andrzejbak
31.03.12, 09:04
A to dopiero problem, zpowodu zapuszkowania Tymoszenko nie da się ratyfikować umowy, a to że na Ukrainie szczególnie na okupowanych wschodnich terytoriach przedwojennej Polski gloryfikuje się faszystów i zbrodniarzy z UPA, stawia pomniki banderowcom to nie przeszkada, pogrobowcy zbrodniarzy i kontynuatorzy ich "dzieła" z pod znaku tryzuba a także sierpa i młota mile w unii widziani.