Dodaj do ulubionych

Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier

03.08.12, 07:34
No cóż to była "Młodzież Wszechpolska" To ta od kumpla Schetyny i wieeeeeelkiego krytyka Kaczyńskiego czyli Giertycha. No ale pro-rządowe media dały radę M.W. wcisnąć do PISu. I tu już słyszymy, że ktoś im kazał, ktoś za tym stoi. Ktoś ich namówił. Klakierzy PeOwscy w innych programach dopowiadają, że PIS. Czyli po słynnych numerach "na wnuczka" salon postanowił zrobić numer "na dziadka"
Obserwuj wątek
    • koloratura1 Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 07:59
      lechu733 napisał:

      > No cóż to była "Młodzież Wszechpolska" To ta od kumpla Schetyny i wieeeeeelkie
      > go krytyka Kaczyńskiego czyli Giertycha. No ale pro-rządowe media dały radę M.W
      > wcisnąć do PISu. I tu już słyszymy, że ktoś im kazał, ktoś za tym stoi. Ktoś
      > ich namówił. Klakierzy PeOwscy w innych programach dopowiadają, że PIS. Czyli p
      > o słynnych numerach "na wnuczka" salon postanowił zrobić numer "na dziadka"

      Ty też z Młodzieży Wszechpolskiej czy nawet tam - za głupi?
      • piss.off buczeli zdrajcy 03.08.12, 09:15

        buczeli zdrajcy

        pis im w doopę
      • antekguma1 Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 04.08.12, 07:02
        Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier.

        Coś się dziadkowi pomyliło. Jest idealistą oderwanym od współczesnej rzeczywistości. Stał w otoczeniu karierowiczów mających głęboko w dupie dobro ojczyzny i tego nie wyczuł. A tak po za tym nie wszystkim musi się wszystko podobać. Mogą być tacy którym ryj ryżego czy gronkowca i innych pseudopatriotów po prostu się w takich miejscach nie podoba i nie pasuje. Dziadkowi trudno też pojąc, że nie wszyscy uważają powstanie warszawskie za mądre i przemyślane.
        • koloratura1 Inteligentni inaczej. 04.08.12, 09:22
          antekguma1 napisał:

          > nie wszystkim musi się wszystko podobać. Mogą
          > być tacy którym ryj ryżego czy gronkowca i innych pseudopatriotów po prostu się
          > w takich miejscach nie podoba i nie pasuje. Dziadkowi trudno też pojąc, że nie
          > wszyscy uważają powstanie warszawskie za mądre i przemyślane.

          Niezależnie od tego co się komu podoba lub nie, co komu pasuje lub nie - a także - bez względu na własną opinię nt. sensu/bezsensu Powstania - takie miejsca nie powinny być ozdabiane buczeniem.
          Po prostu jako-tako inteligentny człowiek pewnych rzeczy nie robi.

          No, ale cóż... Patrz Temat.
    • 121uchatka Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 08:17
      Niezależnie od tego kto robił "zadymę" - był to objaw chamstwa najdelikatniej określając.
      Przypominam sobie pewien fakt opisany przez Pana Antoniego Słonimskiego: Po opublikowaniu wiersza o dwóch ojczyznach(dokładnego tytułu nie pamiętam), został On napadnięty przez "prawdziwego patriotę" - rozstrzelanego później za kolaborację z hitlerowcami a po latach za ten sam wiersz był napastowany przez Gomółkę, czyli widać ten "wielki patriotyzm" współczesnych chamów. Obwinianie PiS-u jest uprawnione dlatego, że prowadzą politykę kontestacji rządu, nb legalnie wybranego. Prócz tego PiS celowo wywołuje różne awantury i po otrzymaniu należnej odpowiedzi podnosi wrzask jak to został skrzywdzony.
      • wina_kleru Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 11:24
        Legalnie wybrany rząd nie oznacza, że wszyscy są z niego zadowoleni (no.... np. nie każdy lubi jak musi płacić więcej za coś czego i tak nie dostaje, chociaż - jak widać - większość lubi jak jej się podnosi np. VAT; jest do tego masę innych spraw, które delikatnie mówiąc stawiają rząd - wybrany przecież demokratycznie - w wyborach - w złym świetle. Wystarczy choćby rozliczyć premiera z jego obietnic i spojrzeć na dług publiczny. Pomimo to - powtórzę - większość głosujących wybrała fajnego europejskiego Donalda raz jeszcze). Zgadzam się, że gwizdy nad grobami nie powinny mieć miejsca - mogli wybuczeć komuchów zaraz za płotem, a uroczystość zbojkotować. Obwinianie PiSu za to - jest klasyczną metodą propagandową komu-mediów, mających skupić negatywne spojrzenie odbiorców - na najsilniejszego i realnego wroga obecnej władzy - tak jest najłatwiej. Pragnę jednak przypomnieć Państwu, że na szczęście w Polsce istnieją jeszcze inne partie polityczne, które nie są po lewej stronie ale nie są też w centrum - jak PiS (bo przecież do ciężkiej ch. PiS to nie jest żadna prawica, co najwyżej partia centrowa!!!) a wrzucanie wszystkich niezadowolonych z rządów post-komuny w postaci PO i otoczki do jednego worka z PiS jest celowym działaniem mającym na celu zwykłe obśmianie i wyszydzenie "Moherów". Nie warto nabierać się na taką tanią sztuczkę.
        • herbapol Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 18:13
          I możesz być pewny,że w najbliższych wyborach,oceniając sytuację w dniu dzisiejszym,wybierzemy po raz trzeci "fajnego Donalda",bo chwilowo brak alternatywy,a ze wszystkiego zła,on właśnie jest najmniejszym złem.Eksrema,ani lewa ani prawa,nas nie interesuje.
          • misiu-1 Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 19:22
            "Cieszy mię ten rym, Polak mądr po szkodzie,
            Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
            Nową przypowieść Polak sobie kupi,
            Że i przed szkodą, i po szkodzie, głupi."

            (J.Kochanowski)
            • leming.nr1 Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 19:30
              misiu-1 napisał:

              > "Cieszy mię ten rym, Polak mądr po szkodzie,
              > Lecz jeśli prawda i z tego nas zbodzie,
              > Nową przypowieść Polak sobie kupi,
              > Że i przed szkodą, i po szkodzie, głupi."

              > (J.Kochanowski)
              >

              No masz, to i Kochanowski był za PiS-em?
        • koloratura1 Partyj ci u nas dostatek... 04.08.12, 09:32
          wina_kleru napisał:

          > na szczęście w Polsce istnieją jeszcze inne partie polityczne,
          > które nie są po lewej stronie ale nie są też w centrum - jak PiS

          A istnieją, istnieją..
          I nawet cieszą się poparciem, hm..., w granicach błędu statystycznego.
        • frey8b Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 04.08.12, 10:47
          I ty jesteś tym co nie lubi rządu lecz rząd nie jest panienką do kochania. Rząd ma rządzić tym co ma, jak ma mało to najlepszy nie jest cudo twórcą, Jakoś naród ocenił Tuska inaczej od ciebie i z tym trzeba się pogodzić. Rozliczanie z obietnic to jest dobre do walki politycznej jeszcze żaden rząd nie dotrzymał obietnic wszystkich jak stare równanie Planowanie do produkcji tak jak sraczka do obstrukcji. Następnie bredzisz o komuchach, gdzie tam widziałeś komuchów aby ich wybuczeć , podaj jednego komucha nazwisko to uwieżę. Tym cytatem już mię upewniłeś że jesteś głupszy niż ustawa przewiduje
          ( Pragnę jednak przypomnieć Państwu, że na szczęście w Polsce istnieją jeszcze inne partie polityczne, które nie są po lewej stronie ale nie są też w centrum - jak PiS (bo przecież do ciężkiej ch. PiS to nie jest żadna prawica, co najwyżej partia centrowa!!!) a wrzucanie wszystkich niezadowolonych z rządów post-komuny w postaci PO i otoczki do jednego worka z PiS jest celowym działaniem mającym na celu zwykłe obśmianie i wyszydzenie "Moherów". Nie warto nabierać się na taką tanią sztuczkę. )
          Takich oto ekspertów ma PiS w swoich szeregach debili , dlatego lepszy głupi Tusk
          jak mądry Kaczyński.
        • frey8b Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 04.08.12, 11:00
          Jak PiS niema jak nazwać obecny legalny rząd to nazywa postkomunistyczny , akcja na cmentarzu jest ohydną i pod kierownictwem Kaczyńskiego. Ten gnom jarosław niewie już do czego ma się posunąć, aby zdobyć poklask, to hijena cmentarna, wykorzystuje zmarłych do swojej paskudnej polityki, chowając się w cień wysówa Szmacierewicza na czoło.
    • jurek4491 Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 08:44
      Jest w naszym kraju wiele ugrupowań politycznych które różni wszystko ale są w stanie zachować się przyzwoicie, tylko PiS i związane z nim prawicowe środowiska przynoszą nam wstyd w kraju i na arenie międzynarodowej. PiS to najbardziej wredne i podłe ugrupowanie na polskiej scenie politycznej po II wojnie światowej. To siedlisko: świrów, meneli, obszczymurków i mentów społecznych których dopadła nieodwracalna wścieklizna do wszystkiego co nie jest związane z PiSem, to wylęgarnia debilizmu
    • asiazlasu Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 08:57
      Kto bedzie zwonil na alarm gdy odejdzie ta stara gwardia ? Zostanie holota ktorej tak trudno pojac co to wolnosc i demokracja...smutne...
    • henryk-sikora sięgnijmy do genezy tego barbarzyństwa... 03.08.12, 09:02
      Powinniśmy sięgnąć do genezy tych barbarzyńskich zachowań, poszukajmy ich przyczyn. Czy odnotował ktoś takie skandaliczne zachowania przed 2005 rokiem? Oczywiście, że nie. Rządy sprawowali bezpośredni spadkobiercy PZPR i nikt na nich nie buczał, nikt nie gwizdał. Zaczęło się dopiero od kreowania polityki nienawiści, polityki podziału, zainicjowanej personalnie przez Jarosława i Lecha Kaczyńskich, od 2005 roku. Ten drugi, sp. Lech Kaczyński miarkował trochę swoje słowa, ale dzielił. Natomiast Jarosław Kaczyński jasno i dobitnie, pod Krzyżami Gdańskimi ustawił wszystkich innych nie przynależących do PiS i jego zwolenników, jako osobników stojących tam gdzie stało ZOMO. Można snuć oczywiście analizy socjologiczne i psychologiczne o tym barbarzyństwie, ale fakty i zdarzenia są proste, wystarczy tylko sięgnąć pamięcią wstecz. To PiS przecież nadał status patriotów bandytom stadionowym. Kto mógł wczoraj krzyczeć jak nie ci "patrioci", to gardła tych bojówek stadionowych ryczały wczoraj "czerwona hołota" pod adresem demokratycznie wybranych władz, czyli tym samym pod adresem wolnej demokratycznej Polski. Te bojówki to zbrojne ramię PiS i niech mi ktoś udowodni, że tak nie jest.
      • psineczek Re: sięgnijmy do genezy tego barbarzyństwa... 03.08.12, 10:24
        <"henryk-sikora napisał: ....Te bojówki to zbrojne ramię PiS i niech mi ktoś udowodni, że tak nie jest.">
        Henryku-Sikora mnie rowniez te bojowki kojarza sie ze (przepraszam jesli blednie napisane) Stormtroop Hitlera.
        Pozdrawiam
    • mignik Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 09:08
      Dobro ojczyzny? S..., a nie dobro. Dla nich, dla Tuska, Pawlaka, Kaczyńskiego itd. liczy się tylko koryto. A Ścibora-Rylskiego Gazeta Wyborcza pięknie, przepięknie wmanewrowała w szczucie, w wyzwiska. Ta grupa oszołomów, to wszechpolacy Giertycha, Giertycha ostatnio hołubionego przez Gazetę Wyborczą. Trzeba przyznać, że Gazeta Wyborcza w cynizmie dorównuje Pawlakowi, Tuskowi, a nawet Kaczyńskiemu.
      • kotek.filemon Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 09:14
        mignik napisał:

        > Ta grupa oszołomów, to wszechpolacy Giertycha

        Tego Giertycha, który od 1994 nie jest prezesem MW a w 2005 wziął z nimi definitywny rozwód?
        • mignik Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 09:16
          Wszechpolacy to jego dzieło. Olejnik kopie trupa, to ja nie mogę sobie żywego Giertycha uszczypnąć?
          • leming.nr1 Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 11:36
            mignik napisał:

            > Wszechpolacy to jego dzieło. Olejnik kopie trupa, to ja nie mogę sobie żywego G
            > iertycha uszczypnąć?

            Nawet go możesz pocałować, przecież to były kompan prezia.
            • mignik Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 13:28
              Moher ci się poci.
      • leming.nr1 Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 11:34
        mignik napisał:

        > Dobro ojczyzny? S..., a nie dobro. Dla nich, dla Tuska, Pawlaka, Kaczyńskiego i
        > td. liczy się tylko koryto. A Ścibora-Rylskiego Gazeta Wyborcza pięknie, przepi
        > ęknie wmanewrowała w szczucie, w wyzwiska. Ta grupa oszołomów, to wszechpolacy
        > Giertycha, Giertycha ostatnio hołubionego przez Gazetę Wyborczą. Trzeba przyzna
        > ć, że Gazeta Wyborcza w cynizmie dorównuje Pawlakowi, Tuskowi, a nawet Kaczyńsk
        > iemu.

        mignik jak byś takie głupoty wypisywał na forum twojej ulubionej Gazety Polskiej, byś miał dożywotniego bana. Więc korzystaj z demokracji mądrze i folguj trochę.
        • mignik Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 13:23
        • mignik Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 13:25
          leming.nr1, gdybyś miał mózg, a nie moher, to byś wiedział, że jedyną moją ulubiona gazetą jest Gazeta Wyborcza.
          • leming.nr1 Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 16:07
            mignik napisał:

            > leming.nr1, gdybyś miał mózg, a nie moher, to byś wiedział, że jedyną moją ulub
            > iona gazetą jest Gazeta Wyborcza.

            Jesteś pewien. Czytając twoje wypociny, to raczej jest Gazeta Polska.
    • goral27 Od***cie się od generała! 03.08.12, 09:19
      Gazeto, wy macie już swoich ulubionych generałów, może zostawcie naszych, polskich w spokoju?
      • misiu-1 Re: Od***cie się od generała! 03.08.12, 09:39
        Może gazeta zalicza go do swoich? Jak można przeczytać w Wikipedii:

        Koniec wojny zastał mjr Zbigniewa Ścibor-Rylskiego "Motyla" w Łowiczu. W związku z zakończeniem działań wojennych, 7 maja 1945 zameldował ppłk Janowi Mazurkiewiczowi "Radosławowi", że postanowił zakończyć pracę konspiracyjną i wyjechać do Poznania.
        [...]
        Po wojnie był kierownikiem Biura Samochodów Remontowanych Motozbyt w Poznaniu, a następnie od 1956 pracował w Zjednoczonych Zespołach Gospodarczych INCO. W sierpniu 1984 wszedł w skład Obywatelskiego Komitetu Obchodów 40 Rocznicy Powstania Warszawskiego.


        Jestem głęboko przekonany, że Pan Generał, już wówczas, choć dopiero major, był postacią takiego formatu, że komuna nawet nie śmiała poddać go represjom, jakie spotkały innych, byłych, wysokich oficerów AK.
        • goral27 Re: Od***cie się od generała! 03.08.12, 11:21
          > Jestem głęboko przekonany, że Pan Generał, już wówczas, choć dopiero major, był
          > postacią takiego formatu, że komuna nawet nie śmiała poddać go represjom, jaki
          > e spotkały innych, byłych, wysokich oficerów AK.

          Mysle ze jednak lepiej bedzie zawiesic sad zanim powie lub napisze sie za duzo. Na razie nie widze podstaw zeby napisac chocby jedno zle slowo o generale.

          A za to ze gazownia probuje zawlaszczyc sobie takiego czlowieka wine ponosi zgraja niewychowanych szczyli, ktorych rodzice nie nauczyli ze w pewnych miejscach i sytuacjach obowiazuje bezwzgledny zakaz zachowywania sie jak swinia.
          • maaac Re: Od***cie się od generała! 03.08.12, 11:38
            Polecam ci uwadze zwłaszcza tych "szczyli", którzy do nich wesoło machali, uśmiechali się i pokazywali znak V - zwycięstwa. Szczególnie jednego takiego szczyla - Antoniego Macierewicza.

            Chciałbym ci przypomnieć też, że to nie pierwszy numer tego typu i w tym miejscu i w tym czasie. Jakoś osoby tak miło witane przez "szczyli" nie potrafiły ani wtedy ani dziś zdecydować się na ostre, wyraźne i jednoznaczne odcięcie się od takiego zachowania i jego potępienie.

            Także macie drodzy "prawicowcy" coście chcieli - wasze zastępy młodych SSmanów zachowują się tak jak po SSmanach należało się spodziewać.
          • misiu-1 Re: Od***cie się od generała! 03.08.12, 12:08
            goral27 napisał:

            > A za to ze gazownia probuje zawlaszczyc sobie takiego czlowieka wine ponosi zgraja
            > niewychowanych szczyli, ktorych rodzice nie nauczyli ze w pewnych miejscach
            > i sytuacjach obowiazuje bezwzgledny zakaz zachowywania sie jak swinia.

            Podejrzewam, że właśnie ich nauczyli i dlatego buczeli na widok tych, którzy się tak zachowywali.
          • misiu-1 Wylazło szydło z worka 15.08.12, 08:32
            Świeże informacje:
            "Według dokumentów zgromadzonych w IPN, w 1947 został zarejestrowany przez Wydział I Wojewódzkiego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Poznaniu jako TW „Zdzisławski” [sygnatura akt AIPN, 00945/2125] i był wykorzystywany przez służby do 1964. Przynajmniej od 1956 miał także współpracować z I i II departamentem MSW, rozpracowując m.in. swoją rodzinę, środowiska polonijne w USA i Międzynarodowe Targi Poznańskie)"
            pl.wikipedia.org/wiki/Zbigniew_%C5%9Acibor-Rylski
    • misiu-1 Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 09:26
      Bardzo się widać razwiedka przelękła tego buczenia, skoro tyle jazgotu robi. Który to już z kolei artykuł na ten temat?
      • leming.nr1 Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 11:40
        misiu-1 napisał:

        > Bardzo się widać razwiedka przelękła tego buczenia, skoro tyle jazgotu robi. Kt
        > óry to już z kolei artykuł na ten temat?
        >

        Jak tam przemyślałeś te nauki seksu u Madonny :)
    • brzmski z marszu... rozpoznanie 03.08.12, 09:29
      generalskie szlify (wiadomo - praktyka czyni miszcza) - zatem i rozpoznanie migiem; buczący rozpracowani do... skarpetek; a są nimi: młodzi -zmanipulowani, starsi - oszołomieni; w rzeczy samej - dobre to (nie są źli); w sam raz do... dywersji, na tyłach wroga
    • 6.smiech Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 09:30
      Ale to do Kaczynskiego i takich jak Maciorewicz nigdy nie dotrze.
    • madziapl1 Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 09:35
      Same obchody tryumfu Powstania sa wyglupem bo to byla kleska, hanba i sromota. Jedni maja to za sukces a drudzy gwizdaja. Oni nie gwizdali na 220000 trupow i ruiny Stolicy tylko na idiotyczne obchody "tryumfu" Ja mam 71 lat zycia i sie im wcale nie dziwie ze krzyczeli i gwizdali.
    • rum11 Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 09:44
      Istotnie nie były to dobre miejsca na pokazanie co część spoleczeństwa myśli o rządzących naszym krajem.Absolutnie rozumiem żal Pana Generała Ścibora-Rylskiego i innych weteranów Powstania Warszawskiego,że nie powinno być buczenia,gwizdów i krzyków nad mogiłami Powstańców.Jednak jak słyszę,że każdy serwis informacyjny zaczyna się od powtarzania pokazywania tych zajść ,zaczynam odnosić wrażenie,że mogła to być jakaś prowokacja ze strony rządzących, a mają pod dostatkiem dyspozycyjnych chlopców do robienia zadym co pokazału zajścia pod Krzyżem na Krakowskim Przedmieściu, żeby teraz w nieskończoność uwracać i powtarzać te sceny.O to prawdopodobnie może chodzić,no bo teraz mogą obciążać odpowiedzialnością m.inn.środowisko PIS.Mają rządzący propagandowy argument na przeciwnika.Będzie to powtarzane długo-dlugo aby odwracać uwgę od żle prowadzonych przez rząd spraw bieżącycha Panowie Premierzy-Tusk i Pawlak mogą dalej kombiniwać jak szkodzić naszemu krajowi.Ponadto oprócz tego,zakładając, jeśli krzyczący w trakcie uroczystości nie byli prowokatorami,tylko czynili to z politycznego przekonania to choć rzeczywiście wybrali zły moment, wykorzystali go by nagłośnić społeczństwu i przekazać poprzez szerokie forum medialne swe odczucia i sprzeciw przeciw rządzącej ekipie, i to sie odało.
      • misiu-1 Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 10:02
        Dlaczego nie miejsce? Może polegli sami by buczeli wiedząc, że sprzedawczyki i zdrajcy będą sobie urządzać szopki na ich grobach?
        • goral27 Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 11:15
          > Dlaczego nie miejsce? Może polegli sami by buczeli wiedząc, że sprzedawczyki i
          > zdrajcy będą sobie urządzać szopki na ich grobach?

          Ty tez? I co, wychowany w II RP oficer polski przychodzi pobuczec na uroczystosci upamietniajace tysiace ofiar powstania? Naprawde?
          • misiu-1 Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 12:06
            Nie. Przychodzi upamiętnić ofiary powstania. Buczy, kiedy widzi, że ci, którzy skwapliwie "jednoczą Europę" pod niemieckim przewodem, demonstracyjnie oddają cześć tym, którzy przeciwko "zjednoczeniu Europy" pod niemieckim przewodem chwycili za broń.
            • goral27 Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 12:26
              > Nie. Przychodzi upamiętnić ofiary powstania. Buczy, kiedy widzi, że ci, którzy
              > skwapliwie "jednoczą Europę" pod niemieckim przewodem, demonstracyjnie oddają c
              > ześć tym, którzy przeciwko "zjednoczeniu Europy" pod niemieckim przewodem chwyc
              > ili za broń.

              Jezeli nie ma miedzy nami zgody wzgledem tego co wypadalo robic w tych okolicznosciach, to spojrz na to od czysto pragmatycznej strony. Spojrz co teraz wyprawia Czerska. Od wczoraj juz chyba z 7 komentarzy moralnego oburzenia, dzis nawet Stokrotka napisala o swoim wzruszeniu. Prawdopodobnie temat miela juz wszystkie czolowe tv i beda go mielic i wspominac jeszcze dlugo.

              Mnie interesuje efekt. Interesuje mnie odsuniecie tej antypolskiej bandy od koryta. Do tego potrzebne sa glosy roznych ludzi, nie tylko czytelnikow Gazety Polskiej. I jest potencjal na te glosy, bo dzis chyba tylko najwieksi debile uwazaja ze jest dzis w Polsce spoko.

              Wiec tak: mozna sobie stac i buczec, a potem sie cieszyc z 15% w wyborach, albo mozna zacisnac zeby i nie dac sie sprowokowac. Ktora droga przyniesie nam wieksze korzysci?
              • misiu-1 Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 12:48
                Właśnie widzę, co wyprawia Czerska i to jest budujące. Brakuje jeszcze tylko listu oburzonych dojarek z Kazania. To najlepszy znak, że komuna zaczyna się bać rodzącego się buntu społecznego przeciw swojej władzy. Zresztą nie na darmo wyposażyli policję w nowe zabawki do tłumienia demonstracji i zmienili ustawę o zgromadzeniach. Zaczynają sr... ogniem.
                • leming.nr1 Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 12:53
                  misiu-1 napisał:

                  > Właśnie widzę, co wyprawia Czerska i to jest budujące. Brakuje jeszcze tylko li
                  > stu oburzonych dojarek z Kazania. To najlepszy znak, że komuna zaczyna się bać
                  > rodzącego się buntu społecznego przeciw swojej władzy. Zresztą nie na darmo wyp
                  > osażyli policję w nowe zabawki do tłumienia demonstracji i zmienili ustawę o zg
                  > romadzeniach. Zaczynają sr... ogniem.
                  >

                  Gościu jak ty się przemieszczasz pomiędzy tymi światami równoległymi? Gdzie jest to przejście?
                  Nie ukrywaj tego, podziel się z nami?
                  • maaac Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 13:47
                    Naprawdę chcesz trafić do świata, w którym żyją wyborcy PiSu i reszty "prawicy"? Bo ja nie. Dzięki.
                    • leming.nr1 Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 16:11
                      maaac napisał:

                      > Naprawdę chcesz trafić do świata, w którym żyją wyborcy PiSu i reszty "prawicy"
                      > ? Bo ja nie. Dzięki.

                      Skąd taki pomysł? Jak się otworzył to i da się zamknąć, po uprzednim wyekspediowani przywódców i zwolenników do tego świata wiecznej szczęśliwości.
              • maaac Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 13:46
                > Jezeli nie ma miedzy nami zgody wzgledem tego co wypadalo robic w tych okoliczn
                > osciach, to spojrz na to od czysto pragmatycznej strony. Spojrz co teraz wypraw
                > ia Czerska. Od wczoraj juz chyba z 7 komentarzy moralnego oburzenia, dzis nawet
                > Stokrotka napisala o swoim wzruszeniu. Prawdopodobnie temat miela juz wszystki
                > e czolowe tv i beda go mielic i wspominac jeszcze dlugo.
                A najbardziej w tym porażające to..... że mają rację? W sumie przecież piszą dokładnie to samo co ty. Nieprawdaż? Tyle, że dla nich to jest potwierdzenie tezy o chamstwie twojej grupy ideologicznej, a ty próbujesz sprawę zakłamać i zamotać.

                Kolega misiu-1 psuje ci ten interes. Jego wypowiedzi pokazują bowiem, że to ta znienawidzona "Czerska" ma w 100% rację - i co do oceny samego zdarzenia (co już sam przynajesz) i co do oceny stosunku "prawicy" do tego wydarzenia (co jest dziełem misia-1).

                > Mnie interesuje efekt.
                Typowy cynizm charakterystyczny dla naszej "prawicy". Dla realizacji swoich celów zdolni są do wszystkiego.

                > Interesuje mnie odsuniecie tej antypolskiej bandy od koryta.
                A cała "antypolskość" tej bandy opiera się na tym, że to oni są u koryta a nie twoi kumple?

                > Do tego potrzebne sa glosy roznych ludzi, nie tylko czytelnikow Gazety Polskiej. I jest
                > potencjal na te glosy,
                Dla tego jak rasowy cynik, będziesz kłąmał, udawał, że masz inne poglądy niż masz naprawde byle tylko dorwać się do koryta? I to "oni" są "antypolscy" a nie ty? Skoro chcesz na kłamstwie i oszustwie dojść do włądzy i nawet tego nie starasz się ukrywać? To już misiu-1 choć dla ciebie wydaje się głupcem jest uczciwszy. On swoje idiotyzmy jest gotów wygłaszać bo on tak myśli. Co w sercu u niego to i na języku.

                > bo dzis chyba tylko najwieksi debile uwazaja ze jest dzis w Polsce spoko.
                Nigdy nie jest spoko. Zawsze może być lepiej. Pytanie tylko zawsze co kto krytykuje i co w zamian oferuje. Osobiście dziękuję za taką wizję Polski jaką nam prezentujesz. To co w Polsce mi się nie podoba - to właśnie tyc chcesz wzmacniać. Nawet jak się zgodzimy co do niektórych pryncypiów - np walki z przekupstwem czy nepotyzmem - to nigdy się nie zgodzimy co do środków jakimi będziesz chciał to realizować. Część ich nazwę UBeckimi a część uznam, za przynoszące odwrotny skutek do pożądanego.

                > Wiec tak: mozna sobie stac i buczec, a potem sie cieszyc z 15% w wyborach, albo
                > mozna zacisnac zeby i nie dac sie sprowokowac.
                Cholerna "prowokacja" Prezydent i Premier RP robili to co się po nich oczekuje. Jakby tam nie przyszli to byśmy dopiero "buczenie" w mediach usłyszeli.

                Przy okazji - MW raczej nawiązuje do tradycji NSZ niż AK. No a NSZ raczej ochoczo do PW się nie włączała. Oni mieli innego wroga... Tak mocno go nienawidzili że Brygada Świętokrzyska NZS spokojnie się wycofała z Niemcami za zgodą hitlerowskich władz. PW było więc skierowane przeciwko ich sojusznikom w walce z komunizmem. Buczenie MW było więc spokojnie buczeniem przeciwko PW - buczano przeciwko walce z ich kamratami z SS i Wermachtu.

                > Ktora droga przyniesie nam wieksze korzysci?
                Droga kłamstwa? Tak. Jest atrakcyjna i przynosi na krótko korzyści. Można np porządzić 2 lata, aż się ludzie nie wnerwią i nie wykurza w trakcie wyborów, do których pełny pychy doprowadziłeś myślać, że w nich uzyskasz pełnię władzy.
            • sverir Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 12:45
              Ale oni chwycili też za broń z pobudek religijnych. Buczący, wypaczający wiarę powstańców (choćby przyjmując zasady II soboru watykańskiego) powinni zacząć wybuczenie od siebie.
            • frey8b Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 04.08.12, 11:09
              Czy to Kaczodup nasrał ci do łba że takie pierdoły piszesz?
        • leming.nr1 Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 11:43
          misiu-1 napisał:

          > Dlaczego nie miejsce? Może polegli sami by buczeli wiedząc, że sprzedawczyki i
          > zdrajcy będą sobie urządzać szopki na ich grobach?
          >

          Bardzo trafne określenie Macierewicza, zaczynasz przeglądać na oczy, brawo.
    • leming.nr1 Re: Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 11:27
      lechu733 napisał:

      > No cóż to była "Młodzież Wszechpolska" To ta od kumpla Schetyny i wieeeeeelkie
      > go krytyka Kaczyńskiego czyli Giertycha. No ale pro-rządowe media dały radę M.W
      > . wcisnąć do PISu. I tu już słyszymy, że ktoś im kazał, ktoś za tym stoi. Ktoś
      > ich namówił. Klakierzy PeOwscy w innych programach dopowiadają, że PIS. Czyli p
      > o słynnych numerach "na wnuczka" salon postanowił zrobić numer "na dziadka"

      Jak byś przeczytał to co napisałeś, to byś tego nie wysłał. Tylko gość o nicku misiu-1 wypisuje większe głupoty, ale też się załapałeś na podium.
    • 6.smiech Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 03.08.12, 16:02
      mamuska Jarusia bohaterka powstania pozawarszawskiego sie chyba w grobie przewraca
      slyszac takie slowa. Co ? ze jeszcze sie nie przewraca to spoko on ja usmierci przy nastepnych wyborach aby zdobyc kilka ekstra glosow zawodowych polskich placzek i nekrofilow.
    • frey8b Dobro ojczyzny ważniejsze od własnych karier 04.08.12, 10:11
      Wychowaliśmy tak młodzież, w „ wolnym kraju” Wychwala się powstanie jako zryw Polaków, nikt nie mówi z historyków że to był zryw Bora Komorowskiego który świadomie wysłał młodzież nie mającą pojęcia o wojnie, bez broni do walki przeciw regularnej po zęby uzbrojonej armii Niemieckiej. Młodzież chętnie jak do zabawy w wojnę poszła walczyć, ufając całemu dowództwu AK wierząc że to przemyślane i
      mądre posunięcie, choć było krytykowane przez wielu i ostrzegano o skutkach dowództwo AK w osobie Bora Komorowskiego wydało rozkaz rozpoczęcia powstania, jakiego skutkiem było śmierć 18 tyś powstańców i około 150 tys. osób cywilnych oraz obrócenie w ruinę, zabytków kościołów i całej Warszawy.
      Dzisiaj mamy IPN który tworzy historię swoją , tak jak PRL tworzył swoją.
      Co ustrój to prawda historyczna, w sumie nie wiadomo komu młodzież ma wierzyć, i czyja prawda jest prawdziwa. Do tego dodano „ wolność” i na ulice wypuszcza się rozjuszone partie i np. obrońców krzyża , wzmacniane kibolami, i wyznawcami Rydzyka. Kaczyńskiego i Macierewicza z prawdami Smoleńskimi, związki zawodowe które nie potrafią dogadać się z rządem, bo mają swoje prawdy.
      Tymczasem są tylko trzy prawdy góralskie PROWDA , TYZ PROWDA , I GÓWNO PROWDA
      Na pewno jest prawdą że Polak jak nie widzi nad sobą bata to głupieje.
      A to oznacza że pojęcie wolności należy zmodyfikować i wyznaczyć prawa i obowiązki w zgromadzeniach oraz skrupulatnie przestrzegać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka