Dodaj do ulubionych

Żenada Grada

29.06.12, 14:23
Ależ Pan złośliwy, przecież Pan minister mógł zachcieć odetchnąć od tego nużącego i bezpiecznego życia. Może poczuł potrzebę szaleństwa, przeżywa kryzys wieku średniego...
Wstanie w poniedziałek, pójdzie do pośredniaka, zarejestruje się, a za kilka tygodni podczas rozmowy z doradcą dostanie propozycję zostania członkiem zarządu albo prezesem. Tak jak każdy obywatel tego kraju.
Ostudźmy te złe emocje.
Obserwuj wątek
    • asperamanka Żenada Grada 29.06.12, 16:51
      Nowe wraca. Kiedyś Staszek z PSL chciał się sprawdzić w biznesie, i dostał posadę szefa spółki skarbu państwa, PSE to chyba było.

      Dziś Olek chce się sprawdzić w biznesie, i dostaje posadę również w energetyce. Zna się przecież, prąd w domu pewnie ma. A jak się nie sprawdzi, zawsze zostaje jeszcze przemysł terenowy. Z siedzibą w Warszawie, oczywiście. ;-)
    • malwo Żenada Grada 29.06.12, 19:12
      Zenujący jest spokój dziennikarzy, którzy z otwarta japą patrzą jak z pominięciem procedur rozdaje się stanowiska.
      Szef "Wyborczej" spał kiedyś z robolami na styropiane i mówił, że walczy o lepszą Polskę....
      Coś im nie wyszło!
    • anna12-3 Żenada Grada 29.06.12, 19:55
      "Grad karier ludzi bratanka

      2011-09-02 06:31 aktualizacja: 2011-09-02 15:09 PULS BIZNESU
      Aleksander Grad, minister skarbu, urodził się i wychował w okolicach Tomaszowa Lubelskiego. Wciąż mieszka tam jego liczna rodzina, w tym bratanek Mariusz: poseł Platformy Obywatelskiej (PO) i szef struktur powiatowych tej partii. Jednocześnie liczni działacze PO z Tomaszowa znajdują zatrudnienie w spółkach skarbu państwa. Przypadek? Chyba tak, bo Mariusz Grad i jego stryj Aleksander zgodnie zapewniają, że z karierami lokalnych działaczy PO nie mają nic wspólnego.

      Na początku sierpnia ujawniliśmy, że grupę PHN, państwowego giganta na rynku nieruchomości, opanowali ludzie związani z PO i resortem skarbu. Jeden z nich to Piotr Cymbała, członek władz powiatowych PO w Tomaszowie Lubelskim, który w wyborach samorządowych 2010 r. nie tylko kandydował do rady powiatu (bez sukcesu), ale był też szefem lokalnego sztabu wyborczego PO. Jak ujawniliśmy — od 2009 r. jest też członkiem rady nadzorczej (RN) Centrum Szkolenia i Rekreacji Energetyk, spółki z grupy PGE. Okazuje się, że to nie wyjątek, lecz reguła. Tomaszowska PO to prawdziwa kuźnia kadr dla energetycznego giganta, nadzorowanego przez resort skarbu.

      I tak Mariusz Cichocki, skarbnik zarządu powiatowego PO i jeden z najbliższych współpracowników posła Mariusza Grada, od maja 2010 r. pracuje w PGE Zamojska Korporacja Energetyczna jako dyrektor rejonu sprzedaży energii w Tomaszowie Lubelskim. Na stronie internetowej lokalnej PO można nawet znaleźć rozmowę z nim jako dyrektorem w spółce PGE (z innymi działaczami menedżerami zresztą też)."

      Tyle cytat. No,cóż rodzina duża,działaczy Platformy też nie brakuje i sprawdzony Grad został rzucony na nowy odcinek. Z takim doświadczeniem...........
      • rtoip1 to same oszczerstwa 30.06.12, 00:29

        oni wszystcy wygraliby każdy konkurs, więc po co iść w koszty, nie trzeba organizować.
    • mignik Żenada Grada 29.06.12, 21:50
      A widzicie? Tak jest na Zielonej Wyspie. Dlatego warto się starać, aby była coraz bardziej zielona. Wam też, barany, kiedyś rzucą michę do wylizania.
    • 1966-irek Biedactwo!! 26.07.12, 19:50
      BIDULKA !! DOSTANIE TERAZ PENSYJKĘ 110 000+150 000 GRANTY I FOTELIK JAKIEGOŚ PREZESIKA,A JAK JESZCZE NIE MA-TO MU STWORZĄ!!! I PO PTOKACH...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka