adrem63
16.05.12, 11:40
Uczciwie rzecz biorąc zamiast o kryzysie gospodarczym powinno się mówić o kryzysie systemu finansów, który wpływa na hamowanie rozwoju. Długi publiczne jakie powstają w tym systemie przypominają śniegową kulę, która stacza się z góry na dół przybierając coraz większe rozmiary. Jedni chcą zahamować kulę bezskutecznie, inni jeszcze ją przyspieszyć, aby gdzieś na samym dole rozpier... się na puch jak bańka spekulacyjna.
Polityka ekonomiczna finansowania długiem, a za nim gospodarka osiąga już czubek koziego rogu, jeszcze możemy się troszkę skurczyć żeby posunąć się troszkę do przodu i dać miejsce grubszym co za nami. Grecy są teraz forpocztą tego ruchu. Holland próbuje zrobić wyrwę w ścianie tegoż rogu.
Może można się zadłużać w nieskończoność śladem USA lub Japonii ?
Dzisiaj jedni zadłużają się radośnie a innym zalecają pakiety oszczędnościowe jak w przysłowiu: Samemu popijać dobre wino, ale głosić dobroć picia czystej wody.