Dodaj do ulubionych

Radarowi zbójcy na drodze

    • gogggo Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 12:24
      Ten rodzaj korsarstwa barrrdzo się rozwija w naszej odrodzonej.
      W Kościerzynie ustawione na 30km/h fotoradary wykonują fotki rowerzystom.
      Wyjazd z Terminala Kontenerowego w Gdyni na drogę powiatową powoduje, że każdy TIR jest przeładowany.
    • java77 Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 12:32
      czego kolega nie rozumie?Byl znak ogr do 40?Byl.A 40km/h oznacza ze ani kilometra wiecej.Noga z gazu i spokojnie spisz.Bez strachu mandatu.Jak czytam takie wypowiedzi to stwierdzam ze niektorym przydalby sie dodatkowy kurs prawa jazdy dla odswierzenia pamieci.A moze kolega ma problemy ze wrokiem?Ciesz sie ze w polsce cie zlapal radar.A nie za granica.Tam dopiero bys zaplacil.
    • polujacy_na_kaczki Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 12:34
      I co, panie Maziarski, na prawdę opłacało się przekraczać prędkość? O ile dłużej by Pan jechał, gdyby Pan zwolnił? I czy ładnie tak w ogólnopolskim dzienniku chwalić się łamaniem prawa? Pobiciem też Pan by się pochwalił? Gwałtem może też? Jeśli nie potrafi Pan stosować się do przepisów, to lepiej niech Pan nie wsiada za kierownicę. Za kogo Pan się uważa, żeby decydować gdzie mają być wprowadzone ograniczenia prędkości, a gdzie nie? Mieszkańcy małych miejscowości mają pełne prawo do bezpiecznego przechodzenia przez drogę. Mają prawo do tego, aby życia nie utrudniali im wierszówkarze z Warszawki, u których przestrzeganie prawa powoduje ból jąder. Szkoda, że promuje pan (w kraju o przerażającej ilości wypadków komunikacyjnych) postawę pt. "to kierowca decyduje o ograniczeniach" i "łamanie przepisów w ukryciu nie jest łamaniem przepisów". Wstyd. Niby poważny, dorosły, wykształcony człowiek, a zachowuje się jak wioskowy gó...arz w 20-to letnim BMW. Dresik już Pan sobie kupił?
      • buraczyk Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 13:38
        Jakiś darmozjad żyjący z fotoradarów albo przydupas noszący za wójtem teczkę się odezwał.
        • polujacy_na_kaczki Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 17:28
          buraczyk napisał:

          > Jakiś darmozjad żyjący z fotoradarów albo przydupas noszący za wójtem teczkę s
          > ię odezwał.
          Ty prymitywny, niewykształcony, ordynarny chamie! Nawet nie wiesz kim jestem, ale piszesz, że żyję z fotoradarów? Prostacki głupcze, przepisów należy przestrzegać i koniec. Kropka. Wbij to sobie do Swojej pustej, anarchistycznej łepetyny! Fotoradary nie zmuszają do płacenia. To łamanie przepisów skutkuje mandatem. Jak nie chcesz płacić, to zwolnij. Takie trudne, żeby to zrozumieć? Jeśli dalej nie rozumiesz, poproś rodziców, dziecko neo, może Ci wytłumaczą. Czy jeśli dam Ci w pysk, po czym zostanę ukarany grzywną przez sąd mam pyszczyć w gazetach, że złodziejskie sądy okradają ludzi? Skąd się takie matoły biorą na ziemi? A może Ty nie jesteś Buraczyk, tylko zwykły burak? Pastewny. Myśl, zanim napiszesz. Myśl, zanim spróbujesz kogoś obrazić, synu kozy, bo ten ktoś może Cię obrazić bardziej, komunistyczny parobku.
    • jungleman Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 12:55
      postnihilism napisał:

      > Takie trudne dla turysty z Warszawki?

      Oczywiście masz na myśli Warszawkę pod Jędrzejowem? Bo innej to ja nie znam.
    • adaml78 Biały Bór i inni 27.07.12, 13:05
      Gdzie trzeba szczególnie uważac na fotoradary:
      cały odcinek DK25 Czluchów (włącznie)- Bobolice (włącznie) czyli też: Rzeczenica , Biały Bór
      DK11 w woj zachodniopomorskim: Szczecink , Okonek
      DK22 w zachodniopomorskim: Biały Bór, Szczecinek, Miastko
      DK6 w zachodniopomorskim: Karlino , Rymań , Płoty
      DK21 Miastko, Kobylnica
      zadupie Debrzno i wiele innych postPGRowskich wioch

      Kierowco! W tych gminach nie wolno:
      - tankować
      - robić jakichkolwiek zakupów
      - zatrzymywać się w przydrożnych barach/zajazdach
      - być miłym dla autochtonów

      W tych gminach należy:
      - załatwiać swoje porzeby fizjologiczne
      - wyrzucić śmieci nagromadzone w czasie podróży
      - ostrzegać tubylców klaksonem o nadjezdzajacym samochodzie (szczególnie w nocy) - to WYLACZNIE dla podniesienia poziomu bezpieczeństwa!
    • buraczyk Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 13:28
      Ten szlak zbójnicki zaczyna się za Sępólnem. Dwudziestego tam mnie namierzyli 60 km/h ograniczenie do 40 tylko że jest to okres wakacji i szkoła od miesiąca jest zamknięta. Mam pytanie czy przed sądem można podważyć zasadność tego ograniczenia albo oskarżyć władze gminy o wyłudzenie pieniędzy. Może prawnicy w ramach reklamy powalczyli by z tą patologią. Parlamentarzyści się za to nie wezmą bo oni nie płacą maja immunitet i mają to w dupie.
    • r0b0l a ja robię radary w chooja ;))) 27.07.12, 13:31
      i jadę zgodnie z przepisami.
      To wcale nie jest takie trudne biorąc pod uwagę jakość naszych dróg, kury, psy, koty, dzieci, pijacy na drogach przebiegających przez małe miasteczka i wsie. To mój wybór, bezpieczeństwo i komfort. No i te stówki które zostają w portfelu ;))))))))))))))))))))))))))

      Drogi autorze tego żałosnego tekstu: 59 to prawie 60, gdybyś miał żal o to że było 45-49 to bym Cię zrozumiał
      • adaml78 Re: a ja robię radary w chooja ;))) 27.07.12, 13:41
        Masz rację. Problem w tym, że spotykają się tutaj trzy patologie (o ile można tak to nazwać):
        - patologiczni kierowcy nieprzestrzegający przepisów
        - patologiczne ograniczenia prędkości i brak dobrych dróg (pisząc dobrych nie mam na myśli tylko A i S ale przede wszystkim zwykłe drogi krajowe omijające tereny zabudowane, dające możliwośc jazdy non stop z prędkością 90km/h)
        - patologiczne straże miejskie/gminne z ich równie patologicznymi pracownikami

        Poza brakiem mandatów korzyścią z przepisowej jazdy jest znacznie niższe spalanie, a to odczujecie w kieszeni znacznie szybciej niż mandat.
      • buraczyk Re: a ja robię radary w chooja ;))) 27.07.12, 13:42
        Wygląda na to że jesteś miejscowym i wiesz gdzie stoją albo sam je ustawiasz a może nie masz samochodu.
        • r0b0l Re: a ja robię radary w chooja ;))) 27.07.12, 13:52
          powód jest inny: szkoda mi pieniędzy i lubię bezstresowe zycie.

          Stówka to dla mnie znaczy więcej niż bycie u celu 10 minut szybciej
    • johnny_english Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 13:43

      durniu Maziarski - na twojej ulicy dzieci do szkoły chodzą chodnikiem, a nie poboczem...

      jak stoi znak "40", to twoim psim obowiązkiem jest jechać 40, a nie 59...
      • tom.gorecki Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 15:13
        johnny_english napisał:

        >
        > durniu Maziarski - na twojej ulicy dzieci do szkoły chodzą chodnikiem, a nie po
        > boczem...

        W Białym Ukraińskim też nie. Są chodniki. A 40 stoi, żeby gmina miała kasę na niedobitki po rezunach.
    • ela3s Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 13:47
      o rety....ale numer...moja znajoma tez dostała zdjęcie i mandat w Białym Borze i była tak zdziwiona że szok!!! jechała 62km/h... :D
    • milena-schefs Biały Bór... 27.07.12, 13:55
      to absolutna czołówka od lat. Jedyny mandat, jaki kiedykolwiek dostaliśmy z mężem, pochodził właśnie stamtąd i wzbudził zdziwienie graniczące z osłupieniem, bo jako świeżo upieczeni kierowcy jeździliśmy wyjątkowo ostrożnie i przepisowo, zawsze kontrolując wzajemnie prędkość, wypatrując ograniczeń, stref zabudowanych i czego tam jeszcze. Ale Biały Bór i tak nas przechytrzył - radar stał w lesie, zabudowań nie było, a znak (schowany chyba za jakimś drzewem, bo żadne z nas go nie zauważyło) podobno nakazywał jazdę 50 km/h). Zapłaciliśmy, ale pewnie niesłusznie - trzeba było odmówić przyjęcia mandatu i iść do sądu.
      Od tej pory Biały Bór omijamy szerokim łukiem.
    • kaziu60 Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 14:01
      Przecież ten podatek jest dobrowolny - jest umowa to należy się z niej wywiązać jak nie dotrzymuje się warunków. Zasady są wszystkim powszechnie znane.
    • the_michal Pieniądze z radarów nie dla Gmin 27.07.12, 14:04
      Wtedy będą ustawiane w naprawdę niebezpiecznych miejscach.
    • koenzymq10 Nie wiem, po co dyskutować 27.07.12, 14:52
      .. z przepisami prawa?

      Jak się zrobi 60km/h to ludzie pojadą 90 km./h, jak się zrobi 40 km.h i ktoś przyciśnie 60 km/h to już jest coś, już jakieś życie może ocalić, nawet jesli pojedzie nieprzepisowo 60 km/h.
    • profesorfilutek dobra rada 27.07.12, 14:53
      albo załatwić tzw władze tej dziury albo uporczywie przejeżdżać 5 kmh dymiąc jak najwięcej aby wszystkich zatruć ....................
      • polujacy_na_kaczki Re: dobra rada 01.08.12, 11:03
        profesorfilutek napisała:

        > albo załatwić tzw władze tej dziury albo uporczywie przejeżdżać 5 kmh dymiąc j
        > ak najwięcej aby wszystkich zatruć ....................
        Jadąc 5km/h nie zatrujesz bardziej, niż przy prędkości 40km/h (chyba, że gaz w podłodze i na pół-sprzęgle, al szkoda sprzęgła i paliwa, z resztą, jeśli nie szkoda Ci paliwa, to możesz mi oddać). Poza tym- 5km/h? Dla redaktor(k)a z Warszawy 40km/h było za wolno. A Ty chcesz, żeby ludzie jeszcze wolniej jeździli? Zrozum, że tu nie chodzi o mandaty, tylko o prawo do za...ania po drodze ile wlezie. Nawet przez wiochę. Gdyby przeciwnicy fotoradarów przejechali przez wioskę z prędkością 5km/h udowodnili by, że da się jechać wolno. A tego zrobić nie mogą, bo stracą jedyny argument przeciwko fotoradarom (dziś, jeśli dobrze ich zrozumiałem, twierdzą, że fotoradary okradają ich z pieniędzy, bowiem "wystawiają mandaty" za szybką jazdę, a przecież powoli jechać się nie da. Ergo- kierowcy MUSZĄ łamać ograniczenia prędkości.)
    • buraczyk Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 15:09
      Wygląda na to Strażnicy Gminni ze szlaku zbójnickiego dzisiaj będą mieli zaległości w wypisywaniu mandatów bo dzisiaj odszczekują się na forum udając zatroskanych o bezpieczeństwo dzieci w szkołach w czasie gdy od miesiąca trwają wakacje. Być może że są takimi głąbami kapuścianymi że tego nie zauważyli. A jak tego nie zauważyli i dalej dzieci co dzień wysyłają do szkoły to może należy sprawdzić czy są w pełni władz umysłowych i ograniczyć im władzę rodzicielską.
    • ponury_swiniarz Nie jestem kierowca wiec sie wypowiem 27.07.12, 15:21
      jakbym sie znal. Moim zdaniem ograniczenia przewidziane przez prawo oparte sa na pewnych badaniach. 50km/h na obszarze zabudowanym powinno wiec wystarczyc. Jesli gmina chce zaostrzyc ograniczenie predkosci (np. do 40km/h) w sytuacjach innych niz np. remont drogi czy droga osiedlowa powinna poprzec decyzje niezaleznymi badanami udowadniajacymi ze w tym konkretnym przypadku ograniczenie do 40-tki jest zasadne. Jesli 'zapomniano' usunac znak po remoncie drogi, kary powinien placic wykonawca/gmina a nie kierowcy bo czesto jest tak ze na protych dwupasmowkach nagle pojawiaja ograniczenia do 30-tki.
    • friedmar Cynizm na krawędzi oszustwa a'la Jacek Kurski 27.07.12, 16:31
      Nie mówimy o tym że bezkarny Jacek Kurski leci 200/h podczepiony do konwoju policji po to by zaparkować na tablicy "Szanuj Zieleń" tylko o tym; że w Białym Borze na wybranych odcinkach władze miasta wprowadzają sztuczne 40 i fotoradar jest np. ustawiony za skrzyżowaniem, którego nie ma o to skrzyżowanie z drogą osiedlową.

      Autor artykułu pisze o zbójach, którzy na granicy oszustwa pobierają opłaty przejazdowe. Myślę, że słusznie ktoś postulował by dochody z fotoradarów były kierowane do funduszy centralnych a nie stanowiły uzupełnienia lokalnych budżetów.

      Nie tak dawno wysłałem pismo do Białego Boru z pytaniem, czy taki i taki pracownik zapłacił mandat. Ot, dostał obiegówkę w związku z rozwiązaniem stosunku pracy i naszym autem tak jak każdy dał się sfotografować gdzieś pod Człuchowem. Otrzymałem oficjalną informację ze straży Gminnej że nie prowadzi takiej ewidencji czy dany kierowca zapłacił mandat za łamanie przepisów. Nie potrafię teraz odtworzyć tego pisma ale sens był taki, że liczy się kasa misiu a nie jakaś ewidencja wykroczeń. Przecież można to sprawdzić - wystarczy sprowokować fotę autem Gazety i po pół roku spytać czy Pana Gadomski zapłacił za siebie, bo do Gazety wpłynął mandat pocztą na numery auta i mandat został przekazany redaktorowi, który prowadził to auto w tym dniu.
    • anty65 Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 16:34
      Proponuję stawiać znak ograniczenia prędkości do 20km/h i to najlepiej na długiej prostej za białą tablicą oznaczającą teren zabudowany, ale bez żadnych zabudowań ani po prawej ani po lewej stronie drogi. I tam radar.
      Nie ma nic przeciwko radarom i ograniczeniom w centrum miasta, koło szkoły, koło cmentarza, albo kościoła. Niech nawet stawki będą podwójne za wykroczenia, ale w opisywanym przypadku to równie dobrze mógłby siedzieć kasjer na rogatkach i pobierać myto za przejazd 20 zł. :-)
      • friedmar TAK właśnie było 40 na prerii 27.07.12, 16:46
        Na wylocie z Białego Boru od siedziby straży wiejskiej do torów pusta przestrzeń, szeroka droga i 40. To tam wystawiali właśnie śmietnik i nie ma żadnej osoby, która o te 11 nie przekraczała prędkości. Potem mandat sprowokowali u jakiegoś prawnika, który im udowodnił wymuszenie mandatu poprzez sztuczne i nieuzasadnione ograniczenia prędkości i gdzieś od dwóch nagle droga zrobiła się bezpieczna.


        anty65 napisał:

        > Proponuję stawiać znak ograniczenia prędkości do 20km/h i to najlepiej na długi
        > ej prostej za białą tablicą oznaczającą teren zabudowany, ale bez żadnych zabud
        > owań ani po prawej ani po lewej stronie drogi. I tam radar.
        > Nie ma nic przeciwko radarom i ograniczeniom w centrum miasta, koło szkoły, koł
        > o cmentarza, albo kościoła. Niech nawet stawki będą podwójne za wykroczenia, al
        > e w opisywanym przypadku to równie dobrze mógłby siedzieć kasjer na rogatkach i
        > pobierać myto za przejazd 20 zł. :-)
    • mn7 próba minipodsumowania 27.07.12, 20:27
      Całe nieszczęście zaczęło się wtedy, kiedy jakiś "mądry" wymyślił, żeby "dać dorobić" biednym gminom za pomocą fotoradarów. Faktem jest, że gminy dostają stanowczo za mało na realizację zleconych zadań, nie usprawiedliwia to jednak takich pomysłów. Większe straże miejskie wybroniły się przed tym, wiele ni emusiało się zresztą bronić, bo włodarze większych miast tylko się w głowy popukali. A w małych, często popegeerowskich zmianach zaczęły się łowy...
      O tyle, o ile autor felietonu przeciwstawia się tej patologii, oczywiście ma rację. Niestety, czyni t w sposób absolutnie niemożliwy do zaaprobowania - z charakterystyczną dla warszawiaków wyższością, besserwiserstwem i pogardą dla "prowincji". Felieton ma oczywiście swoje prawa, niestety ten nieznośny, paternalistyczny ton i argumentacja w pełni tłumaczą tę agresję, z którą się spotkał ze strony większości forumowiczów.
    • h2s Re: Radarowi zbójcy na drodze 27.07.12, 21:06
      A śnisz o Warszawie? Ja śnię, to moje kochane miasto. Drugim jest Gdynia (moja Matka stamtąd pochodzi). Lubię Kraków, uwielbiam Puszczę Białowieską i Sudety. Lecz się półgłówku ze swojej obsesji. Tekst nie jest o "warszawce" ale o czymś zupełnie innym, czyli o tym jak w majestacie prawa, urzędasy idąc po linii najmniejszego oporu, sięgają do kieszeni podatników. I tych z Warszawy, i tych z Poznania, Zielonej Góry czy Zabrza. Ale... może zbyt wiele wymagam od osoby ograniczonej?
      • zomozadwa Re: Radarowi zbójcy na drodze 28.07.12, 02:20
        on śni, żeby jeszcze rowerzystom
        "za przekroczenie" dowalać.
        a jak nie mają liczników, to niech się posługują wyobraźnią
        i zwalniają przed wiejskimi radarami.
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/10,114927,12171711,Zlapal_go_fotoradar_za_jazde_46km_h___rowerem__X_news_TVN24_.html
        to jest niereformowalny młot.
        na piratów, na piratów oczywiście.
    • zbigniewremlein czy ten artykuł to plagiat? 27.07.12, 22:15
      Dyskretnie zwracam autorowi uwagę, że jeżeli wykorzystuje sformułowania innego autora, warto byłoby to zaznaczyć. Artykuł zawiera sformułowania (np. o zbójcach, osredniowieczu) pochodzące z listu Pawła Be do Straży Miejskiej w Białogardzie. Swego czasu było to pismo publikowane na Demotywatorach. Może autor coś od siebie napisze??
      A tu oryginał: www.pawelbe.pl/cicer/bialo.pdf
    • polujacy_na_kaczki Re: Radarowi zbójcy na drodze 28.07.12, 08:56
      zomozadwa napisał:

      > polujacy_na_kaczki napisał:
      > \*%$@&!@#)&*%$#@&%^!!
      >
      > uspokój się kozi bobku,
      > bo ci żyłka pęknie
      > i szef wiejskiej straży wyśle cię
      > na zieloną trawkę. :-D
      Jesteś idiotą, na prawdę nie musisz tego udowadniać. Spróbuj, proszę, wziąć MERYTORYCZNY udział w dyskusji. Jak dotąd próbowałeś obalić moją argumentację twierdząc, że pracuję w urzędzie gminy. Nie, nie pracuję. Próbowałeś mnie też obrazić, ale Ci się nie udało, bo jesteś zbyt prymitywnym gó...arzem, żeby Ci się udało. A teraz proszę, jeśli masz coś do powiedzenia, to udowodnij, że fotoradary są złe. Dla czego karanie za łamanie przepisów prawa jest, wg. Ciebie, złe? A może nie zgadzasz się tylko z formuła kary? Może wolałbyś więzienie, albo kary cielesne za przekroczenie prędkości? Wyjaśnij mi, proszę, dla czego tak nienawidzisz fotoradarów, prymitywna małpo z betonową nogą. Wyjaśnij mi dla czego Ty i autor artykułu musicie jechać przez wioski z prędkością 59km/h (o 9 km/h większą niż dozwolona w terenie zabudowanym i o 19 większą niż dozwolona wg. znaków)? Dla czego tacy jak Wy nie potrafią zwolnić na kilka minut? Co takiego ważnego jest w Twoim życiu, że nie może poczekać KILKU minut, podczas których będziesz przestrzegał przepisów i dbał o bezpieczeństwo i komfort mieszkańców mijanej przez Ciebie wioski?
      P. S. Nie jestem wójtem, tylko gościem, którego ojca zabił s...el, który nie potrafił zwolnić w miejscu, gdzie ktoś, zapewne jemu na złość, ustawił ograniczenie prędkości. S...el swoje odsiedział, ale Ty ni p..ol, że fotoradary okradają. Bo wolę złodziei niż morderców.
    • szczypopasku Radarowi zbójcy na drodze 28.07.12, 10:19
      idąc wypowiedziami mieszkańców gmin,to należałoby ograniczyć prędkość we wszystkich gminach w kraju i to nawet do 30 km,by zabezpieczyć fundusz dla gmin.Sposób prosty,bez wysiłku myślowego władz gmin.Tylko podróz 100km,trwałaby 4 godz,a w kraju do dwóch dni.Stąd wniosekusterki,przepisów dla montowania radarów!!!!!!
    • diabollo Re: Radarowi zbójcy na drodze 28.07.12, 11:10
      Pan redaktor jest kolejnym matołem, który nie rozumie, że znak ograniczenia prędkości zobowiązuje do ograniczenia prędkości - w tym przypadku do 40km/h.

      Przekroczył prędkość o 19 km/h. W Niemczech otarłby się o utratę prawa jazdy (jeżeli w terenie zabudowanym przekroczy się ograniczenie o 20km/h).
      W okolicy szkoły powinno być ograniczenie do 30km/h, tak przynajmniej jest w krajach o wyższej kulturze ruchu drogowego.

      Redaktor-wojewoda na drodze, w dodatku, matoł, obrażony.

      Pan redaktor dostał tylko mandat w wysokości 100 złotych! Powinien dostać przynajmniej połowę miesięcznych zarobków.

      Przez takich matołów jak pan redaktor trwa w na polskich drogach masakra pieszych.
    • tbarbasz "Mistrzowie" kierownicy na drodze... 28.07.12, 11:49
      Mnie zastanawia coś innego.
      Zdaje się, że Autor jechał przez miasteczko. Zapewne więc przez teren zabudowany - a więc powinien jechać maksymalnie 50 km/h. Nawet, jeśli nie byłoby tam ograniczenia do 40 km/h!
      Ale Autor (i jego śmiejący się znajomi) jest mądrzejszy! On jechał spokojnie 59 km/h. A więc za szybko, niezgodnie z przepisami. Oraz niezgodnie ze zdrowym rozsądkiem. I KROPKA!
      Ale Autor musi się "wymądrzać".
      Co do znaków - moim zdaniem powinni stawiać je specjaliści. Nie oznacza to jednak, że można je lekceważyć i wykpiwać. Mieszkam przy bocznej, wiejskiej drodze. 1,5 km długości! Stoi zakaz 40 km/h. Co jakiś czas słychać pisk hamulców - mijają się 2 królowie szos. Droga jest wąska, dwa auta mijają się z pewnym trudem - ale "królowie" (tacy jak Autor) muszą (bo MUSZĄ!) walić 70-80 km/h. Strach wyjechać autem z posesji. A tuż obok jest A4 - tam można szybciej...

      Cóż, takie nasze drogowe, nuworyszowskie buractwo. Auto w pierwszym pokoleniu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka