Dodaj do ulubionych

Skoro jest zło, to czy jest Bóg?

    • mensch37 Skoro jest zło, to czy jest Bóg? 09.04.12, 22:32
      Zastanawiam się czemu ma służyć ta tyrada .Czy to jest element maratonu gigantycznej klerykalnej obłudy wylewającej się przez ostatnie dni z głośnika odbiornika radiowego telewizji nie wspominając .Miałem poważne obawy przed otworzeniem lodówki , by nie wychynął z niej pełen radości i entuzjazmu moralizator piejący radosne peany na cześć swych jakże cudownych i wspaniałych " świąt " .Szkoda , iż w tym zachwycie zapomniano powiedzieć o masakrze i hekatomb ie braci mniejszych ; które w judeochrześcijańskiej etyce ; są jedynie nic nie czującymi przedmiotami przeznaczonymi do eksploatacji i zjedzenia . Normalnemu człowiekowi pęka serce na widok kurczątek , żywcem mielonych i wrzucanych niczym kamienie i rzeźni na pełnych obrotach . Króliczkami też zapewne odpowiednio się " zajęto " . Niestety ; tego nie wolno pokazywać i o tym mówić . Chociaż i to na nic by się zdało .To wołanie do ścian .
      Cierpiącym na tzw.syndrom Dostojewskiego polegający na tezie , iż brak Boga unieważnia normy etyczne ; taktownie przypominam o jakże wymownym przykładzie " bezbożnej" etyki jaki prezentują dżiniści , niektórzy buddyści bądź posiadający wrażliwość i serce - ATEIŚCi oraz wszyscy Ci , którym irracjonalna koncepcja Stwórcy ; nie jest potrzebna do tego by być dobrym , empatycznym i uczciwym człowiekiem . Panie teologu co pan powie na fakt ; iż w ciągu kilkunastu sekund ; 200 tysięcy ludzkich gardeł wypełnia gruz ? Mnie te kwestie nie interesują .Niech pan w swej mądrości dowiedzie w owym akcie ; boskiej wszechmiłości .
    • cyklista Artykuł przeczytałem z rozbawieniem. 09.04.12, 22:42
      Przy notce biograficznej poczułem zażenowanie. Profesor teologii? Poziom argumentacji żenująco niski. Pan prof. teolog usiłuje ustawić przeciwnika do bicia i dalej prowadzić dyskusję wg. swojej wizji świat. Chyba, że ten artykuł nie został napisany dla ateistów, tylko dla opuszczających kościół katolików - wtedy można ten tekst uznać za niezły kawałek oszukańczej propagandy.
    • tyberium11 poszanowanie wolnej woli morderców 09.04.12, 23:03
      ten bóg o wiele bardziej szanuje wolną wolę morderców i katów niż ich ofiar :-) Na szczęście człowiek nie ma szacunku dla wolnej woli morderców i zamyka ich w więzieniach, gdzie nie mogą realizować swojej wolnej woli.
    • tyberium11 wysadzono planetę tego boga w powietrze 09.04.12, 23:06
      wysadzono planetę tego boga w powietrze (jakiś wariat), a bóg no cóż: smutno mi trochę, że jakiś człowiek zniszczył moje dzieło, ale trudno. Zrobię sobie nową :-)
    • glemp1 Skoro jest zło, to czy jest Bóg? 09.04.12, 23:12
      Ciekawe, gdzie Hryniewicz posiadł taką wiedzę? Czyżby Bóg mu to wszystko powiedział?
    • bondi8 Też nie przytłaczam ludzi 09.04.12, 23:15
      Daję im wybór i wolną wolę. Jestem Bogiem!
      • harerama Re: Też nie przytłaczam ludzi 09.04.12, 23:22
        bondi8 napisał(a):

        > Daję im wybór i wolną wolę. Jestem Bogiem!
        This can't be real, you're too foolish, for me.
    • harerama To nie prawda, że ateiści ograniczają 09.04.12, 23:20

      cel istnienia do przekazania genów,
      R. Dawkins i spółka to nawet nie wiem, bo jego prymitywnej książki "Bóg urojony" nie chciało mi się przeczytać w całości.
    • qkazu Skoro jest zło, to czy jest Bóg? 09.04.12, 23:37
      Pan prof nauk paranormalnych który ma w rękawie argument w stylu niepojętej boskiej logiki, "polemika" z panami "ateistami trywialna nic nie wnosząca, taki fajny tekst na święta dla ludzi wierzących, po raz kolejny źli ateiści nie mają racji lub inaczej, znowu wygrało dobro
    • fackir co to jest zło? 09.04.12, 23:43
      w naturze zła nie ma. zło wymyślił człowiek i jest to wszystko to co nie jest dla niego korzystne. dla niego jako jednostki, rodziny, grupy, narodu, rasy, gatunku itp. żeby było ciekawiej to te same rzeczy są dobre dla jednego - złe dla drugiego. i jeszcze to co było dobre 100 lat temu dzisiaj jest złe i odwrotnie. pytam więc - co to jest zło? przestańcie pierd..... głupoty. nawet najlepszy człowiek w kryteriach (które są narzucane przez mniejszość i przyklepywane przez większość przy czym najczęściej są to reguły dla innych) ludzkich jest złą bestią dla milionów innych istnień na tej planecie.
      • harerama Re: co to jest zło? 09.04.12, 23:58
        fackir napisał:

        nawet najlepszy c
        > złowiek w kryteriach (które są narzucane przez mniejszość i przyklepywane przez
        > większość przy czym najczęściej są to reguły dla innych) ludzkich jest złą bes
        > tią dla milionów innych istnień na tej planecie.
        Ale nie musi tak być; z tego powodu powstały wspólne systemy etyczne .
    • wwwagent Skoro jest zło, to czy jest Bóg? 09.04.12, 23:45
      Witaj
      Zbawienie powinno pochodzić chyba od Zbawiciela, co nie? :-)
      Jeśli więc uznajemy za takiego Chrystusa (oraz za stworzyciela nieba i ziemi notabene), to odpowiedź leży w Jego słowach. A te są w Biblii. I nieważne co mówi jakiś kościół - ważne co on sam mówił, bo to on ustala zasady zbawienia. Nie żadna Maryja, tylko On. :-)
      Proste chyba? :-)
    • kaboom1993 Skoro jest zło, to czy jest Bóg? 09.04.12, 23:46
      "Niełatwo ateiście uwierzyć, że Bóg umniejszający samego siebie"
      Ateista nie wierzy w żadnych bogów. Powyższy cytat zakłada, że ateista nie wierzy w jakieś atrybuty boga, ale wierzy w boga jako tako. Nie, nie wierzy. I jeśli "słynny" teolog zakłada inaczej, to walczy z wiatrakiem, który sam sobie uroił.

      Bóg to urojenie, nic więcej.
      • harerama Re: Skoro jest zło, to czy jest Bóg? 10.04.12, 00:02
        kaboom1993 napisała:

        > "Niełatwo ateiście uwierzyć, że Bóg umniejszający samego siebie"
        > Ateista nie wierzy w żadnych bogów. Powyższy cytat zakłada, że ateista nie wier
        > zy w jakieś atrybuty boga, ale wierzy w boga jako tako. Nie, nie wierzy. I jeśl
        > i "słynny" teolog zakłada inaczej, to walczy z wiatrakiem, który sam sobie uroi
        > ł.
        >
        > Bóg to urojenie, nic więcej.

        Co nie zmienia faktu, że "Bóg urojony" jest kiepska : - )
    • dicksmith czlowiek wymyslil Boga na wzor ipodobienstwo swoje 09.04.12, 23:47
      i dlatego Bog zydowski jest zazdrosny i okrutny, a Bog polski sprawiedliwy i wyrozumialy.
      • harerama Re: czlowiek wymyslil Boga na wzor ipodobienstwo 10.04.12, 00:04
        dicksmith napisał:

        > i dlatego Bog zydowski jest zazdrosny i okrutny, a Bog polski sprawiedliwy i wy
        > rozumialy.
        No to jeszcze zaopatrz się w krzyż i gwoździki.
    • luki349 Re: Skoro jest zło, to czy jest Bóg? 09.04.12, 23:58
      @6burakow
      całkowicie się zgadzam, z bogiem jest jak z alkoholem, niby problem rozwiązaliśmy (wytłumaczyliśmy sobie jego istnienie), ale to nie rozwiązuje problemu. A poza tym nie słyszałem jeszcze o ateiście, który wbiegłby w tłum, krzyknął "Boga nie ma!" i wysadził się w powietrze zabijając kilka osób, więc humanitarnie rzecz ujmując ateizm jest cywilizowany, w odróżnieniu od barbarzyństwa wiary.
      • harerama Re: Skoro jest zło, to czy jest Bóg? 10.04.12, 00:07
        luki349 napisał:

        > @6burakow
        > całkowicie się zgadzam, z bogiem jest jak z alkoholem, niby problem rozwiązaliś
        > my (wytłumaczyliśmy sobie jego istnienie), ale to nie rozwiązuje problemu. A po
        > za tym nie słyszałem jeszcze o ateiście, który wbiegłby w tłum, krzyknął "Boga
        > nie ma!" i wysadził się w powietrze zabijając kilka osób, więc humanitarnie rz
        > ecz ujmując ateizm jest cywilizowany, w odróżnieniu od barbarzyństwa wiary.
        Ateizm bardziej cywilizowany od delikatności i troski o dobro bliźnich ?
        • harerama Re: Skoro jest zło, to czy jest Bóg? 10.04.12, 00:14


          > luki349 napisał:
          >
          > więc humanitar
          > nie rz
          > > ecz ujmując ateizm jest cywilizowany, w odróżnieniu od barbarzyństwa wiar
          > y.

          > Ateizm bardziej cywilizowany od delikatności i troski o dobro bliźnich ? Pogląd, że Boga nie ma, co zresztą jest postawą negującą religię... Ale my tu mówimy o idei dobra i miłości bliźniego, czyli tym, czego naucza Pismo Święte...
          Twój wpis niestety nie najlepiej świadczy...
          • 6burakow Re: Skoro jest zło, to czy jest Bóg? 10.04.12, 15:05
            harerama napisała:

            > my tu m
            > ówimy o idei dobra i miłości bliźniego, czyli tym, czego naucza Pismo Święte...

            Po pierwsze pismo nie jest swiete. A po drugie to chyba nie zagladales do niego bo tam pelno przykladow nienawisci i zbrodni powodowanych religia i sankcjonowanych przez te "swietosc".
      • harerama Re: Skoro jest zło, to czy jest Bóg? 10.04.12, 00:18
        luki349 napisał:

        > @6burakow
        > całkowicie się zgadzam, z bogiem jest jak z alkoholem, niby problem rozwiązaliś
        > my (wytłumaczyliśmy sobie jego istnienie), ale to nie rozwiązuje problemu. A po
        > za tym nie słyszałem jeszcze o ateiście, który wbiegłby w tłum, krzyknął "Boga
        > nie ma!" i wysadził się w powietrze zabijając kilka osób, więc humanitarnie rz
        > ecz ujmując ateizm jest cywilizowany, w odróżnieniu od barbarzyństwa wiary.

        Kościół wychowuje ale Kościół to ludzie : księża i parafianie, podobnie w sektach

        Ale Ty twierdzisz, że... no właśnie, uprawiasz bełkot : - (
        • 6burakow Re: Skoro jest zło, to czy jest Bóg? 10.04.12, 15:07
          harerama napisała:

          > Kościół wychowuje

          nie wychowuje tylko oglupia i indoktrynuje.
    • kindofmagic a co ma powiedziec teolog?! 10.04.12, 00:21
      Przeciez ma chleb z tego, ze ludzie wierza w boga, to co niby ma powiedziec? Boga nie ma wiec moja praca nie ma sensu? Podobne wywody pamietam z liceum, takie przelewanie z pustego w prozne.

      A swoja droga to skoro bog nie jest natrentny i nie miesza sie do woli ludzi to dlaczego wyslal swojego syna, zeby ten w sadystyczny sposob zostal zabity za nasze grzechy? Dlaczego zniszczyl Sodome i Gomore? Dlaczego ten hazardzista z powodu zakladu meczyl biednego Hioba? I jeszcze mowi sie o nim, ze jest nieskonczona miloscia. Setki sadystycznych watkow mamy w obu testamentach, z ktorych wynika ze bog to zwykly sadysta stworzony na podobienstwo ludzi.
      • harerama Re: a co ma powiedziec teolog?! 10.04.12, 00:37
        I kto niby jest tą glebą jałową, ten kogo wskaże służalcza gnida mianowana przez namaszczoną wspólnotę ?
        • harerama Służalcze potwory nie będą mi wyznaczać drogi rozw 10.04.12, 00:41
          oju duchowego,
          PEACE
    • harerama Ps @kindofmagic 10.04.12, 01:19

      Z tymi "naszymi duchownymi" to już ci się zrobił melanż w tej twojej trzpiotkowatej główce-makówce.
    • harerama A za twój obleśny waginalny brak klasy 10.04.12, 01:24

      to ci się należy rózga drogie niebożątko,
      chyba ci się pomyliło forum pod artykułem z listą panienek z agencji - tylko pytanie : po co wchodzisz na takie strony, obleśna, zawistna babo ?
    • o.666 wlasnie daltego 10.04.12, 01:26

      co minute 5 dzieci umiera na malarie zeby komary mialy wolosc wyboru...

      .
      • harerama Re: wlasnie daltego 10.04.12, 01:46
        A jadłeś larwę GMO ? A komara ? A ubrania masz nowe czy z odzysku ?
        Na te i inne pytania nie ma prostej odpowiedzi : )
    • harerama Choroba jej polega na modzie 10.04.12, 01:41

      a że kozły teraz w modzie, a ona to niby Herodiady córa, zapragnęła krwawej ofiary bo nie wie co ma sądzić o Halle Berry i jej zmysłowych biodrach...
    • knavebourbon Skoro jest zło, to czy jest Bóg? 10.04.12, 02:11
      "Bóg powołując świat do istnienia, sam wystawił siebie na ryzyko wolnego wyboru". Ojciec Hryniewicz ma więc na myśli wybór już w raju dokonany przez Adama, który zrywając owoc z drzewa poznania dobra i zła, zdecydował się dorównać Bogu i poznać jeszcze tę drugą "nieszczęsną stronę" czyli poznać zło, za co został przez Boga potępiony i wygnany z raju, wraz z całą ludzkością, tkwiącą w tym złu po dzień dzisiejszy. Istnieje jednak sądze w tym pewne "Ale". Dlaczego Bóg jako najwyższa wszechistota? Której nie można tego ująć lub zaprzeczyć w jej ogólnej definicji, niestworzyła nigdy wszelkiego bytu, tworząc jedynie dobro! Dlaczego Bóg zła nie stworzył czymś nieodkrywalnym, czymś niepoznawalnym? Przed sobą samym i przed człowiekiem. To jest moralność, tak jak Bóg jest moralny do końca! Nigdy ze swej najstaranniejszej nieskończonej miłości niestworzył więc wymiaru najdoskonalszego? Czyli takiego kiedy by stworzył jedynie dobro niezmywalne absolutnie, a poznanie zła niedobywalnym aktem poprostu! -> Czyli największej mądrości, i w twarz bym mu się zaśmiał gdyby śmiał twierdzić inaczej ten Bóg, który tak sądzi, że poznanie zła to jakaś możliwość, a nie nonsensowność. To tym jest mądrość! To tym jest Bóg, jeśli już! ->Że zło jest nonsensem jako poznanie kiedykolwiek.
    • karul.nowy Co za belkot! 10.04.12, 04:35
      I za takie pierdoly czarni nadaja sobie tytuly profesorskie.

      Ci starzy faceci sa niereformawalni.


      --------

      Boze, poblogoslaw ateizm!
    • jerzy-orlowski Re: Skoro jest zło, to czy jest Bóg? 10.04.12, 05:57
      Słynny teolog nie chodzi do kościoła i jest wybitnym kuglarzem słowa. To księża wciskają wiernym, że Bóg jest wszechmocny, wszechwiedzący i doskonały. Praktyka pokazuje jednak. że Szatan ma tak się do Boga, jak istota doskonała do niedoskonałej.
      • second.majster Re: Skoro jest zło, to czy jest Bóg? 18.05.12, 01:10
        O proszę jakiego doskonałego praktyka mamy. I jak idzie?
    • m1r4640 Skoro jest zło, to czy jest Bóg? 10.04.12, 06:06
      ten "artykul" jest przykladem na to ze na bredniach mozna zdobyc doswiadczenie a z ich rozpowszechniania tez mozna zyc i w pewnych srodowiskach miec nawet szacunek. Ale to sie zmienia teraz aby miec wladze i autorytet (w perioratywnym znaczeniu) nie wystarczy umiec tylko czytac, pisac, zastraszac spoleczenstwo i dysponowac srodkami przemocy. Dzisiaj i w przyszlosci Panem jest i bedzie prawdziwa wiedza.
    • tsuranni gó... prawda 10.04.12, 07:32
      zło i cierpienie to żaden argument za nieistnieniem Boga. Argumentem tym jest po prostu BRAK Boga. Boga nie ma. I juz. Nie trzeba tego udowadniac. Udowodnić to trzeba, że coś istnieje!
      Żałosna katolicka argumentacja.....
    • bogucjusz Ale który Bóg? 10.04.12, 07:52
      Hej, wierzący, odpowiedzcie mi na jedno pytanie. Jak się czujecie w rzeczywistości, w której "jest" przynajmniej parędziesięciu bogów i każdy z nich "jest" oczywiście, wedle jego wyznawców ten Jedyny i Słuszny? Jak się czujecie w tym groteskowym wyścigu miedzy Zeusem, Jezusem, Allachem, Wisznu, Jahwe, Ahurą Mazdą i wieloma innymi? Jak się czujecie w świecie, gdzie jedynym obiektywnym kryterium "istnienia" tego czy innego Boga jest długość i szerokość geograficzna?
      • hooligan1414 nie doceniasz różańcowych... 10.04.12, 08:03
        ostatnio rozmawiałem z gronem pań z wyższym wykształceniem w wieku ok. 40 lat. One tłumaczą to sobie w ten sposób - to wszystko jest jeden i ten sam Bóg, tylko inaczej nazywany przez różnych ludzi. Voila!
        Na moje pytanie, dlaczego więc wierni tego samego Boga tak się nienawidzą od tysięcy lat i wymyślnie mordują, bądź wymyślili go na tak różne, ze wręcz wykluczające się sposoby, bądź dlaczego Bóg nie dokonał jednego objawienia w tym samym czasie (co z biednymi Aborygenami?) usłyszałem, że powinienem lepiej poznać historię :))))))
        • bogucjusz Miałeś szczęście... 10.04.12, 08:11
          Rzeczone panie w istocie wykształcone były i nad wyraz kulturalne. Nie dostałeś parasolką/krzyżem po głowie :-)
      • wwwagent Re: Ale który Bóg? 10.04.12, 19:50
        Świetne pytanie, panie Ateisto, świetne!
        Jak się czują np. Katolicy - mogę tylko podejrzewać.
        Jednak jak się czuję ja - już Ci odpowiadam:
        pod pojęciem "bóg", Ty najwyraźniej ujmujesz bogów, którzy pochodzą z filozofii ludzkiej. Tacy bogowie,jak pewnie wiesz, nie uzurpują sobie stworzenia świata. Ja nazwałbym te religie "filozofiami" i tylko pech chciał, że są nazywane religiami.
        Ja natomiast używam słowa "Bóg" do określenia pojęcia "Stwórca", a to - sam przyznasz - cholerna różnica.
        Dlatego, na Twe pytania jak się czuję w obliczu tylu bogów, odpowiadam Ci grzecznie:
        czuję się świetnie! Bo nie wiem jak oni, ale ja wierzę, że Stwórcą (wszech)Świata jest Bóg Jahwe (w wykonawczej sile pod nazwą Jezus Chrystus),a przesłanki o takiej wersji wydarzeń istnieją i są obserwowalne na naszej planecie wszędzie. Są one powszechne.
        I tyle. :-)
        • kinlej Re: Ale który Bóg? 02.05.12, 01:19
          Jakie to przesłanki?
          • wwwagent Re: Ale który Bóg? 02.05.12, 10:15
            Witaj.
            Jakie to przesłanki? To świetne pytanie, gdyż oficjalna "linia naukowa" nie dopuszcza do głosu innych interpretacji od tych, które są uznane za święte (czytaj: naturalistyczne).
            Takie działanie i myślenie jest - choć w przypadku wielu "naukowców" zapewne nieświadome - bardzo zubażające nasze postrzeganie świata. Bo czy np. to, że Wielki Kanion Colorado powstał dzięki rzece Colorado na przestrzeni milionów lat to FAKT?
            Otóż nie - to tylko teoria. Tylko teoria, gdyż prawdziwym faktem jest to, że Kanion …istnieje. To jedyny fakt jaki znamy. Ale nie - nam się sprzedaje TEORIE jako FAKTY.
            Innym faktem jest, że w Ziemi (czytaj: w skałach osadowych) zalegają miliony kilometrów kwadratowych szczątków ryb, na grubości warstw mierzonych w kilometrach (!) - ryb, które mają powykręcane kręgosłupy, wbite jedne w drugie, w pozycjach gdzie np. ryba-mama rodzi rybiątka, a wszystko wygląda na podwodną Pompeję.
            Dlatego sami musimy ocenić czy taki model skamieniałości bardziej odpowiada modelowi milionów lat osadzania się szczątków ryb (bez ówczesnego gnicia, bez bycia zjedzoną przez drapieżniki itp.) czy modelowi nagłej ich śmierci, jaką byłby globalny kataklizm – np. Potop…
            I co - jest trochę przemyśleń? :-)
      • second.majster Re: Ale który Bóg? 18.05.12, 01:17
        Ja ci odpowiem luserze, mamy to w dupie, a takimi pytaniami to sobie głowę zawracają i marnują czas swój i nasz niewierzący. Dotarło ograniczony umysłowo na własne życzenie fagocie? Przybliżę Ci to tak, Kościół to nie wiara co mało kto z tych kozakow co tak krzykliwie nie wierzą rozróżnia. Dalej kombinuj cale życie czemu my te głupki wierzymy, a ja spokojnie myslac o takich jak ty z politowaniem, poczekam aż zaklad zostanie rozstrzygnięty i tak na twoja niekorzysc. Jak dalej czegos nie rozumiesz to sobie poczytaj o dylemacie więźnia. Taaaa. No future. Dla Ciebie. Milego dnia.
      • pijatyka Bóg to może i jest, ale... 23.01.13, 18:44
        ...moderatora na tym forum to już dawno nie ma ;->
    • ophal Re: Skoro jest zło, to czy jest Bóg? 10.04.12, 08:16
      @6burakow

      Dokładnie!

      Zastanawia mnie fakt, że człowiek snuje tutaj wizję miłościwego Boga, który nie ingeruje w ludzkie życie, a zapomina o Potopie, Sodomie i paru innych akcjach Boga, których nie można nazwać nie ingerowaniem w losy ludzkości.
      Już całkowitym przegięciem jest obwinianie za zło świata ludzi (którym to wspaniały Bóg dał wolną wolę). A co z huraganami niszczącymi setki kilometrów kwadratowych i pochłaniającymi tysiące ofiar każdego roku? Co z rakiem i milionem (często niezwykle wyrafinowanych) chorób, na które jesteśmy skazani?

      Ale pewnie nie ma sensu się nad tym zastanawiać - On wie, a my nie, On jest nielogiczny, więc nie próbujmy Go zrozumieć.
      Dawajmy tylko na tacę i wierzmy w życie wieczne...
      • second.majster Re: Skoro jest zło, to czy jest Bóg? 18.05.12, 01:20
        nastepny fagot :), ty to juz czlowieku myslenie wylaczyles na etapie prenatalnym widze, wiecej przykladow dawaj to wiecej zrozumiesz, useless, next
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka