prezes_na_dopalaczach Chytre, goralskie ficowe portki. 21.07.12, 00:16 Bezduszna, chytra banda prostakow w filcowych portkach. A jeszcze glupsza "turystyczna" tluszcza, ktora pakuje zady na bryczki goralskich rzezimiechow. Przykladowo, jedna osoba wazy 80kg x 14 = 1120kg. Do tego bryczka na tyle osob musi wazyc 400kg. Ponad poltorej tony przez 10 km kilka razy dziennie dla, prawdopodobnie, niedozywionego konia. Ludzie, jesli nie szanujecie zwierzat, rowniez nie szanujecie ludzi. Banda zwyrodnialcow i nic wiecej. Dzicz. Odpowiedz Link Zgłoś
gburiaifuria Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 01:18 Okrucienstwo wobec zwierzat nie tylkoistnieje w Polsce ale i w wielu innych krajach Europy, problem lezy jednak w tym, ze w Polsce jak malo gdzie indziej istnieje powszechne przyzwolenie na bestialskie traktowanie zwierzat. Wypowiedz Sawickiego z PSL by w sprawie humanitarnego zabijania zwierzat zwrocic si do humanistow jest tego doskonalym przykladem. Takie jest wlasnie PSL, takie sa polskie gospodarstwa. Dla tych ludzi jak rowniez dla lokalnej policji, urzednikow szczebla powiatowego prawa zwierzat i ludzi,ktorzy o nich cos probuja mowic sa traktowani jakby byli nacpani. To jest po prostu taka nacpana holota, ktora niepotrzebnie wtraca sie w sprawy o ktorych nie ma zielonego pojecia. Wymiar sprawiedliwosci dzialna podobnych zasadach, zwierzeta to przeciez nie sa LUDZIE, wiec nawet jesli ktos wypali oczy psu czy kotu albo poucina im lapy to i tak w sensie spolecznym jest to niewielkie wykroczenie. taka jest mentalnosc wlasnie tych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
czemuja2 Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 01:40 Kilka lat temu spedzalam wakacje w Pieninach. Poniewaz bylo niedaleko pojechalam z moim 11letnim synem do Zakopanego. Wyruszylismy pieszo do Morskiego Oka i to co zobaczylam przerazilo mnie - przy trzydziestoparo stopniowym upale w bryczkach przeznaczonych na 14 osob (nie pamietam dokladnie) siedzialo po 18osob. Jeden z koni rzezil i ledwo dyszal - to bylo ponad jego sily udzwignac taki ciezar. Serce mi sie kroilo przechodzac obok - zwrocilam ludziom siedzacym w bryczce i woznicy grzecznie uwage, ze liczba osob znacznie przekracza norme. Na wozie siedzialy same tluste osoby, panowie ze znacznym brzuszyskami. Wysmiano mnie. Woznicy nie przeszkadzalo, ze jestem z dzieckiem - zaczal mnie wyzywac i grozic batem. Nikt nie raczyl zareagowac. Po powrocie zadzwonilam do Dyrekcji TPN. Poinformowano mnie, ze nie ma na tych gorali sposobu, bo jak tylko wkracza kontrola, to daja sobie znac sms-ami. I przez caly dzien jezdza prawidlowo. Potrzebne sa dowody - zdjecia, nagrania. Musi sie takze zmienic mentalnosc ludzi. Ktos wczesniej napisal, ze ten kto nie szanuje zwierzat, nie szanuje tez ludzi, wiec cos w tym jest... Odpowiedz Link Zgłoś
qc TPN nie ma sposobu !! 21.07.12, 06:20 Moze kontrole zamiast "Wkraczac" mogly by tam pozostawac tak dlugo i z odpowiednim kijem az goralenvolk przeszedl by mutacje genetyczna? Oczywiscie TPN nie jest az tak cierpliwe, a po za tym to przeciez ten sam uklad. Odpowiedz Link Zgłoś
polska_baba Jest sposób, tylko trzeba chcieć! 26.07.12, 16:23 Wystarczy postawić stałą kontrolę, zatrzymywać bryczki, zmuszać górali do wypraszania z nich nadliczbowych pasażerów, sporządzać raporty, kto przekracza normy i pozbawiać licencji. Proste? Proste! Jedynym skutecznym rozwiązaniem jest stała kontrola na drodze. Jak góral na kilometr przed końcem trasy będzie musiał wyproszonym pasażerom oddać pieniądze, jak będzie wiedział, że kontrolerzy sporządzą raport, który może skutkować odebraniem licencji, to nauczy się liczyć osoby wsiadające do jego bryczki. Odpowiedz Link Zgłoś
11111 Tylko bryczką, nie wozem, to raz... 21.07.12, 07:07 a dwa - kiedy pojawi sie w koncu wahadlowe polaczenie miejskim busem do M.Oka co 15 minut, moze byc bus elektryczny. Miasto juz dawno powinno sie tym zając, tracicie mase pieniedzy potrzebnych dla miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotka247 Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 07:18 Jest prosta jak drut rada; kon ma 4 nogi wiec teoretycznia uciagnie ciezar 2 razy wiekszy niz chlop. Aby sprawdzic jaki ciezar jest bezpieczny dla konia, nalezy zaprzegnac gorala do wozu i pozwolic mu ciagnac go w te i nazad do Morskiego Oka. Potem liczbe kursow i liczbe turystow ktorych mial na wozie przemnozyc przez 2. Jesli uciagnal woz z 2-ma turystami 2 razy to licencja na woz ciagniety przez konia na 4 kursy i na 4 osoby, jesli 3 to na 6. I daje glowe, ze zaden nie przeciagnie wozu z 5,6 czy 7-ma ceprami. Proste? Odpowiedz Link Zgłoś
elle8888 Re: Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 07:40 Nigdy nie zrozumiem ludzi, dla których atrakcją jest jazda bryczkami - czy w Krakowie (przypatrzmy się tym koniom stojącym na rynku - serce pęka), czy w Zakopanem. To może być atrakcja dla dzieci, ale dorosły ma już większą świadomość. Przerażające jak bezduszna bywa większość polskich katolików. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszkaniec_wszechswiatow katole - za tępe na Naukę i Postęp !!!!!!!!!!!!!!! 21.07.12, 08:18 nie mają serca ani rozumu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
ferdek_bagietka Re: Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 10:02 nie wylewaj dziecka z kąpielą. totalny zakaz używania koni do pracy do czego w sumie doprowadzi ? do tego, że gatunek ten prawie zniknie z naszego kraju. już zniknął z polskich wsi, zastąpiony traktorami. a przecież wyścigi konne są także forsowaniem koni, nie raz też konie łamią nogi na wyścigach czy skokach przez przeszkody i w efekcie - kończą uśpione przez weterynarza. więc cóż - zakazać ? i oglądać konie tylko w zoo ? bo wożenie dupy konno w szkółkach jeździeckich to także barbarzyństwo. koń zawsze był wykorzystywany przez człowieka do pracy. i przez to w ogóle istnieje jako gatunek w Europie, gdyż dla dziko żyjących koni nie ma już miejsca w naszych ekosystemach. cały sęk w tym, by pracował tyle ile może pracować bez uszczerbku dla zdrowia i żeby trzymany był w godziwych warunkach. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 18:36 ferdek_bagietka napisał: > nie wylewaj dziecka z kąpielą. > totalny zakaz używania koni do pracy do czego w sumie doprowadzi ? a czy ktokolwiek w miarę rozsądny domaga się totalnego zakazu? Odpowiedz Link Zgłoś
ferdek_bagietka Re: Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 21:10 poczytaj wypowiedzi innych, między innymi ten, na który odpowiedziałem. Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 23:26 przeczytałem "ten wypowiedź", na który odpowiedziałeś, i całą resztę wątku. takiego żądania nie znalazłem. Odpowiedz Link Zgłoś
nowotka1 Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 09:44 A dlaczego nie można wjechać na górę na rowerze? Przejechałem dwa razy Alpy i nigdzie nie spotkałem tylu ograniczeń dla rowerzystów, jak w polskich Tatrach. To skandal, by zmuszać ludzi, aby dojeżdżali samochodami po to, by przesadzić swoją dupę się na furę i zmuszać biedne zwierzę do katorżniczej pracy. CO ZA DURNY NARÓD! Odpowiedz Link Zgłoś
mannazwanny Banda sq..ow 21.07.12, 09:47 I tepych baranow z gminy ktorym kasa przyslania wszystko. Cholerni hipokryci zapierdzielajacy w podskokach do kosciola. Od lat apelujemy o zakaz! Gnoje, sami sie zaprzegnijcie i zapie...jcie w upale.... Odpowiedz Link Zgłoś
lob1 Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 09:50 Bo górale są tak pazerni,żeby własną duszę diabłu sprzedali.Zresztą widać,jakie pałace budują,a ciągną z tego turysty ile się da i to są katolicy,którzy wierzą w Boga i w miłosierdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Właśnie dlatego, że wierzą w miłosierdzie. 21.07.12, 11:26 Wierzą, że "Pon Bucek" im wszystko wybaczy. Gdyby wierzyli w boską sprawiedliwość, ważenie dobrych i złych uczynków, to może byliby lepsi. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 12:53 Pazerni na dutki, powiadasz. Zapewne tak jest. Państwo musi im w takim razie przestać dawać konie za darmo. Jak zapłacą za konia te kilka tysięcy złotych, to przecież, jak tacy pazerni, będzie im szkoda ponieść taką stratę i przynajmniej celowo do tego nie doprowadzą. Odpowiedz Link Zgłoś
goralzdobra dyrektor parku narodowego 21.07.12, 10:01 i rozbojnicy z bialki na szlaku Odpowiedz Link Zgłoś
niebieskie.oko Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 10:03 Przyzwolenie na proceder jaki trwa na drodze do Morskiego Oka jest naprawde skandalem. Zdaje sobie sprawe, ze to jest jakis biznesowo-polityczny uklad ciezki do ruszenia. Z Tatrami jestem bardzo silnie zwiazana emocjonalnie i spedzalam tam najlepsze wakacje zycia, spotkalam ciekawych i wartosciowych ludzi, ale od jakiegos czasu przestalam tam jezdzic. M in przez patrzenie na katowanie koni dla zarobienia dudkow na tej trasie. 5 lat temu prowadzilam wycieczke obcokrajowcow od Polanicy Bialczanskiej do Wodogrzmotow Mickiewicza a nastepnie do Doliny Roztoki. Widzielismy przemeczone, mokre od potu konie ciagnace wypchane turystami po brzegi bryczki. Bylam zazenowana i zwyczajnie bylo mi wstyd sluchac opini turystow na ten temat. Byli oburzeni takim traktowaniem zwierzat, takim robieniem biznesu. Prosili mnie abym cos z tym zrobila. Nastepnego dnia zadzwonilam do TPN, ale uslyszalam, ze niewiele mozna z tym problemem zrobic. Ze to jest biznes dla tych ludzi i zrodlo utrzymania rodzin. Niestety przyzwolenie na taki haniebny sposob zarabiania pieniedzy wystawia fatalne swiadectwo, nam wszystkim Polakom. Przylacze sie do jakiejkolwiek spolecznej akcji, ktora bedzie miala szanse na zlikwidowanie tego procederu. Odpowiedz Link Zgłoś
misiak-pysiak oseudoturyści 21.07.12, 10:20 Nalane czerwone mordy, tłusta żonka u boku i kupa dziciaków z wpadki. Gdyby "turyści" nie korzystali z tych dorożek (w zakopanem i krakowie) to by konie nie padały, proste. Czy taki debil nie widzi, że zwierze ledwo zipie ciągnąc wóz? a że krakusy i górole gó... by spod siebie zjadłóy, takie są chytre, to wiadomo od wieków. TFU! Odpowiedz Link Zgłoś
krydal1944 Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 10:47 Rozwalić ten cały pseudofolklor. Już dawno turystów powinny wozić meleksy. Odpowiedz Link Zgłoś
elsalto Jak łatwo dac się zmanipulować 21.07.12, 10:54 Huzia na Józia! Zapewne nikt nie zna do końca faktów, ale wyroki ferowane są za wczsu. Nie wiadomo co się stało, jaki ciężar koń ciagnął i dlaczego padł. Może z powodu pracy ponad siły a moze miał tętniaka który mu pękł (wszak i koniowi moze sie to przytrafic) albo ugryzł go szerszeń i dostał wstrząsu? A co jak padł na głównej trasie turystycznej? Mieli go przy fanfarach wieść w odkrytej trumnie przez Krupówki? Nie dziwota, że wywieźli go bokiem, zdala od rządnej sensacji gawiedzi. Wszak konie cięzkie tylko po to człowiek wyhodował aby ciągneły wozy (są normy ciężarów dla koni pracujących w zaprzegu i raczej trzeba pilnować tego aby były przestrzegane.). Wcześniej koń pociągowy powinien przejść badanie weterynaryjne. pytanie jaki ciążar ciągnął i czy miał aktualne i rzetelne badania. Czy ktoś wie jaka jest alternatywa dla konia pociągowego, jeśli skończy karierę u woza? Ja wiem - bilet jednostronny na wakacje w słonecznej Italii, gdzie po kilkiudziesięcio godzinnej jeździe kończy na stole w postaci kabanosów. Zapytajcie matoły konia co woli. Nie dyskutuje tutaj o ochronie praw zwierząt a tym bardziej o znęcaniu się nad nimi, bo to sprawy oczywiste. Piszę do tej całej masy gamoni, którzy bezkrytycznie przyjmą każdą informację. Pisze do tych, którzy myślą, że biadoląc nad każdym koniem ciągnącym zaprzęg (większość koni to lubi w co tym półgłówkom może ciężko uwierzyć) uczynią świat lepszym. Pisze do tych co ferują wyroki znając tylko tendencyjnie przedstawione strzępki informacji. Ludzie przewracaja się i umierają na ulicy, w kościele czy w domu i jakoś to specjalnie nikiogo nie dziwi. Przewracaja się sportowcy na boiskach, żeby więcej nie wstać bo dostają udaru, arytmii etc. Koniowi też wolno. Bez sekcji zwłok, bez wywiadu nikt nie ma prawa ogłaszać wyroku. Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Jak łatwo dac się zmanipulować 21.07.12, 12:46 Oj tam, oj tam. Wierni fani GW mają to już wpojone na poziomie odruchów. GW na coś lub kogoś poszczuje, oni szczekają. W zamian zyskują potwierdzenie przynależności do elyty ęteligęcji. Odpowiedz Link Zgłoś
e.day Re: Jak łatwo dac się zmanipulować 21.07.12, 15:52 Obejrzyj filmik. Ten koń był zmęczony i przegrzany. Koń sam z siebie nie kładzie się byle gdzie. Serce się kraje, naprawdę. Akurat z końmi spędziłam sporo lat swojego życia. Koń sam z siebie chętnie pracuje w przeciwieństwie do większości ludzi. To silne zwierzę, nastawione na pracę dla swojego pana. Ale jeśli nie wypoczywa dostatecznie, nie dostaje dobrze jeść, nie jest zadbany, to słabnie. Człowiek jest po prostu winien dobrą opiekę swojemu zwierzowi, obojętnie, czy to koń, pies czy złota rybka. Z tej perspektywy ci ludzie są godni pogardy. Zarówno wozacy, jak i urzędnicy. Odpowiedz Link Zgłoś
ppo Nigdy nie korzystałem z "usług" tych sku...synów. 21.07.12, 11:04 Kocham góry, ale nienawidzę górali- pazernego narodku prymitywów. Ilekroć tam jadę, staram się jak najmniej dać im zarobić. Nocuję tylko w schroniskach, żarcie mam swoje, w plecaku, którego 90% "turystów" nie byłoby w stanie udźwignąć. Jadę w góry, żeby po nich chodzić, a nie lansować się. Co do tych koni, to od zawsze było mi ich żal. Nawet wtedy, kiedy jeszcze nikt na to nie zwracał uwagi. Niech wprowadzą meleksy. Na pewno znajdą się takie, co podjadą pod górę, skoro jeździły po Marsie i Księżycu! Tyle, że śmierdzące wozaki będą musiały wyłożyć na nie kasę. I dobrze! Odpowiedz Link Zgłoś
kastach Re: Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 11:23 Nie rozumiem turystów, którzy najpierw płacą za przejazd takim wozem, a potem się litują nad koniem który padł. Tak czy inaczej ciągnięcie wozu pełnego ludzi pod górę musi być dla zwierzęcia bardzo męczące, więc może nie bądźmy hipokrytami. Jakby nikt tym prymitywom nie płacił, to by zwierząt nie męczyli. I zdrowiej na nogach... Po górach się podobno chodzi, a nie jeździ... Odpowiedz Link Zgłoś
tobi.as Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 11:25 no tak, bo tylko kasa się liczy, zero szacunku do zwierząt, które zarabiają swoją pracą na ich chleb, dlaczego takim okrucieństwem nie zajmą sie odpowiednie instytucje, powinny wejść przepisy - złamiesz prawo - masz zakaz jazdy przez cały sezon - może te ścierwy czegoś by się nauczyły Odpowiedz Link Zgłoś
mikiz65 Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 11:34 Gdyby padł tam człowiek, to pewnie by się tym pies z kulawą nogą nie zainteresował, ale o konia to jest całe aj waj. No trudno, koń ważniejszy od człowieka. Tak to teraz już jest. Odpowiedz Link Zgłoś
erte2 Re: Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 14:23 mikiz65 Dla potwierdzenia Twojej tezy proponuję ci mały eksperyment: Idź sobie tam i padnij. Zobaczymy co się będzie działo... Odpowiedz Link Zgłoś
lawas15 Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 11:40 Górale -ostoja ciemnoty i zabobonu-tylko oninkolaborowali na skalę masową z Adolffem ,uważają zwierze jako rzecz ,bo nie ma duszy.Czy was nie dziwi że to też ostoja pisiaków.Konie ginęły w boju w 1939 i pod Wiedniem.,w obronie ojczyzny ich panów. Dziś giną w imię pazerności i dutków i to jest zasadnicza różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
marta_veg Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 12:00 "Niska szkodliwość czynu" - ???????? Oczywiście, przecież to tylko konie, ino się przegrzoły... Co mam zrobić aby zatrzymać te błędne koło tortur, jakim poddawane są podhalańskie (i nie tylko) konie? Nigdy nie chciałam korzystać ani nie skorzystam z przewozu bryczką. Zwykłe barbarzyństwo i wożenie tłustych tyłków - w górach się chodzi pieszo !!!!!!! A nie wysługuje się końmi, które nie mają żadnego interesu w tym żeby nam usługiwać. Płakać się chce. Odpowiedz Link Zgłoś
indianfire Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 13:06 Nie wiecie Państwo co zrobić? Ja Podpowiem, rano kiedy dzień zaczną woźnice z końmi przedstawiciel parku z czytnikiem sprawdzi obecność koni i zaznaczy na liście jaki koń danego dnia jedzie i wieczorem zweryfikuje listę przed zakończeniem pracy a może raz niezapowiedzianie w środku dnia. A najlepiej postawić na miejscu startu turystów jednego człowieka, który policzy ile osób wsiada i od czasu do czasu odczyta niezapowiedzianie chip konia. W kontrakcie należy zaznaczyć bezwzględny zakaz sprzedaży konia bez powiadomienia parku pod groźbą wysokiej wielotysięcznej kary, wszak chip jest własnością parku i park może żądać jego usunięcia. Odpowiedz Link Zgłoś
kontest_two Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 14:24 zaprząc wozaków do wozów. W końcu to wozacy i do wozów pasują. Odpowiedz Link Zgłoś
drrrota Bezmyślni ludzie wsiadają na te wozy! 21.07.12, 15:51 Bezmyślni ludzie wsiadają na te wozy i wykańczają konie do spółki z woźnicami:(. Udostępniajcie na facebooku, niech powstanie presja społeczna, żeby się to zmieniło, niech to się wreszcie skończy! Odpowiedz Link Zgłoś
normalniejszy2 Chłopi zawsze byli okrutni 21.07.12, 17:26 Jak w cyrku albo u iluzjonisty: wystarczy jedna fuszerka, aby iluzja prysła, odsłaniając widzom na moment szarą rzeczywistość. Woźnica przecenił możliwości konia. W tym czasie stu innych tatrzańskich woźniców się nie pomyliło i nie zamęczyło swoich wierzchowców na śmierć. Oni są lepszymi woźnicami, bo wiedzą lepiej, jak dalece można zamęczyć wierzchowca aby nie padł. To jest ta rzeczywistość, którą można było dojrzeć przez fuszerkę: nie jeden okrutny woźnica, tylko cały okrutny system, i jedna pechowa fuszerka, która na chwilę go ukazała. Odpowiedz Link Zgłoś
mariusz1984_katowice Koń jaki jest, nikt nie widzi 21.07.12, 18:49 Hmmm, Średnio co 2 lata te chamy którzy czerpią zyski z przejazdów do morskiego oka mordują w nieludzkiej pracy 1 zwierze - czyżby TPN tego nie widział ? - przecież to ich teren, i na pewno niejeden strażnik chodzi tą drogą - a może po prostu znajomości (czytaj dawanie w łapę) ? Każdy kto szedł do morskiego oka wie że 15 km pod górkę dla dwóch koni wiozących 1.5 tony to zabójstwo. Wystarczy wydać odpowiednią ustawę - zabraniających wykorzystywać do tego celu zwierząt - a każdy cwaniaczek po wpłaceniu 500 tyś zł kary (i sprzedaniu swojej willi) na cele ochrony zwierząt powinien mieć obowiązek sam rikszą wieźć tych "pseudoturystów" do Morskiego Oka. Jedno jest pewne: właściciel tego konia powinien dostać 10 lat - i a jego nazwisko i miejsce zamieszkania powinni oficjalnie podać do wiadomości społeczeństwa (w wiadomym celu). I drugie: Dopóki władze Zakopanego będą promować miasto jako komercyjny (lub nie wprowadzą odpowiednich ograniczeń) kurort dla pijaków z całej polski, dopóty będziemy oglądać *** skaczących na bungee i jedzących obiad na dźwigu, żelusiów ze złotymi kietami i blachar w miniówach wychodzących z dyskotek na Krupówkach, paniuś w szpilkach nad MO lub Kasprowym. Tatry to piękne góry, ale to co się dzieje w Zakopanem to jest horror. Szkoda zwierzęcia, można było tego uniknąć. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk To jest po prostu obłęd, w naszym kraju 21.07.12, 19:01 nieomal nic nie jest mozliwe. Od przeszło dwudziestu lat nie można spacyfikować bezkarnej i przestępczej organizacji jaką był i pozostał jest PZPN bo to jest, jak powiedziała Mucha, problem strukturalny. Nie można w TPN-nie , pomimo dumnie obnoszonych po salonach przez warcholskie pokolenie "obalaczy komuny" europejskich aspiracji i ambicji, wprowadzić cywilizowanych reguł dotyczacych wykorzystywania koni w zaprzęgach bo wozacy milczą. Postawić jednego policjanta i tak długo jak długo będą milczeć twierdzić, że droga jest nieprzejezdna. Czy tak trudno jest o decyzje wladz lokalnych popartą "badaniami rzeczoznawców", że droga nie nadaje się do użytku dla zaprzęgów konnych, ze jest w ocenie rzeczoznawców niebezpieczna ? Nie byłaby to ani pierwsza ani ostatnia kontrowersyjne decyzja rzeczoznawców w naszym kraju. Nie trwałoby dłużej jak kilka dni by nagle wozacy przestali milczeć. I tytułem akcji wychowawczej wobec góralskiej hołoty prowadzić prace przystosowujące przez co najmniej tydzień. Następnym razem nie byłoby już z wozakami żadnych problemów Koń jaki jest, nikt nie widzi Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: To jest po prostu obłęd, w naszym kraju 21.07.12, 19:40 Hołotą są ci, którzy po tych powtarzających się incydentach, wciąż mają ochotę na tego typu usługę. W społeczeństwie etycznie normalnym, przeciętnie europejsko cywilizowanym, bojkot takiej usługi byłby spontaniczny, bez względu na wiarę, przekonania czy preferencje polityczne. Każdy, kto by taki bojkot łamał, czułby ostracyzm. Odpowiedz Link Zgłoś
1stanczyk "wciąż mają ochotę na tego typu usługę." 22.07.12, 19:03 "powtarzających się incydentach, wciąż mają ochotę na tego typu usługę." To sa turystyczna stonka, o incydentach albo nie wiedza albo nie chcą wiedzieć. Za przewóz a wiec i za konie odpowiadają tylko i wyłącznie wozacy Widząc zmęczonego konia można odmówić przewozu. Ta nasza góralska zakopiańska warcholska i złodziejska hołota widzi tylko dudki. I dlatego właśnie coraz więcej turystów unika tego zakopiańskiego złodziejskiego szamba. Re: To jest po prostu obłęd, w naszym kraju Odpowiedz Link Zgłoś
oldnick5 Koń jaki jest, każdy kto chce widzi 21.07.12, 20:24 Zwracam uwagę P.T. Forumowiczów na fakt, że jestem jedynym nieanonimowym dyskutantem w tym wątku, gotowym na dodatek potwierdzić prawdziwość swych słów (własnych obserwacji) przed dowolnym prokuratorem/sądem. Natomiast wszyscy ci, którzy wieszają na góralskich woźnicach Morskoocznych zdechłe azory - jakoś nie kwapią się o tych strasznych widzianych potwornościach zawiadomić najbliższej prokuratury... Stanisław Remuszko www.remuszko.pl Odpowiedz Link Zgłoś