polak_k.prawy
12.05.12, 03:49
Pan Jarosław Kaczyński zaczął jątrzyć dzień przed debatą emerytalną, domagając się zmiany nazwy ulicy Towarowej w Warszawie na ulicę Lecha Kaczyńskiego oraz pomników jego - przed muzeum Powstania oraz wszystkich ofiar - na Krakowskim Przedmieściu. W normalnych krajach pomniki ofiar wypadków lotniczych/statków kosmicznych, jeśli już są, to na cmentarzach (np. w USA pomniki ofiar katastrof wahadłowców Challenger i Columbia są na cmentarzu Arlington w Waszyngtonie).
Trzeba mieć niebywały tupet, żeby coś takiego zaproponować. Prezydentura Lecha Kaczyńskiego była wyjątkowo nieudana. W centrum miasta powinni być czczeni pomnikami ci którzy coś istotnego zrobili dla narodu, zmienili jego los. Np. kiedyś (oby za wiele dekad) Lech Wałęsa, na pewno nie mierny, nielubiany przez większość narodu, prezydent.
Porównanie Tuska do Hitlera teraz nie zaskakuje, bo od dawna jest on obwiniany o "mord smoleński" i udział w "zdradzie o świcie". To jest ta sama poetyka paranoi politycznej.