Dodaj do ulubionych

Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu

18.10.11, 13:39
zawiescie inne symbole religijne obok krzyza, wtedy wszyscy obroncy symboli religijnych beda musieli sie zmierzyc z prawdziwym tolerancja, a nie tylko ta kargulowa.
Obserwuj wątek
    • flat-ower Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 13:45
      W Rosji za Stalina, w Polsce za Bieruta pisano tak barwnie o zepsuciu i zgniliźnie w kapitaliźmie. No i proszę, sa nawet teraz naśladowcy ! Co to za Adamski ? Skąd oni takich biorą?
      • antropoid Re: Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 20:22
        flat-ower napisał:

        > W Rosji za Stalina, w Polsce za Bieruta pisano tak barwnie o zepsuciu i zgniliź
        > nie w kapitaliźmie. No i proszę, sa nawet teraz naśladowcy ! Co to za Adamski ?
        > Skąd oni takich biorą?

        Jacy wodzowie, tacy ich propagandziści. Trafnie użyłeś tego porównania do komuchów, bo to ta sama półka w pluciu na oponentów, tyle, że ci zasłaniają się wiarą.

    • mieszkaniec_wszechswiatow Co to jest teolog - każdy widzi !!!!!!!!!!!!!!!!!! 18.10.11, 13:48

      b/k
      • starblast Re: Co to jest teolog - każdy widzi !!!!!!!!!!!!! 18.10.11, 16:50
        Adamskiego znam z poświęconego portalu plotkarskiego Fronda.pl. Na tym katolickim portalu jest więcej informacji "pudelkowych" niż religijnych. Nie dziwota, że później chłopakowi tylko jedno w głowie ;).
        • privus Re: Co to jest teolog - każdy widzi !!!!!!!!!!!!! 19.10.11, 00:37
          Teologia jest nauką o Bogu. Jeżeli Bóg ze swej natury jest niepoznawalny, to czego więcej można spodziewać się po teologach?
    • iwano19 Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 13:54
      Wkurza mnie dyskusja z tzw.'katolikami"-wszyscy myślący inaczej od nich to dewianci,sexocholicy i inni "icy".Ja, choć nie kopuluje z psami,nie ćpam,upijam się sporadycznie i "przy okazji"-nie chadzam do kościoła a mam raczej pozytywną opinię wśród sąsiadów.Krzyż jest ważnym symbolem,także dla mnie ale państwo nie może mieć "wyznania" bo państwo to miliony ludzi a więc i miliony poglądów,przekonań,doświadczeń.Wystarczy?
    • aekielski Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 13:56
      Tylko zboczeniec mógł wymyślić taki scenariusz. W sejmie po prostu nie ma miejsca dla krzyża.
      • maura4 Re: Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 15:11
        A kto "wymyslił " to wszystko, co działo się w Irlandii ? Nie zboczeńcy po teologii ? Kto zgotował piekło na ziemi tysiącom dzieci ? Pod jakim symbolem ta gehenna, ta ohyda, ta tragedia dzieci dotknęła ? Pod krzyżem. Pod tym krzyżem, który jest symbolem najlepszej religii na świecie, kochającej człowieka, dbającej o jego dobro. To symbol, naszej kultury i tradycji. To w/g posła Niesiołowskiego. Ten Adamski mógłby z podobnym zaangażowaniem, w ramach terapii opisywać, jak klechy sprzedawały dzieci pedofilom z zewnątrz. Jak je biły, gwałciły. W internecie materiału dosyć.
      • wit67 Re: Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 15:35
        aekielski napisał:

        > Tylko zboczeniec mógł wymyślić taki scenariusz. W sejmie po prostu nie ma miejs
        > ca dla krzyża.
        Ten cały teolog to pewnie jest zboczeńcem !
        • fagusp Re: Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 16:37
          Niewykluczone. W całym tym sugestywnym opisie kopulujących suczek zabrakło mocnego zakończenia: sceny wykorzystania seksualnego młodego chłopca. Zadziwiające, że teolog nie wykorzystał tam mocnego przekazu dla zbożnego celu ostatecznego zochydzenia czytelnikowi wszetecznych przeciwników krzyża.
    • tow_rydzyk Niebezpieczne skutki teologicznego myslenia 18.10.11, 14:01
      Jak myslacy czlowiek w 21 wieku moze tracic czas (niekiedy i cale zycie) “studiujac” bezpodmiotowa, kompletnie oderwana od rzeczywistosci pseudo-nauke pretensjonalnie nazwana “teologią”, ktora wyrosla z religijnego folkloru o duchach, ciezarnych dziewicach, zmartwychwstancach, wodochodziarzach, rogatych i skrzydlatych facetach(?), piekle, gadąjących wężach i (mojej jedynej ulubionej przypowiesci biblijnej) o zamianie wody w wino. “Teologia” jest eufemizmem, ktory wydaje sie brzmiec wzniosle, prawie szacownie ale dla kazdej nawet srednio wyksztalconej osoby termin ten zawiera w sobie tyle “naukowosci” ile mozna jej znalezc w astrologii, alchemii, numerologii czy scjentologii. Nie jest to dziedzina, od ktorej - tak jak w medycynie, naukach scislych czy nawet humanistycznych - mozna sie spodziewac wielu istotnych dla rozwoju naszej cywilizacji rozwiazan i odkryc. Czyzby teolodzy liczyli na to, ze Komitet Noblowski wyrozni ich za komparatywne badania biomechaniki skrzydel aniola i np. motyla albo teorii poczecia Jezusa metoda In vitro? Panowie w sutannach (i w turbanach) nie ujawniajcie waszego “zawodu” zwlaszcza w kregu ludzi swiatlych, korzystajacych z dobrodziejstw wspolczesnej rewolucji naukowo-technicznej i informacyjnej. Oszczedzicie sobie wiele wstydu i niepotrzebnych pytan, na ktore nie bedziecie w stanie odpowiedziec. Nawet przecietny 5-klasista z dostepem do internetu z latwoscia moze obnazyc wasz obskurantyzm i dyletantyzm (o ile wy go nie obnazycie wczesniej). "Wyjasnianie" wszystkich niezrozumialych zjawisk "tajemnica" albo "niezbadana wola" antropomorficznego boga (czy bogow) rezydujacego “na wysokosci” jest przejawem kompromitujacego was infantylizmu. Przywoluje pamiecia nieformalna rozmowe z ksiadzem (po cywilu) sprzed paru lat, ktory przyznal mi sie, ze akceptuje teorie ewolucji kwestionujaca 6-dniowa “teorie” stworzenie swiata i wiele innych aspektow biblijnej narracji. Bronil on utylitaryzmu religii. Kazde wyznanie ze swoimi obrzadkami i uproszczonym jezykiem i kodem moralnym - w jego pojeciu - utrzymuje spojnosc spoleczna i narodowa tozsamosc. Religia godzi ich z rzeczywistoscia bez wzgledu na to jaka ona jest sprzyjajac tym samym utrzymaniu porzadku publicznego. Dla niego Biblia to nie pozbawiona urokow metafora literacka, ktora towarzyszyla mu od urodzenia, do ktorej jest przywiazany raczej na poziomie emocjonalnym niz intelektualnym. Oczywiscie -podobnie jak slynna pani Agnes Gonxha Bojaxhiu - i on czasami ma watpliwosci w istnienie jakiegokolwiek boga ale wyswieconemu ksiedzu trudno jest sie do tego przyznac przed samym soba i zwlaszcza przed innymi. Ujela mnie odwaga i szczerosc tego czlowieka. “Kto ma ksiedza w rodzie tego bieda nie ubodzie”– ludowe przyslowie.
      Skoro o pragmatyzmie mowa. Czy nalezy sie temu dziwic, ze ci mezczyzni zainwestowali caly swoj potencjal intelektualny w religijny przemysl uslugowy? Badz co badz jest to "kariera zawodowa", ktora oferuje bezplatny dach nad glowa, opierunek, samochod, pomoc domowa calodobowo zaspakajaca ich wszelkie potrzeby, nieograniczony dostep do dzieci no i najwazniejsze stosunkowo monotonna ale nieskomplikowana i nie wymagajace szczegolnych, konkretnych kwalifikacji zawodowych zajecie. Przyjrzyjmy sie blizej na jakich zasadach komercyjnych operuje przemysl religijny. Tajemnica jego sukcesu jest idealny, wymarzony przez kazdego produkt: NIESMIERTELNOSC. Nie wiadomo kto wpadl na ten genialny pomysl na robienie pieniedzy i sprawowania nieograniczonej wladzy nad ludzmi. Ta przyslowiowa "zlotodajna zyla", ktora religijni “dilerzy” sprzedaja na slowo nie dajac nam ani pokwitowania ani gwarancji, ta JEDNORAZOWA oferta "handlowa" oparta na sprzedazy biletow do nieba (oczywiscie w JEDNA STRONE) cieszy sie nieslabnaca popularnoscia mimo niemoznosci zweryfikowania jej ze szczesliwymi klientami. (Innym towarem jest tzw. “rozgrzeszenie” rowniez cieszace sie duzym wzieciem ale KK musi konkurowac w tej dziedzinie z ziemskimi organami scigania i sadownictwem.) Na prozno mozemy szukac listow dziekczynnych od “szczesliwych klientow” na witrynach i forach internetowych reklamujacych rozne korporacje religijne. A szkoda bowiem ta powszechnie stosowana w swiecie biznesu praktyka podniosloby ich reputacje nie mowiac juz o potwierdzeniu jakosci i wiarygodnosci udzielanych uslug. System taki upraszcza relacje miedzy petentem i uslugodawca na korzysc tego ostatniego gdyz z zasady wyklucza mozliwosc skladania reklamacji, zazalen I PRAWA DO REFUNDACJI. Po prostu genialne! Praca przecietnego przedsiebiorcy religijnego sprowadza sie do nudnego i rutynowego klepania, nie zmienionych od prawie 2000 lat (1500 lat w przypadku Islamu) tekstow bedacych w istocie plagiatem innych przed-chrzescijanskich mitologii. Jedyna trudnosc polega na dobraniu mniej lub bardzie pasujacych fragmentow z tzw. swietego pisma w zaleznosci od wymagan klienta a dokladniej tego co klient (a wlasciwie jego najblizsi) chcialby uslyszec. Zazwyczaj doswiadczony przedsiebiorca religijny znajdzie cytat uzasadniajacy kazda okolicznosc: od modlow do “wszechwiedzacego i wszechmocnego boga” o sprzyjajace warunki meteorologiczne do modlow w intencji ofiar katastrofy lotniczej spowodowanej przez te same warunki pogodowe, o ktore sie poprzednio modlil. Nasz klient-nasz pan. Najwazniejsi potentaci tego biznesu podzielili swiat na sfery komercjalnych wplywow. Ich glowne “biura podrozy” (w JEDNA STRONE) znajduja sie w Teharanie/Mecce, Watykanie i Jerozolime. Do dzis jestesmy swiadkami walki o zmonopolizowanie swiatowego rynku religijnego: W Irlandii Pln., na Balkanach, na Bliskim Wschodzie, Afganistanie , Kaszmirze...gdzie zainteresowane strony w jednym reku trzymaja swoje jedynie sluszne i podyktowane przez (oczywiscie) tego prawdziwego boga “swieta ksiege” a w drugiej kalasznikowa lub bombe (czasami jadrowa). No coz my, ktorzy nie doznalismy blogoslawienstwa religijnej schizofrenii -w imie tzw. politycznej poprawnosci-musimy sie temu przygladac z powaga i szacunkiem aby bron boze nie zostac oskarzonym o “wojujacy ateizm”. A juz ci, ktorzy nie potrafia powstrzymac sie od smiechu musza byc przygotowani na podzielenie losu autora slynnych dunskich karykatur, ktory do dzisiaj korzysta z 24-godzinnej ochrony policyjnej.
      Pragne tym tekstem wniesc cos konstruktywnego do szerokiej dyskusji nad rola religii we wspolczesnej Polsce. Nikomu niczego nie narzucam. Bede bronil do upadlego prawa religijnych entuzjastow do swobodnego zrzeszania sie w kolkach zainteresowan, w ktorych w swoim gronie, bez ograniczen bede oni mogli uprawiac swoje zgodne z prawem rytualy. W panstwie demokratycznym zasluguja oni na te same prawa i obowiazki jak pozostale apolityczne organizacje bezdochodowe jak np: zwiazek milosnikow UFO, hodowcy krolikow ozdobnych, towarzystwo milosnikow gry w warcaby. Nadszedl czas i potrzeba podniesienia swiadomosci spolecznej o wadze i roli nauki i oswiaty we wspolczesnym swiecie. Mowmy o tym odwaznie, bez ogrodek jak ma to miejsce na Zachodzie w celu CALKOWITEJ sekularyzacji zycia politycznego w Polsce. Budujmy Polske w imie humanizmu i ogolnoludzkich zasad moralnych bez zadnych przymiotnikow (socjalistycznych, katolickich). Pragne, aby zwlaszcza mlodzi Polacy zyli w poczuciu wiary we wlasne sily, bez poczucia winy, strachu, kompleksow czy wstydu. Wazne jest aby byli oni zdolni do samodzielnego myslenia i podejmowania odwaznych, racjonalanych, prawych decyzji godnych wyzwan 21 w.
      • pn-ski świetne! 18.10.11, 15:47
        popieram
        • eggerger Re: świetne! 18.10.11, 19:40
          pn-ski napisał:

          > popieram

          Pierwszy raz czytałeś/aś ten tekst?
          Wisi(wiszą) te wklejki już parę lat.
          O misji w Bośni, o odezwie B16,
          o ..., o ... .

          Ale czasem napisze on
          coś na gorąco i da się czytać
      • okeywoj Re: Niebezpieczne skutki teologicznego myslenia 19.10.11, 11:06
        Dużo racji w treści wypowiedzi.Czy to wynik jakiejś pracy ,czy ściągnięte.Pytam z ciekawości.
    • malpa-z-paryza czy naprwde katolicy sa tak zboczeni? 18.10.11, 14:10
      po prostu fajny tekst..

      • wit67 Re: czy naprwde katolicy sa tak zboczeni? 18.10.11, 15:38
        malpa-z-paryza napisała:

        > po prostu fajny tekst..
        >
        Uwierz są !
    • goral27 Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 14:20
      Bo, panie Smolenski, jestes pan za cienki, zeby dobrze zrozumiec o czym pan Adamski pisze. Za chudy w uszach po prostu.
      • aramba Re: Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 14:46
        Czy to naprawdę wszystko co masz do powiedzenia? To właściwie po co zabierasz głos? Żeby autora artykułu poniżyć, wyśmiać (gdzie argumenty?) czy też w jakimś innym celu?
        • goral27 Re: Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 15:41
          > Czy to naprawdę wszystko co masz do powiedzenia? To właściwie po co zabierasz g
          > łos? Żeby autora artykułu poniżyć, wyśmiać (gdzie argumenty?) czy też w jakimś
          > innym celu?

          Zeby uzmyslowic autorowi artykulu, ze jego refleksje sa bardzo plytkie i ze nie rozumie on o czym pisze. Moze kiedys to do niego dotrze, kto wie? Nie wolno tracic nadziei!
          • eggerger Re: Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 19:46
            A tak merytorycznie?
            Dla Ciebie- >o co Tobie
            naprawdę biega<?
            • goral27 Re: Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 20:23
              > A tak merytorycznie?

              No wiesz, ciezko sie skupic jak Smolenski wrzucil nowa kolorowa fotke z pomarszczonym czolem (pewnie sie martwi o uciskanych ateistow).
      • 123jna Re: Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 16:41
        goral27 - znow ten z goralenfolk sie odezwal, zabierzcie juz sobie ten krzyz na Kropowki a reszcie narodu dajcie spokoj. Wasze zawodzenie takze juz wychodzi z mody, wasza zakopianska chciwosc i parcie na kase takze, o gorale!
        • goral27 Re: Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 19:04
          > goral27 - znow ten z goralenfolk sie odezwal, zabierzcie juz sobie ten krzyz na
          > Kropowki a reszcie narodu dajcie spokoj. Wasze zawodzenie takze juz wychodzi z
          > mody, wasza zakopianska chciwosc i parcie na kase takze, o gorale!

          a ty czemu nie w kuchni?
          • eggerger Re: Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 19:51
            No tak. Merytory.... . Ups!
            Przepraszam. Miało być-
            >na temat<.
            Żebyś zrozumiał.
      • kotek.filemon Re: Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 20:32
        goral27 napisał:

        > Bo, panie Smolenski, jestes pan za cienki, zeby dobrze zrozumiec o czym pan Ada
        > mski pisze. Za chudy w uszach po prostu.

        Faktycznie, nie każdy bywa na imprezach gdzie wciąga się katar kolumbijski stuzłotówką i rżnie trzy suczki naraz. Widocznie pan Smoleński (jak ja) musi polegać na relacjach pana Adamczyka...
        • goral27 Re: Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 20:48
          > Faktycznie, nie każdy bywa na imprezach gdzie wciąga się katar kolumbijski stuz
          > łotówką i rżnie trzy suczki naraz. Widocznie pan Smoleński (jak ja) musi polega
          > ć na relacjach pana Adamczyka...

          Wnioskujac po nowej fotce, pana Smolenskiego by nie wpuscili. On jest po prostu zazdrosny. :)
    • nazikomunista_back Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 14:23
      "Gdzie na planie naszkicowanym przez Adamskiego umieścić feministki-katoliczki?"

      W d00pie. Nie ma czegoś takiego jak feministka-katoliczka, bo jedno drugie wyklucza (jeśli masz problem to polecam listy Szawła/Pawła). Kobieta określająca się w ten sposób jest albo ignorantką, albo hipokrytką.

      Oczywiście, wizja prawiczka inkwizytora - smakowita. Nieźle go te katolickie bajki po mózgu przetrzepały.
    • brzmski rekolekcje - obowiązkowo 18.10.11, 14:29
      w oczywisty sposób przerosło smoleńskiego; nie zdzierżył tak sugestywnej relacji z orgiastycznej balangi; otumaniony nadmierną dozą naiwnie pyta - gdzie umieścić katoliczki-feministki; panie starszy - pod krzyżem!; jak i facetów z członkami, choć... bez wychowania (tylko by sie pchały); pod krzyżem - miejsce dla tych wszystkich, którzy trupkowi z lamusa, jak dźwięcznie napomyka gazettautor, przysporzyli krzyżowego cierpienia
    • hirszhahr Łukasz Adamski rzadkiego chowu ... 18.10.11, 15:04
      ... psychol i cóż, człowiek dręczon przez parafilie, którym jedynie w pisaniu może pofolgować.

      A krzyż?

      KRZYŻ WYPROWADZIĆ.

      Kuniec. Skóńczyło się. Won do Watykanu i wara od dzieci.
    • maritt.g Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 15:11
      Wizja jak z dantejskiego piekła... Język dosłownie menelski. Ta prawica ma jednak talent (podobnie jak Lisicki, autor pornograficznych opowiadań).
      Serio, jako osoba niewierząca nigdy nie użyłabym takich sformułowań jak "lamus i trupek na zbitych kijkach". Czy autor to sam wymyślił, czy gdzieś usłyszał?
      • ksylamit Katolicyzm to stan przerażającego umysłu 18.10.11, 15:27
        Często (jak widać) na granicy patologii - albo już poza nią.
        Wszystkie religie żerują na lękach, kompleksach i psychozach, które same fundują wyznawcom od najwcześniejszego dzieciństwa. To doskonale działa!
      • pn-ski Re: Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 15:28
        <Serio, jako osoba niewierząca nigdy nie użyłabym takich sformułowań jak "lamus i trupek na zbitych kijkach". Czy autor to sam wymyślił, czy gdzieś usłyszał?>

        Sejm nie jest świątynia, jest urzędem świeckiego państwa. Nie ma w nim wiec otoczki religijno- mistycznej właściwej miejscom kultu, można rzeczy nazywać tym, czym są.
        Aby uniknąć profanacji, należy unikać wieszania symboli kultu poza świątyniami.

    • taglinda obok suczek na stołach leżały koloratki, 18.10.11, 15:45
      ale tego autor wspomnień z wizyty w burdelu już nie dodał
      • hirszhahr Re: obok suczek na stołach leżały koloratki, 18.10.11, 16:03
        Jak koloratki na stole, to nie będą "w obrocie" "suczki", tylko "świnki" przecież, czyli małe dzieci. Wiadomo, co klerycy lubią naj.
    • sam16 Episkopat znowu nie przyznaje sie do krzyza. 18.10.11, 15:56
      Szykuje sie niezla awantura.
      Juz teraz zanim zaczely sie obrady nowego sejmu widac napiete pylki na zycie (gra polslowek)
      a co sie bedzie dzialo po otwarciu sesji.
      Orgia to za malo powiedziane.
      Gdyby episkopatowi zalezalo na poszanowaniu krzyza sami powinni go zdjac z sejmu.
      Ta dyskusja nie bedzie o krzyzu tylko o przekretach finansowych kosciola,pedofilli ksiezy,terroryzowaniu poslow przez listy pasterskie,grozenie ekskomunika,wyciaganie od panstwa pieniedzy z budzetu w czasie kryzysu.
    • 123jna Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 16:38
      Ten Adamski jest zawistny, sam tak chcialby, te "suczki" (ale pogarda wyznawcy krzyza dla kobiet), koki, orgie i kopulacje na zywo, pewnie stringers takze. Ten skolowany mozg Adamskiego marzy o tym wszystkim, ktorego odmawia mu ten obrzydly jak mozna zrozumiec krzyz, ktorym musi sie sam katowac. Zawisc wyziera kazdym porem z tego chloptasia - az do mnie dochodzi ten obrzydliwy zapach potu i krople na czole. Fuj!
      • sam16 Re: Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 16:48
        123jna napisał:

        > Ten Adamski jest zawistny, sam tak chcialby, te "suczki" (ale pogarda wyznawcy
        > krzyza dla kobiet), koki, orgie i kopulacje na zywo, pewnie stringers takze. Te
        > n skolowany mozg Adamskiego marzy o tym wszystkim, ktorego odmawia mu ten obrzy
        > dly jak mozna zrozumiec krzyz, ktorym musi sie sam katowac. Zawisc wyziera kazd
        > ym porem z tego chloptasia - az do mnie dochodzi ten obrzydliwy zapach potu i k
        > rople na czole. Fuj!

        Tego nie da sie inaczej zakwalifikowac jak fantazja seksualna teologa Adamskiego.
        W nastepnym tekscie suczki beda przebrane za zakonnice.
      • goral27 Re: Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 22:56
        Do kuchni, ale juz!
        • gostek_2 Re: Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 19.10.11, 10:35
          a ty do kopania rowów - ale już!
    • cezaryk Polucje nocne - oto jest metoda! 18.10.11, 17:21
      Panu Łukaszowi Adamskiemu zaleca się polucje nocne. Niegroźne, mało ostentacyjne a jak pomaga.
      Dla bardziej nagrzanych dostępne są również wielokrotnie w ciągu nocy.
      Nikt nie ucierpi, najwyżej pranie częściej trzeba będzie zrobić.
      • maritt.g Re: Polucje nocne - oto jest metoda! 18.10.11, 17:34
        Ale nie wolno sobie pomagać.
        Polucje nie są grzechem, masturbacja owszem. Samo z siebie musi się to stać, inaczej konfesjonał i pokuta :(
        • ksylamit Może przy tym święci i aniołowie się przyśnią... 18.10.11, 18:01
          :)
    • ksiadz_gazeta Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 17:49
      suczka grocka też tam była? :)))))
      • czyzyk331 GTM nadaje... 18.10.11, 18:58
        Grupa Trzymająca Media zaczyna propagować medialną sieczkę aby zdyskredytować Ruch Palikota.
        Dlaczego nikt nie wspomina o dzisiejszej konferencji prasowej dotyczącej polityki mieszkaniowej.
        "Ruch Palikota to nie tylko sprawa krzyża, nie tylko sprawa wolnych konopi, to przede wszystkim sprawy społeczne, sprawy ludzi wykluczonych, te sprawy, którymi się musi zajmować nowoczesna lewica w nowoczesnym państwie" - przekonywał Rozenek na konferencji prasowej w Warszawie.
        Na konferencji obecny był Piotr Ikonowicz, reprezentujący Kancelarię Sprawiedliwości Społecznej, która m.in. udziela bezpłatnych porad prawnych. Rozenek powiedział, że Ikonowicz jest ekspertem Ruchu Palikota ds. osób wykluczonych.
        Rozenek zapowiedział, że jedną z pierwszych ustaw, które Ruch złoży w Sejmie będzie zmiana ustawy o ochronie praw lokatorów.
        "Sejm poprzedniej kadencji dopuścił do uchwalenia haniebnej zmiany w ustawie o prawie lokatorskim. Ta ustawa, a raczej ta poprawka, pozwala wyrzucać ludzi na bruk, ludzi mieszkających w prywatnych zasobach mieszkalnych. Czegoś takiego jeszcze w Polsce nie było. Za tą ustawą jednomyślnie głosowało PO, PSL i co jest najciekawsze, SLD" - powiedział Rozenek.
      • czyzyk331 Szum o krzyż...cicho o eksmisjach biedaków... 18.10.11, 19:00
        Dlaczego nikt nie wspomina o dzisiejszej konferencji prasowej Ruchu Palikota dotyczącej polityki mieszkaniowej.
        "Ruch Palikota to nie tylko sprawa krzyża, nie tylko sprawa wolnych konopi, to przede wszystkim sprawy społeczne, sprawy ludzi wykluczonych, te sprawy, którymi się musi zajmować nowoczesna lewica w nowoczesnym państwie" - przekonywał Rozenek na konferencji prasowej w Warszawie.
        Na konferencji obecny był Piotr Ikonowicz, reprezentujący Kancelarię Sprawiedliwości Społecznej, która m.in. udziela bezpłatnych porad prawnych. Rozenek powiedział, że Ikonowicz jest ekspertem Ruchu Palikota ds. osób wykluczonych.
        Rozenek zapowiedział, że jedną z pierwszych ustaw, które Ruch złoży w Sejmie będzie zmiana ustawy o ochronie praw lokatorów.
        "Sejm poprzedniej kadencji dopuścił do uchwalenia haniebnej zmiany w ustawie o prawie lokatorskim. Ta ustawa, a raczej ta poprawka, pozwala wyrzucać ludzi na bruk, ludzi mieszkających w prywatnych zasobach mieszkalnych. Czegoś takiego jeszcze w Polsce nie było. Za tą ustawą jednomyślnie głosowało PO, PSL i co jest najciekawsze, SLD" - powiedział Rozenek.
        • maritt.g Re: Szum o krzyż...cicho o eksmisjach biedaków... 18.10.11, 20:25
          Gdyby w Polsce nie budowano tyle kościołów, to może już byśmy jakoś rozwiązali problem braku mieszkań.
          Polacy żyliby po ludzku. Ale czarna pijawa nie da.
    • antropoid "Seks, hedonizm, kasa, kult młodośc..." 18.10.11, 20:25
      Oj, rozmarzył się red. Adamski z Polityki.pl...
    • minstrel515 Pruderyjność 18.10.11, 21:12
      to immanentna cecha "strasznych mieszczan". Łukasz Adamski się wpisuje; być może swoje fantazje seksualne wykorzystuje jako temat artykułu, dla kasy.
    • gostek_2 Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 18.10.11, 22:02
      to potwierdza teorię że inkwizytorzy mieli obsesję na punkcie seksu, sądzili resztę świata według siebie, zboczki
      panie A., nie podniecaj się pan tak przy pisaniu, bo panu zaszkodzi

    • bayadera Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 19.10.11, 07:49
      Zarowno ci co bronia krzyza, jak i ci co go atakuja maja jakies dziwaczne argumenty. Dyskusje w Polsce zeszly do poziomu zascianka.
      Wiadomo, ze Krzyz byl sola w oku komunistow. Nienawidzili go Lenin, Stalin, Trocki i cale NKWD bo chodzilo o tzw. internacjonalizm wiedziony przez Bezpieke i Miedzynarodowke Komunistyczna.
      Wracamy wiec w stare pielesze, bo obecni przeciwnicy Krzyza to potomkowie i kibole ubecji i komuny. I maja te same geny.
      Argument, ze Polska to panstwo swieckie jest rownie durnowaty. Wiekszosc Polakow opowiada sie za katolicyzmem.

      Kanada, AUstralia, Nowa Zelandia i Wielka Brytania maja Krolowa, ktora jest glowa panstwa i glowa Kosciola i w ogole sie tego nie wstydza. Kazde panstwo ma swoja kulture, dziedzictwo, religie i inne narodowe symbole, z ktorego jest dumne. Polska zas zawsze bedzie panstwem sezonowym, bo nas nie stac na stabilizacje kulturowa i narodowa tozsamosc..
      W Australii premierem jest zadeklarowana ateistka. Nie przeszkadza jej to codziennie odmawiac 'Ojcze Nasz' przed kazdymi obradami w Parlamencie. W Nowej Zelandii premierem jest ZYd. I tez musial skladac przysiege na wiernosc Krolowej jako glowy panstwa i glowy kosciola. ALe obowiazkiem premiera jest reprezentowac kraj z calym jego balastem a nie samego siebie albo szarych eminecji z podejrzanego lobby, i jakies widzi- mi- sie krypto-komuchow, ktorzy globalizuja swiat w imie 4 -tej Miedzynarodowki. Tylko slepy tego nie widzi.

      Polacy sa ciagle na etapie zascianka i nie maja pojecia co to znaczy 'panstwo' i panstwowosc.
      A dawno zapomnieli co to znaczy tolerancja religijna, ktora gwarantuje Konstytucja.

      • gostek_2 Re: Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 19.10.11, 09:33
        mieszasz poglądy z genami, krzyż z wiarą, symbole narodowe z religią, obywatelstwo z narodową tożsamością, wspólnotę z globalizacją, tolerancję z nietolerancją
        masz w swoich pojęciach groch z kapustą
        typowy produkt kościelnej indoktrynacji
    • nowotka1 Re: Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 19.10.11, 09:17
      Popieram!
    • nowotka1 Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 19.10.11, 09:21
      Popieram pomysł, aby dowiesić symbole innych uznanych religii i związków wyznaniowych.
    • okeywoj Orgiastyczny wymiar dyskusji o krzyżu 19.10.11, 11:01
      czy gdzieś istnieje ocena publikacji tego obywatela? Nie śmiem oceniać bo nie wiem czy nie jest on poważnie chory.Może pisze bezpośrednio po kuracji.Wtedy należałoby spuścić zasłonę na te wypociny.
    • i4y "Suczki", cygara, koka... 19.10.11, 11:01
      ... było tak pięknie i komu to przeszkadzało? Teraz nawet z włożeniem penisa w cokolwiek jest problem - "cokolwiek" za szybko biega, a kokę lekarz kazał ograniczyć. :( Chyba se wezne jakiś krzyż zdejme... albo może swój posmaruje? :/ Ale faktycznie Adamskiego już kolesie do klubu nie wezmą!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka