Dodaj do ulubionych

Była minister edukacji: To rodzice chcą religii...

15.09.12, 07:07
Niezłe jaja. Rodzić chce, rodzic ma. Dziecko które nie chodzi na religię ale chodzi na matematykę w sali obwieszonej krzyżami i portretami wiadomo czyimi, to może w Warszawie. Proszę by pani była minister spróbowała zrobić takiego eksperymenta we Włoszczowej albo Mławie albo Tczewie.
Obserwuj wątek
    • eggerger Była minister edukacji: To rodzice chcą religii... 15.09.12, 07:16
      Załgana baba.
      • koloratura1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 10:01
        eggerger napisał:

        > Załgana baba.

        Nie tyle załgana, ile - zwyczajnie - głupia i trzęsąca spódnicą przed siłą przewodnią oraz ogniem piekielnym.
        • eggerger Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 10:47
          To, co napisałem, nie kłóci się
          z Twoją jej oceną.

          Załgana baba używa
          załganych "argumentów".
          • eggerger Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 10:50
            PS.
            Zmartwił mnie jeden z Twoich
            ostatnich wpisów.
            Mam go rozumieć dosłownie?
            Byłoby mi przykro.
            • koloratura1 Jezusmaria!!! 15.09.12, 10:58
              eggerger napisał:

              > PS.
              > Zmartwił mnie jeden z Twoich
              > ostatnich wpisów.
              > Mam go rozumieć dosłownie?
              > Byłoby mi przykro.

              A o który chodzi, bo nie kojarzę...
              Fakt, zdarza mi się ironizować, w pośpiechu może niezbyt czytelnie...
              • makoshika A ja jestem za religią w szkołach! Dzięki temu 15.09.12, 11:48
                dorastają w Polsce pokolenia, które będą uważać takie zgzemplarze jak Hallowa nie tylko za archaiczne dziwadła, ale i za przykościelnych sługusów, realizujących wytyczne ideolo obcego państwa. Oczywiście zastanawiam się, jak bardzo trzeba być pozbawionym kręgosłupa, aby wygadywać takie kłamstwa, jak ta baba, lecz to jej problem, z którym sobie pewnie - jako katoliczka, czyli istota działająca w oparciu o amoralny katalog zachowań - jakoś radzi.
              • eggerger Re: Jezusmaria!!! 15.09.12, 11:53
                Pisałaś o roku,
                którego nie dają lekarze.

                Zajrzyj.
                • koloratura1 Zapewne mam sklerozę... 15.09.12, 12:04
                  eggerger napisał:

                  > Pisałaś o roku,
                  > którego nie dają lekarze.
                  >
                  > Zajrzyj.

                  Gdzie?
                  • eggerger Re: Zapewne mam sklerozę... 15.09.12, 12:11
                    Trzeci września, tego roku,
                    wątek "Startuje Piano ...",
                    godzina 11:16.
                    • eggerger Re: Zapewne mam sklerozę... 15.09.12, 12:14
                      Fakt, że nie kojarzysz
                      uspokaja mnie.

                      "Zaklinanie rzeczywistości" itd.
                      • koloratura1 Znalazłam! 15.09.12, 12:55
                        eggerger napisał:

                        > "Zaklinanie rzeczywistości" itd.

                        Rozumiem.
                        Miły jesteś, dzięki!

                        PS: Grunt, to się lekarzami nie przejmować, a ze szpitala - uciekać, kiedy tylko się oprzytomnieje!

                        I - chyba najważniejsze - mieć się o kogo troszczyć i kim przejmować...
                        Ja ostatnio najbardziej przejmowałam się moim ukochanym psem: miał raka, przerzuty na płuca, dusił się w nocy i w piątek rano został uśpiony. On już nie cierpi, my - domownicy - rozpaczamy...
                        • framberg Pani Katarzyna Hall kłamie 16.09.12, 23:32
                          Twierdzenie pani Katarzyny Hall: <Religia jest tylko i wyłącznie organizowana na życzenie rodzin uczniów> to kłamstwo.
                          Może tak powinno być ale nie jest. W klasie mej córki, na spotkaniu rodziców nauczycielka wyciągnęła listę chodzących na religię i kazała (!) wpisać na nią swoje dzieci. Nikt nie chce narażać swego dziecka na ostracyzm więc wszyscy się wpisali.
                          O ile wiem szkoła musi organizować lekcje religii jeśli wystąpi o to minimum 7 rodziców. Tu nikt nie wystąpił. Nikt na ten temat nawet nie wspomniał.
                          Po za tym religia to nie koniecznie katolicka katecheza.

                          Pani Hall albo nie wie jak wygląda państwowa (ale w praktyce wyznaniowa) szkoła albo łże.
                          • refleksyjny Pani Katarzyna Hall - kolejny tłusty spaślak. 18.09.12, 22:13
                            Tfu kłamczucho.
          • koloratura1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 10:54
            eggerger napisał:

            > To, co napisałem, nie kłóci się
            > z Twoją jej oceną.

            Racja.
            Jednak się zgadzamy i na pewno chodzi nam o to samo.
          • tadeo7890 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 10:59
            „Nauka religii” w szkołach jest wielkim nieporozumieniem. Owszem, potrzebny jest przedmiot o religii a ściślej mówiąc o religiach np. o chrześcijaństwie i jego różnych odłamach, o buddyzmie, o islamie itd. Każdy światły człowiek powinien coś wiedzieć o światopoglądzie religijnym i o roli religii w tworzeniu naszej cywilizacji. Ale w polskich szkołach nie ma nauki o religii, jest natomiast nauka religii katolickiej. Tak jakby można młodzież wyedukować by zabłysnęła na polu katolickiej wiary. Do wiary nie można nikogo zmusić, a im więcej się próbuje to bardziej odwrotny odnosi to skutek. Przepraszam za pytanie, ale w jakim celu się to robi i dlaczego świeckie państwo na to pozwala?
            Kościół Katolicki zawsze dążył, aby dominować i kontrolować życie społeczeństwa. Ale obecnie czasu się zmieniły. Polecam artykuł o problemach kościoła z witryny "Kosmologia - nauka duchowa".
            O prawdziwym chrześcijaństwie
            Wybrane tytuły akapitów:
            Pogaństwo w chrześcijaństwie
            Kościoły staną się muzeami oraz atrakcjami turystycznymi
            Kościół traci wpływ na samodzielnie myślącego człowieka....
            Wybrane tytuły akapitów:
            Człowiek myślący nie potrafi ulegać duchowej dyktaturze Kościoła
            Chrześcijaństwo jest dzisiaj na różne sposoby pomieszane z pogaństwem
            • hawa1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 16.09.12, 10:50
              tadeo7890

              Bardzo trafnie napisane. P o p i e r a m w całkowicie!!


              ta wypowiedz przywraca mi wiare, ze swiat mógłby byc zwyczajnie normalny....
          • burlasino Łgarstwa i tupet 16.09.12, 08:25
            eggerger napisał:
            > To, co napisałem, nie kłóci się
            > z Twoją jej oceną.
            >
            > Załgana baba używa
            > załganych "argumentów".

            Żeby nie popadać z Wami w (pozorny) spór; baba jest po prostu obłudna i bezczelna. Łże jak najęta o rzekomej dobrowolności i robi to z tupetem zapierającym dech uczciwemu człowiekowi.
        • klara551 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 19.09.12, 02:19
          Odpowiedzi pani Hall są jak wyuczona na pamięć lekcja. Nie odpowiedziała na jakich zasadach płacimy za lekcje religii mówiąc,że to SLD załatwiło .Porównała religię do lekcji pływania,więc basen równy katechecie .Postuluję w każdej szkole powinno być tyle basenów ilu katechetów. Stwierdza ,że większość rodziców chce religii w szkole bo to wygodne.A i owszem bo gdyby religia była na pierwszych lub ostatnich lekcjach to przynajmniej w miastach byłoby inaczej.Pani Hall rodzice posyłają dzieci do szkoły a nie na rekolekcje w które prawem kaduka są angażowani też inni nauczyciele.Teraz w Polsce kler rządzi w szkolnictwie jak za czasów Rzeczpospolitej Obojga Narodów z tą różnicą ,że wtedy szkół państwowych nie było .
      • niewolnik_slow Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 11:09
        Delikatnie powiedziane...
        Zakała polskiego szkolnictwa.
        Już wypowiadałam się merytorycznie na temat jej działalności, a dziś tylko chciałam wyrazić oburzenie, że GW promuje takie coś. Po jej rządach polska szkoła nie podniesie się przez 20 lat :/

      • erhapl Re: Była minister 15.09.12, 11:19
        >Jedno dziecko chodzi na kółko matematyczne, inne nie chodzi. I też to finansujemy.

        Bo matematyka jest jedna DLA WSZYSTKICH ! Nie ma matematyki katolickiej, ewangelickiej czy muzułmańskiej. A za indoktrynacje powinni płacić wyłącznie ci, którzy chcą być indoktrynowani.
        • entres Religijne zakłamanie 15.09.12, 13:50
          W tym właśnie tkwi sedno wywodów, jakimi raczy nas była minister, nauczycielka matematyki z wykształcenia.
          Dla niej nie jest jednak problemem uczenie dzieci, że 5 m sznurka jest większe niż 3 kg cukru.

          Bo żadną miarą nie można porównać religii do przedmiotów w szkole, poza tą finansową oczywiście. Zresztą nawet obecne umiejscowienie religii w szkole to pokazuje - jest zarządzana przez biskupa, nie przez dyrektora.

          Ale to zakłamywanie rzeczywistości to podstawa oszustwa czarnych, a ta Hall zwyczajnie dobrze się z tym czuje. Nie wiadomo tylko, czy taka głupia, czy taka wyrachowana.
          • polska_baba Pani Hall kłamie - system tworzy taki przymus 15.09.12, 15:46
            Formalnego przymusu nie ma, jest przymus faktyczny. Jak to funkcjonuje wiem, bo ćwiczyłam to razem z dzieckiem.
            Przedszkole: wychowawczyni dziecka wciska mi kwit będący zgodą na uczestniczenie syna w lekcjach religii, mówi, że trzeba podpisać i oddać. Nie tłumaczę jej, że nie mam takiego zamiaru, bo niby dlaczego mam obcej kobiecie tłumaczyć się, że nie jesteśmy wierzący. Nadchodzi dzień pierwszej lekcji, ponieważ nie oddałam podpisanego kwitka, mój syn razem z koleżanką (córką Araba) zostaje wysłany do młodszej grupy, przez godzinę siedzą tam na uboczu i nikt się nimi nie zajmuje - ewidentnie ma to cechy jakiejś kary. Postawiona pod ścianą, podpisuję zgodę - nie chcę, żeby moje dziecko czuło się wyobcowane i było szykanowane przez przedszkolanki. Córka Araba przestaje przychodzić do przedszkola w ten dzień tygodnia, kiedy jest religia. Ja niestety nie mogę sobie na to pozwolić - oboje z mężem pracujemy, teściowie daleko, mój ojciec też pracuje, a mama nie żyje, nie ma kto się zająć dzieckiem przed południem.
            Szkoła podstawowa: tym razem nie wyrażam zgody. Na początku nie jest najgorzej - religia na pierwszej lub ostatniej lekcji, zamieniam pracę na popołudniowo-wieczorno-nocną, gdy jego klasa ma religię, syn zaczyna lekcje godzinę później lub kończy godzinę wcześniej, na świadectwie nie ma rubryki "religia". Długo to nie trwa, bo wkrótce biskupi podnoszą wrzask, że uczniowie nie przychodzą na lekcje religii i żądają, żeby te lekcje były w środku, a jak u nas Kościół czegoś zażąda to to dostaje, więc od następnego roku szkolnego lekcje religii są w środku planu dnia. No i jest problem - muszę dziecko zapisać do świetlicy. Trudno. Syn kończy 3 klasę, no i znowu jest problem, bo świetlica jest tylko dla dzieci z nauczania początkowego, w ten oto sposób moje dziecko ląduje na dwie godziny tygodniowo (w międzyczasie wprowadzono drugą godzinę religii) na szkolnym korytarzu bez opieki! Te dwie godziny spędza włócząc się po szkole i nikt nie interesuje się, co w tym czasie robi! W założeniu ma spędzać ten czas w bibliotece, ale nikt nie sprawdza, czy naprawdę tam poszedł. Całe szczęście, że syn był dość rozsądny, nie miał żadnych głupich pomysłów, nie opuszczał szkoły, więc nie doszło do jakiegoś wypadku. W którejś klasie moje dziecko zostało przez katechetkę namówione (nie wiem, jakim prawem) do chodzenia na lekcje religii, wyraziłam zgodę, bo nie chciałam, żeby syn czuł się wyobcowany w klasie. Po jakimś czasie syn sam zrezygnował, nie dociekałam dlaczego, myślałam wtedy, że zwyczajnie mu się znudziły, ale czy tylko o to chodziło? Podstawówkę skończył z krechą w rubryce "religia", która to rubryka w międzyczasie pojawia się na świadectwach.
            W liceum zapisuję syna do klasy z międzynarodową maturą, dzięki czemu problem krechy na świadectwie maturalnym nie istnieje. Lekcje religii jednak istnieją, syn ten czas spędza w bibliotece, odrabiając lekcje, o żadnych lekcjach etyki, filozofii czy czegoś tam nie ma mowy, choć to prywatna szkoła z dość wysokim czesnym, chlubiąca się dużą ilością zajęć pozaszkolnych.
            Tak to wyglądało w dużym mieście wojewódzkim w latach 90. i przez pierwsze lata XXI w. Generalnie im dłużej lekcje religii w szkole były, tym gorzej było tym, którzy na nie nie chodzili. Wyobrażam sobie, jakim problemem jest to w środowiskach wiejskich i małomiasteczkowych.
            • opornik4 Re: Pani Hall kłamie - system tworzy taki przymus 19.09.12, 00:50
              > W liceum zapisuję syna do klasy z międzynarodową maturą, dzięki czemu problem k
              > rechy na świadectwie maturalnym nie istnieje. Lekcje religii jednak istnieją, s
              > yn ten czas spędza w bibliotece, odrabiając lekcje, o żadnych lekcjach etyki, f
              > ilozofii czy czegoś tam nie ma mowy, choć to prywatna szkoła z dość wysokim cze
              > snym, chlubiąca się dużą ilością zajęć pozaszkolnych.

              Ja bardzo przepraszam, ale o ile można narzekać na obecność lekcji religii w szkołach publicznych, to już jeżeli chodzi o prywatne szkoły - jedynie od rodziców zależy czy będą tam lekcje religii czy inne, np. etyki, filozofii.


              Poza tym, pozwolę sobie zauważyć, że mamy demokrację i gdyby rzeczywiście większości rodziców (zarówno szkół publicznych, jak i prywatnych) zależało, aby zamiast religii były lekcje etyki, to tak by właśnie było.
              • kolter-xl Re: Pani Hall kłamie - system tworzy taki przymus 19.09.12, 20:46
                opornik4 napisała:

                > Poza tym, pozwolę sobie zauważyć, że mamy demokrację i gdyby [b]rzeczywiście [/
                > b] większości rodziców (zarówno szkół publicznych, jak i prywatnych) zależało,
                > aby zamiast religii były lekcje etyki, to tak by właśnie było.

                Statystyczny katolik ma to w dupie , jak im zabiorą ze szkło religię tez im to będzie zwisać , a najlepiej to nie wychylać się ze stada.
      • antekguma1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 14:43
        I właśnie dzięki takim jak ta baba jawnym i co gorsza innym tajnym współpracownikom, czarny watykański okupant ma się w POlandi tak dobrze. To przykład wzorcowej kolaboracji w celu zrobienia dobrze okupantowi. I to babsko było ministrem edukacji.
    • gburiaifuria Religia w teorii i praktyce 15.09.12, 07:22
      Genialny wywiad! Przypomina powiedzenie Tuska, ktory wiele lat temu na podobny problem z religia odpowiedzial: "Mnie religia nie przeszkadza (tzn. religia w szkolach) "Kobieta autentycznie
      kpi z czytelnikow tego wywiadu i nie bardzo chyba kontaktuje z rzeczywistoscia ,ktora panuje w naszym kraju. Niech no sprobuja ludzie nie posylac dzieci na religie,szczegolnie na wsi. Albo niech spyta sie rodzicow, ktorzy nieposylali dziecka na religie. Przeciwstawienie sie lekcja religii wymaga wielkiej odwagi od rodzicow a dzieci sa czesto narazone napietnowanie przez rowiesnikow chodzacych na religie. Dlaczego 100% musi powiedziec ze nie chce religii? A gdyby 50% powiedzialo ze jej nie chce to i tak religia by byla ale gdyby 50% chcialo etyki to i tak tej etyki by nie bylo. To wszystko to bujda resorach, tak jak bujda na resorach jest nasza Konstytucja gdzie na papierze pisze o rozdziale kosciola od panstwa. Nikt w to nie wierzy. Komuchy z SLD chcac sie podlizac Kosciolowi zaczeli im placic z naszych podatkow za lekcje religii w szkolach co bylo wbrew poczatkowej umowie. Pamietajmy nie dajmy sie nabrac SLD to partia, ktora nie ma nic wspolnego z lewicowymi wartosciami. To sa faceci. ktorzy chca sie dostac do wladzy.
      • anna12-3 Re: Religia w teorii i praktyce 15.09.12, 08:10
        No,to sobie przypomnij czasy rządów SLD. Zabagnione przygotowania do wejścia do Unii,wrogie do tego całe segmenty społeczeństwa i poszczególnych partii.,w tym i Kościoła. Czasu było bardzo mało. SLD miało tylko dwa lata na uporządkowanie tych spraw. Przecież chodziło o przyszłość Polski. W ciągu tych dwóch lat uchwalono ok.700 aktów prawnych dostosowujących Polskę do Unii. Stosunki z Kościołem ze względu na konieczne referendum były bardzo ważne. Miller zdecydował się na zgodę na żądania Kościoła. Jednym z tych żądań była religia w szkołach i jej finansowanie,choć były też i inne żądania,które Miller spełnił i dopiero wtedy Kościół przynajmniej z wrogości przeszedł tylko do sceptyzmu. Najlepszym dowodem było referendum,w którym wzięło udział tylko 58% wyborców. Tylko 8% zdecydowało o tym,że referendum było ważne i jesteśmy w Unii. Nie trudno sobie wyobrazić jaki byłby wynik referendum,gdyby Kościół był przeciwny,tak jak na początku. Zgadzam się z powiedzeniem Millera,że wejście do Unii było warte konfesjonału. Dziwię się,że są jeszcze ludzie,którzy tego oczywistego faktu nie potrafią zrozumieć. No,chyba,że uważają,że wejście do Unii było złą decyzją.

        • jamnnik Re: Religia w teorii i praktyce 15.09.12, 09:26
          anna12-3 napisała:

          > Nie trudno sobie wyobrazić jaki byłby wynik referendum,gdyby Kościół był przeciwny,tak jak na początku.

          no i co z tego
          może bylibyśmy jeszcze biedniejsi i do Unii wchodzilibyśmy dopiero teraz ale za to już bez takiego pasożyta na karku, bo ludzi by się zorientowali kto im taki los zgotował
          • ml2403 Re: Religia w teorii i praktyce 15.09.12, 11:34
            To racja są czasem chwile gdy trzeba powiedzieć dość. Po pierwsze Kościół nie mógłby tak otwarcie wystąpić przeciw i nie wiadomo czy wynik byłby niekorzystny, bo gdyby się udało Kościół by się skompromitował. Z drugiej strony wystarczy spojrzeć wstecz, bo jeśli po wejściu do Unii Estonia czy Łotwa zaczęły rozwijać się z prędkością 15% wzrostu PKB, a Polska stałaby w miejscu to ludzie by się wściekli i Kościół poniósłby jeszcze większe straty. Tak czy owak nie należało lizać dupy KK.
        • adres_na_swinstwa SLD na pasku kościoła 15.09.12, 09:31
          Uwierzył bym w to, gdyby nie fakt ze po wejściu do UE, SLD miało władze jeszcze ponad rok i nic a nic nie zrobiło takiego, co mogłoby być nie na rękę Kk. Przykład pierwszy z brzegu, to leżąca 3 lata ustawa o związkach partnerskich autorstwa prof. Szyszkowskiej.
          • koloratura1 Re: SLD na pasku kościoła 15.09.12, 10:06
            adres_na_swinstwa napisał:

            > Uwierzył bym w to, gdyby nie fakt ze po wejściu do UE, SLD miało władze jeszcze
            > ponad rok i nic a nic nie zrobiło takiego, co mogłoby być nie na rękę Kk.

            Bo oni też się bali / boją ognia piekielnego.
      • al-mansur Re: Religia w teorii i praktyce 15.09.12, 09:13
        No to mamy problem. Bezrobocie nie istotne, edukacja nie istotna, gospodarka nie istotna, polityka międzynarodowa nie istotna, sprawa umieralni szpitalnych nie istotna, najważniejsze to usunąć religię ze szkół. No ciekawy ten naród nasz, mały. Swoją drogą na tej samej zasadzie dobrze było by usuwać partie polityczne, bo kto je finansuje? I ile to kosztuje?
        • artur702 Re: Religia w teorii i praktyce 15.09.12, 09:21
          Umieralnie gdzieś muszą być. Nikt nie ma patentu na życie wieczne. Gdzieś trzeba umierać. Dobrze, że w szpitalach można tego dokonać godnie.
        • jamnnik Re: Religia w teorii i praktyce 15.09.12, 09:23
          al-mansur napisał:

          > No to mamy problem. Bezrobocie nie istotne, edukacja nie istotna, gospodarka ni
          > e istotna, polityka międzynarodowa nie istotna, sprawa umieralni szpitalnych ni
          > e istotna, najważniejsze to usunąć religię ze szkół.

          rozumiem, że gdy nie masz na chleb i leki dajesz więcej na tacę w kościele?
        • adres_na_swinstwa Re: Religia w teorii i praktyce 15.09.12, 09:41
          Ciekawszy jeszcze bardziej jest Twój tok rozumowania. Bo wg niego nie istotny był kościelny zakaz sekcji zwłok, nie ważny brak praw dla kobiet, w tym i wyborczych, absolutnie bez znaczenia było odzyskanie niepodległości w 1918 roku. Grunt żeby przeciętny pleban był ukontentowany... Miłośnicy Kk zawsze znajdą powody, którymi dowioda że ograniczenie finansowania tej instytucji to temat zastępczy.
        • ador43 Re: Religia w teorii i praktyce 15.09.12, 10:19
          al mansur,
          najlepiej dac wladze Twoim czarnym .Klecha z ciebie wychodzi i idz onanizowac sie do konfesjonalu.
        • koloratura1 Re: Religia w teorii i praktyce 15.09.12, 10:23
          al-mansur napisał:

          > sprawa umieralni szpitalnych nie istotna, najważniejsze to usunąć religię ze szkół.

          A - przede wszystkim - za te niby-lekcje nie płacić z budżetu!
          Wtedy też sprawa umieralni szpitalnych może się okazać mniej drastyczna, bo więcej pieniędzy w budżecie zostanie.

          > na tej samej zasadzie dobrze było by usuwać partie polityczne

          Niemożliwe - bez partii politycznych nie istnieje demokratyczny kraj.

          > bo kto je finansuje? I ile to kosztuje?

          Finansują wszyscy, płacący podatki, a to kosztuje dużo mniej niż Kościół - de facto - do niczego niepotrzebny.
        • stasiek-the-best Re: Religia w teorii i praktyce 15.09.12, 11:19
          jeszcze doszedł ISTOTNY problem ortograficzny:nieistotna pisze się RAZEM, ale... to nic nie kosztuje, bo przecież nauka w szkole podstawowej była i jest obowiązkowa i bezpłatna
        • kolter-xl Re: Religia w teorii i praktyce 15.09.12, 14:27
          al-mansur napisał:

          > No to mamy problem. Bezrobocie nie istotne, edukacja nie istotna, gospodarka ni
          > e istotna, polityka międzynarodowa nie istotna, sprawa umieralni szpitalnych ni
          > e istotna, najważniejsze to usunąć religię ze szkół.

          Tak bo pewno nie obejmujesz tego swoim mózgiem ze utrzymanie bandy katechetów kosztuje 1,5 miliarda złotych , sporo by można było polepszyć w owej edukacji właśnie

          >No ciekawy ten naród nasz,mały.

          Mały bo na kolanach przed klerem kuca !!

          >Swoją drogą na tej samej zasadzie dobrze było by usuwać partie polityczne, bo kto je finansuje? I ile to kosztuje?

          Tak dla sprostowania jak im nie dasz legalnie to zaczną pod stołem już całkiem bez skrępowania od lobbystów brać .Pomijają już to ze politykierów razem z klerem niech na Madagaskar wyślą w jednym kontenerze .
        • kotek.filemon Re: Religia w teorii i praktyce 17.09.12, 14:32
          al-mansur napisał:

          > No to mamy problem. Bezrobocie nie istotne, edukacja nie istotna, gospodarka ni
          > e istotna, polityka międzynarodowa nie istotna, sprawa umieralni szpitalnych ni
          > e istotna, najważniejsze to usunąć religię ze szkół.

          Oraz odessać katabasów od państwowego cycka i rozliczyć działalność Komisji Rabunkowej. Są to bardzo istotne sprawy, którymi w cywilizowanych krajach już nikt się nie zajmuje, bo tam już dawno pokazano czarnej stonce, gdzie ich miejsce... Polaczkowo ma "trochę" (100-450 lat, zależnie od punktu odniesienia) zapóźnień cywilizacyjnych do nadrobienia...
      • pn-ski Re: Religia w teorii i praktyce 15.09.12, 11:04
        <Komuchy z SLD chcac sie podlizac Kosciolowi zaczeli im placic z naszych podatkow za lekcje religii w szkolach co bylo wbrew poczatkowej umowie. >

        Ale w jaki sposób? W wywiadzie to jest takie niedopowiedzenie ("...ale za rządów SLD to się zmieniło...")... Kto i na jakiej zasadzie określił, ze katecheci będą mieć płacone przez państwo? Sejm?

        Wygląda na to, ze wystarczyło zawrzeć sojusz z Kościołem, by dorwać się do władzy. W przypadku SLD zrobiono to, mimo, iż przeczyło to programowi własnej partii, ... A kosciól oczywiście poprze każdą prostytucję, gdy z tego będzie miał korzyści.
    • pime Była minister edukacji: To rodzice chcą religii... 15.09.12, 07:30
      Bardzo trzeźwa i rozsądna wypowiedź minister Hall
      • jamnnik "światopogląd nieposyłania dzieci na religię" 15.09.12, 09:28
        pime napisał:

        > Bardzo trzeźwa i rozsądna wypowiedź minister Hall

        haaaaaaa
        baaaaaaardzo trzeźwa :D
    • boznik1 Była minister edukacji: To rodzice chcą religii... 15.09.12, 07:37
      Ten wywiad jest straszny, ta pani rznie glupa, albo nie wie o czym mowi, ale niestety tak pozostanie, bo kto i po co mialby urzadzic Polske jako nowoczesny kraj, pani Hall i tak dobrze sie powodzi. Pozostali moga uczyc??? sie religii i jeszcze za to placic!
      • antropoid Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 16:34
        boznik1 napisał:

        > Ten wywiad jest straszny, ta pani rznie glupa,...


        Albo na odwrót.
    • noel1 Była minister edukacji: To rodzice chcą religii... 15.09.12, 07:43
      W szkołach prywatnych nikt nie robi referendum wśród rodziców w sprawie religii czy ma być czy nie ma być, po prostu jej nie ma. Jest za to 8 godż. angielskiego i 6 godż niemieckiego, Oczywiście rozłożenie przedmiotów jest różne w zależności od szkoły. Wniosek: Jak zapłacisz to nie będziesz miał religii, co nie zamyka drogi do nieba. Reszta to dyrdymały p. Hall.
    • panbuchman Stary wywiad z Żakowskim. 15.09.12, 07:47
      Gdy pani Hall objęła stanowisko ministra, udzieliła wywiadu Żakowskiemu. Redaktor przytoczył serię karygodnych wypowiedzi i zachowań księży i katechetów. Spytał, czy pani minister zgadza się, by takie sytuacje miały miejsce w podległych jej placówkach? Wiła się jak piskorz, w końcu stwierdziła, że działa zgodnie z zastanym prawem, a to (konkordat) nakazuje jej ignorować zachowania wykładowców religii.
    • katejot666 Była minister edukacji: To rodzice chcą religii... 15.09.12, 07:48
      Kiedyś Leszek Miller tłumaczył się z hojności dla Kościoła. Powiedział, że potrzebował kościelnego poparcia dla wejścia Polski do UE i MUSIAŁ tak postąpić, jak postąpił.

      Kościół, to potężna i cyniczna siła polityczna, niczego nie robi za darmo. Dopóki publiczność nie wyobraża sobie życia bez kościelnego ślubu, pogrzebu z księdzem i głosowania wbrew kazaniom z ambony- tak pozostanie.
      • katejot666 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 08:02
        Dlatego trochę rozgrzeszam SLD.
      • adres_na_swinstwa Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 09:45
        Ale SLD miało jeszcze władze po wstąpieniu do UE. I co? I nic. Nie sprzeciwiało się Kk nadal.
        • katejot666 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 17.09.12, 01:39
          To prawda. SLD pozostało uległe wobec KK i słusznie zapłaciło utratą znaczenia. Mam nadzieję, że to zostało zauważone i zapamiętane przez wszystkich polityków nieprawicowych. Kończy się epoka sukcesów politycznych opartych na uleganiu Kościołowi. Tak mi się zdaje.
          • tymon99 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 18.09.12, 01:03
            sld utratą znaczenia zapłacił nie za uległość wobec kościoła, tylko za pychę: za przekonanie, że nadal są właścicielami polski, jako było w latach 1946-1989.
            • katejot666 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 18.09.12, 23:07
              I tak i nie.
              Wielu ludzi miało za złe SLD, że ta partia odeszła od swoich ideałów i stała się bezideową partią władzy. Między innymi chodziło o neutralność światopoglądową Państwa.
    • misiu-1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 08:10
      marek1846 napisał:

      > Niezłe jaja. Rodzić chce, rodzic ma. Dziecko które nie chodzi na religię ale chodzi na
      > matematykę w sali obwieszonej krzyżami i portretami wiadomo czyimi,

      Pewnie, że wiadomo. Lenin, Stalin, Gomułka, Cyrankiewicz, Gierek.
      • marek1846 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 08:30
        To pewnie u ciebie na oddziale, lekarze zaordynowali w ramach terapii. Tyle, że nie każdego można wyleczyć, chyba że ksiądz egzorcysta, za co zapłać.
        • misiu-1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 09:25
          marek1846 napisał:

          > To pewnie u ciebie na oddziale

          Nie. Takie portrety wisiały kiedyś w szkolnych klasach, kiedy towarzysze Paligłupa budowali socjalizm z większą ostentacją.
          • kolter-xl Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 14:30
            misiu-1 napisał:

            > marek1846 napisał:
            >
            > > To pewnie u ciebie na oddziale
            >
            > Nie. Takie portrety wisiały kiedyś w szkolnych klasach, kiedy towarzysze Paligł
            > upa budowali socjalizm z większą ostentacją.

            Ta ,a powiedz mi czym się różni portret jakiegoś psychola od portretu wojtyły , zwanego miłośnikiem i ochroniarzem kościelnej pedofilii ??
      • jamnnik Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 09:32
        misiu-1 napisał:

        > marek1846 napisał:

        > Pewnie, że wiadomo. Lenin, Stalin, Gomułka, Cyrankiewicz, Gierek.
        >


        wcześniej Piłsudski a teraz JPII

        jak widzisz to tylko wymiana portretów bez żadnej zmiany na lepsze
        • misiu-1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 10:53
          To zależy. Wymiana Piłsudskiego na Lenina i Stalina była na gorsze. Ale już JPII zamiast Gomułki to chyba niekoniecznie. Choć ja osobiście portretu JPII nie widziałem w żadnej klasie.
          • jamnnik Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 13:51
            misiu-1 napisał:

            > To zależy. Wymiana Piłsudskiego na Lenina i Stalina była na gorsze. Ale już JPI
            > I zamiast Gomułki to chyba niekoniecznie.

            gęba spoglądająca z nad tablicy nijak się ma do poziomu nauczania
            • misiu-1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 14:21
              jamnnik napisał:

              > gęba spoglądająca z nad tablicy nijak się ma do poziomu nauczania

              To zależy, czego. Bo na przykład gęba Stalina bardzo źle wpływała na poziom nauczania historii.
              • jamnnik Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 14:27
                misiu-1 napisał:

                >
                > To zależy, czego. Bo na przykład gęba Stalina bardzo źle wpływała na poziom nau
                > czania historii.

                hmmm, to ona prowadziła zajęcia?

                • misiu-1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 14:31
                  Nie. Jej widok powstrzymywał nauczycieli od nauczania prawdziwej historii.
                  • jamnnik Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 14:36
                    misiu-1 napisał:

                    > Nie. Jej widok powstrzymywał nauczycieli od nauczania prawdziwej historii.
                    >


                    misiu... zaczynasz bredzić
                    • misiu-1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 14:44
                      Wolno ci tak uważać. Ustawa nie zabrania.
                    • 6burakow Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 15:58
                      Chyba jednak nie masz racji, jamnik. Te geby niezaleznie czy Cyrankiewicza czy krucyfiks maja wplyw na to co i jak jest nauczane lub nie i jest to wplyw negatywny. Tak jak portrety Gomolki poszly na smietnik historii tak powinny sie tam znalezc krzyze i katecheci.
                      • jamnnik Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 17.09.12, 10:41
                        6burakow napisał:

                        > Chyba jednak nie masz racji, jamnik. Te geby niezaleznie czy Cyrankiewicza czy
                        > krucyfiks maja wplyw na to co i jak jest nauczane lub nie i jest to wplyw negat
                        > ywny. Tak jak portrety Gomolki poszly na smietnik historii tak powinny sie tam
                        > znalezc krzyze i katecheci.

                        ale tak jak ja uczyłem się w szkole, jeszcze za komuny o Katyniu tak teraz można uczyć o tolerancji i poszanowaniu mimo krzyża na ścianie... wszystko zależy od nauczyciela

                        ale masz racje, tak samo groteskowo wygląda nad tablicą portret Bieruta jak i krzyż
          • kolter-xl Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 17:25
            misiu-1 napisał:

            > To zależy. Wymiana Piłsudskiego na Lenina i Stalina była na gorsze. Ale już JPI
            > I zamiast Gomułki to chyba niekoniecznie. Choć ja osobiście portretu JPII nie widziałem w żadnej klasie.

            No a widziałeś jedną czy dwie ??
    • inkluz7 Była minister edukacji: To rodzice chcą religii... 15.09.12, 08:13
      Pani była ministra nie odróżnia nauki od klepania paciorków. Nikt normalny już nie wierzy w moralność tego kościoła. Zatem nie ma żadnego uzasadnienia dla finansowania tej skompromitowanej instytucji.
    • jurber1 Była minister edukacji: To rodzice chcą religii... 15.09.12, 08:17
      Trzy lata temu, na pierwszym spotkaniu rodziców I klasy licealnej, dyrektor przedstawił sytuację: jest świetny ksiądz-katecheta, ale aktualnie nieosiągalny, oraz katechetka z której pracy wolałby nie korzystać. Puścił listę, kto chce na lekcje religii a kto na etykę - wszyscy rodzice woleli etykę...
      • marek1846 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 08:34
        Wbrew pozorom, ten wymyślony przekład pokazuje prawdę o Polsce. Dyrektor ma złego pracownika ale co on może, kuria wyznaczyła i tak musi być. Prawda zawsze wyjdzie na jaw, nawet u nas.
      • koloratura1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 10:39
        jurber1 napisał:

        > Puścił listę, kto chce na
        > lekcje religii a kto na etykę - wszyscy rodzice woleli etykę...

        I co, dostali?
    • chwdpcccp obok na stronie jest sonda... 15.09.12, 08:35
      czy b. minister jest nieczytelna i niepiśmienna albo ślepa bo na pewno zaślepiona.
      Skończyły się rządy dewotów więc czas by sprawy przymusowej religijności uporządkować.
    • argutus Purpuraci sami ... 15.09.12, 08:37
      podcinają gałąź na której siedzą. Czas zrobi swoje ;-)
      • koloratura1 Re: Purpuraci sami ... 15.09.12, 10:43
        argutus napisała:

        > podcinają gałąź na której siedzą. Czas zrobi swoje ;-)

        Czas zrobi swoje, nawet gdyby wszyscy purpuraci byli święci: coraz mniej ludzi traktuje serio mity. Także i chrześcijańskie.
    • klapsztula Taka ciekawostka - 15.09.12, 08:42
      porównanie szkół w miastach wojewódzkich --> szkoły miasta wojewódzkie
    • virgil33 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 08:53
      "- Jedno dziecko chodzi na kółko matematyczne, inne nie chodzi. I też to finansujemy. Dziecko ma prawo nie tylko do przedmiotów obowiązkowych, może też wybrać, co go interesuje. Szkoła powinna być miejscem wychodzącym naprzeciw potrzebom."

      Dziecko/Nastolatek na matematyce - tak: uczy się, myśli logicznie, w przyszłości może nawet coś osiągnie, bo zdobywa wiedzę. Matematyka jest nauką.

      Religia nauką nie jest. Jej miejscem nie jest szkoła.

      Ps. Jeśli szkoła ma wychodzić naprzeciw potrzebom, to może w miejsce religii powinno wprowadzić się zajęcia praktyczne przydatne w przyszłości. pisaniu CV, prezentacjach i autoprezentacjach, komunikacji, itp.

      Ale nie, lepiej niech mantrują ten czas na religii.
      • virgil33 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 08:54
        virgil33 napisała:

        > praktyczne przydatne w przyszłości. pisaniu CV, pr
        > ezentacjach i autoprezentacjach, komunikacji, itp.


        miało być 'w przyszłości, np. w pisaniu...


        (jeszcze kawy nie piłam...) sorki.
      • misiu-1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 09:31
        virgil33 napisała:

        > Religia nauką nie jest. Jej miejscem nie jest szkoła.

        "WF nie jest nauką. Jego miejscem nie jest szkoła".
        • jamnnik Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 09:41
          misiu-1 napisał:

          > "WF nie jest nauką. Jego miejscem nie jest szkoła".

          z tą małą różnicą, że WF jest w interesie dziecka a religia w interesie Kościoła
          • misiu-1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 10:57
            jamnnik napisał:

            > > "WF nie jest nauką. Jego miejscem nie jest szkoła".
            >
            > z tą małą różnicą, że WF jest w interesie dziecka a religia w interesie Kościoła

            Racja. Nauka dekalogu to przecież dla dziecka żaden interes, a wręcz przeciwnie. Dziecko powinno się wszak nauczyć jakichś przydatnych w życiu maksym. Takich, jak na przykład: "pierwszy milion trzeba ukraść".
            • erhapl Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 11:33
              A czy ty misiu przestrzegasz dziesięciu przykazań ?
              • misiu-1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 11:43
                erhapl napisał:

                > A czy ty misiu przestrzegasz dziesięciu przykazań ?

                Tak. Z wyjątkiem czczenia dnia sabatu.
                • jamnnik Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 13:53
                  misiu-1 napisał:

                  > Tak. Z wyjątkiem czczenia dnia sabatu.

                  to dlaczego kradniesz moje pieniądze wydając je na kler? (popieranie kradzieży jest dla mnie równoznaczne z kradzieżą)


                  • misiu-1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 14:25
                    jamnnik napisał:

                    > to dlaczego kradniesz moje pieniądze wydając je na kler? (popieranie kradzieży
                    > jest dla mnie równoznaczne z kradzieżą)

                    Zanim sformułuje się zarzut, najpierw trzeba by znaleźć dla niego uzasadnienie. W przeciwnym przypadku stajesz się kłamcą i oszczercą. A akurat nie ma większego problemu w odszukaniu moich postów dot. nauki religii w szkole.
                    • jamnnik Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 14:29
                      misiu-1 napisał:

                      > Zanim sformułuje się zarzut, najpierw trzeba by znaleźć dla niego uzasadnienie.
                      > W przeciwnym przypadku stajesz się kłamcą i oszczercą. A akurat nie ma większe
                      > go problemu w odszukaniu moich postów dot. nauki religii w szkole.

                      cały temat jest o nauce religii w szkole, więc wystarczy prześledzić choćby ten wątek
                      • misiu-1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 14:32
                        W którym miejscu w tym chociażby wątku występuje moje poparcie dla nauki religii w szkole, kłamco i oszczerco?
                        • jamnnik Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 14:39
                          misiu-1 napisał:

                          > W którym miejscu w tym chociażby wątku występuje moje poparcie dla nauki religi
                          > i w szkole, kłamco i oszczerco?
                          >

                          oj, misiek... przestajesz rozumieć to co sam piszesz?
                          forum.gazeta.pl/forum/w,904,138923263,138926051,Re_Byla_minister_edukacji_To_rodzice_chca_relig.html
                          • misiu-1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 14:48
                            To nie ja nie rozumiem, co piszę, tylko ty nie rozumiesz, co czytasz.
                            forum.gazeta.pl/forum/w,904,116937208,117164362,Usunac_religie_ze_szkol_.html
                            forum.gazeta.pl/forum/w,29,129628046,129630548,Re_Zadeklarowani_geje_i_transwestyci_w_Sejmie.html
                            forum.gazeta.pl/forum/w,29,134063614,134077414,Re_to_krok_w_dobra_strone.html
                            forum.gazeta.pl/forum/w,904,138888967,138894034,Ruch_Palikota_wygania_religie_ze_szkol_do_kosci_.html
                            • jamnnik Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 17.09.12, 10:34
                              łącząc te linki z tym co piszesz choćby w tym wątku można stwierdzić, że sam nie możesz się zdecydować czy być za czy przeciw
                              • maaac Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 17.09.12, 14:28
                                Wręcz przeciwnie. Jego poglądy są spójne. On jest ZA religią w szkole, tylko narzeka, że tą religię tam wprowadziły "nie właściwe" ugrupowania polityczne. Teraz religię powinno się usunąć ze szkół, a jak przyjdzie ta prawdziwa, patriotyczna i wierząca w Boga władza, wtedy religia triumfalnie wróci tam gdzie jej miejsce.
                                • misiu-1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 17.09.12, 22:27
                                  Ty też jesteś chory na tę samą chorobę postrzegania cudzych poglądów przez pryzmat swojego chorego, lewicowego światopoglądu.
                                  Moim zdaniem o tym, czy szkoła ma uczyć religii powinni decydować jej właściciele, a rodzice, wysyłając dzieci do takiej szkoły, której program im odpowiada, swoimi pieniędzmi decydują, czy taka szkoła jest potrzebna. Jedni poślą swoje dzieci (i zapłacą za to własnymi pieniędzmi) do szkoły z religią katolicką, inni do szkoły z religią ewangelicką czy prawosławną, a lewactwo pośle dzieci do szkół z religią postempacką. Bo, jak już trafnie zauważył G.K.Chesterton, kiedy człowiek przestaje wierzyć w Boga, to nie jest tak, że w nic nie wierzy. On wówczas zaczyna wierzyć w byle co.
                                  • jamnnik Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 17.09.12, 22:52
                                    misiu-1 napisał:

                                    > Bo, jak już trafnie zauważył G.K.Chesterton,
                                    > kiedy człowiek przestaje wierzyć w Boga, to nie jest tak, że w nic nie wierzy.
                                    > On wówczas zaczyna wierzyć w byle co.


                                    nie 'trafnie zauważył' ale 'wyraził pogląd'... błędny, zresztą
                                    • misiu-1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 17.09.12, 23:00
                                      Ależ owszem, trafnie zauważył. Jest to, oczywiście, pewien pogląd. Słuszny zresztą. Patrząc, w jakie brednie wierzy lewica, rozumny człowiek nie ma co do tego żadnych wątpliwości.
                                      • kolter-xl Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 17.09.12, 23:16
                                        misiu-1 napisał:

                                        > Ależ owszem, trafnie zauważył. Jest to, oczywiście, pewien pogląd. Słuszny zres
                                        > ztą. Patrząc, w jakie brednie wierzy lewica, rozumny człowiek nie ma co do tego
                                        > żadnych wątpliwości.

                                        Lewica łatwowierna :)) no a kto w aniołki wierzy jak nie prawactwo :))
                                      • jamnnik Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 17.09.12, 23:42
                                        misiu-1 napisał:

                                        > Ależ owszem, trafnie zauważył. Jest to, oczywiście, pewien pogląd. Słuszny zres
                                        > ztą. Patrząc, w jakie brednie wierzy lewica, rozumny człowiek nie ma co do tego
                                        > żadnych wątpliwości.

                                        nie odróżniasz rozumu od zarozumialstwa
                                        • misiu-1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 17.09.12, 23:44
                                          jamnnik napisał:

                                          > nie odróżniasz rozumu od zarozumialstwa

                                          Wydaje ci się.
                              • misiu-1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 17.09.12, 22:19
                                jamnnik napisał:

                                > łącząc te linki z tym co piszesz choćby w tym wątku można stwierdzić, że sam nie możesz
                                > się zdecydować czy być za czy przeciw

                                Nieprawda. Sprzeciw jest wyrażony jasno i bezpośrednio. To tylko twoja nielogiczna nadinterpretacja powoduje problemy percepcyjne.
            • kolter-xl Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 17:28
              misiu-1 napisał:

              > Racja. Nauka dekalogu to przecież dla dziecka żaden interes, a wręcz przeciwnie
              > . Dziecko powinno się wszak nauczyć jakichś przydatnych w życiu maksym. Takich,
              > jak na przykład: "pierwszy milion trzeba ukraść".

              No popatrz 20 lat kler już oficjalnie pierze wam mózgi i co staliście sie przez to lepsi ??Mniej młodych kradnie itp ??



              www.youtube.com/watch?v=8hvYLWoZH0k
            • cehaem Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 17.09.12, 10:07
              misiu-1 napisał:

              > jamnnik napisał:
              >
              > > > "WF nie jest nauką. Jego miejscem nie jest szkoła".
              > >
              > > z tą małą różnicą, że WF jest w interesie dziecka a religia w interesie K
              > ościoła
              >
              > Racja. Nauka dekalogu to przecież dla dziecka żaden interes, a wręcz przeciwnie

              Do tego nie potrzeba dekalogu. Wam juz sie zupelnie w glowach poprzewracalo, ze twierdzicie, ze wszedzie tam, gdzie was nie ma, musi byc sodoma i gomora.
              • misiu-1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 17.09.12, 22:56
                cehaem napisał:

                > Do tego nie potrzeba dekalogu. Wam juz sie zupelnie w glowach poprzewracalo, ze
                > twierdzicie, ze wszedzie tam, gdzie was nie ma, musi byc sodoma i gomora.

                A czego potrzeba? Lewicowa ideologia i praktyka uczy w większości przypadków czegoś dokładnie odwrotnego. Po kolei:
                1. Nie będziesz miał bogów cudzych obok mnie.
                Lewica uczy, że żadnego Boga nie ma, zamiast niego każąc czcić Partię.
                2. Nie będziesz robił sobie obrazów, aby je czcić
                Tu akurat działania lewicy są zbieżne z działaniami kościoła, tylko każde na swój sposób. Kościół ma swoje posągi i obrazy, a lewica swoje. Jednakowoż sprzeczność z Dekalogiem jest oczywista.
                4. Pamiętaj o dniu sabatu, aby go święcić.
                Tylko potęga tradycji przeszkadza lewicy w odreligijnieniu "dnia sabatu".
                5. Czcij ojca swego i matkę swoją.
                Lewica nastawia dzieci przeciwko rodzicom i uczy nienawiści do nich i denuncjowania ich.
                6. Nie zabijaj.
                Lewica uczy zabijania wrogów ludu, dzieci nienarodzonych, ludzi starych i chorych. Przeszło 100 milionów ofiar przypłaciło to już swoim życiem.
                7. Nie cudzołóż.
                Lewica propaguje rozwiązłość seksualną.
                8. Nie kradnij.
                Lewica uczy rabować bogatych, żeby dawać biednym, nazywając to "sprawiedliwością społeczną".
                9. Nie świadcz fałszywie.
                Lewica uczy szkalować swoich ideowych przeciwników. "Nazywajcie ich faszystami" - uczył towarzysz Stalin i tej nauce lewica jest wierna do dziś.
                10. Nie pożądaj niczego, co należy do bliźniego twego.
                Cała lewicowa ideologia jest oparta na pożądaniu cudzego mienia. Dlatego niektórzy nazywają lewicowość "chorobą czerwonych oczu".

                Wygląda więc na to, że dekalogu potrzeba, a ci, którzy go odrzucają jako całość, odrzucają też zawarte w nim, poszczególne zasady.
        • virgil33 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 13:29
          misiu-1 napisał:

          > virgil33 napisała:
          >
          > > Religia nauką nie jest. Jej miejscem nie jest szkoła.
          >
          > "WF nie jest nauką. Jego miejscem nie jest szkoła".
          >
          To niech dzieciaki tyją i chorują. Tak?
          • jamnnik Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 14:31
            virgil33 napisała:

            > misiu-1 napisał:
            > >
            > To niech dzieciaki tyją i chorują. Tak?

            spoko, modlitwa ich uzdrowi
          • misiu-1 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 14:38
            virgil33 napisała:

            > > "WF nie jest nauką. Jego miejscem nie jest szkoła".
            > >
            > To niech dzieciaki tyją i chorują. Tak?

            Nie. Ja nie sprzeciwiam się zajęciom WF w szkole. Wskazuję tylko, że argument "to nie jest nauka" jest chybiony.
        • kolter-xl Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 14:33
          misiu-1 napisał:

          > virgil33 napisała:
          >
          > > Religia nauką nie jest. Jej miejscem nie jest szkoła.
          >
          > "WF nie jest nauką. Jego miejscem nie jest szkoła".

          Jednak gdyby nie ten WF czyli propagowanie sportu to niektóre dzieci dostawałby zawału po wejściu na II piętro.
    • 6.smiech Była minister edukacji: To rodzice chcą religii... 15.09.12, 08:55
      O czym ta kobiecina bredzi. Moze i garstka rodzicow chce, ale wiekszosc nie i tylko systematyczny i nacisk na tych rodzicow i dzieci powoduje ze tylko mala czesc nie da sie zlamac i wypisuje dzieci. Glupio gadasz Kasiu.
      • pn-ski Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 11:24
        W parafiach życie socjalne (śluby, pogrzeby, chrzciny) jest zorganizowane przez kościół i kreci sie wokół kościoła. W latach 70-tych, jeszcze za komuny, próbowano to zmienić, nawet ogłoszono konkursy na świeckie ceremonie, ale jakoś się to nie przyjęło. Widać Kościół organizuje to lepiej, celniej trafia w zapotrzebowanie społeczne.
        Nauka religii to tylko przejaw sprytu czarnych, którzy dążąc do utrzymania tego stanu rzeczy, wychowują nowe rzesze tkwiących w zabobonie.
      • opornik4 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 19.09.12, 00:57
        6.smiech napisał:

        > O czym ta kobiecina bredzi. Moze i garstka rodzicow chce, ale wiekszosc nie

        Jeżeli ktoś tutaj bredzi, to raczej Ty.
        Gdyby zdecydowana większość rodziców nie chciała religii w szkole, to ten przedmiot by z niej znikł.
        Prawda jest natomiast taka, że 30% religii chce, 10% nie chce, a reszta to zwyczajni konformiści są.
    • haen2010 Była minister edukacji: To rodzice chcą religii... 15.09.12, 09:04
      Kłamie jak z nut stara dewota porównując lekcje matematyki z nauką religii. Religia nie jest nauką, jest wyznaniem wiary, jednego z wielu światopoglądów funkcjonujących w świecie.

      Ona uważa haracz dla mafii watykańskiej za obowiązek wszystkich obywateli. Czyste łajdactwo.
      • eggerger Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 09:30
        Napisałem wyżej;
        "Załgana baba".
    • virgil33 Re: Była minister edukacji: To rodzice chcą relig 15.09.12, 09:09
      "Są nawet badania, że większość rodziców uważa, iż lekcje religii w szkołach to wygoda, nie muszą w inne miejsca prowadzać swoich dzieci."

      Pani Kasiu, podeśle pani linka do tych badań...
    • kaktuskowo Była minister edukacji: To rodzice chcą religii... 15.09.12, 09:10
      Zawsze byłem przeciw religii, a w szkołach i przedszkolach przede wszystkim. Skoro ktoś wierzy-jego rzecz, ale indoktrynacja, obłuda i hipokryzja KK przekracza ludzkie pojecie. W wielu szkołach pedofile z KK wykorzystują swoją dominującą sytuację, zamiast religii są lekcje kościelne. I tak dalej. Nie wszyscy rodzice chcą, SLD w wyniku sytuacji politycznej z jednej strony uzyskała co chciała uzyskać, a zapewne wysoko postawione osobistości uzyskały korzyści materialne osobiste. Aferki, naciąganie prawa, wyrywanie mamony. Tak jak ponury G., który dziewczętom macice nakazał sprawdzać, a wszystkich w mundurki odział. W szkołach dyrechtórki starały się wymóc na radach rodzicielskich decyzje na tak, bo one wytyczne z kościółka dostały, od plebanka znaczy. Czarna swolocz mnie mierzi bardziej jeszcze od czerwonej. Aż łapska im swędzą tak za pręgierzem i palem tęsknią.
      Zatem Haa: nie kłam, nie krętacz, nie zamydlaj oczu. Amen.
    • wojtek-gdansk To mamy za wszystko zdrowie,Co on nam w kazanie po 15.09.12, 09:14
      Mimo wszystko dobrze, że to już była minister.
      Osoba bardzo zidologizowana.
      A w małych miejscowościach? Jak za Reja.
      "Miły panie, my prostacy,
      A cóż wiemy nieboracy?
      To mamy za wszystko zdrowie,
      Co on nam w kazanie powie:
      Iż, gdy wydam dziesięcinę,
      Bych był nagorszy, nie zginę."
      • koloratura1 Nieprędko... 15.09.12, 10:51
        wojtek-gdansk napisał:

        > Mimo wszystko dobrze, że to już była minister.

        Myślisz, że następcy są / będą inni?
      • stasiek-the-best Re: To mamy za wszystko zdrowie,Co on nam w kazan 15.09.12, 11:46
        Dziękuję i brawo panie Wojtku! Oświaty kaganek - To jest TO!
    • artur702 Była minister edukacji: To rodzice chcą religii... 15.09.12, 09:17
      To bzdury. Rodzice w większości nie chcą religii w szkołach. Zróbcie, proszę, miarodajny sondaż, to się przekonacie.
    • mmmsik Dla moich dzieci basen zamiast religii - zgoda? 15.09.12, 09:19
      Żądam by pieniądze zarezerwowane na dwie godziny religii tygodniowo zostały przeznaczone zgodnie z tym jak ja wraz z dziećmi zdecyduję. Są dzieci które interesują się religią - OK. Jeśli im opłaca się religię mojemu dziecku niech opłaca się basen. Żeby było sprawiedliwie niech płaci się tyle samo co za religię (może wyjdzie więc tylko jedna godzina basenu zamiast dwóch godzin religii).

      I to jest prawie sprawiedliwość. Bo sprawiedliwość by była gdybym ja płaciła za basen a rodzice zainteresowanych praniem mózgu za pranie mózgu.
    • woytek1976 Była minister edukacji: To rodzice chcą religii... 15.09.12, 09:20
      Pani ministerka nie rozumie nowoczesnego spoleczenstwa , ktore wymaga samofinansowania sie przez koscioly czy inne sekty wyznaniowe ! Nie mozna obarczac kosztami calego spoleczenstwa za nauke religii w szkolach . Jest to po prostu niesolidarne , dlaczego ateisci musza placic za to , ze katecheta mojego dziecka nie chce prowadzic katechezy w domu katechetycznym ? Z jakiej racji spoczenstwo ma placic za mnozenie owieczek ktore beda w przyszlosci posylac swoje dzieci do szkoly , placic za sluby i pogrzeby ? Czas na zmiany i czas bysmy wszyscy placili za swoje ubezpieczenie i podatki ! Zaczelo sie od Opola ale to mnie nie dziwi , miasto czyste , schludne i ludzie wydaja sie trzezwi na umysle . Reszta kraju jak zwykle za episkopatem murem stoi lub co gorsza za dyrektorem ojcem torunskim ! Wstyd ! Nie ma na edukacje , szpitale , drogi czy nawet kretynskie stadiony a tutaj rozrzuca sie publiczne pieniadze na lewo i prawo bo to zawsze te 2% wyborcow wiecej . Pan Donald premier traci poczucie rzeczywistosci jak jego poprzednik Jaroslaw , szkoda , ze pare lat temu mu zaufalem i oddalem na niego glos . Teraz musze czekac na kogos podobnego do J.P tylko bardziej wywarzonego , bo tylko taki model polskiego polityka ma szanse wciagnac nas przez wysoki prog nowoczesnej Europy !
    • barnabapa Była minister edukacji: To rodzice chcą religii... 15.09.12, 09:21
      Mnie irytuje, że tej religii jest tak dużo. Dzieci w całym cyklu edukacji mniej uczą się historii, fizyki czy chemii, a religii mają ogromnie dużo. Jeśli zaś chodzi o ich świadomość religijną, stan uduchowienia bądź przestrzeganie norm chrześcijańskiej moralności, to obawiam się, że nie ma żadnej społecznej poprawy "religijności" w pokoleniach objętych tym powszechnym nauczaniem. Księża przed wprowadzeniem religii do szkół nie uważali, że musi się ona odbywać aż 2 razy w tygodniu. Obecnie często dzieci chodzą na religię, gdyż liczą na podwyższenie średniej ocen. Często niemal niezależnie od stopni cząstkowych na koniec roku uczniowie otrzymują głównie piątki i szóstki. Poza tym część rodziców nie wyobraża sobie, że nie będą mogli wyprawić swoim pociechom i rodzinie takich społecznie popularnych uroczystości jak: komunia, ślub, pogrzeb. Brak praktyki codziennej nie jest tak widoczny jak zwolnienie z religii. Lepiej więc posyłać.
    • 04an Była minister edukacji: To rodzice chcą religii... 15.09.12, 09:25
      Ciotka, nie pieprz!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka