sharn1
13.01.12, 01:16
Widać autor nie czytał akt i nie zrozumiał w ogóle o co chodziło w tym procesie.
A chodziło o to, że wprowadzenie stanu wojennego było niezgodne nawet z ówczesnym prawem PRL, które zostało złamane z premedytacją i w porozumieniu.
Zaczynają już być śmieszne te wygibasy cyngli GW próbujących wybielać komunistów.
Jutro pewnie będzie rzewny felieton towarzysza Szechtera.