mariuszelwood 21.02.12, 21:05 TVP raczej słynie z najgłupszych seriali / telenoweli / po tej stronie galaktyki. Do BBC brakuje nn lat świetlnych. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vito3 Wiosenna ramówka TVP 21.02.12, 21:28 uhaha wstaja z kolan po trupie ryska z klanu,to jest taka telewizja publiczna jak te publiczne co przy drodze stoja Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid Wiosenna ramówka TVP 21.02.12, 21:53 Seriale 60-lecia - super... Tzn. że znów - po raz enty będą nap.....lać to, co i tak w kółko powtarzają przez cały rok, nie tylko zresztą w TVP. Może jeszcze "Klan" puszczą od 1 odcinka - w końcu to nielichy kawał tego 60-lecia... Bo na emisję takiego np. "Popielca" - pewnie pierwszą od lat 80-tych - zapewne znów nie ma co liczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
redchilipeper Wiosenna ramówka TVP 21.02.12, 22:20 Dobrze wiedzieć na co idzie Twój abonament. Nie mój, ja nie mam telewizora, nie tracę czasu na żenujące seriale i przygłupie teleturnieje, reklam już nie wspomnę.. Odpowiedz Link Zgłoś
manhu Re: Wiosenna ramówka TVP 23.02.12, 14:47 Seriale nie są żenujące, żenujące są filmy, trzeba zainwestować tyle samo czasu co w serial, a zysk jest nieporównywalnie większy. Więc próbuję nawet jeśli serial jest mało zachęcający, zaś filmy tylko jeśli zapowiada się znakomicie. A najbardziej żenująca jest TVP! Tam nic nie ma do oglądania! To jest paranoja, nadają tyle programu, a nic dla mnie. Kiedyś mieli fajny i krótki serial "Najgorszy tydzień" i co? Nadawali go losowo i zdjęli, zaś polskiego chłamu jest pełno, nie wiem czemu wszystkie stacje się uparły by znakomite seriale amerykańskie (głównie komediowe) zastąpić polskim syfem. Najgorszy syf to TVN gdzie leci "Wszyscy kochają Romana" - polski syf (a jest to adaptacja dobrego serialu z USA - "Wszyscy kochają Raymonda". Itp. Odpowiedz Link Zgłoś
dar61 Przednówkowe rozwo[d]nienie w tvp 22.02.12, 17:31 Któż lubi, by go obrażano samym tytułem rodem z brukowców i tefałenów - „Kultura głupcze"? I to jeszcze z wydartym tam przecinkiem? Dokumenty wypychane poza 22. i 23., jurny ojciec Mateusza, Dwójka - kiedyś ostoja inteligentnego widza - odmóżdżana znów jakimiś zapiewajłami, fermentująca przekwitaniem kabaretów [a można w tym czasie nadać przecież duszoszczipatielnyj dokument...], z wykastrowanym nie wiadomo z jakiego powodu 'Jeden z dziesięciu', jakieś Kubusie z garami i Chawierowie - i to ma zachwycać, choć nie zachwyca? Proszę nam nie narzucać poglądów, że zapchajdziury programowe typu „Czterdziestolatek", „Alternatywy 4" czy „Zmiennicy" są nam ulubione. Te dwa ostatnie produkty są po prostu niestrawne. O klonach Klanów Złotopolskich Zabarwionych M jak Nieszczęściem i wizytujących Plebanię koło Blondynki nad Rozlewiskiem już dla higieny nie wspomnę. Kto wreszcie odkazi dopołudniowe pasmo śniadaniowo-produktplejsmentowe i na powrót usytuuje tam Telewizję Edukacyjnopodobną? Kiedyś panie domu się zachwycały, że przed południem program lepszy niż po - czy dzisiejsze królowe domowych ognisk jakieś jakby inne miałyby być, Redakcjo [tevałpe]? A dlaczegóż? Sukces choć, że po latach domagania się przez niżej podpisanego, by odtajały lodem skute składy nagrań teatrów tv, wreszcie doczekaliśmy się, że w tvp ktoś zmądrzał. Gasi tu radość, że analogiczne składy radiowe, skażone obawami o tantiemy, nadal się kiszą i cyfryzacji mogą nie doczekać, tudziez akcji otwierania i udostępniania w Sieci tych archiwów ... Jedyne, co nie przychodzi decydentom od teleogłupiaczy do głowy jest to, by odkazili swoje pokazy z nagaru reklamy, ze rdzy usańskich formatów - oraz zanieczyszczania praktycznie każdego dnia tygodnia w czasie „najlepszej pory oglądalności" produkcją TFU! holyłudzką. Mogą oni sobie przesuwać porę startu tego usańskiego chłamu nawet o godzinę po tych, jak im tam, po wiadomościach - mnie - i nie tylko mnie - to wszystko już dawno zraziło do zerkania w tę szybkę. Właśnie wreszcie upolowałem sobie Hannę Marię Gizę w jej ciekawej niemej roli w pol... w kaszubskim filmie. Tędy droga, redaktorko Donato, choć nie tylko Donato. Dar61 P.S. Z tym padaniem na kolana to chyba żarty dla oddrętwienia wstępu - bo jak ma powalać coś, co dołuje poniżej kolanowych poziomów [dobrego smaku]? d61 *** Chleba - czy igrców? Odpowiedz Link Zgłoś