mignik 19.09.12, 21:27 Ma-ka-bra. Jeśli to prawda, to nawet Tuskowi, nawet Kaczyńskiemu bym nie życzył, aby byli na miejscu syna Walentynowicz. Państwo zdało egzamin... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jj_k gdzie była rodzina wtedy? 19.09.12, 21:41 nie rozumiem, czemu rodzina A.Walentynowicz nie sprawdziła/obejrzała jej ciała przed pochówkiem? Odpowiedz Link Zgłoś
unleashed Umiesz debilu czytać ze zrozumieniem? Rodzina 19.09.12, 21:50 rozpoznała ciało w Moskwie, tylko ci, którzy wkładali ciało do trumny zawalili. Odpowiedz Link Zgłoś
jj_k a ty umiesz? 19.09.12, 22:24 przed POCHÓWKIEM czyli przed pogrzebem, a NIE przed wysłaniem do Polski Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: a ty umiesz? 20.09.12, 01:19 To było trudne do realizacji w obliczu zakazu otwierania trumien przysłanych z Rosji. Odpowiedz Link Zgłoś
hanpas Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki moje... 19.09.12, 21:42 To nie jest zaskoczenie,w Tuskolandzie jeszcze nie jedno nas zaskoczy,nas z wyłączeniem autorów i wykonawców słynnej uwertury -"Polacy nic się nie stało". Stawiam pytanie redaktorowi naczelnemu GW: nie wstyd Panu ,że pańska gazeta karmiła ludzi stekiem kłamstw,tworzyła fikcyjne fakty i kreowała aktualnie sprawujących władzę w kraju,na niezłomnych,szlachetnych herosów?,czy ma Pan poczucie wstydu? Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 19.09.12, 21:56 Michnik jest dumny: propaganda spisała się na 102, a spisze się na 1000 %. Odpowiedz Link Zgłoś
lks17 Mignik do wynajęcia 20.09.12, 10:44 Mignik - czy można cie wynająć? Nawet duchy smoleńskie wymiękają przy tobie, a trzeba jakoś ten smoleński biznes nakręcać. Początek naszej akcji: Halloween. Przyjdź na miejsce kaźni patriotów polskich na Krakowskim Przedmieściu. Trumienki nie przynoś. Odpowiedz Link Zgłoś
mignik lks17 wie, co pisze 20.09.12, 12:43 lks17 wie, co pisze: najmita innych oceniający po sobie. Uświadom sobie, że nająłem się do tego, aby pisać, że cała, powtarzam CAŁA ta zgraja polityków - od Kaczyńskiego poprzez Millera do Tuska - powinna odejść z polityki raz na zawsze. Największe zło zaś to ci dwaj: Tusk i Kaczyński. Jeśli wiec łączysz mnie z patriotami (obce mi słowo: patriotyzm), zwłaszcza patriotami na Krakowskim Przedmieściu, to proszę bardzo, łącz. Ja ciebie połączę z Rydzykiem. Jesteś dla mnie rydzykowcem. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: lks17 wie, co pisze 20.09.12, 12:53 Mignik też ocenia innych po sobie: samemu czując potrzebę chwalenia Tuska i Komoruskiego pisze że inni też czują taką potrzebę. Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: lks17 wie, co pisze 20.09.12, 15:17 obraza.uczuc.religijnych ani chybi również ocenia mignika po sobie: samemu czując, że mignik czuje, pisze, że mignik czuje, że inni czują. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: lks17 wie, co pisze 20.09.12, 15:22 Sam widzisz jak twoje myślenie prowadzi do absurdów. Odpowiedz Link Zgłoś
gownos Re: gdzie był syn wcześniej? 20.09.12, 12:35 Czytaj niezalezne media to bedziesz wiedzial. Wstukaj w wyszukiwarce np rodziny smolenskie domagaja sie ekshumacji to moze sie czegos dowiesz. My walczymy od ponad 2 lat o prawde ale media prorzadowe nie naglasniaja tych staran. Www.michalkiewicz.pl Www.niezalezna.pl Www.wpolityce.pl Www.solidarni2010.pl Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: gdzie był syn wcześniej? 20.09.12, 12:37 Hehehe, niezależne media... Poza tym prawda jest już znana: były dwa duże wybuchy Szuladzińskiego lub dwa małe wybuchy Wassermannówny. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: gdzie był syn wcześniej? 20.09.12, 14:54 Ty walczysz... Raczej bruździsz. Kto to "my"? Konkrety. Kłapać dziobem nawet bocian potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
szwampuch58 Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki moje... 19.09.12, 21:50 poczekajmy na oficjalne potwierdzenie tego,jakos nie mam zaufania do syna ogladajacego 2 letnie trupy Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 19.09.12, 22:01 Też się zastanawiam, czy to nie ustawka Przedsiębiorstwa Smoleńsk. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk_wj Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki moje... 19.09.12, 22:06 Nie wiem, czy to prawda, ale coś pisano, jakoby jeden turboodrzutowy silnik z TU 154 (ten z ogona) oderwał się i przeleciał przez tylną część kadłuba. Prędkość wirowania turbiny (początkowa) około 200 obr/s, średnica silnika około 1,5 m. Zasysa wszystko, co spotka na drodze. Wolę sobie nie wyobrażać, co wychodzi z jego drugiej strony i jak rozdzielić jeden kawałek od drugiego. Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 19.09.12, 22:09 W Moskwie syn Walentynowicz rozpoznał swoją mamę. Odpowiedz Link Zgłoś
kamyk_wj Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 19.09.12, 22:58 Nie wiedziałem. Jeśli doszło do zamiany zwłok, to jest to karygodne zaniedbanie. Odpowiedz Link Zgłoś
trzy.14 Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 20.09.12, 00:11 Małgorzata Wassermann, 2011: "Dokumenty z sekcji, które mi przekazano, na pewno nie opisują mojego ojca. Mam stuprocentową pewność, że sekcja zwłok została sfałszowana." I co? mignik napisał: > W Moskwie syn Walentynowicz rozpoznał swoją mamę. Odpowiedz Link Zgłoś
marek1846 To jasne, że chodzi o to by gonić króliczka. 20.09.12, 06:54 Ktoś zawiadamia tłumy przypadkowych asyst o tym, że o trzeciej nad ranem ma odbyć się ekshumacja. Teraz rozpoznaje, że szczątki po dwóch latach są rozpoznawalne. Tak będzie do czasu aż ekshumowane zostaną wszystkie szczątki. Chodzi o to by było głośno, bo gdyby chodziło o prawdę, tłumy honorowych asyst z niezależnymi patomorfologami nie byłyby potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
mignik marek1846 20.09.12, 09:01 Jak możesz tak pisać? Jak człowiek może tak pisać? Żadnych uczuć? Syn Walentynowicz nigdzie do tej pory się nie wypowiadał (przynajmniej nie słyszałem ani nie czytałem), milczał godnie, nie uczestniczył w żadnych akcjach politycznych. A tu naraz prokuratura zawiadamia go, że prawdopodobnie nie pogrzebał swojej mamy, a kogoś zupełnie innego. Prokuratura przychodzi do niego, a nie on do prokuratury! Jaki to musiał być dla niego szok. I teraz widzi, że to nie jego mama, przez dwa lata chodził na cudzy grób, myśląc, że chodzi na grób mamy... Masz jakieś uczucia, potrafisz to ogarnąć... Jeśli badania genetyczne potwierdzą, to cały rząd, cała opozycja, cała klasa polityczna raz na zawsze powinni się podać do dymisji, zniknąć bez śladu. Jeśli to prawda, to Tusk, Kaczyński i wszyscy inni powinni odejść jak najdalej od polityki. Odpowiedz Link Zgłoś
marek1846 Re: marek1846 20.09.12, 09:52 Nie zaszkodzi znać fakty. Kto wystąpił o ekshumację? Oczywiście, że decyzję podjęła prokuratura ale na czyj wniosek? Ja znam wypowiedzi wnuczka, który od dłuższego czasu występuje w mediach. Kto zawiadomił ochotniczą asystę, też prokurator? Zdolność do odczuwania współczucia nie ma tu nic do rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: marek1846 20.09.12, 15:20 Z różnych tekstów, jakie przeczytałem, jednoznacznie wynika, że prokuratura z urzędu podjęła decyzję o ekshumacji kilku ciał, po analizie dokumentów otrzymanych z Moskwy. Syn Walentynowicz nie odpowiada za wnuczka. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: marek1846 20.09.12, 15:23 Ale Michnik odpowiada za ojca i brata. Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: marek1846 20.09.12, 15:28 Znowu czujesz? Masz jakiś dowód, że czuję, że Michnik odpowiada za brata i ojca? Otóż, wiedz, a nie tylko czuj, że w moim najgłębszym przekonaniu Michnik odpowiada tylko za swoje czyny i tylko za siebie oraz swe niedorosłe dzieci, jeśli takowe ma, a ponadto za tych ludzi, którzy z racji służbowych mu podlegają? Czy ojciec i brat Michnika są jego niedorosłymi dziećmi, czy podlegają mu z racji służbowych (albo jest ich prawnym opiekunem)? Nie. A zatem Michnik w żaden sposób nie odpowiada za swojego brata i tatę. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: marek1846 20.09.12, 18:12 To mi wytłumacz po kiego ch... pchały się różne Fatygi i Maciorowicze na ekshumacje skoro to prokuratura zarządziła te działania? Odpowiedz Link Zgłoś
rockawy Re: marek1846 20.09.12, 12:24 mignik pier...... jak potluczony. Tusk sam ,osobiscie pakowal "cenne " pisdy do trumien i na zlosc mylil trumny. Lecz sie czlowieku . Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: marek1846 20.09.12, 15:23 Tusk odpowiada, jest szefem, W tak strasznej sprawie powinien zadbać, aby wszystko było perfekcyjnie zrobione przez najlepszych fachowców. Piszę o odpowiedzialności Tuska, a nie o tym, że sam powinien coś robić. Przeciwnie, Tusk jest od wydawania poleceń. Jeśli zaś chodzi o leczenie: tobie, jak widać, nie pomogło... Odpowiedz Link Zgłoś
kolter-xl Re: marek1846 20.09.12, 17:38 mignik napisał: Jeśli to prawda, to Tusk, Kaczyński i wszyscy inni powinni odejść jak najdalej > od polityki. Dlaczego ? Naoglądasz się bajek i mlaskasz . Odpowiedz Link Zgłoś
pjpb Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 20.09.12, 08:39 1. 'Wa' się zgadza. Reszta to jednak 'ssermann' vs 'lentynowicz' 2. Tego już nie opisywały media - ale z tego co rozumiem blizny i organy opisywane w dokumentach (przesłanki do dotychczasowych ekshumacji) się jednak w ciałach nie pojawiały niezależnie ich opisu. Z mojego zrozumienia - opisy były niechlujne, ale identyfikacja poprawna Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 20.09.12, 08:52 I co? I to, że piszę o synu Walentynowicz. Odpowiedz Link Zgłoś
cul-de-sac Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki moje... 19.09.12, 22:48 Zakladajac, ze cialo uleglo licznym deformacjom na skutek katastrofy i uplynelo od tego momentu sporo czasu bo 2 lata i 5 miesiecy, tylko badanie DNA moze byc wiarygodne. Odpowiedz Link Zgłoś
trzy.14 Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 19.09.12, 23:48 Mógłby rozpoznać np. po innym ubraniu, butach etc. Ale gdyby pomyłka była tak oczywista, to już by o tym niezależna.pl trąbiła. "Ciało, które zostało wyjęte z grobu, a które znajduje się na stole sekcyjnym, nie jest ciałem mojej mamy, śp. Anny Walentynowicz, które rozpoznałem w Moskwie" - po ponad 2 latach "przeobrażeń" w grobie - jak on chciał rozpoznać ciało? "Nie rozpoznałem, aby to było ciało mojej babci." Komentarz j.w. Poczekamy, zobaczymy. Odpowiedz Link Zgłoś
lionold Panie Walentynowicz: "To nie są szczątki mojej .." 19.09.12, 23:27 A więc panie Walentynowicz. Domyślam się, że ostatni raz widział pan swoja śp. matkę przed 10 kwietnia 2010 r. Po tej dacie była już tylko ofiarą straszliwej katastrofy, która każdą osobę jest w stanie zmienić niewyobrażalnie. Dzisiaj - 19 września 2012 roku pan twierdzi, że to nie ona. Już przez przeszło dwa lata leżała w ziemi. Niech wszyscy sługusi kaczyńskiego pozwolą tym nieszczęsnym ludziom spoczywać w pokoju. Nic, nic, nic, nawet stokrotne ich zakopywanie i odkopywanie i niepokojenie ich latami życia im nie przywróci. Wierzcie w zamach, zwariujcie - niczego to nie zmieni. Człowiek na ten świat przychodzi i z niego odchodzi. Oni odeszli. My i wy też odejdziemy. Bądźcie wreszcie ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: Panie Walentynowicz: "To nie są szczątki moje 20.09.12, 09:07 Człowieku, czemu piszesz o sługusach pisu w związku z Walentynowicz? To prokuratura doszła do wniosku, że z grobem Walentynowicz coś nie tak, to prokuratura podjęła decyzję o ekshumacji. Syn Walentynowicz nigdy o nic się nie dopominał (przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo). Człowieku, bądź człowiekiem... Odpowiedz Link Zgłoś
lionold Re: (przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo). 20.09.12, 10:46 Wam nigdy nic nie wiadomo, gdy jest wam to nie wygodne. Poza tym ja pisałem o czym innym a ty bredzisz o czym innym. Przemówił chłop do brazu a obraz tylko pierdnął bez sensu choć nader smrodliwie. Odpowiedz Link Zgłoś
mignik Re: (przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo). 20.09.12, 12:50 Aha, a więc twoje własne słowa - cytuję "Wierzcie w zamach, zwariujcie - niczego to nie zmieni" i zwrot do Walentynowicza - nie odnosiły się do... Walentynowicza, nie łączyły Walentynowicza z pisowcami. To rozumiem: włączasz Walentynowicza do pisowców, ale go wyłączasz. To jest bardzo logiczne i oczywiste. A poza tym, co to znaczy "wam" skierowane tym razem także do mnie? Czy to chodzi o pisowców? Gardzę nimi tak samo, jak i tymi z PO. Czy to chodzi o rydzykowców? Traktuję ich z tak samo z niechęcią, jak i michnikowców. Do kogo mnie zaliczasz? Odpowiedz Link Zgłoś
iskram Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki moje... 19.09.12, 23:50 można sie tego spodziewać,kto zna Historię ten wie!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pn-ski A warcie honorowej Fotydze wszystko jedno... 20.09.12, 00:12 ...ona moze stac przy każdych zwlokach, byle telewizja byla. Odpowiedz Link Zgłoś
gownos Re: A warcie honorowej Fotydze wszystko jedno... 20.09.12, 12:41 Przeciez tyn news zostal przemilczany. W TVP mowili o trabie powetrznej a Australli ale nic a i o ekshumacji sp.Anny Solidarnosc Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki moje... 20.09.12, 00:21 Ciekawe po czym poznał. Po zapachu? Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 20.09.12, 00:32 nerwus0 napisał: > Ciekawe po czym poznał. Po zapachu? np. po paznokciach Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 20.09.12, 00:39 Twoich???????? Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 20.09.12, 00:51 nerwus0 napisał: > Twoich???????? Tak, po moich i po twoich zębach (o skrzywionym kręgosłupie już nie wspomę). Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 20.09.12, 00:59 Dziecino, trzepiesz się jak mucha w latarce, bezsilnie i chcesz mi dogryźć. Mnie to zwyczajnie dynda. Za cienka jesteś. Dobrze, że już niedługo Halloween, nie trzeba będzie kupować dyni. Wystarczy twoja główka. Nawet ząbków nie będzie trzeba wycinać. Twoje kiełki zastąpią je wyśmienicie. Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 20.09.12, 01:06 nerwus0 napisał: > Dziecino, trzepiesz się jak mucha w latarce, bezsilnie > i chcesz mi dogryźć. Mnie to zwyczajnie dynda. > Za cienka jesteś. Dobrze, że już niedługo Halloween, > nie trzeba będzie kupować dyni. Wystarczy twoja główka. > Nawet ząbków nie będzie trzeba wycinać. Twoje kiełki zastąpią je wyśmienicie. Zgłosić do prokuratora zamiar popełnienia przestępstwa na mojej główce, czy to tylko strachy na lachy? Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 20.09.12, 01:09 Eh, ty durna babo. Znasz bajkę o wężu? Nie? Ssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssp.....j Odpowiedz Link Zgłoś
bool_a Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 20.09.12, 01:35 nerwus0 napisał: > Eh, ty durna babo. Znasz bajkę o wężu? Nie? > Ssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssp.....j Też znam różne bajki, ale temat wątku jest zbyt poważny, żeby Ci je tu przytaczać! Po prostu „nie uchodzi”. Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 20.09.12, 13:40 A nie mówiłem, że durna. Nie pokapowała bajki. To może wersja skrócona bajki: Ssp...aj. Odpowiedz Link Zgłoś
zdybka Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 20.09.12, 07:58 nerwus0 napisał: > Eh, ty durna babo. Znasz bajkę o wężu? Nie? > Ssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssssp.....j Nerwusek , jak na kostuche przystalo ,ona po nocy straszy ...... okna i drzwi szczelnie zamykac nalezy ,bola wyszla na lowy ! Odpowiedz Link Zgłoś
kontest_two Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 20.09.12, 08:58 a moze tak byśmy wycięli stąd to indywiduum ? Gazeta Wyborcza to poważny tytuł i takie wypociny chorej głowy w żaden sposób tu nie pasują, czy jest tu jakiś moderator ? Odpowiedz Link Zgłoś
comox Niektórzy zapomnieli ile oszołomstwa w tym kraju ! 20.09.12, 00:29 Jak się czyta niektóre komentarze przytoczone w tym artykule to się człowiekowi włosy jeżą na głowie, a zarazem żal tych biednych ludzi którzy sieją takie durne spiskowe poglądy ! Jedynym powodem tej katastrofy lotniczej była polska bylejakość i zupełny brak respektu dla obowiązujących procedur i regulaminów... bo jakoś to będzie... bo Polak potrafi... tylko że nie zawsze się udaje ! Odpowiedz Link Zgłoś
1patriot Na tym forum 20.09.12, 01:49 przewaza niestety poziom Bolka, nienawisc Niesiola, zaklamanie plemiela, a gramatyka to az do "bulu". RIP dla Pani Anny Walentynowicz, gleboki szacunek dla rodzin i najblizszych tego potwornego spisku smolenskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Re: Na tym forum 20.09.12, 05:46 1patriot napisał: > gleboki szacunek dla rodzin i najblizszych tego potwornego spisku smolenskiego. A ten spisek to bomba próżniowa, hel w mankietach spodni czy Tusk z siatką na motyle, oczekujący Tutki na tym niby - lotnisku? Odpowiedz Link Zgłoś
1patriot Re: Na tym forum 20.09.12, 06:28 Co do zamachu smolenskiego, to trudno na pewniaka powiedziec, jak go wykonano. Wiadomo, ze Ci "u gory" matacza, bo to byl przeciez zamach stanu. Co do Ciebie, to sadze, ze pustka w Twojej glowie, moze byc porownana do niebezpiecznej bomby prozniowej. Pozdrawiam i zycze abys nie implodowal z nienawisci... Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Spoko! 20.09.12, 07:22 1patriot napisał: > Co do zamachu smolenskiego, to trudno na pewniaka powiedziec, jak go wykonano. Szkoda... > Wiadomo, ze Ci "u gory" matacza, bo to byl przeciez zamach stanu. A KTO siem zamachnął? > Co do Ciebie, to sadze, ze pustka w Twojej glowie, moze byc porownana do niebez > piecznej bomby prozniowej. Hmmm... Skąd tyle wiedzy nt. zawartości mojej głowy? Sądzisz po swojej? > zycze abys nie implodowal z nienawisci. Bądź spokojny, nic podobnego mi nie grozi. Ja naprawdę nie darzę aż tak silnym uczuciem żadnego forumowego bałwana (łącznie z Tobą)... Odpowiedz Link Zgłoś
ziner Re: Na tym forum 20.09.12, 07:55 1patriot napisał: > Co do zamachu smolenskiego, to trudno na pewniaka powiedziec, jak go wykonano. > Wiadomo, ze Ci "u gory" matacza, bo to byl przeciez zamach stanu. > Co do Ciebie, to sadze, ze pustka w Twojej glowie, moze byc porownana do niebez > piecznej bomby prozniowej. Pozdrawiam i zycze abys nie implodowal z nienawisci. > .. Należy tylko zadać pytanie, kto za tym zamachem stał. Wiem że najprościej rzucić się na rząd, ale odpowiedz sobie szczerze na poniższe pytania: Kto miał nieograniczony i niekontrolowany dostęp do akt WSI, wśród których na pewno można było znaleźć odpowiednich "specjalistów"? I kto miał okazję by takie akta "zniknąć", by później wykorzystać specjalne "zdolności" ludzi w nich zawartych? Kto spowodował opóźnienie wylotu tak, aby wybuch nastąpił w okolicach Smoleńska? Komu zależało na zabiciu Prezydenta, który w jesiennych wyborach nie miał szans na reelekcję? Kto tuż po zajściu zdarzenia miał przygotowaną kampanię winienia rządu? Kto od ponad dwóch lat używa śmierci 96 osób do walki politycznej? Kto chciał użyć trumny Prezydenta jako podnóżka po którym miał się wdrapać na tron? Jeżeli szczerze odpowiesz sobie na te pytania, pojawi ci się zdumiewająco inny mocodawca stojący za Smoleńskiem. Pytanie tylko, czy jesteś jeszcze w stanie szczerze odpowiedzieć na te pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
1patriot Re: Na tym forum 20.09.12, 08:42 Dla mnie sprawa jest dosyc prosta. Zamach smolenski podobnie jak "dochodzenie" zbrodni w Katyniu bylo prowadzone poprzez kacapow. W momencie powolania miedzynarodowej komisji klamstwo wyszlo na jaw. Dlatego do dzisiaj nie dopuszcza sie nikogo z zewnatrz do smolenskiego sledztwa, a sprawa wraku, czarnych skrzynek, zwlok itd. jest nadzwyczajnie podejrzana. Kacapy do dzisiaj nie przyznaly sie, ze z ich winy spadl polski samolot w latach 70-tych pod W-wa, mimo ze sledczy w czasach komuny! znalezli przerobione przez sowietow lozysko w kompresorze silnika. Odpowiedz Link Zgłoś
szwampuch58 Re: Na tym forum 20.09.12, 09:05 ty,pierwszy patrioto,za plamy na sloncu tez winisz tzw"kacapow" bo jeden z nich zone ci "puka"??? Odpowiedz Link Zgłoś
ziner Re: Na tym forum 21.09.12, 08:49 Czyli nie jesteś w stanie odpowiedzieć sobie szczerze na postawione pytania. Wiesz swoje, i nikt cię nie przekona, że białe jest białe, a czarne, czarne. Tak jak reszta "patriotów", wolisz wymyślać coraz to nowe teorie zamachu, konstruując coraz bardziej "odjechane" scenariusze, których nie powstydziły by się amerykańskie filmy akcji klasy B. I tak jak reszta, nie jesteś w stanie, a być może nie chcesz, odpowiedzieć na pytanie o cel owego "zamachu". O cel zabicia człowieka, który za pół roku będzie co najwyżej byłym prezydentem. Zamiast tego wolisz snuć rozważania o tym, ile helu "kacapy" musiały wypuścić, żeby samolot spadł, czy to tym że TU-154 jako przebudowany bombowiec ma pancerne skrzydła, dla których nie tylko brzoza, ale nawet i Giewont nie byłby żadnym zagrożeniem. Innymi słowy nie interesuje cię Prawda, a tylko twoje własne teorie spiskowe. EOF Odpowiedz Link Zgłoś
1patriot Re: Na tym forum 21.09.12, 09:17 Ja tez zadalem Ci pare pytan, ktore wygodnie ominales. Typowa przepychanka w stylu plemiela. Na kazdym kroku widac niechec rzadu z kacapami wlacznie do jakiejkolwiego miarodajnego dochodzenia. Poczytaj sobie na temat katastrofy Kopernika, gdzie zginela min. Anna Jantar. Wina sowietow i nigdy sie nie przyznali. To samo bylo z Katyniem i wszystkimi morderstwami KGB na calym swiecie. O prawdopodobnym zamachu w Smolensku werdykt powinna wydac tylko i wylacznie miedzynarodowa komisja. Ruscy i ich polscy slugusi, ktorzy uzyskali wladze po 10.IV nie sa wogole miarodajni. To chyba oczywiste.... Odpowiedz Link Zgłoś
gregory502 Byłem przekonany o arabskiej nienawiści bliźniego 20.09.12, 05:05 Ja nie mogę uwierzyć aby człowiek co idzie do świętej spowiedzi, przyjmuje święta komunię, przekazuje znak pokoju w świątyni, wierzy w Boga Wszechmogącego Mógł jednocześnie tak nienawidzieć bliźnich Przeca nigdzie nie jest napisane że można kogokolwiek nienawidzieć Ludzie jak wy chcecie aby w razie czego ktoś wam pomógł Czy policjant który nie podziela waszej wściekłości musi was bronić Czy strażak który nie podziela waszej nienawiści musi gasić ogień waszego domu, czy lekarz choćby Pani Kopacz musi leczyć kogoś kto ją tak nienawidzi i nanią bluzga Myślałem że ci w ręcznikach na głowach jak im wroga braknie to i swojego ukatrupia aby zaspokoić swój zbujecki instynkt Boże jak się myliłem Wokół mnie są jeszcze gorsi Ażeby było groźniej to sie odgrażają jakąś wielką destrukcją i unicestwianiem upatrzonych i wymyślonych wrogów To są chyba skutki tego że dawno wojny nie było i ludzie są przekonani że moga wszystkich mieć w dupie Dlaczego pasterze, ci co są funkcjonariuszami ponoć Pana Boga nie reagują A wręcz podsycaja nienawiść !!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
terleo Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki moje... 20.09.12, 06:26 Nie ma na świecie Człowieka, który by po 30 miesiącach przebywania Zwłok w ziemi poznał "szczątki" Bliskiej mu Osoby. Jakiekolwiek wypowiedzi tego typu nie mają najmniejszego znaczenia dowodowego. To jedynie epizod pisowskiego hepeningu z Nieboszczykami Smoleńskimi w tle. Grubo niesmaczne. Odpowiedz Link Zgłoś
m1r4640 Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki moje... 20.09.12, 06:38 jak widac mozna sie wszystkiego zlapac aby zostac celebryta smolenskim. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 20.09.12, 08:05 mignik napisał: > Jeśli to prawda, A Macierewicz mówił że są zdjęcia helikoptera zabierającego 4 godziny po katastrofie kokpit tupoleja. Odpowiedz Link Zgłoś
hen-live Re: Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki mo 20.09.12, 08:57 obraza.uczuc.religijnych napisał: > mignik napisał: > > > Jeśli to prawda, > > A Macierewicz mówił że są zdjęcia helikoptera zabierającego 4 godziny po katast > rofie kokpit tupoleja. Macierewicz z Fotyga niech lepiej sprawdza kogo pochowali na Wawelu. Bo okaze sie jeszcze ze to jacys z SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
jaola59 Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki moje... 20.09.12, 08:59 Makabryczne są komentarze pisopatycznych w niezalezna.pl-Przeciez to chorzy z nienawiści ,judzący sie nawzajem,wierzący święcie w spisek popaprańcy,nawołujący do mordu...CHORE... Odpowiedz Link Zgłoś
puuchatek Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki moje... 20.09.12, 09:07 Jeśli to prawda - serdecznie współczuję. Ale nie mogę nie postawić wątpliwości: Ciało po koszmarnej katastrofie lotniczej, które leżało dwa i pół roku w grobie (!) - i syn Zmarłej na pierwszy rzut oka jest w stanie stwierdzić, że to nie ona?... Może jednak poczekajmy na wyniki badań DNA? Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 DNA? A jeżeli syn nie jest jej?... 20.09.12, 09:10 puuchatek napisał: > Jeśli to prawda - serdecznie współczuję. Ale nie mogę nie postawić wątpliwości: > > Ciało po koszmarnej katastrofie lotniczej, które leżało dwa i pół roku w grobie > (!) - i syn Zmarłej na pierwszy rzut oka jest w stanie stwierdzić, że to nie o > na?... > > Może jednak poczekajmy na wyniki badań DNA? > Odpowiedz Link Zgłoś
nerwus0 Re: DNA? A jeżeli syn nie jest jej?... 20.09.12, 13:45 No właśnie. Trzeba też taką możliwość brać pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
ubiquitousghost88 A co by powiedział gdyby z trumny zając wyskoczył 20.09.12, 09:08 ...i przemówił do niego głosem mamusi? Odpowiedz Link Zgłoś
renat_a Syn Anny Walentynowicz: teraz po dwóch latach 20.09.12, 09:09 ,,synek" stwierdza, że to nie swoją matkę pochował, gdzie był dwa lata temu? Czy aby napewno wie co mówi? Odpowiedz Link Zgłoś
pawkrz W obliczu porazających faktów jestem przekonany, 20.09.12, 09:09 że samolot z Prawdziwymi Polakami został uprowadzony i wywieziony na Syberię. Podczas remontu ruscy wyprodukowali drugi identyczny egzemplarz tutki i w czasie feralnego lotu samoloty zostały zamienione. Kwiat narodu polskiego tłucze teraz kamienie na Kołymie a w Smoleńsku rozbito ruskich więźniów. Próbki DNA zostały pobrane od żywych ludzi obcinając im kawałek ciała, ubrania podrzucone. Muszę już kończyć bo jakiś pan w białym kitlu biegnie do komputera. Jarek. Odpowiedz Link Zgłoś
6.smiech Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki moje... 20.09.12, 09:14 kosmita co matki nie widzial kilka lat raptem uznal ze to nie ona. Widac dupowliztwo Jarkowi mu nie smierdzi. Odpowiedz Link Zgłoś
jimir Syn Anny Walentynowicz,w oczach ma DNA ! 20.09.12, 10:07 Zrobić badania DNA !!! Zwłoki były w kawałkach po katastrofie, już wtedy trudno było je rozpoznać najbliższym. A PO 2 LATACH ?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
komarrek Syn Anny Walentynowicz: To nie są szczątki moje... 20.09.12, 10:39 Na jakiej podstawie można rozpoznać poszatkowane zwłoki, które od 2 lat się rozkładają? Pierdzielenie. Prokuratura i IPN w Polsce lubują się w rozkopywaniu grobów. I jakie są efekty tych ekshumacji? Żadne. Na jakiej podstawie mam przypuszczać że w tym przypadku będzie inaczej? A gdyby nawet to co z tego? Jak wy sobie wyobrażacie poskładanie ciał i oddzielenie jednych od drugich? Test dna dla każdego kawałka? Podczas gdy lud smoleński skandowałby że Rosjanie przetrzymują ciała i zacierają ślady? Niektórym to się nigdy nie dogodzi. Odpowiedz Link Zgłoś