Dodaj do ulubionych

Sąd nad nauczycielami

20.06.12, 16:54
Pensum i zarobki nauczycieli mają znaczenie drugorzędne, najważniejsza jest jakość nauczania w szkołach, a ta w Polsce jest na wysokim poziomie: w czytaniu, matematyce i naukach przyrodniczych polscy uczniowie radzą sobie równie dobrze lub lepiej niż francuscy, szwedzcy czy amerykańscy (por. wyniki testów PISA). Jak na kraj w porównaniu z Zachodem biedny i zacofany to jest sukces i Balcerowicz nie ma prawa bełkotać, że system edukacji w Polsce jest słaby.
Obserwuj wątek
    • j23pio Sąd nad nauczycielami 20.06.12, 17:43
      A 2 godz w czasie tygodnia dyżurów na przerwach to gips - to takie przyjemne pilnować 100 dzieci ganiających po korytarzach, trzaskających drzwiami od ubikacji a nawet wyskakujących przez okna - zapraszam do popilnowania.
      Być w pracy 8 godzin dziennie a pracować 8 godzin dziennie to dwie różne i odmienne sprawy.
      Nauczyciele poddali się badaniu czasu pracy, a może tak zbadać czas pracy w innych zawodach ?
      Ile jest w pracy urzędnik pracujący w gminie a ile faktycznie pracuje ?
      Znam takich urzędników co potrafią w czasie pracy (liczy im się że wtedy pracuje) wyskoczą na zakupy do sklepu, do lekarza, do domu zrobią pranie i ugotują obiad. A będąc w urzędzie ile przerw na kawkę, śniadanie, wałęsanie się po korytarzu itd... Ile z tych 8 godzin (40 tygodniowo) jest uczciwie przepracowanych. ILE ?
      A pracownicy fizyczni (ekipa 10 osób)
      Przyjazd do pracy - godzinę czegoś szukają, potem śniadanie pół godziny, po śniadaniu papierosek 10 min. No werszcie robią ale tylko godzinę bo przerwa na kawkę około 30 min, po kawce papieros. Znowu robią 1 godz i znowu przerwa na ćmika itd. itd tych przerw więcej jak pracy. A potem to oni 12 godzin w pracy byli tylko, że 6 się obijali.
      I takich "pracowitych" zawodów pełno. I nie pitolcie, że nauczyciele to nieroby i tylko wy pracujecie po 18 godzin na dobę.
      Jeśli nauczyciel ma po 18 godz dydaktycznych pracować w szkole to proszę bardzo, ale proszę tak jak na zachodzie. W niektórych krajach na tydzień przypada 15 godzin lekcji, reszta to przygotowanie. Tam nauczyciel ma asystenta - czy u nas nauczyciel ma asystenta - nie. Tam nauczyciel na gabinet obok klasy, a u nas - odpowiadam nie (marzenie) Tam nauczyciel ma służbowy komputer, drukarkę, ksero, papier bez limitu, wyposażony gabinet w pomoce dydaktyczne a u nas - być może nieliczne szkoły coś tam z tego zapewniają (marzenie)
      WIĘC JEŚLI ciągle a na zachodzie nauczyciele to albo tamto a w Polsce to mało pracują to zapewnijcie takie warunki jak na zachodzie - asystenta, gabinet i jego wyposażenie, pensum 15 godzin, to wtedy będą siedzieć w szkole 40 godzin tygodniowo. A nie kazać pracować 22 godziny lekcyjne, nie licząc dyżurów na przerwach a wzamian gorsze warunki pracy i gorsza płaca.
      To że organy prowadzące (gminy) mają kłopoty finansowe to nie problem karty, tylko zbyt niskich nakładów na oświatę.
      Czy skoro tam na zachodzie nauczyciele siedzą po 40 godzin w szkole i zarabiają co najmniej 5 razy więcej niż w Polsce to wyniki egzaminów są 5 razy wyższe niż w Polsce. No to musieli by uczniowie zdawać tam na zachodzie na 200%.
    • j23pio Sąd nad nauczycielami 20.06.12, 17:48
      A 2 godz w czasie tygodnia dyżurów na przerwach to gips - to takie przyjemne pilnować 100 dzieci ganiających po korytarzach, trzaskających drzwiami od ubikacji a nawet wyskakujących przez okna - zapraszam do popilnowania.
      Być w pracy 8 godzin dziennie a pracować 8 godzin dziennie to dwie różne i odmienne sprawy.
      Nauczyciele poddali się badaniu czasu pracy, a może tak zbadać czas pracy w innych zawodach ?
      Ile jest w pracy urzędnik pracujący w gminie a ile faktycznie pracuje ?
      Znam takich urzędników co potrafią w czasie pracy (liczy im się że wtedy pracuje) wyskoczą na zakupy do sklepu, do lekarza, do domu zrobią pranie i ugotują obiad. A będąc w urzędzie ile przerw na kawkę, śniadanie, wałęsanie się po korytarzu itd... Ile z tych 8 godzin (40 tygodniowo) jest uczciwie przepracowanych. ILE ?
      A pracownicy fizyczni (ekipa 10 osób)
      Przyjazd do pracy - godzinę czegoś szukają, potem śniadanie pół godziny, po śniadaniu papierosek 10 min. No werszcie robią ale tylko godzinę bo przerwa na kawkę około 30 min, po kawce papieros. Znowu robią 1 godz i znowu przerwa na ćmika itd. itd tych przerw więcej jak pracy. A potem to oni 12 godzin w pracy byli tylko, że 6 się obijali.
      I takich "pracowitych" zawodów pełno. I nie pitolcie, że nauczyciele to nieroby i tylko wy pracujecie po 18 godzin na dobę.
      Jeśli nauczyciel ma po 18 godz dydaktycznych pracować w szkole to proszę bardzo, ale proszę tak jak na zachodzie. W niektórych krajach na tydzień przypada 15 godzin lekcji, reszta to przygotowanie. Tam nauczyciel ma asystenta - czy u nas nauczyciel ma asystenta - nie. Tam nauczyciel na gabinet obok klasy, a u nas - odpowiadam nie (marzenie) Tam nauczyciel ma służbowy komputer, drukarkę, ksero, papier bez limitu, wyposażony gabinet w pomoce dydaktyczne a u nas - być może nieliczne szkoły coś tam z tego zapewniają (marzenie)
      WIĘC JEŚLI ciągle a na zachodzie nauczyciele to albo tamto a w Polsce to mało pracują to zapewnijcie takie warunki jak na zachodzie - asystenta, gabinet i jego wyposażenie, pensum 15 godzin, to wtedy będą siedzieć w szkole 40 godzin tygodniowo. A nie kazać pracować 22 godziny lekcyjne, nie licząc dyżurów na przerwach a wzamian gorsze warunki pracy i gorsza płaca.
      To że organy prowadzące (gminy) mają kłopoty finansowe to nie problem karty, tylko zbyt niskich nakładów na oświatę.
      Czy skoro tam na zachodzie nauczyciele siedzą po 40 godzin w szkole i zarabiają co najmniej 5 razy więcej niż w Polsce to wyniki egzaminów są 5 razy wyższe niż w Polsce. No to musieli by uczniowie zdawać tam na zachodzie na 200%.
      A może dziennikarze napisali by także o swoich przywilejach - dlaczego płacą podatek 9,5% (połowa) a nie jak większość społeczeństwa 19% - o tym milczą, tylko nagonka na nauczycieli bo kazali. Przykład ostatni artykuł Dominiki W. Przegraliśmy na EURO do winna Karta - co za absurd i głupota.
      • frey8b Re: Sąd nad nauczycielami 26.06.12, 12:37
        J23pio- mianujesz się nauczycielem , więc twoja inteligencja powinna być na jakimś poziomie a tu porównujesz do zachodu . Nabyte prawa w komunie tzn. karta nauczyciela ma być nietykalna, i 3 miesiące płatnego urlopu, Pensja na rękę 2,5 tys. co roku podwyżki.
        Wybierając ten zawód dobrze przemyślałaś ? Czy kilka lat temu było lepiej że teraz narzekasz , co ci zabrano? A wybrałaś sama ten zawód , cieszyłaś się że możesz pracować ?
        Dam Ci radę wyjedz na zachód tam dostaniesz asystenta i cuda wianki. Albo kopa w dupę.
    • j23pio Propozycja rozwiązania problemu 20.06.12, 18:00
      Najpierw zwolnić wszystkich nauczycieli i zakaz i zatrudniania za 30 lat.
      Potem uwolnić zawód nauczyciela
      Następnie zatrudnić tych co ledwo skończyli gimnazjum i nie dostali się do liceum aby uczyli w podstawówce a najlepiej jak miał 2 z matmy - uczy matmy, 2 z polskiego - uczy polskiego itd, ci co niedostali się na studia - uczą w gimnazjach.
      W tym czasie nie robić testów, żadnych badań itd.
      Poczekać na efekty 10 - 15 lat, zrobić badania, testy.
      I CEL DO KTÓREGO WSZYSCY DĄŻĄ (rząd) ZOSTANIE OSIĄGNIĘTY - czyli GŁUPIMI LEPIEJ SIĘ RZĄDZI - bo oto w tym wszystkim tak naprawdę chodzi i do tego się dąży, a nie o podwyższanie poziomu, o lepsze kształcenie to jest mydlenie oczy, którego 95% społeczeństwa nie dostrzega. Mógłbym dokładniej opisać ale zbyt wiele by to zajęło miejsca i nikt by nie czytał - przykładem są dziennikarze Dominika W. która uważa że przegrana Polski w EURO to wina KARTY NAUCZYCIELA - głupota i absurd.
    • noup Sąd nad nauczycielami 20.06.12, 18:02
      >Czy naprawdę - jak powiedział kilka dni temu w wywiadzie prof. Leszek Balcerowicz - ''czas pracy polskich nauczycieli przy tablicy jest chyba najkrótszy na świecie''?<
      Chyba, ale nie na pewno?!
      Rzygać się już chce na tych wszystkich ekspertów oświatowych, włączając w to manipulatorów z GW. Gówniarstwo to wszystko, nic więcej.


      • redix68 Zgadzam się. 20.06.12, 19:20
        Cedzi słowa i udaje ścisły umysł. Ma tylko schematyczny sposób myślenia. Na to "chyba" też zwróciłem uwagę. Niezła teza ze słowem chyba u faceta, który chce uchodzić za naukowca.
        Jeszcze tego brakuje, że ekonomiści będą układali programy nauczania.
      • e-conomist1 Re: Sąd nad nauczycielami 21.06.12, 15:43
        cóż za niewybredne słownictwo... obys nie byl nauczycielem mojego dziecka!
    • redix68 Ci od szczucia jakoś nie wspominają o jakości. 20.06.12, 19:25
      Każdy kto ma dzieci stara się łożyć ile się da, byle efekty były.
      I chyba o to chodzi w całej tej sprawie. Coś ci Polacy za dobrze kształcą to w przyszłości nie pójdą do roboty za dolara na godzinę.
    • bodajbyscudzedzieci Sąd nad nauczycielami 20.06.12, 21:31
      Sąd nad nauczycielami? A o co są oskarżeni tym razem?
      • johansson44 Re: Sąd nad nauczycielami 21.06.12, 23:16
        Jak to o co ? Np. o to , że pensje określa im rząd. Ale to oni są winni. Podobnie z subwencją oświatową. Określa ją rzad, ale nauczyciele są winni tego, że jest za mała. Dziwne, bo niektóre samorządy nie wydają całej subwencji na oświatę. Bo nie muszą. Mogą ją przeznaczyć w zasadzie na dowolny cel. Najlepsze jest to, że podwyższenie pensum, spowoduje obniżenie subwencji.
        • johansson44 Re: Sąd nad nauczycielami 22.06.12, 20:14
          Zapomniałem dodać, że są jeszcze winni tego, że Polacy nie wyszli z grupy na Euro 2012. Czyli dołączyli do cyklistów i Żydów.
    • kryptodziobak Sąd nad nauczycielami 21.06.12, 01:24
      Przecież tu nie chodzi o dzieci, edukacje i tym podobne frazesy lecz tylko i wyłącznie o pieniądze. Wydało się na słomiane inwestycje po kosztorysach uwzględniających różne "prowizje" dla tzw. konsultantów to teraz trzeba na kimś (bo przecież nie na sobie) oszczędzić, najlepiej szczując jednych szaraków na drugich rzekomo pławiących się w niezasłużonym dostatku.
      Zakładając nawet, że nauczyciel pracuje tylko te osławione 20 h w tygodniu (18 h pensum + 2 h. tzw. karciane i dyżury na przerwach) to w miesiącu średnio pracuje 90 godzin. Mało? Ano mało ale ile za to dostaje pieniędzy? GW napisze oczywiście o rzekomych 5 tyś brutto a ja mam przed sobą odcinek wypłaty nauczyciela z 7 letnim stażem w stopniu tzw. mianowanego (przedostatni stopień awansu) i widnieje tam 2550 brutto + 280 brutto dodatków za wysługę i wychowawstwo, razem porażająca kwota 2830 zł brutto czyli 31,44 zł za godzinę. Szaleństwo! To aż dwa razy tyle co pomocnik murarza i aż trzy razy tyle co chłopaczek który w weekendy kosi u mnie trawnik przy czym obaj mają tyle na rękę a nie brutto. Zdecydowanie należy płacić nauczycielom mniej, bo do tego sprowadza się podwyższenie pensum - więcej pracy za te same pieniądze czyli de facto obniżenie wynagrodzenia. I skrócić te urlopy żeby przepadkiem średnia stawka za godzinę nie podskoczyła. Niewątpliwie w ocenie Pań redaktorek z GW nauczyciel dostający 25 zł za godzinę lekcji (przy pensum tylko 24 godzinnym, a gdyby tak dowlić mu 40h jak mają "wszyscy"...hmmm...marzenie...)będzie aż nadto zmotywowany do jeszcze bardziej wytężonej pracy bo przecież "na kasie" w markecie by dostawał jeszcze mniej.
      Ps.
      wiem od nauczycieli że mogą pracować - i pracują - więcej niż te 20 h biorąc nadgodziny, drugie etaty itp. tylko trzeba im za to ZAPŁACIĆ, choć tyle co teraz. I będą teatrzyki, kółka matematyczno-plastyczno-pianistyczne, a nawet 24 godzinne dyżury na orlikach gdyby synom p. Wielowieyskiej zachciało się pograć np. o 23 w piątek.
    • hanishl Re: Sąd nad nauczycielami 21.06.12, 16:24
      aethelstan napisał:

      > Pensum i zarobki nauczycieli mają znaczenie drugorzędne, najważniejsza jest jak
      > ość nauczania w szkołach, a ta w Polsce jest na wysokim poziomie: w czyt
      > aniu, matematyce i naukach przyrodniczych polscy uczniowie radzą sobie równie d
      > obrze lub lepiej niż francuscy, szwedzcy czy amerykańscy (por. wyniki testów PISA). Jak na kraj w porównaniu z Zachodem biedny i za
      > cofany to jest sukces i Balcerowicz nie ma prawa bełkotać, że system edukacji w
      > Polsce jest słaby.

      Jasne , Nasz kochani nauczyciele nie tylko dorównują ale nawet przewyższają nauczycieli zachodnich krajów. Poziom niesamowity . gdyby wyższe uczelnie wprowadziły egzaminy z lat 70- tych to krew by się lała większa niż na maturach . A te sukcesy naukowe i patenty - głowa boli . to tak jak temat habilitacji - " Krok pielgrzymkowy na gruncie podmokłym"
      p.s.
      Nie narzekam bo dzięki temu zarabiam na korepetycjach !!
    • grazus0791 Sąd nad nauczycielami 21.06.12, 20:57
      "na 18-godzinnym nauczycielskim pensum tracą uczniowie. Zwłaszcza ci z rodzin ubogich, bo nie stać ich na korepetycje, a nauczyciele nie mają czasu na dodatkową z nimi pracę w szkole." - kompletna bzdura. Ja w ramach KN miałam przygotowanie do matury, później zajęcia przeszły na klasę 2 LO. Nikt nie chodził, bo im się nie chciało, bo mieli korepetycje, wizytę u lekarza itp wymówki. Próbowałam tłumaczyć:"Po co rodzice wydają pieniądze na korepetycje, skoro w szkole mają to za darmo?" Czysty idiotyzm.
      Tak więc nauczyciele MAJĄ CZAS, bo przecież muszą te godziny z KN przepracować, tylko sensu w tym za grosz, bo nikogo to nie interesuje. Uczniowie chcą jak najszybciej iść do domu, i to też zrozumiałe. A pieniądze, które rodzice wydają na korepetycje? Najwyraźniej oni też nie rozumieją, że to bez sensu. Ale wina jest oczywiście nauczyciela!
      Przy całej sympatii dla Gazety - nie macie najmniejszego pojęcia o realiach. A ten cytat na początku świadczy o bezgranicznej naiwności.


    • lev-y Re: Sąd nad nauczycielami 21.06.12, 22:01
      Pełna zgoda co do porównania jakośći kształcenia w Polsce i innych krajów ,jesteśmy dobrzy, problem polega na tym że naszym już wyuczonym potrzeba ludzi do roboty a nie do myslenia.
    • lev-y Sąd nad nauczycielami 21.06.12, 22:30
      Jak to jest? Wielki guru Balcerowicz autor przemian w lat 90-ych udanych w ~ 50% rzuca pomysł o likwidacji przywilejów niektórych grup zawodowych właśnie teraz a nie w okresie jak sam rządził, czy kiedyś ich nie było? Teraz wrze o wielkich przywilejach belfrów i tylko, dlaczego.?
      Uważąm, że zmainy w K.N. należy zrobić (urlopy zdrowotne) ale nie likwidować bo za kilka lat obudzimy się w sytuacji gdzie szkoły prywatne (nie społeczne) będą uczyć na dobrym poziomie z dobrym wynagrodzeniem nauczycieli już bez Kart N. ale tylko 5-10% młodzieży. Pozostałych nie będzie stać na czesne i będą uczyć się w szkołach państwowych na dużo niższym pozimie kształconych przez nauczycieli kontraktowych.
    • lev-y Sąd nad nauczycielami 22.06.12, 12:26
      Nie znam statystyk medycznych ale w celu oceny uciążliwości jakiegokolwiek zawodu przydało by się przeanalizowanie sytuacji w jakich wykonywanych zawodach udział leczenia psychiatrycznego jest największy?
      Odnoszą wrażenie, że praca nauczyciela może nie obciąża mięśni ale obciąża psychikę. Ciekawe co mówią na ten temat statystyki lekarskie?
      • szoszan Re: Sąd nad nauczycielami 22.06.12, 13:24
        nie ma takich statystyk. Co najwyżej dotyczaca problemu stresu, wypalenia zawodowego czy uzaleznień( nie tylko od alkoholu)w poszczególnych zawodach lub sektorach usługowych. "Leczenie psychiatryczne w kontekście "uciążliwości" zawodu to nieadekwatny termin do postrzegania problemu, ponieważ w Polsce psychiatria dotyczy przede wszystkim leczenia psychoz i zespołów zaburzeń psychicznych, czyli to tak jakbyś chciał zapytać np. " ilu nauczycieli, policjantów czy hydraulików skorzystało z leczenia psychiatrycznego w związku z chorobą lub zaburzeniem psychicznym"?Sensownej odpowiedzi tu nie ma
    • me2free czyli nalezy skonczyc edukacje w wieku 16 lat 24.06.12, 07:12
      The students tested by PISA are aged between 15 years and 3 months and 16 years, a teraz prosze poszukac polska najlepsza wyzsza uczelnie, link www.timeshighereducation.co.uk/world-university-rankings/2011-2012/top-400.html , Kumpel za korepetycje z matmy bierze 40zl/h
    • der-chef Re: Sąd nad nauczycielami 24.06.12, 08:41
      Ci wredni komuniści twierdzili, "jednostka niczym, w jedności siła". "Obaliliśta komunę, to teraz mata", zostało z tego obalania, "jednostka niczym bo jedności nie ma". O to właśnie chodziło obalaczom, zniewolić naród.
    • ewetre12 Artykuł- posklejane na prędce,temat bez analizy! 24.06.12, 21:56
      O wiele wnikliwsza analiza zjawiska u Magdaleny Błędowskiej w Krytyce Politycznej. Zachęcam do lektury!
      • iluminacja256 Re: Artykuł- posklejane na prędce,temat bez anali 27.06.12, 10:22
        To trzeba wrzucić od razu link.
        www.krytykapolityczna.pl/Opinie/BledowskaZadnychsentymentowKartamusizostac/menuid-197.html

        Jestem po prostu przerażona i zbulwersowana tym, co GW od dwóch tygodni wypisuje w kontekście nauczycieli. To są jakieś pomysły z kosmosu, do tego właściwie KAŻDY artykuł roi się od merytorycznych błędów ( autor nie ma pojęcia o realiach współczesnej szkoły, co nie przeszkadza mu przedstawiać własnych przypuszczeń jako pewników i na podstawie tychże pewników żądać likwidacji karty jako remedium na wszystko). Paranoja.

        Współczuję głęboko polskim nauczycielom nagonki medialnej, do tego mam wrażenie, że jest to zawód o prestiżu społecznym niższym niż pracownik MPO (sądząc po komentarzach czytelników tego forum)
    • krak111 Sąd nad nauczycielami 25.06.12, 13:54
      Proponuję, aby niektórym dziennikarzom, co to o 18 czy 22 godzinach nauczycielskiej pracy rozprawiają, też policzyć tylko godziny spędzone w redakcji czy w telewizyjnym studio. Ciekawa jestem jakby się oburzyli. A co to w teren nie chodzimy? A w nocy artykułów nie piszemy? A jak wyliczyć czas przeznaczony na wywiad prasowy czy telewizyjny? Zawsze można urealnić czas pisanego słowa albo uznać za realny czas pracy długość audycji telewizyjnej. Absurdalne? Ano właśnie.
      I jeszcze jedno. Są systemy, gdzie nauczyciel rzeczywiście spędza w pracy 40 godzin, ale jego pensum dydaktyczne na przykład w liceum wynosi ok 14 godzin. W szkole to sekretariat załatwia tzw. sprawy papierkowe. Nauczyciel nie ma prawa przeprowadzić pod rząd 4 lekcji. Musi mieć przerwę na przygotowanie lekcji (w pracy, nie w domu), musi zregenerować się psychicznie, by następną lekcję przeprowadzić efektywnie i efektownie. Ma swój własny kąt (miejsce komputerowe, szafkę na prace i własne przybory itp. U nas bywa, że na kilkudziesięciu nauczycieli jest jeden pokój i dobrze jeśli tam jest jedno stanowisko komputerowe.) Drodzy krytykanci, czy wiecie, że współczesny polski nauczyciel przebił już w swoim altruizmie niejedna siłaczkę, kserując dodatkowe materiały na własny koszt (szkoła zwraca niechętnie za testy, a od wyniku twojej pracy jeśli nie masz trzymania u dyrektora zależy czy za rok będziesz jeszcze pracować), kupując za własne pieniądze laptopy, by móc zrobić prezentacje, bo tablic multimedialnych jak na lekarstwo, opłacając w większości z własnej kieszeni studia podyplomowe, a nie beznadziejne kursy z bożej łaski, które oferuje oświata w ramach projektów unijnych (toż to dopiero kokosy) itp. itd. Ktoś powie, jak to, to wy dopłacacie jeszcze do tego interesu. Przecież narzekacie na tak niskie pobory? Ano tak. Polonista czy też językowiec w liceum przeciętnie dokłada w ten sposób ok. 50 zł na miesiąc. Jest to koszt własnej dumy z profesjonalnie przygotowanych zajęć w nieprofesjonalnej, bo wiecznie niedoinwestowanej szkole a wy nas jeszcze własnym cynizmem obrażacie i szczujecie na nas inne grupy społeczne. Wszak w szkole, jak w życiu, każdy miał jakiś moment niesławy i jakiegoś nielubianego nauczyciela. W każdym zawodzie jednak są ci wielcy (jest ich, jak na lekarstwo, ci dobrzy i i ci słabi, a nawet tacy, którzy do danego zawodu się nie nadają. No cóż, nie będzie więcej tych pierwszych od utrudnienia warunków pracy tej grupy zawodowej.

    • as.50 Sąd nad nauczycielami 25.06.12, 22:46
      Każdy,kto chodził do szkoły,przez długie lata pamięta nauczycieli wybitnych-pełnych zaangażowania i tych złych,nie potrafiących zainteresować uczniów.Miernych nauczycieli nie pamięta się.Dlaczego wszyscy mają jednakowo płacone-wg stażu,posiadanych kwalifikacji czyli wg tabel.Nie ma tu miejsca na ocenę zaangażowania, efekty.Na to nie pozwolą związki zawodowe.
    • kbaus Sąd nad nauczycielami 27.06.12, 09:37
      No i mam quazi dowod ze GW jest politycznie ukierunkowana. Czyli kieruje ja ideologia a nie business. GW nie jest za kapitalismem tylko jakas jego forma ideologiczna.
      Byla kiedys ideologia komunistyczna. Komunistyczni filozofowie, Marx, Lenin, Stalin wiedzieli ze oni tworza lepszy swiat. A skad oni to wiedzieli? Bo ich ideologia im to mowila. Koniec XXw przyniosl upadek komunizmu: zycie sprawdzilo i dalo odpowiedz - do kitu.
      W XXw pojawila sie inna ideologia: wolnego rynku. Kapitalizm zostal ukierunkowany gdzie wolny rynek ma jakasc ceche, jakby mozg i chce dobrze dla ludzi. Jakaz to bezdenna bzdura. No i zycie sprawdzilo i pokazalo - nie nadaje sie. USA padlo w 2007 i drukuje dolary od wtedy. EU w 2009 i drukuje euros od wtedy. Jakos nikt w tych mediach nie kapuje ze zycie jest praktyczne a nie ideologiczne. Kapitalizm jest naturalny, wolny rynek jest naturalany ale demokracja ma ceche uczenia sie, jest rozumna. Nie ideologia ale rozsadek i praktyka maja decydowac. Nie ideologia ale demokracja ma ceche uczenia sie. Idiotyczne zastosowanie ideologi slepego wolnego rynku doprowadzily do kryzysu jaki mamy i grozi rozpadem EU, zagrozenie jest ze Chiny komunistyczne wykupia duzo swiata. Jezeli ktos nie widzi ze to ideologie (komunistyczna czy slepego wolnego rynku) jest powodem to nalezy do tych 20% popierajacych PiS, czyli jest bezmozgowcem. Poniewaz ideologia oglupia. Greenspan, the Maestro sam przyznal ze to byl blad wierzyc ze wolny rynek bedzie sie korygowal sam. Powiedzial to przed komisja kongresowa i ten fragment byl pokazany w telewizjach calego swiata. Widac ze w Polsce jakos to niezauwazono (moze Balcerowicz zabronil?)
      Ideologoia to pomysl ale zeby ja wprowadzac na sile to jest albo glupota albo desperacja.
      Atakowanie nauczycieli pokazuje tylko jak niedoswiadczeni ci co probuja to zmienic sa, jak malo wiedza o edukacji. Np ideolog Balcerowicz, ile lat on uczyl w szkole? ile w podstawowce a ile w gimnazjum. ZERO, zilcz, nic ale wypowiadac sie to pierwszy. To jest pokaz ignorancji gdzie wiedza jest zastapiona ideologia - nic dobrego z tego nie wyniknie bo nic dobrego z tego nie wyniklo do tej pory (prosze tu nie mylic rozwinietego kapitalizmu ze slepym wolnym rynkiem p. Balcerowicza)
    • prof-antoni niz demograficzny nalezalo wykorzystac na poprawe 16.09.12, 21:00
      jakosci nauczania.

      Jak uczyc gdy w klasie jest 40 osob,

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka