dhondrub 04.11.11, 08:16 dopóki nie było formularzy nikt nie wiedział że np operacja na otwartym sercu jest ryzykowna? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mnbvcx Re: Możesz umrzeć. Zgadzasz się? 04.11.11, 09:07 powinien byc tam zawsze punkt mowiacy o zobowiazaniu szpitala i personelu do przeszczegania odpowiednich standartow postepowania. jesli cos sie nie uda mimo zachowania nalezytej starannosci to trudno, ale taki dokument nie powinien z niej zwalniac. Odpowiedz Link Zgłoś
prawdziwy-bankrut Zgadzam się - ale: 04.11.11, 09:13 Zgadzam się - ale tak dla równowagi proszę wypunktować za co odpowiada chirurg i szpital, tak żebym mógł to sobie porównać z innymi chirurgami i szpitalami za nim się zdecyduję. Państwo powinno bez przerwy dbać o zdrową rywalizację podmiotów. Inaczej wszystko w tym kraju zejdzie na psy, jak za komuny. Odpowiedz Link Zgłoś
gnom_opluwacz Takietam bajędy. 04.11.11, 09:29 Odpowiedzialności za błędy lekarzy, czy za zaniedbania szpitala (typu "zakażenie, bo nie zadziałał sterylizator") i tak się nie da skutecznie wyłączyć, a już na pewno nie za pomocą takiego formularza. Ot, takie straszenie pieniaczy (co akurat słuszne jest i sprawiedliwe), no, ale też niestety nadzieja, że część autentycznie pokrzywdzonych zrezygnuje z roszczeń. A tekst "Przecież nikt nie robi specjalnie takich rzeczy" jest rozbrajający. Odpowiedzialność ponosi się nie tylko za "specjalnie zrobione rzeczy", ale za zaniedbania, brak kompetencji, brak odpowiedniego sprzętu, etc. Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond nie zgadzam się! 04.11.11, 13:52 rozumiem powikłania ale zarazić pacjenta HIVem można jedynie przez zwykłe niedbalstwo i bałagan w szpitalu. Odpowiedz Link Zgłoś
garkuchta Re: nie zgadzam się! 04.11.11, 14:18 Nie. Rónież przetaczając krew czy praparaty krwi, w których jest niewykryty wirus (tzw. okienko immunologiczne). Odpowiedz Link Zgłoś
drzejms-buond Re: nie zgadzam się! 04.11.11, 14:27 toż właśnie mówię! z powodu burdelu! bo przecież "każda krew pobierana od dawców krwi jest badana"- przynajmniej tak twierdzą ci , którzy pobierają...oczywiście wiem,ze tak nie jest bo by nfz z torbami poszedł stąd m.in. ankiety do wypełnienia przed pobraniem krwi(?) czyli krew jest badana, tyle że nie badana... gdyby na wstępie każdą krew przebadano dokładnie nie byłoby możliwości zakażenia czymkolwiek, nie tylko HIVem. Odpowiedz Link Zgłoś
garkuchta proponuję doczytać 04.11.11, 18:02 Okienko serologiczne okres od zakażenia HIV do pojawienia się we krwi przeciwciał skierowanych przeciwko wirusowi HIV w ilości dającej się wykryć w badaniu krwi. Mimo obecności wirusa w organizmie wykonany wówczas test przesiewowy nie wykrywa zakażenia HIV (jest ujemny). Osoba w okienku serologicznym może przenieść zakażenie na innych . Proponuję douczyć się. Nawet oznaczanie materiału genetycznego wirusa (tzw. PCR) pozostawia śladowe okienko immunologiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
garkuchta zapraszam do stacji krwiodawstwa 04.11.11, 18:07 A krew każda jest badana, i to nie tylko na wirusa HIV. Normalnie łapy opadają jak się czyta te bzdury, które wypisujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
slav_ Re: Możesz umrzeć. Zgadzasz się? 04.11.11, 14:56 > dopóki nie było formularzy nikt nie wiedział że np operacja na otwartym sercu j > est ryzykowna? Oczywiście że wiedział i wie. Tylko że przed sądem pacjent skarżący lekarza zrobi "wielkie oczy" i powie - ale ja nie wiedziałem! Nie wiedziałem że po zabiegu mnie będzie bolało! I że będzie blizna! Jakbym wiedział i gdyby lekarz mi to powiedział to w życiu bym się nie zgodziła na operację! Pacjent nie musi się znać na medycynie i może się zarzekać że nie wiedział że po operacji będzie miał bliznę i że nie wiedział że rana może ulec zakażeniu (a zakażenie nie wynikło z błędu tylko jest powikłaniem). I LEKARZ musi udowodnić że poinformował pacjenta - bo inaczej okaże się że zgoda na zabieg nie była świadoma a pacjent zgodził się w nieświadomości skutków. I lekarz zostanie skazany nawet jeśli nie popełnił żadnego błędu... A jak to udowodnić bez podpisanego przez pacjenta dokumentu? Odpowiedz Link Zgłoś
rembka Re: Możesz umrzeć. Zgadzasz się? 04.11.11, 17:02 No wlasnie p. Dr. Dziki, jakim cudem u pana pacjenta rozlazly sie wszystkie szwy po pana operacji i ten to pacjent chodzil przez 8 miesiecy z dziura w brzuchu? Ten pacjent w konsultacji z p. dr'em Dzikim oslyszal tylko sie rubasznie zasmial i wyslal pacjenta, zeby sobie przychodzil co drugi dzien, 15 km do szpitala na zmiane opatrunku. Zaznaczam, prywatny pacjent dr'a Dzikiego, czyt. niechlujnego chirurga. Odpowiedz Link Zgłoś
aga125.0 Możesz umrzeć. Zgadzasz się? 05.11.11, 06:29 Wszystko rozumiem, z wyjatkiem jednego. Dlaczego mam się zgadzać z tym, że standartowym "powikłaniem" jest zarażenie HIV luz żółtaczką? Bród, smód, itd. szpitale bezczelnie zaliczają do powikłań??? Odpowiedz Link Zgłoś
tw52 Możesz umrzeć. Zgadzasz się? 08.11.11, 13:24 jesli jakies powiklanie jest wynikiem bledu czy zaniedbania to jest to podstawa do roszczen i ten dokument nie ma nic do rzeczy. natomiast powiklanie moze powstac nawet w przypadku zachowania wszelkich regul starannosci - to nie jest wtedy wina szpitala, ale "zdarzenie losowe". ten formularz jest w innym celu: amerykanscy pieniacze wymyslili kiedys, ze mimo braku zaniedban, tez mozna skarzyc szpital o to, ze nie uswiadomil skarzacemu, ze powiklanie jest w ogole mozliwe (bo, gdyby wiedzial, to by sie mogl zastanowic i nie operowac sie). powoli ta idea rozeszla sie po swiecie. nie chodzi tu o oczywiste sprawy (jak ktos napisal) - ze operacja na otwartym sercu niesie ryzyko. to KAZDE PRZYJECIE DO SZPITALA niesie ryzyko, a kazda interwencja chirurgiczna tym bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Możesz umrzeć. Zgadzasz się? 08.11.11, 13:37 "Pełna lista możliwych skutków ubocznych to w polskich szpitalach nowość." To są typowe "doopochrony", podobnie jak długa lista działań niepożądanych na tzw. "ulotce dla pacjenta" w każdym opakowaniu pigułek. (Ulotki nie są w rzeczywistości przeznaczone dla pacjentów, lecz dla prawników). Jednakże problem jest poważniejszy; nic nie powinno chronić szpitala ani lekarza przed konsekwencjami z powodu brudu, niechlujstwa, bałaganu organizacyjnego, nie mówiąc o zwykłej niekompetencji. Ale z drugiej strony, nie może być tak, że otwiera się pole do nadużyć dla zwykłych pieniaczy, że nie wspomnę o cwaniakach. W końcu ryzyko komplikacji istnieje zawsze, od kiedy w ogóle istnieje medycyna. Odpowiedz Link Zgłoś
pepek_zgumy Możesz umrzeć gdy będę próbował Cię ratować! 09.11.11, 01:36 Formularz jest kopią tego co robi się na zachodzie. Niestety pan prof. nie zrozumiał do końca o co w tym chodzi. Podpisując zgodę na wykonanie procedury medycznej musisz być świadomy czemu ona ma służyć oraz wszystkich konsekwencji i ryzyka z związanych z jej wykonaniem. Ryzyko wystąpienia danego powikłania powinno zawierać informację na temat statystycznego prawdopodobieństwa jego wystąpienia. Np ryzyko krwotoku wynosi przy tym zabiegu 1:200, a perforacji narządu 1:2000. Dane te powinny pochodzić z literatury medycznej a najlepiej gdy są one danymi specyficznego lekarza tzn. z literatury wiadomo że dane powikłanie występuje w 1na200 wykonanych operacji ale w mojej praktyce zdarza sie to np 1na 700 zabiegów. Dopiero dysponując takimi informacjami można się w pełni świadomie zdecydować na zabieg. Podpisanie zgody przez pacjenta nie zdejmuje odpowiedzialności z lekarza jeżeli do powikłania doszło na skutek zaniedbania, niechlujstwa lub braku wiedzy itp. Ale jeżeli lekarz wykonał wszystko zgodnie z zasadami sztuki lekarskiej i nauki medycznej, a mimo to wystąpiło powikłanie które jest rozpoznaną komplikacją o której wiedział pacjent decydując się na zabieg, to oczywiście nie ma podstaw do roszczeń p odszkodowanie. Pozdrawiam z UK Odpowiedz Link Zgłoś
peppers01 Cena wolnosci i demokracji 09.11.11, 04:52 Jest to niestey cena jak musimy placic za wolnosc i deomkracje. Kiedys pacjent mial sie sluchac lekazra i nie musial na nic wyrazac zgody. To lekarz wiedzial co jest dla danego chorego najlepsze. A w razie ewentualnych komplikacji mowilo sie, ze przeciez powiklania zawsze moga sie zdarzyc. Dzis to pacjent w duzej mierze decyduje o sposobie swojego leczenia (wolnosc!) i na wszytsko musi wyrazic zgodę. Sam jestem lekarzem choc nie specjalnosci zabiegowej. Owszem wolalbym powiedziec z usmiechem nowoprzyjetemu pacjentowi, ze leczenie na pewno przyniesie oczekiwany skutek i wszystko bedzie dobrze. Jednakze w razie wystąpienia jakichkolwiek powiklan (a te zawsze mogą się zdarzyć- czlowiek tn nie maszyna w której każdą awarię można usunąć) spodziewać się mogę długotrwałego i wyczerpującego psychicznie procesu sądowego. Przecież obiecałem choremu, że wszystko będzie dobrze! Nie poinformowałem go, że może być źle! A niestety społeczeństwo staje się coraz bardziej roszczeniowe i świadmoe swoich praw. Dlatego też zamiast pocieszać nowoprazyjętego najczęsciej mówię mu, że jego rokowanie jest niepwene i informuję o grożących mu powikłaniach. tak leczenia jak i samej choroby. Nie jest to do końca zgodne z moim sumieniem (ale z obowiązującym prawej już tak) jednkakże w razie wystąpienia jakichkolwiek powikłań moge bronic się przed ewentualnymi roszczeniami zaś w przypadku pomyślnego przebiegu leczenia radość pacjentna jest niewspólmiernie większa. Odpowiedz Link Zgłoś
mniklasp Re: Cena wolnosci i demokracji 09.11.11, 08:57 najczesciej w szpitalach w USA jest marsa lub staff infection , sa to choroby zakazne i moga byc bardzo grozne, tutaj nie moze szpital nie brac odpowiedzialnosci. Odpowiedzialnosc lekarska jest w tym zawodzie czyms naturalnym , Dlatego idziemy do specjlalisty a on powinien byc nieomylny. Jezeli jest jego wina to placi duze miliony, tak jest w USA. Lekarz okresla stan pacjenta i mowi mu wprost , stage 4 cancer , rokowania? smierc w ciagu do 3 miesiecy. Diagnoza ; breast cancer m stage 1 , rokowania pozytywne pelne wyzdrowienie i pozbycie sie raka pod warunkiem usuniecia obu piersi , badanie wezlow chlonnych oraz sprawdzanie co 6 miesiecy krwi itp. Jezlei ktos ma operacje sciegna Achillesa to jest profesor i asystent i robi sie wg instrukcji , pacjent musi miec noge w gipsie podnisiona przez 2-3 tygodni powyzje serca pozniej dalej w gipsie aprzez 3-4 miesiace i dalej rehabilitacja Jezel isie nie stosuje to ma problem Odpowiedz Link Zgłoś