Dodaj do ulubionych

Po wojnie były 'polskie obozy'

24.02.12, 13:23
Panie Redaktorze,

Wyobraźmy sobie, że w domu, w którym mieszka kilkuosobowa rodzina Wojciechowskich, a także przebywają w nim krewni Wojciechowskich oraz mniej lub bardziej proszeni goście Wojciechowskich, pojawia się uzbrojony Wielki Brat. Od razu zaczyna terroryzować mieszkańców, krewnych i gości. W brutalnym podporządkowywaniu przebywających w domu osób uczestniczy jeden członek rodziny Wojciechowskich, jeden krewny i jeden gość. Wszelkie środki (pokojowe i siłowe) podejmowane przez pozostałych członków rodziny Wojciechowskich, krewnych i gości zostają brutalnie spacyfikowane przez uzbrojonego Wielkiego Brata, członka rodziny Wojciechowskich, krewnego i gościa.

Czy naprawdę można w tej sytuacji mówić o terrorze Wojciechowskich?

Pozdrowienia,
andnowars
Obserwuj wątek
    • drmuras Po wojnie były komunistyczne obozy 24.02.12, 13:24
      W czasie wojny były nazistowskie obozy.
      • manhu Re: Po wojnie były komunistyczne obozy 24.02.12, 14:58
        Nie ważne :)
        Pisana jest nowa wersja historii:
        -po wojnie były 'polskie obozy'
        -Polacy mordowali Żydów (np. podobno w Jedwabnem i chyba po wojnie?)
        -w Polsce były obozy koncentracyjne.

        Wniosek jest prosty: w polskich obozach koncentracyjnych na terenie Polski Polacy mordowali Żydów :)
        Niemcy są niewinni (tylko naziści), bo Niemcy zapłacili (i płacą) organizacjom żydowskim odszkodowania, a Polacy nie chcą, więc w nagrodę Żydzi piszą nową historię i większość mieszkańców USA, Kanady czy Zimbabwe itp wkrótce będzie w to wierzyć (bo ich pojęcie o naszej historii jest jak nasze o historii Kanady czyli zerowe).
        • janek-007 Red. M.Wojciechowski to idiota... 24.02.12, 21:08
          i to do tego skonczony.
          • ewalongoria Re: Red. M.Wojciechowski to idiota... 26.02.12, 00:08
            To nie idiota, to ostatnia kreatura i łotr !!!

            janek-007 napisał:
            > i to do tego skonczony.
        • ewalongoria Re: Po wojnie były komunistyczne obozy 26.02.12, 00:10
          Teraz widzimy dlaczego obecny rząd pod wodzą Tuska, dla którego "polskość to nienormalność" likwiduje lekcje historii w szkołach. W tym szaleństwie jest metoda.

          manhu napisał:

          > Nie ważne :)
          > Pisana jest nowa wersja historii:
          > -po wojnie były 'polskie obozy'
          > -Polacy mordowali Żydów (np. podobno w Jedwabnem i chyba po wojnie?)
          > -w Polsce były obozy koncentracyjne.
          >
          > Wniosek jest prosty: w polskich obozach koncentracyjnych na terenie Polski Pola
          > cy mordowali Żydów :)
          > Niemcy są niewinni (tylko naziści), bo Niemcy zapłacili (i płacą) organizacjom
          > żydowskim odszkodowania, a Polacy nie chcą, więc w nagrodę Żydzi piszą nową his
          > torię i większość mieszkańców USA, Kanady czy Zimbabwe itp wkrótce będzie w to
          > wierzyć (bo ich pojęcie o naszej historii jest jak nasze o historii Kanady czyl
          > i zerowe).
        • tornson Re: Po wojnie były komunistyczne obozy 27.02.12, 10:54
          manhu napisał:

          > Nie ważne :)
          > Pisana jest nowa wersja historii:
          > -po wojnie były 'polskie obozy'
          > -Polacy mordowali Żydów (np. podobno w Jedwabnem i chyba po wojnie?)
          Polacy sami są sobie winni. Niemcy odcięli się od hitlerowców, Polacy cały czas sympatyzują z polskimi faszystami (NSZ i jej podobne bandy), nawet im święto zrobili. Polacy wpierw niech wyrzekną się swojej bandyckiej przeszłości, jak Niemcy, a potem niech proszą o to by ich nie mieszać w zbrodnie faszystowskich bandytów.
      • wimini nazistowskie? 25.02.12, 00:35
        'z taką zbitką w odniesieniu do hitlerowskich obozów koncentracyjnych'

        NIEMIECKICH. Nie nazistowskich, nie hitlerowskich, ani jakichś jeszcze innych bezpaństwowych. Zakładały je organy państwa niemieckiego na terytoriach podporządkowanych państwu niemieckiemu. To były obozy NIEMIECKIE.


        • maaac Trzeba podjać decyzję. 26.02.12, 07:24
          Jeżeli III Rzesza zakładała niemieckie obozy koncentracyjne to PRL zakładał polskie. Jeżeli chcemy "nasze" obozy nazywać komunistycznymi "bo większość Polaków była przeciwko nim" (a ktoś robił badania wtedy czy to prawda?) to te III Rzeszy należy nazywać nazistowskimi.
          Oczywiście jest jeszcze 3 wyjście - "nasze" nazywać komunistycznymi, "ich" niemieckimi, a Warszawie postawić wielki pomnik Kalego, pod którym "patriotyczni" zwolennicy takiego rozwiązania będą składać kwiatki.
          • erka-4 Re: Trzeba podjać decyzję. 26.02.12, 10:08
            maaac napisał:

            Jeżeli III Rzesza zakładała niemieckie obozy koncentracyjne to PRL zakładał polskie.
            Jeżeli chcemy "nasze" obozy nazywać komunistycznymi "bo większość Polaków była przeciwko nim"
            (a ktoś robił badania wtedy czy to prawda?) to te III Rzeszy należy nazywać nazistowskimi. Oczywiście jest jeszcze 3 wyjście - "nasze" nazywać komunistycznymi, "ich" niem ieckimi,a Warszawie postawić wielki pomnik Kalego, pod którym "patriotyczni" z wolennicy takiego rozwiązania będą składać kwiatki.


            ...nie nazywa się dzisiaj tych hitlerowskich obozów niemieckimi,mówi się i pisze wszem i wobec,że były to hitlerowskie oozy koncentracyjne oraz zagłady o Niemcach w nazwie żadnej nie ma mowy,ale skoro te polskie komunistyczne mają być wyrażnie polskie to te hitlerowskie tym bardziej dla równowagi muszą przyjąć w nazwę niemiecką,chociaż i tak nie będzie żadnej równowagi.
            Daleko tym polskim obozom koncentracyjnym do tych niemieckich nie wspominając już o tych niemieckich,których celem była zagłada jedynie.

            p.s.
            pospaceruj sobie po obecnym muzeum w Oświęcimiu,czy tam uwypukla się niemieckość tegoż byłego obozu zagłady i hitlerowskiego zarazem ? ja nie zauważyłem.
            www.faktyoswiecim.pl/index.php/inny-format/historia/3596-obozy-nkwd-i-ub-w-bylym-obozie-auschwitz

            Warszawie postawić wielki pomnik Kalego, pod którym "patriotyczni" z wolennicy takiego rozwiązania będą składać kwiatki

            ...wiec delikatnie mówiąc przestań pociskać idiotyzmy albo wyrażnie powiedz o sobie,żeś ty jest antyPolak.
            Niekoniecznie należy być jakimś szczególnym patriotą i można być europejskim kosmopolitą aby fałsz od prawdy historycznej umieć dokładnie odróżnić.
            • erka-4 post scriptum 26.02.12, 10:11
              pl.auschwitz.org/m/index.php?option=com_content&task=blogcategory&id=104&Itemid=10
              • maaac Re: post scriptum 26.02.12, 10:38
                pl.auschwitz.org/h/index.php?option=com_frontpage&Itemid=1
                Obóz Auschwitz stał się dla świata symbolem terroru, ludobójstwa i Szoah. Utworzony został przez Niemców w połowie 1940 r. na przedmieściach Oświęcimia, włączonego przez nazistów do Trzeciej Rzeszy.

                Co oczywiście nie jest do końca prawdą, bo sporą część tych Niemców stanowili Austriacy dziś kreujący się na ofiary III Rzeszy. No ale to już szczegół.
                • erka-4 to podkreśliłeś... 26.02.12, 15:53
                  Utworzony został przez Niemców

                  ...a w jakim celu,czyżby cię zabolało,że powiedziana została prawda,no przecież nie zrobiły to krasnoludki z bajki o Sierotce Marysi,ale w nazewnictwie nie znajdziesz tej niemieckiej nacji.
                  Jednakże nie obraż się,że obawy mam bardzo poważne co do tej twojej polskiej polskości skoro uwagę twą przykuwa taki niuans w treści opisu a nie znajdujesz go w nazwie:
                  "Utworzony został przez Niemców "

                  • maaac Re: to podkreśliłeś... 26.02.12, 17:10
                    To dowód na twoje kłamstwa o ukrywaniu faktu w Muzeum kto był twórcą KL. Tylko po co ja się staram? Przecież ty i tak tego nie zrozumiesz. Masz wbite coś do głowy i żadne fakty ci nie zmienią twoich "prawd". Nawet czytając to co napisałem widzisz to co chcesz zobaczyć, a nie to co naprawdę piszę.
                    • erka-4 przecież wyrażnie widzę,że... 27.02.12, 11:27
                      ...mocno pragniesz tego aby w nazwie tych powojennych obozów w Polsce wyrażnie zaistniał polski pierwiastek,dlaczego poprostu nie przytakniesz,że wzorem tych hotlerowskich obozów jedynie winny być te komunistyczne a nawet jesli idzie o ścisłość dokładną,skoro te niemieckie pochodzenie wzięły od nazwiska Hitlera to te w polsce powojennej pochodząc od Stalina,stalinowskimi winne być nazywane.
                      Wszak,jeśli znana ci jest cokolwiek historia komunizmu,to mogliby się obrazić ci komuniści włoscy,francuzcy a nawet niemieccy,którzy nic wspólnego nie mieli ze stalinizmem sowieckim,którzy gdyby Stalina dorwali to rozszarpaliby go własnymi "ręcami".
                      • maaac "Bo my obywatelu lepiej wiemy czego chcecie." 28.02.12, 04:24
                        Ok rozumiem. Tatuś i dziadziuś w służbach? Mama i babcia też? Więc synek nie może być gorszy i też lepiej wie co ktoś inny ma na myśli?
                        I ta obrona komunizmu.... komunizm cacy tylko Stalin zły.
                        • erka-4 jak wszystko zostawisz ... 28.02.12, 19:05
                          ...i puścisz na żywioł to nie komunizm miał będzesz a najnormalniejszą anarchię,no tu już ja ci w takim razie życzę tego komunizmu.

                          Anarchia
                          W rozumieniu politycznym, to taka struktura, w której państwo zostaje zastąpione przez nieprzymusową i niescentralizowaną organizację społeczeństwa (np. federację autonomicznych miejscowości).

                          ...wprowadżmy ten system w Polsce na miesiąc jedynie,ciekawe ktoby najbardziej się z tego ucieszył,koniec byłby niechybny tej Polsce po tym miesiącu władzy bez władzy.
                          Tak patrząc i dzisiaj z boku widzę zadatki tej anarchi,którą przykrywa się czapką liberalnej demokracji.
                      • erka-4 nie jestem obrońcą komunizmu... 28.02.12, 12:21
                        ...ale jeśli idzie o ścisłość to Marks,czyli ten pierwszy komunista to taki był niewierzący w Boga chrystus,tylko już potem tak ci wierzący lub wierzący inaczej,na swój sposób i sobie służące cele te idee w życie wdrażali nie zważając na oryginał,jedynie podszywając sę pod niego.
                        I jest zasadnicza różnica pomiedzy Kapitałem a Mein Kampf natomiast Biblia bardzo jest podobna do Kapitału,poczytaj a przyznasz mi rację.
                        Jedynie Kapitał nic nie mówi o cudach,a w tej kwestii cudów to już ten Mein Kampf upodobnił sie do Biblii bo zakładał cudowne przeistoczenie się Narodu niemieckiego w Naród wybrany a więc miał to byc cud niesamowity.
                        Coby nie mówić najbardziej bliski oryginału był Hitler,robił wszystko zgodnie z własną biblią.
            • maaac Re: Trzeba podjać decyzję. 26.02.12, 10:34
              > ...nie nazywa się dzisiaj tych hitlerowskich obozów niemieckimi,mówi się i pis
              > ze wszem i wobec,że były to hitlerowskie oozy koncentracyjne oraz zagłady o Nie
              > mcach w nazwie żadnej nie ma mowy,ale skoro te polskie komunistyczne mają być w
              > yrażnie polskie to te hitlerowskie tym bardziej dla równowagi muszą przyjąć w n
              > azwę niemiecką,chociaż i tak nie będzie żadnej równowagi.

              Czy wszyscy "prawicowcy" muszą mieć kłopoty z czytaniem tekstów ze zrozumieniem? Przecież właśnie o tym pisałem - albo polskie i niemieckie, albo hitlerowskie i komunistyczne.

              > Daleko tym polskim obozom koncentracyjnym do tych niemieckich nie wspominając już
              > o tych niemieckich,których celem była zagłada jedynie.
              Nie wspominając już o tym, ze to nieprawda. W III Rzeszy były różne obozy koncentracyjne - i te których celem byłą śmierć, i te których celem było wyłącznie odizolowanie osób, i te których celem było zgromadzenie darmowej siły niewolniczej. W tych dwóch ostatnich ilość umierających osób była bardzo wysoka ale śmierć NIE była ich celem. To był tylko, choć brzmi to makabrycznie, efekt uboczny traktowania ludzi gorzej niż zwierzęta.

              Dokładnie taki sam cel jak te dwa ostatnie typy obozów, miały te komunistyczne w Polsce - odizolowanie osób uznanych za "niebezpieczne" dla władz i zdobycie darmowej siły roboczej. Nie było ich tyle jak w Niemczech i (tak sądzę choć nie mam ku temu żadnych danych) ginęło w nich proporcjonalnie znacznie mniej osób niż w tych niemieckich NIE będących obozami śmierci/zagłady.

              A jakbyś nie wiedział w Oświęcimiu były DWA różne obozy - ten dla Żydów - obóz śmierci, którego celem było tylko mordowanie. Oraz drugi obóz pracy, gdzie trafiali Polacy, który miał liczne podobozy na Śląsku by zatrudniać niewolników w fabrykach.

              > p.s.
              > pospaceruj sobie po obecnym muzeum w Oświęcimiu,czy tam uwypukla się niemieckoś
              > ć tegoż byłego obozu zagłady i hitlerowskiego zarazem ? ja nie zauważyłem.
              > rel="nofollow">www.faktyoswiecim.pl/index.php/inny-format/historia/3596-obozy-nkwd-i-ub-w-bylym-obozie-auschwitz
              Co ma zacytowany link do twojej tezy? Przyznam, że nie byłem w obozie w Oświęcimiu wiec nie wiem co tam się uwypukla i przyznam, ze mnie tam bynajmniej nie ciągnie. Nie mam przyjemności oglądać informacji o cudzej krzywdzie.

              > ...wiec delikatnie mówiąc przestań pociskać idiotyzmy albo wyrażnie powiedz o s
              > obie,żeś ty jest antyPolak.
              > Niekoniecznie należy być jakimś szczególnym patriotą i można być europejskim ko
              > smopolitą aby fałsz od prawdy historycznej umieć dokładnie odróżnić.
              A może trzeba zacząć od nauki czytania ze zrozumieniem i nauki historii? Wtedy zrozumiesz, że "antyPolak" po prostu ma większą wiedzę od ciebie, a ty nie potrafiłeś pojąć prostego zdania.
              • erka-4 Re: Trzeba podjać decyzję. 26.02.12, 15:41
                Jeżeli III Rzesza zakładała niemieckie obozy koncentracyjne to PRL zakładał polskie

                - zgoda co do tych polskich bo wiele było sowieckich

                Jeżeli chcemy "nasze" obozy nazywać komunistycznymi "bo większość Polaków była przeciwko nim" (a ktoś robił badania wtedy czy to prawda?) to te III Rzeszy należy nazywać nazistowskimi.

                - a kto dziś te hitlerowskie nazywa niemieckimi ? nikt.

                Oczywiście jest jeszcze 3 wyjście - "nasze" nazywać komunistycznymi, "ich" niemieckimi, a Warszawie postawić wielki pomnik Kalego, pod którym "patriotyczni" zwolennicy takiego rozwiązania będą składać kwiatki.

                - skoro wiesz,że w Polsce nikt hitlerowskich obozów po niemiecku nie nazywa czemu ma służyć twa aluzja pod adresem Warszawy,zapewne,no jeśli ty jesteś Polak,wiesz o tym że to miasto jest stolicą takiego państwa jak Polska więc ta twoja aluzja nie tylko tego miasta tyczy ale wszystkich Polaków.
                A zatem ponowię pytanie,jeśłiś ty nie antyPolak no to jaki ty Polak jesteś wogóle ?

                ...z twojej wypowiedzi wywiodłem wniosek,iż ty stwierdziłeś,że tak Polacy jak i inni te hitlerowskie różnorakie obozy dziś nazywają niemieckimi a tak przecież nie jest,od dawien dawna są one tylko hitlerowskie także tu u nas w Polsce.
                Oficjalnie mówi się jedynie o hitlerowskich obozach takich lub siakich i nic więcej,więc po co ta cała dyskusja skoro te niemieckie dziś są jedynie hitlerowskie to i te nasze też mają być komunistyczne,nie inaczej.
                • maaac Re: Trzeba podjać decyzję. 26.02.12, 17:21
                  > - zgoda co do tych polskich bo wiele było sowieckich
                  Co to ma do rzeczy.

                  > - a kto dziś te hitlerowskie nazywa niemieckimi ? nikt.
                  Kłamstwo.

                  > - skoro wiesz,że w Polsce nikt hitlerowskich obozów po niemiecku nie nazywa czemu
                  > ma służyć twa aluzja pod adresem Warszawy,zapewne,no jeśli ty jesteś Polak, wiesz o tym
                  > że to miasto jest stolicą takiego państwa jak Polska więc ta twoja aluzja nie tylko tego
                  > miasta tyczy ale wszystkich Polaków.
                  > A zatem ponowię pytanie,jeśłiś ty nie antyPolak no to jaki ty Polak jesteś wogóle ?
                  Raz kłamstwo. Dwa genialne. Oczywiście, że dotyczy wszystkich Polaków, ale TYCH co chcą nazywać obozy III Rzeszy niemieckimi, a obozy PRLu komunistycznymi. Wyraźnie to napisałem. Tylko trzeba nie być analfabetą funkcjonalnym by to zrozumieć. Ty nim niestety jesteś.

                  > ...z twojej wypowiedzi wywiodłem wniosek,iż ty stwierdziłeś,że tak Polacy jak i
                  > inni te hitlerowskie różnorakie obozy dziś nazywają niemieckimi a ta
                  > k przecież nie jest
                  ,od dawien dawna są one tylko hitlerowskie także tu u na
                  > s w Polsce.
                  > Oficjalnie mówi się jedynie o hitlerowskich obozach takich lub siakich i nic wi
                  > ęcej,więc po co ta cała dyskusja skoro te niemieckie dziś są jedynie hitlero
                  > wskie
                  to i te nasze też mają być komunistyczne,nie inaczej.
                  A ja z twoich "rozważań" wyniosłem, że ani nie wiesz co się dzieje i w Polsce, i w świecie, ani nie znasz ponoć twojego ojczystego twojego języka w stopniu wystarczającym by zrozumieć znaczenie złożonej wypowiedzi.

                  No niestety przyznam się - nie jestem ani komunistą, ani socjalistą. Uważam, że naukę darmową powinno się dostarczać tylko tym co chcą i potrafią się uczyć. Marnowanie pieniędzy publicznych na takich jak ty jest porażką. Wyrastają z nich tylko tacy mądrzy co jak barany z Folwarku zwierzęcego potrafią tylko beczeć "cztery nogi dobre dwie złe". Ciekawe czy miałeś choć w rękach tę książkę?
        • tornson Re: nazistowskie? 27.02.12, 10:55
          wimini napisał:

          > 'z taką zbitką w odniesieniu do hitlerowskich obozów koncentracyjnych'
          >
          > NIEMIECKICH. Nie nazistowskich, nie hitlerowskich, ani jakichś jeszcze innych b
          > ezpaństwowych. Zakładały je organy państwa niemieckiego na terytoriach podporzą
          > dkowanych państwu niemieckiemu. To były obozy NIEMIECKIE.
          Niemcy się wyrzekły swojej bandyckiej historii, więc jak najbardziej nie niemieckich a hitlerowskich.
      • erka-4 Re: Po wojnie były komunistyczne obozy 26.02.12, 09:27
        drmuras napisał:

        W czasie wojny były nazistowskie obozy.


        ...ja nie mam nic przeciw,no to dlaczego po wojnie mają być jakieś polskie skoro jedne i drugie miały wyrażny kontekst ideologiczny.
        Więc w Polsce po wojnie były obozy komunistyczne.
    • madot Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 13:27
      Od dłuższego czasu jestem czytelnikiem Gazety Wyborczej i niezmiernie irytuje mnie często podejmowana na jej łamach próba mieszania z błotem Polski i Polaków, w szczególności przedstawianie polskości, jako elementu tożsamości, za który z jakichś względów powinniśmy się wstydzić. Temu służą artykuły przedstawiające rzekomo powszechny w Polsce antysemityzm i przedstawianie obrazu Polaka, jako prymitywa, którego jedynym celem było dorobienie się kosztem pomordowanych Żydów. Obozy o których Pan wspomina były obozami komunistycznymi, tworzonymi przez komunistów, w których prześladowane były określone grupy ludzi uznane przez tychże komunistów za wrogów, w tym Polacy. Według mnie określenie polskie obozy zupełnie w tym kontekście nie pasuje. Idąc tym tropem obóz w Jaworznie nazwać można żydowskim, bo zarządzał nim Salomon Morel, który znęcał się nad osadzonymi tam Polakami. Daleki byłbym również od określania utożsamiania się z Polską dużych grup komunistów, w tym tych pochodzenia żydowskiego. W późniejszym okresie ludzie Ci z różnych przyczyn wyjechali z Polski, a często próby pociągnięcia ich do odpowiedzialności za popełnione zbrodnie traktowane było jako przejaw polskiego antysemityzmu (sprawa sędziny Heleny Wolińskiej - Brus). Duża ich część wyjechała do Izraela i jedyne co łączyło ich z Polską to emerytury przysyłane ze starego kraju. Komuniści zresztą propagowali kosmopolityzm, w tym w szczególności umiłowanie Kraju Rad, dla wielu tych ludzi wszystko co polskie, w szczególności z okresu minionego było obrzydliwe i podejrzane.
      • jacek_dp Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 13:58
        Nie mamy się co wstydzić naszej polskości. Jednakże bycie Polakiem nas zarazem w żaden sposób nie nobilituje. Są i byli w Polsce dobrzy ludzie i są i byli łajdacy. W naszych więzieniach siedzą przede wszystkim Polacy. Złodzieje, bandyci, gwałciciele, pedofile, mordercy. Polacy. Nie Niemcy, nie żydzi, tylko Polacy. W czasie wojny i po niej na naszym terytorium za wiele zbrodni odpowiedzialni byli POLACY. Za prześladowanie Niemców czy Ukraińców w Polsce po wojnie odpowiedzialni byli Polacy. To czy ktoś wyznaje takie czy inne poglądy nie zmienia jego narodowości. Nawet jeśli wielu złych rzeczy dokonali w PRL komuniści to byli to przecież POLACY a nie Marsjanie.
        Więc się kolego nie nadymaj bo nie ma ku temu żadnego powodu. Nie jesteśmy narodem wybranym.
        • andnowars Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 14:14
          Liczba osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych w 2010 r. wynosiła ok. 80 tys., a ludność Polski ok. 38,5 mln. Nawet zakładając, że te 80 tys. (czyli 0,2%) to sami złodzieje, bandyci, gwałciciele, pedofile, mordercy i że wszyscy są Polakami, to czy na tej podstawie można twierdzić, że Polacy to naród złodziei, bandytów, gwałcicieli pedofilów i morderców?
          • disoprivan Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 14:35
            praca dobrze zorganizowana a wiec mam troche czasu, ktory poswiece na oswiate: nie podejrzewam, ze wiesz co to erystyka jest (dzis juz po raz drugi o niej i prawie tak samo pisze), ale intuicyjnie ladnie ja zastosowales- nazywa sie to mutatio controversiae i w tym przypadku sugerujesz (poprzez wspomniane juz mutatio) tzw. scheinkasualität (piszemy o erystyce a wiec uzywamy jezyka pana schopenhauera). po lacinie nazywa sie to post hoc ergo propter hoc i bliskie jest sofistyce: kotka ma kocieta. to jest twoja kotka. ta kotka jest twoja matka... zboje w wiezieniach to polacy. zboje mordujacy w obozach koncentracyjnych po wojnie to tez polacy byli. niektorzy polacy to zboje sa i byli.
            • andnowars Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 14:37
              Niektórzy. A więc nie "Polacy".
              • jacek_dp Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 14:46
                Zatem niektórzy Polacy to nie są Polacy. A ilu musi być owych niektórych byś uznał że to już są Polacy?
                • andnowars Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 14:50
                  Owszem "niektórzy Polacy" są Polakami, ale nie w tym rzecz. Jeżeli syn jacka_dp wybije szybę w tramwaju, to chuliganem będzie syn jacka_dp, a nie rodzina dp, prawda?
                  • jacek_dp Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 14:54
                    Jasne, ale jeśli grupa ludzi w Polsce dokona na kimś samosądu to użycie określenia "Polacy zamordowali" jest uprawnione ponieważ nazwa własna POLACY określa ludzi narodowości polskiej a więc i owych linczujących.
                    • andnowars Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 15:01
                      Zgoda. Nie mam problemu ze zdaniem "Polacy zamordowali Ukraińców w Sahryniu". Mam problem ze zdaniem "Polacy mordowali Ukraińców".
                      • jacmenos logika ? 24.02.12, 16:26
                        > Zgoda. Nie mam problemu ze zdaniem "Polacy zamordowali Ukraińców w Sahryniu". M
                        > am problem ze zdaniem "Polacy mordowali Ukraińców".
                        --------------------------------------------------------------------------------------------------------------
                        jak rozumiem musisz mieć też problem ze zdaniami : Niemcy napadli na Polskę w 1939 roku <
                        Rosjanie wymordowali Polaków w Katyniu itp
                        • jacmenos Re: logika ? 24.02.12, 16:39
                          przy tej i innych "okazjach" aktywizują się wszelacy "prawdziwi patrioci" dla których niewygodne tematy należy wstydliwie przemilczać a bolesna , wstydliwa prawda nigdy nie powinna być ujawniona . Pewno to ci sami "patrioci" żądają kary śmierci dla zbrodniarzy , bezwzględnej lustracji , rozliczenia złodziei , malwersantów i komunistów .
                          Cotygodniowa spowiedź i komunia ...
                          Dulszczyzna , hipokryzja i zwykła głupota ...
                          • dean08 Re: logika ? 24.02.12, 17:07
                            Fajna to prawda, która nagle do Polski i polskości dopisuje takiego Morela. No ale jak coś niemiłego to już można go przykleić gdzieś indziej, prawda?
                            • jacmenos Re: logika ? 24.02.12, 19:39
                              dean08 napisał:

                              > Fajna to prawda, która nagle do Polski i polskości dopisuje takiego Morela. No
                              > ale jak coś niemiłego to już można go przykleić gdzieś indziej, prawda?
                              ----------------------------------------------------------------------------------------------------------
                              a co powiesz na to ,że Morel do dnia swojej śmierci w 2007 roku pobierał polską emeryturę ?
                              • dean08 Re: logika ? 24.02.12, 20:17
                                No niestety po kryterium narodowościowym nie można emerytur ponoć odbierać...
                            • tymon99 Re: logika ? 25.02.12, 22:24
                              a morel, to był obywatelem.. podpowiedz mi.. cesarstwa japonii? republiki tuwy? czy rzeczypospolitej polskiej, hę?
                              • dean08 Re: logika ? 27.02.12, 10:08
                                Cóż - można spojrzeć gdzie umarł...
                                • dean08 Re: logika ? 27.02.12, 10:20
                                  I na jakiej podstawie odmówiono ekstradycji...
                                • tymon99 Re: logika ? 28.02.12, 12:23
                                  umarł dużo, dużo później. mnie interesuje przede wszystkim jego obywatelstwo i podległość służbowa podczas dokonywania tych zbrodni.
              • disoprivan Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 14:47
                bardzo ladny byl moj post i logiczny, ale jakos cie nie przekonal- bez atakow ad personam przpomnial mi sie nietsche- zacytuje z glowy, czyli jak mowil moj pan od zajec technicznych w podstawowce- z niczego: nie mozna tluszczy argumentami odwiesc od czegos w co ona wierzy bez argumentow.
          • jacek_dp Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 14:47
            A kto i gdzie tak twierdzi? Z faktu że jacyś Polacy gdzieś zrobili coś złego nie wynika przecież że wszyscy Polacy są źli.
        • ewalongoria Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 26.02.12, 00:37
          Mnie bycie Polakiem w przeciwieństwie do Ciebie nobilituje. Jestem dumna ze swego narodu.
          Współczuję Ci, ze tego nie rozumiesz.To tak, jakby czegoś Ci brakowało. Nigdy nie wstydziłam się polskości, wręcz przeciwnie, czemu często dawałam wyraz podróżując po świecie.

          jacek_dp napisał:

          > Nie mamy się co wstydzić naszej polskości. Jednakże bycie Polakiem nas zarazem
          > w żaden sposób nie nobilituje. Są i byli w Polsce dobrzy ludzie i są i byli ła
          > jdacy. W naszych więzieniach siedzą przede wszystkim Polacy. Złodzieje, bandyci
          > , gwałciciele, pedofile, mordercy. Polacy. Nie Niemcy, nie żydzi, tylko Polacy.
          > W czasie wojny i po niej na naszym terytorium za wiele zbrodni odpowiedzialni
          > byli POLACY. Za prześladowanie Niemców czy Ukraińców w Polsce po wojnie odpowie
          > dzialni byli Polacy. To czy ktoś wyznaje takie czy inne poglądy nie zmienia jeg
          > o narodowości. Nawet jeśli wielu złych rzeczy dokonali w PRL komuniści to byli
          > to przecież POLACY a nie Marsjanie.
          > Więc się kolego nie nadymaj bo nie ma ku temu żadnego powodu. Nie jesteśmy naro
          > dem wybranym.
          • jacek_dp Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 26.02.12, 00:42
            Czyli jesteś nacjonalistką. Rozumiem Twój nacjonalizm ale go nie podzielam i uważam za naganny.
            Zabawne że postrzegasz brak nacjonalizmu za wstydzenie się swojej nacji.
            • ewalongoria Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 26.02.12, 00:49
              Uważam oskarżanie Polaków za niepopełnione winy lub przypisywanie im win innych nacji za draństwo w celu ich dyskredytowania. I Ty to właśnie robisz.

              jacek_dp napisał:

              > Czyli jesteś nacjonalistką. Rozumiem Twój nacjonalizm ale go nie podzielam i uw
              > ażam za naganny.
              > Zabawne że postrzegasz brak nacjonalizmu za wstydzenie się swojej nacji.
              • jacek_dp Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 26.02.12, 01:01
                Jeżeli na polskim terytorium były obozy nadzorowane przez Polaków to Polacy są odpowiedzialni za to co się w nich działo. Twierdzenie że złe rzeczy robili w nich ludzie innej narodowości jest mocno naciągane.

                Tak się składa że jestem Ślązakiem i niektórzy z moich krewnych byli po wojnie prześladowani przez Polaków bo przyklejono im etykietkę Niemców. A cała moja rodzina zawsze się uważała za Polaków. Nie opowiadaj mi zatem bajek o tym że po wojnie Polacy (oczywiście niektórzy a nie wszyscy) nie popełniali łajdactw. Bo popełniali i są na to naoczni świadkowie.
                • ewalongoria Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 26.02.12, 01:11
                  To charakterystyczne, że mniejszości mieszkające na terenach Polski (Białorusini, Ukraińcy) a podające się za Polaków lub obywateli polskich tak bardzo Polaków nienawidzą. Opowiadały mi o tym zaprzyjaźnione koleżanki o pochodzeniu białoruskim. Teraz widzę, że nie dotyczy to tylko mniejszości ale również Ślązaków, czy Kaszubów (vide casus Naszego premiera, dla którego "polskość to nienormalność" czy "garb" który musi dźwigać). Przykro mi Jacku, ze Ty również jesteś dotknięty tym syndromem.

                  jacek_dp napisał:

                  > Jeżeli na polskim terytorium były obozy nadzorowane przez Polaków to Polacy są
                  > odpowiedzialni za to co się w nich działo. Twierdzenie że złe rzeczy robili w n
                  > ich ludzie innej narodowości jest mocno naciągane.
                  >
                  > Tak się składa że jestem Ślązakiem i niektórzy z moich krewnych byli po wojnie
                  > prześladowani przez Polaków bo przyklejono im etykietkę Niemców. A cała moja ro
                  > dzina zawsze się uważała za Polaków. Nie opowiadaj mi zatem bajek o tym że po w
                  > ojnie Polacy (oczywiście niektórzy a nie wszyscy) nie popełniali łajdactw. Bo p
                  > opełniali i są na to naoczni świadkowie.
                  • jacek_dp Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 26.02.12, 07:11
                    A gdzie Ty widzisz nienawiść? Domagam się jedynie by mówić prawdę, tą która pokazuje nas w dobrym świetle i tą dla nas niepochlebną. Bez różnicy, albo jesteśmy uczciwi albo nie.
                    Wiesz to naprawdę śmieszne, że osoby takie jak Ty chcą na podstawie swoich poglądów dzielić Polaków na takich którzy mogą się za Polaków uważać i na tych drugich. Dał bym głowę, że uważasz się także za katoliczkę i z równą ochotą broniłabyś kościoła. Tymczasem twoje postępowanie dla chrześcijan powinno być przykładem czego robić nie należy. Nie należy kłamać, nie należy ukrywać niewygodnej dla nas prawdy, nie należy mordować i nie należy mordów usprawiedliwiać.
      • echem Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 17:50
        Od dłuższego czasu jestem czytelnikiem Gazety Wyborczej i niezmiernie irytuje mnie często podejmowana na jej łamach próba mieszania z błotem Polski i Polaków

        Byłem czytelnikiem GW od początku, ale w pewnym momencie moja wytrzymałość sie skończyła, przestałem kupować to ... Zaglądam czasem w internecie i widzę, że kiedy wydaje się że GW przekroczyła wszelkie granice braku obiektywizmu i tendencyjności to okazuje się że GW pogłębia dno jeszcze bardziej. Teraz GW mnie już nie irytuje tylko śmieszy. Ot takie pismo jak kiedyś Skandale. Tylko niektórzy biorą je na poważnie.
    • lukasnaj Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 13:35
      Miałem taki spokojny poranek i ciort mnie podkusił zajrzeć na Wyborczą.pl.......

      Po pierwsze niepoważne to jest łączenie tych dwóch rzeczy - a to jest sprawy "polskich" obozów koncentracyjnych z czasów wojny i komunistycznych obozów pracy w stalinowskiej RP w jednym artykule. Po co? Chyba dla efektu tylko.

      O ile mi wiadomo "niemieccy jeńcy, ludzie oskarżeni - zasadnie bądź nie - o współpracę z III Rzeszą, żołnierze antykomunistycznego podziemia, a także żołnierze lub sympatycy Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA)" nie szli z dymem ani nie przerabiano ich na mydło w tych obozach koncentracyjnych (sic!!!). To po drugie.

      Po trzecie określenie "stroszenie się w piórka ofiar" jest szanownego Pana największą i najbardziej hamską bezczelnością z serii wielu jakie Pan popełnił w swoich antypolskich artykułach w przeciągu tych wszystkich lat.

      Może niektórzy poczuwają się do odpowiedzialności za zbrodnie ze względu na przodków, ale niech nie próbują wrzucać do tej samej śmierdzącej beczki większości Polaków.

      Uprzejmie informuję, że rezygnuję z prenumeraty Waszej gazety, nie zamierzam klikać w Wasze strony ani czytać Waszych artykułów nawet tych publikowanych w Agorze (już tylko dla zasady!). Nie powiem, bedzie mi paru rzeczy brakowało, ale niestety - zdrowie emocjonalne jest ważniejsze.

      Mój drobny były już wkład finansowy proszę śmiało odtrącić z wypłaty pana redaktora Wojciechwowskiego.

      Niech wam spadnie sprzedaż, niech wam spadną akcje, niech strony internetowe Wyborczej zapełnią się kolorowymi reklamami z roznegliżowanymi ciałami kobiet, a w końcu niech was wykupi TVN i szlak jasny trafi!!!


      Nara.
      • jacmenos polecam minimum wysiłku 24.02.12, 16:46
        zanim zaczniesz podważać twierdzenia o istnieniu obozów koncentracyjnych wyzwolonej Polsce
        zadaj sobie minimum trudu i poczytaj wspomnienia więźniów tych miejsc (?). Co prawda nie przerabiano ich na mydło ale ... po prostu poczytaj...
        • dean08 Re: polecam minimum wysiłku 24.02.12, 17:03
          Wyzwolonej? A to jakaś nowość bo jeśli fakty się nie zmieniły to Armia Radziecka zasadniczo Polskę po 1945 okupowała a wtedy trudno ją określić jako "wyzwoloną" (cokolwiek to znaczy).
          • jacek_dp Re: polecam minimum wysiłku 24.02.12, 17:35
            Ty uważasz że była okupowana, ja że była wolna.
            • grenlandzki-opos Re: polecam minimum wysiłku 24.02.12, 18:40
              Wyzwolonej? Przynajmniej już wiem z kim mamy do czynienia.
              pl.wikipedia.org/wiki/Proces_szesnastu
              pl.wikipedia.org/wiki/Sejm_Ustawodawczy_%281947-1952%29
              Bilans rządów Bieruta (jako odpowiedzialnego za stosowanie i utrzymywanie systemu zorganizowanej przemocy w celu sterroryzowania społeczeństwa[18]) to także ok. 100 tys. ofiar różnorakich represji – według oficjalnych danych (wówczas utajnionych) w połowie 1952 w więzieniach znajdowało się 49,5 tys.[20] więźniów politycznych (oraz dodatkowo 2,5 tys.[20] w osobnym więzieniu dla młodocianych "przestępców politycznych"), a w okresie 1949–1952 do obozów pracy przymusowej wysłano 46,7 tys.[20] osób (ogółem do 1954 roku skazano na karę obozu pracy ok. 84,2 tys.[20] osób).
              pl.wikipedia.org/wiki/Boles%C5%82aw_Bierut
              pl.wikipedia.org/wiki/Referendum_ludowe
              Wolna Polska dobre sobie.
              • jacmenos Re: polecam minimum wysiłku 24.02.12, 19:29
                słuchaj opos z grenladii !
                może łatwiej by ci było zrozumieć treść jakby wyzwolonej napisać "wyzwolonej" ?
                do rzeczy : artykuł odnosił się do obozów w Polsce po wojnie !
                łapanie za słówka nic nie wnosi ,
                • grenlandzki-opos Re: polecam minimum wysiłku 24.02.12, 19:57
                  Obozy hitlerowskie lub nazistowskie, nie niemieckie przypadkiem, a "nasze" były już polskimi obozami śmierci w wyzwolonej Polsce?
                  • jacmenos przykład aberracji umysłowej 25.02.12, 00:35
                    jakie ma znaczenie dla ofiar zbrodniarzy czy nazwiemy obozy polskimi , stalinowskimi ,czy jeszcze jakoś inaczej ?
                    ludzie ! o co się tak zajadle spieracie ? porozmawiajcie z więźniami tych obozów - im ten koszmar śni się jeszcze po 65 latach ! ich zapytajcie jak by chcieli nazywać te obozy !
                    • jacek_dp Re: przykład aberracji umysłowej 25.02.12, 07:13
                      Popieram, ofiarom jest wszystko jedno kto się nad nimi znęcał.
                      • ewalongoria Re: przykład aberracji umysłowej 26.02.12, 00:20
                        Ale Polakom stawianym w roli oprawców i niesłusznie oskarżanym nie jest wszystko jedno !!!!

                        jacek_dp napisał:
                        > Popieram, ofiarom jest wszystko jedno kto się nad nimi znęcał.
                        • jacek_dp Re: przykład aberracji umysłowej 26.02.12, 00:29
                          Kogo określasz mianem Polaków? Kto jest oprawcą i kogo niesłusznie oskarżono?
                          • ewalongoria Re: przykład aberracji umysłowej 26.02.12, 00:32
                            No na pewno nie osobników w rodzaju Morela, Szechtera, Brystygierowej i tym podobnych wykolejeńców.


                            jacek_dp napisał:
                            > Kogo określasz mianem Polaków? Kto jest oprawcą i kogo niesłusznie oskarżono?
                            • jacek_dp Re: przykład aberracji umysłowej 26.02.12, 00:33
                              Polskie więzienia są pełne wykolejeńców. Nie można im jednakże odmówić bycia Polakami. Jak mniemam w przeszłości też tak było.
                              • ewalongoria Re: przykład aberracji umysłowej 26.02.12, 00:37
                                To margines, obecny w każdym narodzie.

                                jacek_dp napisał:

                                > Polskie więzienia są pełne wykolejeńców. Nie można im jednakże odmówić bycia Po
                                > lakami. Jak mniemam w przeszłości też tak było.
                                • jacek_dp Re: przykład aberracji umysłowej 26.02.12, 00:42
                                  Osoby które wymieniłaś to także był margines.
                    • ewalongoria Re: przykład aberracji umysłowej 26.02.12, 00:19
                      Ma to znaczenie dla Polaków, czy nazwiemy te obozy polskimi, czy komunistycznymi.

                      jacmenos napisał:
                      > jakie ma znaczenie dla ofiar zbrodniarzy czy nazwiemy obozy polskimi , stalinow
                      > skimi ,czy jeszcze jakoś inaczej ?
                      > ludzie ! o co się tak zajadle spieracie ? porozmawiajcie z więźniami tych obozó
                      > w - im ten koszmar śni się jeszcze po 65 latach ! ich zapytajcie jak by chcieli
                      > nazywać te obozy !
                      • jacek_dp Re: przykład aberracji umysłowej 26.02.12, 00:31
                        Dla mnie nie ma to znaczenia a też jestem Polakiem. Komuniści w PRL też w większości byli Polakami. Komunizm to nie narodowość.
                • ewalongoria Re: polecam minimum wysiłku 26.02.12, 00:17
                  To nie jest "łapanie za słówka". To sprawa zasadnicza dla Polaków. Polska komunistyczna uzależniona od ZSRR nie była wolnym krajem. To chyba dla Polaka powinno być oczywiste?

                  jacmenos napisał:
                  > słuchaj opos z grenladii !
                  > może łatwiej by ci było zrozumieć treść jakby wyzwolonej napisać "wyzwolonej" ?
                  > do rzeczy : artykuł odnosił się do obozów w Polsce po wojnie !
                  > łapanie za słówka nic nie wnosi ,
                  • jacek_dp Re: polecam minimum wysiłku 26.02.12, 00:32
                    Dla niektórych Polaków to sprawa zasadnicza dla innych to nieistotne.
                    • ewalongoria Re: polecam minimum wysiłku 26.02.12, 00:33
                      Dla nie-Polaków to na pewno nieistotne.

                      jacek_dp napisał:
                      > Dla niektórych Polaków to sprawa zasadnicza dla innych to nieistotne.
                      • jacek_dp Re: polecam minimum wysiłku 26.02.12, 00:34
                        Ja jestem Polakiem i dla mnie to nie istotne. Ty masz prawo uważać inaczej ale nie masz prawa odmawiać bycia Polakami osobom mającym inne niż Ty poglądy.
                        • ewalongoria Re: polecam minimum wysiłku 26.02.12, 00:40
                          To nie są poglądy. To uwłaczanie godności Polaków. Skoro tego nie czujesz, to chyba jednak Polakiem nie jesteś. Może tylko z nazwy. Współczuję Ci serdecznie. Najwyraźniej czegoś Ci nie dostaje......?

                          jacek_dp napisał:

                          > Ja jestem Polakiem i dla mnie to nie istotne. Ty masz prawo uważać inaczej ale
                          > nie masz prawa odmawiać bycia Polakami osobom mającym inne niż Ty poglądy.
                          • jacek_dp Re: polecam minimum wysiłku 26.02.12, 00:49
                            A jednak mówimy tu o poglądach. Mnie nie uwłacza że jakaś grupa ludzi z jak to określiłaś "marginesu" dokonała w przeszłości zbrodni. To smutne ale nic na to nie poradzimy. W każdej społeczności znajdą się jacyś łajdacy.

                            Zachowujesz się tak jakby Polacy byli narodem wybranym wolnym od zbrodniarzy i innych złoczyńców. A tak nie jest.
                            • ewalongoria Re: polecam minimum wysiłku 26.02.12, 00:51
                              Na szczęście Polacy, w przeciwieństwie do Żydów , nie uważają się za naród wybrany. Ale mają własne poczucie godności i honoru.

                              jacek_dp napisał:

                              > A jednak mówimy tu o poglądach. Mnie nie uwłacza że jakaś grupa ludzi z jak to
                              > określiłaś "marginesu" dokonała w przeszłości zbrodni. To smutne ale nic na to
                              > nie poradzimy. W każdej społeczności znajdą się jacyś łajdacy.
                              >
                              > Zachowujesz się tak jakby Polacy byli narodem wybranym wolnym od zbrodniarzy i
                              > innych złoczyńców. A tak nie jest.
                              • jacek_dp Re: polecam minimum wysiłku 26.02.12, 01:02
                                Godność i honor polega na nie popełnianiu łajdactw a nie na udawaniu że ich nie było.
      • tymon99 Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 25.02.12, 22:27
        a kogo, gdzie i kiedy na to mydło, o którym wspominasz, przerabiano??
    • maciejso Brawo Panie Redaktorze! 24.02.12, 13:43
      Brawo Panie Redaktorze za odwagę, jednak przyjmując Pańska narrację mielibyśmy pełne prawo do nazwania Gazety Wyborczej brukowcem i najgorszym szmatławcem już wtedy, gdy, dajmy na to, jeden promil artykułów nie prezentowałby sobą wysokiego poziomu.
      Zawsze mnie zastanawiało, czy na Czerskiej jest autocenzura i autopropaganda, czy też może są spotkania Politbiura na których wyznaczane są kierunki rozwoju.
      Wstydź sie chłopie, że takie pierdoły wypisujesz!
    • mike.recz Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 13:44
      Gratuluję włożenia kija w mrowisko Panie Wojciechowski! :-)))
    • disoprivan Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 14:08
      „Der Patriotismus verdirbt die Geschichte" powiedzial goethe, podobnego zdania byli o patriotyzmie einstein, heine i johnson. wer nichts hat hat patriotismus- kto nic nie ma ma ptariotyzm.. moje zycie jest i bedzie dobre niezaleznie od tego, czy polacy po wojnie mordowali w obozach koncentracyjnych niemcow czy tylko przetrzymywali ich tam czasowo aby ci nie mogli sobie krzywdy z desperacji po przegranej wojnie zrobic. czy pan morel byl zydem czy cyganem czy tez moze indianinem- nie ma znaczenia- mial polskie obywatelstwo (podobnie jak hitler nie byl austriakiem tylko niemcem a beethoven nie byl holendrem) i z cala pewnoscia nie byl jedynym katem w obozie- jak znam swoich rodakow chetnych do bezkarnego znecania sie bylo az nadto- jako dowod mozna by tu setki pelnych nienawisci do zydow, niemcow, katolikow, niekatolikow przytoczyc. place podatki, opiekuje sie moja rodzina, spotykam z przyjaciolmi i fakt, ze polacy mordowali niemcow po wojnie nie ma zadnego na mnie wplywu i jako taki (fakt) przyjmuje go tak samo, jak to, ze bayern münchen przegral mecz albo whitney houston nie zyje. polacy moga sie na smierc zaprotestowac i robic z siebie pajacow- dla reszty swiata byli i sa antysemitami, ale kim beda- to zalezy tylko od polakow- jak narazie robia wszystko aby udowodnic, ze sa trzecim a moze nawet czwartym swiatem.
      • andnowars Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 14:23
        To może jeszcze Cyceron - "Historiam nescire hoc est semper puerum esse". Nie o patriotyzm tu chodzi, a o prawdę i przyzwoitość.
        • jacek_dp Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 14:48
          Prawda jest taka że niektórzy Polacy bili i są gnojami. A Ty próbujesz tej prawdzie zaprzeczyć.
          • jacek_dp Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 14:49
            byli rzecz jasna a nie bili.
      • firiduri Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 26.02.12, 10:07
        disoprivan napisał:

        > „Der Patriotismus verdirbt die Geschichte" powiedzial goethe, podobnego z
        > dania byli o patriotyzmie einstein, heine i johnson. wer nichts hat hat patriot
        > ismus- kto nic nie ma ma ptariotyzm.. moje zycie jest i bedzie dobre niezalezni
        > e od tego, czy polacy po wojnie mordowali w obozach koncentracyjnych niemcow cz
        > y tylko przetrzymywali ich tam czasowo aby ci nie mogli sobie krzywdy z despera
        > cji po przegranej wojnie zrobic. czy pan morel byl zydem czy cyganem czy tez mo
        > ze indianinem- nie ma znaczenia- mial polskie obywatelstwo (podobnie jak hitler
        > nie byl austriakiem tylko niemcem a beethoven nie byl holendrem) i z cala pew
        > noscia nie byl jedynym katem w obozie- jak znam swoich rodakow chetnych do bezk
        > arnego znecania sie bylo az nadto- jako dowod mozna by tu setki pelnych nienawi
        > sci do zydow, niemcow, katolikow, niekatolikow przytoczyc. place podatki, opiek
        > uje sie moja rodzina, spotykam z przyjaciolmi i fakt, ze polacy mordowali niemc
        > ow po wojnie nie ma zadnego na mnie wplywu i jako taki (fakt) przyjmuje go tak
        > samo, jak to, ze bayern münchen przegral mecz albo whitney houston nie zyje. po
        > lacy moga sie na smierc zaprotestowac i robic z siebie pajacow- dla reszty swia
        > ta byli i sa antysemitami, ale kim beda- to zalezy tylko od polakow- jak narazi
        > e robia wszystko aby udowodnic, ze sa trzecim a moze nawet czwartym swiatem.

        A to są twoje własne przemyślenia wynikające z obserwacji, czy też powtarzasz zdanie innych?
    • benek231 W oczach Niemcow to byly polskie obozy :O) 24.02.12, 14:16
      tak samo jak dla Polakow Oswiecim czy Majdanek byly obozami niemieckimi.

      I tu trzeba chyba w koncu pojsc na kompromis i nazwac jedne stalinowskimi obozami, a drugie hitlerowskimi. W obydwu przypadkach narod nie tylko nie mial z obozami zadnych zwiazkow, ale nawet nie mial zielonego pojecia o ich istnieniu. Ich funkcjonowanie utrzymywane bylo w glebokiej tajemnicy.
      • disoprivan Re: W oczach Niemcow to byly polskie obozy :O) 24.02.12, 14:57
        auschwitz, dachau, mauthausen to byly niemieckie obozy i jako takie sa w niemczech znane. bardzow wielu niemieckich historykow jest zdania, ze znaczna czesc spoleczenstwa niemieckiego wiedziala jesli nie o szczegolach to przynajmniej o fakcie zbrodni dokonywanych w ich, narodu niemieckiego, imieniu.
        • benek231 Re: W oczach Niemcow to byly polskie obozy :O) 24.02.12, 20:58
          Czy tego nie mozna odniesc i do polskich obywateli? Polscy obywatele nie mieli zielonego pojecia o katowniach UB? O traktowaniu mniejszosci niemieckiej, ukrainskiej, lemkowskiej?
    • iaforek Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 14:24
      Towarzyszu Wojciechowski,

      Skoro były nazistowskie/hitlerowskie/niemieckie obozy na terenie Polski, to wypadałoby do czasów powojennych użyć jednego z poniższych sformułowań:

      komunistyczne obozy na terenie Polski,
      sowieckie obozy na terenie Polski,
      stalinowskie obozy na terenie Polski,

      ewentualnie
      internacjonalistyczne obozy na terenie Polski.

      Internacjonalistyczne oczywiście od pochodzenia oprawców - Żydów, Rosjan, Ukrainców... pewnie i paru Polaków by się też znalazło. Choć taka międzynarodowa nazwa może rozmywać i wprowadzać w błąd kto i po co dalej wykorzystywał te obozy.
      Swoją drogą, czyż nie o to chodzi? Aby robić dużo szumu i dezinformacji???
      • lubawa1 Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 14:43
        Termin "obóz koncentracyjny" kojarzy się dość jednoznacznie z ludobójstwem dokonywanym podczas wojny przez Niemców. Niemców, nie żadnych tam mitycznych "hitlerowców".

        Pytanie do pana dziennikarza: czy w którymkolwiek z obozów administrowanych po wojnie przez Polaków dochodziło do planowego ludobójstwa? Czy w którymkolwiek topiono noworodki? Gazowano ludzi a potem palono ich zwłoki? Czy Niemców wyganianych po wywołanej przez nich wojnie ze Szczecina, Wrocławia, Gdańska zawożono do tych " polskich obozów" by ich mordować?

        Na edukację już chyba za późno więc niech się pan dziennikarz po prostu pier..nie dziurkaczem w ten swój pusty łeb.

        Przy okazji: jeśli w już ktoś upiera się przy terminie " polskie obozy koncentracyjne" to uczciwość (i rzestki rozumu) powinny nakazać pisanie "niemieckie obozy koncentracyjne" zamiast "hitlerowskie obozy koncentracyjne".

        Poziom tekstów w Wyborczej osiąga pozom Gazety Polskiej. W jednej "sztuczna mgła" i "bomba helowa", w drugiej bredzenie o "polskich obozach".
        • ar.co Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 15:23
          Zanim zaczniesz pisać bzdety, spróbuj douczyć się na temat różnicy między obozem koncentracyjnym a obozem zagłady. Bo jak na razie to nie masz o tym pojęcia.
          • dean08 Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 27.02.12, 10:10
            Z wyżyny swej "wiedzy" zauważ, że tzw. potoczny odbiornik (widz czy inny czytelnik) asocjuje obóz koncentracyjny z obozem zagłady.
    • yost9 Taki Morel np. utożsamiał się bardziej z Izraelem 24.02.12, 14:36
      bo tam właśnie czmychnął. Zatem, stosując kryterium redaktora, przynajmniej obóz w Świętochłowicach był żydowskim obozem koncentracyjnym. Zapewne niejedynym, biorąc pod uwagę fakt, że 75% egzekutywy Urzędu Bezpieczeństwa na Górnym Śląsku było pochodzenia żydowskiego i te osoby z reguły kończyły swój żywot w wytęsknionym Izraelu właśnie (por. John Sack, "Oko za Oko"). Zasadne byłoby więc stwierdzenie, że te obozy powojenne były bardziej żydowskie niż polskie, jeśliby stosować kryterium pana redaktora ma się rozumieć.
      • jacek_dp Re: Taki Morel np. utożsamiał się bardziej z Izra 24.02.12, 14:56
        A owi żydzi byli obywatelami Izraela czy Polski kiedy ów obóz istniał? Bo jeśli byli obywatelami polskimi pochodzenia żydowskiego to byli POLAKAMI.
        • yost9 Red. Wojciechowski pisze o tym 24.02.12, 15:07
          do czego się poczuwali. A ci poczuwali się do swojej żydowskości i narodowość żydowską wpisywali w dokumentach. Według kryterium red. Wojciechowskiego mieliśmy więc do czynienia z obozami żydowskimi.
        • ewalongoria Re: Taki Morel np. utożsamiał się bardziej z Izra 26.02.12, 00:46
          Rokossowski tez był niby obywatelem polskim? A jaki z niego był Polak? Konstanty Rokossowski był jedną z najbardziej znanych i charakterystycznych postaci polskiego życia politycznego w okresie stalinowskim. Oficjalna propaganda nazywała go „prawdziwym Polakiem”, „wielkim Polakiem i żołnierzem”, a przede wszystkim „marszałkiem dwóch narodów
          Zwykli Polacy po cichu – bo powiedzenie czegoś takiego głośno w praktyce automatycznie oznaczało trafienie do więzienia – nazywali go „Ruskiem przebranym w polski mundur” i „Pełniącym obowiązki Polaka”. Rzeczywiście jednak Rokossowski był Rosjaninem, z którego nieudolnie „zrobiono” Polaka wyłącznie w celu całkowitego podporządkowania polskich sił zbrojnych Sowietom. Pełno było takich "przebierańców" w naszej historii. I jak widać z twoich postów są oni nadal obecni.

          jacek_dp napisał:

          > A owi żydzi byli obywatelami Izraela czy Polski kiedy ów obóz istniał? Bo jeśli
          > byli obywatelami polskimi pochodzenia żydowskiego to byli POLAKAMI.
          • jacek_dp Re: Taki Morel np. utożsamiał się bardziej z Izra 26.02.12, 00:54
            Według Wikipedii:
            "Urodził się 8 (21) grudnia 1896 w Warszawie lub w Wielkich Łukach (obwód pskowski). Był synem polskiego kolejarza Ksawerego Wojciecha (zm. 1905) i nauczycielki z Pińska, Antoniny Owsiannikowej z drobnej szlachty rosyjskiej (zm. 1911). Ojciec wywodził się ze starej szlacheckiej rodziny Rokossowskich herbu Glaubicz z Wielkopolski, która przyjęła nazwisko od miejscowości Rokosowo koło Kościana (jeden z jego przodków walczył w armii Księstwa Warszawskiego)."

            Syn Polaka i Rosjanki, może być postrzegany zarówno jako Polak jak i Rosjanin. Trzeba by zobaczyć jak on sam siebie postrzegał.
            • ewalongoria Re: Taki Morel np. utożsamiał się bardziej z Izra 26.02.12, 01:14
              To chyba widać po jego drodze życiowej. Ostatecznie wybrał Izrael, który to kraj chronił go przed karą za łajdactwa, jakie popełniał również na Polakach.

              jacek_dp napisał:
              > Według Wikipedii:
              > "Urodził się 8 (21) grudnia 1896 w Warszawie lub w Wielkich Łukach (obwód pskow
              > ski). Był synem polskiego kolejarza Ksawerego Wojciecha (zm. 1905) i nauczyciel
              > ki z Pińska, Antoniny Owsiannikowej z drobnej szlachty rosyjskiej (zm. 1911). O
              > jciec wywodził się ze starej szlacheckiej rodziny Rokossowskich herbu Glaubicz
              > z Wielkopolski, która przyjęła nazwisko od miejscowości Rokosowo koło Kościana
              > (jeden z jego przodków walczył w armii Księstwa Warszawskiego)."
              >
              > Syn Polaka i Rosjanki, może być postrzegany zarówno jako Polak jak i Rosjanin.
              > Trzeba by zobaczyć jak on sam siebie postrzegał.
              • jacek_dp Re: Taki Morel np. utożsamiał się bardziej z Izra 26.02.12, 07:13
                Z faktu że przestępca uciekł z kraju przed odpowiedzialnością za swoje czyny nie wynika że przestał uważać się za Polaka. Czasem mieszka się w jakimś innym kraju nie tracąc tożsamości narodowej.
                • ewalongoria Re: Taki Morel np. utożsamiał się bardziej z Izra 26.02.12, 09:16
                  Z faktu, że Izrael uznał go za swego obywatela i nie wydał Polakom ,żeby Morel mógł odpowiadać za swoje czyny przed sądem polskim wynika chyba niezbicie, ze Polakiem nie był ani tak naprawdę nigdy się nim nie czuł.

                  jacek_dp napisał:

                  > Z faktu że przestępca uciekł z kraju przed odpowiedzialnością za swoje czyny ni
                  > e wynika że przestał uważać się za Polaka. Czasem mieszka się w jakimś innym kr
                  > aju nie tracąc tożsamości narodowej.
                  • jacek_dp Re: Taki Morel np. utożsamiał się bardziej z Izra 26.02.12, 09:29
                    Z faktu odmowy deportacji wynika jedynie że sędziowie w Izraelu uznali go za swojego. Nie wynika z tego jednakże co myślał o sobie sam Rokossowski.
      • disoprivan Re: Taki Morel np. utożsamiał się bardziej z Izra 24.02.12, 15:03
        jest mozliwe, ze morel nie czul sie polakiem z powodow, ktore w innym miesjcu mozna omawiac. oboz dzialal na terenie polski, za wiedza i zgoda polskich wladz, w polskim miescie i "pracowali" w nim takze obywatele polscy czujacy sie polakami. to byl polski oboz koncentracyjny.
        • yost9 Nie "jest możliwe", tylko po prostu się nie czuł 24.02.12, 15:12
          tak jak jego koledzy w UB. Polscy ubecy narzekali wręcz, że towarzysze żydowscy takie duże znaczenie przywiązują do swojego pochodzenia, że trzymają się razem, że awansują swoich. Według kryteriów red. Wojciechowskiego UB było więc przynajmniej na Śląsku organizacją bardziej żydowską niż polską, takoż obozy koncentracyjne były bardziej żydowskie i polskie. Ja mam na to trochę inny pogląd niż ty i red. Wojciechowski, a jedyne o co proszę, to konsekwencja.
        • jacmenos Re: Taki Morel np. utożsamiał się bardziej z Izra 24.02.12, 17:45
          Morel zmarł w 2007 r. Do śmierci pobierał polską emeryturę .
          • kapitan.kirk Re: Taki Morel np. utożsamiał się bardziej z Izra 24.02.12, 18:47
            Do śmierci był też ścigany polskim listem gończym.
            Pzdr
      • jacmenos to zrobili ONI 24.02.12, 17:39
        jak żydowskie to ok - zapominamy i po kłopocie .
    • grenlandzki-opos Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 15:01
      Jest Pan niekonsekwentny, najpierw unika Pan, kluczy, mówiąc o Hitlerowskich obozach, a zaraz potem o polskich.


      "Uchylanie się od terminu "polskie obozy koncentracyjne" z okresu powojennego jest więc niepoważne."


      A uchylanie się od określenia niemieckie obozy koncentracyjne jest poważne.
    • kapitan.kirk Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 15:26
      Część historyków i publicystów - zwłaszcza z prawicy - protestuje przeciwko określeniu "polskie obozy". Zgadzam się, że trzeba walczyć z taką zbitką w odniesieniu do hitlerowskich obozów koncentracyjnych podczas wojny i obozów zagłady na ziemiach polskich jak choćby Auschwitz.Ale po wojnie Polska była już państwem. Niesuwerennym, ale jednak państwem.

      No to wreszcie mamy jasność:

      - Niemcy w czasie wojny były państwem suwerennym, którego totalitarny rząd popierała większość społeczeństwa i w którego obozach cierpieli i umierali przede wszystkim obcokrajowcy - a zatem obozy te były "hitlerowskie" lub w ogóle bezprzymiotnikowe, bo słowo "niemiecki" jakoś nie pada w żadnym kontekście,
      - Polska po 1945 nie była państwem suwerennym, jej totalitarnego rządu nie popierała większość społeczeństwa, a większość więźniów w utrzymywanych przez ów rząd obozach stanowili sami Polacy - czyli obozy te były "polskie", bez żadnych tam niuansów...

      To by było nawet śmieszne, gdyby nie było takie obrzydliwe :-(
      Pzdr
      • dean08 Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 16:59
        Chciałbym wyjaśnić p. Wojciechowskiemu, że do roku 1956 Polska była krajem okupowanym. No chyba, że p. Wojciechowski znajdzie podstawę prawną obecności Armii Czerwonej (a potem już Armii Radzieckiej) na terenie Polski. Dopiero po tej dacie można mówić o ograniczonej suwerenności PRL. Wcześniej rządził tu ktoś inny. Pomijam argument o dyplomach czy innych dokumentach urzędowych - wyobraźcie sobie, że dokumenty typu akt urodzenia wydane w GG też były uznawane. Zgodnie z logiką autora tej niewątpliwie błyskotliwej wypowiedzi w "GW" PRL była kontynuatorką GG zatem...
        • jacek_dp Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 17:37
          I w tej OKUPOWANEJ POLSCE złe rzeczy robili oczywiście Rosjanie a każdy Polak chodził z aureolą nad głową?
          • kapitan.kirk Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 17:45
            Nie - złe rzeczy robili nie tylko Rosjanie i dalece nie każdy Polak chodził z aureolą nad głową. Natomiast każdy z elementarną choćby wiedzą na temat owych czasów powinien mieć świadomość, że omawiane obozy w ogóle nie powstałyby gdyby nie sowieccy goście/okupanci, którzy stworzyli je dla własnych paskudnych celów. Zaś większość Polaków z pewnością nie życzyła sobie ich istnienia; z tej choćby prostej przyczyny, że to właśnie Polacy stanowili absolutną większość ich pensjonariuszy i byli do nich wtrącani bez sądu ani możliwości obrony.
            Pzdr
            • jacek_dp Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 18:16
              Miesza Ci się. Z faktu że większość osadzonych to byli Polacy nie wynika że większość Polaków by tych obozów nie chciała.

              "każdy z elementarną choćby wiedzą na temat owych cz
              > asów powinien mieć świadomość, że omawiane obozy w ogóle nie powstałyby gdyby n
              > ie sowieccy goście/okupanci, którzy stworzyli je dla własnych paskudnych celów."

              Udowodnij tą tezę! Jeśli nie potrafisz to jest to tylko Twoje przekonanie a nie obiektywna prawda.
              • kapitan.kirk Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 18:38
                A jakiego rodzaju dowód by Cię przekonał?
                Pzdr
                • jacek_dp Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 19:41
                  Dokumenty. To jest jednakże niemożliwe bo opisałeś sytuację "co by było gdyby". To czysta spekulacja i nie sposób dowieść jej prawdziwości. Wolałbym byś pisał o faktach nie o swoich przypuszczeniach.
                  • dean08 Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 20:19
                    Ależ to nader proste: przed wojną (kiedy była dyktatura) mieliśmy marną namiastkę w postaci Berezy. Po wojnie, jak władza była w czyichś innych rękach tak jakby tego więcej...
                    • jacek_dp Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 20:27
                      Ani Ty ani ja nie wiemy czy gdyby PRL był całkowicie niezależny od ZSRR to byłoby mniej więźniów politycznych. To gdybanie.
                      • kapitan.kirk Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 20:34
                        jacek_dp napisał:

                        > Ani Ty ani ja nie wiemy czy gdyby PRL był całkowicie niezależny od ZSRR to było
                        > by mniej więźniów politycznych. To gdybanie.

                        Przede wszystkim gdyby Polska po 1945 była całkowicie niezależna od ZSRR, to PRL w ogóle by nie powstał - gdyż po prostu w kraju nie było żadnych realnych sił politycznych, które byłyby zainteresowane jego powstaniem ani które byłyby w stanie doprowadzić do jego powstania bez pomocy obcych wojsk i aparatu terroru.
                        Pzdr
                        • dean08 Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 27.02.12, 10:16
                          Z faktu że większość osadzonych to byli Polacy nie wynika że większość Polaków by tych obozów nie chciała.

                          > > Ani Ty ani ja nie wiemy czy gdyby PRL był całkowicie niezależny od ZSRR t
                          > o było
                          > > by mniej więźniów politycznych


                          No i kolega Jacek_dp dał popis socjalistycznej logiki domagającej się dowodu na nieistnienie czegoś... Nie mój drogi - to Ty powinieneś udowodnić (najlepiej czymś wiarygodnym a nie swoim głębokim przekonaniem), żeby dany fakt zaistniał.
                          • jacek_dp Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 27.02.12, 10:27
                            Dowód zobowiązany jest przedstawić ten kto coś twierdzi. Ja się nie posługuje sformułowaniem "co by było gdyby" właśnie dlatego że nie można takiej tezy udowodnić. Jeśli coś się nie wydarzyło to nie wiemy co by się stało. Możemy jedynie spekulować a w przypadku spekulacji można co najwyżej mówić o stopniu jej prawdopodobieństwa ale nie o pewności.

                            Jeśli ktoś twierdzi że wie jak by było to niech to udowodni. Mnie uczono logiki więc wiem że to nie jest możliwe. A ten któremu się wydaje że wie co by się wydarzyło najwyraźniej nie jest świadomy że błądzi. Ty najwyraźniej też błądzisz skoro nie zdajesz sobie z tego sprawy.
                            • dean08 Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 27.02.12, 17:04
                              To musiałeś nie uważać na lekcjach. To Ty postawiłeś tezę, że nasze społeczeństwo tego by chciało. Udowodnij, "logiku".
                              • jacek_dp Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 27.02.12, 18:00
                                Zacytuj moje słowa do których się odnosisz.
                                • dean08 Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 28.02.12, 12:43
                                  Miesza Ci się. Z faktu że większość osadzonych to byli Polacy nie wynika że większość Polaków by tych obozów nie chciała.

                                  Wykładnia a contrario.
                  • kapitan.kirk Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 20:32
                    jacek_dp napisał:

                    > Dokumenty. To jest jednakże niemożliwe bo opisałeś sytuację "co by było gdyby".
                    > To czysta spekulacja i nie sposób dowieść jej prawdziwości.

                    Innymi słowy wzywasz mnie do udowodnienia tezy, zapowiadając że nie uznasz żadnego dowodu, bo "nie sposób dowieść jej prawdziwości :-D Nie nowina to dla mnie na forach, ale zawsze jakoś tam jednak dalej bawi...

                    > Wolałbym byś pisał
                    > o faktach nie o swoich przypuszczeniach.

                    Fakty są takie, że na ogół mało kto chętnie widzi w swoim kraju obozy koncentracyjne, do których w każdej chwili może trafić bezterminowo, bez sądu ani prawa do obrony. Tym mniej chętnie je widzi, w sytuacji gdy na wybór ani postępowanie władzy wsadzającej "po uważaniu" do owych obozów nie ma żadnego wpływu i generalnie nie ufa jej, postrzegając ją jako namiestnictwo okupanta (a tak mówią bez ogródek nawet same zachowane dokumenty wewnętrzne owej władzy). Nie ma zatem logicznego powodu przypuszczać, że Polacy stanowili tu jakiś społeczny fenomen i gremialnie zachwycali się taką sytuacją. I że tak nie było, dowodzą dość jednoznacznie m.in. choćby wspomnienia ludzi z tego okresu.

                    Pzdr
                    • jacek_dp Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 21:08
                      Generalnie rzecz biorąc masz rację. Jednakże przychodzi mi do głowy przykład państwa demokratycznego które wiele razy prześladowało własnych obywateli, zamykało ich itd. To USA. Ciekawy jest zwłaszcza okres intensywnych działań senatora McCarthy.
                      Jakoś nie słyszałem by obywatele USA gremialnie nie zgadzali się z zacnym senatorem.
                      • kapitan.kirk Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 21:22
                        Z zachowanych danych wynika, iż poparcie dlań raczej właśnie malało w miarę kolejnych głupstw. Zresztą przecież został on odsunięty od swojego politycznego hobby właśnie w demokratyczny sposób, na skutek decyzji wyborców. Nie ma tu żadnej sensownej analogii z ówczesnymi państwami komunistycznymi, w którym ktoś taki mógł utracić stanowisko praktycznie tylko w dwóch przypadkach - śmierci lub zamachu stanu.
                        Pzdr
                        • jacek_dp Re: Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 21:33
                          To prawda. Chodziło mi jednak o to by pokazać, że sam fakt że państwo jest demokratyczne nie przekreśla możliwości popełniania czynów przestępczych przez władze.
    • ar.co Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 15:29
      Czytając powyższe posty, czekam już tylko, kiedy jakiś Polak-patriota-i-obrońca-honoru-wielkiego-i-przez-wszystkich-niewinnie-szkalowanego-narodu-polskiego zacznie twierdzić, że obóz koncentracyjny w Berezie Kartuskiej był białoruskim obozem koncentracyjnym, bo przecież znajduje się na terenie Białorusi.
    • konto.do.komentarzy Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 15:50
      Zabawne, jak autor pisze "polskie obozy koncentracyjne", a unika jak może określenia "niemieckie obozy koncentracyjne". Do tego całkowicie pomija najważniejszą część - różny charakter niemieckich obozów koncentracyjnych i komunistycznych obozów powojennych. Obozy niemieckie służyły planowej eksterminacji Żydów, Cyganów, Polaków i innych grup podludzi, a obozy powojenne to obozy pracy, obozy jenieckie. Panujące w nich warunki czy bestialstwo także są odrażające, ale cele były inne. Mówiąc "polskie obozy koncentracyjne", gubimy tą różnicę. Nikt nie będzie zwracał uwagi na szczegóły, nawet najważniejsze.
      Tok myślenia będzie wyglądał następująco: polski obóz koncentracyjny, a mamy też obozy koncentracyjne hitlerowskie, tak więc pewnie w polskich obozach także mordowano Żydów.

      Druga sprawa to legitymizacja władz, które te obozy założyły. W przypadku niemieckich obozów byli to sami Niemcy. U nas w PRL nie rządziliśmy własnym krajem, robili to sowieci. I to ich decyzją powstały te obozy.

      Fragment innego artykułu:
      "Prof. Ryszard Kaczmarek, kierownik Zakładu Historii Śląska Uniwersytetu Śląskiego podkreślał w dyskusji po niedawnej projekcji w katowickim Kinoteatrze Rialto: - Istota tego problemu nie tkwi w tym, jak my nazwiemy te obozy, tylko co się w tych obozach działo.

      I dodawał: - Samo pojęcie obozów koncentracyjnych to nie jest wymysł hitlerowski, ani sowiecki, ani polski. Takie obozy znane są od początków XX wieku."
      Nazwa krótko definiuje rzecz, która opisuje. Jeśli obóz koncentracyjny 99% ludzkości kojarzy z Holocaustem i komorami gazowymi, to nazywanie tak polskich komunistycznych obozów powojennych będzie wywoływać skojarzenia z Holocaustem i komorami gazowymi.
      • yost9 Dopiero teraz zauważyłem, że 24.02.12, 16:00
        redaktor napisał "obozy hitlerowskie". Wniosek z tego, że redaktor to zwykły troll jakich wiele, który robi wrzutkę typu zrobię kupę na środku salonu, a potem schowam się do szafy i stamtąd będę miał radochę jak się wszyscy oburzają.
      • maaac Mało wiesz. 26.02.12, 07:35
        Niestety mało wiesz.
        Niemcy mieli DWA rodzaje obozów koncentracyjnych. Obozy śmierci/zagłady i obozy pracy. Do obozów śmierci/zagłady byli kierowani głównie Żydzi. Ich celem było wyłącznie zabijanie.

        Pozostałe obozy miały DOKŁADNIE taką samą funkcję jak obozy znajdujące się w Polsce po II WŚ. Polacy za to, że byli Polakami nie trafiali ani do obozów śmierci/zagłady ani do obozów koncentracyjnych - musieli wcześniej czymś podpaść albo stanowić przez to jakie wypełniali funkcje społeczne zagrożenie dla III Rzeszy (oczywiście w mniemaniu hitlerowców). Sądzę, że śmiertelność w obozach powojennych była znacznie niższa niż w tych z czasów wojny ale nie da się ukryć, że zabijanie więźniów w obydwóch wypadkach NIE było celem podstawowym tych obozów.

        Także twoje sprostowanie jest wręcz przeciwnie zakłamaniem całej sprawy.
    • realizmforte Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 15:51
      Kilka tygodni temu na TV info leciał film dokumentalny z narracją historyka IPN pt. „ Niezgoda na zgodzie” o polskim, powojennym obozie koncentracyjnym na Śląsku. Byli więźniowie ( w tedy 14-16 letnie dzieci) opowiadali o potwornościach tego miejsca,( jednego z kilkudziesięciu na Śląsku). Metody i warunki niczym się nie różniły od faszystowskich. Po całodziennym bestialstwie w stosunku do więźniów, na apelu nakazywano śpiewać polskie pieśni kościelne. Zwalanie wszystkiego na enigmatycznych komunistów jest zwykłym tchórzliwym zakłamaniem.
    • leniuch102 Bartoszewski, przestań stroić się w piórka ofiary. 24.02.12, 16:01
      Przestań dziadku bartoszewski jęczeć o tych oświęcimiach. Polacy też prowadzili obozy koncentracyjne. "Najwyższy czas mieć odwagę to przyznać, a nie stroić się wiecznie w piórka ofiar."
      • konto.do.komentarzy Re: Bartoszewski, przestań stroić się w piórka of 24.02.12, 16:08
        Takich strojących się w piórka to pełno w Izraelu. Oni też byli współsprawcami, powinni mieć odwagę się przyznać. Jestem pewny, że zobaczymy o tym artykuły w GW.
        • maaac Re: Bartoszewski, przestań stroić się w piórka of 26.02.12, 07:39
          "Prze pani a Jasiu też się bił. Ja jestem niewinny bo inni też to robili." - niektórzy nigdy nie wyrosną z wieku przedszkolnego. Polacy są niewinni bo Żydzi też....i
    • vibhisana 'Polskie obozy zagłady'? 24.02.12, 16:19
      Komu zależy na tej zbitce pojeciowej? Niedługo dojdzie do tego, ze to myśmy rozpętali WWII! Dolas jednak miał rację! Agresywni Polacy są winni zbrodni wojennych. Bohaterscy zołnierze Wehrmachtu szli gęsiego przez polskie zboża spiewając krucjatowe pieśni religijne przeciwko wschodniej dziczy - Polakom i Ruskim Komunistom. Papa Pius XII wskazał wroga na wschodzie i szalchetne zagony SS poszły. Ale zaraziły się wschodnią nienawiscią i zainspirowani pozakładali obozy zagłady. MY TEMU SĄ WINNE NAJBARDZIEJ!!!:)
    • gnom_opluwacz Świnto prowda, panie Wojciechowski 24.02.12, 16:50
      Liczę jednak, że postawi pan kropkę nad "i", śmiało pisząc o, dajmy na to, "holocauście dokonanym przez żydów". Ostatecznie policja żydowska z getta pomagała zapędzać ziomków do wagonów. Będzie miało to tyle samo sensu, co "polskie obozy" po wojnie.
    • daruma1 Tekst z okazji rocznicy? 24.02.12, 17:12
      Ten tekst napisał pan dla uczczenia 69 rocznicy zamordowania generała Nila?
    • echem Hipokryci z GW 24.02.12, 17:33
      Szeregowymi wykonawcami nie byli przysłani z Moskwy oficerowie lecz ludzie - często różnej narodowości, w tym żydowskiej - ale utożsamiający się z Polską, mający polskie dokumenty, nazwiska, mówiący po polsku. Najwyższy czas mieć odwagę to przyznać, a nie stroić się wiecznie w piórka ofiar.

      A ci nie szeregowi skąd się wzięli? Ale nic to ciekawsze jest to skąd Pan redaktor wie z kim się ci ubecy utożsamiali? Jest to tym ciekawsze, że zdaniem GW np. w przypadku Żydów ustalenie kto był a kto Żydem nie był zdaje się przekraczać ludzkie możliwości:

      kto jest Żydem, a kto nie? Jakie kryteria ma tu przyjąć historyk? Religijne? Może rasowe - według hitlerowskich ustaw norymberskich? Czy Żydem jest ten, kto się za Żyda uważa? Czy obywatel II RP, ateista i komunista, jest jeszcze Żydem? Jasiewicz na to pytanie nie odpowiada. Sugeruje tylko, że "wielu sowieckich Żydów było jedynie [sic! - przyp. A.L.] Żydami, a komunizm służył im za parawan lepszego lub bezpieczniejszego życia".
      To ważne, bo Żyd w oczach Jasiewicza może i ma przekonania czy poglądy polityczne, może przynależy do jakiejś klasy społecznej, ale przede wszystkim określa go to, że jest Żydem. Dlatego też Żydzi odpowiadają jako całość.

      wyborcza.pl/1,97737,7533281,Zrozumialy_odwet_na_Zydach.html
      Stosowanie odpowiedzialności zbiorowej wobec Polaków przychodzi GW bardzo łatwo.




      • jacek_dp Re: Hipokryci z GW 24.02.12, 18:12
        Jaka odpowiedzialność zbiorowa? Słowo Polacy oznacza co najmniej dwóch Polaków. Jeśli kilku Polaków popełniło zbrodnię to można powiedzieć że Polacy popełnili tą zbrodnię ale to nie oznacza że popełnili ją wszyscy Polacy. Naucz się czytać ze zrozumieniem!
    • toporowa ależ łotrowska lekcja "historii" 24.02.12, 18:08
      Syn mojej siostry, AK-owiec i kurier tatrzański (student w latach 1945-1948) został w 1948 roku aresztowany na korytarzu AGH w Krakowie, gdzie studiował i w błyskawicznym PROCESIE SKAZANY NA KARĘ ŚMIERCI. Wyroku ostatecznie nie wykonano, choć codziennie mógł się tego spodziewać i w 1956 roku został zwolniony z wiezienia. On, moja siostra i cała rodzina stroiliśmy się przez te 8 lat w piórka ofiar, jak był łaskaw stwierdzić niejaki Wojciechowski. Pomijam już jako "mniej istotne" późniejsze problemy z powrotem na studia, pracą itd. Komuna nie wypuszcza łatwo ofiar ze swoich szponów.
      Gazeta Wyborcza jak widzę przystąpiła do ofensywy. W szkole nie uczą historii, więc w zastępstwie, nauczaniem młodzieży polskiej zajmą się rozmaite indywidua w rodzaju Wojciechowskiego.
      Kim trzeba być, aby cierpienie tysięcy ludzi maltretowanych w okropny sposób przez sowieckich najemników nazywać strojeniem się w piórka ofiar?
      Kim trzeba być, aby twierdzić, że Polacy, jako Naród mieli w czasach komuny możliwość decydowania o tym, czy będą w Polsce istniały obozy i więzienia, a także, kto zostanie do nich wpakowany jako wróg ustroju i zapluty karzeł reakcji?
      Jestem pewna, panie Wojciechowski, że z hańby jaką się okryłeś (nie po raz pierwszy, a pewnie i nie ostatni?) trudno ci się będzie kiedykolwiek oczyścić


      • jacek_dp Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 24.02.12, 18:26
        Kim trzeba być by przypisywać wszystkie łajdactwa popełnione w tamtych czasach wyłącznie Rosjanom? Da Pani głowę swoją i głowy swoich dzieci że w tych łajdactwach nie brali udziału Polacy? I nie mam tu na myśli WSZYSTKICH Polaków tylko jednostki.
        Historia to zbrodnie popełnione przez Niemców, przez Rosjan ale także przez Polaków.

        A propos zbrodni. Czy nie jest tak że niektórzy AK'owcy mordowali przedstawicieli nowej władzy? Czy to nie tłumaczy po części dlaczego nowa władza ich prześladowała? Ciekawe czy syn Pani siostry też miał polską krew na rękach?
        • kapitan.kirk Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 24.02.12, 18:46
          jacek_dp napisał:

          > Kim trzeba być by przypisywać wszystkie łajdactwa popełnione w tamtych czasach
          > wyłącznie Rosjanom?

          Przedmówczyni w swoim poście w ogóle nie wspomniała o Rosjanach. Wszystko Ci się z ... kojarzy...?

          > Historia to zbrodnie popełnione przez Niemców, przez Rosjan ale także przez Pol
          > aków.

          Bardzo to odkrywcze, tylko jakby nie na temat. Ja np. nie miałbym oporów przed nazywaniem takich obozów jak tu omawiane "polskimi obozami", choćby z racji umocowania geopolitycznego. Natomiast cokolwiek wkurzył mnie Autor artykułu, który z cmokierską troską wzdycha, że trzeba sobie powiedzieć wprost "polskie obozy koncentracyjne", a kilka zdań wcześniej używa najdziwaczniejszych okrężnych eufemizmów ("hilterowskie obozy", "obozy zagłady na terytorium polski"), żeby tylko niepolitpoprawnie mu się nie wymsknęło: "Niemcy".

          > A propos zbrodni. Czy nie jest tak że niektórzy AK'owcy mordowali przedstawicie
          > li nowej władzy? Czy to nie tłumaczy po części dlaczego nowa władza ich prześla
          > dowała?

          Nie tłumaczy. Z tego bardzo prostego powodu, że jeśli nowa władza nie chciała by strzelano do jej funkcjonariuszy, to był na to banalnie prosty sposób: przystąpić do uczciwych demokratycznych wyborów i wygrać je ze środowiskami związanymi z AK.

          Pzdr
          • jacek_dp Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 24.02.12, 19:46
            Jak ktoś strzela do swoich rodaków tylko dlatego że nie podziela ich poglądów politycznych to jest po prostu bandytą.
            Odwrócę Twój argument: wystarczyłoby by AK'owcy założyli legalną partię polityczną i wygrali wybory.
            • ccc-bbb Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 24.02.12, 20:05
              jacek_dp napisał:

              > Jak ktoś strzela do swoich rodaków tylko dlatego że nie podziela ich poglądów p
              > olitycznych to jest po prostu bandytą.
              > Odwrócę Twój argument: wystarczyłoby by AK'owcy założyli legalną partię polityc
              > zną i wygrali wybory.

              Ty weź się cynglu doucz o kilku faktach powojennych, np. o PSL i Mikołajczyku, a nie pier&*l o tym żeby "AK'owcy założyli legalną partię polityczną i wygrali wybory".
              • jacek_dp Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 24.02.12, 20:10
                Domyślam się, że Ty też byś strzelał do mających inne niż Ty poglądy.
                • ccc-bbb Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 24.02.12, 20:22
                  Poczytaj sobie jak sowiecka okupacja wprowadzała "demokrację" na terenie Polski po 1945 roku. Co co chcieli demokratycznie wygrać wybory to albo dostawali kulkę w łeb albo musieli emigrować jak Mikołajczyk. Żadnej legitymizacji nie miała sowiecka okupacja od obywateli Polski, wiec nie wciskaj kitu "że Ty też byś strzelał do mających inne niż Ty poglądy.". Jeśli dla ciebie AKowcy to zwykli mordercy to nie ma o czym gadać - w poglądach dorównujesz UBekom, tym samym co w "legalny" sposób założyli partie (w Moskwie) i "legalnie" wygrali wybory.
                  • jacek_dp Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 24.02.12, 20:31
                    Nie wszyscy AK'owcy byli bandytami i nie wszyscy UB'ecy byli bandytami.
                    Jeśli ktoś zabija inną osobę z powodu poglądów politycznych to jest bandytą, z AK czy z UB bez różnicy. Morderca to morderca.
                    • ccc-bbb Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 24.02.12, 20:33
                      jacek_dp napisał:

                      > Nie wszyscy AK'owcy byli bandytami i nie wszyscy UB'ecy byli bandytami.
                      > Jeśli ktoś zabija inną osobę z powodu poglądów politycznych to jest bandytą, z
                      > AK czy z UB bez różnicy. Morderca to morderca.

                      Aha.....
            • kapitan.kirk Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 24.02.12, 20:38
              jacek_dp napisał:

              > Jak ktoś strzela do swoich rodaków tylko dlatego że nie podziela ich poglądów p
              > olitycznych to jest po prostu bandytą.

              Zgadza się - i dlatego właśnie władze komunistyczne przejmujące namiestnictwo nad Polską od lata 1944 dość powszechnie postrzegane były jako bandyckie.

              > Odwrócę Twój argument: wystarczyłoby by AK'owcy założyli legalną partię polityc
              > zną i wygrali wybory.

              Odnoszę wrażenie, że o realiach politycznych Polski w 1945 masz podobną wiedzę co niewidomy o impresjonizmie :-O AKowcy ani w ogóle nikt inny nie był oczywiście w stanie po "wyzwoleniu" założyć żadnej partii politycznej, bo było to po prostu niezgodne z prawem - skład KRN był wyznaczony odgórnie przez sowieckie namiestnictwo; a jak się kończyły próby legalnego przeciwstawiania się sowietyzacji Polski nawet przy bardzo dużym poparciu społecznym, jasno pokazały losy PSL i jego kierownictwa po 1947.

              Pzdr
              • maaac Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 26.02.12, 07:49
                Kirk zastanawiałeś się kiedyś dlaczego Niemcom/hitlerowcom nie udało się nigdy do końca zniszczyć Podziemia w Polsce, a Rosjanom/komunistom poszło to "dość łatwo" (brzmi to okrutnie, ale jak to inaczej ująć)?
                Byli lepsi "w te klocki"? Mieli większe możliwości techniczne? Czy jednak istniał jakiś inny powód, który każe jednak inaczej spojrzeć właśnie na to Podziemie po wojnie w porównaniu do tego w czasie wojny.
                Może warto by nareszcie zmierzyć się z CAŁĄ prawdą? Bo ani ta prawda "komunistyczna" o radosnym przyjęciu przez wszystkich obywateli z małą garstką "zwyrodniałych przeciwników" (zaplute karły reakcji, kułacy itd.), ani ta prawda "antykomunistyczna" o całym narodzie trwającym w zwartym oporze przeciwko komuchom, zmuszanym do życia w PRLu siłą najwyraźniej nie jest prawdą prawdziwą.
            • ex.czytelnik.wyborczej Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 24.02.12, 22:31
              jacek_dp napisał:

              > Jak ktoś strzela do swoich rodaków tylko dlatego że nie podziela ich poglądów p
              > olitycznych to jest po prostu bandytą.

              Na wojnie strzela się do rodaków za zdradę i kolaborację. To co się nazwało Polską Ludową to przyjechało na ruskich czołgach, sfałszowało wybory, część patriotów zabiło, innych storturowało i rozstrzelało, część wywiozło na Syberię. Większość sterroryzowało. Gdyby nie ruskie czołgi to nie trwałoby nawet_ jednego dnia_.
              • jacek_dp Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 24.02.12, 23:19
                Wojna się skończyła, zabijanie rodaków nie. Morderca to morderca. Z AK czy z UB.
                To nie AK wyzwoliło Polskę tylko Rosjanie. To do Rosjan macie pretensje że nie wsparli powstania Warszawskiego. Wystarczyło że nic nie zrobili by wykazać słabość ruchu oporu. To Rosjanie wyzwolili obozy koncentracyjne. Nie AK. To Rosjanie wypędzili Niemców. Nie AK.
                Nie podobają Ci się fakty, trudno. Nie ulegną przez to zmianie.
                Rosjanie popełnili także wiele złych rzeczy i słusznie im się to wypomina. Ale jest faktem, że nie byłoby Polski bez pomocy Rosjan.
                • ex.czytelnik.wyborczej Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 24.02.12, 23:44
                  jacek_dp napisał:

                  > Wojna się skończyła, zabijanie rodaków nie. Morderca to morderca. Z AK czy z UB
                  Nie, wojna się nie skończyła. Trwała wojna domowa narzucona Polsce przez tzw. Polskę Ludową. Więc skończ z tymi aberracjami umysłowymi zrównywania AK i UB, rodem z GazWybu.

                  > To nie AK wyzwoliło Polskę tylko Rosjanie. To do Rosjan macie pretensje że nie
                  > wsparli powstania Warszawskiego. Wystarczyło że nic nie zrobili by wykazać słab
                  > ość ruchu oporu. To Rosjanie wyzwolili obozy koncentracyjne. Nie AK.

                  Rosjanie też zbyt tych obozów nie wyzwolili, Niemcy mieli dużo czasu by obozy opuścić, więźniów ewakuować albo zabić.
                  To prawda że AK było za słabe by wyzwolić niemieckie obozy koncentracyjne (choć taki obóz na Gęsiówce wyzwolili). Czy uważasz jednak sowieckie obozy koncentracyjne, których AK nie była w stanie wyzwolić, za jakąś inną jakość w porównaniu z tymi niemieckimi?


                  To Rosjani
                  > e wypędzili Niemców. Nie AK.
                  > Nie podobają Ci się fakty, trudno. Nie ulegną przez to zmianie.
                  > Rosjanie popełnili także wiele złych rzeczy i słusznie im się to wypomina. Ale
                  > jest faktem, że nie byłoby Polski bez pomocy Rosjan.

                  Faktem jest że Sowieci wypędzili Niemców z Polski.
                  Nie jest faktem twierdzenie, że bez udziału ZSRR Polski by nie było.
                  Można spekulować, że alianci zachodni byliby w stanie pokonać III Rzeszę, około 1945/46 roku, choćby używając broni atomowej, której produkcja zaczęła się wtedy rozkręcać. I Polska by była.

                  • nocna_masakra Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 24.02.12, 23:59
                    z tym typem nie warto rozmawiać, tłumaczyć, wyjaśniać, niech się kisi we własnym smrodzie
                  • jacek_dp Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 25.02.12, 06:59
                    To mogłoby być śmieszne gdyby nie chodziło o zbrodnie. Możesz być mitomanem ale usprawiedliwianie morderstw rzekomą wojną to już przesada. Na dodatek wszystkie zbrodnie popełnione przez niektórych członków AK nic nie dały. Komuna i tak wygrała. Dopiero w 1989 roku została pokonana, w sposób pokojowy.
                    Ja nie porównuję AK do UB. To zupełnie różne organizacje. Ale obie dopuszczały się zbrodni zabójstwa a ofiarom wszystko jedno kto je morduje. AK'owcy przez takie postępowanie moralnie zrównali się z UB'ekami.

                    Uważasz zatem że Niemcy opuścili Polskę a Rosjanie wyzwalali tereny na których już Niemców nie było? To skąd u nas tyle cmentarzy żołnierzy radzieckich?
                    Obozy to obozy. Uważam jednak, że skala mordu popełnionego przez Niemców i Rosjan jest nieporównywalna. Ci pierwsi mordowali w sposób zorganizowany, przemysłowy. Ci drudzy to przy nich amatorzy, co ich oczywiście nie usprawiedliwia.
                    • ex.czytelnik.wyborczej Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 25.02.12, 22:21
                      > To mogłoby być śmieszne gdyby nie chodziło o zbrodnie. Możesz być mitomanem ale
                      > usprawiedliwianie morderstw rzekomą wojną to już przesada.

                      Nie wiem czy sobie kpisz, czy jesteś ignorantem, gdy piszesz o "rzekomej wojnie". Czy ty uczyłeś się historii? Z jakich podręczników? Maturę już zdałeś? Może jesteś na etapie nauki o starożytnym Rzymie? Wiesz, poczytaj najpierw sobie o historii 2WS, potem podyskutujemy.

                      > Ale obie dopuszczały
                      > się zbrodni zabójstwa a ofiarom wszystko jedno kto je morduje. AK'owcy przez ta
                      > kie postępowanie moralnie zrównali się z UB'ekami.
                      Na tej wojnie była strona, która się broniła, i to była Polska. Byli również źli Sowieci i ubowcy, których tak usprawiedliwiasz (przepraszam że pisze jak do upośledzonego, ale może w ten sposób to do ciebie dotrze), a którzy chcieli tu zaprowadzić rządy komunistyczne, chcieli totalnego zniewolenia i podporządkowania Polski. AK broniła Polski. Obrona wolności i niepodległości jest moralna z definicji.

                      >Uważam jednak, że skala mordu popełnionego przez Niemców i Rosj
                      > an jest nieporównywalna. Ci pierwsi mordowali w sposób zorganizowany, przemysło
                      > wy. Ci drudzy to przy nich amatorzy, co ich oczywiście nie usprawiedliwia.

                      Bardzo się mylisz. Zarówno co do skali zbrodni popełnionych przez oba totalitaryzmy (jak rozumiem rozmawiamy o ogólnej liczbie ich ofiar), jak i do oceny "amatorszczyzny" Sowietów. System NKWD Gułag działały bardzo sprawnie i precyzyjnie, mordując tych których chcieli, zamęczając pracą i głodem innych.
                      • jacek_dp Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 25.02.12, 23:38
                        No to mi pokaż podręcznik historii mówiący o WOJNIE między AK a PRL.

                        "Polska się broniła a sowici atakowali."

                        Polska to także polscy komuniści. Więc być może Polska się broniła a AK'owcy obywateli owej Polski mordowali?
                        Mówisz językiem Jarosława Kaczyńskiego który uważa że ma monopol na bycie Polakiem. I łaskawie uznaje za Polaków tych którzy podzielają jego poglądy a ci którzy z nim się nie zgadzają Polakami wedle niego nie są.

                        Obrona wolności i niepodległości polegająca na mordowaniu ludzi moralna być nie może bo mord nie jest moralny. Twój pogląd pasuje do terrorysty wysadzającego się w metrze a nie do człowieka cywilizowanego.

                        Artykuł i dyskusja dotyczą Polski a zatem porównywałem skalę mordu popełnionego przez Niemców i Rosjan na terytorium Polski. Nadal twierdzę że u nas więcej ludzi wymordowali Niemcy.
                        • ex.czytelnik.wyborczej Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 27.02.12, 10:35
                          jacek_dp napisał:

                          > No to mi pokaż podręcznik historii mówiący o WOJNIE między AK a PRL.

                          Ignorancie. Sposób w jaki zadajesz pytanie świadczy o tym że kompletnie nie znasz historii własnego państwa i narodu. Nie mogło być wojny między AK a PRL, te byty są rozdzielone czasowo. Czy wiesz_cokolwiek_ o latach 1944-1948 w Polsce?

                          > Polska to także polscy komuniści. Więc być może Polska się broniła a AK'owcy ob
                          > ywateli owej Polski mordowali?
                          > Mówisz językiem Jarosława Kaczyńskiego który uważa że ma monopol na bycie Polak
                          > iem. I łaskawie uznaje za Polaków tych którzy podzielają jego poglądy a ci któr
                          > zy z nim się nie zgadzają Polakami wedle niego nie są.

                          Nie wiem kto ci zrobił intelektualną i moralną krzywdę, może rodzice cię Kaczyńskim straszyli. Komuniści przed wojną byli sądzeni za zdradę stanu (rozumiesz? zdrada własnego państwa, współobywateli, współpraca z państwem które chciało nas zniszczyć?). Często gęsto to byli po prostu agenci NKWD (takie sowieckie gestapo, rozumiesz?). Posługujesz się pokrętna logika i kompletnie rozmytą moralnością, rzekłbym takimi popłuczynami po dialektyce, mówisz językiem niedokształconego oficera politycznego i śledczego UB, wystarczy?

                          > Obrona wolności i niepodległości polegająca na mordowaniu ludzi moralna być nie
                          > może bo mord nie jest moralny. Twój pogląd pasuje do terrorysty wysadzającego
                          > się w metrze a nie do człowieka cywilizowanego.

                          Przegiąłeś. Próbujesz sprowadzić walkę którą prowadziło polskie podziemie niepodległościowe do działań terrorystów wysadzających w powietrze niewinnych ludzi w metrze. Wystarczy tej "dyskusji".

                          • jacek_dp Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 27.02.12, 10:52
                            Wojna to pojęcie prawne, jest zdefiniowanie. Sprawdź czy walki części podziemia z władzami Polski po II wojnie światowej spełniają kryteria pozwalające nazwać to wojną. Moim zdaniem do wojny im daleko. Ale masz prawo wierzyć w swoją wypaczoną wersję.

                            Co ma wspólnego prześladowanie komunistów w II RP z walkami podziemia z władzami Polski po II W.Ś. ?

                            Mordowanie to mordowanie. Nie uda Ci się tego usprawiedliwić. To najcięższa zbrodnia jaką może popełnić człowiek. Mordując swoich przeciwników politycznych członkowie podziemia sami się sprowadzili do roli terrorystów i bandytów.
                            • dean08 Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 27.02.12, 17:06
                              Podaj tę definicję.
                              • jacek_dp Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 27.02.12, 18:04
                                "Wojna w rozumieniu prawnym oznacza zerwanie stosunków pokojowych (w tym także stosunków dyplomatycznych) pomiędzy co najmniej dwoma państwami i przejście do stosunków wojennych. W zdecydowanej większości przypadków wojna rozpoczyna się oficjalnym jej wypowiedzeniem przez jedno z państw. Wojna charakteryzuje się wystąpieniami zbrojnymi oraz wszelkimi innymi wrogimi aktami jednego państwa w stosunku do drugiego."
                                • dean08 Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 28.02.12, 12:44
                                  Od kiedy to Wikipedia jest źródłem prawa?
                                  • jacek_dp Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 28.02.12, 12:58
                                    Ależ nie jest.
                                    Tutaj masz inna definicję:
                                    "Według Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu ds Badań nad Pokojem - wojna jest to większy konflikt zbrojny, w którym przez dłuższy czas walczą oddziały wojskowe podległe dwu lub więcej rządom i co najmniej jednej organizacji wojskowej"
                                    • dean08 Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 29.02.12, 14:13
                                      Kolejne źródło prawa... Podpowiem coś: Genewa, Haga.
                                      • jacek_dp Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 29.02.12, 14:17
                                        Dyskusja będzie bardziej treściwa jeśli podasz definicję która masz na myśli zamiast "podpowiadać"
        • toporowa Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 24.02.12, 20:48
          nie odpowiadałabym na wypowiedź jacka_dp, gdyby nie to, że ów internauta, prawdopodobnie nie zdając sobie nawet z tego sprawy, wcielił się jako zywo, w rolę śledczego z tamtych czasów. Jego "argumentacja" zabrzmiała jak wierne echo ubeckich przesłuchań. Użył on Identycznej jak wtedy stylistyki "nowej władzy": podchwytliwej, insynuacyjnej:

          "Czy nie jest tak że niektórzy AK'owcy mordowali przedstawicieli nowej władzy?"
          A w tym, jakże typowe:
          "Ciekawe czy syn Pani siostry też miał polską krew na rękach?"

          Nie potrafię już potraktować tych insynuacji w sposób na jaki one zasługują. Nie mam na to ochoty ani przeświadczenia, że warto. Obezwładnia mnie niezniszczalna żywotność tej "nowej władzy" odradzająca się niczym hydra w swych kolejnych mutacjach i pokoleniach
          • jacek_dp Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 24.02.12, 21:11
            Trudni polemizować z faktami. A faktem jest że niektórzy AK'owcy mordowali rodaków już po wojnie. W ten sposób dali UB'ekom argumenty pozwalające prześladować swoich przeciwników politycznych.
            • kapitan.kirk Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 24.02.12, 21:27
              jacek_dp napisał:

              > Trudni polemizować z faktami. A faktem jest że niektórzy AK'owcy mordowali roda
              > ków już po wojnie.

              Faktem jest również, że Sowieci i ich namiestnicy mordowali rodaków (i bynajmniej nie tylko AKowców) na znacznie większą skalę jeszcze na długo przed tym, zanim wojna się skończyła.

              > W ten sposób dali UB'ekom argumenty pozwalające prześladować
              > swoich przeciwników politycznych.

              No tak; bez takiego pretekstu z pewnością komuniści nigdy nie pomyśleliby o tym, żeby prześladować swoich przeciwników :-O
              Pzdr i zlituj się nad historią...
              • jacek_dp Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 24.02.12, 21:36
                Fakt że Rosjanie mordowali swoich usprawiedliwia Polaków którzy mordowali swoich?

                Ani Ty ani ja nie wiemy co by było gdyby. Zlituj się i nie używaj takich sformułowań.
            • toporowa Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 24.02.12, 23:37
              domyślam się, że niejaki jacek_dp robi sobie zabawę prowokując, a więc nie ze względu na niego, ale ze względu na innych młodych i może słabo zorientowanych ludzi moja ostatnia uwaga, na której kończę tę dosyć jałową wymianę poglądów.
              Otóż, nie istnieje symetria pomiędzy ofiarami poniesionymi przez żołnierzy antykomunistycznego podziemia a ofiarami połączonych sil NKWD, bezpieki, milicji i KBW, Krasnoj Armii itp. zwalczających antykomunistyczne podziemie. Nie dajcie się nabrać na sugestie (propagowane przez prosowiecką agenturę a na tym forum np. przez rzeczonego jacka_dp) o istniejącej jakoby po obydwu stronach, równowadze sil i ofiar. Polacy traktowani byli przez prosowiecki reżym jako zwierzyna lowno-hodowlana, selekcjonowana przez armię wytrawnych lapaczy: tych bardziej niepokornych Polaków odstrzeliwano, a tych potulniejszych przyuczano do życia w starannie odgrodzonym od świata "obozie socjalistycznym".
              Druga sprawa: nie dajcie się nabrać na to, że likwidacja agentów pro moskiewskiego reżymu stanowić może jakoby usprawiedliwienie terroru stosowanego wobec polskiego narodu. Tego rodzaju zasadę zbiorowej odpowiedzialności wyznawały wyłącznie reżymy totalitarne: stalinowski i hitlerowski. Za likwidację jednego gestapowca Niemcy rozstrzeliwali dziesiątki Polaków. Sowieci nawet nie czekali na taki pretekst: tam gdzie się pojawili, natychmiast dokonywali prewencyjnych aresztowań których konsekwencją byly: masowe rozstrzeliwania albo zsyłki w najlepszym przypadku więzienie. I bynajmniej nie dotyczyło to wyłącznie ludzi pojmanych z bronią w ręku.
              Wojciechowski, jacek_dp i inni tego rodzaju manipulatorzy mają mimo wszystko utrudnione zadanie, bowiem kto chce, może o tamtych czasach dowiedzieć się dużo więcej niż było to dostępne za komuny. Ja przeczytałam ostatnio b. prawdziwą książkę m.in. na ten temat, pt. Kobiety wojenne. Polecam wszystkim, jako antidotum na historyczne manipulacje.
              • jacek_dp Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 25.02.12, 07:10
                Żołnierze antykomunistycznego podziemia. Wow, jak to brzmi. Zwykli partyzanci nie żołnierze. Nie reprezentowali państwa polskiego tylko siebie i swoich kolesi o podobnych poglądach politycznych. A kiedy mordowali innych Polaków to byli zwykłymi bandytami, mordercami. Zresztą druga strona nie była lepsza.
                A gdzie ja napisałem że była jakaś równowaga ofiar? Ja potępiam każdego kto zabija ludzi z powodów politycznych.
                Terror nie był stosowany wobec polskiego narodu tylko wobec osób podejrzewanych o niesprzyjanie nowej władzy. A to oznacza, że był stosowany wobec stosunkowo małej części obywateli. Co go zresztą również nie usprawiedliwia. Nie wszyscy byli prześladowani a zatem pisanie o terrorze wobec narodu kupy się nie trzyma.
                A co do usprawiedliwienia. Jak ktoś Ci zabije matkę syna czy siostrę to nie będzie Cię interesowało dlaczego tylko będziesz oczekiwać że ta zbrodnia zostanie ukarana. Sama będziesz miała ochotę odpłacić mordercom. Więc owszem, władze PRL mogły czuć się usprawiedliwione że prześladują ludzi mordujących ich ludzi.
                A skąd wiesz które książki są prawdziwe a które fałszywe? Ojciec Rydzyk Ci mówi?
                • ewalongoria Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 27.02.12, 10:39
                  Jacku jaki z Ciebie Polak, skoro stawiasz znak równości między sowieckim powojennym reżimem, który przyniósł Polakom następną po niemieckiej niewolę na długie lata a siłami wyzwoleńczymi AK, które o odzyskanie niepodległej Polski walczyły. Boże broń tego kraju przed takimi Polakami , jak Jacek.

                  jacek_dp napisał:
                  > Żołnierze antykomunistycznego podziemia. Wow, jak to brzmi. Zwykli partyzanci n
                  > ie żołnierze. Nie reprezentowali państwa polskiego tylko siebie i swoich kolesi
                  > o podobnych poglądach politycznych. A kiedy mordowali innych Polaków to byli z
                  > wykłymi bandytami, mordercami.
                  • jacek_dp Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 27.02.12, 10:58
                    Jaka u licha niewola? Przeżyłem w PRL dwadzieścia kilka lat i nigdy nie byłem prześladowany. Więcej, nie znam nikogo kto byłby prześladowany. Tamto państwo miało wady ale miało i zalety.

                    "Siły wyzwoleńcze AK" - o rany, jeszcze lepiej. A co wyzwoliły i kogo u licha pytały czy chcą być wyzwalani?

                    Jestem Polakiem trzeźwo myślącym, czego nie da się powiedzieć o Tobie. Żyjesz jakimiś mitami, czas się obudzić.
                    • dean08 Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 27.02.12, 17:11
                      Przypomina się "kawał" o Gomułce, który mówił, że żadnego kryzysu bo jak on jest w sklepie to wszystko jest...
                      • jacek_dp Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 27.02.12, 18:07
                        A dlaczego Twoim zdaniem większość obywateli uważa stan wojenny za usprawiedliwiony?
                        Dlaczego większość wspomina PRL z sentymentem?
                        Może dlatego że nie doświadczyli w tamtych czasach niczego złego?
                        Nie pytaj o opinię garstki prawicowych oszołomów tylko przeciętnych ludzi z ulicy.
                        • dean08 Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 28.02.12, 12:47
                          W 1945 (już po wojnie) większość Niemców nadal popierała NSDAP. A sentyment do PRL to mam i ja bo to czasy mojego dzieciństwa i młodości. A co to znaczy "niczego złego"? Że nikt ich nie [cenzura] na ulicy?
                          • jacek_dp Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 28.02.12, 13:01
                            Nie zamykano ich do więzienia, nie byli przesłuchiwani, bici czy torturowani itp.
                            Nie twierdzę, że nie było osób którym to właśnie robiła bezpieka. Bo były takie osoby.
                            Ale zdecydowana większość społeczeństwa tego nie doświadczyła więc postrzega PRL w miarę pozytywnie.
                            • dean08 Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 29.02.12, 14:15
                              Jakoż i III Rzeszę - nie byłeś Żydem to zasadniczo miałeś spokój...
                              • jacek_dp Re: ależ łotrowska lekcja "historii" 29.02.12, 14:19
                                Władze wybierają sobie takie kryteria jakie im odpowiadają. Co nie zmienia faktu że prześladowani w PRL stanowili margines (w sensie statystycznym).
    • 2o12 Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 18:16
      Polecam film polski "Cynga" w który jest pokazane, że AK-owcy, Powstańcy byli trzymani w byłych niemieckich obozach koncentracyjnych przez władzę ludową.
    • thorn5 Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 18:43
      Te obozy powinny się nazywać "żydowskie obozy koncentracyjne", dlatego, że byly tworzone przez żydowsko- komunistyczny aparat, ktory zagnieździl sie w powojennej polsce. Calą administrację i nadzor nad tymi obozami tworzyli także żydzi. Próba zwalania winy teraz na Polaków potwierdza tylko teze, jak obrzydliwym i ochydnym narodem są żydzi i ile zła mogą wyrządzić ludziom, kiedy tylko osiądą na ich terenie.
    • ccc-bbb Komunistyczne obozy zarządzane przez żydów. 24.02.12, 18:51
      I tyle cynglu wojciechowski. Idziecie na dno w swoim chamstwie. Napisz w końcu coś o stefanie michniku - ilu pomógł zamordować?
      • jacek_dp Re: Komunistyczne obozy zarządzane przez żydów. 24.02.12, 19:47
        Skoro redaktor nie pisze to może Ty to zrobisz? Tylko podaj źródła na które się powołujesz.
        • ccc-bbb Stefan Michnik - komunista żydowski - UBek. 24.02.12, 20:00
          Daleko szukać nie musisz:
          "Oskarżany o zbrodnie stalinowskie - był sędzią między innymi w procesach:
          majora Zefiryna Machalli (wyrok śmierci, pośmiertnie rehabilitowany, skład sędziowski podjął wspólną decyzje o niedopuszczeniu obrońcy do procesu, o wykonaniu wyroku nie poinformowano rodziny),
          pułkownika Maksymiliana Chojeckiego (niewykonany wyrok śmierci),
          por. Andrzeja Czaykowskiego, w którego egzekucji uczestniczył[2],
          majora Jerzego Lewandowskiego (niewykonany wyrok śmierci),
          pułkownika Stanisława Weckiego wykładowcy Akademii Sztabu Generalnego (13 lat więzienia, zmarł torturowany, pośmiertnie zrehabilitowany),
          majora Zenona Tarasiewicza,
          pułkownika Romualda Sidorskiego redaktora naczelnego Przeglądu Kwatermistrzowskiego (12 lat więzienia, zmarł wskutek złego stanu zdrowia, pośmiertnie zrehabilitowany),
          podpułkownika Aleksandra Kowalskiego,
          majora Karola Sęka, artylerzysty spod Radomia, przedwojennego oficera, potem oficera Narodowych Sił Zbrojnych (wyrok śmierci, stracony w 1952)."

          pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Michnik
          www.bibula.com/?p=19085
          • jacek_dp Re: Stefan Michnik - komunista żydowski - UBek. 24.02.12, 20:12
            Wikipedia i bibuła? Nie są to zbyt wiarygodne źródła.
            Podaj proszę linki do opracowań historycznych podpisanych przez szanowanych historyków a nie anonimowych autorów.
            • ccc-bbb Re: Stefan Michnik - komunista żydowski - UBek. 24.02.12, 20:32
              Zadzwoń do IPN - na pewno podadzą ci odpowiednie opracowania. Po drugie poczytaj sobie "Raport Mazura" - pełny tekst wyborcza.pl/1,75478,7603376,Raport_komisji_Mazura.html, a tutaj konkretny rozdział pl.wikisource.org/wiki/Raport_komisji_Mazura/Rozdzia%C5%82_III#Pozostali_s.C4.99dziowie - wciskasz F3 i wpisz "stefan michnik" i wszytko jasne.

              Mam nadzieje, że Wyborcza jako źródło skąd pochodzi oficjalny raport i to PRL-owski zadowoli w pełni?
              • jacek_dp Re: Stefan Michnik - komunista żydowski - UBek. 24.02.12, 21:11
                Przeczytam, dziękuję.
          • maaac Re: Stefan Michnik - wróg komuny. 26.02.12, 08:28
            Fragment wiki o którym zawsze zapominają "patrioci":
            W 1969 po wydarzeniach marcowych 1968 wyjechał do Szwecji (odmówiono mu wizy USA), gdzie mieszka do dziś jako emerytowany bibliotekarz w miasteczku Storvreta, około 10 kilometrów od Uppsali. W latach 70. wspierał działaczy opozycji demokratycznej, współpracował z Radiem Wolna Europa i publikował w paryskiej "Kulturze" teksty na temat Czechosłowacji w 1968 (pod pseudonimem Karol Szwedowicz).


            Zawsze się zastanawiam co naprawdę "antykomunistów" biorąc pod uwagę ich zwykle skrajnie lewicowe poglądy na gospodarkę ("złodziejska prywatyzacja", "majątek w obcych rękach") w Stefanie Michniku wkurza. Czy to, że był stalinowskim mordercą, czy to że zrozumiał swoje zbrodnie i przeszedł na drugą stronę zdradzając komunę?
    • disoprivan Po wojnie były 'polskie obozy' 24.02.12, 19:37
      z 38 dywizji waffen ss 14 nie bylo niemieckich: 13 i 22. chorwacka, 15. i 19.lotewska, 20.estonska, 21.albanska, 25. 26. i 33.3 wegierska, 27.flamandzka, 28.walonska, 29.RONA rosyjska,30.rosyjska, 34.holenderska, 30. bialoruska, 33.1 francuska, 7.prinz eugen austraicko-rumunska, ponadto we wszystkich bylo wielu austriakow i mimo to nikomu w niemczech nie przyjdzie do glowy powiedziec- waffen ss? nie- to nie my- nas tam bylo raptem 45 %.. oboz nas terenie polski powojennej i przez polakow "obslugiwany" to polski oboz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka