Dodaj do ulubionych

Niesiołowski: in vitro to nie przymus

13.07.12, 07:11
Brawo, Stefan!
Obserwuj wątek
    • terleo Niesiołowski: in vitro to nie przymus 13.07.12, 07:27
      Nie każdy tak potrafi mówić - mądrze, głęboko po ludzku, ze szlachetną empatią. Możemy być dumni z Takiego POsła.
      /Kolega z UŁ/.
      • jazmig A to był taki wielki katolik 13.07.12, 10:00
        In vitro nie jest przymusem, nie jest przymusem mordowanie ludzi, okradanie ich, oszukiwanie itp. Jeżeli pan dendrolog-polityk nie wie nic o in vitro, to niech poczyta na ten temat.

        Propozycja Gowina, aby nie tworzyć więcej niż 2 zarodki jest do przyjęcia dla katolików, a dla pana Niesiołowskiego???
        • ar.co Re: A to był taki wielki katolik 13.07.12, 11:33
          No to niech sobie katolicy nie tworzą więcej niż 2 zarodki, niech sobie w ogóle niczego nie tworzą, ale dlaczego cały kraj ma cierpieć za tępotę katolików? Mnie akurat opinia tego czy innego biskupa na mój temat nie obchodzi w najmniejszym stopniu, może mnie wyklinać, zaklinać czy przeklinać - jego problem. Jeśli dla kogoś ma to jakieś znaczenie, to nie zastosuje in vitro. Chociaż tak naprawdę to w to nie wierzę - kiedy będzie chodziło o własną sprawę, to żaden katolik (nawet polski) nie będzie słuchał tego czy innego przedstawiciela kleru, tylko zrobi tak, jak uzna za najlepsze dla siebie, a nie dla KK.
        • demetria11 Re: A to był taki wielki katolik 13.07.12, 12:49
          @jazmig
          Poczytaj sobie, kto to jest dendrolog. Odrobina wiedzy jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
    • guzikiewicz Profesor 13.07.12, 07:48
      Cięższą podajcie Mu zbroję.Ten człowiek zasługuje na więcej niż siedzenie w ławach poselskich i wysłuchiwanie mądrości Biedronia i Palikota.W następnych wyborach ma mój głos i mojej całej rodziny.
      • piotrek_l69 Re: Profesor 13.07.12, 14:10
        Ja takze jestem bardzo mile panem profesorem i jego postawa zaskoczony, brawo panie Niesiolowski!
    • zbyszeko2.pl Niesiołowski: in vitro to nie przymus 13.07.12, 07:51
      BÓG D A Ł człowiekowi ROZUM i wolną wolę .
      Polskim biskupom - NIE !
      Nie dał im ani rozumu ani wolnej woli !

      Tow. Piecha " zrobiony" po litrze wypitego samogonu . Co widać i słychać .

      Inne pis-iuśki - TEŻ .
      Kaczoor i rydzo "zrobieni" przez sołdatów po wypiciu denaturatu./Denatur łuszczyj/ .

      Przeciwnicy IN VITRO to S A B O T A Ż Y Ś C I .
      Narodu polskiego .
    • franekwolusz Co na to senator PO Libicki? 13.07.12, 08:23
      Jak to możliwe że w tej samej partii sa taki Niesiołowski i Libicki, który mówi zupełnie coś przeciwnego? W sprawie in vitro był przecież autorem projektu ustawy zakazującej dużo ostrzejszego od projektu PIS. Platforma to wyciągnięta guma od majtek - każdego obejmie.
      • oakpark Senator Libicki nie jest winien temu, ze PiS... 13.07.12, 09:42
        ...stała sie partią wariatów zafiksowanych na Smoleńsku. A Platforma jest jednak dośc przewidywalną i w miarę prawicową alternatywą. A Niesioł jest jednak biologiem i narodowcem - istotne dla Niego jest zwyczajne ludzkie szczęście rodzinne, istotny jest rozwój demograficzny narodu, jego siła biologiczna i zapewniona przyszłość.

        Fakt, ze ktoś taki jak Libicki jest na Platformie to jest klęska kaczego modelu prawicowości - to jest jakiś bizantyjski autorytaryzm, coś cywilizacyjnie i kulturowo kompletnie niepolskiego....

        Zalobbysiona PO różnych sobiesiako- i rosołopodobnych indywidualności nie jest partią marzeń. Jednak głosowanie na opozycję, która celebruje jakies gusła a BARDZO wazne SPRAWY - np. uwalanie w liceum historii - kompletnie zlewa.... jest bez sensu, bo kaczodziobi żyją w swoim świecie....

        Kościół jest jak zawsze PRZEOSTROZNY w kwestiach nowinek naukowych.... ale Kościół jest właścicielem czasu, ma go dosyć... młoda doktnięta niepłodnością rodzina ma tylko kilka lat...

        Niesioł przynajmniej zajął szczere stanowisko. Libicki też. I to powinno budzic szacunek a nie kpinę.
    • mmarq Niesiołowski: in vitro to nie przymus 13.07.12, 08:54
      Zadziwiająco rozsądna wypowiedź Pana Posła. Stefan - dziękujemy.
    • oriana72 Niesiołowski: in vitro to nie przymus 13.07.12, 09:47
      Dziękuję Panu za tą wypowiedź. Niech Pan oświeci co niektórych kolegów z platformy,że nie z każdego zarodka jest dziecko a właściwie to z większości ich nie ma.............Dziwi mnie jednak,że ludzie typu Rostowski i Gronkiewicz-Waltz,którzy mają własne dzieci i nie zeznali koszmaru niepłodności,chcą ograniczyć innym szansę zostania rodzicem.....Ma Pan racje,bardzo dużo stracicie polityczniej jak ograniczcie in vitro,w następnych wyborach zagłosuję na Palikota...jeżeli w Platformie nie zwycięży rozsądek.........
    • krytyka_44_99 Po co regulować !!! - źle działa ? - popsujecie !! 13.07.12, 09:55
      Zaczną regulować, znaczy popsują to co do tej pory dobrze działa na zasadach ogólnych i się szybko, tanio i profesjonalnie rozwija.
      Po co regulować !!!! Czy to jakaś mania ? In vitro źle działa ?
      Nie jestem przeciwko in vitro, bo tego procesu się nie powstrzyma i nie należy tego robić. Niech się ta metoda rozwija. Ale na obecnym etapie rozwoju nauki i medycyny powinna mieć przynajmniej jedną barierę i jest to bariera ceny.

      Póki co podchodzę do tego sceptycznie, bo mimo iż człowiek dużo poznał w tej materii to dużo więcej pozostało do poznania.
      Nie mają dla mnie znaczenia dywagacje, w którym momencie płód ma już duszę.
      Dla mnie nowe życie zaczyna się w momencie zapłodnienia, co jest oczywiste, ale co nie daje prawa do bezwzględnego i ślepego jego bronienia, zwłaszcza w jego początkowym okresie rozwoju, a szczególnie kiedy wiadomo, że jest obciążone poważnymi nieuleczalnymi wadami genetycznymi.
      Miałem nadzieję, że sprawa in vitro nie będzie uregulowana bardzo długo i będzie funkcjonowała na zasadach ogólnych, bo obawiam się, że przy takich naszych ustawodawcach zostanie popsuta albo w jedną stronę, albo w drugą stronę.
      Jedni chcieliby, aby in vitro było dotowane przez wszystkich podatników, ale prawda jest taka, że do in vitro już obecnie państwo dopłaca, ponieważ koszty samego porodu, który zwykle odbywa się w państwowych szpitalach, są około 3-krotnie wyższe ze względu na częstsze wcześniactwo i ciąże mnogie. Następnymi dodatkowymi kosztami, które są trudne do oszacowania ze względu na brak zbiorczych badań, to koszty leczenia różnych chorób, które mimo starannych badań, aby wybierać zarodki najmniej obciążone wadami, i tak występują częściej u osób urodzonych metodą in vitro. A nie wiadomo obecnie jakie będą skutki odłożone w czasie na przyszłe pokolenia. Zapominamy o tym, że natura na razie jest sprawniejsza w utrzymywaniu prawidłowej puli genów i eliminacji wad genetycznych już na etapie zapłodnienia i rozwoju płodowego.
      Człowiek coraz mocniej wkracza w tą dziedzinę, ale należy się tu na razie wykazać pokorą i nie szarżować.
      Tak więc obecnie rodzice dzieci in vitro powinni płacić wyższą stawkę ubezpieczeniową ze względu na wyższe koszty służby zdrowia związane z ich dziećmi.
      Ale niech tam.
      Niech więc lepiej nie zabiegają o bezpłatne procedury in vitro, bo albo zwycięży opcja Gowina lub nie daj Boże Piechy, to będą wtedy musieli robić to poza Polską, co będzie droższe i bardziej uciążliwe, a jak zwycięży opcja Kidawy to oczywiście dla nich będzie lepiej, ale rozwiąże się worek kosztów bez dna dla pozostałych podatników, bo oprócz wiekszej ilości tych zabiegów wzrosną również rzeczywiste ich koszty jak wszystkiego co jest za bardzo unormowane oraz dotowane.
      Niech więc jest jak obecnie jest, bo przy próbie unormowania prawdopodobieństwo popsucia obecnie jest większe. Temat może być podjęty dopiero za np. 20 lat lub wcześniej, gdy wiedza na ten temat będzie większa i medycyna lepiej zadba o minimalizację namnażania wad genetycznych, a tym samym późniejszych kosztów.
      A czy ktoś wie ile dodatkowej kasy ma Polska z tego, że in vitro jest nieuregulowane i do Polski zjeżdżają z całej Europy pary, bo tu jest najmniej problemów, najtaniej i na bardzo wysokim poziomie, bo kliniki mają niskie koszty więc stać je na najlepszy sprzęt.
      Jak państwo przestało regulować produkcję mebli, to jesteśmy teraz 4-tym eksporterem na świecie. Oczywiście mamy też tanich pracowników.
      Tu uregulują - 0,5 mld zł mniej + ( - koszty dofinansowania - wywóz pieniędzy polaków na zabiegi w innych krajach).
      Tam uregulują - 0,5 mld zł mniej, jeszcze tam uregulują ..... i tam ....
      A kto wyreguluje poziom pieniędzy w mojej kieszeni.
      Mimo mojego sceptycyzmu na obecną chwilę, życzę zdrowia i szczęścia rodzicom i ich dzieciom z in vitro, a szczególnie zdrowia to i szczęście łatwiej przychodzi.
    • first.tb Niesiołowski: in vitro to nie przymus 13.07.12, 10:01
      Jestem ateistką, a zgadzam się z każdym słowem posła Niesiołowskiego! I o to właśnie chodzi, tak powinniśmy rozmawiać w demokratycznym kraju. Wyrazy szacunku, panie Pośle!
    • r1111111 Niesiołowski: in vitro to nie przymus 13.07.12, 10:02
      "Jeśli biskupi obłożyliby posłów, którzy zagłosują za in vitro, ekskomuniką, to byłaby to wielka kompromitacja. I tak kościoły i seminaria są coraz bardziej puste i zawdzięczamy to właśnie Rydzykowi i tym biskupom, którzy go popierają - mówi w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" Stefan Niesiołowski."

      Pan POseł Niesiołowski chyba nie wie, że samo wspieranie aborcji lub na to zezwalanie, to "zaciągnięcie ekskomuniki" przez wiernego Kościoła Rzymsko-Katolickiego, bez ogłaszania tego faktu:
      gosc.pl/doc/1108552.In-vitro-a-ekskomunika
      Nie trzeba "teatralnego czy filmowego obrzędu z łamaniem świec"
    • kotek.filemon Strasznych czasów dożyliśmy 13.07.12, 10:04
      Oszołom Niesioł, niegdyś tworzący nieświętą trójcę z Łopuchem i Markiem Jerzym (dla przyjaciół Jurkiem) stanowi obecnie umiarkowane (sic!) skrzydło partii deklarującej się jako centrowa (sic!).
    • golsa11 Niesiołowski: in vitro to nie przymus 13.07.12, 11:31
      Bez ogródek wybaczam Panu wpadkę z ogródkiem.Musimy być cierpliwi ,przedmurze katolicyzmu w agonii ale się trzyma.Leśne dziadki z PZPN odejdą razem z im podobnymi w innym związku ,i nastąpi normalność.JP2 miał przeciwników przy podejmowaniu decyzji o rehabilitacji Galileusza i wejścia do meczetu i synagogi.Nie mógł walczyć na wszystkich frontach pamietając o poprzedniku.Dziś bezsilny ,patrzy na swoich mianowańców.
    • trajkotek in vitro to nie przymus 13.07.12, 11:42
      Niesiołowski zwierzył się: Nie miałbym odwagi powiedzieć małżeństwu: pani nie usłyszy nigdy słowa "mamo", pan nie usłyszy nigdy słowa "tato" ... już wyobraził sobie, że bezdzietne pary przychodzą do niego po uzdrowienie, co za wyobraźnia!!!

      Ale ogólnie - dobrze jest, gotów go przyjęcia ekskomuniki, deklaruje katolickość, ale jednocześnie odrzuca możliwość przejmowania się tym, co mówią biskupi ... tyle zdań powiedział gładko i nie przeklinał ... wielki POstęp się dokonał w życiu Profesora ...

      tylko dlaczego nie pozwala ludzim mieszać tego, co chcą z tym, co chcą?
      równie dobrze można wymagać nie mieszania biologii z polityką, zoologii z religią, hydrobiologii z literaturą, kawy z denaturatem ... POzwólmy mieszać Rydzykowi religię z polityką ...



    • mignik Niesiołowski: in vitro to nie przymus 13.07.12, 11:59
      Dla władzy chrześcijański fanatyk Niesiołowski z ZCHN-u przeobraził się w fanatycznego rewolucjonistę z PO.
    • antropoid Niesiołowski: in vitro to nie przymus 13.07.12, 12:11
      "Niesiołowski: in vitro to nie przymus"

      Gdyby jeszcze Niesiołowski łaskawie zechciał zrozumieć, że obywatele suwerennego państwa nie powinni mieć przymusu utrzymywania kleru, to byłby prawie cool...
    • gestskoczka Niesiołowski: in vitro to nie przymus 13.07.12, 12:19
      Każdy człowiek mówi raz lepiej, raz gorzej, poseł Niesiołowski nie jest wyjątkiem. Ale za te dwa zdania z komentowanej rozmowy: Jeśli zostanę wykluczony z Kościoła, to trudno. Odpowiem za to kiedyś przed Bogiem, a nie przed biskupem Michalikiem mam wielki szacunek dla człowieka. Ja też kiedyś za swe postępki odpowiem przed Bogiem, a księża i biskupi mogą robić co chcą, ale za swoje pieniądze.

      To zdanie poniższe jest najmądrzejszym zdaniem jakie PO wymyśliła
      Katolik, jeśli jest przekonany, że [ xxx ] jest grzechem, nie musi go stosować.
      W miejsce wyiksowane można wstawić wszystko co jest zgodne ze zdrowym rozsądkiem i może być legalne, a nie jest zgodne z religią katolicką. Może to być nie tylko in vitro, ale i aborcja, antykoncepcja.
    • demetria11 Niesiołowski: in vitro to nie przymus 13.07.12, 12:50
      Brawo, panie profesorze! Jak zwykle 100% racji. Nic dodać, nic ująć.
    • madziapl1 Niesiołowski: in vitro to nie przymus 13.07.12, 12:53
      Sprawa in vitro ze wzgledow finansowych. teraz kto ma pieniadze moze zaplodnic in vitro nawet slonice .Ci co nie maja pieniedzy maja dzieci pod dostatkiem. A tym co zyja ponad granica ubostwa naleze udzielac pozyczek bezprocentowych, dlugo terminowych ze specjalnego funduszu in vitro. Program taki bylby elastyczny finansolwo [zmniejszanie kwoty rat, zawieszenie platnosci na jakis czas, a w pewnych wypadkach calkowite umorzenie splaty]. Fundusz mialby sponsorow ktorych mysle w Polsce nie zabraknie.
    • maja.wd40 Niesiołowski: in vitro to nie przymus 13.07.12, 13:35
      Dla katolika o określonych i ugruntowanych przekonaniach zapisy prawa w tej kwestii nie mają żadnego znaczenia, jeśli jego wiara i sumienie nie pozwala mu zaakceptować "in vitro".
      Biskupi, którzy walczą o zakazy prawne w tej kwestii , mają zatem bardzo małą wiarę w sumienia swoich wiernych. Nikt przecież nie chce, ani nie jest w stanie zmienić 10 przykazań.
      • sceptyk35 @maja.wd40 13.07.12, 14:12
        "Nikt... nie jest w stanie zmienić 10 przykazań". Niestety jest "ktoś" taki: Hierarchowie Kościoła Katolickiego. Porównaj Dekalog dany Mojżeszowi z Dekalogiem z katechizmu KK.
        • cyla11 Re: @maja.wd40 15.07.12, 02:48
          "Nie pożadaj zony bliźniego swego, ani żadnej rzeczy, która jego jest"- pierwotnie jedno, zostało podzielone na dwa przykazania. Wyrzucono przykazanie, w którym Bóg zabrania czczenia innych bogów i oddawania im hołdu: "...bo ja, twój Bóg, jestem bogiem zazdrosnym".
          Niezgodne z dekalogiem jest więc czczenie Jezusa, Matki Boskiej i wszystkich świętych. Każdy katolik grzeszy przeciwko katalogowi. Biskupi o tym wiedzą.
          sceptyk35 napisał:

          > "Nikt... nie jest w stanie zmienić 10 przykazań". Niestety jest "ktoś" taki: Hi
          > erarchowie Kościoła Katolickiego. Porównaj Dekalog dany Mojżeszowi z Dekalogiem
          > z katechizmu KK.
      • antropoid Re: Niesiołowski: in vitro to nie przymus 13.07.12, 14:38
        maja.wd40 napisał(a):

        > Dla katolika o określonych i ugruntowanych przekonaniach zapisy prawa w tej
        > kwestii nie mają żadnego znaczenia...

        Katolik o określonych i ugruntowanych przekonaniach ma też wyraźny prikaz, by "miłować bliźniego swego jak siebie samego", a jak z tym jest, to najlepiej widać po tych odrażających, rozjuszonych bigotach, którzy pieklą się o embriony i domagają wtrącania do lochów za in vitro, przymykając jednocześnie obłudne ślepia na kleszą pedofilię. Poza tym jak się katolikowi o określonych i ugruntowanych przekonaniach nie podobają zapisy w polskim prawie, to niech sobie poszuka takiego państwa, które mu w tym względzie odpowiada. :)


        >... jeśli jego wiara i sumienie nie pozwala mu zaakceptować "in vitro".

        Oprócz nich ma też - a przynajmniej powinien mieć - rozum na poziomie homo sapiens, który bez większych problemów powinien pozwolić mu pojąć, że nikt go do in vitro nie zmusza i nie ma zamiaru zmuszać.



    • mymatka Niesiołowski: in vitro to nie przymus 13.07.12, 19:04
      "Katolik, jeśli jest przekonany, że in vitro jest grzechem, nie musi go stosować."(...)"Jestem człowiekiem wierzącym, ale uważam, że społeczeństwo nie składa się tylko z ludzi wierzących i nie można zabraniać im tego, żeby mogli poddać się in vitro.(...)Bo się nie składa. (...)Przecież ci, którzy tak uważają, nie muszą stosować in vitro."
      No, nie wierzę własnym oczom! Tak to działa p.Niesiołowski - z aborcją, antykoncepcją, związkami partnerskimi - nikt nie zmusza katolików, żeby sprzeniewierzali się zasadom swojej wiary, ale śmieszy mnie, gdy p.Niesiołowskiemu wydaje się, że to on wyznaczać może standardy na barykadach katolo-zdroworozsądkowych. Pochwalony, p.Niesiołowski
    • vdziwny Niesiołowski: in vitro to nie przymus 13.07.12, 19:11
      Cieszy mnie, że pan Niesiołowski jest taki zdecydowany, oby reszta PO stanęła za nim murem. Nie można ulegać zacofańcom KK, są przecież inne chrześcijańskie kościoły, chociaż by grecki, bo rzymski to odłam od kościoła tzw. ortodoksyjnego. Piłsutski z konieczności też zmienił religię, a naród zdecydowł pochować Go na Wawelu!!!
    • cyklina-klimkiewicz Re: Niesiołowski: in vitro to nie przymus 14.07.12, 08:59
      Oczywiście, też mam takie samo zdanie. PO jest dla ludzi, a nie przeciw. Szczególnie gdy są w takiej sytuacji. B,Klimkiewicz.
    • cyla11 Niesiołowski: in vitro to nie przymus 15.07.12, 02:54
      A kto zawinił czyniąc kobiete bezpłodną? Toż to boska pomyłka, a nie ludzka.
      Brawo Panie Niesiołowski. Jest Pan najrozsądniejszym człowiekiem w całej tej zgrai oszołomów.
      Bede głosowała tylko na Pana, zreszta zawsze głosowałam na Pana. Z szacunkiem.
    • dream_catch Brawo panie Stefanie 19.07.12, 18:35
      Ale z Czubaszek pan przegiął.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka