docsnugg 02.07.12, 07:06 Szanownuny Panu Ministrunu, żadzasz bezbłędności i u innych, zacznij od siebie. Wpadka Ministra Arłkowcza tu: LINK Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
docsnugg Cyniczny rząd 02.07.12, 07:12 A swoją drogą wprowadzanie ku uciesze pacjentów zwiększonej odpłatności za leki za leki pod chwytliwym hasłem "Ukarajmy !" to wyjątkowy cynizm. Jak poniżej "Wprowadzenie skomplikowanego i zwiłego systemu wystawiania recept i karanie za ewentualne błędy przy ich wystawianiu ma tylko i wyłącznie jeden cel tj ograniczyć dostęp do leków i przynieść "oszczędnośći". Problem tkwi nie tylko w tym, że trzeba określić poziom refundacji na recepcie, co wymaga wejścia na stronę internetową i sprawdzenia, a co dotychczas przeprowadzał sam NFZ. Dodatkowo lek wypisywany, żeby można było uniknąć kary, musi być zarejestrowany do leczenia danej choroby - co wcale nie jest oczywiste, wymaga to oczywiście wejścia do internetu i sparwdzenia . Np pewne popularne leki przeciwbólowe są zarejestrowane do leczenia bólu przy zmianach zwyrodnieniowych kolan, podanie ich pacjentowi z bólem barku, czy kręgosłupa - kara za błąd ! Przychodzi pewnie czytającym na myśl, że można by w zasadzie się tych kilku leków "nauczyć". NFZ i taką możliwość przewidział: listy refundowane i rejestracyjne będą co 2 miesiące aktualizowane - czytaj "zmieniane". I teraz trochę demagogii: w sytuacji gdy przyjeżdżasz z chorym dzieckiem o północy na ostry dyżur nie chciałbyś/chciałabyś by cała możliwa uwaga była poświęcona dziecku bez marnowania czasu na idiotyczne oszczędnościowe pomysły biurokratów? " - źródło FORUM GAZETY Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Cyniczny rząd 02.07.12, 12:40 docsnugg napisał: > Dodatkowo lek wypisywany, żeby można było uniknąć kary, musi być zarejestrowany > do leczenia danej choroby - co wcale nie jest oczywiste, wymaga to oczywiście > wejścia do internetu i sparwdzenia . Tylko, gdzie te zarejestrowane wskazania w tym Internecie znajdziesz? Żaden urząd nie ma obowiązku publikowania aktualnych Charakterystyk produktów leczniczych. Zgodnie z przepisami obowiązują zarejestrowane wskazania w DNIU wystawiania recepty, więc te Charakterystyki należałoby sprawdzać CODZIENNIE! Odpowiedz Link Zgłoś
docsnugg Re: Cyniczny rząd 02.07.12, 12:53 I ta informacja dodaje smaczku całej sprawie. Już miałem podnieść krzyk o braku kompetecji rządu, ale chyba tu nie chodzi o brak kompetecji. Stworzyć system wymogów, które są absolutnie nie do spełnienia i wmawiać pacjentom złą wolę lekarzy - eeee mają tam w rządzie naprawdę niezłe fachury! Odpowiedz Link Zgłoś
janek-2007 Re: Cyniczny rząd 02.07.12, 16:11 Przestańcie bredzic o cyniźmie rządu bo jeśli wierzycie w bzdury co wypisujecie to macie ciężki problem zdrowotny jeśli te bzdury wypisujecie chcąc udowodnic że rząd jest do dupy a wiecie że nie o to chodzi to też macie problem Jestem pewien że gdyby ten rząd mógł spełnić wszystkie wasze nawet najbardziej głupie pomysły to by to zrobił aby trwac do końca świata i jeden dzień dłużej Jeśli idę do lekarza jako ubezpieczony a ten lekarz odmawia wypisania prawidłowej recepty to on jest bydlak i tyle Jeśli ide do prywatnego gabinetu i płace za wizyte to mam prawo do żetelnej obsługi, leczenia a jak nie to taki może liczyć że pójde do sądu aby od bydlaka wyegzekwować to za co mu zapłaciłem Jeśli istnieje konflikt między rządem i lekarzami a lekarze jako zakładników używaja pacjentów to to bydlaki skończone i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Cyniczny rząd 02.07.12, 17:34 Ho, ho! Ile krzyku! A tym czasem sprawa jest prosta. Nałożyć na lekarzy nie możliwe do spełnienia. Nałożyć na lekarzy drakońskie kary. Lekarz przestraszony będzie wypisywać leki spoza "listy refundacyjnej". Zyska NFZ, bokim nie będzie musiał refundować. Straci pacjent. Wina spłynie nie na rząd, lecz na lekarza. Oto w tym wszystkim chodzi. NFZ ma mieć oszczędności, a wina ma spłynąć na lekarzy! Odpowiedz Link Zgłoś
docsnugg Re: Cyniczny rząd 02.07.12, 18:01 "Jeśli istnieje konflikt między rządem i lekarzami a lekarze jako zakładników używaja pacjentów to to bydlaki skończone i tyle" To typowy przykład niezrozumienia problemu, dlatego w celach edukacyjnych na niego odpowiem, mimo inwektyw. Lekarze protestują przeciw utrudnieniom w dostępie dla leków refundowanych dla pacjentów. Zgodzisz się Nikodem123 ;)? Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Cyniczny rząd 02.07.12, 18:43 Tylko bęcwał by się nie zgodził! Przecież właśnie O TO CHODZI! Chodzi, o zmniejszenie wydatków NFZ Jak się skutecznie ZASTRASZY lekarzy, to lekarze będą wypisywać recepty bez pieczątek "do decyzji NFZ" - będą wypisywać recepty na leki spoza list refundacyjnej. Ze strachu. Żaden pacjent się burzyć nie będzie. Farmaceuta o tym go nie poinformuje - marża zależna jest od ceny. Zgodnie z Ustawą wysmażoną przez Wielką Koronną Marszałek Sejmu - Marszałek Kopacz. Sam miałem przygodę. Lekarka wypisała receptę na dwa opakowania leku. W aptece było tylko jedno. Poprosiłem o wydanie innego z tą samą substancją chemiczną. Lekarka wypisała najtańszy preparat na liście refundacyjnej. I tu zaczęły się schody! Zgodnie z Ustawą wysmażoną przez Ministra Kopacz, farmaceuta nie mógł mi wydać innego odpowiednika z ze zniżką refundacyjną!!!!!!! Dlaczego? Bo cena jego była wyższa, niż tego leku zapisanego na recepcie! Za drugie opakowanie zapłaciłem pełną cenę, choć i ten lek jest na "liście refundacyjnej" To są reformy Minister, Marszałkini Kopacz! Odpowiedz Link Zgłoś
janek-2007 Re: Cyniczny rząd 02.07.12, 18:58 Ludzie czy wy piszący o problemach z receptami macie osobiście taki problem czy tylko tak słyszeliście że to rżąd utrudnia lekarzom a i pacjentom a jak lekarze używają pacjentów jako zakładników to to jest super dla pacjenta jakiejs diaboliczne wywody swiadczące o tym ze nie macie pojęcia o co jest gra !!! Od ponad 12 lat musze regularnie co miesiąc odwiedzać lekarzy w przychodni rodzinnej Od dwóch ponad lat jestem w nowej przychodni bo w poprzedniej ciągle miałem kłopoty z wypisywanymi receptami a potem ich realizacja w aptece Zmieniłem przychodnie i problem jest taki sam Jeśli proszę aby lekarka niejaka Stołtna sprawdziła czy recepty sa ok to za każdym razem mi mówi że to ona wie lepiej W aptece nie chca badziewiastych recept realizowac i odsyłaja mnie do lekarki z powrotem Niekiedy buntuje się totalnie i apteka moze spowodować że lekarka musi się pofatygować aby durne recepty wypisać na nowo juz w aptece Czy ja jako pacjent jak pytam dlaczego lekarka zmieniła lekarstwo przepisane przez specjalistę zbywa mnie stwierdzeniem że się na tym nie znam A lekarz specjalista mi mówi jeśli dopuściłem do zmiany lekarstwa które on zaordynował to niech mnie lekarz który to zmienił teraz leczy Dlaczego ja jako pacjent ktory kiedys był Zasłuzonym Honorowym Dawcą Krwi i mam stosowną legitymacje i na ta legitymację jeszcze niektóre stare leki mam ze zniżka To ja po pierwsze za każdym e=razem musze przypominac lekarce żeby recepty pisała na ZHDK choc ma to dawno w kartotece zaznaczone Jeśli przychodze do apteki i sie okazuje że ZHDK nie jest zaznaczone to ja znów musze wracac do lekarza który robi tylko krzyzyk TAK KRZYZYK o któeym zapomnial I dlaczego to ja mam odpowiadać za jego błędy a on ma być bezkarny PYTAM DLACZEGO LEKARZ MA NIE PONOSIĆ ŻADNEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI i jeszcze mi bezczelnie powie że jemu sumienie nie pozwala na takie czy inne leczenie Nikt za nic nie odpowiada a jak sie pytam dlaczego recepta źle wypisana to mi sugeruja że to Arłukowicz winę ponosi Kiedy to sie skończy kiedy zaczną nas leczyc Czy ktos zdaje sobie sprawę że ja chcąć się zarejestrować do kardiologa a jestem po zawale to nie moge nawet na 2013 rok sie zarejestrowac bo nie ma miejsc ale jak zaplacę 180 złotych to moge po podstawową porade do kardologa prywatnego iść !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 p 02.07.12, 19:10 czy możesz przefiltrować swój post? W tym zalewie słów nie potrafię odnaleźć sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
janek-2007 Re: p 02.07.12, 19:51 LEKARZ MA PONOSIĆ ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA SWOJE DURNE DZIAŁANIA Nie moze byc tak że ja za wiele zeczy odpowiadam a lekarz nie odpowiada za nic Jeśli lekarz wypisuje mi złą receptę (źle wypisuje) To on jest odpowiedzialny a nie Arłukowicz, Kopacz, czy NFZ Moge jeszcze inaczej ci to tłumaczyć ale po co na forum Napisz na mój adres to ci to wyklaruję Nie ja do ciebie nie mam pretensji że nie rozumiesz Wielu nie rozumie Ale wie jak dokopać Kopacz hi hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: p 03.07.12, 00:26 Ty masz swoją jedną "panią doktór", a ona takich pacjentów jak TY - ma średnio trzy tysiące. Proszę więc się nie pieklić, że nie pamięta, że jesteś Zasłużonym Krwiodawcą. Ponadto, jeśli twoja "pani doktór" wypisze leki na sfałszowaną legitymację Honorowego krwiodawcę, to dostanie po dupie twoja "pani doktór", a nie ten, który taką legitymację sfałszował. A teraz trudniejsze pytanie. Skąd "twoja pani doktór" ma wiedzieć, że Twoja legitymacja nie jest sfałszowana?! Odpowiedz Link Zgłoś
docsnugg Drogi Janku - Re: Cyniczny rząd 02.07.12, 19:52 Na twoje pytanie drogi Janku-2007 brzmiące: " PYTAM DLACZEGO LEKARZ MA NIE PONOSIĆ ŻADNEJ ODPOWIEDZIALNOŚCI ", a będące bezpośrednim następstwem propagandy rządowej mającej ukryć katastrofę finansową NFZ odpowiadam: Lekarz odpowiada za popełnione błędy w sztuce lekarskiej przed sądem, nawet te nie umyślne spowodowane zmęczeniem, jak kierowca TIRA, który powoduje wypadek - tylko tamten jest ściślej kontrolowany, czy nie jest przepracowany. W przypadku chirurga, któremu pacjent umiera na stole operacyjnym prokuratura wszczyna postępowanie wyjaśniające z urzędu, choć chyba odpowiedzialność przed samym sobą jest trudniejsza. W przypadku wystawiania recept nieubezpieczonym nieprawidłowości prokuraturze zgłasza NFZ, który to ściśle kontroluje, tak jak w przypadku pani doktor z Krakowa, która została aresztowana za "wyłudzenie" z powodu leczenia chorych bezdomnych Teraz pytanie do twojego pytania: na czym opierasz informacje: "że lekarz nie ponosi żadnej odpowiedzialności" ? Odpowiedz Link Zgłoś
janek-2007 Drogi Janku - Re: Cyniczny rząd 02.07.12, 20:24 Jeśli lekarz wielokrotnie wypisuje mi źle receptę i ja idąc z tą receptą do apteki jestem odsyłany do poprawienia błędnie wypisanej recepty Nawet z kserokopia i sugestiami pani z apteki. Jeśli sytuacja ta występuje notorycznie i to ja musze chodzic od Annasza do Kajfasza To ja mam chyba uzasadnione pretensje do lekarza który robi to nagminnie jeśli by poniósł kobsekwencje swej ignorancji to ja mam prawo zakładać że na przyszłość by tego nie robił a wkonsekwencji kiedy to jest notorycznie praktykowane to NFZ by z takim ;ekarzem nie chciał miec nic wspólnega A przede wszystkim jego przełożony czyli ktos kto jest właścicielem przychodni Już pisałem że z powodu błednie wypisywanych recept zmieniłem poprzednia przychodnie na obecna a w tej występuje to samo Nie są to przypadki jakiejś jednej pani Stołtnej to jest praktyka powszechna Jeśli słusznie zauważyłeś że kierowca Tira nie moze byc przepracowany aby nie popełnił błedu To chyba obowiązuje to samo lekarzy A jak ich idolencja jest wynikiem ? No czego jest wynikiem ? Dlaczego pomimo uzerania się i prośby aby lekarka skontrolowała co napisała na recepcie to ona mnie zbywa że to ona studiowała i wie jak wypisac receptę Ale ją źle wypisuje Dlaczego wszyscy twierdzą ze to nie wina lekarza i on za to nie ponosi winy ale to ja muszę cierpieć NO DLACZEGO Odpowiedz Link Zgłoś
docsnugg Drogi Janku - Re: Cyniczny rząd 02.07.12, 20:56 >to ja musze chodzic od Annasza do Kajfasza To ja mam chyba uzasadnione pretensje do >lekarza który robi to nagminnie jeśli by poniósł kobsekwencje Drogi Janku-2007 po pierwsze jeśli chcesz ukarać lekarza, który nieprawidłowo wystawił ci receptę, to zmień go na innego - nie dostanie pieniędzy od NFZ za leczenie Ciebie, dodatkowo jako niezadowolony klient masz prawo zniechęcić innych - lekarz zostanie ukarany podwójnie. Urzędnicy NFZ mówią, że i tak chcą karać tylko "rażące" nieprawidłowości, a twój przypadek temu nie podlega. NFZ chodzi tylko i wyłącznie o utrudnienie Ci dostępu do leków refundowanych i "oszczędności" kosztem kieszeni pacjentów Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
janek-2007 Drogi Janku - Re: Cyniczny rząd 02.07.12, 21:45 Szanowny panie Pan sobie chyba kpisz ze mnie polecając mi zmienić lekarza Dawno temu to zrobiłem w poprzedniej przychodni Nic nie dało !!! Doszło do tego że lekarz Kolarczyk kpił ze mnie jak mu powiedziałem że mnie sutki bardzo bolą W tamtej przychodni osiagalnych było czterech lekarzy Dwie panie były nawet bardzo uprzejme ale ciągle miałem kłopoty z receptami jak juz wspominałem Przychdnie zmieniłem Miałem do czynienia z czterema lekarzami Do jednej pani trafiłem nie z mojej woli bo miała zastępstwo i po wejściu mi oświadczyła że ona mnie nie zna sic Syćko mi opadło Ledwie życie tykało Czy do wypisania recept lekarstw które biorę od lat i sa w kartotece a ja dla ułatwienia mam ściąge wydrukowana co mi trza To ta pani musi mnie znać ? Na dodatek zmieniła istotne lekarstwo przepisane przez specjalistę gastrologa o czym już tez wspominałem Czterech lekarzy w nowej przychodni Każdy wypisywał źle recepty!!! Na jaką mam przychodnie zmienić na jakiego lekarza ??? Co do leków refundowanych Pytałem o takie bo teraz mam pełnopłatne z wyjątkiem niektórych ze znizka na ZHDK Pytałem o te refundowane Nie mogę od nikogo uzyskac informacji jakiejkolwiek !!! A za leki miesięcznie płacę ponad 200 zł No i jestem emerytem. Ja wiem że to co teraz napiszę nie wiąże się jakby z tematem Ale aby się dostać do specjalisty od którego mam przepisane leki i mógłby je zmienic na refundowane jeśli takie ś=są to tak Do urologa w tym roku się nie dostanę Do neurologa teżnie chyba że do tej samej neurolog pójde prywatnie Do kardiologa na 2013 już nie rejestrują A do Zabrza po czekaniu pół roku bym się dostał ale kto mnie tam zawiezie ??? Do gastrologa może we wrześniu się doczołgam I tak na marginesie Na oddział rehabilitacji się dostałem po 5 latach oczekiwania Nastepny termin za 5 lat !!! Tak to się ma nijak co do wypisywania czy niewypisywania recept Ale ja nie potrafię uzyskac podstawowej informacji czy jakiejś leki moge mieć refudowane czy tez nie Może mi poradzisz jakbym zmienił przychodnie na terenie Rybnika to na jaką i jak sie tam co miesiąc dostać ??? OK Miałem samochód ale ze wzgledu na poważne problemy z zawrotami głowy nie moge jeździć a i stary był i robaczywy i przeglądu nie przeszedł i jestem skazany na czekanie kiedy nastapi udar mózgu A nastąpi i ja to wiem Chyba że predzej nastąpi zawał serca!!! A ty mi kazesz kombimowac ze zmianą lekarza hi hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
docsnugg Drogi Janku - Re: Cyniczny rząd 02.07.12, 23:11 >A za leki miesięcznie płacę ponad 200 zł No i jestem emerytem. Ja wiem że to co teraz napiszę >nie wiąże się jakby z tematem Właśnie dlatego próbuję cię uchronić przed popieraniem manipulacji rządowej mającej zamaskować kłopoty finansowe NFZ, a w wyniku której możesz jeszcze więcej płacić za leki. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Drogi Janku - Re: Cyniczny rząd 03.07.12, 00:52 janek-2007 napisał: > Do jednej pani trafiłem nie z > mojej woli bo miała zastępstwo i po wejściu mi oświadczyła że ona mnie nie zna > sic Syćko mi opadło Ledwie życie tykało Czy do wypisania recept lekarstw które > biorę od lat i sa w kartotece a ja dla ułatwienia mam ściąge wydrukowana co mi > trza To ta pani musi mnie znać ? TAK musi cię znać! I w swojej dokumentacji medycznej musi udokumentować, że zastosowanie leku refundowanego było zasadne! Inaczej dostanie po dupie. Tak działa NFZ i przeciwko temu protestują lekarze. > Co do leków refundowanych Pytałem o takie bo teraz mam > pełnopłatne z wyjątkiem niektórych ze znizka na ZHDK Pytałem o te refundowane > Nie mogę od nikogo uzyskac informacji jakiejkolwiek !!! Jak to nie możesz uzyskać informacji! Nasza minister, teraz marszałek, Kopacz wysmażyła taką ustawę, że co dwa miesiące zmieniają się listy refundacyjne. Szukaj, informacji na stronach Ministerstwa Zdrowia. Za to, że Twoje leki przestały być refundowane, to chyba powinieneś winić Ministra Zdrowia, a nie lekarzy. Marszałek Kopacz twierdziła, że przygotowana przez nią USTAWA ma uderzyć w interesy koncernów farmaceutycznych. Uderzyła w Ciebie? Oh! Zawsze muszą być jakieś ofiary! Odpowiedz Link Zgłoś
mr_flash Protest lekarzy: większe problemy w prywatnych ... 02.07.12, 08:00 Jednej rzeczy nie rozumiem. Dlaczego przy wypisywaniu recept nie korzystać z programów komputerowych. Sklepy się jakoś dostosowały i wystawiają faktury to dlaczego lekarze nie mieli by wystawiać recept na komputerach. Na początku za źle wypisane faktury też były drakońskie kary ale ludzie się jakoś przyzwyczaili i jest ok. Przynajmniej aptekarze nie mięli by problemu z odcyfrowaniem co tam jest napisane. A i nikt mi niech nie mówi że lekarze nie mają komputerów bo koszt to minimalny. Tu nie są wymagane super potwory do gier tylko taniutkie komputery. Niech tylko ministerstwo wymyśli jakie mają być wymagania i po krzyku - nie będzie wtedy prawie problemu ze źle wystawionymi receptami. No chyba że lekarz wybierze leki naprawdę źle - co się czasem też chyba zdarza. Odpowiedz Link Zgłoś
docsnugg Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 08:44 Nie chodzi o czytelność, w wielu miejscach recepty są wystawione komputerowo. Chodzi o to, że musi na recepcie umieścić dane o odpłatności, które są zmienne, oraz sprawdzić w internecie wskazania rejestracyjne pisanego leku, co jest czasochłonne, wymaga dostępu do sieci, a i tak krzywo przybita pieczątka może się nie spodobać kontrolerowi NFZ - bo nie ma definicji, co znaczy nieprawidłowo wypisana recepta. W reformie Adamowicza chodzi wyłącznie o zniechęcenie lekarzy do wpisywania leków refundowanych, pod pretekstem "karania". Odpowiedz Link Zgłoś
hieronim_kowalski Re: Chodzi o profesjonalizm ! 02.07.12, 10:17 Chodzi o profesjonalizm ! 1. Wielu lekarzy po prostu nie zna komputera. Moja lekarka "domowa" (wiek około 50 lat)powiedziała, że ona nie lubi i boi się komputera. Jak w XXI wieku mozna sobie wyobrazić jakiegokolwiek fachowca bez znajomości komputera. Skąd ona czerpie wiedzę o nowościach w medycynie? Języka obcego zapewne też nie zna. 2. Przeciętny lekarz domowy wypisuje recepty na góra 200 leków. Specjalista pewnie znacznie mniej. Czy kogoś bez znajomości podstawowego lekospisu można jeszcze nazywać lekarzem ? 3. Nie znam przypadku by ukarano lekarza za "krzywą pieczątkę" a nawet pomyłkę w poziomie refundacji (inna sprawa, że rózny poziom refundacji przy różnych chorobach to duża przesada). Karane są zjawiska kryminalne jak np. wypisywanie drogich leków w kosmicznych ilościach na członków rodziny. To tylko pretekst do odrzucenia jakiejkolwiek odpowiedzialności. 4. Lekarze chcą na siłę pozbyć się "dodatkowych" ich zdaniem czynności jak np. sprawdzanie ubezpieczenia. Czynności te wykonuje i tak personel medyczny, nie zdradzający objawów przepracowania. Przerzucenie tego obowiązku na "służby państwowe" w obecnym momencie oznacza po prostu dziesiątki tysiecy nowych etatów administracyjnych np. w NFZ. Jestem ciekaw czy lekarze zaaceptowaliby zmniejszenie sumy ich kontraktów o koszty tych dodatkowych etatów. Odpowiedz Link Zgłoś
docsnugg Chodzi o kasę, nie profesjonalizm 02.07.12, 12:28 Chodzi o utrudnienie i zniechęcenie do wypisywania leków refundowanych z uwagi na kłopoty finansowe funduszu, za co winę próbuje zrzucić się "nieuczciwych lekarzy". "Przerzucenie tego obowiązku na "służby państwowe" w obecnym momencie oznacza po prostu dziesiątki tysiecy nowych etatów administracyjnych np. w NFZ." Zamiast "dziesiątek tysięcy etatów" prosta baza danych dostępna w szpitalu, przychodni i aptece - ubezpieczony lub nie. Ale rząd jak zwykle woli stworzyć mętne przepisy, których nikt do końca nie będzie mógł przestrzegać - tak jest wygodniej, bo jako bonus dochodzi hak na niewygodne grupy zawodowe "Karane są zjawiska kryminalne jak np. wypisywanie drogich leków w kosmicznych ilościach na członków rodziny. To tylko pretekst do odrzucenia jakiejkolwiek odpowiedzialności. " To prymitywna demagogia podobnie jak wypisywanie leków na rodzinę NFZ wie o każdej recepcje na lek refundowany - jakie leki, jaki lekarz i dla kogo przepisał. Jest to codziennie raportowane z aptek. Odpowiedz Link Zgłoś
hieronim_kowalski Re: Tu i teraz ! 02.07.12, 17:39 Tu i teraz ! Oczywiście najbardziej pożądanym rozwiązaniem byłaby centralna baza ubezpieczonych. Ale póki co jej nie ma a strajk jest TERAZ ! Odpowiedz Link Zgłoś
docsnugg Re: Tu i teraz ! 02.07.12, 20:18 hieronim_kowalski napisał: > Tu i teraz ! Oczywiście najbardziej pożądanym rozwiązaniem byłaby centralna baz > a ubezpieczonych. Ale póki co jej nie ma a strajk jest TERAZ ! Strajk jest TERAZ. Choć było wiadomo od kilku miesięcy, że będzie. Co zrobił w tym czasie rząd? NIC. Dlaczego? Bo zależało mu na napuszczeniu pacjentów na lekarzy, by odwrócić uwagę od katastrofy finansowej NFZ, i zrzucić winę na lekarzy. Nie zastanawia cię, że choć lekarze od kilku miesięcy mówili, że utrzymanie przepisów NFZ i ograniczenie dostępności do leków refundowanych dla pacjentów spowoduje strajk, to "pseudonegocjacje" zaczęły się 24 godziny przed zapowiedzianym strajkiem. A było tyle czasu? Rządzącym chodziło o wywołanie konfliktu, szkoda, że kosztem pacjetów Odpowiedz Link Zgłoś
hieronim_kowalski Re: Dlaczego lekarze rżną głupa? 02.07.12, 21:56 Dlaczego lekarze rżną głupa? O tym, że system powstaje w bólach mówił Boni na przełomie roku. Każdy, kto ma choć elementarną wiedzę o komputerach, wie doskonale że zbudowanie takiego systemu nie jest rzeczą łatwą i nie trwa miesiąc. Zarówno Arłukowicz jak i nowa prezes NFZ mówią wyraźnie, że DO CZASU POWSTANIA SYSTEMU kar dla lekarzy nie będzie. Mówienie, że rząd nie zrobił nic jest zwykłym rżnięciem głupa. Zapewne "spece" od Kłamczyńskiego robią takie systemy na pstryknięcie palcem... Tyle, że ten człowiek jeszcze w życiu niczego nie zrobił natomiast spieprzył wszystko, za co się zabrał ! Odpowiedz Link Zgłoś
docsnugg A dlaczego politycy rżną głupa? 02.07.12, 23:30 hieronim_kowalski napisał: > O tym, że system powstaje w bólach mówił Boni na p > rzełomie roku. Każdy, kto ma choć elementarną wiedzę o komputerach, wie doskona > le że zbudowanie takiego systemu nie jest rzeczą łatwą i nie trwa miesiąc. Zaró > wno Arłukowicz jak i nowa prezes NFZ mówią wyraźnie, że DO CZASU POWSTANIA SYST > EMU kar dla lekarzy nie będzie. Oczywiście, że nie będzie kar za leczenie nieubezpieczonego pacjenta po wprowadzeniu wspomnianego systemu ( za x miesięcy czy pewnie lat) i wypisanie mu (jeśli się nie przyzna do braku ubezpieczenia) refundowanej recepty. I o tym mówił Boni a nawet Tusk, a my tu mówimy o zapisie o karach "za złe wypisanie recepty" mgliste pojęcie, do decyzji mniej lub bardziej obiektywnego urzędnika Odpowiedz Link Zgłoś
kr-ok Re: Chodzi o profesjonalizm ! 02.07.12, 16:14 A jaki to według Ciebie personel medyczny nie zdradza objawów przepracowania, niby co to ma znaczyć.Może chciały byś spróbować popracować jako taki personel. A najlepiej nie zabieraj głosu w sprawach o których nie masz zielonego pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
hieronim_kowalski Re: Kpisz czy o drogę pytasz? 02.07.12, 17:37 Kpisz czy o drogę pytasz? Nigdy nie siedziałeś w poczekalni u lekarza i nie obserwowałeś pań z rejestracji? Chyba, że sama jesteś rejestratorką... Albo całkowity organizacyjny chaos i bieganie bez sensu albo laba. Gwoli sprawiedliwości muszę dodać, że zaczyna się to zmieniać w niektórych prywatnych przychodniach, gdzie panie oprócz papierkowej roboty wykonują czynności ambulatoryjne. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Wypisywanie leków przez serwis 02.07.12, 13:26 Wg mnie uwaga rzucona przez mr-flasha jest godna rozpatrzenia. mamy przecież całe ministerstwo cyfryzacji, niech się wykażą. Istnieje np portal ePUAP.gov.pl gdzie można za pomocą certyfikatu lub podpisu zaufanego wysłać pisma do każdego urzędu w Polsce. Dlaczego nie stworzyć czegoś takiego dla lekarzy? Recepty byłyby wypisywane elektronicznie, bez pieczątek, za to z czytnikiem certyfikatu podpisu elektronicznego poprzez serwis internetowy typu eRecepta.gov.pl a) pacjentów do systemu wpisywałby NFZ - jeżeli po zalogowaniu się lekarz odnajduje np po numerze PESEL daną osobę w systemie to już ma dowód, że jest ubezpieczona b) jak go nie znajduje - wypełnia receptę papierową na 100% - delikwent idzie wtedy do NFZ gdzie go dopisują do systemu (gdyby jakimś cudem nie było i wtedy zmieniają refundację) c) lekarz wybiera leki z listy z serwisu - sam fakt znalezienia leku oznacza, że jest on refundowany i jest ważny dla odpowiedniej choroby. d) daje rozkaz - drukuj - system drukuje receptę, odpowiednie dane idą od razu do NFZ oraz na konto zespolone danej przychodni czy szpitala. Czy to jest niewykonalne? Lekarz wtedy nie może się "przypadkiem" pomylić, musiałby celowo oszukać, np wpisać inną chorobę niż zdiagnozowana. Za to to, czy pacjent choruje "czasowo" czy chronicznie, już jest w systemie - to NFZ dokonuje odpowiedniego wpisu. Lekarze dostają klucze certyfikatów podpisu elektronicznego (na port USB albo PCMIA) po wyjściu z gabinetu zabierają go z sobą - nikt nie może się podszyć. Sam system zabezpieczony hasłem, dostęp może być ograniczany przez admina szpitala do konkretnych godzin czy nawet ilości przyjęć. Ministrze Boni - do roboty! Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Wypisywanie leków przez serwis 02.07.12, 17:51 Taaak! To jest super pomysł! Lekarze nie chcą oszukiwać. Tyle tylko, że Twój pomysł wymagałby, aby: * ZUS przekazywał dane o ubezpieczonych * Urząd rejestracji produktów leczniczych przekazywał zaktualizowane informacje dotyczące Charakterystyk produktów leczniczych. * Ministerstwo Zdrowia przekazywało dane, dotyczące refundacji, które zmieniają się co 2 miesiące. Po co przekazywać te dane w jakieś spójnej formie? Lepiej, i łatwiej walić lekarzy po głowie. Jeśli lekarz będzie miał wątpliwości, to wypisze lek spoza listy refundacyjnej. NFZ zaoszczędzi. Odpowiedz Link Zgłoś
zalesand Re: Wypisywanie leków przez serwis 02.07.12, 19:45 Działa to na Śląsku. Nie potrzebuję masy papierków. Wystarczy karta. I jeszcze to, żeby personel lub lekarz uaktualniali system :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
babariba-babariba Re: Wypisywanie leków przez serwis 03.07.12, 12:58 nikodem123 napisał: (...) > Tyle tylko, że Twój pomysł wymagałby, aby: > * ZUS przekazywał dane o ubezpieczonych > * Urząd rejestracji produktów leczniczych przekazywał zaktualizowane informacje > dotyczące Charakterystyk produktów leczniczych. > * Ministerstwo Zdrowia przekazywało dane, dotyczące refundacji, które zmieniają > się co 2 miesiące. > Po co przekazywać te dane w jakieś spójnej formie? Lepiej, i łatwiej walić lekarzy po głowie. Jeśli lekarz będzie miał wątpliwości, to wypisze lek spoza listy refundacyjnej. NFZ zaoszczędzi. *** tiaaa... No więc na dziś jest tak: 1. ZUS przekazuje do NFZ dane o ubezpieczonych! Przekonałem się o tym niedawno na własnym kręgosłupie. Potrzebowałem aparatu ortopedycznego. Wypisano mi go w szpitalu, pan z firmy dystrybuującej takie sprzęty przyjechał i mi go założył, a rozliczenie refundacji wymagało wizyty w Oddziale NFZ, gdzie pani po wpisaniu nazwiska i PESEL-u komputer po trzech sekundach potwierdził moje uprawnienia. Panowie doktorowie zamiast wojować o dostęp do tej bazy danych NFZ, wolą robić rozpierdziuchę i walić po kieszeni pacjentów. Tylko, żeby walczyć o dostęp do zasobów informatycznych NFZ trzeba by było kilka rzeczy zrobić: mieć komputer z dostępem do sieci i umieć toto obsługiwać. Żmudne to i kosztowne :) 2. Ministerstwo Zdrowia publikuje na swojej stronie aktualne dane dotyczące refundacji! Aktualizowane co dwa miesiące. Wystarczy wpisać adres mz.gov.pl, a potem idzie to już jak po sznurku. Ja wczoraj przetestowałem sobie wszystkie leki, jakie miałem pod ręką. Każdy test trwał ok. 3 sekund Ale znowu - trzeba by było: mieć komputer z dostępem do sieci i umieć toto obsługiwać. Żmudne to i kosztowne. A resztę to panowie doktorowie powinni mieć w głowach, nie będą wtedy na ból kręgosłupa zapisywali Feronatio 100, co mi się osobiście przydarzyło... Piszesz: Jeśli lekarz będzie miał wątpliwości, to wypisze lek spoza listy refundacyjnej. NFZ zaoszczędzi. Ja, czytając takie stwierdzenie nie wiem, czy jest to obłuda, czy oszczędnie rozumu używasz? Bo w jakiż to sposób NFZ miałby oszczędzić na refundowanych/pełnopłatnych lekach, którymi grożą nam - pacjentom lekarze? Życzę zdrowia, b-b Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.s.m Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 04.07.12, 10:20 Wiesz co, refundacja refundacją. Ale za zwykle chamstwo (żeby nie użyć mocniejszego słowa) uważam sytuację, która spotkała mnie w poniedziałek. Lek który był mi potrzebny jest BEZ refundacji, płatny 100%, tyle że na receptę. I w tym przypadku absolutnie nie czepiam się braku refundacji. Więc nie ma tu mowy o sprawdzaniu odpłatności, kwestii posiadania czy nie uprawnień do otrzymania zniżki na lekarstwo. Recepta ma być po prostu wypisana prawidłowo w zakresie nazwy leku, dawki i moich danych osobowych. Lekarz DRUKUJE receptę z automatu (ma właściwy program) więc moich danych (imię, nazwisko, adres i pesel) nie musi nawet sprawdzać ma to w systemie. Ale nie, pani doktór postanowiła sobie protestować i wydrukowała mi dane na zwykłej kartce papieru przyciętej do rozmiaru recepty. Kiedy zwróciłem jej uwagę, że apteka może mi tego nie przyjąć, to stwierdziła że skoro to nie jest refundacja to nie powinno być problemu, a zresztą ona teraz w ramach protestu innych recept nie wypisuje. No i oczywiście apteka mi tego nie przyjęła i kazała wracać do lekarza. Lato, a mnie dorwało jakieś choróbsko z wysoką temperaturą. Także leżę w domu BEZ potrzebnego (zakładam, że lekarz merytorycznie podeszła do leczenia poprawnie) mi lekarstwa. Lekarz na drugim końcu miasta i z pewnością nie będę do niego wracać, bo zwyczajnie nie mam na to siły. Czyli co z tego, że wizyta może i merytorycznie była poprawna skoro w wyniku zwykłej debilnej złośliwości pani doktór nie mogę przyjmować zaordynowanego leku. Jak dla mnie pani doktór udowodniła tylko że jest kretynką i utwierdziła mnie w przekonaniu, że protesty lekarzy w takiej formie NIE są właściwe i są wymierzone przeciw pacjentom. Odpowiedz Link Zgłoś
123jna Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 08:48 mr_flash lekarze pewnie nie znaja obslugi komputera, nauczyli sie swego zawodu gdy byli jeszcze mlodzi i tak jak wiekszosc Polakow juz NIGDY sie nie beda doksztalcac, bo "maja dyplom". Cala nowoczesnoc gdzies przechodzi obok. Nie chca miec wiecej pracy a poza tym - nie moga oszukiwac, wypisywac recept swym znajomym, za dodatkowa oplate itp. Odpowiedz Link Zgłoś
123jna Protest lekarzy: większe problemy w prywatnych ... 02.07.12, 08:44 Nie jestem zbytnio wprowadzona w sposoby dzialania NFZ. Mam jednak kilka wlasnych uwag na temat strajku lekarzy. 1. uderza on w chorych i zachowanie lekarzy jest wysoce nieetyczne, watpie, zeby bylo zgodne z przysiega przez nich skladana. 2. Sadze, ze lekarze wspieraja tu swoich kolegow po fachu, prywatnych oszustow. Znam to z autopsji - moj moz dwa lata temu udal sie do prywatnego lekarzaw w W-wie i ten proponowal mu wypisanie recepty na tesciowa, maz uniknalby wtedy wyzszej zaplaty za lek. Odmowil, dziekujac lekarzowi, ale motywujac odmowe, ze nie bedzie naciagal polskiego podatnika. Prywatni lekarze oszukuja, wiem o tym z wielu zrodel, ci zatrudnieni przez przychodnie solidaryzuja sie z nimi, wiedzac o tym. Nasi lekarze maja rodowod w 80 % wiejski i takaz mentalnosc. Jak ci z czworakow oszukuja "dziedzica", tu - nas wszystkich, podatnikow. Ale najgorsze jest, ze maja wsparcie spoleczne. Sa gleboko skorumpowani, pewnie, ze sa wyjatki, ale to jest jedynie mniejszosc. Odpowiedz Link Zgłoś
puciopucio1 Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 09:20 jesli znasz przypadki łamania prawa - zgłoś to do prokuratury jeśli łżesz - jesteś tylko kolejną onetowo- gazetową ścierką Odpowiedz Link Zgłoś
maxixxx Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 09:25 A gó... prawda, że uderzają w pacjentów - sporo z nich dzięki pieczątkom miało szansę otrzymać odpowiednie leczenie Pamiętacie medialną sprawę z początku stycznia gdy cały naród oburzał się na lekarza, który pacjentce przepisał lek za ponad 20 tysięcy złoty?? Kto z Was wie, że lekarz nie mógł jej przepisać tego leku inaczej ponieważ dla tej pacjentki ten lek nie był refundowany?? I dzięki temu lekarzowi z którego uczyniono wroga publicznego numer jeden NFZ złamał sam listę refundacyjną i przekazał ten lek pacjentce za opłatą ryczałtową - jakby tak zrobił lekarz to już byłby w trakcie spłacania kary!! Takich przypadków, gdy pieczątka "refundacja do decyzji NFZ" ratowała zdrowie pacjentom są tysiące, no ale po co o tym pisać jak można uderzyć w lekarzy bo są źli, głupi i pracować im się nie chce o czym przekonują urzędnicy NFZ na czele z ministrem zdrowia Twój komentarz o wiejskim pochodzeniu lekarzy świadczy tylko i wyłącznie o Tobie 123jna. Sam się domyśl dlaczego podałem tylko przykład a nie chce mi się Twojej wypowiedzi szerzej komentować Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 10:52 Wypisujesz bzdury. Recepty na leki za 20 000 zł to może jeden promil wszystkich recept. Zachowanie lekarzy uderza w chorych ludzi, którzy zamiast zapłacić za antybiotyk 50 zł muszą płacić 100 zł. Wiem, bo sama to przerabiałam. Moja babcia z 39 stopniową gorączką musiała dwa razy chodzić do lekarza, bo pinda z prywatnego gabinetu wypisała jej lekarstwa na zapalenie zatok "do refundacji NFZ". Pindę już odpowiednio oceniłam na portalach typu znanylekarz, do czego szczerze zachęcam również innych forumowiczów. Odpowiedz Link Zgłoś
blue.badyl Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 13:27 ta "pinda" stworzyła Twojej babci mozliwość otrzymania antybiotyku z refundacją- do decyzji NFZ. Bo gdyby ta "pinda" zastosowała się do zaleceń NFZ bez patrzenia na fundusze babci- to akurat antybiotyki są wyłącznie na 100%. Jak się używa argumentów i staje do dyskusji, to trzeba wiedzieć o czym się mówi i pisze. Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 13:40 Pinda skasowała 120 zł za wizytę, która nic nie dała, bo moja babcia musiała raz jeszcze pójść do lekarza, by dostać receptę na ten sam antybiotyk, tylko z refundacją. Pinda strajkuje, pinda musi się liczyć z tym, że inni jej potencjalni pacjenci przeczytają, że jest lekarzem, którego trzeba omijać szerokim łukiem, bo wyłudza od pacjentów pieniądze za nic. Odpowiedz Link Zgłoś
docsnugg Wzburzony tłum domaga się krwi, ale nie wie za co! 02.07.12, 14:07 > Lekarze niby mogą sobie protestować i wyciągać ostatnie pieniądze z pacjentów na drogie leki? No właśnie jesteś typowym przedstawicielem "wzburzonego tłumu", który został podpuszczony przez rząd na lekarzy , ale nie ma zielonego pojęcia o co chodzi w ich proteście... Celem "reformy receptowej Arłukowicza" jest ograniczenie wypisywania recept na leki refundowane z uwagi na duże kłopoty finansowe NFZ, co doprowadzi do zwiększenia współpłacenia chorych za leki, a najbardziej dotknie osoby schorowane, gdyż one potrzebują najwięcej leków! Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.s.m Re: Wzburzony tłum domaga się krwi, ale nie wie z 04.07.12, 10:35 Mam w dupie refundację. Przez protest lekarzy i jego formę nie otrzymałem potrzebnego mi leku. Pani doktór w ramach protestu postanowiła drukować "receptę" na zwykłej kartce papieru zamiast na druku recepty - a tego apteka nie przyjmuje. Nawet w sytuacji gdy lek jest na 100% odpłatności i nie dziwię się. Pieczątkę każdy może sobie zrobić i wydrukować w WORD-ie co tylko chce. Nic mnie nie przekona w tej sytuacji, że lekarze działają dla mojego dobra i że ich protest nie uderza we mnie jako pacjenta. Odpowiedz Link Zgłoś
apendula_niewdziosek Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 14:08 Antybiotyki są na 100%! Jeśli ktoś wypisał ze zniżką, to bulnie za to osobiście w razie kontroli. No chyba że ci "niedobrzy" lekarze wywalczą abolicję... Odpowiedz Link Zgłoś
maxixxx Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 17:09 Masz rację ale czy to kogoś obchodzi jak można żądać niemożliwego bo się myśli że przysługuje i już??:( A tak z innej beczki to powinieneś też poinformować, że jest możliwe wypisanie antybiotyku z zniżką refundacyjną. I by było ciekawiej na tym poprzestańmy licząc na ciekawość pacjentów kiedy to państwo nie będzie ich wyciskać jak cytrynę Dla ułatwienia krzykaczom forumowym co to chcą antybiotyki z zniżką dodam dwa słowa : posiew i antybiogram Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Antybiogram 02.07.12, 17:57 No, nie żartuj! Aby wypisać antybiotyk, to trzeba mieć antybiogram?! Do tego już doszło?! Odpowiedz Link Zgłoś
w.i.s.m Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 04.07.12, 10:29 maxixxx napisał: > A gó... prawda, że uderzają w pacjentów - sporo z nich dzięki pieczątkom miało > szansę otrzymać odpowiednie leczenie Tak, uderza w pacjentów. np we mnie. Właśnie dorwało mnie choróbsko i w poniedziałek udałem się do lekarza. Lek który był mi potrzebny jest BEZ refundacji, płatny 100%, tyle że na receptę (i absolutnie nie czepiam się tu braku tej refundacji). Więc nie ma tu mowy o sprawdzaniu odpłatności, kwestii posiadania czy nie uprawnień do otrzymania zniżki na lekarstwo. Recepta ma być po prostu wypisana prawidłowo w zakresie nazwy leku, dawki i moich danych osobowych. Lekarz DRUKUJE receptę z automatu (ma właściwy program) więc moich danych (imię, nazwisko, adres i pesel) nie musi nawet sprawdzać ma to w systemie. Ale nie, pani doktór postanowiła sobie protestować i wydrukowała mi dane na zwykłej kartce papieru przyciętej do rozmiaru recepty. Stwierdziła, że ona w ramach protestu wypisuje teraz tylko takie recepty. No i oczywiście apteka mi tego nie przyjęła i kazała wracać do lekarza. Także leżę w domu BEZ potrzebnego mi (zakładam, że lekarz merytorycznie podeszła do leczenia poprawnie) lekarstwa. Lekarz na drugim końcu miasta i z pewnością nie będę do niego wracać, bo zwyczajnie nie mam na to siły . Czyli co z tego, że wizyta może i merytorycznie była poprawna skoro w wyniku zwykłej debilnej złośliwości pani doktór nie mogę przyjmować zaordynowanego leku. Jak dla mnie pani doktór udowodniła tylko że jest kretynką i utwierdziła mnie w przekonaniu, że protesty lekarzy w takiej formie NIE są właściwe i są wymierzone przeciw pacjentom. Odpowiedz Link Zgłoś
honoratka114 Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 08:59 Witam docsnugg . No tym razem odsłonił Pan swoje oblicze. Ile płacą za dyżurowanie na Forum i opluwanie każdej decyzji ministera zdrowia związanej z protestem lekarzy prywatnych gabinetów. Biorąc pod uwagę, jak potężnych koncernów farmaceutycznych i bogatych lekarzy Pan broni, to wynagrodzenie musi być duże. Na szczęście Naród Polski nie tak jest głupi, żeby dał sobie "wciskać", że "czarne jest białe, a białe jest czarne"... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
babariba-babariba doktory, nie pierniczcie... 02.07.12, 09:23 ...miałem niedawno nieprzyjemność mieć złamany kręgosłup (L1). Pobyłem kilka dni w szpitalu, gdzie mi zaordynowano gorset. I wypisano. Przy wypisie zapomniałem poprosić o jakieś środki przeciwbólowe. Poszedłem do mojej przychodni rodzinnej, gdzie pani doktor zamiast przypisać mi poczciwy ketonal, po kilku minutach wertowania książeczki jakiejś i zaglądaniu do lekospisu w komputerze przypisała mi 50 kapsułek fenoratio 100. Jako żywo, nie jest to lek przeciwbólowy, lecz hamujący powstawanie cholesterolu i trójglicerydów w wątrobie (!!!). Ja tam nigdy cholesterolu badanego nie miałem, kręgosłup mi napier.dalał... *** Pani doktor napisała mi receptę 100%, choć ubezpieczony jestem(!!!) Odpowiedz Link Zgłoś
maxixxx Re: doktory, nie pierniczcie... 02.07.12, 09:38 Co to ma wnieść do dyskusji o obecnym proteście?? Nie przeciwko karaniu za taki przykład o którym napisałaś(eś) lekarze protestują - ba powiem więcej, możesz ten przypadek jeśli jest prawdziwy zgłosić do NFZ i OIL, gdzie "przypomną" takiej lekarce na czym polega leczenie Odpowiedz Link Zgłoś
babariba-babariba doktory, nie pierniczcie cd... 02.07.12, 10:36 ...ano ma tyle, że p. doktor nie dość, że wypisała mi całkiem ch.ujowy lek, to jeszcze nie uwzględniła moich uprawnień do refundacji. Antycypacja dzisiejszego protestu miałaby to być? Przykład drugi: moja śliczniejsza połowa ma początki jaskry i musi sobie do obu oczu zakraplać Traviatan. Zaświadczenia o chorobie przewlekłej i koniecznej ilości leku od okulisty jak byk leżą sobie w przychodni rodzinnej, wielokrotnie aktualizowane. Schodzi tego dwa opakowania miesięcznie. Raz nie miała czasu, mnie wysłała z receptą. To mi doktor zapisał jedno opakowanie na dokładkę pełnopłatne. Odpowiedz Link Zgłoś
maxixxx Re: doktory, nie pierniczcie cd... 02.07.12, 12:19 Ty wiesz, że masz uprawnienia do refundacji ale lekarz o tym się dowie dopiero po kontroli Ty nie podajesz przykładów do obecnego protestu tylko na niechlujność i ignorancję i co z tym zrobić napisałem w poprzednim wpisie komentującym Twój. Nie przeproszę Cie za innych lekarzy ale proszę byś każdy taki przypadek zgłaszał. I literówkę w nazwie leku zrobiłeś i należy się 200 PLN na konto NFZ:) Odpowiedz Link Zgłoś
ukrai-niec Re: doktory, nie pierniczcie... 02.07.12, 10:45 Pani doktor ma prowizję od producenta tego leku, w związku z czym wypisuje go każdemu, kto jest pod ręką. Odpowiedz Link Zgłoś
maxixxx Re: doktory, nie pierniczcie... 02.07.12, 12:29 Tak tak, lekarze mają prowizje od sprzedanych leków i dlatego jak ostatni kretyni domagają się prawa do wpisywania nazw międzynarodowych leków dzięki czemu pacjent w aptece sam wybierze jakiej firmy ( orginał lub generyk ) lek zakupi Przykro mi człowieku ale najwyraźniej nie chciało się Tobie doczytać o co chodzi w proteście i starasz się komentować emocjami a nie rozsądkiem. Owszem były czasy gdy nachalność niektórych lekarzy w promowaniu pewnych firm farmaceutycznych przekraczała wszystko co uznać można za stosowne. Dlatego chcemy by było bez takich opinii jak ukrai-ńca i domagamy się prawa do wypisywania międzynarodowej nazwy leku ( bo nie wszystkie oddziały NFZ wbrew temu co twierdzą refundują takie recepty ) Chcemy też prawa do wypisywanie leków zgodnie z naszą wiedzą medyczną. Świat i nasza wiedza idzie do przodu a NFZ i MZ oszczędzając kasę zmusza nas do leczenia metodami z XX wieku nie zauważając postępu jaki się dokonuje praktycznie co rok. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Prowizja za recepty 02.07.12, 12:49 Dodam, że jakakolwiek prowizja od wypisanej recepty jest karalna od 11 lat. Ustawa Prawo farmaceutyczne. 2001r. Odpowiedz Link Zgłoś
pis_busters Re: Wystarczy sprawdzić w biurach podróży 02.07.12, 19:45 Wystarczy sprawdzić w biurach podróży wycieczki (oficjalnie sympozja) dla lekarzy i farmaceutów z ostatnich 10 lat opłacane przez firmy farmaceutyczne. Oj nazbierałoby się tego sporo, oj sporo... Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Wystarczy sprawdzić w biurach podróży 03.07.12, 01:06 Muszę Cię rozczarować. Prawo farmaceutyczne (2001r.) zabrania przyjmowania jakichkolwiek korzyści. Nie musi to być kasa. Wycieczka jest korzyścią. Jeśli znasz przykłady, to do dzieła! Do prokuratury! Odpowiedz Link Zgłoś
zb.bukowski Protest lekarzy: większe problemy w prywatnych ... 02.07.12, 09:50 Nie sposób się nie pomylić, wypisując receptę - mówi Krzysztof Bukiel Więcej... wyborcza.pl/1,75248,12050576,Protest_lekarzy__wieksze_problemy_w_prywatnych_gabinetach.html#ixzz1zRpNP1ds A czy panie Bukiel sposób się pomylić przy diagnozowaniu? Jeżeli lekarz nie potrafi prawidłowo wypisać recepty zgodnie z przepisami to czy na pewno potrafi dobrze zdiagnozować? Przecież to drugie jest o wiele trudniejsze nieprawdaż panie Bukiel? W opinii większości lekarzy jest totalny opór przed przestrzeganiem przepisów administracyjnych i dążenie do uniknięcia jakiejkolwiek odpowiedzialności. Jest bardzo powszechna wśród lekarzy opinia, że uczyli się po to żeby leczyć ludzi, nie po to żeby uczyć się jakichś tam przepisów. A jak jada jadą swoim samochodem to muszą się stosować do przepisów ruchu drogowego, jak korzystają z banku to muszą się stosować do regulaminów, jak idą do parku to muszą przestrzegać przepisów porządkowych? I na koniec panie Bukiel. Jeżeli uda się wam wywalczyć to zwolnienie z wszelkiej odpowiedzialności za swoje działanie to czyim kosztem? PACJENTA, bo jak kiedyś powiedział mister Urban "Rząd się wyżywi". Więcej odpowiedzialności panie Bukiel i mniej hipokryzji. Odpowiedz Link Zgłoś
docsnugg Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 13:20 "Jeżeli lekarz nie potrafi prawidłowo wypisać recepty zgodnie z przepisami to czy na pewno potrafi dobrze zdiagnozować? Przecież to drugie jest o wiele trudniejsze nieprawdaż panie Bukiel? " No i tu się właśnie mylisz, trudniejsze jest wypisanie recepty wg nowych reguł NFZ. Zajrzyj do postu Nikodema123 na początku wątku Odpowiedz Link Zgłoś
zb.bukowski Protest lekarzy: większe problemy w prywatnych ... 02.07.12, 10:10 Lekarze twierdzą, że mogą być karani, ale za błędy merytoryczne - jeśli pacjent dostał niewłaściwy lek na swoją chorobę. Zgadzają się, by oszuści wyłudzający pieniądze z NFZ byli karani. Ale nie zgadzają się na 200 zł kary za każdy błąd w recepcie, np. literówkę w nazwisku czy błędną cyfrę w PESEL-u. 200 zł to nie jest symboliczna kara, skoro lekarz dziennie wypisuje kilkadziesiąt recept - przekonują. - Jeden dzień może kosztować kilka tysięcy złotych. Więcej... wyborcza.pl/1,76842,12050576,Protest_lekarzy__wieksze_problemy_w_prywatnych_gabinetach.html#ixzz1zRwrFJgZ Fantastyczny przykład lekarskiej hipokryzji i okłamywania społeczeństwa. Za błędny PESEL(literówka) lekarz nie zostanie ukarany bo może ten PESEL poprawić farmaceuta, a literówka w nazwisku to dokładnie tak jak 100 i 1000zł. Czy pan doktor za swoje usługi zaakceptuje stówę zamiast tysiąca? I jeszcze jedno jeżeli lekarz przy wypisywaniu recept pomyli się kilkadziesiąt razy może być lekarzem? Przecież równie dobrze może się pomylić kilkadziesiąt razy przy diagnozowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 18:02 Popełniłeś w swoim poście 3 błędy interpunkcyjne (zabrakło 3 przecinków). Należy się 3 x 200 PLN = 600PLN. Tyle w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Z dowodem osobistym do apteki 02.07.12, 18:16 zb.bukowski napisał: > [b]Fantastyczny przykład lekarskiej hipokryzji i okłamywania społeczeństwa. Za > błędny PESEL(literówka) lekarz nie zostanie ukarany bo może ten PESEL poprawić > farmaceuta, Wskaż mi aptekę, gdzie wydanie leku uzależnione jest od okazania dowodu osobistego! Bo tylko tam PESEL jest wydrukowany bezbłędnie. > a literówka w nazwisku to dokładnie tak jak 100 i 1000zł. Literówka w nazwisku znaczy tyle, że pacjent dostał właściwy lek. Literówka w nazwisku znaczy tyle, że ubezpieczony pacjent dostał właściwy lek, ale lekarz dostał karę 200PLN. Czy WY jesteście ślepi?! Przecież lekarze bojąc się wypisywać WAM leki refundowane zaczną wypisywać leki spoza listy refundacyjnej! Kto na tym straci? -WY. Kto na tym zyska? -NFZ. Czy WY na prawdę tego nie widzicie?! Odpowiedz Link Zgłoś
bodzio151 Protest lekarzy: większe problemy w prywatnych ... 02.07.12, 10:28 chce sie poskarzyc na ministra zdrowia ,prosze o numer telefonu do PREMIERA Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 10:55 Ludzie, jeśli jakiś lekarz sprawiał Wam problemy z refundacją leku wystawcie mu odpowiednią opinię na portalach typu znanylekarz! Ostrzeżcie innych pacjentów do kogo nie warto chodzić! Lekarze niby mogą sobie protestować i wyciągać ostatnie pieniądze z pacjentów na drogie leki? Proszę bardzo. Pacjenci też mogą zaprotestować i omijać szerokim łukiem gabinety tych hien. Szczególnie, że protestują prywatnie przyjmujący lekarze. Niech idą na bruk. Odpowiedz Link Zgłoś
blue.badyl Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 13:31 będziesz chyba jeździła się leczyć za granicę...przecież utraciłaś zaufanie do lekarzy.... Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 13:37 Nie wszyscy lekarze strajkują. Odpowiedz Link Zgłoś
nikodem123 Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 18:19 Głupki, którzy nie wiedzą, co im grozi - ci nie protestują. Odradzałbym jednak leczenie, u lekarzy którzy nie potrafią zrozumieć prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
tornson Prywatne praktyki lekarskie to patologia. 02.07.12, 10:58 W kraju najlepszej opieki medycznej (Kuba) cała służba zdrowia jest państwowa. Odpowiedz Link Zgłoś
ukrai-niec Protest lekarzy: większe problemy w prywatnych ... 02.07.12, 11:00 Precz z monopolem lekarzy na leczenie - chorzy, przestańcie liczyć na lekarzy, leczcie się sami!!! Macie takie same szanse na przeżycie jak korzystając z pomocy lekarzy. Na rynku i w internecie jest tyle publikacji opisujących objawy wszystkich chorób, sposoby ich leczenia i wykaz leków jakie należy stosować, że wizyta u lekarza to strata czasu. NFZ powinien opracować cennik samodzielnego leczenia się i wypłacać kasę choremu bezpośrednio po wyzdrowieniu. To samo firmy farmaceutyczne - kupujesz lek, wysyłasz fakturę do producenta i prowizja wpływa na twoje konto. Odpowiedz Link Zgłoś
maja.wd40 Protest lekarzy: większe problemy w prywatnych ... 02.07.12, 12:25 Fajny protest- na cudzy koszt, pacjent najwyżej trochę więcej dopłaci. Ja na przykład zaprotestuję przeciwko ustawie o VAT i każę sobie klientom płacić nie 23 % podatku w cenie sprzedawanego przeze mnie towaru a 43%. Jeśliby było tak fajnie, że klienci byliby skazani tylko na moją ofertę nie mając obok konkurencji , to mogę sobie protestować do woli! Klienci moi mają jednak wybór i byłabym głupia robiąc w ten sposób- w przypadku choroby jednak sytuacja jest odmienna-często pacjent wyboru nie ma! Odpowiedz Link Zgłoś
maja.wd40 Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 12:33 Albo inaczej- przykład powyżej trochę nie pasuje. Wkurza mnie VAT, więc , jako monopolista w okolicy doliczam 23% a nie 8% do towaru, bo nie chce mi się wnikać. Odprowadzam też 23% procent, więc nic nie zyskuję, ale i nie tracę - traci klient! To on płaci za to, że mi się nie chce ( przepisy o VAt są porąbane), ale mam to w nosie - i tak przyjdzie do mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
docsnugg Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 13:26 Ten też chyba trochę nie pasuje...No chyba, że przyjmiemy, że to NFZ jest tym monopolistą, który chce podnieść ceny, a winę zrzucić na "dystrybutorów" Odpowiedz Link Zgłoś
apendula_niewdziosek Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 14:10 Ale to NFZ trzyma kasę a nie lekarze. 1 podpis prezesa i kasa wędruje z NFZ do apteki z całkowitym pominięciem roli lekarza. Dlaczego do niego nie masz pretensji? Odpowiedz Link Zgłoś
maxixxx Dzięki protestowi lekarzy to macie 02.07.12, 13:43 Część forumowiczów narzeka i nikt nie zauważył wiekopomnego wydarzenia jakie na naszych oczach się odbywa Wczoraj prezes NFZ poinformował, że by umożliwić pacjentom odbiór recept z zniżką refundacyjną zostaną dokontraktowanie usługi w szpitalach i innych punktach tzw. publicznej służby zdrowia Pacjent tam po zbadaniu ( po co więc iść najpierw do tzw. prywaciarza?? ) uzyska receptę z odpowiednią zniżką. Pacjent taką receptę uzyskać może też bez badania ( bo nowe rozporządzenie NFZ taką możliwość daje ) ale radzę nie myśleć że znajdzie się wielu lekarzy kretynów, którzy swoim nazwiskiem podpiszą nieznanemu choremu taką receptę. I teraz uwaga ważne przesłanie dla mieszkańców krainy szczęścia. Każdy kto zapyta dlaczego teraz wykupywane są dodatkowe usługi i co przeszkadzało by od początku roku zawierać takie umowy zwiększające limity na przyjmowanie chorych ten głąb, woda na młyn i wywrotowiec który nie docenia geniuszu rządu, który sobie zakupu limuzyn odmówi byleby tylko Polacy byli leczeni Odpowiedz Link Zgłoś
apendula_niewdziosek Antybiotyki są na 100% mocą decyzji władz 02.07.12, 14:07 A nie z powodu protestu. Ciut więcej rzetelności by się przydało autorowi. Odpowiedz Link Zgłoś
tykaczor Protest lekarzy: większe problemy w prywatnych ... 02.07.12, 17:00 Proponuję pacjentom lekarzy, którzy zapłacili za leki bez refundacji by zrzeszyli się i skierowali pozwy do sądów z żądaniem zwrotu pieniędzy przez lekarzy, którzy mając listę leków refundowanych, Z ROZMYSŁEM narażają chorych na większe wydatki za leki ! Jak "lekarzyki" zapłacą ze swoich ogromnych pensyjek i poniosą koszty sądowe, to przestaną BRYKAĆ ! Odpowiedz Link Zgłoś
docsnugg Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 17:11 tykaczor napisała: > Proponuję pacjentom lekarzy, którzy zapłacili za leki bez refundacji by zrz > eszyli się i skierowali pozwy do sądów z żądaniem zwrotu pieniędzy prze > z lekarzy, którzy mając listę leków refundowanych, Z ROZMYSŁEM narażają > chorych na większe wydatki za leki ! Jak "lekarzyki" zapłacą ze swoich o > gromnych pensyjek i poniosą koszty sądowe, to przestaną BRYKAĆ ! Widzisz, jak większość nie rozumiesz istoty protestu - przecież on jest po to, by był zarówno dla pacjenta jak i lekarza łatwiejszy dostęp do leków refundowanych. Rząd chce ten dostęp ograniczyć z uwagi na duże problemy finansowe NFZ, a winę zrzucić na lekarzy. A ty dałeś się podpuścić propagandzie rządu działającego w myśl prostej zasady: dziel <skłuć> i rządź. Odpowiedz Link Zgłoś
maxixxx Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 17:13 Kolejny walczak któremu się należy.... ech jak dzieci no jak dzieci:( Na początek polecam przeczytanie komentarzy pod tym artykułem, które być może nie otworzą umysłu na wiedzę ale pozwolą zapoznać się z problemem. Parę minut to prawda stracisz ale na drugi raz pomyślisz zanim napiszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
kociewiak2 Protest lekarzy: większe problemy w prywatnych ... 02.07.12, 17:55 ..dzis lekarze domagaja sie aby uznano ich za ,,swiete krowy,,nietykalene Odpowiedz Link Zgłoś
docsnugg Re: Protest lekarzy: większe problemy w prywatnyc 02.07.12, 19:06 > ..dzis lekarze domagaja sie aby uznano ich za ,,swiete krowy,,nietykalene No i właśnie cyniczna propaganda rządu "lekarze boją kar" doprowadziła do wyciągania takich idiotycznych wniosków, co pozwoli bez protestów wprowadzić utrudnienie dostępu pacjentom do leków refundowanych. Jakie "święte krowy" - lekarza, jeśli uważasz, że byłeś błędnie leczony, niezgodnie ze standardami możesz oskarżyć o błąd w sztuce - gdzie tu świętość? A w przypadku chirurga, któremu pacjent umrze na stole, prokuratura wszczyna postępowanie wyjaśniające z urzędu - to jest "nietykalność" ? Rządowi chodzi tylko i wyłącznie o "oszczędność" w NFZ kosztem pieniędzy pacjentów - Kartagina musi upaść, a McDonalds zacząć informować o chemii dodawanej do żarcia - NadObowiązkowyBlogObrazkowy Odpowiedz Link Zgłoś