Dodaj do ulubionych

Biodermine-dla cery tłustej

IP: *.chello.pl 05.07.03, 17:03
Używałyście tego kremu (francuskiej firmy Biocodex)? Czytałam w którejś z
babskich gazet, że jest dobrze działa na przetłuszczającą się cerę. Kupiłam
go dzisiaj w aptece - 12zł. Zawiera kwas salicylowy i wyselekcjonowane
szczepy drożdży. Trzeba go stosować ostrożnie? Zastępuje normalny krem na
noc, czy trzeba po nm jeszcze coś nałożyć. Do tej poru stosowałam maseczki
drożdżowe i uważam, że są prawdziwym dobrodziejstwem dla skóry. Pomyslałam,
że warto coś drożdżowego stosować codziennie. Macie jakieś doświadczenia z
tym Biodermine?
Pozdrowionka
Obserwuj wątek
    • chlebia Re: Biodermine-dla cery tłustej 05.07.03, 17:22
      Moja siostra używała i trochę wysuszył jej cerę (ma mieszaną, trochę
      odwodnioną). Biodermine to też składnik m.in. jednego z kremów LRPosay. Ma
      powstrzymywać wydzielanie się sebum. Więc może lepiej na dzień, a na to emulsję
      z filtrami?
      • Gość: justy Re: Biodermine-dla cery tłustej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.07.03, 17:25
        chlebia napisała:

        > Biodermine to też składnik m.in. jednego z kremów LRPosay

        co konkretnie masz na myśli?
        • Gość: Balbina Alexandra Re: Biodermine-dla cery tłustej IP: *.interglob.com.pl / 192.168.0.* 05.07.03, 17:35
          No właśnie ja też nie rozumiem tego co napisała chlebia...
          Kupiłam za namową pani w aptece i nie żałuję. To dobry krem uzywam go na
          zmianę z jakimś aptecznym kremem z kwasami (ostanio głównie Effaclar). Według
          mnie zaletą tego kremu jest właśnie to że jest on taki delikatny, nie wysusza,
          zawartość kwasu nie jest jakaś wielka. Jest bardzo przyjemny w stosowaniu, bo
          nie jest taki "chudy" tzn nie ma takiej płynnej konsystencji. Lekko nawilza i
          odżywia cerę, sam w sobie na pewno nie wysusza. Przy dłuzszym stosowaniu
          bardzo dobrze wpływa na cerę i ją normalizuje. Dzięki swojej konsystencji nie
          wymaga uzycia innego kremu. le ze wzgledu na swoje właściwości i brak funkcji
          ochronnej wydaje mi się że najlepiej używać go na noc.
        • chlebia Re: Biodermine-dla cery tłustej 05.07.03, 17:37

          Oto link do opisu lotionu La Roche:
          www.beautycenter.co.uk/fiche_produit.php?id_rayon=275&id_article=597
          • Gość: Balbina Alexandra Re: Biodermine-dla cery tłustej IP: *.interglob.com.pl / 192.168.0.* 05.07.03, 17:55
            Cóż ja myslę że to po prostu dwie różne rzeczy - krem nosi nazwę Biodermine, a
            zawiera aktywny wyciąg z drożdzy + kwas salicylowy. Natomiast ten tonik
            zawiera jakis opatentowany przez La roche kompleks łagodząco - normalizujący,
            co w tym tak naprawdę jest nie wiadomo, firma podaje tylko nawzę a nie mówi co
            to jest. Myslę że to dwa kompletnie rózne preparaty o różnych składnikach.
            Przypadkowa zbieżność choć oczywiście ich działanie może być dość zblizone.
            • chlebia Re: Biodermine-dla cery tłustej 05.07.03, 17:58
              Może być, że to co innego. Siostra używała właśnie LRP i jej nie posłużyło, a
              to jak wielokrotnie przekonałam się na tym forum jest sprawą bardzo
              indywidualną. Sama jestem ciekawa tego z drożdżami. No i ta cena!
              • Gość: ola Re: Biodermine-dla cery tłustej IP: *.chello.pl 09.07.03, 17:59
                Tak jak pisałam w pierwszym poście: kupiłam i używam. Stosuję tylko na noc (bo
                nie chroni przed słońcem). Po paru dniach zagoiły mi się ślicznie jakieś małe
                krostki (nie zostawiwszy po sobie śladów), pory mniej widoczne, skóra
                rozjaśniona. Nawilża, nie trzeba stosować innego kremu. Rano buźka jest gładka
                i przyjemna w dotyku. Zawsze wiedziałam, że drożdże są the best!
                Pozdrówka
          • Gość: justy Re: Biodermine-dla cery tłustej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.03, 19:55
            chlebia napisała:
            > Oto link do opisu lotionu La Roche:
            > www.beautycenter.co.uk/fiche_produit.php?id_rayon=275&id_article=597

            tego akurat preparatu nie ma w Polsce
            jeśli chodzi o zawartość "biodermine" to przychcylam się do opini Balbyny
            Aleksandry; to najprawdopodobniej przypadkowa zbieżność nazw, a nie ta sama
            substancja chemiczna
    • Gość: Aga* Re: Biodermine-dla cery tłustej IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.03, 13:09
      Kupiłam Biodermine 3 dni temu za 18 zł w aptece. Wiem, że to niedługo, stosuję
      2 razy diennie i ... jestem zachwycona. Cera gładka, żadnych wykwitów, te co
      były zniknęły. Mam 28 lat i zawsze miałam tłustą cerę, próbowała już różnych
      rzeczy, ale ten preparat po prostu działa od razu. Zima używałam też Effaclar K
      LRP i na pewno do niego wrócę. Te dwa preparaty to strzał w dziesiąkę :))
    • Gość: friiz Re: Biodermine-dla cery tłustej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.08.03, 00:39
      czy można go stosowac na dzień???? Czy to jest krem do cery tłustej czy
      trądzikowej też? Nadaje się pod makijaż???
    • Gość: lea Re: Biodermine-dla cery tłustej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.08.03, 19:35
      lepszy biodermine czy neostrata? na tłustą cerę, trądziwkową (ale to nie
      trądzik młodzieńczy, bo mam 24 lata)? chce coś kupić i nie wiem, co lepiej
      podziała.
      • Gość: ciekawa Re: Biodermine-dla cery tłustej IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.03, 00:26
        a czy mozna go łaczyć ze stosowaniem kremu Differin na noc? Differin ma
        działanie złuszczające.
        • balbina_alexandra Re: Biodermine-dla cery tłustej 27.08.03, 10:57
          Biodermine ma bardzo dobra konsystencję i makijaż się na nim nie walkuje -
          choć używam go głownie na noc,ale raz z ciekawości nałożyłam go w dzień.
          nadaje się pod makijaż, nie jest tłusty - buzia jest po nim matowa. Trzeba
          tylko pamiętać że on średnio nadaje się na dzień bo nie ma filtrów - jesli na
          dzień to trzeba na niego położyć podklad z wysokim filtrem.
          Co to porównania Neostraty i Biodermine to jednak dwie zupełnie różne rzeczy.
          Biodermine nie złuszcza silnie, myslę że ta ilość kwasy salicylowego z nim
          jest zbyt duża - zluszcza bardzo delikatnie, za to dzięki drożdżom normalizuje
          skórę. Neostrata ma dość wysokie stęzenia kwasu i dlatego będzie działa
          silniej - ma potęzne właściwości złuszczające, no podobno ma lekko nawilżać...
          Biodemine jest przyjemny w stosowaniu, nic nie piecze ani nie szczypie. A
          niektóre kremy Neostarty - te które mają większe stężenie kwasu, mogą lekko
          piec po aplikacji, skóra moze być zaczerwieniona.
          Differin i Biodermine? Nie wiem prawdę powiedziawszy. Rozumiem że Differin
          miałaby być na noc, a Biodermine w dzień tak? Nie wiem czy to dobry pomysł bo
          Biodermine nie ma filtrów a przy differinei trzeba chronić skórę przed
          sloncem. Trzeba by na Biodermine nakladać jeszcze krem albo podklad z filtrem,
          i to sporym...
          Na pewno zaletą Biodermine jest to że nie piecze, nie podrażnia, jest
          delikatny dla skóry, co nieczesto zdarza się wśród kosmetyków dla tłustej
          cery. Wada - brak filtrów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka