcarskiej.
      GOTT MIT UNS!
    • jozwa51 O. Rydzyk: Multipleksa nie mamy, wybierać z lis... 30.09.11, 16:55
      Ciekawe ile zaplacimy w przypadku zwyciestwa pisu za to poparcie.
    • aekielski O. Rydzyk: Multipleksa nie mamy, wybierać z lis... 30.09.11, 18:03
      Wbrew pozorom tata Rydzyk nie jest tak wielki jak się jemu i wielu innym wydaje. Polska wieś i polskie miasta to już nie to samo co było jeszcze 20 lat temu. Postęp informacyjny jest ogromny i spada liczba ludzi podatnych na manipulacje. Może się mylę i wybory z 09.10.2011 skorygują moją wiarę w ludzi.
    • ed-59 O. Rydzyk: Multipleksa nie mamy, wybierać z lis... 30.09.11, 19:35
      księża i kościół agitują za PIS a niektóre kościoły nawet udostępniają ambony a ten rząd i PO wpompowali w dla kościoła miliardy złotych i miliony euro z dotacji unijnych obecny rząd zamiast budować fabryki szkoły szpitali buduje kościołowi kościoły i plebanie a kościół i Rydzyk i tak popierają PIS licząc na jeszcze większe pieniądze gdy wygra PIS
    • pablobodek Wuj Rydzyk: Multikulti > nie wybierać PiS !!! 30.09.11, 20:03
      I właśnie dlatego, Kochani Rodacy, aby nie szarogęsili się w Polsce zawodowi katolicy, agenci obcego imperium - Watykanu - głosujmy na RUCH PALIKOTA !!
      Bracia Czesi nie dali sobie wtrynić poniżającego i rabującego budżet konkordatu.
      I są szczęśliwi, zadowoleni i bogatsi. Nie utrzymują armii czarnych pasożytów !!
      Chcemy tylko normalności. W Polsce zarejestrowanych jest kilkaset kościołów i wyznań ! Niech działają ile wlezie. Ale przecież żaden żyd, mahometanin czy KATOLIK nie może dyktować wszystkim Polakom jak mają żyć, mieszkać, kochać się czy wychowywać dzieci. Niechaj nauczają swoich wiernych w kościołach. Wara od polityki. Każda uroczystość, święto państwowe - to w pierwszym rzędzie polskojęzyczni biskupu z wielkimlo brzuchami, poprzebierani jak klauni !!
      Już 80 lat temu Tadeusz Boy Żeleński piętnował żądzę władzy i mamony kleru katolickiego, w np. "Nasi okupanci" !!
      Tylko RUCH PALIKOTA daje szansę na nowoczesne państwo !!
      • prezes_na_dopalaczach Re: Wuj Rydzyk: Multikulti > nie wybierać Pi 30.09.11, 21:34
        Zgadzam sie z Toba i chetnie bym namawial, zeby glosowac na Palikota, lecz jest jeden problem. Otoz, jego partia nie ma szans, w tych wyborach, na otrzymanie tylu glosow, aby mogl on zostac premierem. Ciesze sie, ze ma szanse na wejscie do sejmu. Zgadzam sie rowniez, ze Polsce potrzebny jest rzad, ktory moglby przywrocic do porzadku ta bande czarnych i purpurowych nierobow. Rzad, ktory moglby podniesc dlon i wysunac srodkowy palec w strone Watykanu. Opodatkowac ta bande hipokrytow, niech placa jak inni, a juz najbardziej, to odciac ich od panstwowego, finansowego cyca. Madre rzady tak czynia. Nie powinno byc miejsca w Polsce dla "swietych krow". Po roku 1989, wszystkie rzady, pozwalajac tym nieproduktywnym przebierancom na wszystko, osmieszaja Polske w oczach swiata. Przegonic to czarne i purpurowe talatajstwo w cholere.
        • szampans Re: Wuj Rydzyk: Multikulti > nie wybierać Pi 01.10.11, 02:34
          @prezes_na_dopalaczach
          Chyba nie masz racji. Niesiołowski twierdził parę dni temu, że Palikot nie ma żadnych szans na wejście do sejmu. No i proszę...:)))
          Palikot jest młody. Jeśli dotrzyma słowa, otoczy się wartościowymi ludźmi i nie spocznie na laurach, to kto wie? Może nawet kiedyś premierem zostanie :)
          Kiedy pierwszy raz zobaczyłem Kaczyńskich także nie mogłem sobie wyobrazić, że jeden z nich będzie prezydentem, a drugi premierem. I tak było z każdym innym kandydatem. Polska, to dziwne państwo, w którym wszystko jest możliwe.
    • 01zefka O. Rydzyk: Multipleksa nie mamy, wybierać z lis... 01.10.11, 01:53
      pogonili dziada z Niemiec ! pogonimy i z Polski ! jeszcze chwila ! czas oszustów kościelnych już mija całkowicie ! co rok ! pedały pójdą zgodnie z przeznaczeniem - do rowerów ! Jak się pomodlisz do boga - to może ci ześle multiplex razem z kawiarnią i kabaretem ! tylko tacy sami oszuści jak kłamczyński, szukają "poparcia" w katolickim kościele!OPODATKOWAĆ sukienkowych, a nie ich wraz z kochankami i ich dziećmi utrzymywać ! Żadnego poważnego państwa nie stać na płatnych szamanów.
    • iwano19 O. Rydzyk: Multipleksa nie mamy, wybierać z lis... 01.10.11, 07:08
      Bardzo mnie dziwi,przekonanie księży o swojej wyjątkowej roli w społeczeństwie.Nie tylko Rydzyk wypowiada się w imieniu nas wszystkich.Czasami jest to mądre,czasami śmieszne ale czasami, włos się jeży od tych"prawd".To ,że KK popiera PiS to chyba oczywistość.To oni przecież pochowali Lesia na Wawelu.
    • kbaus O. Rydzyk powinnien byc zainteresowany zyskiem... 01.10.11, 08:24
      Kosciol powinien sobie uswiadomic ze porownujac gospodarke i PiS to jest pewne ze PiS nie bardzo kontaktuje co ekonomia jest. Po protu ni bardzo wie o co chodzi. Nalezy wiec oczekiwac ze PiS pogorszy a nie poprawi gospodarke. Ludzie stana sie biedniejsi a najbardziej ucierpia Ci bezmuzgowcy ktorzy daja dadki dla Rydzyka i KK. A wiec kasa spadnie dla tych manipulantow. Tak Bog stworzyl ten swial ze Ci co naduzywaja nauk Chrystusa dla wlasnych celow dowiaduja sie ze sa z diablem w jednym lozku.
      Tez dla dziadkow ktorzy za rada Rydzyka i KK zaglosuja na PiS ostrzegam ze gospodarka sie pogorszy i ich dzieciom i wnokom zgotuja gorszy los. Babcie i dziadkowie jak kochacie swoich wnokow to zdajcie sobie sprawe ze glosujac PiS gotujecie im marny los. Tylko patrzec jak rezyserowane sa spotkania Kaczynskiego by widziec ze to jest bardzo podobne do komuny czyli oszukanstwa.
    • kls888 O. Rydzyk: Multipleksa nie mamy, wybierać z lis... 01.10.11, 09:22
      to zobaczcie koniecznie
      deser.pl/deser/1,111857,10152631,Kasy_szybkiej_obslugi_zamiast_konfesjonalow__czyli.html
    • edwlad1950 O. Rydzyk: Multipleksa nie mamy, wybierać z lis... 01.10.11, 11:24
      To co wygaduje oj. Rydzyk przy ołtarzach w kościołach na rządzących i posłów i państwo polskie, to świadczy tylko że jest takim 'bulterierem' dla kościoła jak dla PiS-u Kurski, Macierewicz, Brudziński, a kościół jako całość milczy i nie reaguje. Czyli mimo obrażania, pomówień, nie prawdy kościół ze swojej pazerności nie jest w stanie sprostować te brednie, jak i go upomnić. Multipleksy, których mu nie przyznano, finansowanie na geotermię, które mu wstrzymano, są wynikiem promowania PiS-u, gdyż od PiS-u uzyska wszystko jak by wybrał wybory. Ruch Palikota jest mu solą w oku, gdyż rozdawnictwo może się skończyć...
    • tykaczor O. Rydzyk: Multipleksa nie mamy, wybierać z lis... 01.10.11, 11:32
      Ale to kawał kłamliwego sukinsyna !
    • antropoid Ciekawe, kiedy się pajac weźmie za wydobycie ropy. 01.10.11, 13:47
      "O. Rydzyk: - Wybierać tych, którzy będą służyć Polsce..."

      Tak i przelewać mu na konto budżetowe miliony, w zamian za poparcie.

      A multipleks, to najlepiej niech sobie wybuduje. Będzie mógł w nim siedzieć i oglądać bałwochwalcze filmy o sobie i swoim popychadle z PiS.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka