Dodaj do ulubionych

Prowansja..))))

15.02.05, 00:41
• Re: moje marzenie ? - zawsze Prowansja
maria581 14.02.2005 23:47 + odpowiedz


Do Prowansji zawiodla mnie fascynacja van Goghiem.Moj pierwszy pobyt
ograniczyl
sie do zwiedzenia Saint Remy de Prowence.Po roku udalo mi sie wrocic i odbyc
dluzsza podroz:Avignon,Roussillon,Nimes,Camargue,Arles.Bylam tam jesienia a
marzy mi sie jeszcze Prowansja pachnaca i kwitnaca lawenda.Nawet w jesiennym
krajobrazie znalazlam klimaty z obrazow van Gogha.Polecam

o tutaj opowiadaj mario (ilestam)))
Obserwuj wątek
    • maria581 Re: Prowansja..)))) 15.02.05, 02:16
      Prowansja to nie tylko piekne krajobrazy,wspaniale zabytki,urokliwe
      miasteczka ,miejsca zaznaczone obecnoscia znanych malarzy.Prowansja to kraina
      niezwyklych ZAPACHOW.Jest to mieszanka woni tymianku,bazylii,oregano i jeszcze
      innych ziol ktorych nie udalo mi sie zidentyfikowac.
    • toskania8 Re: Prowansja..)))) 15.02.05, 06:31
      no właśnie, od kiedy tylko dowiedziałam się, że istnieje coś takiego jak
      malarstwo, natychmiast pokochałam impresjonistów a w szczególności van Gogha.
      Kiedy weszłam do muzeum Van Gogha w Amsterdamie - chodziłam w kółko i nie
      potrafiłam wyjść. Nigdy w życiu nie doznałam tak silnych wrażeń, te obrazy były
      żywe, krzyczące, falujące !
      Zeszłam wreszcie na dół z zamiarem kupienia sobie choćby jednej reprodukcji
      (bardzo chciałam, choć wtedy jeszcze każdy $ to było bardzo dużo pieniędzy).
      Ale weszłam i wyszłam. To było płaskie, martwe, bez wyrazu.
      Żaden chyba malarz aż tak bardzo nie traci na reprodukowaniu.
      Ale wracajmy do Prowansji bo i mnie właśnie impresjoniści a zwłaszcza onże Van
      Gogh tam zaprowadził. To znaczy na razie duchem. Mario, zamieniam się we wzrok.
      • krista57 Re: Prowansja..)))) 15.02.05, 10:37
        Impresjonist zafascynował mnie w latach młodość...potem wraz z biegiem lat była
        walka o przezycie...i jakos tak wszelkie zachwyty zostały skryte.
        "Kruki nad łanem zboża "jest najpiękniejszym obrazem van Gogha.Farba o
        złocistych tonach -połozona nagłym uderezeniem pędzla-ożywia
        płaszczyznę,wprawiając ją w falujacy ruch.W górze płyną seledynowe chmury,lśni
        tarcza słoneczna i majaczą czarne sylwetki krukow.Ekspresja ruchu.Rozpaczliwa
        samotność człowieka.
        Zawsze wedrowki odbywałam w wyobrażni i czy pobyt w Prowansji nie przynosi
        rozczarowania ? Czy swoimi oczami widziałabym to co artysta tak realistycznie
        pokazał ?
        • pia.ed Re: Prowansja..)))) 15.02.05, 13:16
          Jedyne co znalazlam to "Pole ze stadem wron".
          Czy o tym obrazie piszesz?
          • pia.ed No i zapomnialam wkleic link... 15.02.05, 13:17
            www.impresjonizm.art.pl/vangogh/gogh9.jpg
          • krista57 Re: Prowansja..)))) 15.02.05, 13:35
            Tak to jest to ...skąd wzięłaś taki tytuł ?
            KRUKI NAD ŁANEM ZBOŻA ,olej,lipiec 1890
            • pia.ed Pole ze stadem wron, 1890 r. 16.02.05, 12:45
              Amsterdam, Rijksmuseum
              www.impresjonizm.art.pl/vangogh/vangogh.html
        • takanietaka Re: Prowansja..)))) 15.02.05, 16:50
          To jego ostatni namalowany obraz..zaraz potem (chyba kilka dni,,)sie zastrzelił.
          A żółty kolor był dla niego kolorem rozpaczy ...wiec i jego słoneczniki ..i
          łany zbóż falujace ..były rozpacza człowieka chrego psychicznie i nie dajacego
          sobie z soba rady..
          • takanietaka Re: Prowansja..)))) 15.02.05, 16:54
            Acha,broń boze zebym nie wypadła na nudziare ,ale van Gogha nie zalicza sie do
            impresjonistów,(postimpresjonista)natomiast zderzenie z impresjonizmem
            pozwoliło mu odkryc kolor i jego znaczenie ..bo przyjechał z Holandii z
            bardzo brunatnym "holenderskim" i pochmurnym malowaniem.
      • natla Re: Prowansja..)))) 15.02.05, 23:27
        Tylko impresjonizm. Kocham ich wszystkich i nie odpuszczę żadnej wystawy.
        Ostatnio, parę lat temu stałam w K-owie 4 h w kolejce do wystawy. smile)
    • mada50 Re: Prowansja..)))) 15.02.05, 15:56
      obrazy impresjonistów budzą powszechny zachwyt,szczególnie Van Gogh,
      kojarzy mi się z domem rodzinnym gdzie na ścianach wisiało kilka reprodukcji i
      chyba dlatego moim ulubionym jest Most w Langlois z kobietą z parasolką,
      natomiast pamiętam jak wpatrywałam się w dwa inne Krzesło i Pokój artysty
      (dlaczego akurat te mnie fascynowały tego dziś nie wiem),
      przez Prowansję przemknęłam 30 lat temu i nie mam skojarzeń z Van Goghiem,
      raczej z zapachem lawendy i przepięknymi górzystymi widokami,
      orginały zaś równie dawno widziałam w Holandii,a ponieważ jedno z nas (byłam
      tam z moim byłym)mogło wtedy kupić bilet wstępu (na dwa nas nie było stać)
      padło na mnie,bo moje uwielbienie dla Vincenta było bezgraniczne.
      • toskania8 Re: Prowansja..)))) 15.02.05, 23:24
        a tu maria nam zniknęła i zrobiło się o Van Goghu. Sama zaczęłam. ja wiem, że
        to nie całkiem impresjonista, trochę to uprościłam, bo wprawdzie nie całkiem,
        ale jednak trochę. w Quai d'Orsay chyba jest coś ? nie pamiętam.
        Był taki czas, że reprodukcję Słoneczników miał w domu każdy. A potem , miałam
        chyba z 14 lat udało mi się namówić mamę na piekielnie drogi album - książkę,
        bo ją przekonałam, że mi się przyda do nauki angielskiego.
        I tak mi zostało. Do tego muzeum w Amsterdamie na pewno jeszcze kiedyś... i do
        Prowansji też, koniecznie. Nie umrę, zanim tam nie pojadę. Wiosną w porze
        lawendy i jesienią w porze winobrania i późną jesienią w porze zbioru trufli i
        oliwek.
        • maria581 Re: Prowansja..)))) 16.02.05, 01:01
          Wlasnie wrocilam i widze ze wzbudzilam zainteresowanie i Prowansja i van
          Goghiem.Zapewniam ze warto odwiedzic te miejsca.Nie rozczarowaly mnie
          wspolczesne krajobrazy-przeciez swiatlo,kolory a czesciowo i architektura
          (szczegolnie wiosek i malych miasteczek)pozostaly te same.Dawny charakter
          zachowalo np wiele zabudowan wiejskich.A kozi ser z bagietka popity miejscowym
          winem smakuje prawdopodobnie rownie wybornie jak dawniej.
          • august2 Re: Prowansja..)))) 16.02.05, 03:23
            Ciekawie piszecie o slynnym malarzu i Prowansji.
            Moze Mario opiszesz nam dokladniej twoj szlak, ktore miasta
            polecasz a moze wskazesz tez dobre hotele..

            Wracajac do Van Gogh nie chce byc gorszy i tez dorzuce
            moje z nim spotkania. W niedalekim Pasadena
            jest muzeum Norton Simon, gdzie sa trzy jego obrazy:
            Drzewo morwowe, Portret wiesniaka i Portret jego matki.
            W Muzeum P. Getty w Los Angeles sa jego slynne Irysy
            kupione za olbrzymia cene - iles tam milionow dolarow.
            Zawsze kiedy tam jestem odwiedzam ten obraz.

            Wracajac do Portretu wiesniaka tak mi sie spodobal ze
            zawiesilem jego reprodukcje na scianie w pokoju..
            ba nawet znalazl sie w jednym z mych wierszy..

            oto ten fragment:

            ..slonce przymila sie, neci swa jasnoscia,
            nawet puszcza zajaczki po mych
            zielonych scianach
            a wiesniak z obrazu Van Gogha
            probuje je chwycic w ten swoj zolty kapelusz...

            A.
            • pia.ed Do Krista57 16.02.05, 12:48
              Wkleilam link powyzej, ale znalazl sie w srodku i zebys nie szukala to
              wklejam jeszcze raz:
              www.impresjonizm.art.pl/vangogh/vangogh.html
              • krista57 Re: pia.ed 16.02.05, 15:04
                To ten sam obraz.
                Mała encyklopedia sztuki -Van Gogh cz.2 -Paryz 1956
                Nawet gdybym dotarła do oryginału to i tak nie znam francuskiego.
                Wrony czy kruki -łany czy pola- obraz jest fascynujący.
          • toskania8 Re: Prowansja..)))) 16.02.05, 21:43
            maria581 napisała:

            > Wlasnie wrocilam i widze ze wzbudzilam zainteresowanie i Prowansja i van
            > Goghiem.Zapewniam ze warto odwiedzic te miejsca.

            zapewne Mario, a więc zacznij wreszcie swoją opowieśc.
            Podpowiem Ci początek. Wyjechałam.... no i kontynuuj, czekamy.
            • maria581 Re: Prowansja..)))) 17.02.05, 20:18
              Obiecuje opowiesc o podrozy za 2tygodnie.Opuszczam Was na kilkanascie dni.Mam
              nadzieje szybko tu wrocic.
              • toskania8 dobrej podróży, mario 17.02.05, 21:01
                i wracaj szybko, może z jakąś kolejną opowieścią
                • maria581 Re: dobrej podróży, mario 11.03.05, 21:13
                  Nie lubie zimy.Marzne nawet wtedy gdy widze ja tylko za szyba.Wrocilam wlasnie
                  ze spaceru z psina i chce szybko zapomniec o sniezycy,wietrze i mrozie.Jak to
                  zrobic?Powracam do zaczetego kiedys watku o Prowansji.
                  Pierwsza jesien bez szkoly(emerytura).Trwaja intensywne przygotowania do
                  podrozy.
                  Cel:wymarzona Prowansja.
                  Bedzie to moja pierwsza prawie samodzielna wyprawa-prawie bo z kolezanka.Nie
                  znam francuskiego a bez znajomosci jezyka jechac do Francji byloby
                  szalenstwem.Cale lato namawialam wiec znajoma na wspolna podroz.Jej towarzystwo
                  bylo niezbedne-ona zna francuski!Tak dlugo zachwalalam uroki Prowansji ze
                  wreszcie siedala przekonac.
                  Siedzimy oblozone atlasami,przewodnikami(zPascalem na czele).Wracam kolejny raz
                  do Pasji zycia.Zaprzyjaznione biuro podrozy dokonuje rezerwacji hoteli na
                  trasie podrozy,kupuje bilety lotnicze.Aby obnizyc koszty bedziemy zatrzymywac
                  sie w niedrogich hotelach.Jedynie na zakonczenie podrozy fundujemy sobie hotel
                  czterogwiazdkowy w Nicei.
                  Wreszcie terminy zgrane,bilety w kieszeni,plecaki
                  zapakowane.Wyruszamy.Warszawa -Paryz-Lyon samolot.Dalej
                  pociagiem,autobusem,stopem.Powrot -przejazd na trasie Nicea-Warszawa w
                  autobusie wiozacym grupe turystow z Lazurowego Wybrzeza.Poniewaz to koniec
                  sezonu udalo sie kupic bilety po calkiem rozsadnej cenie.
                  Nie bedzie to sprawozdanie z podrozy dzien po dniu,godzina po godzinie.Beda to
                  wrazenia,zadziwienia,barwy,smaki,swiatlo,
                  • toskania8 a więc opowiadaj ! 11.03.05, 22:32
                    nie mogłaś mi zrobić większej radości - wracam póżnym wieczorem, zziębnięta i
                    zmęczona a tu - początek z dawna obiecywanej opowieści o mojej ukochanej
                    Prowansji !!! zamieniam się we wzrok i już tam jestem z Tobą.
                    Opowiadaj, Mario !
                    • maria581 Re: a więc opowiadaj ! 11.03.05, 22:54
                      Przed wyjazdem(pazdziernik)analizowalysmy mapy pogody aby dostosowac garderobe
                      do tamtejszej aury.W Polsce bylo juz zimno.Mialysmy nadzieje ze na poludniu
                      bedzie jeszcze cieplo.I bylo!Ponad 20 stopni w poludnie!Mimo jesieni slychac
                      bylo cykady.A slonce takie jak u I.Stona.Cytuje z pamieci-moga byc
                      niedokladnosci:slonce bylo wibrujaca ,plynna kula cytrynowego ognia na
                      jaskrawym blekicie i napelnialo wszystko oslepiajacym swiatlem.Ostra
                      przejrzystosc powietrza stwarzaly jakis nowy swiat.
                      • natla Re: a więc opowiadaj ! 11.03.05, 23:01
                        Mario, okropnie krótkie piszesz rozdziły. smile))
                        Zaprzyj się na dłuższe.
                      • maria581 Re: a więc opowiadaj ! 11.03.05, 23:13
                        Zachwycaja nas urocze miasteczka i wsie.Zabudowania nie maja okien od polnocnej
                        strony-ochrona przed dokuczliwym wiatrem(mistral). Wiele miejsc wyglada tak
                        jakby czas sie zatrzymal i tylko samochody przypominaja ze to koniec XX w.
                        • maria581 Re: a więc opowiadaj ! 11.03.05, 23:20
                          zapieram sie ale w tzw miedzyczasie telefonuje,rozmawiam,ogladam wideoteke i
                          najwazniejsze czekam na przyjscie na swiat wnuka ktory powinien urodzic sie
                          tydzien temu a czeka nie wiadomo na co
                          • natla Re: a więc opowiadaj ! 11.03.05, 23:22
                            Madre dziecko. Co się bedzie pchało na ten padół z girtychamismile)))
                            No to lada moment znowu bedziemy świętować. smile))
                            Trzymaj się.
                          • maria581 Re: a więc opowiadaj ! 11.03.05, 23:39
                            Zabytki :
                            Doskonale zachowane slady starozytnych Rzymian.Niesamowite wrazenie zrobil na
                            mnie PONT DU GARDE-rzymski akwedukt niedaleko Avignon.Spedzilysmy tam o wiele
                            wiecej czasu niz to bylo przewidziane.Budowla nie tylko uzyteczna ale takze
                            doskonala w swej formie.
                            Wiele zabytkowych obiektow po niewielkim przystosowaniu wykorzystywanych jest
                            do dzisiaj.Np arena w Arles na ktorej podobno odbywaja sie walki bykow (brrr co
                            za barbazynstwo)
                            • maria581 Re: a więc opowiadaj ! 12.03.05, 00:03
                              Magiczne miejsce:ARLES
                              W Arles i jego okolicach usilowalysmy odnalezc miejsca zwiazane z van
                              Goghiem.Nie bylo to trudne.Place,uliczki,kamienne dachy domow, widok na
                              kawiarnie te z obrazow van Gogha(tak mowil przewodnik)charakterystyczne
                              okiennice,szczegolny zolty kolor ktory odnajdujemy w jego pracach zwlaszcza
                              tych malowanych jesienia.Nie bylabym soba gdybym nie wyciagnela mojej
                              biednej ,utrudzonej towarzyszki podrozy za miasto.Warto bylo-wypalona sloncem
                              trawa,ostre mimo jesieni slonce,cyprysy.A wieczorem wspaniale niebo pelne
                              gwiazd .
                              • toskania8 Re: a więc opowiadaj ! 12.03.05, 00:23
                                pięknie, mario, dziś mi się na pewno ta Prowansja przyśni.
                                A Petera Mayle'a czytałaś ?

                                sączysz tę opowieść jak dobre wino, każdym następnym fragmentem zaostrzasz
                                apetyt.
                                • maria581 Re: a więc opowiadaj ! 12.03.05, 00:52
                                  czytalam dopiero niedawno-ale wciaz mam nadzieje ze tam wroce i jeszcze raz
                                  wtopie sie w te wspaniale miejsca
                              • maria581 Re: a więc opowiadaj ! 12.03.05, 00:48
                                Winnice
                                Podrozujac w dolinie Rodanu nie sposob nie zwrocic uwagi na winnice.Polozone na
                                szerokich tarasach krzewy winorosli otoczone sa kamieniami o prawie rozowej
                                barwie i zaokraglonych ksztaltach. Pojechalysmy do malego miasteczka
                                Chateauneuf-du-Pape ok 15km od Avignon.Miescina z mnostwem piwnic i winiarni w
                                ktorych mozna degustowac doskonale wina bardzo intensywne w zapachu robione z
                                kilkunastu odmian winogron.Spotkalysmy tam 2 Niemki ktore odbywaly wycieczke
                                enologiczna po najciekawszych regionach winiarskich Francji.To byly prawdziwe
                                znawczynie win!
                                • maria581 Re: a więc opowiadaj ! 12.03.05, 01:14
                                  Niebo w gebie
                                  Jadalysmy raczej skromnie ale pare potraw pamietam doskonale:zupa rybna
                                  (niezwykly smak i aromat),zupa jarzynowa
                                  (czosnek,bazylia,parmezan,fasolka,pomidory)ryba pieczona na
                                  weglach,sery ,oliwki no i wino nawet to skromne stolowe pite na pikniku pod
                                  drzewami oliwnymi i zagryzane serem i bagieta smakuje
                                  wybornie.
                                  • august2 Re: a więc opowiadaj ! 12.03.05, 05:01
                                    Mario,
                                    Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe ze tu wszyscy na forum
                                    (chyba tylko oprocz mnie) lubia zime a ty tak prosto z mostu
                                    piszesz ze nie lubisz zimy...

                                    Al wracajac do Francji, bardzo fajnie piszesz o twym spotkaniu
                                    z tym regionem. Pisalas chyba ze jestes juz na emeryturze
                                    wiec napewno bedziesz mogla teraz zwiedzac do woli ciekawe
                                    zakatki..

                                    August
                                    • maria581 Re: a więc opowiadaj ! 12.03.05, 12:46
                                      Podroze to moja pasja.Kiedy tylko moge wyjezdzam w ciekawe miejsca.Zwiedzilam
                                      juz Wlochy od Wenecji do Neapolu,Szwajcarie,poludnie
                                      Hiszpanii,Austrie,wedrowalam po Krecie,zwiedzilam Bawarie.W planie mam podroz
                                      po Portugalii,wiosenna wycieczke po Prowansji i jeszcze pare innych zakatkow
                                      Europy.
                                      • toskania8 Re: a więc opowiadaj ! 12.03.05, 23:07
                                        na tę wiosenną wycieczkę do Prowansji to ja z Tobą !! zabierzesz mnie ?
                                        Ciągle myślę, czy lepiej w porze kwitnącej lawendy czy w porze winobrania.
                                        Chyba trzeba tak jak Ty, najpierw jedno, potem drugie.
                                        No to opowiadaj dalej.
                                        Widziałam dziś przewodnik - Prowansja i Lazurowe Wybrzeże. Ale w końcu nie
                                        kupiłam, bo dużo zdjęc a informacji chyba nie za wiele.
                                        Skąd zbierałaś wiadomości przygotowując się do podróży ?
                                        • maria581 Re: a więc opowiadaj ! 14.03.05, 00:50
                                          Piszac o wiosennym wyjezdzie myslalam o terminie na przelomie maja i
                                          czerwca .Kwitna juz wtedy pola lawendowe,nie ma jeszcze tlumow turystow.Jesli
                                          chodzi o przygotowania do podrozy to w moim przypadku sprawiaja mi przyjemnosc
                                          nie mniejsza niz sama wycieczka.Zwykle kolejnosc jest taka:historia,analiza map
                                          potem szperanie w historii sztuki a na koncu przewodniki.Najwieksze zaufanie
                                          mam do Pascala.Jest solidny,czasem nazbyt krytyczny ale lepiej doznac milego
                                          zaskoczenia niz sie rozczarowac.Tak bylo ostatnio kiedy lecialam do Malagi.Aco
                                          do pomyslu wspolnego wedrowania:moze stworzymy jakas grupe turystyczna
                                          piecdziesieciolatek?
                                          • hancza47 Re: a więc opowiadaj ! 14.03.05, 18:38
                                            O kurcze... zabierz mnie ze sobą. Tylko ja nie wiem czy znajdę na to czas, a
                                            zapewne dość dużo na taką wycieczkę będzie mi potrzebne. Niestety...nadal
                                            pracuję.
                                          • toskania8 Re: a więc opowiadaj ! 14.03.05, 23:30
                                            maria581 napisała:

                                            >.Aco do pomyslu wspolnego wedrowania:moze stworzymy jakas grupe turystyczna
                                            > piecdziesieciolatek?

                                            no właśnie też o tym myślałyśmy ! Taka wyprawa z kosztem samochodu rozłożonym
                                            na czery portmonetki a może jeszcze na czterech kierowców, to na pewno taniej i
                                            łatwiej, a poza tym w kupie zawsze raźniej.Tym bardziej, że nasze przygotowani
                                            do podróży wyglądaja zawsze dokładnie tak samo, jak opisujesz (też Pascal),
                                            więc byłoby fajnie. Niestety z różnych powodów Prowansja wiosną na pewno, ale
                                            nie w tym roku. Może w następnym?
                                            W każdym razie myślę, że z forumowiczek dałoby się złożyć niezłą grupkę
                                            turystyczną. Musimy pomyśleć o tym i przejść do konkretów.
                                          • larysa21 Re: a więc opowiadaj ! 24.03.05, 22:59
                                            Witaj Mario!
                                            Z zainteresowaniem przeczytalam Twoje wspomnienia z urlopu spedzonego w
                                            Prowansji. Ja rowniez tam bylam, ale bardzo dawno i krotko. Zwiedzilam Avignon,
                                            Arles i Pont du Gard. Niestety nie mialam okazji poznac malych miasteczek i
                                            wsi. Byla to wycieczka zorganizowana. W tej chwili mieszkam we Francji i jestem
                                            na emeryturze. Mysle wybrac sie kiedys do Prowancji na dluzej. Mam przyjaciolke
                                            Polke, ktora mieszka w Wiedniu i niedlugo idzie na emeryture, wiec chacialabym
                                            tam ja zabrac. Jezeli zorganizujecie na wiasne jakis wypad do Francji i
                                            bedziecie potrzebowaly jakies informacje, to chetnie sluze pomoca.
                                            Serdecznie Was pozdrawiam, Isabelle
                                            • maria581 Re: a więc opowiadaj ! 27.03.05, 03:10
                                              Niestety tej wiosny nie pojade do Prowansji.Kilka wolnych dni bede miala
                                              dopiero latem.Prowansja zostaje znowu marzeniem.Troche mi zal tej planowanej od
                                              dawna podrozy ale pocieszam sie ze na przyszly rok zrealizuje swoje
                                              marzenia.
                                              Navigare nercesse est

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka