Świeczka dla taty

21.11.11, 08:13
daje do myślenia.
i przypomina o tym, że "człowiek, to brzmi dumnie" tylko czasami i zdaje się, że tylko w odniesieniu do jednostek...
    • mirkad Re: Świeczka dla taty 21.11.11, 12:27
      Jakbym czytala historię siostry mojej babci, z tym, że ciocia (jej córka - "pamiątka" wyzwolenia) dowiedziała się dużo wcześniej. Też Bytom, też Łagiewniki gdzie mieszkają do dziś. Tyle, że cioci i jej mamie dokuczano, delikatnie rzecz ujmując. Z opowieści mojej babci wyłania sie obraz totalnego zezwierzęcenia Rosjan - synowa ludzi u ktorych pracowała była w 7 miesięcu ciąży, zabili ją dźgając bagnetami w brzuch. Do dziś babcia powtarza, że gdyby miała wybór, to sto razy wolała okupację niemiecką niż rosyjskie wyzwolenie.
      • ryszard_mis_ochodzki GWno: gwałt == dobro 22.11.11, 20:12
        takie jest przesłanie tego artykułu
        • polska_baba Nie zrozumiałeś, widać za trudne dla Ciebie 23.11.11, 01:52
          Poczytaj sobie "Fakt" tam przesłania są proste: dobrze - źle, białe - czarne. Spodoba Ci się.
        • bezwenynanicka Re: GWno: gwałt == dobro 23.11.11, 09:03
          bardzo ciekawe spostrzeżenie... ale muszę przyznać, że przeczytałem reportaż 2 razy i nawet mi przez myśl takie przesłanie nie przyszło - nie wiem więc skąd takie "wymysły"...
          wybacz, ale jedyne z czym mi się kojarzy takie spostrzeżenie to próba onetową modą zwrócenia na siebie uwagi...
    • powrozowy Gwoli historycznej scislosci. 21.11.11, 16:37
      "Ojciec podobno był oficerem, choć ciężko uwierzyć, aby matka w TAKIM momencie przyglądała się dystynkcjom na pagonach "


      Bydlo w ruskiej krasnoj armii nie nosilo dystynkcji na pagonach tylko przyszyalo stopnie na dupie albo na nogawce, jak to bydlo sie oznacza. Stemplek na dupe.Niepismienii "oficerowie" tak samo.
      • kotkotson Re: Gwoli historycznej scislosci. 23.11.11, 21:28
        Cos ci sie pomylilo kolego. Do 1943 faktycznie nie nosili pagonow. Pozniej jak najbardziej. Tow. Stalin zezwoli na powrot pagonow po napasci niemieckiej zeby "dowartosciowac" armie. I sa tysiace zdjec ktore to potwierdzaja wiec mozesz sie nie silic na riposte.
    • amrik Jak zwykle czarny zachowal sie "po bozemu" 22.11.11, 14:08
      mowiac, ze nie bedzie ruskiemu bekartowi fundowac bialej kiecki. Oto wlasnie jest kwintesencja polskiego KK.
    • lilka-em Świeczka dla taty 23.11.11, 10:54
      Mocna historia bez pochopnych ocen. Zapadło mi w pamięci zdanie: "Ojciec raczej też jej nie chciał. Raczej na pewno jej nie chciał".
    • genevive11 Świeczka dla taty 25.11.11, 08:33
      Ten reportaż świetnie pokazuje hipokryzję, obłudę ludzi oraz naiwność, żeby nie powiedziec gorzej, bohaterki. Zapalać świeczke dla ojca-gwałciela matki - porażające. Ksiądz, rodzina - ich zachowanie jest typowe, chociaż dobrze wiedzieli, że dziecko pochodzi z gwałtu a nie puszczania się gdzie popadnie. Katolicka mentalność. Reportaż jest z punktu widzenia dziecka i ono patrzy na sprawę inaczej, ale matka miała nigdy nie przepracowaną traumę, szok pourazowy. Wychowywanie dziecka w takim stanie nie jest dobre ani dla niego, ani dla zgwałconej kobiety. Moim zdanie bohaterka tak bardzo skupia się na sobie i chęci poznania ojca-gwałciciela, że sama stanowi doskonały przykład braku empatii w stosunku do matki. Radziłabym zamiast humanizować ojca-gwałciciela wczuć sie w sytuację zgwałaconej matki, która po takim urazie wychowywała niechciane dziecko. Świetne pod rozwagę dla zwolenników rodzenia dzieci po gwałatach, chociaż tych i tak nic nie przekona.
      • tudelu Re: Świeczka dla taty 27.11.11, 10:58
        Mysle, ze nieslusznie oceniasz artykul, ktory sam nie jest wartosciujacy. Opisano tu rzeczywistosc, ktora byla udzialem wielu kobiet, ale nie z ich perspektywy, ale dziecka jednej z nich. To pozwolilo na pewien dystans do tej strasznej historii. Opisano bez dodatkowego komentarza i doczepiania wnioskow, co mi sie bardzo podoba. Nie wiemy czy bohaterka nie dosc wspolczula matce. Artykul jest o niej i jej jak najbardziej uzasadnionych emocjach. Najwazniejsze dla mnie jest to, ze mimo tego calego zla, Joanna cieszy sie, ze zyje i ze jest. Co jest niesamowicie pozytywne i pokazuje jak wartosciowe bylo cale poswiecenie jej matki. Chcialam dodac, ze jak najbardziej jestem za mozliwoscia wykonania aborcji u kobiet, ktore byly ofiarami gwaltow. Nie o tym jest jednak artykul.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja