mamula66 17.09.12, 20:31 "Urzadzenie" to nie temat na doktorat. Mozna prosic o szczegoly? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamula66 Prototypowe urządzenie zadziałało, ale promotor... 17.09.12, 20:38 Autor ma COS KOMUS za zle. Ale nie bardzo rozumiem co i komu. Mozna prosic o objasnienie? Odpowiedz Link Zgłoś
epieniek Re: Prototypowe urządzenie zadziałało, ale promot 18.09.12, 11:28 mamula66 napisał: > "Urzadzenie" to nie temat na doktorat. Metoda produkcji grafenu angażuje wiele osób. Tutaj proszę pana panie Chief Scientist sytuacja jest analogiczna: inny materiał czy domieszką, metoda otrzymania, pieniądze, prawdopodobnie mniejsze. Reductio ad zusum: grafen to nie temat na doktorat. > Mozna prosic o szczegoly? Jest pan ekspertem w dziedzinie czy szuka pan okazji do ataków ad personam? Odpowiedz Link Zgłoś
mamula66 Re: Prototypowe urządzenie zadziałało, ale promot 18.09.12, 15:22 epieniek napisał(a): > > Metoda produkcji grafenu angażuje wiele osób. Tutaj proszę pana panie Chief Sci > entist sytuacja jest analogiczna: inny materiał czy domieszką, metoda otrzymani > a, pieniądze, prawdopodobnie mniejsze. > > Reductio ad zusum: grafen to nie temat na doktorat. > Cos u Pana kiesko z logika. Nie wszystko co w grafenie nadaje sie na doktorat. Zgodnie z definicja, doktorat musi byc oryginalna praca NAUKOWA. I to nei sa wymagania "nauki polskiej" a nauki swiatowej. > Jest pan ekspertem w dziedzinie czy szuka pan okazji do ataków ad personam? Jakiej "dziedzinie"? Facio nie powiedzial jaka dziedzina ani co konkrenbie NAUKOWEGO zrobil. Wiec nie moge powiedziec czy jestem kompetentny "w dziedzinie" albowiem nie wiem jakiej. Jestem, owszem, kompetentny w dziedzinei doktoratow bo bylem promotorem kilku Odpowiedz Link Zgłoś
epieniek Re: Prototypowe urządzenie zadziałało, ale promot 18.09.12, 15:49 W takim razie skąd pewność, że się nie nadaje na doktorat? Logika: niekoniecznie tak nie znaczy na pewno nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mamula66 Re: Prototypowe urządzenie zadziałało, ale promot 19.09.12, 15:00 epieniek napisał(a): > W takim razie skąd pewność, że się nie nadaje na doktorat? > Logika: niekoniecznie tak nie znaczy na pewno nie. Nie mam pewnosci dlatego poprosilem o szczegoly Odpowiedz Link Zgłoś
epieniek Re: Prototypowe urządzenie zadziałało, ale promot 19.09.12, 19:30 mamula66 napisał: > epieniek napisał(a): > > > W takim razie skąd pewność, że się nie nadaje na doktorat? > > Nie mam pewnosci dlatego poprosilem o szczegoly Nie odpowiedział Pan na pytanie, jakie szczegóły i w jakim celu. Zakładając ze autor nie jest skrajnym mitomanem, przemysł uznał pomysł za wart wdrożenia. Nie wiem, jakie kryterium ma Pan aby ocenić czy jest innowacyjny, ale przypominam, że mówimy o politechnice a nie naukach ściśle teoretycznych, więc doktorat czy nie, uczelnia zmarnowała okazję. Robi się nie tylko rzeczy wielkie, małe też. Faktycznie szczegóły byłyby potrzebne, żeby porównać ten wynalazek z dostępnymi pracami doktorantów -mogłoby być śmiesznie. Tak przy okazji, w części rankingów opartych o analizę publikacji pojedyncze firmy stoją wyżej niż wiele naszych politechnik, jeżeli nie pod względem ilości prac, to cytowalnosci. Trzeba robić coś konkretnego, żeby mieć kontakt z technologią. Politechnika musi mieć kontakt z przemysłem, albo zmienić profil na historię poezji. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Prototypowe urządzenie zadziałało, ale promot 18.09.12, 11:33 mamula66 napisał: > "Urzadzenie" to nie temat na doktorat. Wtem! "Rozprawę doktorską może stanowić praca projektowa, konstrukcyjna, technologiczna lub artystyczna, jeżeli odpowiada warunkom określonym w ust. 1." Odpowiedz Link Zgłoś
wersal-55 Re: Prototypowe urządzenie zadziałało, ale promot 18.09.12, 14:02 Wkotek.filemon napisał: > mamula66 napisał: > > > "Urzadzenie" to nie temat na doktorat. > > Wtem! > > "Rozprawę doktorską może stanowić praca projektowa, konstrukcyjna, > technologiczna lub artystyczna, jeżeli odpowiada warunkom określonym w > ust. 1." >Wy polacy jestescie takimi embrionami,temat na swiatowy doktorat,nigdy nie bedziecie w nauce pewni,dlaczego,problem glupoty slowianskiej. > Odpowiedz Link Zgłoś
mamula66 Re: Prototypowe urządzenie zadziałało, ale promot 18.09.12, 15:24 kotek.filemon napisał: > > Wtem! > > "Rozprawę doktorską może stanowić praca projektowa, konstrukcyjna, > technologiczna lub artystyczna, jeżeli odpowiada warunkom określonym w > ust. 1." > Prosze jeszcze zacytowac te "warunki ust. 1". W szczegolnosci czy jest tan napisane ze praca nieoryginalna (to znaczy kopia tego co ktos juz zrobil) moze byc uznana za doktorat Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Prototypowe urządzenie zadziałało, ale promot 19.09.12, 09:38 mamula66 napisał: > Prosze jeszcze zacytowac te "warunki ust. 1". W szczegolnosci czy jest tan napi > sane ze praca nieoryginalna (to znaczy kopia tego co ktos juz zrobil) moze byc > uznana za doktorat Oczywiście, że praca nieoryginalna nie może stanowić tematu doktoratu. Ale - jak sama nazwa wskazuje "prototyp" to raczej nie jest "kopia tego co ktos juz zrobil" Odpowiedz Link Zgłoś
mamula66 Re: Prototypowe urządzenie zadziałało, ale promot 19.09.12, 19:22 kotek.filemon napisał: > Oczywiście, że praca nieoryginalna nie może stanowić tematu doktoratu. Ale - ja > k sama nazwa wskazuje "prototyp" to raczej nie jest "kopia tego co ktos juz zro > bil" > Tak twierdzi autor listu. Ale ja bym chcial wiedziec co twierdzil ten pan ktory ocenil prace jako "nieoryginalna". Definicja "prototypu" jest bowiem rozciagliwa jek guma do majtek Odpowiedz Link Zgłoś
he1ku Prototypowe urządzenie zadziałało, ale promotor... 18.09.12, 12:48 Jak tych młodych uczą obecnie ? Przecież oni już na uczelni powinni wiedzieć,że nie wazne co się produkuje , ważne jest ,ze towar wyprodukowany znajduje nabywcę. W pierwszej części autor skarży się ,że nie stać go na zatrudnienie ludzi do pracy, a sam posiada wyższe wykształcenie w dziedzinie elektronicznej, o innowacyjnym charakterze.Zacznij chłopcze od rachunku kosztów,stworz sobie bilans kosztów i dochodów. Zatrudnienie robotnika to dodatkowy koszt. Odpowiedz Link Zgłoś
epieniek Niezależność 18.09.12, 13:12 Wg. mojej wiedzy problem dotyczy niezależności naukowców. Tak, uważam doktorantów za naukowców, na poparcie tej tezy przykład: packrat (computer science) wniósł sporo do dziedziny znanej od kilkudziesięciu lat a powstał w ramach pracy magisterskiej. Oczywiście studenci i doktoranci nie mają niezależnych stanowisk; wszędzie doktoranci i postdoki pracują w zespołach, muszą mieć kogoś na niezależnym stanowisku, kto im patronuje. Czyli w polskiej nauce jest normalnie, słońce wschodzi co rano, ludzie idą do pracy, wszędzie wszyscy narzekają na biurokrację, na polityków, itd itp. Jest Ok, tylko pieniędzy mało. I wszystko prawda, ale jak widać jeżeli student ma pomysł, a jak jeszcze zrobi cudem prototyp, to nikt się nim nie zaopiekuje. Dla pieniędzy z patentów? Panie, to nie prawdziwa Nauka, same z tym problemy tylko. Zgodnie z regułami, takimi jak na całym świecie, nikt nie ma obowiązku zaopiekowania się takim studentem - zgodne z zasadami gry. Nie wiem, ile prawdy jest w tym konkretnym przypadku opisanym w tym liście, ale wg. mojej wiedzy system promuje wiernych i biernych. Mało: tępi wszystkich, którzy mają inne zdanie, pomysł, afiliację. Nie twierdzę, że zawsze i wszyscy. Mam nadzieję, że Kudrycka będzie dla polskiej nauki tym, kim Thatcher była dla związków. Wszyscy będą protestować na uczelni: Poziom, Prawdziwa Nauka to nie technikum, prywatne jest gorsze, pieniądze nam smierdza ale dajcie więcej, to studenci są głupi i się nie uczą, za dużo ich albo za mało, współczynniki naszego poziomu nie obejmują, mamy sukcesy itd itp.; do zdarcia będzie to powtarzane. I dodam: tak, w większości są to częściowo prawdziwe argumenty, może poza tym mitycznym poziomem, którego głupi ludzie i głupi politycy i głupi studenci nie dostrzegają. Dostrzegają go jedynie naukowcy po habilitacji, w wielu przypadkach w końcu dlatego się obronili. Odpowiedz Link Zgłoś
mamula66 Re: Niezależność 18.09.12, 15:29 epieniek napisał(a): > Wg. mojej wiedzy problem dotyczy niezależności naukowców. Tak, uważam doktorant > ów za naukowców, na poparcie tej tezy przykład: I slusznie. >packrat (computer science) wnió KTO? . > > Oczywiście studenci i doktoranci nie mają niezależnych stanowisk; wszędzie dokt > oranci i postdoki pracują w zespołach, muszą mieć kogoś na niezależnym stanowis > ku, kto im patronuje. > Owszem > Czyli w polskiej nauce jest normalnie, słońce wschodzi co rano, ludzie idą do p > racy, wszędzie wszyscy narzekają na biurokrację, na polityków, itd itp. Jest Ok > , tylko pieniędzy mało. > Nigdzie nie ma pieniedzy dosyc > I wszystko prawda, ale jak widać jeżeli student ma pomysł, a jak jeszcze zrobi > cudem prototyp, to nikt się nim nie zaopiekuje. Dla pieniędzy z patentów? Panie > , to nie prawdziwa Nauka, same z tym problemy tylko. Zgodnie z regułami, takimi > jak na całym świecie, nikt nie ma obowiązku zaopiekowania się takim studentem > - zgodne z zasadami gry. > Nonsens > Nie wiem, ile prawdy jest w tym konkretnym przypadku opisanym w tym liście, ale > wg. mojej wiedzy system promuje wiernych i biernych. Mało: tępi wszystkich, kt > órzy mają inne zdanie, pomysł, afiliację. Nie twierdzę, że zawsze i wszyscy. > Drugi nonsens > Mam nadzieję, że Kudrycka będzie dla polskiej nauki tym, kim Thatcher była dla > związków. Wszyscy będą protestować na uczelni: Poziom, Prawdziwa Nauka to nie t > echnikum, prywatne jest gorsze, pieniądze nam smierdza ale dajcie więcej, to st > udenci są głupi i się nie uczą, za dużo ich albo za mało, współczynniki naszego > poziomu nie obejmują, mamy sukcesy itd itp.; do zdarcia będzie to powtarzane. > I dodam: tak, w większości są to częściowo prawdziwe argumenty, może poza tym m > itycznym poziomem, którego głupi ludzie i głupi politycy i głupi studenci nie d > ostrzegają. Dostrzegają go jedynie naukowcy po habilitacji, w wielu przypadkach > w końcu dlatego się obronili. A to juz, pardon, idiotyzm Odpowiedz Link Zgłoś
epieniek Re: Niezależność 18.09.12, 15:45 >packrat (computer science) wnió KTO? Nazwa wlasna algorytmu. I takie zwierzątko, o ile nie zrobiłem błędu w pisowni. Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku może urządzenie nie było innowacyjne? 18.09.12, 17:07 a tematem doktoratu powinna być innowacyjność a nie "urządzenie". Doktorat to stopień naukowy a nie dyplom technika Odpowiedz Link Zgłoś
mamula66 Re: może urządzenie nie było innowacyjne? 19.09.12, 04:14 sq-ku napisał: > a tematem doktoratu powinna być innowacyjność a nie "urządzenie". Doktorat to s > topień naukowy a nie dyplom technika Jak widac, malo kto to rozumie. Szczegolnie "naukowcy" z forow GW Odpowiedz Link Zgłoś