redix68
21.08.12, 16:19
gdyby więc chcieli pokazać niezależność od Londynu, to ogłosiliby, że legalizacji takich związków nie mają w planach - w przeciwieństwie do Londynu.
Nacjonaliści nie mają wyraźnej przewagi i mogą przegrać referendum niepodległościowe. Odkręcają więc niepopularne projekty, żeby sobie nie zrażać niezdecydowanych.
Cały artykuł jest pełen niedomówień i sprzeczności, jego celem jest zwykłe wałkowanie tematu, który na progu XXI wieku jest tym, czym był temat walki klas na początku XX wieku.