vinc0 Strzał w plecy 11.02.12, 16:08 Jeżeli pracownik PISowsko-IPNowski twierdzi że Barabasz to bohater, to znaczy że Barabasz to bohater. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyhs Re: Strzał w plecy 11.02.12, 16:20 vinc0 napisał: > Jeżeli pracownik PISowsko-IPNowski twierdzi że Barabasz to bohater, to znaczy ż > e Barabasz to bohater. "instytut propagowania nienawiści" lub jak kto woli "instytut poświadczania nieprawdy" MA ZAWSZE RACJĘ!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
turysta86 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 16:35 Rozumiem, że zapoznałeś się ze wszystkimi publikacjami IPN skoro tak twierdzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyhs Re: Strzał w plecy 11.02.12, 16:37 turysta86 napisał: > Rozumiem, że zapoznałeś się ze wszystkimi publikacjami IPN skoro tak twierdzisz > ? Nie muszę, przecież ONI MAJĄ ZAWSZE RACJĘ!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
turysta86 Re: Strzał w plecy 11.02.12, 16:51 Piszesz "instytut poświadczania nieprawdy". Chciałbym przeczytać te publikacje rzekomo poświadczające nieprawdę. Pomożesz tytułem? Odpowiedz Link Zgłoś
lactum Re: Strzał w plecy 11.02.12, 17:11 vinc0 napisał: > Jeżeli pracownik PISowsko-IPNowski twierdzi że Barabasz to bohater, to znaczy ż > e Barabasz to bohater. Tak jest i zaden naoczny swiadek nie bedzie mowil co widzial i slyszal. Najlepiej dla tego pracownika jakby taki swiadek szybciej zszedl z tego swiata zanim cos powie, to ewntualnie mozna by go adekwatnie do zaslug uwiecznic a tak sprawa sie rypla i historie zoltodziob musi poprawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka00 facet sie zbudzil za pozno.. 11.02.12, 16:15 gdzie byl jak strzelano w plecy-bohater no i trzeba troche sie zastanowic co sie plecie -jaki to bedzie mialo odzwiek teraz,w kanadzie czytam o polskich obozach smierci nie o niemieckich-czemu to,teraz zaczna pisac ze cala mizeria wojny polska byla winna,oni tylko czekaja na takiego matola jak ten pan ,teraz z perspektywy czasu kazdy jest madry i zrobil by tak czy inaczej,troche za pozno powiedzenie prawdy 91 lat mialoby sie to zrobic duzo wczesniej Odpowiedz Link Zgłoś
lactum Re: facet sie zbudzil za pozno.. 11.02.12, 16:47 myszka00 napisała: > gdzie byl jak strzelano w plecy-bohater no i trzeba troche sie zastanowic co si > e plecie -jaki to bedzie mialo odzwiek teraz,w kanadzie czytam o polskich oboza > ch smierci nie o niemieckich-czemu to,teraz zaczna pisac ze cala mizeria wojny > polska byla winna,oni tylko czekaja na takiego matola jak ten pan ,teraz z pers > pektywy czasu kazdy jest madry i zrobil by tak czy inaczej,troche za pozno powi > edzenie prawdy 91 lat mialoby sie to zrobic duzo wczesniej A co ma jedno z drugim wspolnego ty malo inteligentna osobo? Odpowiedz Link Zgłoś
myszka00 w polsce teraz... 11.02.12, 17:27 zostaly same yinteligenty,glupki powyjezdzaly,bo to jest wszystko razem powiazane,facet sie przebudzil bo mial amnezje kilkadziesiat lat i teraz szuka prawdy Odpowiedz Link Zgłoś
almagus Strzał w plecy w drodze do wolności dobrobytu. 11.02.12, 16:22 Uwłaszczenie pookrągłowe, Wawel sprofanowany, radioparafia, komisja majątkowa, kaczyński przez płot, Bolek zdrada i szkody rezydentów watykanu, Rosji i samowładztwa Powstanie Warszawskie, bez broni i akowcy genetyczni! W imieniu zza grobu, szczucie narodu. wyborcza.pl/1,76842,5551041,Wybuczeli_powstanca_warszawskiego_Bartoszewskiego.html Namówili ich za młodu. Ojczyźnie służyć zza grobu. Zguba, obłedna doktryna. Jakiegoś skurczywysyna. Na zew podziemnej władzy. Poszli bez broni jak nadzy. Pomiędzy frontów walce. Jak bydło, jak padalce. Gwałt, huk granatu w piwnicy. Wódz patriotyzm im ćwiczy. Zbawieni w ogniu do nieba. Jedzenie z g-ównem chleba. Przedzieranie się w szambie. By po tej hekatombie. Jakiś partyjny kacyk. Co Wawel oraz placyk. Szczuł na siebie rodaków. W imieniu Warszawiaków. almagus » N sie 01, 2010 5:06 am Może Powstanie Warszawskie zatrzymując Josifa Wissarionowicza Dżugaszwili ( ksywa Stalin) na pół roku spowodowało, że nie doszedł on do rzeki Ren. Stalin gdyby zdobył całe Niemcy, miałby silne partie komunistyczne we Francji i Włoszech. Prawdopodobnie socjalizm byłby udziałem całej kontynentalnej Europy. Ale to jest tylko mniemanologia stosowana przez Pajace i Styropian! Mają pamięć! www.youtube.com/watch?v=JTjPbkd_UlY&feature=related Odpowiedz Link Zgłoś
halmar44 Strzał w plecy 11.02.12, 16:23 Ja wierzę Panu Pawelcowi, wojna skundliła wielu ludzi, nie trzeba wybielać zbrodni i stawiać pomników " zbrodniarzom". AK jak każda organizacja zbrojna skupiała ludzi o róznych poglądach , ale to dowódca dbał o morale swojego oddziału. 91 letni świadek tamtych wydarzeń nie ma żadnego interesu by kłamać, chce stanąć przed Bogiem bez grzechu zaniechania kłamstw. Decyzja sądu jest hańbą i bez znaczenia dla ludzi honoru. Dla mnie bohaterem jest Pan Pawelec. Odpowiedz Link Zgłoś
lactum Re: Strzał w plecy 11.02.12, 16:42 halmar44 napisała: > Ja wierzę Panu Pawelcowi, wojna skundliła wielu ludzi, nie trzeba wybielać zbro > dni i stawiać pomników " zbrodniarzom". AK jak każda organizacja zbrojna skupi > ała ludzi o róznych poglądach , ale to dowódca dbał o morale swojego oddziału. > 91 letni świadek tamtych wydarzeń nie ma żadnego interesu by kłamać, chce staną > ć przed Bogiem bez grzechu zaniechania kłamstw. Decyzja sądu jest hańbą i bez > znaczenia dla ludzi honoru. Dla mnie bohaterem jest Pan Pawelec. W rzeczy samej, ten czlowiek napewno nie mialby powodu by u schylku zycia klamac. Falszywcom jednak nijak sie z tym pogodzic nie sposob, dlatego obrazaja autora lub naczelnego. Ich jezyk, to jezyk wszystkich ustrojow rezimowych. Albo jest nasza prawda albo szkalowanie nas. Odpowiedz Link Zgłoś
zenon444 Strzał w plecy 11.02.12, 16:25 Dobry tekst, ale lepsze znajdziecie na www.obserwatorpolityczny.pl Odpowiedz Link Zgłoś
lactum Re: Strzał w plecy 11.02.12, 16:36 zenon444 napisał: > Dobry tekst, ale lepsze znajdziecie na www.obserwatorpolityczny.pl > A po kiego nam lepsze teksty? Wystarcza wyznania naocznego swiadka i to nam wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Przedsiębiorstwo Holocaust znowu nadaje 11.02.12, 16:50 Nie zaprzeczam, że wszystko co napisano w tym artykule jest prawdą. Możliwe. Tylko co z tego? Co z tego? Była wojna, działo się mnóstwo złych rzeczy. Tymczasem żydostwo z Przedsiębiorstwa Holocaust wybiera tylko fakty, które chce wybrać. I sączy je, sączy w swoich polskojęzycznych mediach. Parę dni temu mogliśmy przeczytać w Wyborczej wstrętną, jakby z Żołnierza Wolności wyjętą recenzję filmu o masakrze na Wołyniu. Bo Polakom nie wolno o tym mówić. Polacy mają oglądać "W ciemności", "Pianistę" i "Listę Schindlera". Polakom nie wolno mówić o Humerze, o Wolińskiej, o Światle, o żydowskich zbrodniarzach i złodziejach, których było - i nadal jest - mnóstwo. Wolno mówić tylko o Holocauście, o Jedwabnem, o złych Polakach i żydowskich ofiarach. Rzygać się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
lactum Re: Przedsiębiorstwo Holocaust znowu nadaje 11.02.12, 16:55 trombozuh napisał: > Nie zaprzeczam, że wszystko co napisano w tym artykule jest prawdą. Możliwe. Ty > lko co z tego? Co z tego? Była wojna, działo się mnóstwo złych rzeczy. Tymczase > m żydostwo z Przedsiębiorstwa Holocaust wybiera tylko fakty, które chce wybrać. > I sączy je, sączy w swoich polskojęzycznych mediach. Parę dni temu mogliśmy pr > zeczytać w Wyborczej wstrętną, jakby z Żołnierza Wolności wyjętą recenzję filmu > o masakrze na Wołyniu. Bo Polakom nie wolno o tym mówić. Polacy mają oglądać " > W ciemności", "Pianistę" i "Listę Schindlera". Polakom nie wolno mówić o Humerz > e, o Wolińskiej, o Światle, o żydowskich zbrodniarzach i złodziejach, których b > yło - i nadal jest - mnóstwo. Wolno mówić tylko o Holocauście, o Jedwabnem, o z > łych Polakach i żydowskich ofiarach. Rzygać się chce. To jest przeciez wywiad z naocznym swiadkiem wydarzen i tylko o to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: Przedsiębiorstwo Holocaust znowu nadaje 11.02.12, 16:59 Tylko o to chodzi? To poczytaj sobie ten artykuł. Tam też byli naoczni świadkowie. Ale to się jakoś szanownym polskojęzycznym dziennikarzom z Wybiórczej nie spodobało. Z tamtymi świadkami nikt z Wybiórczej nie chciał rozmawiać. Ba! Bezczelnie piszą, że polscy licealiści w ogóle nie powinni tego oglądać! wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,11112368,Tego_filmu_na_pewno_nie_powinni_ogladac_licealisci.html Odpowiedz Link Zgłoś
lactum Re: Przedsiębiorstwo Holocaust znowu nadaje 11.02.12, 17:02 trombozuh napisał: > Tylko o to chodzi? To poczytaj sobie ten artykuł. Tam też byli naoczni świadkowie. Ale to się jakoś szanownym polskojęzycznym dziennikarzom z Wybiórczej nie spodobało. Z tamtymi świadkami nikt z Wybiórczej nie chciał rozmawiać. Ba! Bezczelnie piszą, że polscy licealiści w ogóle nie powinni tego oglądać! wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35771,11112368,Tego_filmu_na_pewno_nie_powinni_ogladac_licealisci.html Przeciez ta gazeta nie jest dla ciebie miarodajna ty falszywa swinio. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: Przedsiębiorstwo Holocaust znowu nadaje 11.02.12, 17:05 No i wyszło szydełko z worka. Napisać parę słów prawdy, i Żydkowi puściły nerwy? Odpowiedz Link Zgłoś
lactum Re: Przedsiębiorstwo Holocaust znowu nadaje 11.02.12, 17:15 trombozuh napisał: > No i wyszło szydełko z worka. Napisać parę słów prawdy, i Żydkowi puściły nerwy > ? A konkretnie, wywiad sfalszowany ty zydku? Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowy Re: Przedsiębiorstwo Holocaust znowu nadaje 11.02.12, 17:07 A co zrobili teraz z Polską, zlikwidowany przemysł, rolnictwo, flota morska, wojsko, służba zdrowia. Czyja to zasługa? Odpowiedz Link Zgłoś
lactum Re: Przedsiębiorstwo Holocaust znowu nadaje 11.02.12, 17:17 wichrowy napisał: > A co zrobili teraz z Polską, zlikwidowany przemysł, rolnictwo, flota morska, wo > jsko, służba zdrowia. Czyja to zasługa? Takich zlodzieji jak ty. Samemu byc winnym za cos a winy szukac u innych. Odpowiedz Link Zgłoś
awal11 Służba Zwycięstwu Polski 11.02.12, 16:51 Do pierwszego akapitu wywiadu zakradł zdaje się błąd: rozmówca mówi najwyraźniej nie o tym, że składał jakąś abstrakcyjną "przysięgę służby zwycięstwa Polsce" lecz raczej o tym, że składał "przysięgę Służbie Zwycięstwu Polski" tj. pierwszej wojskowej organizacji podziemnej, założonej 27 wzreśnia 1939 r., później przekształconej w Związek Walki Zbrojnej. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: Służba Zwycięstwu Polski 11.02.12, 16:56 A czego się spodziewasz po polskojęzycznych dziennikarzach? Oni wiedzą o Powstaniu w Gettcie Warszawskim w 1943. Już o tym z sierpnia 1944 nie bardzo chcą wiedzieć. Żydowska wersja historii dla zagranicy, zwłaszcza tej amerykańskiej jest taka, że Polacy współpracowali z Niemcami, a nie że z nimi walczyli. To co mają wiedzieć o jakimś SZP? Odpowiedz Link Zgłoś
lactum Re: Służba Zwycięstwu Polski 11.02.12, 17:00 trombozuh napisał: > A czego się spodziewasz po polskojęzycznych dziennikarzach? Oni wiedzą o Powsta > niu w Gettcie Warszawskim w 1943. Już o tym z sierpnia 1944 nie bardzo chcą wie > dzieć. Żydowska wersja historii dla zagranicy, zwłaszcza tej amerykańskiej jest > taka, że Polacy współpracowali z Niemcami, a nie że z nimi walczyli. To co maj > ą wiedzieć o jakimś SZP? Jak ci wywiad z weteranem nie odpowiada antypolaku to czytaj GP lub ND. Co tu szukasz brudasie? Odpowiedz Link Zgłoś
nuvolari4 A bandytami z PRL kiedy się zajmiecie ? 11.02.12, 16:53 Odpowiadam, bo wiem - nigdy, bo ich bronicie. Ich i również ich dzieci. Czekamy na artykuł o Pani Szechterze skoro prawda jest taka ważna, że się z AK robi bandytów ... Odpowiedz Link Zgłoś
lactum Re: A bandytami z PRL kiedy się zajmiecie ? 11.02.12, 16:58 nuvolari4 napisał: > Odpowiadam, bo wiem - nigdy, bo ich bronicie. Ich i również ich dzieci. Czekamy > na artykuł o Pani Szechterze skoro prawda jest taka ważna, że się z AK robi ba > ndytów ... To jest wywiad chamie z panem Pawelcem, ktory bral udzial w walkach o wyzwolenie tego kraju. Nie pasuje ci to, to opusc ten kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
trombozuh Re: A bandytami z PRL kiedy się zajmiecie ? 11.02.12, 17:03 Nieźle.... Żydzi namawiają Polaków, żeby opuścili ten kraj. Co, kolego, do Izraela nie łaska pojechać? Boisz się bombki z Iranu, co? Odpowiedz Link Zgłoś
lactum Re: A bandytami z PRL kiedy się zajmiecie ? 11.02.12, 17:13 trombozuh napisał: > Nieźle.... Żydzi namawiają Polaków, żeby opuścili ten kraj. Co, kolego, do Izra > ela nie łaska pojechać? Boisz się bombki z Iranu, co? Tak najlatwiej no nie? Ale w lustro spojrzec (najlepiej z profilu) zeby wyleczyc/powstawiac to za duzo? Odpowiedz Link Zgłoś
bogdan331 Strzał w plecy 11.02.12, 16:57 Podobnych zbrodni jak w Jedwabnem było wiele.IPN to instytucja kłamstwa narodowego.Do likwidacji.W czasie wojny przebywałem na Grodzieńszczyźnie,koło Oszmiany,Lidy i Wilna.Partyzantka AK zachowywała się nie zawsze pochlebnie.A achy i ochy wydawane teraz ogólnie nad tym związkiem,nie zawsze są należne.To tyle w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
living34top Re: Strzał w plecy 11.02.12, 16:57 "> Powstaje pytanie, dlaczego tak mało Żydów walczyło, tylko zachowywało się jak g > rzeczne baranki idące na rzeź, ewentualnie ci bardziej odważni ukrywali się. " Hitlerowcy uzywali takiej samej argumentacji usprawiedliwiajac mordowanie Zydow. Zyd nie walczy wiec nie jest czlowiekiem. Gratulej, czy to myslenie odziedziczylem moze po jakims dziadku, ktory walczyl za Hitlera? Tak poza ty to Zydzi tez sie bronili Odpowiedz Link Zgłoś
krzysiozboj Re: Strzał w plecy 11.02.12, 17:04 Nie wiem skąd tyle ataków i tak zajadłych w treści na tych którzy powątpiewają w świętość partyzantów. Mieszkam na Orawie, wioski górnej Orawy były dość regularnie grabione przez tzw partyzantów z ziemi żywieckiej, to były zwykłe uzbrojone bandy które grabiły chłopów po drugiej stronie Babiej Góry. Nawet taką sytuację pamiętam u siebie w domu, przyjaźniliśmy się w 80tych latach z pewną rodziną z Zawoi, trochę interesów łączyło nasze rodziny i przy kieliszku ojciec wspominał jak to nasze wioski były grabione przez "partyzantów" z okolic naszego znajomego, wspominał to żartem a zdziwienie było spore gdy znajomy wyjawił iż ... wstyd mu za swojego ojca bo brał udział w tych rabunkach. Tego się nie zmieni, tu nie ma co kłamać że partyzanci byli tylko dobrzy i kryształowi. Nie zmienia to bynajmniej mojego zdania o samej GW iż jest cholernie wybiórcza jeśli idzie o historię w kontekście Żydów, tu Szechter potrafi ostro manipulować. Odpowiedz Link Zgłoś
rstokczap76 Strzał w plecy 11.02.12, 17:06 Nikt nie powinien wierzyć w historię,od tego są legendy.Ale też historia Polski nie zaczęła się od powstania styropianowego.Ta "historia" jest nie na rękę nowo-historykom z IPN?Może by się wysilili i poszukali jakichś świadków? Odpowiedz Link Zgłoś
ksiundzluzak Re: Strzał w plecy 11.02.12, 17:33 Nie dorabiajcie ideologi do faktu gdy człowiek u schyłku swojego życia ma odwagę przeciwstawić się stawianiu pomnika bandziorowi. A że bandziorowi przydarzyło się też zlikwidowanie żydka, to od razu próbujecie wywiad powiązać z redaktorem naczelnym, hehee. No cóż, zawsze można spróbować barabasza świętym ogłosić. A nóz się uda i wtedy dopiero Pawelec będzie mógł się zastanawiać czy to zwykła amnezja go dopadła czy już alzhaimer.... Odpowiedz Link Zgłoś
mieszaniec-zopola to sa oczywiste oczywistosci 11.02.12, 17:31 urodzilem sie w wiele lat po wojnie i nawet do mnie dotarly bezposrednie opowiesci o partyzantach, ktorzy albo przy okazji, albo glownie byli zwyklymi badziorami. Spoleczenstwo juz przed wojna bylo strasznie zdemoralizowane, a antysemityzm i inne antagonizmy, chocby sasiedzkie ("Sami swoi") byly rozbuchane do niewyobrazalych dzis granic. Przestepczosc przed wojna byla z pewnoscia duzo wieksza niz dzisiaj, natomiast kodeks moralny musialy byc w stosunku do dzisiejszych zasad daleko cofniety w ewolucji. W czasie wojny, podczas okupacji, w warunkach walki o byt codzienny, hamulce moralne byly wylaczone i nie istnial wymiar sprawiedliwosci. Jak dla Niemcow - Polacy mogli sie nawzajme pozabijac. Na zwykly logike nalezy sie spodziewac, ze wielu partyzantow bylo zwyklymi bandytami, mordercami i zlodziejami. Najgorszym swinstwem jest natomiast, ze sie te sprawy ukrywa i buduje legende nieskazitelnego narodu polskiego, co jest zwyklym klamstwem i pielegnacja szowinizmu. IPN z pewnoscia dysponuje dostateczna iloscia materialow, ktore zwalilyby z pomnikow niejednego i musialy doprowadzic do posmiertnego odebrania stopni i odznaczen. Moim zdaniem IPN celowo ukrywa prawde i jest to jeszcze jeden powod dla rozwiazania tej isntytucji , ktora kosztuje panstwo ponad 6 razy tyle, ile sie udaje zebrac co roku Owsiakowi. (260 mln wobec 40 mln). Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Re: to sa oczywiste oczywistosci 11.02.12, 18:01 Masz dużo racji w tym, co piszesz. Podczas wojny i okupacji hamulce moralne często puszczają, życie ludzkie tanieje, wypływają na wierzch wszelkie paskudztwa, które normalnie siedzą stłamszone w ukryciu. Prosta sprawa: 2 września 1939 została ogłoszona amnestia, wielu, bardzo wielu kryminalistów wyszło na wolność i co, mam uwierzyć, że zajęli się uczciwą pracą? Z pewnością ten i ów trafił do jakiegoś oddziału partyzanckiego... Gdzieś (nie pomnę źródła) przeczytałem informację, że krakowskie gestapo zatrudniało tylko 16 ludzi, a wiedziało wszystko: kto ukrywa Żydów, kto prowadzi tajne nauczanie itd. itd. Niemieckie SD znało schemat organizacyjny AK, znało pseudonimy, wiele adresów itd. Pytanie, skąd? Odpowiedź jest prosta: od donosicieli. Równie prosta jest odpowiedź, dlaczego wszystkich nie zgarniało: bo w SD ani gestapo nie służyli sami durnie ani łamignaty. Lepiej było mieć to wszystko pod kontrolą niż rozp...ć i zaczynać robotę od początku. A wojna i okupacja, jak wszelkie anomalne czasy, to raj dla kryminalistów wszelkiej maści. Po co włamywać się gdzieś tam ryzykując, można zaszantażować, że się doniesie Niemcom "Kowalski ukrywa Żydów", "Malinowska prowadzi tajne nauczanie", itd. A że bandytyzm kwitł, również po wojnie, to nie jest żadna tajemnica. Odpowiedz Link Zgłoś
gandalph Prawda i tak kiedyś wyjdzie na jaw 11.02.12, 17:51 Nie przesądzając o tym, czy bohater tego artykułu, i sam artykuł, mówi prawdę, musimy być przygotowani na to, że po latach posuchy w rzetelnym piśmiennictwie historiograficznym wiele jeszcze spraw szokujących wyjdzie na jaw. Trzeba to po prostu przyjąć z pokorą, bo raz, przeszłości nie da się zmienić i należy ją badać taką, jaka była, "z dobrodziejstwem inwentarza", a dwa - prawdy nie da się zatupać ani zakrzyczeć, prędzej czy później wyjdzie. I nic tu nie pomoże biadolenie typu "a u was Murzynów biją", oops, "komuniści to czy tamto...". (Żeby było jasne: grzechy i grzeszki komunistów i innych rodzimych sprzedawczyków też należy wyświetlać - do końca!). Odpowiedz Link Zgłoś
jascon Strzał w plecy 11.02.12, 19:05 Dużo czasu straciłem na przeczytanie wszystkich postów. Straciłem ,bo chyba 90% procent to wzajemne obszczekiwanie się, nijak nie mające czegokolwiek wspólnego z kulturalną wymianą myśli. Ale to na polskich forach normalka. Dobrym podsumowaniem są ostatnie posty - gandalpha i mieszańca-zopola. Niestety, działalność partyzancka nie zawsze była tylko bohaterska. Moja babcia też opowiadała o "nadużywaniu władzy" przez partyzantów (nie pamiętam z jakiego ugrupowania), dziadek już nie bo go Ruscy ubili. Chodzi mi jednak o szerszą sprawę. Generalnie za tzw. komuny nie lubiano AK, z wzajemnością zresztą. I wychwalano na potęgę AL i GL, partyzantkę radziecką itd. Czasy się zmieniły, pomniki zburzono i sytuacja się odwróciła. Typowe przegięcie pały. Teraz czas na ślepą propagandę anty-komunistyczną. A może mi kto odpowie ile wśród żołnierzy obu armii WP idących ze wschodu było komunistów? A czy ci, którzy po wojnie wrócili do Polski z zachodu to też byli komunistami? No i czy w Polsce był w ogóle komunizm? Jestem ciekaw. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Strzał w plecy 11.02.12, 19:22 No właśnie. Sytuacja przedstawiała się następująco. Mamy 17 września. Sowieci wywożą polaków na Syberię. Dlaczego? Bo Polacy kupili tam bilet? Nie, zrobiono to wbrew ich woli. A polskich oficerów zamordowano. Sytuacja ulega zmianie - Niemcy atakują Sowietów. Zawarto pakt Sikorski-Majski i zaczęto tworzyć tzw Armię Andersa. Wstępują do niej ci których wypuszczono z Gułagu. Armia ta wychodzi z Sowietów. Wszyscy wiedzą kiedy i dlaczego. W 43' armię tworzy Berling. Kto do niej wstępował? Komuniści? Nie. Przecież wywieziono ich na Syberię bo nimi nie byli. To często byli ludzie którzy spóźnili się do Armii Andersa. Utknęli gdzieś na jakiejś stacji kolejowej na Kołymie. I nagle dla nas to są wstrętni komuniści. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyhs Re: Strzał w plecy 11.02.12, 19:52 tanebo napisał: > No właśnie. Sytuacja przedstawiała się następująco. Mamy 17 września. Sowieci w > ywożą polaków na Syberię. Dlaczego? Bo Polacy kupili tam bilet? Nie, zrobiono t > o wbrew ich woli. A polskich oficerów zamordowano. Sytuacja ulega zmianie - Nie > mcy atakują Sowietów. Zawarto pakt Sikorski-Majski i zaczęto tworzyć tzw Armię > Andersa. Wstępują do niej ci których wypuszczono z Gułagu. Armia ta wychodzi z > Sowietów. Wszyscy wiedzą kiedy i dlaczego. W 43' armię tworzy Berling. Kto do n > iej wstępował? Komuniści? Nie. Przecież wywieziono ich na Syberię bo nimi nie b > yli. To często byli ludzie którzy spóźnili się do Armii Andersa. Utknęli gdzieś > na jakiejś stacji kolejowej na Kołymie. I nagle dla nas to są wstrętni komuniś > ci. JEDEN Z NIELICZNYCH MĄDRYCH GŁOSÓW - pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Re: Strzał w plecy 11.02.12, 21:10 tanebo napisał: > No właśnie. Sytuacja przedstawiała się następująco. Mamy 17 września. Sowieci w > ywożą polaków na Syberię. Dlaczego? Bo Polacy kupili tam bilet? Nie, zrobiono t > o wbrew ich woli. A polskich oficerów zamordowano. Sytuacja ulega zmianie - Nie > mcy atakują Sowietów. Zawarto pakt Sikorski-Majski i zaczęto tworzyć tzw Armię > Andersa. Wstępują do niej ci których wypuszczono z Gułagu. Armia ta wychodzi z > Sowietów. Wszyscy wiedzą kiedy i dlaczego. W 43' armię tworzy Berling. Kto do n > iej wstępował? Komuniści? Nie. Przecież wywieziono ich na Syberię bo nimi nie b > yli. To często byli ludzie którzy spóźnili się do Armii Andersa. Utknęli gdzieś > na jakiejś stacji kolejowej na Kołymie. I nagle dla nas to są wstrętni komuniś > ci. Taka już chyba niestety mentalność większości ludzi na tej szerokości geograficznej. Nie może być umiarkowania - musi być ze skrajności w skrajność. A najwięcej tych skrajności jest niestety zawsze w tych, którzy dorywają się do głosu i tzw. zbiorowej świadomości. To głównie oni - dla własnych korzyści zajmują się zamiast pracą wymyślaniem i wskazywaniem wrogów, oraz podsycaniem tej histerii. Dlatego tak trudno osiągnąć tutaj wymarzoną normalność. Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Strzał w plecy 11.02.12, 21:48 Ciekawe spostrzeżenie! Myślę, że może to być związane z historią i losami narodowymi ... podobne rzeczy można również zaobserwować u wielu ludzi z dawnej Jugosławii. Co mnie również zastanowiło: ten Barabasz ma typowe cechy żydowskie - na Brooklynie można spotkać niemal identycznie wyglądających Żydów, na dodatek wciąż mówiących łamanym polskim. Przed 2.WŚ na terytorium Polski mieszkało jedynie nieco ponad 20 mln Polaków. Nawet w dzisiejszej Polsce, pomimo wojny czy exodusu w 1968 roku, mieszka bardzo dużo ludzi żydowskiego pochodzenia, lecz wielu bądź nie zdaje sobie z tego sprawy, bądź woli się do tego przyznawać. Zadziwiające losy jednego narodu wybranego! Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyhs Re: Strzał w plecy 11.02.12, 22:07 lechujarek_wolski napisała: > Ciekawe spostrzeżenie! Myślę, że może to być związane z historią i losami narod > owymi ... podobne rzeczy można również zaobserwować u wielu ludzi z dawnej Jugo > sławii. > > Co mnie również zastanowiło: ten Barabasz ma typowe cechy żydowskie - na Brookl > ynie można spotkać niemal identycznie wyglądających Żydów, na dodatek wciąż mów > iących łamanym polskim. Przed 2.WŚ na terytorium Polski mieszkało jedynie nieco > ponad 20 mln Polaków. Nawet w dzisiejszej Polsce, pomimo wojny czy exodusu w 1 > 968 roku, mieszka bardzo dużo ludzi żydowskiego pochodzenia, lecz wielu bądź ni > e zdaje sobie z tego sprawy, bądź woli się do tego przyznawać. Zadziwiające los > y jednego narodu wybranego! > Masz rację - ale zastanawiając jest jedno - ja nie wstydzę się tego, że jestem Polakiem ( choć niejednokrotnie poza granicami kraju musiałem się za rodaków rumienić ) - więc dlaczego oni wstydzą się przyznać, że są Żydami ??? Co mają do ukrycia, że innych okłamują , podszywając się pod inną nację ??? Za ś.p. Geremkiem nie przepadałem ( choćby za wypowiedź, że nienawidzi Polaków ), ale mnie On nigdy nie przeszkadzał, no i był niegłupim człowiekiem - i co najważniejsze - nie wstydził się przyznać do swojego pochodzenia, bo też nie miał nic do ukrycia. Może dlatego jest u nas nagonka na tę nację - bo działają w "konspirze", w swoistym "podziemiu" - a znając naszą narodową podejrzliwość - jeżeli coś ukrywa, to znaczy że ma coś na sumieniu, ub coś knuje. Za Bezradkiem Sikorskim też nie przepadam, ale on też nie ukrywa pochodzenia swojej małżonki, wielu jego poprzedników też było żydowskiego pochodzenia - ale Oni też reprezentowali Polskę, a nie Izrael ( i też nie mieli nic do ukrycia ). Dla mnie jest to bezsensowne szczucie się nawzajem - jest to nieistotne kto jest jakiej rasy, jakiego pochodzenia - tylko jakim jest Człowiekiem. Czy uczciwym - czy zwykłą kanalią... Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Strzał w plecy 11.02.12, 22:42 Myślę, że poruszasz bardzo wiele wątków ... okres międzywojenny w Polsce to okres wzmożonego antysemityzmu, ale i sporej aktywności politycznej Żydów (polecam Google: Smolar, ojciec tego Smolara z Batorego). Ogólnie 2RP to spory tygiel, w porównaniu do np. PRL-u, gdzie poza nadreprezentacją Żydów w UB i exodusie z 1968 roku ogólnie wszyscy budowali "dyktaturę proletariatu" oficjalnie jako rdzenni Polacy. Nie wiem zbyt wiele o Geremku (podobnie jak Blumsztajnie, Kuroniu, Kaczyńskich czy Mazowieckim) w aspekcie żydowskim, ale jak Sikorski (i z jakiego powodu?) miałby ukrywać żydowskie pochodzenie swojej żony? Zresztą poza jego groteskowym uporem w sprawie PKiN, to na tle reszty aktorów polskiej sceny politycznej gość wygląda raczej pozytywnie :) 3RP to chyba pierwszy okres od wielu lat, że Żydzi w Polsce nie muszą się wstydzić czy ukrywać swego pochodzenia, a nawet wręcz przeciwnie - wiele bardzo prominentnych osób w państwie jest pochodzenia żydowskiego. Tak czy siak - Polacy powinni, dla własnego dobra, jak najszybciej zapomnieć o roztrząsaniu historii i zająć się konsekwentną i długofalową eliminacją nazbyt wielu patologii, gdyż inaczej nie dość że nigdy nie dogonią cywilizacyjnie Zachodu, ale nawet Czechów czy Estończyków! Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Strzał w plecy 11.02.12, 23:29 Ilu jest polaków i żydów jednocześnie to trudno powiedzieć. Już z definicją jest trudno. Dla nich samych z definicji musisz mieć matkę żydówkę. Nie można być żydem tylko z ojca. Nie żydzi chyba widzą to inaczej. Inna sprawa że po wojnie wielu ludzi straciło rodziny, rodziców i mogą nie znać swego pochodzenia. W 1994 r Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich liczył 1220,- osób. Więc te dywagacje o żydach knujących za naszymi plecami są po prostu śmieszne. Odpowiedz Link Zgłoś
czarnyhs Re: Strzał w plecy 11.02.12, 19:54 jascon napisał: > Dużo czasu straciłem na przeczytanie wszystkich postów. Straciłem ,bo chyba 90% > procent to wzajemne obszczekiwanie się, nijak nie mające czegokolwiek wspólneg > o z kulturalną wymianą myśli. Ale to na polskich forach normalka. Dobrym podsum > owaniem są ostatnie posty - gandalpha i mieszańca-zopola. Niestety, działalność > partyzancka nie zawsze była tylko bohaterska. Moja babcia też opowiadała o "na > dużywaniu władzy" przez partyzantów (nie pamiętam z jakiego ugrupowania), dziad > ek już nie bo go Ruscy ubili. Chodzi mi jednak o szerszą sprawę. Generalnie za > tzw. komuny nie lubiano AK, z wzajemnością zresztą. I wychwalano na potęgę AL i > GL, partyzantkę radziecką itd. Czasy się zmieniły, pomniki zburzono i sytuacja > się odwróciła. Typowe przegięcie pały. Teraz czas na ślepą propagandę anty-kom > unistyczną. A może mi kto odpowie ile wśród żołnierzy obu armii WP idących ze w > schodu było komunistów? A czy ci, którzy po wojnie wrócili do Polski z zachodu > to też byli komunistami? No i czy w Polsce był w ogóle komunizm? Jestem ciekaw. MĄDRE SŁOWA!! Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
latarnik69 Strzał w plecy 11.02.12, 19:54 Niestety REWOLUCJA ZJADA WŁASNE DZIECI. Jak pięknie opisał profesor Prokop w książce od Robespierre'a do Lenina, anarchia i wojna mają niewiele wspólnego z praworządnością. Brak zaufania do Żydów był wynikiem zachowań tych, którzy chętnie pomagali Sowietom w identyfikowaniu polskich patriotów do zsyłki na Syberię, a nawet hitlerowcom jak bracia Bielscy walczący z AK i gwałcący polskie blondynki. Niemieccy agenci w AK mogli pracować dla jej skompromitowania. Józef Retinger przyleciał z Anglii aby zapewnić dowództwo AK, że Stalin pomoże powstańcom. Był agentem Stalina i nie wiadomo czyim jeszcze. Nie daje to zaszczytu ani Żydom ani homoseksualistom. Po śmierci generała Sikorskiego (z którym wyjątkowo nie poleciał do Gibraltaru) odsunął się on od spraw polskich i zaczął organizować Unię Europejską. Wspaniała postawa takich Żydów jak Szmul Zygelboim i Marian Hemar nie potrafiła wymazać braku zaufania. Trzeba jeszcze wiele aby wykazać, że Polacy i Żydzi potrafią żyć w zgodzie i być dla siebie lojalni. Chciałbym tego! Odpowiedz Link Zgłoś
skuba2 Wspieram prawdę! 11.02.12, 23:11 Wielu było antysemitów w Polsce przed wojną, wielu ich było w partyzantce! Liczni z nich (choć nie wszystcy) byli przekonani, że Żydzi w lesie to niebezpieczeństwo, bo muszą rabować, by przeżyć, i co gorsza czekają na ratunek od wrogich Polsce Rosjan, a taka była prawda. Wielu z satysfakcją mówiło "Dobrze, że Hitler załatwił to za nas!". Hańba tym co bawią się na grobach pomordowanych! Hańba Rydzykom i Kaczorom! Odpowiedz Link Zgłoś
skuba2 Strzał w plecy 11.02.12, 23:15 Zainteresowanym problematyką, polecam artykuł Jerzego Łątki w ostatnim numerze kwartalnika "Zdanie". ( do kupinia w Empikach). Odpowiedz Link Zgłoś
bzbz666 Strzał w plecy 12.02.12, 01:05 Jest w tym artykule ciekawe miejsce, który jakoś nie zwróciło uwagi komentatorów. Mam na myśli ten kawałek o potraktowaniu Barabasza w Drugim Korpusie we Włoszech. Po wojnie Barabasz chciał wstąpić do Drugiego Korpusu, ale tam - prawdopodobnie do hrabiny Mycielskiej - wiedzieli już że to bandyta i morderca, więc co zrobili? Powiedzieli mu tylko: "Sorry, nie przyjmiemy pana". Nie postawili bandyty przed sądem - a przecież działały tam polskie sądu, podlegające polskiemu legalnemu rządowi! Nic mu nie zrobili. Ciekawe.... Jeszcze a propos uwag moherowych dyżurnych trolli, wypisujących stare kawałki o niewalczących Żydach. Mój dziadek we wrześniu 1939 roku walczył na Pomorzu i nad Bzurą jako żołnierz 27 Dywizji Piechoty, w której służyli żołnierze z Wołynia - połowa z nich to byli Ukraińcy i Żydzi - i dziadek opowiadał mi, jak bili się i ginęli za Polskę. A więc spadajcie na drzewo, mohery. A tu jest fragment książki Janusza K. Zawodnego pt "Katyń": "... Pewnego dnia NKWD wydało rozkaz do jeńców - Polaków, by na następnym apelu wystąpili bez odznak swojej rangi i bez odznaczeń na mundurach. Większość usłuchała, ale jeden z oficerów, w randze pułkownika, specjalnie zwrócił na siebie uwagę, bo miał ślicznie wypolerowane buty, pas służbowy, odznaki swego stopnia oraz order Virtuti Militari przypięty do piersi. Przechodzący przed frontem oficer NKWD zadał pułkownikowi kilka pytań, między innymi za co otrzymał ten order? "Za walki z bolszewikami pod Lwowem" - padła odpowiedź. Na to NKWD-zista uderzył pułkownika w twarz tak silnie, że ten zakrwawił... Na drugi dzień setki oficerów stanęło do apelu - dla zamanifestowania swojej solidarności z pułkownikiem, w wyglansowanych pięknie butach, w pasach i z odznakami na piersiach. Tym odważnym oficerem był pułkownik Felsztyn, oficer pochodzenia żydowskiego." Odpowiedz Link Zgłoś
mieszaniec-zopola Wikipedia podaje, że Sołtysiakowi nie udało się 12.02.12, 23:22 nawiązać kontaktu z polską emigracją i wrócił do kraju. Źródło podaje, że "nie mógł nawiązać kontaktu z emigrantami, którzy nie umieli zrozumieć rzeczywistości okupacyjnej niemieckiej i sowieckiej". Źródłem jest szwagierka Sołtysiaka, należy domniemywać, że te słowa to słowa samego Mariana Sołtysiaka. Słowa te potwierdzają, to co twierdzi Henryk Pawelec. Jest tu ciekawa gra słów, bo nie mógł nawiązać kontaktu oderwane od dalszej części zdania, sugerowałoby, że rzeczywiście do kontaktu nie doszło, mimo zabiegów Sołtysiaka. Tymczasem z dalszej części (... "nie umieli zrozumieć ....") nie można wysnuć innego wniosku, niż tak, że Sołtysiak kontaktował się z emigracją, a ci go odrzucli. A skoro "nie umieli zrozumieć rzeczywistości okupacyjnej" to tylko potwierdza, że emigracja krytycznie oceniła Sołtysiaka i jego czyny. Wikipedyści dopuścili się manipulacji, gdyż przepisali tylko "nie mógł nawiązać kontaktu" i tym samym zmienili całkowice fakty. Zresztą hasło w Wikipedii to jedna wielka laurka dla Sołtysiaka, zawierająca poza informacjami o charakterze encyklopedycznym, ściśle historycznym, również kwestie ocenne. W żadnych źródłach nie ma nic o związkach Sołtysiaka z endecją, ONRem i Związkiem Jaszczurczym. Ciekawe, co oni tam mają w IPNie ? Odpowiedz Link Zgłoś
fleshless no, niestety, zwycięzców się nie sądzi, a przegran 12.02.12, 11:44 przegranym nie wybacza, to zwycięzcy ustanawiają sprawiedliwość i decydują co jest dobre, a co złe... bo choćby nie wiem jak sie spinać, choćby nie wiem co wrzucać na sztandary, to zawsze skończy sie tym, że jak ktoś Kalemu zabrać krowy to źle, a jak Kali komuś to dobrze... Odpowiedz Link Zgłoś
costa3500 Strzał w plecy 14.02.12, 16:24 Jeżeli pomnik który chce budować L.Kaczyńskiemu za rok będzie zapomniany to po co to robić,przypuszczam że na drugi dzień po odsłonięciu będzie obrzucony psimi odchodami Odpowiedz Link Zgłoś