Dodaj do ulubionych

Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' cena...

01.01.12, 09:06
Lekarze protestują przeciwko przepisom ustawy refundacyjnej (weszła w niedzielę w życie) przewidującym, że lekarze błędnie wypisujący recepty będą zobowiązani do zwrotu kwoty nienależnej refundacji wraz z odsetkami.

Biorąc pod uwagę, że w ubiegłym roku było takich przypadków 6 słownie : sześć gratuluję wszystkim lekarzom uczestniczącym w proteście dobrego samopoczucia a państwu dziennikarstwu świetnego rozdmuchania tematu.
Obserwuj wątek
    • freeskawiniak Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' cena... 01.01.12, 09:50
      To w takim razie kto? tak na "chłopski rozum" lekarz ma najlepszy kontakt z pacjentem i jest najlepiej zorientowany jakiego spustoszenia dokonała choroba ,ten protest mam wrażenie bardziej dotyczy obawy wzięcia odpowiedzialności i ewentualnych późniejszych konsekwencji czyli
      tzw.dmuchania na zimne,takie ryzyko ponosi każdy wykonujący zawód wysokiego zaufania społecznego,wszyscy bardzo nie lubimy gdy jesteśmy rozliczani z wykonywanej pracy i dlatego uważam że kontrola jest potrzebna aby nie doszło do skrajnych przypadków .
      • boykotka Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 10:07
        Jak dla mnie sprawa jest całkowicie rozdmuchana do granic możliwości.
        Mój ojciec od 25 lat choruje na cukrzycę.
        Po pierwsze jest to choroba nieuleczalna, więc od 1-go stycznia 2012 nie może nie być chory,
        po drugie jest od ponad 20 lat emerytem i stan ten może się zmienić tylko i wyłącznie w przypadku jego śmierci.
        • koloratura1 Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' 01.01.12, 10:51
          boykotka napisała:

          > Mój ojciec od 25 lat choruje na cukrzycę.
          > Po pierwsze jest to choroba nieuleczalna, więc od 1-go stycznia 2012
          > nie może nie być chory,
          > po drugie jest od ponad 20 lat emerytem i stan ten może się zmienić tylko
          > i wył ącznie w przypadku jego śmierci.

          A lekarz, pod którego opieką Ojciec pozostaje, (a nawet jakikolwiek, który zechce zajrzeć do Karty pacjenta) nie ma - oczywiście - o tym pojęcia i od jutra wypisze mu receptę pełnopłatną, albo przystawi pieczątkę...
          Hmm...
          • boykotka Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' 01.01.12, 10:56
            koloratura1 napisała:

            > boykotka napisała:
            >
            > > Mój ojciec od 25 lat choruje na cukrzycę.
            > > Po pierwsze jest to choroba nieuleczalna, więc od 1-go stycznia 2012
            > > nie może nie być chory,
            > > po drugie jest od ponad 20 lat emerytem i stan ten może się zmienić tylko
            > > i wył ącznie w przypadku jego śmierci.
            >
            > A lekarz, pod którego opieką Ojciec pozostaje, (a nawet jakikolwiek, który zechce
            > zajrzeć do Karty pacjenta) nie ma - oczywiście - o tym pojęcia i od jutra wypisze
            > mu receptę pełnopłatną, albo przystawi pieczątkę...
            > Hmm...

            Czym w moich oczach kompletnie się skompromituje
            • koloratura1 Mam nadzieję, że nie koniec na tym 01.01.12, 11:17
              boykotka napisała:

              > Czym w moich oczach kompletnie się skompromituje

              I - razem z Ojcem - poszukacie lekarza z prawdziwego zdarzenia, a konowałowi pozostanie stawianie sobie pieczątek na własnym czole...
        • blue.badyl Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 21:51
          wystarczy, że twój ojciec nie przyniósł w ostatnich 12 miesiącach zaświadczenia od diabetologa- i już insulina i paski na 100%. Poczytaj dobrze ustawę- jeśli lekarz rodzinny nie będzie miał w swojej dokumentacji zaświadczenia od specjalisty wydanego w ciągu roku- a wypisze twojemu ojcu leki na ryczałt- dopłaci ze swojej kieszeni. Daruj, ale jeśli mam wybierać, na co pójdą moje ciężko wypracowane pieniądze- to raczej nie na pacjentów. Jeśli ty fundujesz komuś coś- i to do końca życia- przecież twój ojciec nie wyzdrowieje- to rzuć we mnie kamieniem
      • lumpior A co ma robic obsluga,administracja? 01.01.12, 10:10
        Szpitali,przychodni,gabinetow /w tym prywatnych/? Czy tu chodzi o całokształt leczenia czy tylko o recepty? Czy leczenie i recepty to dwie różne sprawy? Zwiazki zawodowe przesadzaja,politykuja,a moze tu chodzi tylko o kasę? Mój lekarz stawia pieczątke i bedzie to OSTATNI kontakt ze mna.
    • sphinxpinastri 417 01.01.12, 10:12
      Jeśli to prawda, jeśli chorzy i na ogół biedni ludzie będę musieli płacić więcej, choć mogliby mniej, to ministrom z rządu Tuska tylko... (tu bardzo brzydkie słowa).
      • kpinkara Re: 417 01.01.12, 13:13
        sphinxpinastri napisał:

        > Jeśli to prawda, jeśli chorzy i na ogół biedni ludzie będę musieli płacić więce
        > j, choć mogliby mniej, to ministrom z rządu Tuska tylko... (tu bardzo brzydkie
        > słowa).
        To ministrowie winni, że związki zawodowe lekarzy zamiast się leczyć w psychiatryku podejmują IDIOTYCZNĄ formę protestu?????
        • makoshika Dlaczego lekarz ma zastępować nierobów z NFZ? 01.01.12, 13:59
          Rzecz dotyczy głównie uprawnień do leczenia wynikających z ważnego (lub nie) ubezpieczenia zdrowotnego. To powinien weryfikować urzędnik z NFZ, a nie lekarz. Lekarz jest od leczenia, a nie od wyręczania ciężko opłacanej z naszych podatków administracji. A szczytem ministerialnej bezczelności jest grożenie konsekwencjami finansowymi w przypadku błędnego zweryfikowania uprawnień (np. w przypadku oszustwa).
          • boykotka Re: Dlaczego lekarz ma zastępować nierobów z NFZ? 01.01.12, 14:38
            Czytając ze zrozumieniem co powyżej zostało napisane, lekarze tymże protestem domagają się by obok każdego z nich od 01,01,2012 stanął urzędnik NFZ, który będzie weryfikować uprawnienia pacjenta do korzystania z NFZ ???
            Nie za moje pieniądze nieroby !!!!
            Jak się nie podoba - proszę się zwolnić z państwowych placówek i rozpocząć prywatną praktykę, prowadzoną na swoich zasadach.
            • monop2 Re: Dlaczego lekarz ma zastępować nierobów z NFZ? 01.01.12, 16:55
              A jednak nie przeczytałeś ze zrozumieniem.
              Lekarze chcą mieć tylko pewny sposób na weryfikację uprawnień. Od 12 lat takiego sposobu nie ma. Czy to wina lekarzy czy NFZ ?
              • maura4 Re: Dlaczego lekarz ma zastępować nierobów z NFZ? 01.01.12, 17:44
                Jasne, w dobie internetu każdy lekarz, recepcjonistka powinna jednym kliknięciem sprawdzić czy pacjent jest ubezpieczony. Kiedy wyjeżdżasz zagranicę musisz donieść dowód ubezpieczenia na papierze do NFZ, aby otrzymać kartę NFZ. Wyobraźcie sobie, że w Irlandii załatwia się to przez telefon i wysyłają do domu. Ważna jest 3 lata.
          • koloratura1 Re: Dlaczego lekarz ma zastępować nierobów z NFZ? 02.01.12, 08:31
            makoshika napisał:

            > Rzecz dotyczy głównie uprawnień do leczenia wynikających z ważnego (lub nie)
            > ubezpieczenia zdrowotnego. To powinien weryfikować urzędnik z NFZ, a nie lekarz.

            Przy każdym lekarzu posadzisz faceta z NFZ?
    • emeryt35 Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' cena... 01.01.12, 10:13
      Zachowanie lekarskich związków jest aroganckie , paskudne i wrednie polityczne !
      • hieronim_kowalski Re: Jak nie wiadomo o co chodzi to zwykle chodzi o 01.01.12, 10:28
        Jak nie wiadomo o co chodzi to zwykle chodzi o kasę ! Dla lekarzy w gruncie rzeczy nic się nie zmieniło-nie wypełniają ani jednej rubryczki więcej niż w 2011. Obowiązek zwrotu za źle wypisane recepty dotyczy jednostkowych wypadków nadużyć np. viagry w olbrzymich ilościach wypisywanej dla emerytów czy wojskowych. Te przypadki i tak były ścigane przez prawo. Teraz wpisano to w ustawę jako ostrzeżenie przed nadużyciami. Przypuszczam, że lekarzy i koncerny bolą bardziej jednakowe ceny leków i ostre negocjacje cenowe. Skutkiem tego promocje dla lekarzy w postaci wyjazdów na "kongresy" do ciepłych krajów skonczą się szybko. I to jest chyba główna pprzyczyna protestów...
        • myslacyszaryczlowiek1 Lekarze nie dajcie się zniewolić 01.01.12, 12:09
          Tu nie chodzi o kasę. Tu chodzi o wolność. Lekarz jest od leczenia, a system zmusza go do pełnienia roli biurokraty i to jeszcze pod groźbą utraty majątku.
          Jesteśmy bardziej zniewoleni niż za komuny. System zmusza chociażby znakomitą większość pod groźbą kary do corocznego wypełniania PITu, do trzymania przez ileś lat rachunków, bo windykator tylko czyha na to i jeszcze można długo wymieniać co czego ten system zmusza i kontrolowaniem tego zajmuje się ponad pół mln urzędników więcej i to w erze komputerów.
          System jest tak wydajny w kontrolowaniu długości psich łańcuchów i sprawdzaniu czy narciarz ma na łbie kask, że sięga już do głębokich rezerw. Zmusza 67 starców do pracy i zmusza 6 letnich maluchów do obowiązku szkolnego..
          • pis_busters Re: Tylko jakoś nie potrafi durni takich jak ty zm 01.01.12, 16:42
            Tylko jakoś nie potrafi durni takich jak ty zmusić by się zamknęli...
    • lucjola Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' cena... 01.01.12, 10:27
      Dzieci do 18-tego roku życia, młodzież ucząca się do 25 roku życia oraz kobiety w ciąży i połogu z mocy prawa ( ustawa o NFZ ) podlegają ubezpieczeniu zdrowotnemu. Oznacza to tylko i wyłącznie, że lekarze nie znają podstawowych przepisów prawa, na podstawie którego wykonują swój zawód.
      Niedouczone wałkonie próbujące podnieść swój prestiż kosztem ludzkiego nieszczęścia.
      Po za tym większość leków refundowanych dotyczy przypadków chorób nieuleczalnych lub przewlekłych. Jedyne co powinien lekarz zrobić, to sprawdzić aktualny druk potwierdzający uprawnienia pacjenta do refundacji. Jak dotąd robiły to osoby zatrudniane w recepcji. Nie widzę powodu, by zmieniać ten sposób zapisywania się do lekarza.
      • monop2 Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 16:57
        Skąd lekarz ma wiedzieć, że człowiek w wieku 18-25 lat jest uczący się ?
        Skąd ma wiedzieć, że kobieta jest w ciazy, jeśli to pierwsze miesiące ?
        Skąd ma wiedzieć, że jest połogu ? Każdej wykonać badanie ginekologiczne ?
        • lumpior Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 17:01
          monop2 napisał:

          > Skąd lekarz ma wiedzieć, że człowiek w wieku 18-25 lat jest uczący się ?
          > Skąd ma wiedzieć, że kobieta jest w ciazy, jeśli to pierwsze miesiące ?
          > Skąd ma wiedzieć, że jest połogu ? Każdej wykonać badanie ginekologiczne ?
          A od czego administracja,służby pomocnicze,sekretarki,pielęgniarki?
          • blue.badyl Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 21:56
            "rozliczne armie, bitne generały,
            policje tajne, widne i dwupłciowe.
            Przeciwko komu tak to się zebrały?
            Przeciwko paru myślom, co nie nowe..."
            C.K.Norwid

            Może zamienimy kompetencje? Lekarz sprawdzi kwity, a urzędnik NFZ zdiagnozuje? Po co nam armia urzędników w NFZ, jeśli i tak wszystko ma być załatwiane nie przez nich?
    • maura4 Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' cena... 01.01.12, 10:41
      Wszyscy skupili się na lekach, a nikt nie mówi co NFZ wyprawia z lekarzami. Otoż Polska to bardzo bogaty kraj i będzie masowo kształcić lekarzy dla innych. U mnie w rodzinie święta zdominowane były przez sprawy służby zdrowia, ba lekarzy mamy troje i troje studentów medycyny. Wielu lekarzy specjalistów nie dostało kontraktów. Zostali z kredytami, które brali na drogi sprzęt wymagany przez NFZ. Młodsi już podjęli decyzję o wyjeździe, starsi jeszcze się wahają. Studenci zdecydowanie z Polski uciekną, kiedy tylko odwalą staż, a ponoć i na staż już biorą zagranicę chętnie. Słyszałam opopwieśc o lekarce, która sprowadziła dla szpitalnej pacjentki drogi lek, bo nie mogła przyjmować innego i teraz musiała sprzedać mieszkanie, bo NFZ ją ukarał i obciązył ją kwotą 120 tys. . Zapłaciła i oddała sprawę do sądu. Są miasta, gdzie całe dzielnice zostały bez lekarzy specjalistów. NFZ twierdzi, że jak pacjent potrzebuje, to sobie dojedzie 20, 30 , 100 km., a co za różnica. Urzedasy z NFZ twierdzą , że pieniądze, które są na leczenie są ich, a nie pacjentów. Więc mogą nimi dysponować jak im się podoba, a taki drobiazg jak dostęp do lekarza, to nieistotna sprawa. Chory pojedzie i 200km., kiedy potrzebuje.
      • zalesand Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 10:47
        > Wszyscy skupili się na lekach, a nikt nie mówi co NFZ wyprawia z lekarzami. Oto
        > ż Polska to bardzo bogaty kraj i będzie masowo kształcić lekarzy dla innych. U
        > mnie w rodzinie święta zdominowane były przez sprawy służby zdrowia, ba lekarzy
        > mamy troje i troje studentów medycyny.

        Skoro wiecie że jest tak źle, o co pchacie się do takiego zawodu. Nikt w Polsce (oprócz rodzinnych kast :-))) nie musi być lekarzem. Jest tyle pięknych zawodów.
        • koloratura1 Otóż to! 01.01.12, 11:00
          zalesand napisał:

          > Skoro wiecie że jest tak źle, o co pchacie się do takiego zawodu. Nikt w Polsce...
          > nie musi być lekarzem. Jest tyle pięknych zawodów.

          ...od Abażurów wytwórcy, po Żużlu wywoziciela...
          • kpinkara Re: Otóż to! 01.01.12, 13:17
            A choćby! Można też zamiatać ulice i wywozić śmieci. To najmniej ryzykowne zawody i nie szkodzą ludziom durnowatymi decyzjami
        • monop2 Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 17:01
          Bo można wyjechać zagranicę. Bo można leczyć prywatnie. Lekarz sobie zawsze poradzi, ale pacjenci już nie, o czym powinieneś pamiętać.
          • lumpior Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 17:06
            monop2 napisał:

            > Bo można wyjechać zagranicę. Bo można leczyć prywatnie. Lekarz sobie zawsze por
            > adzi, ale pacjenci już nie, o czym powinieneś pamiętać.
            Ale tylko jednostki.Lekarz bez wyposażenia,aparatury,odpowiednich pomieszczeń jest bezradny,a wiekszosc tych elementow to własnosc panstwowa,spółdzielcza,spółek.Wiec spokojnie.
          • maura4 Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 17:59
            Pewnie i sporo już ich wyjechało, skoro średni wiek lekarza w Polsce to 50 lat.
        • maura4 Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 17:47
          Pewnie, że nie musi. Nie musi być lekarzem w Polsce, choć wykształcił się za nasze pieniądze. Polacy nie potrzebują się leczyć. Polacy wymodlą sobie wyzdrowienie. Wystarczy jeden specjalista kazdej specjalności na województwo.
      • hieronim_kowalski Re: Wrzucasz 10 problemów do jednego worka. 01.01.12, 10:53
        Wrzucasz 10 problemów do jednego worka. Służba zdrowia wymaga zmian. O tym wszyscy trąbią od co najmniej 10 lat. Paradoksalnie największy opór reformom stawiają właśnie lekarze. A jakie są konkretne rozsądne propozycje lekarzy? Niewiele albo żadne. Walczą głównie pacjenci i dziennikarze. Lekarze milczą bo im widocznie w obecnym smrodku jest wygodnie...
        • myslacyszaryczlowiek1 Dziennikarze zajmują się głównie judzeniem 01.01.12, 12:24
          i nagonką na poszczególne grupy zawodowe, nauczycieli, górników, rolników. Głupi ludzie to kupują. Ciekawe, że nie zajmą się swoimi przywilejami, jak chociażby 50 procentowym odpisem kosztów.
          • myslacyszaryczlowiek1 Re: Dziennikarze zajmują się głównie judzeniem 01.01.12, 12:41
            A głównie zajmują się tym aby ludzie dokonywali odpowiednich wyborów przy urnach. Bo głównym problemem tej niby demokracji jest to, że nie znamy tych, których wybieramy przy urnach wyborczych. To poznanie zapewniają nam niby wolne media. Media żyją z reklam. A więc są zależne od reklamodawców i zgodnie z ich wolą tak przedstawiają kandydatów do władzy, partie polityczne, aby naród wybrał właściwych ludzi, tych którzy reprezentują interesy banków i dużych korporacji.
    • zalesand Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 10:43
      Jeżeli, mój wybrany lekarz rodzinny postawi taką pieczątkę, natychmiast zmieniam lekarza.
      • koloratura1 Pacjenci, nie dajcie się...! 01.01.12, 11:07
        zalesand napisał:

        > Jeżeli, mój wybrany lekarz rodzinny postawi taką pieczątkę, natychmiast zmieniam lekarza.

        Każdy pacjent postąpi podobnie, mam nadzieję.
        I to nie tylko w przypadku lekarza rodzinnego...
    • marek1846 Gdzie lekarze mają pacjentów? 01.01.12, 11:00
      Tam gdzie etykę czyli tam gdzie politycy przedwyborcze obietnice.
    • menuet1 Protestujmy wszyscy !!! 01.01.12, 11:11
      1. Kierowca autobusu - może jeździć ale nie otwiera drzwi np.!!!
      2.Sprzątaczka nie wynosi śmieci !!!
      3.Policjant łapie i wypuszcza !!!
      4.Sędzia wydaje wyrok ale go nie rejestruje!!!!
      5.Nauczyciel uczy ale nie wystawia ocen!!!
      6.Lekarz diagnozuje ale nie wypisuje recepty !!!
      ........................................................................
      ........................................................................
      n.grabarze chowają ale nie przysypują !!!

      Wszyscy nauczyli się od Wałęsy ! On ,żeby wykończyc system , w którym już , dzięki sponsorom, nie istniał , zażądał rzeczy ekonomicznie nierealnych !!!!
      Dzisiaj też tak jest !!!
      Rośnie nowa grupa 'kombatantów' !!!
      • erte2 Re: Protestujmy wszyscy !!! 01.01.12, 13:56
        menuet1
        A odpierdólże się od Wałęsy !!!
    • maxixxx Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' cena... 01.01.12, 11:35
      Czytam te wszystkie opinię i się załamuję

      Według Was winni są tylko lekarze bo wiadomo, że oni chcą tylko zarabiać i na nic innego niż liczba zer na kontach nie patrzą. Win polityków, którzy co kadencja parlamentarna jeden bałagan zastępują drugim bałaganem nie zauważacie

      Ktoś wyżej napisał o sześciu przypadkach podczas, których NFZ domagał się zwrotu kasy za leki od lekarzy. A więc informuję, że jestem jednym z tych przypadków a kara została nałożona na mnie tylko dlatego, że ośmieliłem się wypisać pacjentowi lek na chorobę którą zdiagnozowałem a nie na tą z podejrzeniem której wysłał go do mnie jego lekarz rodzinny. A liczba sześciu przypadków brzmi równie wiarygodnia jak życzenia wszystkiego najlepszego od dyrekcji NFZ dla pacjentów

      Ktoś inny upominał się o etykę ale jednocześnie zgadza się z tym by lekarz łamał etykę i odmawiał pomocy człowiekowi, który zwraca się do niego o pomoc ale nie może wykazać się ubezpieczeniem. Według państwa polskiego ja nie mogę przyjąć i leczyć człowieka który nie ma ubezpieczenia i choruje np. na grypę. A jak taki odrzucony chory samodzielnie nie zadba o siebie i powikłania grypowe zmienią się np. w zapalenie płuc i zgon to czy znajdzie się na tym forum choć jedna osoba, która będzie broniła lekarza czy też będziecie żądać krwi i pisać o etyce zawodu ??

      Lekarze akurat w przypadku tej ustawy chcą tylko jednego - zniesienia sankcji za leczenie i wypisanie recepty refuindowanej osobie która nie jest ubezpieczona. To jest aż tak dużo?? Nie czujecie, że państwo nie potrafiąc zbudować sprawnego systemu informatycznego chce się ukryć przed odpowiedzialnością i wystawia lekarzy by na nich zwalać winę za swoją nieudolność

      Przyznaję, że lekarze są różni ale są tacy sami jak reszta społeczeństwa i ludzkości - zdarzają się hieny i św. krowy ale generalizowanie na całe środowisko jest nie tylko niesprawiedliwe ale i niegrzeczne

      • boykotka Wstyd. 01.01.12, 11:47
        maxixxx napisał:


        > Lekarze akurat w przypadku tej ustawy chcą tylko jednego - zniesienia sankcji z
        > a leczenie i wypisanie recepty refuindowanej osobie która nie jest ubezpieczona.
        > To jest aż tak dużo??

        Pan wybaczy panie doktorze ale może uściślijmy, kto w tym kraju nie jest ubezpieczony. Bo według mojej wiedzy należy mocno się postarać by nie być ubezpieczonym. Głównie są to osoby bezdomne, które z racji swoich problemów z alkoholem nie chcą poddać się procedurze ubezpieczenia. I właśnie dla tej grupki osób, które same się wykluczają ze społeczeństwa próbuje pan nam wmówić, że stara się pan o jakieś dobro ogólnospołeczne.
        Mam zupełnie inne zdanie na ten temat. A Wasz protest uderza w najbardziej wrazliwą grupę społeczną - ludzi starszych, którzy nie potrafią zrozumieć zaistniałej sytuacji.
        • menuet1 Re: Wstyd. 01.01.12, 11:56
          Moim zdaniem teraz nie chodzi o 'przyjęcie i zdiagnozowanie' nieubezpieczonego tylko o to ,ze dla niego lekarstwo musi być pełnopłatne !!!
          Pan doktor stosuje demagogię !!! To nie ten temat !!! Nieodpłatnie , chorego z grypą powinno się przyjąć !
          HIPOKRYTES ???
          • boykotka Re: Wstyd. 01.01.12, 12:02
            Sprawą leczenia ludzi, którzy nie chcą się ubezpieczyć powinny zająć się organizacje pozarządowe. To niszowa sprawa i absolutnie nie ma prawa mieć wpływu na resztę życia społecznego pozostałych ludzi.
          • maxixxx Re: Wstyd. 01.01.12, 13:28
            Drogi Menuecie1.

            Proponuję byś uniesiony na duszy artykułem konstytucji o tym, że każdy ma prawo do opieki zdrowotnej bez względu na to kim jest i ile ma a potem po przeczytaniu jeszcze przysięgi lekarskiej zapisać się na studia medyczne po to by szybko się przekonać, że są to w Polsce słowa tak puste jak dźwięk wydobywający się z bębna

            Poznaj trochę życie ( np. o wykonaniach nadplanowych, o płatnościach za leczenie chorego w stanach zagrożenia życia i co według NFZ jest zagrożeniem życia ) i wtedy usiądziemy i razem powymyślami epitety i może będzie zabawniej niż takie wymyślanie w pojedynkę??

            I dla Twojej informacji ja przyjmuję każdego obojętnie czy ubezpieczony czy nie boi dla mnie to jest człowiek i tak postępuje według mnie 97% lekarzy, którzy nie patrzą czy będą mieli z tego powodu kłopoty choćby przez zadłużenie swoich placówek.
        • maxixxx Re: Wstyd. 01.01.12, 13:06
          Och, jakby to byli tylko bezdomni to nie warto byłoby się o co spierać ale coraz częstszymi przypadkami jest przychodzenie pacjentów z papierami np. szwagra bo chory nie ma ubezpieczenia bo np. zapomniał o wizytach w Urzędzie Pracy by przedłużyli mu ubezpieczenie.

          Owszem protest lekarzy odczują nie politycy korzystający z przywilejów ale zwykli obywatele z czego sporą część stanowią osoby starsze i jeśli uważasz, że mnie i innych lekarzy to bawi to jesteś w błędzie. Ponieważ ciągle odwołuje się do sumieni lekarzy to mamy wybór albo pokornie skulić się i wykonywać co nakazuje władza albo też protestować w sposób który naszym zdaniem najmniej dotknie pacjentów ( grożby zamknięcia gabinetów bym nie zaakceptował choć sam NFZ o to dba nie podpisując umów z sporą liczbą specjalistów czym spełnia marzenie PO o prywatnej służbie zdrowia )

          I potwierdzam, że mam poczucie wstydu za wiele rzeczy jakie się dzieją w służbie zdrowia. Ale nie w tej sprawie.
          • boykotka Re: Wstyd. 01.01.12, 14:26
            maxixxx napisał:

            > Och, jakby to byli tylko bezdomni to nie warto byłoby się o co spierać ale cora
            > z częstszymi przypadkami jest przychodzenie pacjentów z papierami np. szwagra b
            > o chory nie ma ubezpieczenia bo np. zapomniał o wizytach w Urzędzie Pracy by pr
            > zedłużyli mu ubezpieczenie.

            Przepraszam bardzo, w takim układzie jakie pan doktor proponuje rozwiązanie ??? Jak rozumiem rozwiązaniem tym miałoby być postawienie kolejnej osoby obok pana doktora i jego asystentki - rejestratorki, która by sprawdzała uprawnienia do refundacji a opłacana by była z moich podatków ??? Otóż ja się na to nie zgadzam. Albo dalsza refundacja cwaniaczkom leczenia ??? Bo panu doktorowi się nie chce ??? Tak ja to widzę.
            • monop2 Re: Wstyd. 01.01.12, 17:23
              Słyszałeś o internecie ?
              Słyszałeś o telefonie ?
              Słyszałeś o kartach chipowych dla ubezpieczonych na Śląsku ?

              Słabą masz wyobraźnię.
            • blue.badyl Re: Wstyd. 01.01.12, 22:03
              wystarczy, że rząd zrealizuje zapisy ustawy sprzed 14 lat (!) i wyda obywatelom kartę ubezpieczenia zdrowotnego. Przez tyle lat nie wydał, ale to teraz lekarz ma w jakiś magiczny sposób wystawić recpetę we właściwy sposób dla każdego pacjenta.
        • lesher Re: Wstyd. 01.01.12, 16:44
          Otóż przykładowo ja nie byłbym ubezpieczony, jeżeli nie zawarłbym umowy dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego z NFZ.
          Jak całkiem już spora liczba osób nie pracuję na etacie, tylko w ramach umów o dzieło i "z automatu" nie mam odprowadzanych składek na ubezpieczenie zdrowotne.

          Problemów z alkoholem (na ogół :-)) nie mam.
          Bezdomny również nie jestem.
          Czy wykluczam się, czy nie ze społeczeństwa to trudno określić - zależy co kto ma na myśli. Patrząc na to całe państwo i kastę polityczna to jednak chyba się wykluczam.
          I pełna zgodność z Panem Doktorem z poprzednich postów - lekarz ma być od leczenia, a nie od wypełniania papierków.
          Kasta urzędnicza pospołu z politrukami stworzyła nieudolny i niewydolny system, ale odpowiedzialność i konsekwencje tego co zrobiła zwala teraz na lekarzy. To lekarze, a nie urzędasy mają bezpośredni kontakt z pacjentami, i to na lekarzach a nie na pierdzistołkach skupi się teraz wściekłość ludzi którzy będą musieli w tym debilnym systemie teraz funcjonować.
          Rozegrali to pięknie, Machiavelli mógłby u nich nauki pobierać.
          • monop2 Re: Wstyd. 01.01.12, 17:56
            > Otóż przykładowo ja nie byłbym ubezpieczony, jeżeli nie zawarłbym umowy dobrowo
            > lnego ubezpieczenia zdrowotnego z NFZ.
            > Jak całkiem już spora liczba osób nie pracuję na etacie, tylko w ramach umów o
            > dzieło i "z automatu" nie mam odprowadzanych składek na ubezpieczenie zdrowotne

            Promile.
            Poza w przypadku umów o dzieło najlepiej mieć ubezpieczonego małżonka. Dziwnym zrządzeniem losu jest się wówczas ubezpieczonym za darmo.
          • gostek_2 zapominasz 02.01.12, 10:03
            że ta kasta politruków i urzędników w przypadku systemu opieki zdrowotnej ZAWSZE była pod przewodnictwem LEKARZY, nie wyłączając NFZ
            jedyny Sośnierz na Sląsku wprowadził elektroniczny system identyfikacji pacjentów, który mógł być rozpowszechniony na Polskę, ale reszta nadzorców (czytaj: lekarzy) go zjadła w kaszy
            bałagan sprzyja przekrętom, sprzyja odepchnięciu odpowiedzialności, więc lepiej storpedować wszystkie próby kontroli
        • monop2 Re: Wstyd. 01.01.12, 17:10
          >Bo według mojej wiedzy należy mocno się postarać by nie być ubezpieczon
          > ym. Głównie są to osoby bezdomne, które z racji swoich problemów z alkoholem ni
          > e chcą poddać się procedurze ubezpieczenia.

          Mylisz się. Bezdomni w razie potrzeby są ubezpieczani przez MOPS.
          Osoby które naprawdę nie podlegają darmowemu leczeniu w Polsce to np. nielegalni obcokrajowcy zza wschodniej granicy lub Polacy - ofiary losu, które mają chwilową przerwę w ubezpieczeniu i nie były jeszcze w UP zarejestrować się jako bezrobotni.
        • gostek_2 dlaczego piszesz "panie doktorze" 01.01.12, 20:02
          żeby być doktorem, trzeba zrobić doktorat
          tylko niektórzy lekarze to zrobili
      • red_adidas Niestety masz rację.. 01.01.12, 11:50
        Lekarze akurat w przypadku tej ustawy chcą tylko jednego - zniesienia sankcji z
        > a leczenie i wypisanie recepty refuindowanej osobie która nie jest ubezpieczona
        > . To jest aż tak dużo?? Nie czujecie, że państwo nie potrafiąc zbudować sprawn
        > ego systemu informatycznego chce się ukryć przed odpowiedzialnością i wystawia
        > lekarzy by na nich zwalać winę za swoją nieudolność

        Niestety PO "tworzy" prawo bez zapewnienia środków do ich wypełnienia (np.karty czipowe,system informatyczny ZUS-Przychodnia-lekarz,)
        z automatu obciąża dodatkowymi obowiązkami nie związanymi z bezpośrednim leczeniem lekarzy.
        Niestety PO redukuje dopłaty do leków w trosce o dobro pacjenta.
        PO to paranoja
        • monop2 Re: Niestety masz rację.. 01.01.12, 17:24
          Ten system wprowadzono w 1999 roku.
      • monop2 Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 17:08
        >Według państwa polskiego ja nie mogę przyjąć i leczyć człowieka który nie ma ubezpieczenia i choruje np. na grypę.

        Nie. Możesz przyjąć i leczyć, ale nie na koszt państwa. Domyślam się jednak, że chodziło Ci właśnie o płątność a nie samą możliwość leczenia.
      • gostek_2 @maxixxx 01.01.12, 19:58
        masz rację o tyle, że generalizowanie zawsze dla kogoś jest krzywdzące
        ale hien, arogantów, a co gorsza ignorantów jest w tym rzemiośle bez liku i to oni wam wszystkim psują renomę, ale jakoś nie chodzą głodni, tak jak partacze z innych rzemiosł
        jeśli nie potraficie ich sami wyeliminować, miejcie pretensje do siebie

    • kpinkara Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' cena... 01.01.12, 13:11
      Doktory sowicie wynagradzane z naszych podatków, chroniąc swoje dup..a przed wyimaginowanym niebezpieczeństwem odgrywają się na nas chorych.
      To jest przestępstwo.
      Albo zmuszają nas do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, jeśli musimy wykupić lek drożej płatny od należnego nam albo narażają nas na utratę zdrowia, jeśli nie stać nas na wykupienie leku.

      Namawiam wszystkich, których dotknie pieczątkowe szaleństwo lekarzy do zgłaszania sprawy w prokuraturze!!!!

      • maxixxx Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 13:39
        Myślałem, że większego absurdu niż wypowiedź premiera na tym forum nie spotkam jednak jak widać, poszły konie po betonie

        Jak posłowie uchwalą prawo, że każdy poseł który był ZA przyjęciem ustawy, która została uwalona przez Trybunał Konstytucyjny ponosić będzie odpowiedzialność finansową to ja się mogę nawet zgodzić na postulat kpinkary


        • menuet1 Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 15:33
          Czy u Ciebie też tak jest ???
          Wchodzę do swojego lekarza to widzę ,że on 'już ma w ręce długopis' !!!
          Odkłada tylko wtedy gdy mierzy mi ciśnienie , patrzy do ucha itp. rzadkie sytuacje. Najczęściej od początku do końca wizyty dlugopis w ręce !!!
          Odpowiedz !
          Dlaczego nie można miec w prostym kompie 'aptekarskiej bazy leków ' skojarzonej z kartą pacjenta ...może jeszcze ???
          Cala pisanina sprowadziłaby się do klikania i wydrukowania recepty !!!!
          Przypominam też Ci ,że stomatolodzy-protetycy od dawna używają programu NFZ , który eliminuje częste zmiany protez [ chyba 1/5lat].
          Odpowiedz jesli umiesz !
          • monop2 Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 17:27
            Sprawna ręka z długopisem jest szybsza od klawiatury i komputera.
          • maxixxx Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 19:04
            Drogi Menuecie

            Wcześniej pisałem, że państwo zrzuca odpowiedzialność za swoją nieudolność na lekarzy każąc im weryfikować to co administracja państwowa sama powinna robić choćby wprowadzając i aktualizując wykazy osób ubezpieczonych - takiej listy lekarze nie mają ( obawiam się, że nawet ZUS nie ma ) ale mają odpowiadać finansowo za to, że ktoś się przeciśnie przez oczko systemu i uzyska korzyść w postaci refundacji leku

            Aptekarską listę leków można mieć w kompie ale czy to zdejmie z lekarzy obowiazek sprawdzania czy pacjent jest ubezpieczony?? Przecież lekarze nie protestują, że muszą więcej pisać. W moim wypadku jest to zupełnie obojętne czy zrobię to długopisem czy stukając w klawiaturę ale dla zaspokojenia ciekawości korzystam w gabinecie z komputera ale to jest indywidualna sprawa każdego jak jest mu wygodnie

            Jeśli sposób leczenia wygląda tak jak, opisałeś to proponuję natychmiast zmienić lekarza bo ja bym się bał zaufać komuś takiemu. Poważnie radzę zmień zanim nie będzie za późno bo trąci to bylejakością i rutyną. Tu nawet nie chodzi o długopis w dłoni bo z i trzymając długopis można porządnie zbadać ale o Twój opis jak bada Cię Twój lekarz

            Lekarz musi mieć czas dla pacjenta i to jest jedna z tych rzeczy za które mi w służbie zdrowia wstyd bo wiem, że Twój opis nie jest pojedyńczym przypadkiem a pewną normą
    • bill.cosby Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' cena... 01.01.12, 13:35
      Założę się że cały problem dotyczy tylko państwowej służby zdrowia tam gdzie pacjent jest na najsłabszej pozycji, w prywatnym gabinecie żaden dzielny związkowiec nie będzie miał odwagi zaryzykować utraty klienta.

      Proponuję wypłacać lekarzom pensję w "cegiełkach" z pieczątką "wymienialność na złotówki do decyzji NBP".
      • monop2 Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 17:29
        > Proponuję wypłacać lekarzom pensję w "cegiełkach" z pieczątką "wymienialność na
        > złotówki do decyzji NBP".

        Pomysł świetny. Lekarze wówczas uciekną do prywatnych gabinetów i zagranicę, a Ty stracisz majątek na prywatne leczenie.
    • white-fox Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' cena... 01.01.12, 13:47
      Ludzie, którzy się tu wypowiadają naprawdę nie mają pojęcia o czym mówią.

      Po pierwsze, sprawdzanie czy pacjent jest ubezpieczony. Ktoś tu wypomniał, że lekarze nie znają zasad na jakich funkcjonuje przyznawanie ubezpieczenia. Bzdura, doskonale je znają. Problem polega jednak na tym, że nawet jeśli do przychodni przyjdzie ośmiolatek, który wygląda jak ośmiolatek, mówi jak ośmiolatek i ma napisane na legitymacji szkolnej, że jest ośmiolatkiem, to bez dowodu ubezpieczenia wypisać mu recepty nie można i tyle. I demagogia, jaką stosuje pan Arłukowicz mówiąc, że wystarczy pisemne oświadczenie jest bzdurna - po oświadczenie nie wystarczy. Przepisy bardzo wyraźnie określają, co może być takim dowodem a co nie. Jak myślicie, czy lekarz nad którym wisi groźba wielotysięcznych kar posłucha oświadczeń ministra, czy litery prawa?

      Po drugie, refundacja leków. Ci, którzy mówią, że tak naprawdę nic się nie zmienia wygadują bzdury. Zmienia się jedna zasadnicza rzecz. Kiedyś, to aptekarz ustalał stopień refundacji na podstawie recepty, na której zawarta była nazwa leku i rozpoznanie (czy raczej robił to system komputerowy, do którego aptekarz wprowadzał dane). Teraz ma to robić lekarz. Niemal żaden lekarz nie posiada jeszcze oprogramowania, które zawierało by bazę leków i pozwalało by usprawnić ten proces. Co więcej, sama lista leków została opublikowana dwa dni temu. Jak lekarz rodzinny, który przepisuje ok. 1000 różnych preparatów ma to opanować w dwa dni. Skończy się to tak, że lekarze, zamiast leczyć, będą wertować tomiszcza w celu ustalenia stopnia refundacji przepisywanego leku. I pacjentom nie będzie do śmiechu, gdy połowa wizyty będzie marnowana w ten oto sposób.

      Reasumując - lekarze, pieczątki w dłoń i na przód przeciw urzędniczej głupocie.
      • monop2 Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 18:06
        >Problem polega jednak na tym, że nawet jeśli do przychodn
        > i przyjdzie ośmiolatek, który wygląda jak ośmiolatek, mówi jak ośmiolatek i ma
        > napisane na legitymacji szkolnej, że jest ośmiolatkiem, to bez dowodu ubezpiecz
        > enia wypisać mu recepty nie można i tyle.

        Tak z ciekawości, co jest dowodem ubezpieczenia w przypadku 8-latka, który jest wg ustawy jest ubezpieczony właśnie ze względu na ten wiek ? Skrócony odpis aktu urodzenia ? Paszport ? Dowód osobisty ?

        • maxixxx Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 19:31
          Przykład ośmiolatka rzeczywiście forumowicz przestrzelił bo dziecko jest ubezpieczone i u lekarza nie musi się wykazywać żadnym szczególnym dokumentem, no chyba tylko legitymacją szkolną jeśli przyjdzie samodzielnie do przychodni lub lekarza by badający wiedział kto to jest

          Być może forumowiczowi pomylił się obowiązek zgłoszenia przez rodzica lub innego opiekuna prawnego do ubezpieczenia z samym ubezpieczeniem

          Nawet jeśli oboje rodzice lub opiekunowie prawni nie są ubezpieczeni i nie zgłosili dziecka do ubezpieczenia to dziecko do 18 roku życia traktowane jest jak ubezpieczone - koszty leczenia ponosi państwa i bardzo dobrze, że tak jest!!!
          • blue.badyl Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 22:11
            i tu się mylisz- jeśli rodzice zgłosili 8-latka do ubezpieczenia- to jest ubezpieczony- i refundacja przez NFZ (+stosowny wpis na recepcie). Jeśli go nie zgłosili- też ma prawo do recepty refundowanej, ale przez ministerstwo zdrowia, a wpis na recepcie musi wyglądać tak: DN (dziecko nieubezpieczone). Jeśli lekarz wypisze receptę refundowaną nieubezpieczonemu 8-latkowi i nie wpisze DN, tylko numer oddziału NFZ- to różnicę w cenie leku osobiście zaniesie do kasy NFZ.
            Jak widzicie- Najdrożsi Specjaliści w tej Dziedzinie- nie jest to takie oczywiste, jak by Wam się wydawało....
            • white-fox Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 01.01.12, 22:19
              Cytując krakowski NFZ::

              Dowodem ubezpieczenia dziecka jest:

              -dowód opłacenia składki zdrowotnej przez osobę, która zgłosiła członków rodziny do ubezpieczenia zdrowotnego wraz z kserokopią zgłoszenia
              -aktualne zaświadczenie wydane przez pracodawcę,
              -zaświadczenie z KRUS o ubezpieczeniu członków rodziny,
              -legitymacja rodzinna z wpisanymi danymi członków rodziny wraz z aktualną datą
              i pieczątką zakładu pracy lub ZUS- jeśli Państwo posiadają,
              -w przypadku dzieci uczących się – pomiędzy 18. a 26. rokiem życia – dodatkowo należy przedstawić dokument potwierdzający fakt kontynuacji nauki – legitymację szkolną/studencką lub dokument potwierdzający znaczny stopień niepełnosprawności,

              Już widzę jak w poniedziałek ludzie przynoszą ze sobą te urocze papierki
            • maxixxx Re: Za pieczątkę ''Refundacja do decyzji NFZ'' ce 02.01.12, 09:46
              W sumie to pisaliśmy o tym samym więc żadnej pomyłki nie ma.

              Ja napisałem, że dzieci nieubezpieczone leczone są przez państwo a Ty wyjaśniłeś jak to wygląda technicznie przez wpis odpowiedniego symbolu na recepcie - jeszcze nie słyszałem o przypadku by lekarz odmówił takiego wpisu a nawet znam takich, którzy mimo uczestnictwa w proteście pieczątkowym w przypadku dzieci będą wpisywać refundację a nie przybijać pieczątki

              Napisałem też, że dziecko nie musi posiadać żadnego dokumentu bo rolą dziecka jest dzieciństwo a nie zbieranie dokumentów - obowiązek zgłoszenia dziecka do ubezpieczenie spoczywa na barkach rodziców lub innych opiekunów prawnych

    • cul-de-sac Najbardziej pozadany warunek w pracy poza wysokimi 01.01.12, 13:53
      zarobkami, to brak odpowiedzialnosci. A o to warto przeciez powalczyc. Niewazne, ze najslabszy oberwie...
      • monop2 Re: Najbardziej pozadany warunek w pracy poza wys 01.01.12, 18:07
        Twierdzisz więc, że istota pracy lekarza polega na ustalaniu stopnia refundacji leku ?
      • myslacyszaryczlowiek1 Re: Najbardziej pozadany warunek w pracy poza wys 01.01.12, 19:44
        Ponieważ niektóre leki mogą byś dla psa, dla których odpłatność jest 100%, to lekarz powinien sprawdzić, czy chory ma psa, w tym celu chory powinien przyjść do lekarza z zaświadczeniem z urzędu, że nie płaci podatku za psa. A jeśli opłaca to z zaświadczeniem od weterynarza, że pies jest zdrowy i z zaświadczeniem od strażnika miejskiego, że pies ma łańcuch dłuższy niż 3 metry.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka