joeshmoe 15.08.12, 18:39 Za to w czarnym zabobonie to jestesmy potega! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
123jna Polskie uczelnie znów na szarym końcu 15.08.12, 18:53 A z kim, przepraszam, maja te polskie uczelnie znalezc sie w pierwszej SETCE? Z niejaka "profesor" Pawlowicz na UW pozniej Uniwesytecie Wyszynskiego? Ze Staniszkis, Legutka czy byly "profesorem" Lechem Kaczynskim? Chyba Panstwo zartujecie, czwarta setka to i tak swietnie z takimi tuzami naukowymi. Najpierw postarajmy sie o wlasciwa, madra, swiatowa kadre profesorska to sama sprawa sie rozwiaze. Wstyd, ze wymienieni przeze mnie ludzie zajmuja lub zajmowali profesorskie stanowiska na Uniwersytecie Warszawskim czy Jagiellonski. To sa ludzie pod kreska intelektualna, mozemy sie jedynie za nich wstydzic i za siebie, ze pozwalamy im ksztalcic polska mlodziez. W czym - w obskuranctwie. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Polskie uczelnie znów na szarym końcu 15.08.12, 21:19 Jasne. Dołóż do nich jeszcze tę dwójkę z UMB, którzy dokonali odkrycia wartego Nobla - tkankę serca w opłatku. Wstyd za takich profesorów na cały świat. Także ci, których nazwisk nie pamiętam, ale pamiętam ich żenujące wypowiedzi czy teksty. Także ci, których zdarzyło mi się poznać osobiście. Polscy profesorowie to w znacznej części ludzie bez żadnego, znaczącego dorobku naukowego. To po prostu nauczyciele, nie naukowcy. Do tego niestety często bez ogłady, kultury. Choćby prof. Legutko w sporze z maturzystami z Wrocławia. Często chamsko traktują studentów. Zarabiają na nich, zmuszając do zakupu swoich wykładów. Zdarzyło mi się spotkać też takich, którzy zasługują i na tytuł, i na szacunek. Nie wymienię nazwisk, bo nie wiem czy życzyliby sobie. Kiedy dołoży się do tego nepotyzm, kumoterstwo, blokowanie karier młodych, wykorzystywanie ich pracy, to na poprawę nie ma co liczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
sylwia.u Re: Polskie uczelnie znów na szarym końcu 16.08.12, 00:52 Nota bene, w statystykach szkodzi nam też rozdrobnienie uczelni: zamiast jednego dużego uniwersytetu jest kilka w jednym mieście. Gdyby je połączyć, sumaryczne wyniki dałyby nam lepsze lokaty w rankingu. Przydałoby się też promować w Polsce "Wskazówki EASE dla autorów i tłumaczy artykułów naukowych" (www.ease.org.uk/sites/default/files/ease_guidelines-june2012-polish.pdf). Stosowanie się do tych wskazówek może zwiększyć szansę przyjęcia artykułów do druku w dobrych czasopismach Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Polskie uczelnie znów na szarym końcu 16.08.12, 06:36 Rozdrobnione czy zespolone to i tak nie ma najmniejszego znaczenia. Po co Polsce uniwersytety na światowym poziomie? Co to zmieni w kraju sprowadzonym do roli dostarczyciela taniej siły roboczej? Po prostu w Polsce nic nie ma poza montowniami, urzędami, spółkami skarbu państwa oraz kościołami i żeby było i tysiące absolwentów z Cambridge czy MIT to i tak skończą jako sprzedawcy dla przedstawicielstw obcych firm. To dość oczywiste w kraju trzeciego świata, bo tam dzisiaj Polska się znajduje. Gdzie w trzecim świecie istnieje dobre szkolnictwo wyższe? Ten ranking przygotował Uniwersytet Jiao Tong w Szanghaju. Ktokolwiek był na uniwersytecie w Am. Płn. nie mógł nie zauważyć masowej obecności chińskich studentów, którzy po powrocie tworzą bazę naukową w rejonie chińskiego Wybrzeża Wschodniego, w którym istnieje potencjał przemysłowy o jakim w Europie nawet nikt nie słyszał. Odpowiedz Link Zgłoś
makoshika Dajcie im więcej pieniędzy z budżetu. 16.08.12, 10:11 Pobudują sobie kolejne pałace, które nazywają "infrastrukturą naukową". Zbiera się na wymioty, jak cżłowiek ogląda gigantomanię budowlaną różnych awf-ów i uniwesrytetów, w których pierdziele bez osiągnięć naukowych "kształcą" mięso armatnie dla tusków i plichtów. Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Jakie państwo takie szkoły :) 16.08.12, 10:56 O co w zasadzie Ciebie biega? Ojciec Tusk to mgr historii, syn to mgr socjologii, a Stefański nie ukończył żadnych studiów. Ty kończyłeś jakieś, nawet te na wydziale gier i zabaw? Polskie uczelnie to taki MIŚ na miarę polskich możliwości :) Odpowiedz Link Zgłoś
mfd Re: Polskie uczelnie znów na szarym końcu 16.08.12, 14:36 To jedna z najsensowniejszych wypowiedzi dotyczących polskiej nauki, jakie czytałem. Zgadzam się w pełni. Tylko powiedzmy sobie szczerze - co dalej? Czy mamy sobie, w takim razie, "odpuścić" kwestie kształcenia wyższego, bo nie ma sensu rozbudzać ambicji Polaków w obecnych warunkach geopolityczno-gospodarczych i lepiej skłonić ludzi do szkół zawodowych (bo nasze miliony magistrów nigdy nie będą pracować na stanowiskach choćby trochę wymagających wyższego wykształcenia, a to przecież rodzi frustracje)? Pogodzić się z losem względnie taniej siły roboczej? Powiedzieć - no cóż, tak jest ten świat urządzony? W większości nie mamy wiedzy, nie mamy pomysłów, nie mamy PRAWDZIWYCH chęci do trudnej, ciężkiej, (organicznej często) pracy, nie mamy zdolności organizacyjnych no i wszyscy - jako państwo i poszczególni obywatele - nie mamy pieniędzy (jakkolwiek porównywalnych ze światowymi liderami). A w dodatku nie mamy dystansu do siebie, poczucia humoru i swobody intelektualnej. Tak to jakoś dzisiaj jest, niestety. Co dalej? Jak żyć? Pogodzić się z tym i wegetować na obrzeżach dynamicznych krajów i społeczeństw? Zajmować się kolejnymi igrzyskami, "eventami", komisjami śledczymi itp., zapominając, że wokół, za sprawą polityków, jest już naprawdę coraz mniej czegokolwiek do "zarządzania"? Za 10 lat, jeśli będzie panował taki bałagan koncepcyjny i szeroko rozumiana korupcja, jak dziś, rząd polski będzie tworem marionetkowym, nie mającym właściwie większej siły sprawczej. Kolejne rządy prowadzą wprost do tego. Nie znoszę patetycznych, historycznych odniesień, ale to dziś jest trochę tak, jak przed rozbiorami. Współczesne rozbiory robimy sobie sami. Dziś nie trzeba żadnych wojsk, nie trzeba zmieniać map... wystarczy spuścić tzw. "rynek" z jakiejkolwiek smyczy, będąc jednocześnie bardzo biednym i zacofanym krajem. A może jednak warto się wreszcie ogarnąć i wypracować jakąś spójną, realną strategię (uprzednio nauczywszy się czym jest strategia i jak się ją buduje, bo tego też dziś nie wiemy, jak Polska długa i szeroka)? Jakim krajem Polska ma być? Po co i dlaczego chcemy coś światu pokazać, coś wnieść? Na co postawimy? Jak zamierzamy dojść do tych kluczowych celów? Moim zdaniem, nie uda się tego ruszyć bez dziennikarzy wielkiego formatu. Takich, którzy naprawdę chcą docierać do prawdy o świecie i mechanizmach nim rządzących; takich, którzy chcą naprawdę, rzetelnie informować ludzi, którzy chcą sprowokować prawdziwą debatę publiczną o rzeczach istotnych. Nie uda się bez analityków i twardych dziennikarzy, punktujących polityków w sprawach wagi światowej, przyszłościowej. Jeśli tacy ludzie nie pojawią się w tzw. mainstreamowych mediach, obawiam się, że pozostaniemy tymi monterami w montowniach i kasjerami w kasach zachodnich i wschodnich instytucji finansowych (w najlepszym razie!). Pozdrawiam! M Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: Polskie uczelnie znów na szarym końcu 16.08.12, 20:01 Mnie nie martwi zastraszająco niski poziom na polskich uczelniach, gdyż większość absolwentów i tak będzie wykonywać podrzędne funkcje, które w rozwiniętych krajach z o wiele lepszym rezultatem są wykonywane przez ludzi, którzy ukończyli zwykle kursy zawodowe. Polska tytułomania obala jak nigdy przedtem. Np. w spółdzielni mieszkaniowej gdzie mieszka moja matka na każdych drzwiach jest wizytówka mgr lub mgr inż. - to jest groteska! Co uderza w Polsce to kompletny brak szkolnictwa zawodowego i jakieś zupełne nieporozumienie z gimnazjami jako rezultat tzw. "reformy" szkolnictwa - w 3RP rządzą niezmiennie idioci :) Odpowiedz Link Zgłoś
wiechuta Re: Polskie uczelnie znów na szarym końcu 16.08.12, 17:17 To jest cała prawda o polskiej nauce. Mistrzowie odeszli, bądź odchodzą. Zostały miernoty nastawione na mieć (czyli najmniej 5.miejsc pracy) bo być to wymaga wysiłku. A prezydent wychodzi i obwieszcza "tarczę antyrakietową budujmy". Są sytuacje, w których wstydzę się przyznawać do dyplomów ukończenia studiów wydawanych przez UW. Odpowiedz Link Zgłoś
oneup Polskie uczelnie znów na szarym końcu 15.08.12, 18:59 skonczyłam i polska uczelnie, i zagraniczni europejski uniwerek i musze przyznac, ze tam sie wymaga i zachceca studentow do myslenia. a w polsce sie ich tepi. dziekuje. pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
degust To mam uprawiać sport czy się uczyć? 15.08.12, 19:40 Sam już nie wiem co mam robić, raz mówią, żeby się kształcić i iść na inżyniera, a raz mówią, żeby uprawiać sport. Powiedźcie mi co mam robić, bo jestem w rozkroku... Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Re: To mam uprawiać sport czy się uczyć? 15.08.12, 20:08 Zostań inżynierem - to zawód z wyjątkową przyszłością w kraju "świętego" :) Odpowiedz Link Zgłoś
makoshika Załóż parabank i sponsoruj dominikanów. Najlepiej 16.08.12, 10:14 w Gdańsku, żeby syn premiera nie musiał daleko szukać roboty. Odpowiedz Link Zgłoś
kontakt-gw gazeta ma TEZ za uszami 15.08.12, 21:30 Trzeba bylo droga gazeto nie cenzurowac kilka lat temu np mojej wypowiedzi na forum o profesorach wykorzystujacych znizki w pensum dydaktycznym na macierzystej uczelni na prace na kolejnym etacie!!! Trzeba bylo tez nie popierac akcji Karola Modzelewskiegoi przeciwko zniesieniu wieloetapowej kariery naukowej!!! Macie takie elYty "dyplomowe", ale bez dorobku jakie popieraliscie przez lata na tych lamach. Walczac bezwzglednie o bezkrytycznyny posluch dla tytularnych elYt nie dziowcie sie, ze polskie uczelnie stoja stopniami i tytulami, ale nie renoma w swiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
charioteer1 Re: gazeta ma TEZ za uszami 15.08.12, 22:03 > nie dziowcie sie, ze polskie uczelnie stoja stopniami i tytulami, ale nie renoma w swiecie. Polskie uczelnie stoja stopniami i tytulami, a nie wynikami badan. Wyniki nie sa do niczego potrzebne, nawet moga przeszkadzac w karierze. Stad porownanie ze sytuacja w sporcie bardzo trafne. Odpowiedz Link Zgłoś
wiktor1235 Polskie uczelnie znów na szarym końcu 15.08.12, 21:45 To, że jabłka (polskie uczelnie) są na końcu rankingu pomarańczy ("uczelnie" zagraniczne) to i tak dobrze. Dlatego uczelnie zagraniczne umieściłem w cudzysłowie, że są to wielkie centra badawcze, przy których dodatkowo jest szkoła. Przykładowo, na 15 profesorów w zakładzie w którym pracowałem w Stanach tylko jeden zajmował się nauczaniem studentów, a 14 wyłącznie prowadziło badania naukowe. W Klinice którą kieruję w Polsce nie ma ani jednej osoby, która zajmuje się wyłącznie badaniami naukowymi. Wszyscy muszą nauczać studentów i wszyscy muszą prowadzić chorych (i wypełniać stosy papierów dla NFZ). Nas można porównywać, ale tylko z tym jednym profesorem, który zajmuje się nauczaniem, a nie z całą resztą. Badaniami naukowymi możemy się zajmować w weekendy. I się jakoś tam zajmujemy. Klinika jest wysoko w rankingu uczelnianym. Poza tym nie mamy pomieszczeń na laboratoria naukowe, a obecne zasady akredytacji laboratoriów klinicznych uniemożliwiają wykorzystywanie ich jednocześnie do doświadczeń np. na zwierzętach. W dodatku, za mało młodych ludzi wyjeżdża na stypendia naukowe do USA i innych krajów. Nie da się wykształcić naukowca światowej klasy wyłącznie w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
dystansownik Re: Polskie uczelnie znów na szarym końcu 15.08.12, 22:40 > za mało młodych ludzi wyjeżdża na stypendia naukowe do USA i innych k > rajów. Nie da się wykształcić naukowca światowej klasy wyłącznie w Polsce. Bo u nas nikomu tak naprawdę nie zależy na kształceniu naukowców światowej klasy. Nasza nauka kisi się we własnym smrodzie i starym dziadkom trzymającym władzę nie zależy aby się to zmieniło. Dziś o tym czy ktoś zostanie zatrudniony na uczelni czy w instytucji badawczej rzadko decydują rzeczywiste kompetencje. Można byłoby oczekiwać, że będą to najlepsi z najlepszych, ale niestety tak nie jest. Robienie doktoratu, a później habilitacji, zgłaszanie publikacji, udział w konferencjach, itd. O tym wszystkim często decyduje to czy ma się wystarczająco mocne plecy. Kto ma szansę, a nie ma pleców, idzie w komercję i trzepie kasę w biznesie. W nauce mało komu zależy na promowaniu młodych, a starym już w ogóle na niczym nie zależy. Publikacje naukowe w liczących się czasopismach, o rzeczywistej wartości naukowej, to rzadkość. W Polsce zwykle publikuje się dla lansu we własnym środowisku, głównie krajowym. Nie liczy się to, żeby być rzeczywiście w czymś ekspertem, ale żeby być za takiego uznawanym. Sam znam przypadki "naukowców" (akurat z działki technicznej), którzy ledwie z jakąś tematyką mieli do czynienia, a udają w niej ekspertów znających wszelkie jej aspekty. Nawet spotkałem się ze skrajnym przypadkiem, jak jeden doktorek w prywatnej rozmowie dyskredytował pewną "rzecz" jako "wymysł" bez praktycznego zastosowania. Gdy parę miesięcy później dowiedział się, że ta "rzecz" za granicą jest bardzo popularna i szeroko stosowana w praktyce, a w Polsce o niej cisza, nagle stał się w niej ekspertem i od razu zaczął pisać artykuły na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Polskie uczelnie znów na szarym końcu 15.08.12, 23:00 Przecież PO miała zlikwidować habilitacje. I co? Cisza... Może nie powinienem wypowiadać się jako laik ale chyba nie dościgniemy światowej nauki kisząc się we własnym środowisku. Dziś nauka kosztuje krocie. Zwłaszcza fizyka, chemia, medycyna. Wydaje mi się że uniwersytety finansują ją już nie z pieniędzy studentów a z grantów. Tylko że granty przydzielane są nie po znajomości a na podstawie impact factor naukowca który wnioskuje. A w tym polscy profesorowie nie są dobrzy. Jak to zmienić? Odpowiedz Link Zgłoś
mumia_ramzesa Re: Polskie uczelnie znów na szarym końcu 16.08.12, 18:07 > Tylko że granty przydzielane są nie po znajomości a na podstawie impact factor naukowca który wnioskuje. Polskie granty jak najbardziej po znajomosci (sa tzw. grupy wsparcia), a czesto zagraniczne tez po znajomosci. A decyduja recenzenci, wiec warto miec zyczliwie nastawionych znajomych w swojej dziedzinie (i nie wrednych, ktorzy by kosili konkurencje). Oceniany jest konkretny projekt, a na IF nikt nie patrzy (w kazdym razie nie pisze o tym w recenzji). Odpowiedz Link Zgłoś
pak4 Re: Polskie uczelnie znów na szarym końcu 16.08.12, 09:35 Przesadzasz. Plecy Odpowiedz Link Zgłoś
sunday Polska Akademia Nauk 16.08.12, 09:43 > Może uczciwiej byłoby porównywać z uczelniami z listy szanghajskiej rodzimy PAN > (podobno dwa czołowe instytuty PAN wypracowują więcej dorobku naukowego, niż w > szystkie polskie uniwersytety razem wzięte...); Aktualny Scimagio Institutions Ranking uwzględnia również instytucje naukowe poza szkołami wyższymi. Tam tak krytykowany PAN jest na miejscu 88., dużo wyżej niż najlepszy polski uniwersytet (UJ Odpowiedz Link Zgłoś
olosz1971 Polskie uczelnie znów na szarym końcu 15.08.12, 22:14 Stwierdzenie "znowu" jest dziennikarskim przekrętem słownym. My powinniśmy się już przyzwyczaić do tego, że szkolnictwo wyższe to tylko z nazwy jest wysokie. Większość uczelni to organizacje własnej adoracji gdzie od wielu lat panowie w kocich futrach puszą się i kasę ściągają za nauczanie głupot i mało potrzebnych kierunków. Ot kasa leci, studenciaki płacą, państwo dotacje daje, coś z UE się wyszarpie i jakoś do końca miesiąca się przeżyje. Innowacyjność to stwierdzenie znienawidzone w polskich uczelniach tak dalece, że profesorki stali się niesamowicie innowacyjni aby aktualny stan rzeczy utrzymać jak najdłużej... Odpowiedz Link Zgłoś
gobi05 Polskie uczelnie znów na szarym końcu 15.08.12, 22:22 >>Doskonale to rozumiemy, ale akurat przyszłość nas wszystkich bardziej zależy od tego, jaka jest jakość naszych uczelni, niż jak wypadamy w klasyfikacji medalowej na olimpiadzie!<< Obawiam się, że w naszej sytuacji oba wskaźniki są jednakowo nieistotne. Odpowiedz Link Zgłoś
easy.przemo polacy najbardziej zapracowanym narodem 15.08.12, 23:11 i do tego z kiepskim wynagrodzeniem. Dlatego też przeciętny Polakć już nie ma siły na uprawianie sportu. I jeśli jakimś cudem stać go na dziecko, to zazwyczaj nie ma siły albo czasu aby je zachęcić do wysiłku ruchowego. W pewnym stopniu przekłada się to później wyniki sportowe i dlatego np w prawie 40 milionowym kraju trudno znaleźć porządnych reprezentantów kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
tanebo Re: Polskie uczelnie znów na szarym końcu 15.08.12, 23:52 wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,88047,7186836,O_micie_masowego_wyksztalcenia.html i tyle w temacie Odpowiedz Link Zgłoś
trzy.14 Re: Polskie uczelnie znów na szarym końcu 16.08.12, 00:17 Przykre jest to, ze poza szumnymi deklaracjami, ministerstwo nie ma nic do zaoferowania. Reforma została zatrzymana wpół drogi, teraz czeka nasz 3 lata bezruchu, choć chwała Kudryckiej, że jako pierwsza w ogóle coś zrobiła we właściwym kierunku. O tym, że ministerstwo nie ma pomysłu na naukę świadczy choćby skandaliczny sposób wyłonienia KNOW - patrz niedawny artykuł w Rzepie. Również tak nietrafione, acz medialnie bardzo nagłośnione inicjatywy jak studia zamawiane - w pewnych sprawach ministerstwo żyje we własnym matriksie, jakby nie wiedząc, jakie skutki jego działania maja "w terenie". Odpowiedz Link Zgłoś
123jna Re: Polskie uczelnie znów na szarym końcu 16.08.12, 09:02 trzy.14 akurat Rzepa dobryzm wzorcem dla nas i naszej nauki nie jest i byc nie powinna. Tylu tam nawiedzonych pracuje, tak sa wyobcowani w rzeczywistosci, ze zaiste powinnismy "olewac" ich artykuly. Sa NIEWIARYGODNI - kogo polecaja sposrod profesorow: Legutke, Staniszkis, Lecha Kaczynskiego i Pawlowocz. dziekuje - komentarza brak. Odpowiedz Link Zgłoś
kontakt-gw jednak warto przeczytac 16.08.12, 09:29 KNOW-ania Ministerstwa Nauki autorstwa Jolanty Ojczyk. Gdyby bylo wiecej takich dziennikarzy zajmujacych sie na powaznie, a nie dla wierszopwek czy tanich sensacji z doskoku, to moze politycy byli b y pod presja opinii spolecznej bardziej wyczuleni na kwestie edukacji. Odpowiedz Link Zgłoś
pak4 Re: Polskie uczelnie znów na szarym końcu 16.08.12, 09:41 Pamiętam jak się polska nauka zmieniała. Na moje oko za premiera Cimoszewicza i chyba Buzka robiło się w celu reformowania więcej, niż teraz. Ale teraz więcej się robi wokół reform szumu. I to nie jest tak, że teraz zaczęły się reformy w dobrym kierunku Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Polskie uczelnie znów na szarym końcu 16.08.12, 00:42 a w czerwonym to nie? Odpowiedz Link Zgłoś
eat.pussy Za mało religii w szkołach... 16.08.12, 01:01 No niestety, jesteśmy na takim poziomie rozwoju, że związku między dobrobytem, o który każdy się upomina, a uczelniami nikt jakoś nie widzi. Odpowiedz Link Zgłoś
aussie1inc Polskie uczelnie znów na szarym końcu 16.08.12, 05:18 I czego sie czepiac? W Polsce wazniejsze jest czy samolot walnal w brzoze, czy nie, czy Powstanie bylo wygrane, czy nie bardzo, czy uczyc w szkole religii wiecej, czy mniej, historii - ale takiej patriotycznej itd. Pilka nozna, ktora praktycznie nie istnieje, tez jest wazniejsza od nauki. Zasluzeni profesorowie - z reguly niedouczki - bardzo pilnuja by sie w polskiej nauce nic nie zmienilo, no bo straca posady, wiec jest jak jest. Jak jakis mlody Polak chce skonczyc dobre studia to musi wyjechac. A jak juz skonczy dobra zagraniczna uczelnie, to nie wroci do Polski, no bo po co? Zadna polska uczelnia go nie przyjmie, bo bedzie zagrozeniem dla niedouczkow. Podejrzewam, ze zanim cos sie poprawi, to jeszcze przez kilkadziesiat lat bedzie gorzej. Bo musza wymrzec ci, ktorzy uczyli sie za komuny i ci uczeni przez nich. Odpowiedz Link Zgłoś
easy.teraz Dlaczego miałyby być lepiej notowane skoro 16.08.12, 07:17 - najlepsi absolwenci studiów często nie znajdują pracy w Polsce bo dobre stanowiska są zajęte przez miernych ale wiernych pociotków (nepotyzm) polityczno kierowniczych - nie ma uczciwych i jasnych kryteriów zatrudnienia na wyższe stanowiska w instytucjach publicznych - większość wydziałów polskich uczelni niedostatecznie premiuje oryginalne osiągnięcia naukowe publikowane w najlepszych czasopismach międzynarodowych - nie realizuje się elementarnych mechanizmów selekcyjnych zapisanych ustawowo (np okres do habilitacji itp) - "elity" polityczne dowodzą, że nic nie trzeba umieć w tym kraju żeby rządzić - ogół społeczeństwa nie docenia i nie rozumie sensu budowy twórczego zaplecza intelektualnego - prasa sprawami polskiej nauki praktycznie nie zajmuje się, nie przedstawia się opinii szerokiego grona wybitnych naukowców w sprawach społeczno-politycznych chociaż często, organizuje się debaty opluwających się wzajemnie politycznych kretynów - ta lista może być dowolnie długa Odpowiedz Link Zgłoś
buzz11 A PAN i "instytuty resortowe" ? Tam dopiero jest c 16.08.12, 07:48 A PAN i "instytuty resortowe" ? Tam dopiero jest chlewik !!! Pieniędzy brak na naukę a setki milionów rocznie przeciekają przez palce na instytucje, które poza samochwalstwem "profesorów" nie dają społeczeństwu dosłownie nic. Odpowiedz Link Zgłoś
sunday PAN akurat jest dużo lepszy 16.08.12, 09:41 PAN w tym rankingu nie jest uwzględniony PAN, bo to nie uniwersytet. Za to poczytaj aktualny Scimagio Institutions Ranking, który uwzględnia również instytucje naukowe poza szkołami wyższymi. Tam tak krytykowany PAN jest na miejscu 88., dużo wyżej niż najlepszy polski uniwersytet (UJ Odpowiedz Link Zgłoś
extra_terrestrial Polskie uczelnie znów na szarym końcu 16.08.12, 07:48 Jedna z przyczyn kiszenia sie we wlasnym sosie jest proces naboru kadr akademickich w Polsce. W USA nie ma systemu mistrzowsko-czeladniczego. Nie istnieje pojecie zostawania po studiach na tej samej uczelni, w katedrze kierowanej przez profesora i przechodzenia w tej samej katedrze przez wszystkie szczeble kariery. Po uzyskaniu tytulu bachelor, magisterke i doktorat robi sie z reguly na innej uczelni. Po skonczeniu doktoratu dostaje sie zatrudnienie w jeszcze innej uczelni. System taki sprzyja wymianie pogladow naukowych i przeciwdziala skostnieniu. Odpowiedz Link Zgłoś
123jna Re: Polskie uczelnie znów na szarym końcu 16.08.12, 09:07 extra_terestiad a w Polsce nadal pani od kawki ma wplyw na rekrutacje "profesorow". To nadal XIX-wieczna ciemnota, jej duch u nas rzadza. Od kiedy "nastali" ci prawicowcy z wlasnego nadania (wedlug mnie PiS to prawie lewacy) rzadza male miasteczka, najgorszy typ mieszczanina, podporzadkowane klechom, ktorzy takze dzis wywodza sie z najciemniejszej warstwy "polskiego ludu". Zobaczcie jak chetnie, gremialnie chadzaja na pielgrzymki. To po prostu obciach - jak to sie ma do swiatowej nauki - poplacze sie zaraz z rozpaczy, nie mamy szans. Nejlepsi polscy profesorowie juz byli, niestety, glownie za komuny - dzis dlllllllllllllllllugo nic. Moze w nastepnym stuleciu? Odpowiedz Link Zgłoś
pak4 Re: Polskie uczelnie znów na szarym końcu 16.08.12, 09:44 Tak. Tylko do tego jest potrzebna mobilność. A nie sytuacja: "możesz pracować na uczelni, ale musisz mieć bogatych rodziców, bo na mieszkanie to cię stać z tej pensji nie będzie." Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Polskie uczelnie znów na szarym końcu 16.08.12, 09:24 A WSKSiM w Toruniu nie stoi wysoko?! Odpowiedz Link Zgłoś
sunday za to PAN na miejscu 88., czyli dużo wyżej 16.08.12, 09:37 Ten ranking bierze pod uwagę jedynie uniwersytety, czyli jest dość wybiórczy. Lepszym rankingiem jest Scimagio Institutions Ranking, który uwzględnia również instytucje naukowe. W tym rankingu najlepszą polską instytucją naukową jest tak krytykowana Polska Akademia Nauk (PAN) Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: za to PAN na miejscu 88., czyli dużo wyżej 16.08.12, 09:43 sunday napisał: > W tym rankingu najlepszą polską instytucją naukową jest tak krytykowana > Polska Akademia Nauk (PAN) Odpowiedz Link Zgłoś
sunday Re: za to PAN na miejscu 88., czyli dużo wyżej 16.08.12, 09:48 > No tak, ale w ten sposób cały PAN wrzucany jest do jednego worka, a wiadomo, że > zawsze będzie miał większą bazę niż dowolnie wybrana uczelnia. Tak, to prawda. Dlatego na pierwszych miejscach tego rankingu jest CNRS, potem chińska i rosyjska akademia nauk. No, ale to i tak nieźle, że w konkurencji z takimi potentatami PAN zajmuje 88. miejsce. > Brakuje nadal sensownej polityki wobec instytutów PAN-owskich, gdzie naprawdę > dobre jednostki jak IChF w Warszawie czy IO w Sopocie są wrzucane do jednego > wora z instytutami zasiedlanymi przez leśnych dziadków pijących kawkę. Zgoda. Odpowiedz Link Zgłoś
pak4 Re: za to PAN na miejscu 88., czyli dużo wyżej 16.08.12, 10:01 Bodaj UW ma więcej pracowników naukowych niż PAN (zebrawszy wszystkie instytuty)... Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: za to PAN na miejscu 88., czyli dużo wyżej 16.08.12, 11:54 pak4 napisał: > Bodaj UW ma więcej pracowników naukowych niż PAN > (zebrawszy wszystkie instytuty)... Ale pracownicy PAN nie mają pensum dydaktycznego najwyższego w cywilizowanym świecie. Przeciętny pracownik n-d w Polsce (zwłaszcza młody) jest zazwyczaj tak ubabrany po uszy w dydaktykę, że pracą naukową zajmuje się wieczorami i w weekendy. Odpowiedz Link Zgłoś
sunday Re: za to PAN na miejscu 88., czyli dużo wyżej 17.08.12, 12:43 Tak, to też prawda. Pewnie też dlatego pracownicy PAN mogą publikować tyle artykułów, co pracownicy trzech najlepszych polskich uniwersytetów (UJ, UW i PW) razem wzięci. Odpowiedz Link Zgłoś
disoprivan Polskie uczelnie znów na szarym końcu 16.08.12, 09:54 ratunku, niestety, znikad. lecze ludzi- taki mam zawod. aby rozpoczac proces leczenia musi pacjent wiedziec, ze jest chory. i musi chciec sie leczyc. kto mialby w polsce powiedziec: "jestesmy slabi"? jakis nieznany mi czynnik powoduje, ze polacy nie odrozniaja rzeczywistosci od swoich snow. przyklad (nieco od tematu odbiegajacy): w czasie trwania ostatnich mistrzostw europy w pilke footballowa caly (niemal) kraj wierzyl, ze zajmujaca 70. miejsce druzyna pokonana wielokrotnie od niej silniejszych przeciwnikow i (conajmniej!) wyjdzie z grupy. po latwym do przewidzenia blamazu nie wydarzylo sie nic, co mogloby dawac nadzieje na zmiany. ad rem: polskie uczelnie sa nimi tylko z nazwy- wlasnie to pokazuje lista shanghajska www.shanghairanking.com/ARWU2011.html polskie dyplomy uznawane sa na tzw.zachodzie jedynie przez grzecznosc- kariery absolwentow polskich uczelni rozpoczynaja sie po latach ciezkiej pracy nad jezykiem, zmiana sposobu myslenia i uzupelnianiem brakow w wyksztalceniu. mlodzi ludzie odbywajacy staze na renomowanych uczelniach albo zostaja na nich albo po powrocie sa postponowani. czy znanych (ci) osob ukonczylo uppsala university, karolinska, uni zürich, kings college i wrocilo do polski? Odpowiedz Link Zgłoś
belferxxx Polscy uczniowie jeszcze(!)mają sukcesy na świecie 16.08.12, 10:09 w olimpiadach międzynarodowych. Niestety mniejsze niż takie małe i biedne kraje jak Węgry czy ... Białoruś:-( Na dodatek twórcy tych sukcesów to już prawie wyłącznie ludzie w wieku emerytalnym i tuż przed (55-70 lat), którzy nawet nie mają komu swoich doświadczeń przekazać!!! Na wszystkie (!!!) olimpiady przedmiotowe razem [łącznie z takimi kwiatkami jak "Olimpiada wiedzy misyjnej o Afryce", Teologiczna, Wiedzy Biblijnej, czy Wiedzy o Losach Polaków na Wschodzie po 17.09.39;-)] MEN rocznie wydaje aż mniej niż 7(siedem!!!) milionów zł. No i krewni i znajomi królika (Hall, Krajewskiej i Berdzik) za ciężkie unijne pieniądze udają, że pracują nad nowym systemem wsparcia dla uczniów zdolnych...;-) Odpowiedz Link Zgłoś
zitterbewegung Uczniowie też za własne pieniądze 16.08.12, 13:08 Jak aktualni medaliści igrzysk, muszą opłacić sobie wylot, jeśli przykład olimpiady wiedzy biologicznej, gdzie składka była 5000zł na eliminacje międzynarodowe, ma być miarodajny. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12050499.html Odpowiedz Link Zgłoś
belferxxx MEN na wszystkie(!)olimpiady daje mniej niż 7mln! 16.08.12, 13:31 A jest ich ze 30, w tym różne dziwolągi. Za to wymaga żeby nawet z czwórką uczniów było 2 opiekunów. No i to są skutki!!!Za to na debilne spoty w TV o tym "jak fajnie jest się uczyć matmy" MEN wydał ponad 100(sto!) milionów!!! I to są skutki!!! Odpowiedz Link Zgłoś
hassy Jak się dowiedzieliśmy niedawno... 16.08.12, 10:21 .... ze złotych ust pana premiera, skok cywilizacyjny bierze się jednak z rozgrywek piłkarskich, a nie jakości uczelni wyższych. Nie rozumiem więc o co o nowe biadolenie. Jedyną uczelnią, którą warto byłoby założyć i w którą warto byłoby inwestować to Wyższa Szkoła Kadr Piłkarskich. Może być i w Toruniu, razem z Rydzykówką stworzą doskonały Polski Park Cywilizacyjny i czołg myślowy (z ang. think tank). Odpowiedz Link Zgłoś
shadowthrone Nauka wymaga kasy a nie ochłapów 16.08.12, 10:22 Naukowcy dostają mniej niż średnia krajowa - naprawdę oczekujecie za to osiągnięć na miarę Nobla? Odpowiedz Link Zgłoś
lechujarek_wolski Polska to drugorzędny krajik! 16.08.12, 11:05 Jak o Noblu mowa, to ostatnio tą nagrodę w dziedzinie nauki zdobyła Maria Curie-Skłodowska, ale tylko dlatego, że wyjechała z tego ciemnogrodu :) W żadnym kraju trzeciego świata nie ma noblistów - takie są fakty! Odpowiedz Link Zgłoś
tymon99 Re: Polska to drugorzędny krajik! 11.09.12, 17:46 lechujarek_wolski napisała: > W żadnym kraju trzeciego świata nie ma noblistów - takie są fakty! fakty mówią co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
scolopetarius Czego nie dotknie się PO to obraca się w g... 16.08.12, 11:06 Stocznie, dalej - podwyżka cen energii - podatek ekologiczny - podwyżka VAT na książki (lemingom i tak zbędne więc…) - podwyżka przeglądów rejestracyjnych aut - podwyżka akcyzy na papierosy - 20 mln w nagrodach dla rządu Tuska w 2010 roku - podatek od muzyki w klubach - podatek vat 23, 24 w 2012, 25 w 2013 - Podwyżka opłat za dzierżawę gruntów - podwyżka vat na żywność - Dług publiczny blisko konstytucyjnego progu – wynosi teraz 815 mld. złotych. - Podatek katastralny od 2012 roku - Podwyżka akcyzy na gaz od 2012 roku - Podwyżka VAT na ubranka dziecięce - Podwyżka opłat paliwowych - Podwyżka cen żywności - Podwyżka stóp a co za tym idzie problemy ze spłatami kredytów - Brak rewaloryzacji progów podatkowych PIT - Przekazanie pieniędzy z OFE do ZUS= odebranie Polakom 35-40 letnich składek na ZUS - Przedłużenie okresu składkowego do ZUS do 67 roku życia dla mężczyzn i 65 roku życia dla kobiet. Wyobrażacie sobie 67 letniego pracownika? Jaki pracodawca da prace staruszkowi? - Z kont emerytalnych w ZUS wyparowało w ubiegłym roku ponad 8 miliardów złotych. Znikły środki emerytalne należące do osób, które pobierały rentę i zmarły, nie dożywszy emerytury. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub-11111 Polskie uczelnie znów na szarym końcu 16.08.12, 11:32 Zapytowywuje sie uroczyscie, czy w tem chinskiem rankingu brala udzial, szkola medialna ojca inkasenta i ktore zajela mniejsce. Bo ja wiem na pewno, ze to jest najlepsza szkola w Najjasniejszej. Alleluje i do pszodu. Odpowiedz Link Zgłoś
paczka111 Re: Polskie uczelnie znów na szarym końcu 16.08.12, 11:46 Proponuję sprawdzić, ilu z tzw.profesorów i kadry niby to naukowej z UAM w Poznaniu żwawo podpisuje się pod największymi bredniami w Naszym Dzienniku.Publikują tam takie listy naukowców. UAM rzuca mi się w oczy, bo kończyłam tę zacną uczelnię prawie pół wieku temu i do głowy by mi nie przyszło, że przekształci się w toruńska filię. Nie ma być rankingowa, nie ma być noblowa. Ma być katolicka. I, kurna, jest. P.S.Czy gdzieś jeszcze, na tylu "wyższych uczelniach" kształci się egzorcystów? O czym tu mówić... Odpowiedz Link Zgłoś