Dodaj do ulubionych

Drogie partyjne obiecanki

03.10.11, 07:26
Czy naprawdę Ci wszyscy,którzy komentują wyliczenia z programów,mają nas za idiotów. Gazeta komentuje wyliczenia FOR,a one są mniej więcej takie,że wskazują na powściągliwość Platformy i rozrzutność innych. Skromne,bo tylko 14mld. na 4 pozycje,a gdzie:Orliki, Świetliki, Koperniki, Wodniki, Astrobazy, Narodowy Program Bibliotek , program Klub Sportowy , i jakby tego jeszcze było mało program Biały Orlik. Do tego obiecane przez Tuska: podniesienie progów dochodowych,zasiłku pielęgnacyjnego,świadczeń społecznych, laptopów i wiele,wiele innych. Acha,jeszcze:Platforma w swoim programie zapowiada "radykalne" podniesienie ulgi podatkowej na trzecie i każde kolejne dziecko. Na pozór brzmi zachęcająco. Tyle że poprawi to sytuację jedynie 280 tys. najzamożniejszych rodzin. To zaledwie 5 proc. wszystkich małżeństw z dziećmi, których jest 5,9 mln. ,czyli nie obejmuje te 600 tyś.dzieci żyjących w nędzy ,poniżej progu egzystencji. Taka dobra jest Platforma!
Natomiast w programie SLD największą pozycję,bo 114 mld. stanowi program infrastruktury,czyli budowa dróg,autostrad i modernizacja kolei. Z tych wyliczeń i komentarzy,można wywnioskować,że Platforma tego nie będzie robić,albo będzie robić za darmo. Śmieszne? Śmieszne,ale przydupasy Platformy tej śmieszności nie widzą.
Dalej-z tymi drogami wyszacowano program SLD na 218 mld. Gdy odejmiemy koszty infrastruktury,czyli 114mld. to pozostaje tylko 104mld.,a wg. programu SLD wskazuje na pozyskanie środków na 103mld. CZYLI PROGRAM SLD SIĘ SPINA !!!!! Wyliczenia i komentarze są więc bardzo tendencyjne i kłamliwe !!!!
Obserwuj wątek
    • paul_kemp Ryży kłamca prawi największe bajki i nie robi nic! 03.10.11, 07:46
      img571.imageshack.us/img571/1957/obiecanki330preview.png
      • psychiatra.nergala ### Podatek liniowy? ### 03.10.11, 09:21
        Pan Tusk kilka lat temu mówił, że podatek liniowy spowoduje zwiększenie wpływów do budżetu.
        Teraz się mówi, że podatek liniowy to zagrożenie i obciążenie dla budżetu.

        Albo Donald Tusk kilka lat temu kłamał z premedytacją, albo nie miał wiedzy o czym mówi.

        Co z niego za liberał, który nie wierzy w krzywą Laffera i oskarża swoich przeciwników o obniżanie podatków?

        Toż to socjalista i populista pełną gębą.
        • tetlian A gdzie KNP na wykresie?!?! 03.10.11, 10:30
          Dlaczego nie ma na wykresie Kongresu Nowej Prawicy?! To już jest przegięcie. Boicie się, że ludzie by zobaczyli, że u nich oszczędności byłyby kilkadziesiąt razy większe (to nie jest przesada), a wydatki kilkadziesiąt razy mniejsze niż u najbardziej zaciskających pasa partii?
          • wszystkie_loginy_zajete_2 Re: A gdzie KNP na wykresie?!?! 03.10.11, 11:18
            Pozostaje Palikot, te jego obiecanki to przy pozostałych jakieś grosze, tym bardziej że tyle właśnie wydajemy na kościół. Zresztą antykoncepcja dla ludzi którzy nie chcą dzieci i in vitro dla tych którzy chcą to właściwie dobra inwestycja..
            • ahk4iepaiv8u zwykła przyzwoitość? 03.10.11, 15:12
              "Zwykła przyzwoitość nakazywałaby jednak, żeby wyborcy dowiedzieli się o tym, co ich czeka, nim wrzucą głos do urny."

              ZWYKŁA PRZYZWOITOŚĆ ????? ZWYKŁA PRZYZWOITOŚĆ NAKAZUJE NIE DYMAĆ LUDZI BEZCZELNIE W CZTERY LITERY, NIE KRAŚĆ CUDZYCH PIENIĘDZY I NIE KŁAMAĆ W ŻYWE OCZY?

              Zwykła przyzwoitość.. znaczy, to że wybory są wielkim kłamstwem to już wszyscy wiedzą, ale zwykła przyzwoitość nakazuje udawać że się nie wie.. tak?
              ŻAŁOSNE.
      • stivi47 Re: Ryży kłamca prawi największe bajki i nie robi 03.10.11, 14:07
        Biedny kraj ta polska oni zyja chyba na inej planecie zapewne nazywa sie ta Planeta Zlota Planeta czy wy polacy jestescie juz tak niedorozwineci umyslowo zeby nie pojac co jest obietnca a co realne rzandzenie jak by wszyscy i we wszystkich Krajach to spelnili co obiecali to musze wam powiedzec to by byl Cud na Swiecie bez Boga i Kosciol bez obiecanek niema politykow ,bez obiecanek nikt niewygral jeszcze WYBOROW
    • lukilukk Re: Drogie partyjne obiecanki 03.10.11, 07:46
      Jedyna partia która przestanie nas zadłużać to Nowa Prawica czyli dawna Unia Polityki Realnej Janusza Korwina-Mikke

      Jakie byłyby skutki ekonomiczne i społeczne, gdyby zrealizować postulaty Janusza Korwin-Mikkego?

      - Postulaty JKM to kwintesencja kapitalizmu [...] Jak już opadłby kurz po szoku, to Polska rozwijałaby się w tempie 10% rocznie - odpowiedział prof. Rybiński.

      • gm114 To prawda, ale to bardzo ostrożny szacunek. 03.10.11, 08:08
        Jakoś nie wierzę, że wówczas, gdyby KNP doszło do władzy, polski przyrost pkb nie byłby co najmniej dwa razy większy niż chiński.

        To po prostu raczej musiałoby jeszcze bardziej jak dwukrotnie strzelić w górę.

        Przecież do Polski waliłaby cała Europa, jak kiedyś do Ameryki. Ale tam był ocean a tu co ich zatrzyma. A rąk do roboty będzie potrzeba z pół miliarda i to naprawdę płatnych "do oporu" - ile tylko sił do roboty.

        Nie zdziwię się, jeśli już w pierwszym roku po objęciu władzy przez KNP i natychmiastowym zniesieniu dochodowego, przymusu ubezpieczeń, zakazu zadłużania państwa, itp. oczywistych rzeczy, przyrost pkb będzie oscylował ponad 100% rocznie.
        • cykor6 Re: To prawda, ale to bardzo ostrożny szacunek. 03.10.11, 08:32
          Inteligentna ironia z rana, to będzie dobry dzień, dzięki! :D
          • cykor6 Re: To prawda, ale to bardzo ostrożny szacunek. 03.10.11, 08:40
            Chociaż czytając inne twoje posty zaczynam odnosić wrażenie że twoje wypowiedzi nie mają nic wspólnego z 'inteligentną' ani tym bardziej z 'ironią'...
        • quant34 Re: To prawda, ale to bardzo ostrożny szacunek. 03.10.11, 09:20
          gm114 napisał:

          > Jakoś nie wierzę, że wówczas, gdyby KNP doszło do władzy, polski przyrost pkb n
          > ie byłby co najmniej dwa razy większy niż chiński.
          >To po prostu raczej musiałoby jeszcze bardziej jak dwukrotnie strzelić w górę.
          > Przecież do Polski waliłaby cała Europa, jak kiedyś do Ameryki.

          Wyjaśnij mi w takim razie jedną zasadniczą kwestię: skoro koncepcja KNP jest takim super sposobem na świetlaną przyszłość, to dlaczego takich pomysłów nigdzie się nie wdraża? Nie ma kraju na świecie, w którym zrealizowano by pomysły tak skrajne. Wiesz dlaczego? Bo na drugi dzień po ich wprowadzeniu, miliony ludzi byłoby na ulicy żądając głowy tego, który to wymyślił. Nawiązując do programu Korwina, może i zwiększyłby on przyrost PKB, ale w sumie taniej wyszłoby zagazować te parę milionów najbiedniejszych, zamiast pozwalać im zdychać miesiącami z głodu. A jaki Korwin ma pomysł na tych, których jego pomysły pozbawiłyby środków do życia? Ano nie ma żadnego. Cała ta korwinowska utopia opiera się na ignorowaniu pewnych faktów. Korwin głupi nie jest, więc doskonale zdaje sobie sprawę, że jego pomysły nigdy nie zostaną zrealizowane. Dlatego właśnie niczym nie ryzykuje ignorując pewne sfery rzeczywistości - przecież nikt nie sprawdzi jak to by działało. Po co się zastanawiać co zrobi władza Korwina kiedy trupy najbiedniejszych zaczną walać się po ulicach? Wygodniej założyć, że w Polsce nie ma biednych, którzy bez pomocy państwa nie przeżyją, albo wyłgać się sloganem, że "dzięki naszym reformom, bieda zniknie". Jasne, zniknie z dnia na dzień, manna spadnie z nieba :)
    • asperamanka Tu potrzeba poważnego kryzysu. 03.10.11, 07:47
      W Polsce większość elektoratu to beneficjenci budżetu. Emeryci, renciści, mundurówka, budżetówka, itp. itd. Ci ludzie zawsze zagłosują za tymi, którzy im więcej obiecają, kosztem tej jednej trzeciej społeczeństwa, która rzeczywiście pracuje i wytwarza dochód narodowy. Żeby dać "elektoratowi", trzeba im zabrać. Jeśli się nie da zabrać, to trzeba sie zadłużyć.

      Ten system wali się też w Stanach, w Zachodniej Europie, i w Japonii. Zwłaszcza nas nie stać na 40-letnich emerytów mających pobory wyższe, niż człowiek który ciężko pracował do 65 roku zycia, na utrzymywanie nauczycieli mających pensum niecałych 20 godzin, których przypada po 10 na jednego ucznia, chyba najmniej w Europie, finansowanie armii urzędasów, których od czasów PRL przybyło pół miliona, a to przecież PRL podobno była centralnie sterowaną gospodarką nakazową, a teraz rzekomo "rynek" decyduje. Ale póki ten system nie padnie z braku pieniędzy i chętnych do oskubania, to będzie trwał.

      SLD, droga Anno, może mieć różne wyliczenia. Ale do istoty sprawy nawet się nie zbliża, tylko usiłuje utrzymać status quo, przesuwając jedynie akcenty. Podobnie jak każda inna paartia establishmentowa. A staus quo jest nie do utrzymania, i padnie zapewne w ciągu najbliższej kadencji. Wtedy będziemy mieli jazdę i bunt, bo politycy są za głupi i za pazerni, żeby mysleć o przyszłości kraju. Myślą jedynie o własnych stołkach, ale nie widzą że tte stołki już im sie pod tyłkami palą.
      • gm114 Mają zielone karty... 03.10.11, 08:01
        Pokupowali sobie z waszych podatków nieruchiomości w Stanach.

        Wielu, gdy byli u władzy, za wzajemnym przyzwalaniem pokupowało sobie pokątnie za 20 tysięcy, cudze nieruchomości, których sterowani przez nich urzędnicy nie chcą oddawać prawowitym właścicielom polskiego pochodzenia.

        A wielu po prostu przelewa - ile się da udoić - kasy do Austrii na tamtejsze tajne osobiste konta, które są chronione tajemnicą bankową.

        Także o nich się Polacy nie martwcie. Oni sobie dadzą radę.

        A jak wy sobie poradzicie?
      • anna12-3 Re: Tu potrzeba poważnego kryzysu. 03.10.11, 08:26
        Widać,że nie przeczytałaś programu SLD. Aby uzyskać 103 mld. środków,nie ma mowy o utrzymaniu status quo. Natomiast w dzieleniu SLD-proponuje sprawiedliwy podział. Nie może tak być nadal,że jak w wywiadzie dla Wyborczej,Boni powiedział,że środki na politykę społeczną tylko w 10% trafiają pod właściwy adres,czyli logicznie rozbierając,to 90% z kilkunastu miliardów jest żle adresowane. I o tym właśnie między innymi mówi program SLD. Mam do Ciebie pretensje,że w swoim wywodzie ,do jednego worka wrzucasz emerytów,rencistów i mundurówkę z budżetówką. Emeryci i renciści są w każdym kraju,bo wszędzie ludzie się starzeją i chorują. Natomiast reformy w zatrudnieniu budżetówki i mundurówki ,są jak najbardziej w sferze możliwości państwa i o tym też mówi program SLD.
        • emk6 Re: Tu potrzeba poważnego kryzysu. 03.10.11, 08:33
          Ale jak chcesz wlasciwie przeadresowac te srodki? Ja wiem jak wyglada ich rozdzielanie z pierwszej reki (siotra zony pracuje w MOPR). Ludzie ktorzy wyludzaja te zasilki sa b. sprytni i w kazdym prawie znajda luki. A czym bardziej rzad bedzie cisna obywateli (wieksze podatki na te srodki) tym wiekszy beda stawiac opor (tj rozrastanie sie czarnej i szarej strefy)
          • anna12-3 Re: Tu potrzeba poważnego kryzysu. 03.10.11, 09:22
            50 zł. zapomogi wymaga dodatkowych kosztów 100zł. Te koszty,to obsługa tych 50zł. przez armię urzędników. Platforma tak rozdęła tą armię,że gorzej być nie może. Można ją tylko racjonalnie zmniejszyć. Jak to zrobić? Odsyłam do programu SLD.
            • emk6 Re: Tu potrzeba poważnego kryzysu. 03.10.11, 09:27
              Baju, Baju... jak chcesz to uciac? o ile? Gwarantuje ci ze nic z tego nie wyjdzie...
          • anna12-3 Re: Tu potrzeba poważnego kryzysu. 03.10.11, 10:04
            Zasięg ubóstwa jest wyraźnie zróżnicowany w zależności od grupy społecznoekonomicznej,
            a więc w zależności od przeważającego źródła utrzymania. W najtrudniejszej
            sytuacji były rodziny utrzymujące się głównie ze świadczeń społecznych innych niż emerytury
            i renty (stopa ubóstwa ustawowego - 36%, skrajnego - 30%).
            Bardziej niż przeciętnie narażeni na ubóstwo są członkowie gospodarstw, których
            podstawę utrzymania stanowiły renty (ok. 10% osób – zarówno w sferze ubóstwa ustawowego,
            jak i skrajnego) oraz gospodarstwa rolników (ok. 12% osób poniżej tzw. ustawowej granicy
            ubóstwa i ok. 9% osób żyjących poniżej minimum egzystencji).
            Pauperyzacji sprzyja również wykonywanie niskopłatnej pracy. Dotyczy to przede
            wszystkim osób o niskim poziomie wykształcenia, które pracują na stanowiskach robotniczych.
            W rodzinach, których główny strumień dochodów pochodził z pracy najemnej na stanowisku
            robotniczym, stopa ubóstwa ustawowego wyniosła ok. 11% (wobec ok. 1,5% wśród
            gospodarstw utrzymujących się głównie z pracy najemnej na stanowiskach nierobotniczych),
            natomiast stopa ubóstwa skrajnego kształtowała się na poziomie ok. 8% (wobec ok. 1% wśród
            gospodarstw utrzymujących się głównie z pracy najemnej na stanowiskach nierobotniczych).
            Niskie wykształcenie stało się trwałym korelatem ubóstwa, niezależnie od tego, jaką
            miarą biedy się posłużymy. Wyższe wykształcenie głowy gospodarstwa domowego praktycznie
            eliminuje gospodarstwo domowe z populacji skrajnie ubogich (ok. 0,5% osób) oraz ze sfery
            ubóstwa ustawowego (ok. 1% ubogich); natomiast wśród gospodarstw domowych, w których
            głowa gospodarstwa ukończyła co najwyżej szkołę gimnazjalną stopa ubóstwa ustawowego
            wynosiła ok. 17%, a stopa ubóstwa skrajnego - ok. 15%; w przypadku, gdy głowa gospodarstwa
            domowego posiadała wykształcenie zasadnicze zawodowe, wartości tych wskaźników wyniosły
            odpowiednio: 10% i ok. 7,5%.
            W Polsce zagrożenie ubóstwem dzieci i młodzieży jest znacznie silniejsze niż dorosłych.
            W 2010 r. ok. 12% dzieci do lat 18 wchodziło w skład gospodarstw, w których poziom
            wydatków był niższy od ustawowej granicy ubóstwa. W gospodarstwach, których wydatki były
            niższe od minimum egzystencji żyło natomiast ponad 8% osób poniżej 18 roku życia.
            W konsekwencji w 2010 r. dzieci i młodzież do lat 18 stanowiły ok. 1/3 populacji zagrożonej
            skrajnym ubóstwem.
            Grupę najbardziej zagrożoną ubóstwem stanowią rodziny wielodzietne. Już przy liczbie
            dzieci większej od 2 odsetek ubogich, niezależnie od przyjętego progu ubóstwa, przekracza
            przeciętną. Wśród małżeństw z co najmniej czworgiem dzieci na utrzymaniu - ok. 34% osób
            żyło w 2010 r. w sferze ubóstwa ustawowego i ok. 24% w sferze ubóstwa skrajnego. Osoby z
            rodzin niepełnych były we względnie lepszej sytuacji niż osoby z rodzin wielodzietnych.
            Wskaźnik zagrożenia ubóstwem ustawowym dla rodzin niepełnych wynosił ok. 10,5%, a
            wskaźnik zagrożenia ubóstwem skrajnym - ok. 8%.
            • anna12-3 Re: Tu potrzeba poważnego kryzysu. 03.10.11, 10:13
              Powyżej przytoczyłam akapit z raportu GUS dot.2010r. O tych wskażnikach dużo mówi program SLD i politycy SLD,natomiast zupełnie ignorują je politycy Platformy. Tak jakby ta 1/5 polskiego społeczeństwa nie istniała. Nie jest też to zgodne z głoszoną propagandą sukcesu,szczególnie haniebne dane dotyczące polskich dzieci i młodzieży. Tym niemniej nie jest tak,że jak się o czymś nie mówi ,to tego nie ma,a milczenie jest hipokryzja i arogancją.
              • emk6 Re: Tu potrzeba poważnego kryzysu. 03.10.11, 10:21
                OK pewnie tak jest jak piszesz ale co SLD chce z tym zrobic? obciazyc jeszcze bardziej polskiego podatnika?
                Kogo, bogatych? (oni sie nie dadza opodatkowac NIGDY, zawsze znajda sposob na unikniecie opodatkowania, nie ludz sie)
                Klasa srednia? (w polsce praktycznie jej nie ma)
                Klasa nizsza srednia? (oni juz ledo-ledwo co ciagna swoje male firemki)
                Robotnicy? Oni juz maja srube docisnieta, bardziej sie nie da.
        • asperamanka Re: Tu potrzeba poważnego kryzysu. 03.10.11, 08:40
          Bądź uprzejma zauważyć, że do jednego worka ja wrzuciłem 40-letnich "emerytów", a nie emerytów w ogóle. Nie stać nas na nich, aani na "mundurowych", ani też na górniczych. Oni albo powinni płacić składki finansujące ich dalsze życie na emeryturze, na której będą jeszcze żyli kilkadziesiąt lat, tylko że to by pokazało jaki jest rzeczywisty koszt wydobycia kopalin w Polsce, albo po odejściu z kopalni pracować do emerytury w innym zawodzie. Nikt z nas nie ma dziś gwarancji zatrudnienia w jednym zawodzie przez całe życie.

          A co do podziału środków na pomoc społeczną, to obawiam się, że jak zawsze do dokonywania "sprawiedliwego podziału" zatrudni się kolejną armię urzędasów, jak zawsze. Ja już po prostu tym wszystkim politykom od "lewej" do "prawej" nie wierzę, i tyle.
        • wades Re: Tu potrzeba poważnego kryzysu. 03.10.11, 12:14
          Szczególnie mocno chorują Ci renciści którzy "zachorowali" masowo po likwidacji PGR-ów. Całe rodziny wtedy przechodziły na rentę i świetnie się mają dorabiając sobie na boku. Albo nie dorabiając bo mają do tego tyle zapomóg i dodatków celowych dla "ofiar" likwidacji PGR-ów, że nie muszą pracować. Ciekawe dlaczego tego tematu SLD nie porusza.
    • matti.3 Re: Drogie partyjne obiecanki 03.10.11, 07:50
      anna12-3 skoro tak fajnie rozgryzłaś wydatki to czemu TYLKO SLD I PO?, w artykule jest mowa też o PIS i PSL. W twojej wypowiedzi jest oskarżenie o stronniczość GW po czym robisz dokładnie to samo. Zanczy takie jest moje odczucie : PO i SLD beeeee, a PIS cacy...

      Pozdrawiam
      Maciej
      • anna12-3 Re: Drogie partyjne obiecanki 03.10.11, 08:03
        Jestem wyborcą lewicy i znam tylko dobrze program SLD i trochę Platformy. Nigdy nie wypowiadam się na tematy,których nie znam i nie potrafię zweryfikować.
    • gm114 W socjalizmie kryzys to norma. 03.10.11, 07:54
      O co chodzi?

      Im więcej socjalizmu tym więcej kryzysu.

      W Chinach to zrozumieli, komuna rządzi w taki sposób, że nie wtrąca się do gospodarki i mają wrost pkb kilkanaście procent rocznie.

      W Ameryce też kiedyś był jeszcze potężniejszy gwałtowny wzrost pkb - w czasach, gdy o socjalizmie nie było tam ani widu ani słychu.

      A poza tym w Polsce politycy przekonują ludzi, że Polacy mogą znakomicie żyć z zagranicznego żebractwa.

      Że niby Unia będzie Polskę utrzymywała.

      A to jest żałosna głupota.

      Dobrobytu się nie buduje zebraniną zagraniczną.

      Dobrobyt buduje się ciężką nieopodatjkowaną podatkami dochodowymi pracą.

      Jak wygra KNP i zniesiony zostanie podatek dochodowy, to w jednej chwili kilkudziesięciu milionom ludzi w Polsce gigantycznie się polepszy.

      I już.
    • m33h0w Opodatkujcie katabasów i się wam budżet "zapnie"! 03.10.11, 08:13
      • gm114 Chyba się nie zapnie. 03.10.11, 08:22
        Opodatkowanie decydentów z PO-PIS-SLD-PSL potrzebowałoby opodatkować ich z nieruchomości kupionych w Stanach - nierealne, z tajnych osobistych kont w bankach austriackich zapewniających pełną tajemnicę bankową - nierealne, z zakupionych - dzięki wzajemnym znajomościom - po 20 tysięcy złotych cudzych nieruchomości, których nie chcą oddawać prawowitym właśćciwelom polskigo pochodzenia - też mało realne.

        Który złodziej bez walki odda co tam się nachapał. Tak samo i tutaj.

        Chyba, żeby w wyborach wygrał KNP.

        Ale koalicja PO-PIS-SLD-PSL posiada miliony klientów wśród wyborców.

        KNP wygra, jak ci klienci zaczną umierać z głodu razem z resztą Polaków.

        No i dobrze, bo nawet z takiego kryzysu KNP wyciagnie Polskę natychmiast.

        Ja tylko nie rozumiem, po co Polakom czekać na śmierć głodową, by dopiero wtedy przepędzić na zawsze nieudaczników i szulerów.
    • gm114 SlD już rządziło i bida z nędzą. 03.10.11, 08:15
      Ich szlagierowym pomysłem była ustawa, że każdy szaraczek ma mieć przymus wylegitymowania się, co tak który ma. Jakie mieszkania, jakie meble, obrazy, złoto, antyki, znaczki, pieniądze, samochody, krowy, świnie, kury, wszystko co cenne.

      I te listy jakoby nie miałyby do niczego służyć i miałyby być rzekomo bezpieczne.

      Także nie łudź się, dobry człowieku.

      Tamtym razem im się nie udało, bo stracili rząd.

      Ale przecież gdy wygrają, to powróca do swojego koronnego pomysłu.

      Jak okraść ludzi. Przecież z jakiegoś żłoba będą się chcieli napaść.

      Na tym to polega.
    • emk6 Re: Drogie partyjne obiecanki 03.10.11, 08:28
      Problem jest taki ze wiekszosc partii/ludzi zapomina ze dobrobyt bierze sie z pracy nie z dotacji/zasilkow.
      przyklad: UE starala sie stworzyc w Europie swoja krzemowa doline stosujac dotacje - do dzisiaj nie ma takiego osrodka. US nie dotowala swojej doliny a stworzylo sie tam wielkie centrum technologii i wiedzy.
      Chinole sie z nas juz smieja ze jesli europa placi ludziom za nic nie robienie a pracujacych kaze coraz to wyzszymi podatkami - to ma zerowy rozwoj i duze bezrobocie.
      Mam nadzieje ze niebawem wroci sie do tych zasad i wybierze prawdziwa partie prawicowa KNP.
      Zreszta nawet jak nie wybiora to i tak sie to za jakis czas samo wywroci (vide sytuacja budzetowa PIIGS, Polski) i ludzie sami ich beda prosic o powziecie wladzy.
      Pozatym trzeba przywrocic wiare Polakow w swoje mozliwosci, ze moga sami zbudowac potezny kraj/gospodarke. Wielu ludzi zachowuje sie zachowawczo, boi sie wyzwan ale jak sie ich rzuci na gleboka wode okazuje sie ze swietnie sobie radza.
    • mrfunkykoval Pewnie że się kasa znajdzie, wezmą od pracujących 03.10.11, 08:50
      Takie SLD nie ukrywa, ze uczciwie pracującym Polakom, płacącym podatki zabierze ulgę na dziecko, czyli rocznie 1300 zł. I rozda te pieniądze różnej maści leserom. Dlatego na SLD nigdy nie oddam głosu i życzę tej partii jak najgorzej. Jeśli nie wejdą do sejmu, upije się z radości!
      • anna12-3 Re: Pewnie że się kasa znajdzie, wezmą od pracują 03.10.11, 09:28
        Możesz już cieszyć z zaoszczędzonych pieniędzy na wódkę,bo SLD-do Sejmu na pewno wejdzie. Owszem ,SLD zabierze becikowe najbogatszym,po to ,żeby więcej dać tym najbiedniejszym. Dla najbogatszych 1300 zł. jest kwota śmieszną/na eksluzywne waciki?/, natomiast dla najbiedniejszych jest to kwestia przetrwania dziecka w pierwszych chwilach życia.
        • herkus-monte I dlatego czerwone komuchy zawsze beda smieszni :) 03.10.11, 10:10
          martia o to co bylo lub co nastanie nigdy o to co jest vide w tym wypadku "nienarodzone dzieci"
        • mrfunkykoval SLD nie zabierze najbogatszym, tylko pracującym 03.10.11, 10:17
          Zabierze każdemu, kto ma dochód powyżej 1700 zł na osobę. Czyli 400 euro. To nawet nie jest średnia krajowa. Więc nie pisz bzdur. SLD po prostu zabierze 1300 zł ludziom, którzy uczciwie pracują by rozdać pieniądze sobie i leserom
    • marek-lipski Od 89r.niewolnicze pensje.Zloza w Polsce?Zyski! 03.10.11, 08:59
      Nawet w roku 2011 w Polsce sa w porownaniu z EU zachodnia,niewolnicze pensje.Inwestycje w nastepne pokolenie oprocz ...zbrojen sa jak w krajach zachodnich najwazniejsze.

      Kryzys jest manipulowany przez gieldy aby jak najwiecej dla bankow ,Euro otrzymac.

      Kiedy pytam politycy w Polsce odwarza sie na realizacje planow dla polskich rodzin i polskiego
      spoleczenstwa.PO wiele zrealizowala,PiS pozbawila Polakow praw obywatelskich,Lewica ma strach pomimo tendencji lewicowych w EU a prasa w Polsce jest juz ocenzurowa.

      Ja jestem za: 500 zl na dziecko,ulgi i dotacje dla rolnikow,wiecej inwestycji dla armii,bezplatna medycyna i lekami dla dzieci,zakazem podatkow dla emerytur,za ulgami dla inwestorow itd.
    • lava71 Kiełbasa Wyborcza ... 03.10.11, 09:06
      A będzie po wyborach tak:
      - VAT w górę,
      - wprowadzenie podatku katastralnego,
      - prąd, gaz i paliwo w górę,
      - dalsza redukcja inwestycji (drogi, kolej ...)
      - redukcja szkół i przedszkoli ...

      Grunt aby czarna masa pocwałowała do urn wyborczych i wybrała po raz kolejny te same mordy, które od 20 lat niszczą ten kraj.
      • herkus-monte lepiej tego bym nie ujol :) 03.10.11, 10:12
        j.w
    • waldi_46 Drogie partyjne obiecanki 03.10.11, 09:09
      idzie poważny kryzys a porąbane partie obiecują gruszki na wierzbie no cóż ciemny lud kupi wszystko jak mówił Kurski .
    • maniakon Drogie partyjne obiecanki 03.10.11, 09:15
      jezeli ktos jest w parlamencie drugi, trzeci, czwarty i wiecej raz i w kolko obiecuje te same rzeczy a polskie lemingi wlasciwie bez mozliwosci wyboru stale na te same osoby glosuja to cos tu jest nie tak, jakie sa mozliwosci zebrania odpowiedniej ilosci podpisow i proby rozliczenia politykow z dawanych obietnic przed trybunalem EU przeciez nie bedziemy tak zyc do konca swiata w nedzy zarzadzani idiotami, to jak w polsce marnuje sie pieniadze chyba nawet w grecji nie mialo miejsca
    • vibhisana Re: Drogie partyjne obiecanki 03.10.11, 09:35
      Zgadzam się z Anną 12-3.GW - lubiana przeze mnie i czytana gazeta - ściga się do granic nonsensu w obrzydzaniu SLD przed wyborami. Niszczenie niestety słabej lewicy bardzo szkodzi Polsce, ale ważniejsze są osobiste anse Tuska, który chce współrządzić z PSL a nie z SLD. Ta awantura może się zemścić na PO.
      Co do wyliczeń kosztów programów wyborczych, to też zgoda. Te dotyczące np. SLD są z d.py wziete. Koszt opieki lekarskiej w szkołach - minimum 18 mld PLN - daje ok.2250/dziecko. w średniej wielkości szkole(700 uczniów), to daje ok. 1,6 mln PLN. To kłamstwo jest aż nieprzywoite(nawet w wydaniu Balcerowicza).
      • emk6 Re: Drogie partyjne obiecanki 03.10.11, 09:45
        jakies jedynej lewicy? A PO, PiS i PSL to nie lewica? Moze z nazwy nie ale z pogladow tak.
        • janonet4-4 Re: 6 bln od oddania 03.10.11, 09:52
          6 bln od oddania -taki jest dług POLSKI na koniec tego roku- a tu nic nie zmieniło- tylko to samo od 22 lat -czyli budowa państwa wyznaniowego Iranu europy -polska była gdzie indziej gdyby nie KLER który rządzi od 22 lat oto masz polską wolność i demokracje -tak polska " lewica" -czyli SLD boi kleru jak święconej wody, oraz PSL I PO !!!!!!!!!!!!
          • emk6 Re: 6 bln od oddania 03.10.11, 10:06
            Nie dawaj sie tak latwo podpuszczac klasie politycznej, Kler w polsce nie jest najwiekszym problemem(btw jestem ateista). Wyrzucenie go z polityki naprawde az tak duzo nie da jak ci sie wydaje.
            Za czasow stalina tez politbiuro wskazalo winnego problemow - Kulaka, wymordowano go i skonfiskowano produkty rolnicze...i jak bylo glod to byl pozniej jeszcze wiekszy
            Jak pokazalo zycie wybor SLD vs PO vs PiS niczego nie zmienilo na lepsze w gospodarce.
            Specjalnie stworzono jakies pomniejsze roznice miedzy nimi aby dac wyborcy iluzoryczny wybor, ktory tak naprawde niczego nie zmienia. Wyborca zostal specjalnie skolowany - odwrocona jego uwage od sedna sprawy - stara skuteczna metoda dziel i rzadz.
            • amenominakanushi-pan-poczatku Re: 6 bln od oddania 03.10.11, 10:34
              "Kułak" w przeciwieństwie do kleru coś produkował.
              • emk6 Re: 6 bln od oddania 03.10.11, 10:43
                Zgadza sie Kulak (zywnosc) jest bardziej potrzebny od Kleru. Kler tez cos produkuje - uslugi dla ludzi, wielu z nich nie wyobrazaja sobie bez tego zycia.
                Nie zmienia to faktu ze jest to odwrocenie uwagi ludzi od prawdziwych problemow.
    • dudkins16 Oczywiscie nikt sie nie zabierze za: 03.10.11, 10:34
      KRUS, górników, nauczycieli etc ...

      finanse-dla-kazdego.blogspot.com
    • lichwa.i.kara autobus tuska: zrobimy wiecej-dlugow? lichwy?????? 03.10.11, 11:32
      na autobusie tuska stoi namalowana obietnica:
      ZROBIMY WIEJCEJ
      czego panie tusk? lichwy i dlugow?
    • nieprawomyslny Drogie partyjne obiecanki 03.10.11, 11:50
      przecież PO obiecuje reformę mundurówek ale - uwaga - za 30 lat. To tyle samo warte gadanie co PISu, że mundurówek nie tknie. Nie warto w ogóle zajmować się spisami obietnic, bo one i tak żyją w oderwaniu od rzeczywistości. Prawdziwym probierzem są realne działania partii, a że każda już była u władzy, to nie jest wielki wysiłek.
      Co z tego, że Tusk kłamał 4 lata temu o podatku liniowym - że go wprowadzi i że obniży podatki skoro w realu je podwyższył?
      I co z tego, że pis obiecuje zachowanie przywilejów i socjał, skoro w realu obniżył podatki klasie średniej i tejże klasie podarował całkiem udaną - choć skromną- ulgę na dziecko?
      Fakty tylko się liczą.
    • bratstrach Drogie partyjne obiecanki 03.10.11, 11:51
      Obiecajmy jeszcze pracę dla wszystkich i to za średnią krajową ;-) I będizemy mieć grecję
    • red_adidas Duperele 03.10.11, 11:59
      Rząd grecki przyjął w niedzielę projekt budżetu na 2012 rok, który przewiduje m.in. redukcję 30 000 pracowników sektora publicznego.

      Więcej... wyborcza.pl/1,75248,10396112,Rzad_Grecji_przyjal_projekt_budzetu__Zwolnienia_30.html#ixzz1ZiAgvl00

      I to mi się podoba-czekam na podobny krok w Polsce.
      Jak na razie ratują Polskę dotacje UE,
      kryzys w Polsce będzie jak zakręcą euro ...,
      a to już niedługo...
    • red_adidas Obiecanki 03.10.11, 12:08
      Koncerty mają to do siebie iż się kiedyś kończą.
      I wtedy widać iż król jest nagi .
      Polityka a realna rzeczywistość mają się jak :
      kij do dupy ,wszystko elegancko pasuje.:))))
    • poznanianka.2 PIS opodatkuje najbogatszuch !!! 03.10.11, 12:18
      W pierwszej "debacie" czytaj wywiadzie Kaczynski wyraznie podkreslal ze podniesie podatki. Teraz sie z tego wycofuje ? Czyli wychodzi PRowski puder, po kampanii zobaczymy tego starego co sie kloci ze wszystkimi, nie potrafi i nie chce rozmawiac ze zwyklymi smiertelnikami a my narod przeciez jestesmy swiadomi co nas czeka i otwarci na rozmowy :) Nieprawdaz ?
    • tow_rydzyk "Gdzie dwóch sie bije tam trzeci korzysta" 03.10.11, 13:01
      Rodacy, czy pragniecie takiej Polski...jak na ponizszym zdjeciu ?
      img.naszemiasto.pl/grafika2/nowy/f8/f5/4bf28d6d530f5_o.jpg
      Dlaczego - w przeciwienstwie do Pana Palikota - zaden z polskich “mezow stanu” nie ma politycznych "cojones" (przepraszam Panie, ktore znaja hiszpanski) aby zaczac zadawac przedstawicielom hierarchii Koscielnej powazne i byc moze niewygodne pytania ?
      Wykazal oni wyjatkowy brak politycznej intuicji nie zauwazajac zmian nastrojow spolecznych wobec rosnacej samowoli hierarchii koscielnej w Polsce i uprzywilejowanego statusu tej organizacji wlasciwie we wszystkich sferach naszego zycia. Ale w koncu dotarl do ich swiadomosci bolesny (na razie tylko sondazowy) fakt, ze ten "polityczny pikus " - jak Pan Tusk "barwnie i protekcjonalnie" okresla Janusz Palikota - doskonale wyczul przyslowiowego blues'a i nazywa sprawy po imieniu odbierajac elektorat wszystkim liczacym sie graczom na polskiej scenie politycznej.
      Dziwi mnie fakt, ze nikt niewydaje sie zauwazac jak powoli rozpada sie zmurszaly cokol pomnika, ktory polski Kler jak i jego Watykanscy sponsorzy sami wystawili sobie za pieniadze naszych Rodzicow i renty/oszczednosci naszych Dziadkow? Czy nikogo z naszych politykow nie zastanawia i nie martwi modlenie sie w sejmie o deszcz, oglaszanie wirtualnych, mitologicznych czy pol-mitologicznych postaci krolem czy krolowa Polski, poroniony pomysl pochowku Lecha Kaczynskiego na Wawelu, przeciagajacy sie w nieskonczonosc spor o umieszczenie/usuniecie dwoch desek i paru gwozdzi na Krakowskim Przedmiesciu, katolicki jarmarczno-odpustowy nekrofetyszyzm i wmawianie niszowemu muzykowi rockowemu, ze jest szatanem. Przeciez to zakrawa nie tylko na tragikomiczna farse ale wrecz na ogolnonarodowa kompromitacje wystawiajaca Nasz Kraj na posmiewisko w skali miedzynarodowej.
      Panowie w sutannach z jednej strony skacza sobie do koloratek w sprawie Adama Darskiego (a wlasciwie jego artytycznego alter ego) a z drugiej rozpaczliwie zaslaniaja swoj religijny infantylizm i zaściankowość listkiem figowym tzw. obrony uczuc religijnych, swoiscie interpretowanej tolerancji i politycznej poprawnosci. Nie moze byc nic bardziej groteskowego od widoku facetow w smiesznych strojach i nakryciach glowy ( i z teologicznymi “tytulami” naukowymi) spierajacymi sie z artysta heavy metal’owym pokrytym gruba warstwa makijazu.
      Przygladajac sie przedwyborczym sondazom mam nadzieje, ze zwlaszcza mlodzi Polacy, wszechstronnie wyksztalceni i obeznani ze swiatem potomkowie - tych samych zagubionych w post-wojtylowskiej rzeczywistosci uchodzcow/sierot z PRL-u - pojda do urn wyborczych i w koncu zdmuchna ten listek, ktory i tak z trudem ukrywa znana nam wszystkim naga prawde o zasadach, na jakich opiera sie dzialalnosc przemyslu religijnego w Polsce.
      Mam dosc tego plaszczenia sie naszych politykow wlaczajac Pana Tuska i Pana Prezydenta Bul-Komorowskiego przed tymi bezwzglednymi post-okraglostolowymi mitomanami, oportunistami i hohsztaplerami w sutannach zywcem wyjetymi ze sredniowiecznych komiksow.
      Panie i Panowie politycy, przestancie pozowac do wspolnych zdjec z przyklejonymi do waszych “twarzy” koninkturalnymi usmiechami w protekcjonalnych objeciach groteskowych bufonow pokroju Rydzyka, Dziwisza, Michalika, Neringa, Glodzia... Nadszedl najwyzszy czas aby zaczac ogolnonarodowa debate nad rola i miejscem Kosciola w realiach 21 wieku. Szczegolnie radzilbym zwrocic wasza uwage na szara sfere ekonomii/dzialalnosci gospodarczej tej instytucji/firmy z o. o. , ktorej niemaly ziemski majatek budowany byl za sprawa magicznego zaklecia “bog zaplac” bez wiekszych oporow otwieracego portfele/konta bankowe wiernych. Oczywiscie wierni ci nie ujrza juz wiecej ani swojej gotowki ani boga, w imieniu ktorego gotowke ta od nich wyludzono.
      Konia z rzedem a moze i nagrode Noble dla ekonomisty czy eksperta finansowego, ktory moze zbadac i opisac globalne mechanizmy/siatke przeplywu pieniedzy z i do koscielnych/Watykamskich kont bankowych. Podejrzewam, ze w obecnej sytauacji jest to tak mozliwe jak wyjasnienie “niezbadanej woli boga” przez “wszechwiedzacych teologow”.
      Drodzy religijni entuzjasci, na milosc blizniego nie oskarzajcie mnie o jakis tam “wojujacy ateizm”. Nie mam najmniejszego zamiaru potwierdzac czy dementowac istnienie czy nie-istnienie nawet jednego z 5000 oficjanie “zarejestrowanych” przez religiznawcow bostw i bogow.
      Niech “profesjonalni” teisci i ateisci zajmuja sie tym jezeli pozwala im na to czas. Bezczelne przyklejanie komus , kto nie marnuje swojego zycia na kontemplowanie “faktu” istnienia “sil nadprzyrodzonych” etykietki “ateisty” traci oksymoronizmem i z logiczno-semantycznego punktu widzenia jest tak samo nonsensowne jak okreslanie kogos np. “a-satanista”,“a-swietymikolajista” czy ”a-krasnoludkista”.
      Realni czy wyimaginowani Zeus, Jowisz, Thor, Horus, Jahwe, Allah czy inny Manitou sa dla mnie najmniejszym zyciowym problemem. W swoich tekstach zwracam uwage na metody i “zasady” wykorzystywania przez religijnych dilerow wszystkich masci naiwnych i od dziecinstwa indoktrynowanych ludzi.
      Kiedys Kosciol Katolicki uzywal srodkow przymusu* z elementami zastraszania dzisiaj pozostaje mu szantaz emocjonalny i granie na tanich, prymitywnych, ksenofobicznych “prawdziwopolackich” sentymentach.
      A Wy Panowie z Episkopatu, przestancie blefowac wasza wyswiechtana karta meczenstwa i “patriotyzmu”. W Waszych rekach staje sie ona niczym innym jeno zalosnym, mdlym, wciskanym nam na sile mitem. Kazdy krytycznie myslacy Polak wie, ze wydane wam polecenia z Watykanskiej Centrali ZAWSZE przebija decyzje kazdego demokratycznie wybranego Polskiego Rzadu... O tym tez radze Panstwu pamietac, Panie i Panowie politycy.



      --
      "Nie mamy obowiązku dotrzymywać przyrzeczeń, jeśli nie mieliśmy takiej intencji od samego początku" - ojciec Antonio Escobar y Mendoza – teolog jezuicki XVII w.
    • piroko Re: Drogie partyjne obiecanki 03.10.11, 13:31
      poleca się szkolenie w zakresie korzystania z wyszukiwarek internetowych.

      W oryginalnym raporcie FOR, wszystkie wspomniane przez Ciebie elementy są podliczone.

      www.for.org.pl/upload/File/analizy/Zalacznik1LiczbyAnalizaFOR30092011.pdf
      Poleca się także treningi matematyczne i wizualizacje dotyczące rzędów wielkości (jak na przykład ma się 320mln do 80mld). Pomaga to niezmiernie w analizie tego typu wyliczeń.
    • stivi47 Drogie partyjne obiecanki 03.10.11, 14:01
      Jest pewne polacy benda dalej biede klepac a ta grupa polakow biednych bendzie jeszcze biedniejsza niestabilny rzand to spadka zlotego na leb i szyje polakow, ucieczka inwestorow zamykanie Firm wysokie bezrobocie tak bendzie po wyborach za rok benda ciencia w polsce Renty ,Socjalne i wiele inych bo inaczej niebendzie wiencej Euro naplywac z Uni to benda straty dla polski i polakow druzgoconce
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka