Dodaj do ulubionych

Nasze święte krówki

13.04.12, 18:01
Do protestów przeciw wszystkiemu dołączyli teraz ludzie uważani kiedyś za myślących. Żenujący poziom tych grup zawodowych !!! Oczywiście odbierać przywileje innym ale nie nam-uważają też
np. rektorzy i pełni zawsze obywatelskiego zatroskania dziennikarze. Wstyd i kompromitacja.
Obserwuj wątek
    • p2i2o2t2r Nasze święte krówki 13.04.12, 19:09
      Mundurowi: kolejni nieszczęśnicy, którzy koniecznie muszą mieć zagwarantowaną emeryturę w wysokości kilku tysięcy złotych już przed czterdziestką.

      Znajomość tematu - PORAŻKA.
      Chętnie poznam "tego" mundurowego z kilkoma tysiącami emerytury przed 40-tką..

      • gostek_2 Re: Nasze święte krówki 13.04.12, 19:15
        w celach matrymonialnych... ;)
        • marco-wr Wreszcie ktoś napisał o tych świętych krowach!!! 14.04.12, 09:30
          Przecież to z NASZYCH podatków idzie!
          Brawo!
          • w_anna Re: Wreszcie ktoś napisał o tych świętych krowach 14.04.12, 12:44
            Z WASZYCH ? Czyli z czyich? Bo jesli sie nie mylę to lekarze, nauczyciele, policjanci, rektorzy sędziowie tez płacą podatki.
            • linka.a Re: Wreszcie ktoś napisał o tych świętych krowach 16.04.12, 11:55

              Wszystko fajnie, ale jak zawsze dominika zapomina podać konkrety. Kto ma dość nagonki na nauczycieli, może się dołączyć: www.facebook.com/StopNagonceNaNauczycieli.
      • bumcykcykhopsiup Re: Nasze święte krówki 13.04.12, 20:14
        sam fakt ze moze isc na emeryture przed 40tka jest skandaliczny. 15 lat sluzby i byczenie sie do konca zycia? be przegiec
        • user.70 Re: Nasze święte krówki 13.04.12, 20:45
          Po piętnastu latach żołnierz / funkcjonariusz otrzymuje 40% emerytury. Za te pieniądze to można pobyczyć się co najwyżej w Afganistanie i to pod warunkiem, że dorabiał sobie będziesz przydomową hodowlą maku.
          • zoil44elwer Re: Nasze święte krówki 14.04.12, 07:53
            user.70 napisał:

            > Po piętnastu latach żołnierz / funkcjonariusz otrzymuje 40% emerytury. Za te p
            > ieniądze to można pobyczyć się co najwyżej w Afganistanie i to pod warunkiem, ż
            > e dorabiał sobie będziesz przydomową hodowlą maku.
            Gen dyw LS Głódż po 9 latach służby w WP (zaczynał jako szeregowiec) ma 14 tys PLN emerytury!
          • bumcykcykhopsiup Re: Nasze święte krówki 14.04.12, 17:52
            niech dostaje nawet i 100 zlotych na miesiac to i tak bedzie za duzo. chodzi o sam fakt ze moze sobie pojsc na emeryture, a potem np. cwaniaczyc i dorabiac na boku.
        • myslacyszaryczlowiek1 A może wszyscy niech pracują do 4o 14.04.12, 05:45
          www.tokfm.pl/Tokfm/1,103090,11448365,Musimy_pracowac_dluzej___Bzdura__To_system_jest_zly_.html
      • rafalwilk Re: Nasze święte krówki 13.04.12, 23:08
        Poseł Tomasz Kaczmarek "Agent Tomasz" ca. 5 378,67 PLN - patrz oświadzenia majątkowe posłów [url=http://orka.sejm.gov.pl/osw7.nsf/0/70A0FF2A25761151C125793D004885F4/%24File/OSW7P_150.pdf] strona 5.
        • benkmen Re: Nasze święte krówki 13.04.12, 23:44
          To zatrudnij pierwszego lepszego bezrobola za 800 zł , to być może okaże się tańszy, ale nie wiem, czy skuteczniejszy. Masz więc szansę.Podstawowe psychotesty przejdziesz?
    • komarrek Nasze święte krówki 13.04.12, 19:26
      Jeżeli pan dziennikarz uważa że policjanci mają jakieś nadzwyczajne przywileje to zawsze może samemu spróbować.
      • 33qq Re: Nasze święte krówki 13.04.12, 19:47
        Oczywiście,że macie.
      • dust-on-the-wind Re: Nasze święte krówki 13.04.12, 19:55
        pan policjant, jak mniemam? Uderz w stół a nozyce zaskrzeczą? Nieprawda???????Boli, co?
      • maggorlo Re: Nasze święte krówki 13.04.12, 21:27
        komarrek napisał:

        > Jeżeli pan dziennikarz uważa że policjanci mają jakieś nadzwyczajne przywileje
        > to zawsze może samemu spróbować.

        jeśli policjantowi źle w policji zawsze może zacząć pisać. Chyba, że jest tym z pary co tylko czyta - to wtedy kariera lektora stoi otworem.
    • cleopatra01 Nasze święte krówki 13.04.12, 19:26
      Skromnie dziennikarze o sobie nie wspomnieli... Nie chodzi o to, aby nie piętnować i poddawać pod dyskusję wątpliwych przywilejów jeszcze z PRL, bo o tym mówić( i nie tylko ) trzeba, ale podawanie takiego chwytliwego leadu to czysta demagogia!
      • bumcykcykhopsiup Re: Nasze święte krówki 13.04.12, 20:15
        przeczytaj artykul jeszcze raz to moze znajdziesz fragment o dziennikarzach
      • zoil44elwer Re: Nasze święte krówki 14.04.12, 08:01
        cleopatra01 napisała:

        > Skromnie dziennikarze o sobie nie wspomnieli... Nie chodzi o to, aby nie piętno
        > wać i poddawać pod dyskusję wątpliwych przywilejów jeszcze z PRL, bo o tym mówi
        > ć( i nie tylko ) trzeba, ale podawanie takiego chwytliwego leadu to czysta dema
        > gogia!
        Raczej dziennikarze nie są na budżetowym garnuszku.Jak spółka wydawnicza chce im dawać takie warunki płacowe to jej sprawa.Tylko razi mnie ta 50 % "ulga" podatkowa.
    • turpin Artykulik, jak z tabloidu 13.04.12, 19:31
      - oj dziennikarze, dziennikarze.
      • mn7 Re: Artykulik, jak z tabloidu 13.04.12, 19:31
        Dziwi Cię to?
    • meczykowski Nasze święte krówki 13.04.12, 19:53
      Czasem odnoszę wrażenie (oczywiście całkowicie subiektywne i nie poparte dowodami), że tego typu artykułu powstają na zamówienie rządu szukającego kolejnych oszczędności. Ot, porzucajmy ciut błota na różne grupy zawodowe, poczekamy która najsłabiej się odszczeka...
      • dust-on-the-wind Re: Nasze święte krówki 13.04.12, 19:58
        szkoda, że nie wspomniano o zawodowych"politykach" i parlamentarzystach, którzy niczego nie umieją NICZEGO ale żerują od wielu KADENCJI na społeczeństwie. To dopiero pasożytnictwo.
        • qulqa Re: Nasze święte krówki 13.04.12, 21:22
          MY ich WYBIERAMY.
          Może powinniśmy wybierać rzetelniej ?
      • zoil44elwer Re: Nasze święte krówki 14.04.12, 08:06
        meczykowski napisał:

        > Czasem odnoszę wrażenie (oczywiście całkowicie subiektywne i nie poparte dowoda
        > mi), że tego typu artykułu powstają na zamówienie rządu szukającego kolejnych o
        > szczędności. Ot, porzucajmy ciut błota na różne grupy zawodowe, poczekamy która
        > najsłabiej się odszczeka...
        Coś cicho zrobiło się o górniczych przywilejach emerytalnych(25 lat pracy pod ziemią) No bo w zestawieniu z 15 latami pracy mundurowych,tajnych i dwupłciowych te górnicze 25 lat pod ziemią nie wydaje się być specjalnym przywilejem.
    • cehaem Nasze święte krówki 13.04.12, 20:01
      Ten tekst roi sie od haselek niczym z GPC. Lobby, uklad etc. Nie mowie, ze nie zawiera faktow i slusznych zarzutow, ale komprymujac cale to zagadnienie do parunastu linijek sieje wylacznie poza demagogia.

      ps: juz chce widziec te wielotysieczne emerytury policjantow. Ktos myli posterunkowego z agentem T.
      • zoil44elwer Re: Nasze święte krówki 14.04.12, 08:11
        cehaem napisał:

        > Ten tekst roi sie od haselek niczym z GPC. Lobby, uklad etc. Nie mowie, ze nie
        > zawiera faktow i slusznych zarzutow, ale komprymujac cale to zagadnienie do par
        > unastu linijek sieje wylacznie poza demagogia.
        >
        > ps: juz chce widziec te wielotysieczne emerytury policjantow. Ktos myli posteru
        > nkowego z agentem T.
        Po 15 latach pracy w policji idzie na emeryturę jako POSTERUNKOWY?!! To co taki policjant był za glina?
    • 25cz Nasze święte krówki 13.04.12, 20:02
      Liczba przywilejów dla różnych grup społecznych i zawodowych, świadczy o tym, jak mieliśmy prymitywną klasę polityczną. Prostacka technologia,,rządzenia,, za pomocą łapówek, przez lata się sprawdzała.Sprawujący władzę się zmieniali, a wraz nimi, zmieniali się beneficjenci ich wrażliwości społecznej. Tak się składało, że nie zależnie kto wygrywał wybory, przy władzy był PSL. Dziś polska wieś, to prawdziwa arystokracja z przywilejami, ale skala tej patologii jest imponująca. Oczywiście w naszej najjaśniejszej są nieudacznicy, których nasza władza, zawsze miała w dupie. Każdy powinien znać swoje miejsce w szeregu i rozumieć, że skoro jakiś Kowalski nie załapał się, to znaczy, że jest ciul. Problem polega na tym, że ciule bez przywilejów, są z reguły nierozgarnięci i nie rozumieją demokracji. Jestem jednak pewien, że nasza nowa arystokracja, sprawnie obroni zdobycze naszej młodej demokracji.
    • mmm007 Nasze święte krówki 13.04.12, 20:15
      Swietny felieton.
    • tyberium11 walka o władzę - następne rozdanie 13.04.12, 20:22
      wszystkie wymienione zawody mają spory udział we władzy. Czyżby nowe rozdanie? To kto do władzy zamiast lekarzy i nauczycieli? Już wiem !!! Biznes !!! trza tam biznesmenów wsadzić, to oni teraz są przecież nową elitą władzy, już nie lekarz i ksiądz i nauczyciel.
      • zoil44elwer Re: walka o władzę - następne rozdanie 14.04.12, 08:24
        Biznesmeni na państwowych stanowiskach urzędniczych muszą świetnie zarabiać bo inaczej pójdą do prywatnego biznesu? Tylko ci świetni fachowcy mają przeważnie kierunek odwrotny,z biznesu do urzędu,pieniądze te same ale "swoją" kasą się nie ryzykuje.Będzie klapa z genialnymi pomysłami-zapłaci państwo(podatnicy),uda się,skasuje się premię,nagrodę.......
    • tyberium11 programiści- nasze święte krówki 13.04.12, 20:26
      a programiści? przecież to jest ta nowa "elyta", czemu im się kolega nie chce do doopy dobrać, programiści, bankierzy, to są dzisiejsze święte krowy.
      • 33qq Re: programiści- nasze święte krówki 13.04.12, 21:10
        a jakie mają przywileje?
    • 2berber To nie przejdzie. 13.04.12, 20:29
      Napuszczanie ludzi na siebie to bardzo zła praktyka.
      Każdy zawód, każda praca ma swoje plusy i minusy.
      Zawsze można stwierdzić że ja(my) mamy gorzej niż pozostali.
      Zauważcie tylko, że stratnych na podwyższeniu obowiązku pracy
      do 67 roku życia będzie 70- 90 % ludzi w naszym kraju.
      Próba powrotu do regulacji społecznych obowiązujących przed
      Bismarckiem się nie uda. Niestety scena polityczna od 2005 roku
      jest zdominowana przez POPiS i mutantów. Stąd mamy do wyboru
      albo kryterium uliczne albo powrót lewicy ( obojętnie jakiej) do władzy.
      • mn7 Re: To nie przejdzie. 14.04.12, 15:48
        2berber napisał:

        > do 67 roku życia będzie 70- 90 % ludzi w naszym kraju.

        Oczywista bzdura. Po pierwsze - dotknie to znacznie mniejszą część z obecnie żyjących, po drugie, między innymi po to na całym świecie (także w Polsce) podnosi się wiek emerytalny, by świadczenia były wyższe a nie niższe.
        Demografia jest nieubłagana - nie zakrzyczysz jej swoją lewacką demagogią.



        • 2berber Re: To nie przejdzie. 14.04.12, 16:58
          mn7 napisała:
          > Po pierwsze - dotknie to znacznie mniejszą część z obecnie
          > żyjących, po drugie, między innymi po to na całym świecie
          > (także w Polsce) podnosi się wiek emerytalny, by świadczenia
          > były wyższe a nie niższe.


          Serwujesz slogany nie fakty!
          Japonia, Chiny wiek emerytalny 65/60 lat.
          Niemcy wiek przyjęty (na razie, na przyszłość) 67 lat,
          ale roczny wymiar czasu pracy to 1500 godzin.
          W Polsce roczny wymiar czasu pracy powyżej 2000 godzin.
          Proszę wziąć kalkulator i policzyć ile godzin w swoim życiu
          będzie musiał pracować Polak w stosunku do Niemca, Francuza.
          Nieprzyzwoitością jest twierdzenie że dłuższy czas pracy
          nie dotknie obecnie żyjących. Brak zgody na wprowadzenie
          dłuższego okresu zatrudnienia potrzebnego do świadczeń
          to troska nie o swój los - a o los dzieci.
    • pafcio000 Nasze święte krówki 13.04.12, 20:35
      Szanowna Pani Redaktor! Warto przed napisaniem tekstu dowiedzieć się jak wygląda to, o czym piszemy... Na przykład ile zarabia kadra naukowa na uniwersytetach. Pani redaktor wykazała się niekompetencją i kwoty zarobków naukowców - nauczycieli akademickich wzięła z księżyca. Pracuję na UW jestem doktorem i zarabiam 3600 brutto - "na rękę" 2900. Rząd chce jeszcze mi z tego zabrać kwotę 50 procent kosztów (tylko część moich zarobków jest "obciążonych" 50 - cio procentowym odpisem). Dawno obiecywana podwyżka dla kadry naukowej - kilka procent - przez kilka lat będzie wyrównywała to, co mi teraz rząd zabierze. Pani Redaktor pisze o zarobkach rzędu 7000 zł. Chyba chodzi o rektora i dziekanów, chociaż nie wiem czy i dziekan tyle zarabia. Tak czy siak większość naukowców na uniwersytetach może tylko pomarzyć o takich sumach. Cały tekst ma udowodnić z góry postawioną tezę, a że się rozmija z faktami... tym gorzej dla faktów. To się nazywa kompromitacja. A ceniłem sobie Pani teksty...
      • archie100 Re: Nasze święte krówki 13.04.12, 21:03
        pafci000: Święta Prawda. Pani Redaktor sama z siebie, czy zmuszona?, zniżyła się do poziomu tabloidu w niby szacownej gazecie. Cały felietonik, nieprzygotowany merytorycznie z danymi z "sufitu", to ziejąca jadem propaganda: kochana władza (PO) z wyprzedzeniem myśląca o losach kraju i miliony uczepionych do przywilejów pracowników za nic mających los Najjaśniejszej. Reformy są potrzebne tak - ale jak to Pani red. ujęła 'jest skala szarości." potrzeba jest racjonalna dyskusja. Przywileje nadano nie za piękne oczy tylko miały i mają czemuś służyć! Mundurowi mają wcześniejsze emerytury, bo biologia jest nieubłagana - żołnież, strażnik graniczny, policjant ma się z bronią uganiać za bandziorem w wieku lat 67??? Gratuluję pomysłu! Stach się bać! Nauczyciel ma mieć dziennie 8h lekcji?? A klasówki sprawdzi na emeryturze??? Nie, robi to w domu w tzw. czasie wolnym i uwzględniając to + konieczność przygotowania się do nauczania "przy tablicy" daje te 8h/dobę pracy. Nie jest tak??? Lekarze protestowali przeciw nakładaniu na nich obciążeń administracyjnych ( a jak sprawdzić czy ktoś jest ubezpieczony?) i karaniu ich drakońskimi karami za wystawienie recepty nieubezpieczonemu albo karanie kwotami idącymi w tysiące złotych za błedny wpis administracyjny na recepcie, choć merytorycznie (zgodnie z medycyną) recepta była wypisana dobrze. (np błędny nr pesel pacjenta) Kary dyscyplinujące tak, karanie lekarzy oszustów tak - ale kara musi być adekwatna do przewinienia i musi być możliwość odwołania się od decyzji NFZ do drugiej instancji np sądu. Tam w NFZ pracują tylko nieomylni??? Rolnicy płacąc niższe składki w ten sposób produkują tańszą żywność. Co zrobią obłożeni składkami i podatkami - podrożeje żywność. Cały naród się od razu ucieszy...! Pani Red. pisząc artykuł proszę się merytorycznie przygotowac do zagadnienia, albo zmienić gazetę, jest tyle tabloidów w Polsce... No chyba, że to nadano Pani "z góry...?"
      • stahs Re: Nasze święte krówki 13.04.12, 21:32
        Haha, doktor na UW, ale czytanie ze zrozumieniem to czarna magia.
        W artykule jak byk stoi, że 50% kosztów uzyskania utracą tylko ci zarabiający powyżej 7 tys. miesięcznie, więc nie wiem kto ci coś zabiera przy 3,6 tys. Nigdzie nie jest też wspomniane, że te 7 tys. to jakieś średnie zarobki w "branży" akademickiej, sam to sobie dośpiewałeś. Może zareklamuj jeszcze z jakiego jesteś wydziału?
        • pafcio000 Re: Nasze święte krówki 13.04.12, 21:44
          Hej Stahs - Nie wiem o czym piszesz. Po pierwsze, w artykule nigdzie nie jest napisane, że utracą możliwość odpisania od podatku 50 procent kosztów uzysku tylko osoby zarabiające ponad 7000 zł, a inni - mniej zarabiający - zachowają. Może Ty przeczytasz ten tekst jeszcze raz - albo lepiej - kilka razy. Po drugie, zapowiedzi rządu - publikowane w wielu miejscach - dotyczą wszystkich naukowców. Stahs - najpierw dowiedz się o co chodzi, a później zabieraj głos, czego życzę też Pani Redaktor.
          • irakirakirak Re: Nasze święte krówki 14.04.12, 00:39
            Masz cytat z artykułu (podkreślenie moje - żeby było ci łatwiej):

            Rząd zdecydował się zabrać co zamożniejszym dziennikarzom, naukowcom i twórcom przywilej 50 proc. kosztów uzyskania przychodu, dzięki czemu płacą niższe podatki. Ta grupa wyższe podatki zapłaci od dochodów dopiero powyżej 85 tys. zł rocznie

            I w tym kontekście autorka dalej pisze o siedmiu tysiącach.

            Felieton rzeczywiście na poziomie tabloidu, ale jak widać i tak za wysoko. Naukowcy, psia ich mać...

            A teraz cytacik z ciebie, panie doktorze:

            Najpierw dowiedz się o co chodzi, a później zabieraj głos.
    • user.70 Dominiko! Dziennikarzynko! 13.04.12, 20:40
      Zapraszam do pierwszej lepszej jednostki wojskowej lub jednostki policji. Zapraszam! Posłuż, posmakuj "miodu" służby i dopiero wtedy zacznij w tej sprawie zajmować stanowisko.
      Na początek wbij sobie to tego pustego, obdarzonego wielką szczęką łba, że system emerytalny służb mundurowych nie jest żadnym przywilejem tylko świadczeniem wynikającym ze stosunku SŁUŻBY, a nie pracy. Tak jak w innych cywilizowanych krajach.
    • alakyr Ale się obśmiałem, ostatni raz takie artykuły... 13.04.12, 20:49
      można było czytać w gazetach za Gomułki. Też byli źli, rolnicy, prywaciarze, badylarze, lekarze, intelektualiści. O dziwo, styl pani Wielowiejskiej bardzo podobny.
      Ponieważ ona w tamtych czasach nie pisała pozostaje przeświadczenie że metody propagandy są wieczne.
    • jasiek346 Emeryt 13.04.12, 21:05
      A ja, lat 43, 19 lat służby w lipcu idę na emeryturę. Wbijam w redaktorka i Adasia M.
      • epicki Re: Emeryt 13.04.12, 21:14
        poczekajcie przestaniemy płacić podatki, zusy zabierające kilkadziesiąt procent naszych wynagrodzeń i wtedy będziecie wbijać
    • jaga.28 Nasze święte krówki 13.04.12, 21:08
      Dobry tekst oddający polską rzeczywistość. Ponad 20 lat rządów to budowanie państwa plemiennego. Państwa wzajemnie się okradających plemion.
    • odmieniecjaskiniowy Nasze święte krówki 13.04.12, 21:09
      "Ale wymagajmy też od nauczycieli dobrego przygotowania do lekcji czy sprawdzania klasówek na czas. Tymczasem wyrzucenie kiepskiego nauczyciela ze szkoły publicznej graniczy z cudem."

      "Według badań OECD polscy nauczyciele spędzają - w porównaniu z krajami zachodnimi - najmniej godzin przy tablicy, bo anachroniczna Karta nauczyciela gwarantuje im 18-godzinne pensum. Na więcej nauczyciele nie chcą się zgodzić. Efekt tego jest prosty: jakość opieki i edukacji marna, bo dzieci nie mają szans na więcej dodatkowych zajęć wyrównawczych czy rozwijających ich zdolności. Ale związkowcy na te argumenty pozostają głusi."

      O nierzetelności w przygotowaniu artykułu świadczą chociażby powyższe fragmenty.
      Po pierwsze: w badaniach PISA nasi uczniowie osiągają coraz lepsze rezultaty.
      Po drugie: zdecydowana większość nauczycieli poświęca mnóstwo swojego czasu (nie dostając za to żadnego dodatkowego wynagrodzenia) na pomoc uczniom przygotowującym się do egzaminów w szkole podstawowej, egzaminów gimnazjalnych i maturalnych, a także do różnego rodzaju konkursów i olimpiad tematycznych i przedmiotowych, których jest naprawdę BARDZO dużo. Na co niby mają się zgadzać nauczyciele? na likwidację Karty Nauczyciela? A co w zamian? Może zatrudnienie na kontraktach rocznych? W porządku, ale jeżeli ktoś zagwarantuje (poprzez wprowadzenie odpowiednich egzaminów), że dyrektorami będą wybierane osoby najbardziej kompetentne, zagwarantuje, także, że ci właśnie dyrektorzy będą wybierać odpowiednich (najlepiej przygotowanych) nauczycieli, a nie na przykład swojego szwagra, brata, siostrzeńca, żonę itd... Jedynie Karta nauczyciela (przy wszystkich swoich minusach) gwarantuje jako taką sprawiedliwość przy zatrudnianiu i zwalnianiu nauczycieli. Nawet obecnie jeżeli jakiś dyrektor zechce to zwolni nauczyciela, stosując różne sztuczki, na przykład opisywaną niedawno w prasie (nie pamiętam dokładnie gdzie, ale może nawet w GW) reorganizację szkoły. Więc jeżeli teraz są w stanie to zrobić, to co dopiero byłoby, gdyby zlikwidowano ograniczenia w postaci "Karty". Jeszcze raz powtarzam, że na razie nie zaproponowano nic sensownego w zamian. A zawodu nauczyciela nie można traktować jak każdego innego, chociażby z tego powodu, że nie byłoby dobrze zmieniać nauczycieli w klasie co rok, jak wyglądałby wtedy proces edukacyjny? a do tego mogłaby doprowadzić samowolka dyrektorów. Z ekonomicznego punktu widzenia najlepsze byłoby zatrudnianie na roczne umowy nauczycieli z najniższym stopniem, zaraz po studiach, ale nietrudno przewidzieć jakie skutki by to przyniosło. Państwo szuka oszczędności, ale w niektórych wypadkach może się to odbyć kosztem jakości usług. Czy autorka artykułu sugeruje, że zwiększenie pensum godzin przy tablicy (co jest tylko częścią pracy nauczyciela, a nie całą jego pracą) spowoduje polepszenie jakości edukacji i opieki? A gdzie rola rodziców? Czemu w mediach, jak tylko młodzi coś nabroją zaraz padają pytania: co robiła szkoła?, jak te dzieci wychowała? dlaczego nie miały należytej opieki? Tak jakby dzieci nie miały rodziców, jak gdyby na ich wychowanie nie wpływały inne czynniki niż szkoła. To Państwo dziennikarze, prezenterzy, gwiazdy prasy i ekranu, macie równie duży ( a może nawet większy - takie czasy) wpływ na młodych ludzi i w jakimś sensie sprawujecie nad nimi opiekę, biorąc pod uwagę. czas, jaki spędzają przed telewizorami.
      Poza tym każdy kto miał w swoim życiu do czynienia ze szkołą (czyli praktycznie każdy) miał też zapewne do czynienia ze starszymi nauczycielami, po 60 roku życia, i wie, że ciężko, bardzo ciężko im się już pracuje z uczniami. Zwłaszcza w szkole podstawowej i gimnazjum. I nie chodzi tu tylko o nauczycieli wf.

    • me2free Swietny artykul, swiete krowy 13.04.12, 21:14
      to wspolczesna magnateria zyjaca za pieniadze jeleni placacych normalne podatki i pracujacych do 67 roku zycia. Sporo dronow, nic dziwnego, ze panstwo ledwie przedzie.
    • madziapl1 Nasze święte krówki 13.04.12, 21:19
      Winston Churchil powiedzial "Polacy sa wspaniali w czasie boju a plugawi w czasie pokoju". No i co wy na to ?
    • kkapiotrek Nasze święte krówki 13.04.12, 21:20
      może wysłać ten artykuł rządowi by wiedział co mówić ludziom i żeby przyśpieszył reformy
      • user.70 Re: Nasze święte krówki 13.04.12, 21:51
        Nic nie musisz wysyłać. Ten artykuł powstał na zlecenie rządu Rudego Płemieła, który nakreślił jego tezy.
    • danuta49 Milionik dla Kaplera za spatolony stadion jest OK! 13.04.12, 21:23
      Za to mamy mieć maszynistów w wieku 67 lat i przedszkolanki w tym samym wieku!!!
    • jamesbond28 BRAWA dla autorki artykułu! 13.04.12, 21:25
      świetny tekst! Niektóre grupy zawodowe w tym kraju mają tylko przywileje i 0 (ZERO) obowiązków!
      • alakyr Re: Przeczytaj jeszcze raz, tym razem ze... 13.04.12, 22:07
        zrozumieniem. Bo ja się na przykład zastanawiam: czyja to wina że mamy takie przywileje, czy może są uzasadnione, jak to jest w innych krajach?
        I wychodzi mi z tego zwykła propagandówka. W szczegółach np.

        1. Co do nauczycieli zgoda, tylko dlaczego Karta nauczyciela jeszcze nie zmieniona a darmozjady nauczyciele dostają podwyżki. Ktoś tu jest chory? Kto?

        2. Wymiar sprawiedliwości - sędziowie, prokuratorzy nic nie robią, 0,4% PKB idzie na to, więcej niż gdzie ińdziej /zapomniano napisać jakie to nasze PKB jest a jakie u innych/
        Zła organizacja sądów, rządzą prezesi sądów - a kto odpowiada za taką organizację?

        3. Lekarze, totalna brednia piszącej, liczy że nie pamiętamy jak ta awantura wyglądała i rola lekarzy była jak najbardziej pozytywna. A dlaczego na podstawie tych bzur pani redaktor zaliczyła lekarzy do grup uprzywilejowanych? Chyba dlatego że zachowali trochę zdrowego rozsądku w przciwieństwie do rządu i niektórych dziennikarzy.

        4. Rolnicy- pow. 100 ha gospodarstwa zgoda, to są normalne przedsiębiorstwa z przychodami setek tys złotych i niewiele mniejszymi kosztami ale da się żyć. Ale poniżej 100? to na głowę rolniczej rodziny granica ubóstwa. A tych w tych małych mamy 2 mln ludzi, 3 mln? Co miastowa pani redaktor ma dla nich za propozycję? Podatki? z czego, z tego co sami wychodują i sami zjedzą? A poza gospodarstwem jaką mają alternatywę poza eutanazją?

        Na koniec jedna uwaga, po 5 latach rządzenia okazało się że jednak reformować trzeba tylko jak mamy zaufać reformatorom, którzy przez 5 lat twierdzili że nic podobnego, wszystko już zostało zrobione a oni wyrali wybory żeby administrować. Ja im na pewno nie zaufam.
        • spokojny.zenek Re: Przeczytaj jeszcze raz, tym razem ze... 14.04.12, 11:32
          alakyr napisał:


          > 1. Co do nauczycieli zgoda, tylko dlaczego Karta nauczyciela jeszcze nie zmieni
          > ona a darmozjady nauczyciele dostają podwyżki. Ktoś tu jest chory? Kto?

          Skąd czerpiesz wiedzę o świecie? Ze swoich urojeń?

          > 2. Wymiar sprawiedliwości - sędziowie, prokuratorzy nic nie robią,

          Nic nie robią a TRZYNAŚCIE milionów spraw rocznie samo się załatwia, prawda?
          Puknij się w pusty łeb.


          > Zła organizacja sądów, rządzą prezesi sądów

          A powinieneś rządzić ty ze szwagrem, nie?

      • cehaem Re: BRAWA dla autorki artykułu! 14.04.12, 11:46
        Tak? A jakich obowiazkow nie maja ci tak przywilejami obdarzeni policjanci czy nauczyciele? System emerytalny wymaga poprawek, ale argumentacja za reforma powoli traci na rzeczowosci, poniewaz zaczyna sie populistyczne napuszczania "pozbawionych przywilejow" na "rzekomo uprzywilejowanych". Dla pani Wielow. kazdy, ktory nie podbija karty rano o 7.15 w fabryce azbestu najwyrazniej czlowiekiem nie jest. Z pewnoscia jest takze zdolna udzielic odpowiedzi, co rynek pracy ma zrobic z 50letnim bylym policjantem? Oczywiscie, ze moze sie przekwalifikowac, tylko kto przyjmie do pracy spawacza w takim wieku, nie majacego zadnego doswiadczenia zawodowego.

        GW rzekomo tak dba o standardy dziennikarskie. Najwyrazniej rzekomo, bo tak wscieklej diatryby raczej mozna uswiadczyc na lamach szmatlawcow typu Fakt.
    • kulomorus5 Nasze święte krówki 13.04.12, 21:29
      teraz mogę powiedzieć ze swoim doświadczeniem, że artykuły GW to brednie! Nauczyciele, 18 godzin przy tablicy. 18 godzin ciężkiej pracy z dużą grupą młodych ludzi. zapraszam autora, żeby choćby trzy miesiące tak przepracował, to nie wiem czy dalej będzie tak sądził. ale to nie wszystko. do każdej lekcji trzeba sie przygotować, każda klasa to różni uczniowie. to kolejne kilka godzin, conajmniej 5 jak się ma też jeden poziom. potem uzupelnianie dokumentacji, której jest coraz więcej - 5 godzin. dalej sprawdzanie prac, zeszytów - kolejne kilka 5-10 godzin. rada pedagogiczna - 3 godziny w miesiącu. spotkania z rodzicami to od kilku do kilkunastu godzin. łącznie 18+5+5+10+2(karciane)= 40 godzin/ tydzień + 3 / miesiąc + zszarpane nerwy. nie wiem gdzie tu są przywileje. dochodzą jeszcze nerwy ze spotkaniami z głupimi rodzicami.
      • mattijjah Re: Nasze święte krówki 13.04.12, 21:52
        kulomorus5 napisał:

        > teraz mogę powiedzieć ze swoim doświadczeniem, że artykuły GW to brednie! Naucz
        > yciele, 18 godzin przy tablicy. 40 godzin/ tydzień + 3
        > / miesiąc + zszarpane nerwy. nie wiem gdzie tu są przywileje. dochodzą jeszcze
        > nerwy ze spotkaniami z głupimi rodzicami.


        Moj drogi ale odbijasz to sobie w 2msce urlopu wiec nie placz. ja mam tydz-poltora i to z laski; swoje robie i nikt sie nie pyta ile czasu potrzebuje na to.
        artykul dobry i niezle pokazuje oblude roznych grup interesu.
        • 3.14oquk Re: Nasze święte krówki 13.04.12, 22:12
          Skoro jesteś niewolnikiem to pretensje możesz mieć tylko do swojego pana. Zgodnie z Kodeksem pracy (o ile masz umowę o pracę) jest bodajże 26 dni roboczych urlopu. Jeśli: a) nie masz umowy o pracę; b) nie możesz wyegzekwować od pracodawcy co najmniej 14 dni w jednym kawałku, to twoja praca jest g... warta i ciesz cię, że ktoś cię w ogóle zatrudnia.
          • mattijjah Re: Nasze święte krówki 13.04.12, 22:29
            tak jak wiekszosc mlodych nie mam szans na nic powyzej smieciowej umowy, wiec wasze placze o emerytury i marne 2msce wakacji uwazam za totalna bzdure oderwana od rzeczywistosci.
            • 3.14oquk Re: Nasze święte krówki 13.04.12, 23:41
              To współczuję - szczerze.
            • meczykowski Re: Nasze święte krówki 14.04.12, 08:07
              A co powiedzcie, moi mili dyskutanci, na sytuację nauczyciela w szkole prywatnej, który pracuje na umowie śmieciowej i w wakacje pensji nie otrzymuje? :) Tacy ludzie nie mieszczą się w ogólnie przyjętym spojrzeniu na tę grupę zawodową, dlatego o nich jest zawsze cicho. A szkoda, bo ich sytuacja pokazuje do czego może prowadzić skasowanie Karty Nauczyciela - 10 miesięcy zasuwania przy tablicy, na szkoleniach, radach, wywiadówkach etc., a potem 2 miesiące bezrobocia :D
            • qulqa Re: Nasze święte krówki 14.04.12, 14:40
              Widzisz mattijjah, przy takim podejściu jak zacytowany post, nie macie szansy na nic więcej ... A to niewiele starszy kolega ...
              Szkoda, że tyle egoizmu wśród nas ...

              Re: Nasze święte krówki
              3.14oquk 13.04.12, 23:44 Odpowiedz cytującOdpowiedz Nie ma przyszłości - jest tu i teraz. Ja na złamany grosz na emeryturze na liczę. Mam niecałe 36 lat i prędzej to państwo diabli wezmą iż dostanę jakąkolwiek jałmużnę na starość. Proszę mnie zatem do jakiegokolwiek solidaryzmu (no, może poza ubezpieczeniem zdrowotnym) nie zmuszać.
    • mkdi Nasze święte krówki 13.04.12, 21:42
      Świetny artykuł.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka