Dodaj do ulubionych

Patrioci, zdrajcy i kibole

    • h2s Jarosław Kaczyński to jedyny mąż stanu w Polsce 14.07.12, 20:21
      Wypowiedzi pana profesora chluby mu nie przynoszą. Potwierdza, że zbyt długie siedzenie za katedrą skutkuje przytępieniem zmysłów i zawężeniem horyzontów. Teoretycznie to się mu to jeszcze jakoś składa, ale w praktyce pozostaje jedynie rzeka słów godna nie tylko historyka ale i filozofa. A Panie? Panie potwierdzają, ze przebywanie na Czerskiej też dobrze nie robi. Brak dostępu powietrza z zewnątrz nasila chorobę "wiemy lepiej". W sumie dość przewidywalna i nudna wymiana zdań. PS. Dziękuję oczywiście panu profesorowi za uświadomienie mi kto jest w tym kraju największym poetą a kto prawdziwym mężem stanu. To były naprawdę dwa mocne punkty. Panie nie potrafiły się wykazać nawet poczuciem humoru.
      • bumcykcykhopsiup Re: Jarosław Kaczyński to jedyny mąż stanu w Pols 14.07.12, 20:51
        kwintesencja wywiadu.
    • citydude Członkostwo w Uni to przywilej 14.07.12, 20:24
      Członkostwo w Uni to przywilej i okazja dla Polski do nadrobienia zacofania cywilizacyjnego. Polscy politytycy to nie są ludzie którzym można zaufać, przeciwnie to skupisko miernoty, które w normalnie nie znalazło by zatrudnienia w McDonalds, gdyby nie byli wiernymi członkami swoich partii. Dlatego Bruksela z jej urzednikami to "zbawienie' dla kraju. Dowodem że, Polscy politycy to "odpadki" jest tez sam profesor. Gbyby uczelnie zostały przez polityków zreformowane 20 lat wcześniej, prawdopodobnie nie było by takich odpowiedzi i człobicia Kaczyńskiemu.
    • brzmski a w kroczu... 14.07.12, 20:26
      profesor, nowak; jako... listek figowy, do wielokrotnego użycia, przez czerskich, pozywanych; na dowód, wot siurpriza, gazettpluralizmu, ideologicznego
      • hieronim_kowalski Re: Prof. Nowak jako niebezpieczny podżegacz wojen 15.07.12, 08:28
        Prof. Nowak jako niebezpieczny podżegacz wojenny...
    • lionold Jarosław Kaczyński to jedyny mąż stanu w Polsce 14.07.12, 20:35
      Ale ten Nowak to nie jedyny wolski uczonyinaczej w Polsce, obnoszący się z tytułem prof. Jest też np. prof. StaniszPiS, że nie wymienię już prof. Zybertowicza ze skażonego mohoerzycą Torunia, niejakiego prof. Biniendę z JuEsej, o i ten prof. jak mu tam z Bremy etc. usw. LgnOM te profesory do gnoma jak muchy do goo_vna.
    • sw.patryk Re: Patrioci, zdrajcy i kibole 14.07.12, 20:37
      UJ ,jako najstarszy i cieszacy sie najwieksza renoma uniwersytet zapewne p owinien bardziej uwazac w trakcie rekrutacji kadr naukowych . A juz na pewno miec pewne wymagania od przyszlych samodzielnych pracownikow naukowych . Ten pa , tzw. " profesor " jest zwyczajnie kretynem.
    • franek-janek Jarosław Kaczyński to jedyny mąż stanu w Polsce 14.07.12, 20:37
      Glupich nie sieja sami rosna, na szczescie albo nieszczescie jest ich biednych, nawiedzonych tylko 25%. A profesorow, takich jak sam Lech Kaczynski byl i tych co on mianowal nie nalezy traktowac serio. Wystarczylo napisac "dyktando" by zostac Profesorem. Ten jest jednym z tych.
      • bumcykcykhopsiup Re: Jarosław Kaczyński to jedyny mąż stanu w Pols 14.07.12, 20:56
        niekoniecznie.
        jest po prostu historykiem, w czym wierze jest dobry, a poglady polityczne ma takie jakie ma, kwestia gustu.
    • minipolak Jarosław Kaczyński to mąż 14.07.12, 20:42
      kogo, tego juz nie bede dochodzil.
      A reszta tego pisowkiego belkotu przewidywalna.
    • marek-lipski Lech Kaczynski pozbawil Polakow praw obywatelskich 14.07.12, 20:53
      Jesli macie czas to przeczytajcie,
      gdyz moze dziennikarze czy Pan Nowak,Andrzej zapomnieli:
      pl.wikipedia.org/wiki/Karta_Praw_Podstawowych
      Do dzisiaj nie ma poprawy ze strony politykow.

      Gratuluje wypowiedzi Panu,Prof.Nowak.
      "antyrodzinna polityka jest skandaliczna".
      Jest nas juz 2 ktorzy tak mysla.
      Pan lagodny,ja bezkompromisowy.
      Zadam przy okazji lekow
      dla dzieci bez oplat.......
      Podoba mi sie "w naszą kulturę historyczną wpisane
      jest traktowanie państwa nieufnie...."
      Wiecej na innym portalu.
      Nie sadze aby PiS byl szczesliwy
      po takich wypowiedziach Pana Nowaka.Wyjatkowych.
      www.portal.arcana.pl/Istnieje-specyficzna-kasta-urzednicza-ktora-ma-charakter-ponadnarodowy-dokonczenie-wywiadu-z-profesorem-andrzejem-nowakiem,2914.html
    • halflitra Ten pan nazywa Jarosława Kaczyńskiego mężem stanu 14.07.12, 20:56
      Cóż, pozostaje mi zrewanżować się, zatem nazwę go noblistą. Ale żarty na bok, tacy ideologowie narodowego socjalizmu w wydaniu PiS-u są niezwykle groźni ponieważ są względnie inteligentni oraz zaangażowani i bezkompromisowi niczym pierwsi czekiści. To nie groteskowi Błaszczak, Brudziński i jemu podobni. W sprzyjających okolicznościach profesor Nowak może stać się równie groźny jak doktor Goebels.
      • express56 Re: Ten pan nazywa Jarosława Kaczyńskiego mężem s 15.07.12, 01:37
        Znacznie bezpieczniejsi sa proeuropejscy kosmopolitycy i internacjonalisci spod znaku PO. A juz Niesiol to wzor demokracji, postepu i rozwoju cywilizacji.
        • halflitra Sam sobie odpowiedziałeś: oni są pro, a 15.07.12, 23:57
          tacy Kaczyński i Nowak wyłącznie anty, również antysemiccy, antyniemieccy, antylitewscy, antyukraińscy etc. W tym co nazywa się w Polsce prawicą (przecież dla europejskiej prawicy PiS to nie prawica tylko wiocha i pisowcy to doskonale wiedzą) to kolektor tego co w Polakach najgorsze: paranoi, głupoty i niekompetencji. Wodzem tego wszystkiego jest stary kawaler o wyglądzie karła, który w wieku 60-paru lat nie usamodzielnił się od swojej matki i najprawdopodobniej nawet nie jest mężczyzną. Co to ma w o góle być!!!???
    • aussie1inc Jarosław Kaczyński to jedyny mąż stanu w Polsce 14.07.12, 20:59
      A gdzie ten pan Nowak jest profesorem? I od czego jest? I po co? Czy on uczy studentow? Czy on tego uczy, co mowi? Ciekawe to wszystko...
    • marek-lipski Nowak:antyrodzinna polityka jest skandaliczna.O.K. 14.07.12, 21:01
      "Skądinąd wiadomo, że wśród Polaków za
      granicą rodzi się więcej dzieci."
      Pytanie tylko kim te dzieci będą."Bravo,Nowak.
      Napewno rowniez z jezykiem polskim.
      Jak dlugo?Tak jak wielu musi byc
      na banicji gdyz wladza w Polsce,
      jest bardziej rygorystyczna,o czym EU
      zapomina ,anizeli w ....PRL.PiS pozbawia praw,
      PO akceptuje czyli (Europa z Barosso jest slepa)
      poczatek w Polsce,pseudo
      LIBERALNEGO TOTALITARYZMU
      POSTKOMUNISTYCZNEGO.Sorry.
    • 1ewkas Jarosław Kaczyński to jedyny mąż stanu w Polsce 14.07.12, 21:12
      No proszę, wersje patriotyzmu pan profesór sobie wymyślił: patriotyzm moherowy, watykański, faszystowski, nacjonalistyczny i jaki jeszcze chcesz. Za komuny coś takiego z moralnością robili: była moralność socjalistyczna i burżuazyjna. Profesor pewnie z tej samej ideologicznej szkoły.
      Rymkiewicz największym poetą jest, a Kaczyński jedynym mężem stanu w Polsce. Jeśli tak, to tylko się powiesić.
      I takie brednie wygłasza profesor UJ-otu, naczelny jakiegoś czasopisma. I mamy połowę lipca, a nie Prima Aprilis przecież !
      Że papier wszystko przyjmuje, wiadomo, ale że ten Nowak nie spalił się ze wstydu !
    • pannamarianna777 Jarosław Kaczyński to jedyny mąż stanu w Polsce 14.07.12, 21:12
      Jeśli mówisz pan, że mąż...... to wszystko jasne
    • zyks Jarosław Kaczyński to jedyny mąż stanu w Polsce 14.07.12, 21:23
      Co z bzdury ten koleś bredzi... Kaczyński - mąż stanu, jedyny w Polsce !! Kaczafi ma ok. 50 wspierających go profesorów, a p. Nowak jest w samej czołówce. Można być profesorem i zarazem kompletnych, zaczadziałym idiotą, jedno drugiemu zupełnie nie przeszkadza. Ten wywiad jest jasnym tego dowodem.
      • bolek_i_jego_worek Re: Jarosław Kaczyński to jedyny mąż stanu w Pols 14.07.12, 21:37
        A przeczytałeś wywiad w całości? Sądząc po Twoim wpisie skończyłeś czytanie na nagłówku.
    • pgar Jarosław Kaczyński to jedyny mąż stanu w Polsce 14.07.12, 21:31
      Rzekl, niejedyny niestety w Polsce glupiec, by nie powiedziec skonczony idiota. Podobno profesor, ale to raczej pokazuje jaki mamy w Polsce poziom pseudonauki zwanej historia. Brrr...
    • mechanik1234 Jarosław Kaczyński to jedyny mąż stanu w Polsce 14.07.12, 21:32
      Jarka należy wsadzić do drugiego tupoleva i wysłać do smoleńska. We mgle
    • wmc-33 Coś ten tytuł nie teges 14.07.12, 21:32
      "... jedyny mąż stanu w Polsce, który docenia wagę niepodległości. "
      To chyba troszkę łagodniejsze stwierdzenie, choć nadal żałosne i prymitywne, że aż strach. Zresztą nie tylko UJ produkuje profesorów, którzy umysłowo do magisterki nie dorośli. Słynna profesor Staniszkis jest w końcu z UW. Niestety, w Polsce nie jest tak łatwo być patriotą w tym sensie, w jakim chce tego Nowak. Choćby obowiązkowa duma z osiągnięć polskiej nauki tworzonej przez Nowaka i jemu podobnych dla wielu z nas może być niedostępna.

    • fjohn Manipulacja w tytule 14.07.12, 21:39
      Tytuł, oczywiście, jest wyrwany z kontekstu. Ciekawe, że nikt z komentujących tego nie zauważył. Prof. Nowak nie powiedział, że Kaczyński jest jedynym mężem stanu (nota bene fantastyczne te nawiązania do stanu cywilnego Kaczora, świadczą o solidnym osadzeniu kulturowym i inteligencji), tylko że jest jedynym ceniącym niepodległość. I pewnie tak jest, skoro premier i pozostali mężowie stanu z pokorą przyjmują dyktat UE.

      Profesor wypowiedział się kulturalnie, przedstawił odmienny punkt widzenia. Rozumiem, że to może być trudne do zrozumienia, ale tak ogromna agresja w komentarzach świadczy o tym, że Sz.P. Komentatorzy już prawie wiedzą, że są w błędzie. Jeszcze tylko troszkę wysiłku i uda się zacząć myśleć. I wtedy naprawdę okaże się, że istnieje coś takiego, jak polityka zagraniczna, że to coś rządzi się swoimi prawami, że można się na tym znać, podobnie jak na historii, poezji itd.

      Wierzę w Was kochani czytelnicy gw, przełom nastąpi, życie przestanie być tak podłe, jak Wam się teraz wydaje. Trochę sobie to poukładacie i uspokoicie się wreszcie. Bo ile można tak żyć nieczego nie rozumiejąć i szczekając na przejeżdżajace auta?
      • moccobaron Re: Manipulacja w tytule 14.07.12, 21:48
        fjohn
        ty tez jesteś bardzo kulturalny... , myśląc że masz patent na myślenie...biedaku...
        • fjohn Re: Manipulacja w tytule 14.07.12, 21:55
          Dziś jestem w nastroju polemicznym. Może przegiąłem, ale serio myślę to, co napisałem: że, mianowicie, reakcje w komentarzach są wynikiem lęku, którego uśmierzeniem byłoby zrozumienie sytuacji. Trudnej, wielopoziomowa i zagrażająca - na przełomie epok z niejasnym systemem wartości, trochę w nieuświadomionej rozpaczy - tkwimy, Polacy i Europa wspólnie. (Są drogi wyjścia, ale trzeba najpierw nad sobą popracować, żeby zacząć ich szukać)

          Myślę, że PO wygrywa, bo mówi ludziom, że tego nie ma. Z jednej strony cieszą się i idą odpoczywać od "poważnych problemów", tak powiem, żeby nikogo już nie obrażać, ale z drugiej - dalej przecież pozostaje niepewność.

          Kaczyński jest tak nienawidzony, bo, jaki by nie był, mówi poważnie, że istnieje realne zagrożenie. Czy ono jest dokładnie takie, jak on je widzi - tego nie wiem. Przykro mi, jeśli w rzeczony ferworze polemiczny uraziłem - myśl jednak jest pozytywna - ten nieprzyjemny stan minie, jak sobie uświadomić, że może rację ma ktoś inny, niż tych kilka znanych nazwisk.

          I jedno ważne na koniec: piszę z autopsji. Pozdrawiam.
          • niechcemalemuszem1 Re: Manipulacja w tytule 15.07.12, 14:44
            Masz całkowitą rację. Głupi lud zawsze w historii podążał za tym, który daje im proste rozwiązania i upraszcza problemy a wujek Donald im to gwarantuje. PiS jest znienawidzony bo swoja postawą antykonformistyczną zmusza ludzi do elementarnego myślenia, do którego niestety większość lemingów nie jest zdolna. Dlatego jest tak znienawidzony, bo pokazuje tym wszystkim lemingom, że są zbyt głupi żeby zrozumieć świat i go przeanalizować. Wolą akceptować najprostsze wyjaśnienia, bo po prostu je rozumieją co pozwala im się dowartościować. I stąd ta prymitywna nienawiść do kościoła i polskiego patriotyzmu. Oni nie są zdolni do głębszej analizy.
            • maaac Re: Manipulacja w tytule 16.07.12, 06:44
              :)
              Tak do elementarnego myślenia. Jakież to "elementarne myślenie" wam przeszkadza odkryć, ze większość osób głosujących na Tuska ma mnóstwo pretensji do niego? Tak to nie jest bynajmniej jakimś uproszczeniem problemów - większość te problemy WIDZI. Tyle, że w przeciwieństwie do was "myślących" widzą jak je Tuska ma zamiar rozwiązywać, a jak je chciał rozwiązywać Kaczyński. I TYLKO wybierają mniejsze zło - bo im się rozwiązania Kaczyńskiego bardziej nie podobają niż rozwiązania Tuska.
          • niechcemalemuszem1 Re: Manipulacja w tytule 15.07.12, 14:51
            Masz całkowitą rację. Głupi lud zawsze w historii podążał za tym, który daje im proste rozwiązania i upraszcza problemy, a wujek Donald im to gwarantuje. PiS jest znienawidzony bo swoja antykonformistyczną postawą zmusza ludzi do elementarnego myślenia, do którego niestety większość lemingów nie jest zdolna, a czego się nie rozumie to się nienawidzi.
          • nerwus0 Re: Manipulacja w tytule 15.07.12, 18:36
            fjohn sam byłeś takim cymbałem skoro piszesz z autopsji.
      • munaciello Re: Manipulacja w tytule 14.07.12, 22:33
        Czy Kaczyński nie był zwolennikiem przystąpienia do UE? Czy walczył z nią, gdy był premierem? Czy nie widzisz tego, że ta antyunijność prezesa, to tylko jego gra? Liczy na tych niezadowolonych, patriotów, czy jak ich zwał. Gdyby rządził musiałby funkcjonować, tak jak obecny rząd, i szabelkę, którą macha - bez przykrości schowałby do pochwy. Czego się nie robi dla pieniędzy (unijnych). I władzy. Dla UE w naszym położeniu geopolitycznym nie ma obecnie alternatywy. I on to wie. Dziwię się, że Ty nie zdajesz sobie z tego sprawy.
        • fjohn Re: Manipulacja w tytule 14.07.12, 22:43
          Myślę, że sprawa jest bardziej poważna niż to, o czym piszesz. Oczywiście, że geopolitycznie poza Unią byśmy zginęli i zmiotło by nas w stronę rosnącej Rosji, jak to dzieje się z Ukrainą, którą puściliśmy trochę my, a trochę oni sami, i Białorusią, na którą chyba nie mamy wpływu (choć oni sami dalej uważają, że mamy i to bardzo ;). Jednocześnie, nawet na poziomie politycznym można być podmiotowym i stawiać konkretne warunki (przecież to własnie "nabzdyczenie" Polski jako panny brzydkiej zarzucał dyplomacji Kaczyńskich prof. Bartoszewski) - czyli jednak sielanki nie było, nie?

          Kłopot polega na tym, że jest jeszcze dużo głębsza i bardziej zawalona sfera kulturowa. To tam rodzą się idee, które teraz prowadzą z jednej strony do drukowania pieniędzy, sprawiające, że stają się one kartonem (a kiedyś to my mieliśmy nieprawdziwe), a z drugiej do sympatycznych bandytów "odbierających swoje podatki" na ulicach Londynu zeszłego sierpnia.

          To w tej sferze najbardziej zależność PO od UE widać. W niesamodzielności w budowaniu obrazu Polski, w niespójności z tradycją, jakąkolwiek w sumie, w braku pomysłu na te wszystkie problemu. Oni się, słusznie, czują oszukani - tak pięknie miało być, odpowiedzialność za Polskę można było wreszcie przekazać "dorosłemu tacie" z UE. Niestety, UE jest zdziecinniałym starcem, a nie ukochaną odpowiedzią na polską niedojrzałość. To, myślę, jest bliżej problemu, choć przyjmuję, że dalsze precyzowanie jest nie tylko możliwe, ale nawet wskazane.
      • express56 Re: Manipulacja w tytule 15.07.12, 02:00
        fjohn. Podziwiam za cierpliwosc i takt w tlumaczeniu kolkom (niestety, ja mam inny temperament), na czym polega niezalezne myslenie. Przeciez zdecydowana wiekszosc szczekajacych nie ma pojecia, co to asertywnosc narodowa w strukturach zagranicznych. Europe widza jako miche miodu, oferowana za darmo przez Tuska, do ktorej dostepu broni zawistny Kaczor. Boja sie do siebie dopuscic to, co amerykanscy analitycy wiedza juz od dawna - ze UE to neokolonialna struktura polityczna, egzekwujaca interesy ekonomiczne "Rady Dyrektorow" tej korporacji - Niemiec i Francji (Wielka Brytania realizuje wlasna polityke imperialna, liczac zreszta na wywrocenie sie wspomnianego duetu). Dlatego lemingi nienawidza Kaczora, bo odbiera im zloty lecz kompletnie nierealny sen o rownoprawnym miejscu przy stole, na imprezie u Helmuta. Dalej nie widza, ze zostali tam zaproszeni wylacznie do podawania do stolu. Fakt - na zakonczenie imprezy dostana troche wurstu. A moze nawet Helmut, jak mu dobrze podejdzie ges z piwem i sie wzruszy, pozwoli zabrac ciastko na droge. A problem jest w tym, zeby Polak jadl ges. Przepraszam za kulinarna metofore, ale jak inaczej dotrzec do pokolenia, ktore rzeczywistosc odbiera organoleptycznie?
        • wmc-33 Niezależne myślenie? 15.07.12, 12:29
          Nie istnieje niezależne myślenie oparte o ideologię tworzoną przez paranoika, patologicznego kłamcę i bezwzględnego populistę. Można elektoratem PiSu pogardzać, można empatycznie go akceptować, ale nie sposób nie wyciągać wniosków z jego składu i wykształcenia, który może świadczyć o wielu rzeczach, ale z pewnością nie o szczególnej zdolności do niezależnego myślenia i szerokiej wiedzy o świecie.

          Nie istnieje jeden model patriotyzmu, jedna uniwersalna miara niepodległości, tak jak np. nie ma uniwersalnej w czasie i przestrzeni granicy, do której musi sięgać wolność słowa, czy tolerancja dla wszelkiej odmienności. Założenia w stylu "tylko Kaczyński rozumie" nie świadczą o niczym oprócz słabego rozumienia rzeczywistości i nie powinny pojawiać się w wypowiedziach publicznych osób z tytułami naukowymi.

          Całą dyskusję prowadzimy na kanwie wywiadu, którego lekturę należałoby zakończyć już po pierwszym zdaniu: "Cytatu z największego żyjącego polskiego poety, który panie przytoczyły, nie znam." Jeśli ktoś to kupił, mógł czytać dalej wykład o patriotyzmie. Ja czytałem wykład o zakłamaniu.
          • fjohn Re: Niezależne myślenie? 15.07.12, 14:26
            Problem, jak to zwykle, jest bardziej złożony.

            Obserwujemy upadek edukacji, więc mierzenie ludzi ich tytułami naukowymi jest umiarkowanie skuteczne. Wszyscy mieliśmy profesorów świetnych i beznadziejnych, choć być może nie byli to ci sami profesorowie. Wszyscy też mamy matury. To przestało znaczyć cokolwiek, a na pewno skuteczność myślenia. Od dekady pracuję w edukacji i, mimo moich starań, idzie ona w stronę ogłupiania. I u nas i w UE.

            Pierwsze zdanie Twojej wypowiedzi pasuje w zasadzie i do mojego obrazu Tuska. Świat widzimy różnie, więc te same zdania odnoszą się do różnych ludzi. Ale tak z ciekawości: wymień tych żyjących i tworzących dalej ważne dzieła poetów współczesnych: Julia Hartwig? Tadeusz Różewicz? Ryszard Krynicki (tu może bym się zgodził) Kiedy ostatnio o nich słyszałeś? Czy może młodzi? Podsiadło (Kra jest wspaniała ale nie polityczna, jest skromna, indywidualna, drobna)? Dehnel? Czy może Różycki? Czy naprawdę masz takie dobre rozeznanie w poezji współczesnej, że wiesz, że to NA PEWNO nie jest Rymkiewicz... Czy jednak zaczynasz swoje rozumowanie od tego, że skoro wspiera PiS, to jest głupi. Tylko, to też nie jest niezależne i nasza rozmowa staje się tylko odgrywaniem gotowych ról. Odrzuć lekką ręką Rymkiewicza, Kilara, Majewskiego - ale wiedz, że najczęściej robią to ci, którzy nie rozumieją kultury w ogóle.

            Nota bene - nigdzie nie napisałem, że jestem elektoratem PiSu. Widzę i u nich poważne wady rozumowania, a zwłaszcza - nieogarnięcie emocjonalne. Ale rozumiem je i wolę od cynizmu rządzących. Uważam, że przedstawienie poglądu w pełni - pomaga czasem zrozumieć drugą stronę.

            Naszą różnicę światopoglądową najlepiej oddaje czasownik, którego użyłeś pod koniec: "jeśli ktoś to kupił". Ja tego nie kupiłem, ja to przeanalizowałem i przyjąłem. Staram się trzymać w szachu konsumpcję i wyznawać wartości kiedyś zwane wyższymi. Pieniądz bywa wartością największą tylko w przejściowych epokach, w których już nie obowiązują stare wartości (tu: chrześcijańskie) a jeszcze nie obowiązują nowe (tu: najprawdopodobniej ekologiczne).

            Tym niemniej: wierzę, że możemy ustalić tę radykalną między nami różnicę i dalej znaleźć szereg aspektów, które są nam wspólne: chcemy mieć pewnie zdrowe dzieci, silne państwo, prawo do głoszenia własnych poglądów, może (sądząc z siły sądu o poezji Rymkiewicza) wspaniałą poezję i sztukę. Myślę, że możemy działać razem. Pod i nad głowami polityków.
            • pis_busters Re: Czy do tych "wyższych wartości" zaliczasz patr 15.07.12, 16:45
              Czy do tych "wyższych wartości" zaliczasz patriotyczne zadęcie, w imię którego można wywoływać wojenki, tracić dobre stosunki handlowe by w końcu w osamotnieniu lizać rany po kilkuset tysiącach zabitych i trwać w biedzie i ciemnocie przez kolejne dziesiątki lat. To nie "patriotyzm" to po prostu haniebna głupota szkodząca bytowi narodu! Tego nas właśnie usiłują uczyć różne Nowaki. To nie oni w efekcie będą tracić życie i majatki. Oni będą górnolotnie nasze klęski opisywać. Za pieniądze...
              • niechcemalemuszem1 Re: Czy do tych "wyższych wartości" zaliczasz pat 15.07.12, 16:56
                pis_busters

                Podaj choć jeden argument na poparcie tego co piszesz, chociaż jedno odwołanie do konkretnego przypadku. Od czasów obalenia "kaczyzmu" rozwój gospodarczy w Polsce systematycznie spada a wg. najnowszych prognoz będzie naprawdę źle jeszcze w tym roku. Za Kaczora Polska rozwijała się najlepiej w swojej historii, ponad 2x szybciej niż teraz, o jakiej więc biedzie piszesz? To są fakty, a nie uzewnętrznianie własnych kompleksów tak jak ty to robisz.
                • pis_busters Re: Konia kują a żaba łapy podstawia... 16.07.12, 07:37
                  Kaczor w sferze gospodarki nie robił dokładnie nic. Dopiero na końcu Gilowska zrobiła ogromną dziurę w budżecie i zostawiła ją w spadku następcom. Ten wzrost, którym się PIS tak chlubi zawdzięczamy rządom SLD i bardzo dobrej koniunkturze na świecie. Konia kują a żaba łapy podstawia...
          • dodam-to Re: Niezależne myślenie? 15.07.12, 14:38
            "Nie istnieje niezależne myślenie oparte o ideologię tworzoną przez paranoika, patologicznego kłamcę i bezwzględnego populistę."

            Proszę spróbować może uzasadnić każdy z trzech zarzutów.

            "nie sposób nie wyciągać wniosków z jego składu i wykształcenia, który może świadczyć o wielu rzeczach, ale z pewnością nie o szczególnej zdolności do niezależnego myślenia i szerokiej wiedzy o świecie"

            Nikt dotąd nie wykazał związku pomiędzy niezależnością myślenia a wykształceniem. Przeciwnie wiele wskazuje a to że konformizm bardziej widać w środowiskach np. akademickich niż jakichkolwiek innych.

            Jeśli już mówimy o ogólnym poziomie ludzi to racz Pan łaskawie porównać komentarze tych "światłych" tu na portalu GW, onetu itd. z odpowiednikami na portalach "ciemnogrodu": naszeblogi.pl/, www.blogpress.pl/, blogmedia24.pl/ i wielu innych.

            Co do rozumienia patriotyzmu, to dobrze byłoby by te różne rozumienia miały szansę zaistnieć w sferze publicznej. Jest to temat wyjątkowo obszerny i zupełnie pomijany od 23 lat w publicznym dyskursie. Te "różne" patriotyzmy to najczęściej tylko żałosne próby usprawiedliwiania konformizmu, zaprzaństwa i zdrady.
            • wmc-33 Re: Niezależne myślenie? 15.07.12, 15:37
              Więcej niż dostatecznym uzasadnieniem dla nazwania Kaczyńskiego paranoikiem, patologicznym kłamcą i bezwzględnym populistą była ostatnia kampania prezydencka. Jego pokojowa przemiana, podziękowania dla Rosjan, czy opinie o Gierku i Oleksym nie zostawiają wątpliwości, gdyby ktoś niezależnie myślący jeszcze je miał po tylu latach.

              Żeby niezależnie myśleć, trzeba wiedzieć, co myśleli i myślą inni. Taka wiedza nie prowadzi automatycznie do nonkonformizmu, ale daje możliwość odrzucenia cudzych tez i stawiania własnych. Dureń-nonkomformista jest przekonany o swojej mądrości, ale nigdy nie powie "wiem, że nic nie wiem".

              Komentarze na portalu GW są różne, natomiast bardzo rzadko mają szanse odnosić się do artykułów prezentujących całkiem serio teorie uwłaczające elementarnym zasadom zdrowego rozsądku (jak smoleńskie teorie zamachowe). Jeśli odfiltrować zacietrzewienie i lekceważenie drugiej strony, to komentarze na tym forum wciąż prezentują znacznie wyższy poziom merytoryczny.

              Co do modeli patriotyzmu, to twoje ostatnie zdanie pokazuje w sposób wręcz cudowny, co rozumiesz pod tym pojęciem: "Te "różne" patriotyzmy to najczęściej tylko żałosne próby usprawiedliwiania konformizmu, zaprzaństwa i zdrady". Jeśli to jest wyraz twojej niezależności myślenia, nonkonformizmu i zaproszenie do poważnej dyskusji o Polsce, to gratulacje. Wylazło prymitywne, zaściankowe szydło z worka. Wylazł caluteńki Jarosław Kaczyński jak żywy.
              • niechcemalemuszem1 Re: Niezależne myślenie? 15.07.12, 16:52
                wmc-33 pisze:
                "Żeby niezależnie myśleć, trzeba wiedzieć, co myśleli i myślą inni. Taka wiedza
                > nie prowadzi automatycznie do nonkonformizmu, ale daje możliwość odrzucenia cud
                > zych tez i stawiania własnych."

                a zaraz potem:
                " Jeśli to jest wyraz twojej niezależności myślenia, nonkonformizmu i zaproszenie do poważ
                > nej dyskusji o Polsce, to gratulacje. Wylazło prymitywne, zaściankowe szydło z
                > worka. Wylazł caluteńki Jarosław Kaczyński jak żywy."

                Problem polega na tym, że tezy przyjmowane przez tego człowieczka to:

                " uzasadnieniem dla nazwania Kaczyńskiego paranoikiem,
                > patologicznym kłamcą i bezwzględnym populistą była ostatnia kampania prezydenck
                > a. Jego pokojowa przemiana, podziękowania dla Rosjan, czy opinie o Gierku i Ole
                > ksym nie zostawiają wątpliwości, gdyby ktoś niezależnie myślący jeszcze je miał
                > po tylu latach." - czyli ocenianie marketingu politycznego zamiast działań, czyli dokładnie to o co chodzi tresorom lemingów.

                Streszczenie poglądów tego człowieczka: "jeśli myslisz inaczej, masz choć cień wątpliwości - trzeba cię zdeptać, bo swoim istnieniem burzysz mój schemat myślenia, który jest NIEOMYLNY"

                Miłosz nazwał to "umysłem zniewolonym", ja bym to dzisiaj nazwał klasycznym przypadkiem lemingostwa :)
                • wmc-33 Dzięki za argumenty 15.07.12, 17:22
                  Dałeś wzorowy przykład niezależnego myślenia według standardów PiS, w końcu w słusznej sprawie powołałeś się na obrzydliwego, sprzedajnego zdrajcę ojczyzny Miłosza. Orwell nazywał to dwójmyśleniem. Nie przypominam sobie, żeby dwójmyślenie było najwyższą formą niezależnej myśli. Pogardę, którą dla mnie masz odwzajemniam z nawiązką.
              • dodam-to Re: Niezależne myślenie? 16.07.12, 15:24
                Siła złego na jednego. Choć tylko parę zdań wypisałeś, to odpowiedź musiałaby się rozwinąć na parę stron. Spróbujmy wobec tego inaczej.

                Zatrzymajmy się na jednym tylko elemencie.
                Proszę łaskawie wytłumacz mi, "ciemnej masie", dlaczego "przemiana" jest "więcej niż dostatecznym uzasadnieniem dla nazwania Kaczyńskiego paranoikiem, patologicznym kłamcą i bezwzględnym populistą" czy choćby jednego z tych trzech zarzutów.

                Człowiek tak łatwo szafujący ocenami i tak pewny swoich racji nie powinien mieć trudności z uzasadnieniem ich. Przypomnę tylko, że uzasadnienie polega na odpowiedzi na pytanie "dlaczego?"

                Właśnie, dlaczego "przemiana" świadczy o tym, że jest paranoikiem?

                Odpowiedź powinna obejmować krótki opis "przemiany" i zachowań paranoicznych pod kątem stawianej tezy oraz wykazać, i to byłaby zasadnicza część uzasadnienia, związek pomiędzy "przemianą" a "paranoją" Premiera.

                Gdyby w podobny sposób udało się ująć "patologicznego kłamcę" i "bezwzględnego populistę" to mielibyśmy z głowy jedną trzecią uzasadnienia pierwszego zdania. By wykazać prawdziwość całego należałoby w podobny sposób potraktować jeszcze "podziękowania dla Rosjan" oraz "opinie o Gierku i Oleksym".

                Rozmawiajmy o tym DLACZEGO tak, a nie inaczej uważamy, bo tylko odpowiedź na to pytanie pozwala zrozumieć się. Nie CO uważamy, tylko DLACZEGO.

                Spróbujesz ODPOWIEDZIEĆ bez złośliwości, sarkazmu, irytacji i epatowania elokwencją?
                • pis_busters Re: Why Yarek? For money a raczej dla władzy ! 16.07.12, 19:51
                  Why Yarek? For money a raczej dla władzy !
      • wylye Re: Manipulacja w tytule 15.07.12, 13:01
        I my w was wierzymy - kochanych czytelników "NG", słuchaczy RM i TV TRWAM.
        Wierzymy, że to co widzimy na "normalnych" forach, tzn jak bardzo się staracie pluć jadem nienawiści by za wszelką cenę uzyskać tam tzw poklask - przeminie.
        Wierzymy, że ta stała tendencja spadku poparcia dla waszych poglądów na forach (jest to doskonały dowód dla wątpiących) będzie utrzymywała stałą regresję.
        Chcemy wierzyć, że będzie to spowodowane przede wszystkim tym, że w waszych szeregach będzie ubywać ludzi gotowych by "umrzeć" za TV TRWAM czy za Smoleńsk, wierzących, że... brzoza nie stanowi problemu dla skrzydła samolotu.
        Trwajmy więc obaj w swojej wierze w... ludzi
        Niechaj zwyciężą... lepsi :)
        • fjohn Re: Manipulacja w tytule 15.07.12, 14:38
          Napisałem już, że byłem w nastroju polemicznym i warknąłem. To dlatego, że tytuł był solidną manipulacją i ona chwyciła, przez pierwszych 50 postów nikt nie zwrócił uwagi. Przepraszam, jeśli poczułeś się urażony.

          Nie chcę zwyciężać nikogo w sumie. Chcę bronić prawa części społeczeństwa do przeżywania polskości na jej sposób - prawa do wielkich wzruszeń i poważnych uczuć (Mickiewicz, anyone?). Ten lęk przed patriotyzmem jest samobójczy, nie trzeba być prorokiem, żeby zauważyć, że kto nie szanuje swojego kraju, ten go straci. (jeśli sobie życzysz - mogę osobną solidną metaforę napisać, dlaczego konkretnie tak sądzę )

          Co do słabnięcia idei niepodległościowych na forach. Nie wiem o nich, generalnie nie bywam, ale: u Orwella w "Roku 1984" jest ładnie napisane, że nawet jeśli tylko jedna osoba pozostanie normalna w świecie szaleńców, to i tak to ona będzie miała rację. Oczywiście, wiadomym punktem sporu jest tu kwestia istnienia Boga i o to wszystko się rozbije. Ten spór jest właśnie sporem o istnienie Boga (nawet jeśli rzeczony Rymkiewicz chyba skłania się ku ateizmowi), bo jest sporem o istnienie wartości większych niż jednostkowe życie, więc nawet jeśli niewierzącym prawicowcom chodzi o naród/państwo/niepodległość to są one tu traktowane jak bożki.

          Ale bez takich wartości - twierdzę z całą mocą - tracimy człowieczeństwo. A jak to przebiega, żeby nie szafować ciągle tylko poważnymi ilustracjami: proponuję obejrzenie (może ponowne?) pixarowskiego Wall-e'ego. To się dzieje z ludźmi, kiedy przestają chcieć być sobą. Stają się grubawymi, zadowolonymi z własnej bezmyślnosci robo-zombie. Sądzę, że jeśli na tej drodze zachód jest dalej od nas, (co widać w centrali w Brukseli dość wyraźnie) to jest tak dzięki tradycjonalistom naszym (możesz ich nazywać katolami, ciemnogrodem, albo PiSowcami, to tylko etykietki) i należy im się za to szacunek.

          Przyjmuję, że nie jestem w stanie Cię przekonać, ale chciałbym, żebyś zauważył, że zadałem sobie trud, żeby najlepiej jak potrafię przedstawić Ci mój punkt widzenia. Dla Ciebie, nie dla siebie. Z pozdrowieniami.
          • wylye Re: Manipulacja w tytule 15.07.12, 16:49
            Szanowny FJohn

            Tak, widzisz, się składa, że tak dla mnie jak i pewnie dla wielu, tradycja, Polska i Polskość, znaczą to samo. Problem polega na tym, że niektóre z wymienionych przez Ciebie "etykietek" stanowią dzisiaj stereotyp, skrót myślowy.
            Pejoratywne określenie "katol" - jak dla mnie obrzydliwe, choć ze wstydem przyznaję, że czasami w ferworze "forumowych walk" sam tego używałem - oznacza nie katolika, tylko człowieka totalnie zindoktrynowanego przez KK. A to, przyznasz - różnica.
            Tak, więc spróbuj sobie wyobrazić, że wszyscy ci, którzy nie wierzą w spisek w Smoleńsku, nie popierają obrzydliwego w swojej zachłanności kleru, chcący by nabożeństwa odbywały się w kościołach - nie na ulicach i w TV - też mają, większą lub mniejszą ufność w Panu.
            Tak się składa, że ekstrema katolicka uważa, że to ona powinna stanowić prawo w Polsce.
            Tymczasem, świeckość jest faktem dokonanym i nie ma od tego odwrotu. Przekonania religijne są prawem każdego i sprawą jego sumienia. Manifestacje religijne poza kościołem, naruszają równowagę, pomiędzy sacrum i profanum.
            Jakoś trudno oprzeć mi się wrażeniu, że ludzie stojący na ulicach, biorący udział w różnych świętach i manifestujący swoje przekonania - nie robią tego dla samej manifestacji swojej religijności.
            Pamiętasz co powiedział Jezus Chrystus, ucząc swoich uczniów - jak mają się modlić?

            "A gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy, gdyż oni lubią modlić się, stojąc w synagogach i na rogach ulic, aby pokazać się ludziom; zaprawdę powiadam wam: Otrzymali zapłatę swoją. Ale ty, gdy się modlisz, wejdź do komory swojej, a zamknąwszy drzwi za sobą, módl się do Ojca swego, który jest w ukryciu, a Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odpłaci tobie. A modląc się, nie bądźcie wielomówni jak poganie; albowiem oni mniemają, że dla swej wielomówności będą wysłuchani. Nie bądźcie do nich podobni, gdyż wie Bóg, Ojciec wasz, czego potrzebujecie, przedtem zanim go poprosicie." (Mat. 6,5-8)

            Piszesz o robo-zombie, dużo w tym prawdy i racji, jednak, naprawdę uważasz, że można nakazami, zakazami, zmianą prawa i konstytucji zmienić to co już się zmieniło?
            Skoro Polska to "niemal w 90%" Katolicki kraj, to czego boją się purpuraci i bliscy im politycy, dlaczego nie zrobią referendum w sprawie "in vitro" i wszelkich innych?
            Niech katolicki w 90% naród wypowie się w tej np kwestii.
            Dlaczego nie zrobi się referendum w sprawie aborcji?
            Skoro jesteśmy katolickim krajem, naród zadecyduje z pewnością po myśli KK. (chyba)

            Orwell miał rację, może tak być że to właśnie miliony tracą rozum, jednostki natomiast mają rację. Jednak, czy jest demokratycznym taki stan, w którym milionem "wariatów" rządzi "jeden lub kilku mądrych"
            Ja nie wiem.
            • niechcemalemuszem1 Re: Manipulacja w tytule 15.07.12, 17:03
              wylye
              Artykuł jest chyba o czymś innym niż kościóół katolicki więc dlaczego nagle tak się produkujesz na jego temat? Widzę że jesteś religijnym fanatykiem (bo ateizm to też religia - wiara w to że Boga nie ma). Nikomu normalnego nie przeszkadzają wielkoczwartkowe procesje - z fanatykami religijnymi nie rozmawiam więc kończę moją wypowiedź. Trwaj w wierze Towarzyszu !
              • wylye Re: Manipulacja w tytule 15.07.12, 19:13
                Ależ ja odpowiedziałem w "gałąze" kolegi FJohna (zwróć uwgę, na poprzedniej stronie postów)
                Towarzyszem nie jestem a na pewno Twoim.
                Piszę co myślę bo nie jesteśmy w ONECIE.
                Gdybyś przeczytał mój wpis ze zrozumieniem, już tylko z jego lektury, można wnioskować, że jednak nie jestem ateistą - mało rozumnie oceniłeś.
                No chyba, że wg Ciebie, każdy kto mówi że kler jest zachłanny - jest ateistą.
                Wyobraź sobie, że okazuje się, jest spora grupa ludzi, dla których nauka zawarta w Piśmie Św. stanowi życiowe credo, mimo to, jednak - gardzą oni chciwym klerem. Kpią oni również z takich "narodowych bohaterów" jak ten z nagłówka komentowanego art.
                To po pierwsze, po wtóre żyjemy w wolnym (podobno) kraju i jak masz problem co i gdzie piszę, to proponuję forum dyskusyjne TUTAJ
          • pis_busters Re: Cmentarze są pełne pięknoduchów... 15.07.12, 17:13
            Cmentarze są pełne pięknoduchów...
            > Nie chcę zwyciężać nikogo w sumie. Chcę bronić prawa części społeczeństwa do przeżywania polskości na jej sposób - prawa do wielkich wzruszeń i poważnych uczu

            Problem w tym, że PIS usiłuje narzucić społeczeństwu swój "jedynie słuszny" sposób przeżywania polskości. Kto go nie podziela jest zdrajcą i zaprzańcem. Nie mam nic przeciwko temu, by ktoś w domowym zaciszu wzruszał się nad Rymkiewiczem tylko na Boga niech nie zmusza do tego innych !

            > kto nie szanuje swojego kraju, ten go straci.

            Raczej bardziej pewne jest, że ten kto szanuje kraj na sposób pisowski łatwo życie straci (vide zbrodnia powstania warszawskiego). Jest wiele krajów, w których mogę żyć ale życie mam tylko jedno.

            > Ale bez takich wartości - twierdzę z całą mocą - tracimy człowieczeństwo. A jak
            > to przebiega, żeby nie szafować ciągle tylko poważnymi ilustracjami: proponuję
            > obejrzenie (może ponowne?) pixarowskiego Wall-e'ego. To się dzieje z ludźmi, k
            > iedy przestają chcieć być sobą.

            Czy jedyną wartością jest pseudohor? Czy nie jestem sobą, gdy chcę żyć w spokoju i pokoju z sąsiadami? Gdy chcę podróżować, czytać różnych nie tylko polskich autorów, posiadać samochód, lodówkę, telewizor i konto w banku? Z tego powodu nie stałem się ani gruby ani bezmyślnie zadowolony z wszystkiego. Może to pisowska prawica ma wypaczony pogląd na świat?
      • pis_busters Re: Od kiedy to ciągnięcie tygrysa za wąsy jest pr 15.07.12, 16:35
        Od kiedy to ciągnięcie tygrysa za wąsy jest przejawem patriotyzmu (nota bene niedawno jeden taki w Kopenhadze spróbował) ? Z kim to prof. Nowak chciałby walczyć w imię patriotyzmu by znów dostać łupnia i na następne 100 lat zniknąć z map świata?
    • moccobaron Jarosław Kaczyński to jedyny mąż stanu w Polsce 14.07.12, 21:43
      Jaki profesor taki mąż stanu. Stary ukrzyżuj się , najlepiej przed pałacem, bedą o tobie i pisać i mówić. Jakie to żałosne!
      • bolek_i_jego_worek Re: Jarosław Kaczyński to jedyny mąż stanu w Pols 14.07.12, 21:46
        A Ty się spal w stodole. Możemy tak długo.
    • bogdan331 Jarosław Kaczyński to jedyny mąż stanu w Polsce 14.07.12, 21:54
      To ku...!www.polskatimes.pl/artykul/617623,kaczynski-polacy-sa-zawiedzeni-we-wrzesniu-ruszy-ofensywa,id,t.html
      • edek47 Jarosław Kaczyński to SZMATA smierdzaca... 15.07.12, 08:04
        i palant ,taki sam jak TEN PISIOR.
    • echfranka Jarosław Kaczyński to jedyny mąż stanu w Polsce 14.07.12, 21:55
      Jedyny mąż stanu w trzech osobach: żony,syna i ojca .Amen
    • stach.sl.2 Jarosław Kaczyński to jedyny mąż stanu w Polsce 14.07.12, 21:55
      Ja jestem Polakiem. Polska jest wolnym krajem a nie żadnym kondominium, a pan profesor i całe jego kaczorze towarzystwo - to pomerdańcy !
    • zergall Jarosław Kaczyński to jedyny mąż stanu w Polsce 14.07.12, 21:56
      Częściowo facet ma rację. Nie rozumiem natomiast jego szacunku do Kaczyńskiego. Mimo, że nie zgadzam się z jego poglądami, nie mam problemu z uszanowaniem ich. Nie rozumiem, dlaczego Wy macie z ty problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka