makar4
13.03.12, 10:53
"amerykański sierżant zagroził powodzeniu misternie przygotowywanego planu mającego zapewnić Zachodowi wyjście z twarzą z afgańskiej wojny"
Pierniczenie kotka za pomocą młotka.
Można pomyśleć, że gdyby nie ta zbrodnia to wszystko by było cacy, miejscowi już gotowi byli złożyć broń i nie walczyć z okupantami.
Wyjście z twarzą nie jest możliwe od momentu inwazji, bo nie trzeba tam było włazić.
Ruscy to swego czasu zrozumieli, połknęli wstyd i wyszli.
Nic to zjednoczonych okupantów nie nauczyło.