Dodaj do ulubionych

Kalemba fatalny, najgorszy kandydat na ministra

27.07.12, 09:32
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • nalpal Kalemba fatalny, najgorszy kandydat na ministra 27.07.12, 09:35
      W PSL-u nie znajdzie się nikt, kto nie ma nikogo z bliskich na intratnym stanowisku !!!
      • rahowa7 Re: Kalemba fatalny, najgorszy kandydat na minist 27.07.12, 10:14
        Mnie zastanawia skąd się bierze od dwudziestu lat ta 8-12 % skala poparcia dla ludowców. Skoro nepotyzm, kolesiostwo i załatwianie intratnych posad w agencjach, funduszach i urzędach jest stanem permanentnym i zupełnym ( dotyczy bez wyjątku całej wierchuszki PSL i wszystkich działaczy w terenie ) to oznacza to:
        -albo suma członków rodzin których przynajmniej jedna z osób pracuje na takim stanowisku jest tak duża że daje to ten milion czy półtora miliona głosów ( posad musiałoby być ok. 150 tys.) Np. szacuję że o ile w ARiMR pracuje ok. 20 tys osób to 80 % pracowników (w tym 98 % kierowników Biur Powiatowych) to są zielone ludki z rodzinami.
        -albo ci którzy głosują na PSL bez posiadania korzyści materialnych uważają że prymitywne chapanie i zawłaszczanie państwa ( szczególnie w obszarze rolnictwa) to coś co warto pominąć głosując w wyborach.Ale co w takim razie warto brać pod uwagę skoro partia polityczna jaką jest PSL nie ma i nie miała nigdy mocy politycznej do realizowania swojego programu wyborczego bo nigdy nie była i nie będzie silniejszym partnerem ???
        • asperamanka Re: Kalemba fatalny, najgorszy kandydat na minist 27.07.12, 10:31
          Twoja pierwsza wersja jest prawdziwa. Tych posad obsadzanych przez PSL jest sporo więcej, niż te 150 tysięcy. To nie tylko administracja centralna i Agencje w warszawie, ale przede wszystkim cała masa stołków w terenie, w gminach, w których rządzi/współrządzi PSL. Od posady zastępcy sprzątaczki w urzędzie gminy, poprzez szkoły, po weterynarzy powiatowych i zarządy gospodarki wodnej.

          I co gorsza, "zdepeeselizować" możesz szybko niektóre wyższe posady w centrali. W terenie ci ludzie z rekomendacji partyjnej siedzą po niskich stanowiskach, bo inaczej się pracy nie dawało dostać, i może i nie są kandydatami na członków Mensy, ale innych nie ma; bez nich cała administracja w terenie się po prostu zawali.

          Proces odcinania ryja od koryta musi być niestety powolny, obejmować zmiany procedur, odbiurokratyzowanie państwa w sensie likwidacji zbędnych czynności, a co za tym idzie, stołków, itd. itp. To zadanie na lata dla zdeterminowanego rządu. Na dziś jakakolwiek akcja Tuska skończy się jak jego poprzednie "akcje" z zamykaniem sklepów z dopalaczami, likwidacja "hazardu", czy kastrowaniem pedofilów - wiele hałasu przez tydzień, a potem wszystko wraca w stare koleiny, bo ta sytuacja w terenie trwa od 50 lat, tyle że przedtem, za komuny, te stołki swoimi obsadzało "stronnictwo sojusznicze", czyli ówczesny ZSL, i PZPR też się do tego za bardzo nie wtrącało , bo przeważnie nie mieli struktur na terenach klasycznie rolniczych.
          • disoprivan Re: Kalemba fatalny, najgorszy kandydat na minist 27.07.12, 13:54
            juz starozytni grecy mowili (po grecku), ze jest co jest a nie ma czego nie ma. ludzie glosuja na siebie- na kandydatow, z ktorymi moga sie "mniej wiecej" identyfikowac. wyobrazmy sobie, ze kandydatem do polskiego sejmu bylby mezczyzna o aparycji georga clooneya, absolwent harvardu, lolumbia, yale i oxford, laureat nagrody nobla i zdobywca paru oscarow- dosc szybko bedace na uslugach nie czytelnikow, ale panow politykow, dla ktorych bylby nasz pan clooney smiertelnym zagrozeniem, prasa i media zrobilyby z niego zlodzieja, gwalciciela i w ogole arcypodejrzanego zydka, ale najwazniejsze, ze nikt z wyborcow by go nie chcial- polacy chca siebie w sejmie i telewizji! wybieraja wiec zle ubranych, z brakami w uzebieniu niegramotnych tlukow, niemoty i pyskaczy. pisze pani autorka, ze pan jakistam jest zlym kandydatem? on jest kandydatem optymalnym! rozejrzec sie wystarczy po ulicy, posluchac, jak i co polacy mowia, podpatrzec jakie gazety sa kupowane (czy w twoim sklepie z gazetami mozna kupic observera, new york timsea, neue zürcher zeitung? w moim, pisze te slowa zza granicy- tak). panowie pokroju pana kalemby to przecietni polacy.
    • cookies9 Kalemba fatalny, najgorszy kandydat na ministra 27.07.12, 09:58
      Racja - najgorszy:-) Jest po prostu 'za stary' powiązany układami ,nepotyzmem -sam ma syna
      pracującego w ARR od wielu lat,a tam tylko znajomi królika :-).
      Potrzebny jest nowy,bez układów,z dobrym wykształceniem ,a nie poseł 'zasiadający'od 7 kadencji w Sejmie. Pawlak 'podłożył ' tzw świnię premierowi Tuskowi.
    • flat-ower Re: Kalemba fatalny, najgorszy kandydat na minist 27.07.12, 09:59
      No , faktycznie jesteś na tym samym poziomie umysłowym co kalemba lub inni peeselowcy. Doprawdy, wielki wkład w to forum. A swoją drogą dzisiaj nie ma juz takich sytuacji w ktorych minister nie zna języków .I nie chodzi tu o te słynne 3 : jeden w gębie polsko-chłopski (zrobio, pijo, piszo...) i te dwa w butach). Takich ludzi juz sie nie powołuje na funkcje w sumie "techniczne", bo minister jest od pracy a nie od celebry. A praca ta to teraz bardzo często spotkania, negocjacje w Brukseli. A poza tym , to burak !
    • a856085 Kalemba fatalny, najgorszy kandydat na ministra 27.07.12, 10:10
      tamten niedobry, ten zbyt chłopski, ajjaj, same kłopoty...
      no a Kłopotek ?
      przecież już gorzej być nie może, ten już zna "układy", więc nad czym się tu jeszcze zastanawiać...
    • hiromata Kalemba= kolesiostwo 27.07.12, 10:42
      Kalemba tylko umocni kolesiostwo. Przykład jest to dzialacz który aktywnie wspiera swoich kolesi komuchów działaczy z Polskiego Związku Działkowców(PZD), tylko dlatego, że Ci zasilaja kasę PSL i SLD z haraczu pobranego od przymusowych członków PZD czyli działkowców a tego rocznie jest ponad 100milionów zł.
      Wyrok TK potwierdził, że PZD to komunistyczny i niekonstytucyjny twór do rozwiązania, jednak Kalemba dalej twardo popiera dzialaczy PZD bo to są najlepsi kolesie którzy zasilający PSL.
    • hiromata Kalemba=kolesiostwo 27.07.12, 10:44
      Kalemba tylko umocni kolesiostwo. Przykład jest to dzialacz który aktywnie wspiera swoich kolesi komuchów działaczy z Polskiego Związku Działkowców(PZD), tylko dlatego, że Ci zasilaja kasę PSL i SLD z haraczu pobranego od przymusowych członków PZD czyli działkowców a tego rocznie jest ponad 100milionów zł.
      Wyrok TK potwierdził, że PZD to komunistyczny i niekonstytucyjny twór do rozwiązania, jednak Kalemba dalej twardo popiera dzialaczy PZD bo to są najlepsi kolesie którzy zasilający PSL.
    • prerekwizyt Kalemba fatalny, najgorszy kandydat na ministra 27.07.12, 11:31
      Zarówno arogancki, miejscami wręcz obraźliwy artykuł Naszkowskiej, jak i niestety kilka wpisów, to przede wszystkim manifestacja pogardy wobec PSL i ludzi tej partii. Wobec tego: PSL jest potrzebną częścią polskiej polityki, a ewentualny minister Kalemba ma chyba tę zaletę, że będzie potrafił przeciwstawić się "mądralom" typu GW i okolica. Życzę mu tego.
      • 0721x Re: Kalemba fatalny, najgorszy kandydat na minist 27.07.12, 11:44
        rekwizyt też załapałeś się na stołeczek ? bo poza stołeczkami to psl raczej nic nie robi
        • prerekwizyt Re: Kalemba fatalny, najgorszy kandydat na minist 27.07.12, 11:51
          I po co ta głupia uwaga na mój temat? Co z niej wynika poza twoją złośliwą satysfakcją?
          • riki_i Re: Kalemba fatalny, najgorszy kandydat na minist 27.07.12, 12:31
            rekwizyt , a z twojej uwagi co wynika? nowotwór złośliwy też jest częścią organizmu, ale jakoś się go nie hołubi tylko zawzięcie zwalcza
            • prerekwizyt Re: Kalemba fatalny, najgorszy kandydat na minist 27.07.12, 13:10
              Po pierwsze, artykuł Naszkowskiej dotyczył imiennie Kalemby, którego ona z góry definiuje i dyskwalifikuje jako POTENCJALNEGO nieudacznika na stanowisku, którego jeszcze nie objął. Czy to jest uczciwe? Moim zdaniem, nie. Po drugie, przy całej chaotycznej i niezgrabnej próbie obrony ze strony przedstawicieli PSL, ja też wyczuwam, że po "drugiej stronie" manifestowana jest wyższościowa, nonszalancka, pachnąca zakłamaniem postawa wobec wsi i to mi się też nie podoba. Tyle.
    • asraz Kalemba fatalny, najgorszy kandydat na ministra 27.07.12, 12:07
      Może jest i bardzo dobrym fachowcem w sprawach rolniczych. Jednak znajomość jedynie ojczystego języka to zdecydowanie za mało.
    • aganiok102 Lizusy i rzecznicy rządu z POgłosu wobronie Donka 27.07.12, 12:39
      i bardzo dobrze zeby sie postawił takiemu rzadowi!
    • biheppy a może lubi nauczycieli? GW tego nie ścierpiałaby 27.07.12, 12:42
      i zagłosuje przeciw proponowanym zmianom samorzadowców
    • gnom_opluwacz Biedna, mała Krysia 27.07.12, 14:56
      Raz, że wyobraża sobie, że Donald Tusk się będzie z Gazetą konsultował w kwestii obsady (nie będzie - przez ostatnie pięć lat pokazaliście, że jesteście zawsze i ślepo wierni, więc naprawdę nie ma znaczenia, czy się wam podoba, czy nie. I tak koniec końców zrobicie swoje, na kolanach i z połykiem). Dwa, że chyba dalej myśli, że Donaldowi Tuskowi w jakikolwiek sposób zależy na naprawie patologii życia publicznego.

      Naprawdę, mała Krysia powinna coś innego niż pisanie felietonów robić. Nie wiem, ciepły szaliczek na zimę? Kawałek pola lawendą na mole obsiać? Ciasto upiec?
    • meriva3744 Kalemba fatalny, najgorszy kandydat na ministra 27.07.12, 17:00
      Nie potrzeba rewolucji bo to chaos który może się różnie skończyć ale gruntownych zmian.
      Głównym mottem tych zmian powinno być - urzędnicy państwowi nie służą jakiejś partii ale państwu i ich olbrzymia większość powinna pozostawać bez zmian niezaleźnie która partia czy partie sprawują władzę począwszy od szczeblu wiceministra itd. Na te stanowiska powinno powoływać się ludzi kompetentnych z konkursów według dobrze przemyślanych, ogólnie znanych i sprawdzalnych reguł. Należy również zdefiniować osobistą odpowiedzialność urzędnika państwowego za jego pracę, za błędy powinny się wyciągać konsekwencję.
      No i bardzo ważne powinny być wprowadzone jednomandatowe okręgi wyborcze. Wtedy byliby wybierani ludzie do których wyborcy mieliby największe zaufanie a nie jak teraz, że z listy do sejmu wchodzą jakieś przydupasy, półgłówki, agenci uwądzący kobiety itp. wariaci i durnie. PO okazała się Platformą Obywatelską tylko z nazwy i tylko trochę lepszym wydaniem tych nawiedzonych oszołomów z PiS-u. Oywatele mają coraz mniej do powiedzenia ale za to coraz więcej do płacenia na rozdętą administrację i całe kohorty zatrudnionych różnych córeczek, syneczków i innych przydupasów czołowych polityków w rządzie i sejmie.
      Finansowanie rządu, sejmu, samorządów itd powinno być jakoś racjonalnie zdefiniowanie w zaleźności od jakiś obiektywnych parametrów. Senat powinny być zlikwidowany, to niepotrzebny luksus, pogonić do roboty posłów a przede wszystkim wybierać ludzi wykształconych i myślących racjonalnie, więcej inżynierów i techników. Takich nawiedzonych idiotów jak np. Macierewicz nam nie potrzeba.





      powinna pozostawać bez zmian niezaleźnie która partia czy partie sprawują władzę począwszy od szczeblu wiceministra itd. Na te stanowiska powinno powoływać się ludzi kompetentnyNie potrzeba rewolucji bo to chaos który może się różnie skończyć ale gruntownych zmian.
      Głównym mottem tych zmian powinno być - urzędnicy państwowi nie służą jakiejś partii ale państwu i ich olbrzymia większość ch z konkursów według dobrze przemyślanych, ogólnie znanych i sprawdzalnych reguł. Należy również zdefiniować osobistą odpowiedzialność urzędnika państwowego za jego pracę, za błędy powinny się wyciągać konsekwencję.
      No i bardzo ważne powinny być wprowadzone jednomandatowe okręgi wyborcze. Wtedy byliby wybierani ludzie do których wyborcy mieliby największe zaufanie a nie jak teraz, że z listy do sejmu wchodzą jakieś przydupasy, półgłówki, agenci uwądzący kobiety itp. wariaci i durnie. PO okazała się Platformą Obywatelską tylko z nazwy i tylko trochę lepszym wydaniem tych nawiedzonych oszołomów z PiS-u. Oywatele mają coraz mniej do powiedzenia ale za to coraz więcej do płacenia na rozdętą administrację i całe kohorty zatrudnionych różnych córeczek, syneczków i innych przydupasów czołowych polityków w rządzie i sejmie.
      Finansowanie rządu, sejmu, samorządów itd powinno być jakoś racjonalnie zdefiniowanie w zaleźności od jakiś obiektywnych parametrów. Senat powinny być zlikwidowany, to niepotrzebny luksus, pogonić do roboty posłów a przede wszystkim wybierać ludzi wykształconych i myślących racjonalnie, więcej inżynierów i techników. Takich nawiedzonych idiotów jak np. Macierewicz nam nie potrzeba.


    • sacco Uzdrawianie sytuacji 27.07.12, 17:19
      Nie o to chodzi żeby minister był lepszy i coś uzdrawiał, tylko żeby zmienić i pokazać , że się pan premier zdenerwował, robi porządki, ostro reaguje na patologię, bierze sprawy we własne ręce, uzdrawia sytuację, przejmuje się krytyką itd.. itd..
    • indris I to ma być zarzut ? 27.07.12, 17:35
      "...jest to ten przedstawiciel koalicji rządowej, który bardzo sobie ceni własne zdanie. Kiedy zabierał głos jako wiceprzewodniczący sejmowej komisji rolnictwa, największe brawa dostawał od opozycji pisowskiej. Nikt tak nie potrafił przywalić rządowi jak Kalemba. W czasie sejmowych głosowań nierzadko głosował przeciwko własnemu klubowi, jeśli mu się dana ustawa nie podobała"
      Dla mnie to jest zaleta.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka