13.03.12, 20:46
Ah ci źli inetrnauci, ten nieokreslony byt siedzacy za monitorem, to zło, które nagle linczuje niewinnych i idzie na krucjatę ze sławnymi itd. itd. Może autor artykułu pisze jakąś pracę o psychologii tłumu zatomizowanego przed monitorami własnych komputerów, więc zapewne przyda mu się taka informacja. Przede wszystkim jako pierwsi owo nagranie spostrzegli ludzie związani z kulturą, głównie filmową- i po prostu zrobiło im się wstyd. Z filmami typu KacWawa raczej się nie utożsamiali, z kims kto przedstawia się jako twórca autorski- już tak. Bo polskie kino i tak dobrej opinii nie ma, teraz zyskało jeszcze twarz pani Basi. Popularność zaś pani Białowąs na innych portalach (ktoś gdzies przerzuca linka i tak się wtedy dzieje) spowodowana jest głównie tym, że akurat nagranie z nia wypłynęło na fali ogromnej popularności "rozmowy" Piotra Czai z Raczkiem. Żadnych tajemnic tu nie ma. Zwykły logiczny ciąg. Recenzja Walkiewicza to inna kwestia, może powinien się bardziej przyłożyć, ale ona oddawała jednak np. moje odczucia po tym filmie. No i przestańmy mówic, że krytyk ma aż taki autorytet, widz czyta częściej opinie w komentarzach jak chce iśc do kina, niż recenzje. A pani B.B. wymagała chyba analizy. Poza tym co to za pomysł tej samotnej walki w imię zasad? W dzień kiedy wypłynęło nagranie odbyła sie debata dotyczycąca krytyki w ogóle (o czym Państwo zapewne wiedzą) zorganizowana przez dwutygodnik. Więc czegoś tu nie rozumiem.
PS: Niezrozumienie postmodernizmu wypływa również z każdej sekwencji w filmie pani Basi.
Obserwuj wątek
    • makaron1234 Raczej Big red neck 14.03.12, 08:35
      Czy ten burak, bedacy autorem tego artykulu, nie potrafi poslugiwac sie j. polskim. Nagminne uzywanie anglicycmow (tu burakowi proponuje poznanie podstaw tego j.jezyka) nie czyni jego arytkulu wyjatkowym - a wrecz przeciwnie. Czyni go watpliwym intelektualnie. Takie mazowiecko-buraczane grafomanstwo.
      • braininavat Re: Raczej Big red neck 14.03.12, 12:45
        To fakt, tekst jest dość bełkotliwy, nie wiadomo do końca, o co w nim chodzi. Tak, jak w omawianej "dyskusji" B. Białowąs z M. Walkiewiczem.
    • tom.gorecki Kolejny film o kopulacji 14.03.12, 08:56
      i o tym, że "się nie rozumieją", że "nie są pewni"?
      No jakoś podziękuję.
    • kotek.filemon Re: Big hejt 14.03.12, 09:38
      W momencie, w którym Samojłowicz poszedł sądzić się z Raczkiem dyskusja o polemice reżyserzy-krytycy stała się bezprzedmiotowa.
    • zaz22 Big hejt 14.03.12, 20:53
      Ogólnie jest tak: albo zamieszczamy pochlebną recenzję, albo przygotowujemy na atak rozjuszonej reżyserki/reżysera. I gdzie tu wolność słowa.
    • monier Big hejt 14.03.12, 22:04
      och, wy memy! ..
      Artykuł ciekawy poza tym. Ale nie zgadzam się z tezą.
      Barbara Białowąs (nie widziałam filmu, ale teraz to może się jednak na niego wybiorę) jest bardzo szczera w tym, co mówi. Nie ważne, że jej wypowiedź czasem roi się od pomyłek (z emocji). Ja to doceniam. Intencje są czyste :) Pan krytyk wcale nie był taki spokojny i niezwruszony, moim zdaniem momentami mało brakowało przekroczenia granicy "dystansu". Białowąs nie jest reżyserką nie wiadomo skąd, jej poprzednie filmy, formy zdobyły duże uznanie. Nawet recenzent to przyznaje (spodziewał się więcej). Dlaczego redaktor artykułu tego nie wymienił? :) Ps: muszę cierpień słowotwórczo przez "memy", "ministerki" i "śpieżki". OMG... aha ;) i "żołnierki", bym była zapominała :)
    • orgelmusik Białowąsico, wstydź się! 15.03.12, 12:43
      Kto ci w ogóle dał kasę na wyprodukowanie tego dna? Ze swoim "talentem" filmowo-reżyserskim co najwyżej nadajesz się do zamiatania sceny w programie "Mam talent"!
      • picnicbrum Re: Białowąsico, wstydź się! 15.03.12, 15:53
        poziom artukułu super. nie rozumiem zarzutu że nie wiadomo o co w nim chodzi. Aż muszę obejrzeć ten flim żeby sobie własne zdanie wyrobić. Ale komentarze pt "kto Ci dał kasę" i "nadajesz się do zamiatania". Bosze, jak poważne problemy osobiste trzeba mieć żeby tak nienawidzić ludzi i obrażać zamiast napisać sensownie co się osobie nie podoba
    • india2010 Raczej big gniot tak samo jak 16.03.12, 09:17
      Kac Wawa
    • precz_z_kibolami Big hejt 18.03.12, 12:28
      "Walkiewicz rozkłada ręce i pyta retorycznie, czy środki, które prowadzą donikąd, są wartościowe same w sobie. To typowy spór akademicki, dla przeciętnego internauty straszliwa nuda."
      "W studiu Filmwebu przedstawiała swoje argumenty ze śmiertelną powagą, podpierając się Schopenhauerem i na każdym kroku grzesząc pychą. Internautów nic tak nie porusza jak emocje. Dlatego nie jest dla nich atrakcją starszy, wypowiadający się kwieciście Zanussi"



      Po raz kolejny na GW czytam artykuł, którego autor swoich czytelników uważa za bandę prostaków, których interesuje tylko chamska rozrywka. Wyciągam zatem wniosek, że tak właśnie uważa przeciętny dziennikarz GW.

      "No i "szalony Niemiec" zyskał specyficzny szacunek u internautów. A Białowąs i jej film? Tylko pogardę."

      Moim zdaniem film był przeciętny, nie rozumiem dlaczego miałbym gardzić filmem tylko dlatego, że jego reżyserka w wywiadzie zachowała się jak rozwydrzony bachor? A może jest wręcz przeciwnie, może internauci wyżej ocenią film, gdyż reżyserka w wywiadzie wskazała na liczne nawiązania do Godarda? Swoja drogą, kiedy po raz trzeci oglądałem "Rambo III", odnalazłem tam liczne nawiązania do "Czasu Apokalipsy", "Łowcy Jeleni" a nawet do "Tam, gdzie rosną poziomki".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka