Dodaj do ulubionych

Syndrom konduktorki

15.11.11, 21:01
Wspaniały komentarz oddający miernotę władz i niekompetencje Policji.
Obserwuj wątek
    • chn506 Re: Syndrom konduktorki 16.11.11, 09:44
      Od 2004 i rzadow Aleksandra Kwasniewskiego wiele sie zmienilo w swiecie i w Europie zabrania sie zakrywania twarzy w miejscach publicznych ( jedynie w czasie karnawalu jest to dozwolone) zeby zabezpieczyc sie przed TERORYSTAMI
      • alakyr Re: W Europie cywilizowanej masz rację ale w.... 16.11.11, 20:14
        części azjatyckiej Europy już niekoniecznie, wystarczy być np. paprykarzem, zapytać premiera jak żyć, poprzeć niewłaściwą partię i już ma się wszelkie możliwe kontrole nasłane przez obrażoną, mściwą władzę.
        Nie dziw się więc że ludzie zakrywają twarze, nawet nie będąc terrorystami.
        • spokojny.zenek Re: W Europie cywilizowanej masz rację ale w.... 16.11.11, 20:59
          Tak się jakoś dziwnie składa, że kontrole były ZANIM pojawił się ten idiota. I nie bez powodu były.
          O czym z pewnością wiesz...
    • marciniok Syndrom konduktorki 16.11.11, 10:34
      A my wiemy jak było:

      www.youtube.com/watch?v=4iSwjKupCO0&feature=player_embedded
    • spokojny.zenek to stały problem 16.11.11, 10:52
      To jest niestety stały problem. Władza się zmienia a głupota pozostaje ta sama.
      Przy okazji ostatniej obszernej nowelizacji związanej z przygotowaniami do EURO 2012 środowiska fachowe wskazywały, że KAŻDE z proponowanych rozwiązań w k.k. i k.w. jest praktycznie zbędne, bo już dziś istnieją przepisy dotyczące takich przypadków - wystarczy je stosować. Niestety, świadomość prawna społeczeństwa jest taka, ze na każdą nagłośnioną sprawę reaguje się jak Jaroszewicz z tej anegdoty - wprowadzić kolejny przepis. A kiedy okaże się nieskuteczny - "zaostrzyć karę". Oczywiście nadal cud nie następuje (bo niby czemu miałby nastąpić) - no to jeszcze "zaostrzyć". I tak w nieskończoność.
      Taka polityka kojarzy się nam z Ziobrą i jego kompanami, ale tak niestety postępują kolejne rządy. Kiedy przed laty - za czasów SLD - doszło do strzelaniny w Parolach i zginął policjant, pojawiły się - a jakże - hasła, że trzeba "Zwiększyć uprawnienia Policji do użycia broni". Tymczasem te uprawnienia były wówczas już tak szerokie, że po prostu nie dało się niczego "poszerzyć". No to skreślono przepis wymagający od Policji, by starała się tak broni użyć, aby nie ucierpiały osoby postronne. No bo coś trzeba było "poszerzyć" a niczego innego już nie można było.
      Tak dzieje się za każdym razem. I będzie się działo, dopóki nie wychowa się społeczeństwa obywatelskiego, świadomego, że bezmyślnym i efekciarskim dopisywaniem kolejnych przepisów nie załatwi się problemów. Tym bardziej "zaostrzaniem" w nieskończoność.

      • mr_moneypenny Re: to stały problem 16.11.11, 14:41
        Nic dodac nic ujac.

        Swietny komentarz do pierwszego sensownego chyba artykulu nt. zajsc 11.11.
    • tw52 Syndrom konduktorki 25.11.11, 02:52
      jest sluszne powiedzenie: "pewna czesc, ok 99%, prawnikow - psuje opinie calej branzy".
      ci, ktorzy tak bronia wolnosci w Trybunale Konstytucujnym to tez czesciowo mendy, ktore w innym czasie z rownym przekonaniem poparly by ustawy stalinowskie.
      uzasadnienie TK, ze policja moze zamaskowanego typa wylegitymowac pokazuje oderwanie od rzeczywistosci. rzeczywistosc niektorych zgromadzen to raczej teatr wojenny.
      jesli zyjemy w kraju prawa, to ktos kto protestuje legalnie i mialby z tego powodu zarzuty lub szykany, moze wlasnie dochodzic swoich racji - i tej wolnosci Trybunal powinien strzec.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka