Dodaj do ulubionych

Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumieniem?

10.08.14, 20:45
Tydzień temu pobito turystę, w mieście mającym być w 2016r. Europejską Stolicą Kultury.
Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie profesja napastnika, a i pewnie napastników.

Podejrzany o pobicie czarnoskórego mężczyzny we wrocławskim rynku jest aplikantem adwokackim. Dziekan Rady Adwokackiej we Wrocławiu Andrzej Grabiński powiedział nam, że jego uczeń przedstawił inną wersję wydarzeń, stąd do czasu zakończenia śledztwa nie będzie decyzji o zawieszeniu go w pracy
Obserwuj wątek
    • m.c.hrabia Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 10.08.14, 21:50
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,16439011,Klamali__ze_ksiadz_ich_polecil__Agenci_juz_przy_rodzinach.html?lokale=warszawa#BoxWiadTxt
      • inocom Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 09:23
        m.c.hrabia napisał:

        > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,138764,16439011,Klamali__ze_ksiadz_ich_polecil__Agenci_juz_przy_rodzinach.html?lokale=warszawa#BoxWiadTxt

        Jaki rząd taki kraj.
        • lionold Re: "Jaki rząd taki kraj. " 11.08.14, 11:19
          Jakie społeczeństwo - czyli ludzie - takie rządy. Nie tylko współczesne.
    • mariner4 Zenek Ci wszystko wyjaśni... 11.08.14, 09:30
      Typowa odzywka - wytrych prawników:
      "Nie znam materiału dowodowego, więc nie mogę się wypowiadać"
      Piwnikowa "Państwo w państwie" wykręca się tak od lat. Nie wiadomo po co to babsko biorą do programu.
      Ponadto założę się, że tatuś też adwokat.
      M.
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Zenek Ci wszystko wyjaśni... 11.08.14, 09:51
        Ciekawe jaką gadkę prawniczą zastosuje ten mafiozo prawniczy którego wynajęli poszkodowani.
        • inocom Re: Zenek Ci wszystko wyjaśni... 11.08.14, 09:57
          religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

          > Ciekawe jaką gadkę prawniczą zastosuje ten mafiozo prawniczy którego wynajęli p
          > oszkodowani.

          Mnie bardziej ciekawi, jak zachowa się sąd.
          Czy zdobędzie się na odwagę, by przerwać kształcenie killera i mu podobnych.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Zenek Ci wszystko wyjaśni... 11.08.14, 10:08
            Sprawa zostanie wykorzystana przez mafiozów sądowych do zamknięcia korporacji przed dziczą.
            • spokojny.zenek Re: Zenek Ci wszystko wyjaśni... 11.08.14, 12:18
              Przy okazji mafia pozbędzie się 80% swoich członków, którzy do niej się dostali dzięki otwarciu :-)
          • spokojny.zenek Re: Zenek Ci wszystko wyjaśni... 11.08.14, 12:52
            Mafia aplikantów po otwarciu zawodów dla wszystkich chętnych zrobiła się taka groźna, że już nawet sąd się jej boi :-)))))
            Przypomina się historia tej Izy z Warszawy, która swoim kretyńskim zachowaniem na posiedzeniu rozwaliła wniosek własnego obrońcy i maksymalnei sobie zaszkodziła ale i tak różne inocomy potrafiły to skomentować, że "sąd się boi" :-)
            • jane-panzram Re: Zenek Ci wszystko wyjaśni... 11.08.14, 13:26
              A czy ty też biadasz nad popsuciem "mafii", bo wcześniej ty mogłeś to ukończyć, bo masz ojca/matkę/wujka w "mafii", a teraz może jakiś Zdzich z Kiepów Dolnych - i jest to nadzwyczaj niesprawiedliwe i nie przystoi?
              • spokojny.zenek Re: Zenek Ci wszystko wyjaśni... 11.08.14, 13:36
                A jak by to było po polsku?
                • jane-panzram Re: Zenek Ci wszystko wyjaśni... 11.08.14, 14:33
                  To by brzmiało tak samo, tylko wspak.
                  • spokojny.zenek Re: Zenek Ci wszystko wyjaśni... 11.08.14, 16:06
                    Już brzmi jak wypowiedź profesora z Laponii w "Czterdziestolatku".
          • mariner4 To zależy koim jest tatuś na szczeblach 11.08.14, 13:35
            drabiny prawniczej.
            To jest tzw system deputatów.
            Górnicy mają węglowy, prawnicy bezkarności i tak dalej.
            Każda silna grupa zawodowa ma swoje przywileje. Biada tym którzy nie są zorganizowanie w zawodowe mafie.
            Kto się ujmie np za fryzjerami?
            M.
            • spokojny.zenek Re: To zależy koim jest tatuś na szczeblach 11.08.14, 13:38
              Na przykład mając ojca adwokata dostaje się 5 lat, choć spodziewano się 2-3. To jest ten "przywilej bezkarności :-)
            • religijnych.uczuc.obraza Re: To zależy koim jest tatuś na szczeblach 11.08.14, 13:41
              mariner4 napisał:

              > drabiny prawniczej.

              A jak nie jest na żadnej to co zrobisz?

              > To jest tzw system deputatów.
              > Górnicy mają węglowy, prawnicy bezkarności i tak dalej.

              Bezkarności? To już przesądzone że gość nie odpowie karnie?

              > Każda silna grupa zawodowa ma swoje przywileje. Biada tym którzy nie są zorgani
              > zowanie w zawodowe mafie.
              > Kto się ujmie np za fryzjerami?

              Pis się za nimi ujmował i chciał im stworzyć korporację.
        • zoil44elwer Re: Zenek Ci wszystko wyjaśni... 12.08.14, 04:26
          religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

          > Ciekawe jaką gadkę prawniczą zastosuje ten mafiozo prawniczy którego wynajęli p
          > oszkodowani.
          Dziekan RA:Mój uczeń przedstawił sytuację inaczej(jakże by było inaczej) Do czasu zakończenia śledztwa nie będzie zawieszenia!!/A nie do czasu prawomocnego wyroku sądu?
          • spokojny.zenek Re: Zenek Ci wszystko wyjaśni... 12.08.14, 08:37
            Nie. Po prawomocnym wyroku przyjdzie czas na skreśłenie. Oczywiście jeśli będzie to wyrok skazujący. Tu mowa o zawieszeniu - to naprawdę wypada rozróżniać, jeśli się chce zabierać głos.
      • sverir Re: Zenek Ci wszystko wyjaśni... 11.08.14, 13:06
        > "Nie znam materiału dowodowego, więc nie mogę się wypowiadać"

        Uważasz, że powinien się wypowiadać, chociaż nie zna sytuacji? Jeden minister już się wypowiadał i musiał potem przepraszać.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Zenek Ci wszystko wyjaśni... 11.08.14, 13:11
          Specjalnie nie chce poznać materiału dowodowego żeby chronić swego mafioza.
          • sverir Re: Zenek Ci wszystko wyjaśni... 11.08.14, 13:15
            Mnie serio interesuje, czy decydenci powinni wypowiadać się o sprawie, jeżeli nie znają w ogóle tematu. Nie chodzi przecież o zwykłą dyskusję w gronie znajomych, tylko o określone konsekwencje.
        • mariner4 Tylko po co bierze udział w takim programie? 11.08.14, 13:31
          TV to nie sąd i podywagować sobie można, ale ona broni kliki.
          M.
          • sverir Re: Tylko po co bierze udział w takim programie? 11.08.14, 13:40
            Myślę, że odmowa zajęcia stanowiska przed zapoznaniem się ze sprawą, to jeszcze nie jest obrona kliki. Jest to bardzo rozsądne i bardzo mądre i każdy chyba by chciał, żeby nie był skazywany, zwalniany czy poniżany na podstawie plotki czy doniesień prasowych.
            • mariner4 Nie rozumiemy się. 11.08.14, 17:15
              Jeżeli nie może się wypowiadać, to po co bierze udział w programie?
              Kiedyś szanowana sędzia. Ale miała parcie na szkło. Weszła do polityki. Polityka ją przeżuła, zużyła i wypluła. Czepia się mediów ale po co?
              Ja wiem co może mówić a co nie. Ale ona nigdy nic konkretnego nie powiedziała. Asekurantka.
              A może powiedzieć np "Jeżeli fakty są tak jak Pan przedstawia, to.... itd"
              M./
              • spokojny.zenek Re: Nie rozumiemy się. 11.08.14, 18:23
                mariner4 napisał:

                > Jeżeli nie może się wypowiadać, to po co bierze udział w programie?

                A po co biorą inni uczestnicy?

                > Kiedyś szanowana sędzia. Ale miała parcie na szkło. Weszła do polityki.

                Odwrotnie. Dziennikarze wykreowali ją na gwiazdę, przed czym się z poczatku opierała. A wykreowali, choć była raczej słabą sędzią, odetek uchyleń miała np powyżej średniej w wydziale. Znana była jednak z bardzo ostrego, wręcz brutalnego odnoszenia się do uczestników rozprawy (zwłaszcza, ale nie tylko, do oskarzonych) co świetnie pasowało do ówczesnych czasów - podsycanej przez środowisko powstającego pisu histerii na temat przestępczości i oczekiwac "silnej ręki" która zaprowadzi porządek. Ona miała niby być taką "silną ręką" na prowadzonych przez siebie rozprawach.

                > A może powiedzieć np "Jeżeli fakty są tak jak Pan przedstawia, to.... itd"

                To prawda Tyle, że potem funkcjonowałoby to zawsze bez tego "jeśli...". Jak z reguły w wypadku równych ekspertów poproszonych o wypowiedź.
              • sverir Re: Nie rozumiemy się. 11.08.14, 18:54
                > Jeżeli nie może się wypowiadać, to po co bierze udział w programie?

                Bo może odpowiedzieć na różne inne rzeczy. Chyba że chodzi o kolejny program dla gawiedzi, coś w rodzaju "Mam talent", ale tym razem polegający na linczowaniu. Wtedy faktycznie powinien milczeć.

                > A może powiedzieć np "Jeżeli fakty są tak jak Pan przedstawia, to.... itd"

                Ale przecież nie zapraszają go jako eksperta prawnego, od tego są inni.
                • mariner4 Oglądam ten program. 12.08.14, 07:33
                  Ona nie nie powiedziała niczego wnoszącego coś do omawianej sprawy. Ja rozumiem ograniczenia jakim podlega. Ale jej asekuranctwo jest wręcz niebotyczne. Najczęściej broni urzędników przeciwko pokrzywdzonym. To po co przychodzi do studia?
                  Zdaję sobie sprawę, że prawnicy reprezentują taki sam przeciętny poziom jak reszta społeczeństwa i niepotrzebnie kreują się na "zawód zaufania publicznego". To społeczeństwo może ich za tak uważać. Jak zasłużą.
                  M.
          • spokojny.zenek Re: Tylko po co bierze udział w takim programie? 11.08.14, 13:42
            Czyli niechęć do wypowiadania się o sprawie, o której nie wie się praktycznie nic nie jest oczywistością, lecz "bronieniem kliki". Interesujące przejawy "myślenia inaczej" można znaleźć na tym forum...
    • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 09:50
      Oto czym skutkuje otwarcie zawodów że się tam dzicz dostaje.
      • spokojny.zenek Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 12:19
        religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

        > Oto czym skutkuje otwarcie zawodów że się tam dzicz dostaje.

        A to ci niespodzianka, nie? Przecież gdy aplikantem może zostać każdy chętny to poziom powinien się niebotycznie podnieść...
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 12:24
          Ten przypadek jasno pokazuje, że zawody prawnicze nadal są zamknięte dla niedziczy.
          • spokojny.zenek Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 12:27
            religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

            > Ten przypadek jasno pokazuje, że zawody prawnicze nadal są zamknięte dla niedzi
            > czy.

            Widocznie niedzicz nie potrafi skończyć studiów. Wniosek: problemem nie jest ministerstwo organizujące egzamin lecz mafiozi na uczelniach wcześniej nieprzyjmujący niedziczy.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 12:33
              Są chętni żeby służyć społeczeństwu nawet po kosztach (nie jak ci mafiozi którzy chcą bezczelnie zarabiać na swoich usługach) ale mafia ich blokuje, nie dość że ich nie naucza to jeszcze oblewa.
              • spokojny.zenek Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 12:37
                religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                > Są chętni żeby służyć społeczeństwu nawet po kosztach (nie jak ci mafiozi którz
                > y chcą bezczelnie zarabiać na swoich usługach) ale mafia ich blokuje, nie dość
                > że ich nie naucza to jeszcze oblewa.

                Na wstępnym na studia blokuje ;-)
                A marynarzyk ma kupę szczęścia, ze się nikt z nim nie chciał założyć - miałby dobrze ponad 90% szans na przegraną :-)))

                • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:05
                  Na studia prawnicze dostają się jedynie rodziny prawników.
                  • spokojny.zenek Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:37
                    religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                    > Na studia prawnicze dostają się jedynie rodziny prawników.

                    I to najbliższe. Pozostałych nie wpuszcza się na salę gdzie obywa się egzamin wstępny. Opornych mafia zrzuca ze schodów.
    • volupte Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 12:49
      Ale ten gostek poklepal dziewczyne po tyłku , więc......
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 12:54
        Może nawet chciał ją zgwałcić a poza tym wyglądał na elektorat partii rządzącej.
        • spokojny.zenek Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 12:58
          Najwyraźniej chciał też napaść na taksówkarza.
          • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:00
            Ciekawe czy taksówkarz się zawiesił w obowiązkach służbowych.
            • spokojny.zenek Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:04
              religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

              > Ciekawe czy taksówkarz się zawiesił w obowiązkach służbowych.

              Samorząd taksówkarzy jeszcze tego nie zrobił??? To niemożliwe!
              Ech, te wredne korporacje...
      • jane-panzram Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:21
        No i tak jak przewidywałam. Bójka o to,ze pan ciemnoskóry podrywał dziewczynę.
        To było do przewidzenia.
        • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:26
          Tam podrywał, zgwałcić chciał niczym meksykańce w Gdyni rok temu.
          • jane-panzram Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:34
            Nie. To jest zjawisko,które coraz bardziej wylaza. W środowisku bywalców klubów jest problem "czarni/ciapaci/hiszpany/etc nam Polki podrywają- trzeba mordy zbić".
            To jest tego typu problem.
            Ten prawie-adwokat czy kim on tam jest, to jest zwykły mało mądry mosiek z klubu.
            • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:44
              Dlatego wspomniałem to o przypadku z gdyńskiej plaży z ubiegłego roku gdy ciapaci chcieli zgwałcić Polkę. I nie obrońcy owej Polki nie mieli żadnych rasistowskich powodów żeby ciapatych pobić.
              • jane-panzram Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:51
                O, o, o - to jest w punkt, bo dokładnie o taką mentalność chodzi. Przepraszam, gapa, nieuważnie czytałam.
        • spokojny.zenek Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:39
          Do przewidzenia to owszem było to, że bez "wrzut" nie ma dyskusji.
          • jane-panzram Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 14:06
            Bo przecież jest do przewidzenia, że największymi krytykantami otwarcia zawodu - są ci, co pokończyli to za czasów zamknięcia =/
            Owszem,to jest szpila.
        • volupte Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:45
          Podryw? Znaczy że ciebie mozna po tyłku klepać?
          • jane-panzram Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:56
            Nie wdawajmy się w taką dyskusję, bo ja mówię o co bójka była - a nie wystawiam ocen podrywu [jaki był, gdzie był, po co był itede]
            • volupte Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 17:01
              Nie nazywaj podrywem , chamskiej za czepki za która mozna w pysk dostać.
    • jane-panzram Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:22
      Ech, te pociotki i znajomi królika - płaczom nad popsuciem "dziczy prawniczej", bo wpuścili ludzi z zewnątrz. Zawód prawniczy tylko dla pociotków!
      • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:27
        Nie rozumiesz.
        • jane-panzram Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:31
          Rozumiem i nie wiem, czemu zaprzeczasz.
          Janie od dziś stykam się z krytyką absolwentów kierunków prawa - że na tym kierunku robi się burdel taki jak w dziennikarstwie, czy innym TiRze. Że każdy matoł może wejść i jest ludzi za dużo. Że postępuje degradacja wartości tego kierunku: że kiedyś elitarny, teraz robi się byle-czym jak byle który inny kierunek.

          No i się matoły dostają: jakiś typowy łeb z remizy/klubu zrobił rozróbę. I na kierunek przynosi wstyd i hańbę.
          • spokojny.zenek Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:40
            A wystarczyło trochę dokładnie przeczytać żeby zobaczyć, że mowa jest nie o studiach, tylko o aplikacji...
            • jane-panzram Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:45
              Zamknięcie "mafii" skutkuje uber-nepotyzmem.
              Otwarcie "mafii" skutkuje tym, że się dostać może dziwny przypadek.

              I tak się kręci świat.
              • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:46
                Dziwnym zbiegiem okoliczności u takich jak mariner panuje przekonanie, że taki dziwny przypadek to zawsze jest rodzinka kogoś postawionego wysoko na drabinie prawniczej.
                • spokojny.zenek Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:48
                  religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                  > Dziwnym zbiegiem okoliczności u takich jak mariner panuje przekonanie, że taki
                  > dziwny przypadek to zawsze jest rodzinka kogoś postawionego wysoko na drabinie
                  > prawniczej.

                  Zwolennicy takiego myśłenia przezywają ostatnio czarną passę, więc marynarzyk próbuje nadrabiać miną. Proste.

              • spokojny.zenek Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:47
                jane-panzram napisała:

                > Zamknięcie "mafii" skutkuje uber-nepotyzmem.
                > Otwarcie "mafii" skutkuje tym, że się dostać może dziwny przypadek.

                Nie tylko "może" ile dostaje się. I to niejeden.
                I w wiele lat po tym "otwarciu" to jest dalej "mafia"? Nawet jeśli ci przyjęci dzięki otwarciu dawno zmajoryzowali "starych mafiozów"?
                • jane-panzram Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 14:00
                  Myślę jednak, że zamykanie to jest patologia: bo nie jest powiedziane, że jak zawód zamknięty, to tam tylko najlepsi są. "Krewny/znajomy" nie jest zbieżne z "odpowiedni do zawodu" przeca.

                  To ty byś się umiał o tym wypowiedzieć.
                  • jane-panzram Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 14:02
                    Ja się na prawie nie znam, ale zdaje się, że i tak nadal jest blok na etapie aplikacji, tych praktyk w sądzie itp. Nadal można swoich wziąć, a nie-swoich na praktykę nie wziąć.
                    • religijnych.uczuc.obraza Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 14:06
                      To rzeczywiście źle ci się zdaje.
                    • sverir Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 14:49
                      Zależy, co masz na myśli. Aplikacji blokować się nie da, na pewno nie ot tak, bo się nie lubi aplikanta. Inna sprawa, czy się aplikanta zatrudni na czas aplikacji, czy raczej będzie uczył się po nocach, a w dzień pracował na stoisku mięsnym. Tyle, że to nie jest blokowanie dostępu.
                      • spokojny.zenek Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 16:06
                        To w sumie kolejny skandal. Przecież każdy z tych mafiozów powinien mieć obowiązek zatrudnienia każdego aplikanta, który się do niego zgłosi - oczywiście za godziwe wynagrodzenie. Państwo powinno o to zadbać.
                    • spokojny.zenek Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 16:04
                      Nie da się ukryć, ze nie tylko na prawie się nie znasz.
                    • qqazz To po co się w ogóle odzywasz? 11.08.14, 20:36
                      jane-panzram napisała:
                      > Ja się na prawie nie znam


                      pozdrawiam
              • sverir Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:50
                > Zamknięcie "mafii" skutkuje uber-nepotyzmem.

                Ale mafia nigdy nie była tak naprawdę zamknięta. Nawet jeżeli droga dla "obcych" była długa i wyboista, to jednak była. Owszem, w branży łatwo było o brata, siostrę, ojca, matkę, syna, etc., co było wynikiem przede wszystkim dobrze płatnego zawodu i łatwiejszego startu w życiu, niż zamknięcia branży na ludzi z innego świata.
                • spokojny.zenek Re: Dzicz prawnicza w akcji. Kierowali się sumien 11.08.14, 13:54
                  A co najważnieksze - to już baaaardzo dawna przeszłość. I dziś posiadanie krewnego "na drabinie prawniczej" jak to finezyjnie nazywa pewien myślący inaczej cechuje bardzo niewielką mniejszość ogółu aplikantów (i młodych wykonujących interesujące nas zawody).
    • douglasmclloyd Dzicz prawnicza nie ma sumienia nt 11.08.14, 16:58
      • spokojny.zenek douglasmclloyd także rozumu :-) nt 11.08.14, 19:25
        • douglasmclloyd Czyżbyś zaliczał się do tej dziczy? nt 11.08.14, 19:44
          • spokojny.zenek tak, biję Murzynów. 11.08.14, 20:12
            Tak, biję Murzynów. No i klepię taksówkarzy po tyłkach, ale tylko wtedy, gdy są kobietami.
            • nazimno Ty Zeniu nie masz pojecia o jezdzeniu taksowkami. 12.08.14, 10:32
              Jeszcze nie widzialem kobitki za kolkiem w taksowce, ktora by wstala z fotela i otworzyla mi drzwi
              taksowki. Bo i po co.

              Wiec wspomniana przez Ciebie czynnosc to tylko teoria, albo lepiej - czysta dywagacja,
              polaczona z bogata wyobraznia kreatywna.


    • inocom Studia, aplikacje itp 11.08.14, 20:55
      Okazuje się, że zbiry są też i na prawie. Watek, tak naprawdę nie miał dotyczyć li tyko prawników.

      Wyobrażacie sobie fizyka jądrowego, majstrującego przy twarzy turysty o 4 nad ranem? I to tak skutecznie, że delikwent po 7 dniach dalej jest w szpitalu?
      • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 21:17
        Gdybyś ty wiedział, jakie egzemplarze trafiają się na fizyce odkąd kandydatów jest o połowę mniej, niż miejsc :-)))
        • inocom Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 21:31
          spokojny.zenek napisał:

          > Gdybyś ty wiedział, jakie egzemplarze trafiają się na fizyce odkąd kandydatów j
          > est o połowę mniej, niż miejsc :-)))

          Na specjalizacji jądrowej?

          Faceta katowano przez 50 minut. W tym czasie nawet jeśli ów aplikant nie polepszał wyglądu turysty, to nie zawiadomił policji (potencjalny prawnik :). Tym samy zdyskwalifikował się jako potencjalny adwokat, niczym Legia Warszawa w kopaniu pęcherza.

          Dodatkowo błaźni się dziekan, bo delikwenta winien zawiesić. A jak oskarżenia się potwierdzą, to wykopać z wilczym biletem.
          • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 21:40
            inocom napisał:

            > Tym samy zdyskwalifikował się jako potencjalny adwokat

            Ktokolwiek to kwestionuje?

            > Dodatkowo błaźni się dziekan, bo delikwenta winien zawiesić.

            A dziekan taksówkarzy juz zawiesił tego taksówkarza?

            > A jak oskarżenia się potwierdzą, to wykopać z wilczym biletem.

            Jeśli oskarżeniacsię potwierdzą to żadne wykopywanie przez dziekana nie będzie do niczego potrzebne :-)


            • inocom Pecunia non olet. 11.08.14, 21:45
              spokojny.zenek napisał:

              > inocom napisał:
              >
              > > Tym samy zdyskwalifikował się jako potencjalny adwokat
              >
              > Ktokolwiek to kwestionuje?
              >
              > > Dodatkowo błaźni się dziekan, bo delikwenta winien zawiesić.
              >
              > A dziekan taksówkarzy juz zawiesił tego taksówkarza?
              >
              > > A jak oskarżenia się potwierdzą, to wykopać z wilczym biletem.
              >
              > Jeśli oskarżeniacsię potwierdzą to żadne wykopywanie przez dziekana nie będzie
              > do niczego potrzebne :-)

              Ale do tego czasu delikwent będzie płacił za aplikację.

              Aplikacja jest odpłatna (art. 76b ustawy). Wysokość opłaty rocznej za aplikację adwokacką jest określana przez rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości i nie może przekroczyć 6-krotności minimalnego wynagrodzenia
              • spokojny.zenek Re: Pecunia non olet. 11.08.14, 21:50
                A już myślałem, że mówisz o wydziałach fizyki przyjmujących z łapanki każdego chętnego :-)))
                • inocom Re: Pecunia non olet. 11.08.14, 21:51
                  spokojny.zenek napisał:

                  > A już myślałem, że mówisz o wydziałach fizyki przyjmujących z łapanki każdego c
                  > hętnego :-)))

                  prawo.rp.pl/artykul/1075623.html
                  Powodzenia. Palestra, by zubożała, jak zabraknie 5 czy 6 tysięcy zł rocznie.
                  • spokojny.zenek Re: Pecunia non olet. 11.08.14, 21:54
                    To już jasne, czemu te ministerialne egzaminy są takie banalne - żeby te wrednej palestrze dać zarobić na naiwnych :-))
                    • inocom Re: Pecunia non olet. 11.08.14, 21:59
                      spokojny.zenek napisał:

                      > To już jasne, czemu te ministerialne egzaminy są takie banalne - żeby te wredne
                      > j palestrze dać zarobić na naiwnych :-))

                      A widzisz inny powód trzymania tego delikwenta?
                      • spokojny.zenek Re: Pecunia non olet. 11.08.14, 22:02
                        No jak to? Żeby tobie, marynarzykowi i douglasowi wredna korporacja zrobiła na złość :-))
                        • inocom Re: Pecunia non olet. 11.08.14, 22:03
                          spokojny.zenek napisał:

                          > No jak to? Żeby tobie, marynarzykowi i douglasowi wredna korporacja zrobiła na
                          > złość :-))

                          Ciekawe czy robiłaby gratis :)
                          • spokojny.zenek Re: Pecunia non olet. 11.08.14, 22:09
                            Żeby wam zrobic wbrew to by nawet z pewnościa dopłaciła. Z tych pieniędzy zagrabionych za nic od tych młodych, wspaniałych ludzi, którzy lada dzień będą hienami ale jeszcze nie są.
                            • inocom Re: Pecunia non olet. 11.08.14, 22:10
                              spokojny.zenek napisał:

                              > Żeby wam zrobic wbrew to by nawet z pewnościa dopłaciła. Z tych pieniędzy zagra
                              > bionych za nic od tych młodych, wspaniałych ludzi, którzy lada dzień będą hiena
                              > mi ale jeszcze nie są.

                              Czy tacy wspaniali? Przeczytaj tytuł wątku.
                              • spokojny.zenek Re: Pecunia non olet. 11.08.14, 22:14
                                No to skoro jednak nie wspaniali, to dobrze im tak!
              • zoil44elwer Re: Pecunia non olet. 12.08.14, 04:34
                Pecunia non olet.Ja tak nie twierdzę bo groszem nie śmierdzę(SJ Lec?)
              • spokojny.zenek Re: Pecunia non olet. 12.08.14, 08:49
                W wypadku zawieszenia aplikanta Rada oddaje mu to, co zapłacił za kształcenie w danym roku?
                Czy rano jest u ciebie z myśleniem równie kiepsko, jak wieczorami?
          • sverir Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 08:06
            > Faceta katowano przez 50 minut.

            Piszesz wciąż o tym napadniętym Francuzie?
            • inocom Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 08:31
              sverir napisał:

              > > Faceta katowano przez 50 minut.
              >
              > Piszesz wciąż o tym napadniętym Francuzie?

              Człowieku, obywatelu EU. Ty rozróżniasz, kogo można bezkarnie katować, a kogo nie, w zależności od miejsca gdzie się kto urodził?
              • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 08:35
                Tak, pisząc "Francuz" z pewnością dawał do zrozumienia, że niefrancuza wolno katować.
                Skąd wziąłeś te 50 minut? Bo lubisz liczby zaczynające się na "5"?
              • sverir Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 08:39
                > Człowieku, obywatelu EU. Ty rozróżniasz, kogo można bezkarnie katować, a kogo nie, w
                > zależności od miejsca gdzie się kto urodził?

                Tak durnej interpretacji prostego pytania, to jeszcze na tym forum nie spotkałem. Gratuluję, dostajesz złoty medal.

                Ad rem - nie odróżniam, katować nie wolno. Chciałem tylko ustalić, o kim to piszesz, że katowano go przez 50 minut. Oczywiście nie ma różnicy, czy katowano przez 50, czy tylko przez 5. Ale na wszelki wypadek napiszmy, że dzicz prawnicza łamała napadniętego kołem, przypalała stopy, szarpała penisa i włóczyła końmi.
                • inocom Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 09:01
                  sverir napisał:

                  > > Człowieku, obywatelu EU. Ty rozróżniasz, kogo można bezkarnie katować, a
                  > kogo nie, w
                  > > zależności od miejsca gdzie się kto urodził?
                  >
                  > Tak durnej interpretacji prostego pytania, to jeszcze na tym forum nie spotkałe
                  > m. Gratuluję, dostajesz złoty medal.
                  >
                  > Ad rem - nie odróżniam, katować nie wolno. Chciałem tylko ustalić, o kim to pis
                  > zesz, że katowano go przez 50 minut. Oczywiście nie ma różnicy, czy katowano pr
                  > zez 50, czy tylko przez 5. Ale na wszelki wypadek napiszmy, że dzicz prawnicza
                  > łamała napadniętego kołem, przypalała stopy, szarpała penisa i włóczyła końmi.

                  A wystarczył telefon 112. Z Trzemienieckiej policja byłaby tam w 2 minuty.
                  • sverir Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 09:02
                    > A wystarczył telefon 112. Z Trzemienieckiej policja byłaby tam w 2 minuty.

                    Policja twierdzi, że mniej wiecej tyle czasu jej zajęło dotarcie na miejsce. Licząc od czasu wezwania.
                    • inocom Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 09:19
                      sverir napisał:

                      > > A wystarczył telefon 112. Z Trzemienieckiej policja byłaby tam w 2 minuty
                      > .
                      >
                      > Policja twierdzi, że mniej wiecej tyle czasu jej zajęło dotarcie na miejsce. Li
                      > cząc od czasu wezwania.

                      Tylko, że wezwano ich po 50 minutach. Aplikant nie wiedział, że w przypadku łamania prawa należy zawiadomić służby?
                      • sverir Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 09:23
                        > Tylko, że wezwano ich po 50 minutach. Aplikant nie wiedział, że w przypadku łamania prawa
                        > należy zawiadomić służby?

                        Gorzej. Aplikant nie wiedział, żeby uciekać zaraz po napadzie. Niepotrzebnie się dureń kręcił w okolicy. To nawet ćwierćinteligent z Ołbina zawinąłby na najbliższe podwórko i przepadł w jakiejś piwnicy.
                        • inocom Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 09:30
                          sverir napisał:

                          > > Tylko, że wezwano ich po 50 minutach. Aplikant nie wiedział, że w przypad
                          > ku łamania prawa
                          > > należy zawiadomić służby?
                          >
                          > Gorzej. Aplikant nie wiedział, żeby uciekać zaraz po napadzie. Niepotrzebnie si
                          > ę dureń kręcił w okolicy. To nawet ćwierćinteligent z Ołbina zawinąłby na najbl
                          > iższe podwórko i przepadł w jakiejś piwnicy.

                          I wyszedłby rano umazany krwią, jak ludzie idą do pracy :)
                          • sverir Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 09:37
                            > I wyszedłby rano umazany krwią, jak ludzie idą do pracy :)

                            Nie wyszedłby. Zostałby miejską legendą.
                            • inocom Re: Studia, aplikacje itp 13.08.14, 09:13
                              sverir napisał:

                              > > I wyszedłby rano umazany krwią, jak ludzie idą do pracy :)
                              >
                              > Nie wyszedłby. Zostałby miejską legendą.

                              Faktycznie, jakby się schował na Ołbinie, to słuch mógłby o nim zaginąć.
                          • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 17:57
                            inocom napisał:

                            > I wyszedłby rano umazany krwią, jak ludzie idą do pracy :)

                            Przy goleniu by się zaciął?
                  • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 17:59
                    inocom napisał:


                    > A wystarczył telefon 112. Z Trzemienieckiej policja byłaby tam w 2 minuty.

                    Żeby przyspieszyc prace nad dyskutowanym od lat obywatelstwem EU?
        • douglasmclloyd Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 21:46
          spokojny.zenek napisał:

          > Gdybyś ty wiedział, jakie egzemplarze trafiają się na fizyce odkąd kandydatów j
          > est o połowę mniej, niż miejsc :-)))

          Komu się chce studiować ciężką fizykę? Lepiej iść na prawo i czesać z kasy frajerów.
          • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 21:52
            Tak, tak, jasne. W sytuacji, gdy adwokatów i radców już jest o 100% więcej, niż się mieści na rynku, tak ci młodzi "czeszą" że aż grzebień im z ręki wypada :-)))
            Oczywiście po raz kolejny należałoby spytać, gdzie przespałeś (i w jakim stanie) ostatnie lata, ale po co?
            • inocom Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:01
              spokojny.zenek napisał:

              > Tak, tak, jasne. W sytuacji, gdy adwokatów i radców już jest o 100% więcej, niż
              > się mieści na rynku, tak ci młodzi "czeszą" że aż grzebień im z ręki wypada :-
              > )))
              > Oczywiście po raz kolejny należałoby spytać, gdzie przespałeś (i w jakim stanie
              > ) ostatnie lata, ale po co?

              Starzy czeszą młodych naiwnych. I nie popuszczą. Ponad 5100 zł rocznie piechotą nie chodzi.
              • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:07
                To w ogóle oburzające, że prowadzący zajęcia chcieliby za to jakiejś zapłaty. Powinni przecież dopłacać za ten zaszczyt. A że ktoś domaga się od samorządu adwokackiego jakichś pieniędzy za wynajem sal? Powinno być w ustawie zapisane, że na każde żądanie samorządu każdy właściciel sali powinien ją udostępniać za darmo! A tak w ogóle, to przeciez chętnie ze swoich podatków dołożyłbyś coś na kształcenie młodych hien, żeby sobie potem mogły czesać do woli.
                • inocom Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:15
                  spokojny.zenek napisał:

                  > To w ogóle oburzające, że prowadzący zajęcia chcieliby za to jakiejś zapłaty. P
                  > owinni przecież dopłacać za ten zaszczyt. A że ktoś domaga się od samorządu adw
                  > okackiego jakichś pieniędzy za wynajem sal? Powinno być w ustawie zapisane, że
                  > na każde żądanie samorządu każdy właściciel sali powinien ją udostępniać za dar
                  > mo! A tak w ogóle, to przeciez chętnie ze swoich podatków dołożyłbyś coś na ksz
                  > tałcenie młodych hien, żeby sobie potem mogły czesać do woli.

                  Habilitacja jest jeszcze w Polsce gratis. Ale habilitację robi się samemu, a do adwokatury potrzebny jest patron :)
                  • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:18
                    Do czego ten "patron" jest konkretnie potrzebny?
                    • inocom Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:21
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Do czego ten "patron" jest konkretnie potrzebny?

                      No właśnie to czego? Nie jestem prawnikiem, to się gubię do czego patroni są potrzebni.
                      • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:23
                        Skoro się gubisz to po co stawiasz śmiałą tezę, że "habilitacja jest za darmo a tu potrzebny jest patron"? Do czego miałby być "potrzebny" i na czym polegać by miała ta różnica względem habilitacji? I skąd skojarzenie akurat z habilitacją? A czemu nie na przykład z doktoratem, profesurą albo prawem jazdy?
                        • inocom Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:28
                          spokojny.zenek napisał:

                          > Skoro się gubisz to po co stawiasz śmiałą tezę, że "habilitacja jest za darmo a
                          > tu potrzebny jest patron"? Do czego miałby być "potrzebny" i na czym polegać b
                          > y miała ta różnica względem habilitacji? I skąd skojarzenie akurat z habilitacj
                          > ą? A czemu nie na przykład z doktoratem, profesurą albo prawem jazdy?

                          Habilitacja jest "egzaminem" państwowym potwierdzającym twoją samodzielność w danej dziedzinie. Nie potrzebujesz patrona. albo jesteś samodzielny, albo nie. Jest bezpłatna w Polsce.

                          Z drugiej strony mamy adwokatów co nie są samodzielni, gdyż potrzebują patrona. Mało tego, płacą za opiekę. Układ sycylijski.
                          • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:31
                            inocom napisał:

                            > Habilitacja jest "egzaminem" państwowym potwierdzającym twoją samodzielność w d
                            > anej dziedzinie.

                            Identycznie, jak egzamin adwokacki.

                            > Nie potrzebujesz patrona. albo jesteś samodzielny, albo nie.

                            No to tak jak egzamin adwokacki. Też nie potrzeba żadnego "patrona".

                            > Z drugiej strony mamy adwokatów co nie są samodzielni, gdyż potrzebują patrona.

                            No właśnie o to pytam. Do czego "potrzebują" i czemu tak uważasz?

                            > Mało tego, płacą za opiekę.

                            Kto płaci? Adwokaci? Komu?

                            • inocom O co Ci chodzi? Co autor miał na mysli? 11.08.14, 22:45
                              > Kto płaci? Adwokaci? Komu?

                              Aplikację adwokacką może odbywać osoba, która ukończyła wyższe studia prawnicze w Rzeczypospolitej Polskiej i uzyskała tytuł magistra, bądź ukończyła studia prawnicze za granicą uznane w RP. Aby rozpocząć aplikację należy uzyskać pozytywny wynik z państwowego egzaminu, który organizuje Ministerstwo Sprawiedliwości.

                              Aplikacja rozpoczyna się 1 stycznia każdego roku i trwa trzy lata. Każdy aplikant odbywa ją pod kierunkiem patrona.

                              Po sześciu miesiącach aplikacji aplikant może zastępować adwokata przed sądem rejonowym, organami ścigania, organami państwowymi, samorządowymi i innymi instytucjami. Po roku i sześciu miesiącach aplikacji może także zastępować adwokata przed innymi sądami, z wyjątkiem Sądu Najwyższego i Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz Trybunału Konstytucyjnego i Trybunału Stanu.

                              Aplikacja kończy się egzaminem zawodowym przygotowywanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości.

                              Obecnie do zawodu adwokata przygotowuje się 5071 aplikantów (stan na 31 lipca 2011 r.)

                              Informujemy, że Minister Sprawiedliwości w dniu 5 września 2013 roku podpisał nowe Rozporządzenie o opłacie rocznej za aplikację adwokacką (publikacja w Dzienniku Ustaw). Według nowych przepisów od 1 stycznia 2014 roku opłata roczna za aplikację adwokacką wyniesie 5 124 zł.
                              • spokojny.zenek Re: O co Ci chodzi? Co autor miał na mysli? 11.08.14, 22:49
                                Pracę licencjacką, magisterską i doktorską przygotowuje się pod kierunkiem promotora.
                                Potworność!
                                Za studia niestacjonarne sie płaci.
                                Zwyrodnienie! Sycylia!
                                • inocom Re: O co Ci chodzi? Co autor miał na mysli? 11.08.14, 23:00
                                  spokojny.zenek napisał:

                                  > Pracę licencjacką, magisterską i doktorską przygotowuje się pod kierunkiem prom
                                  > otora.
                                  > Potworność!
                                  > Za studia niestacjonarne sie płaci.
                                  > Zwyrodnienie! Sycylia!

                                  5124 zł.
                                  Gdyby Sir Humphry Bartholomew Davy kazał płacić biednemu Michaelowi Faraday to żylibyśmy przy świecach.
                                  • spokojny.zenek Re: O co Ci chodzi? Co autor miał na mysli? 11.08.14, 23:28
                                    A teraz przy użyciu dowolnej wyszukiwarki znajdziesz sobie opłaty za przykładowe studia wyższe i podyplomowe na różnych uczelniach. Krajowych. O zagraniczne nie pytam, bo musiałbyś sobie przeliczyć z obcej waluty a to by już było okrucieństwo.
                                    • spokojny.zenek Re: O co Ci chodzi? Co autor miał na mysli? 12.08.14, 08:40
                                      No jak tam? Zadanie odrobione?
                                • jane-panzram Re: O co Ci chodzi? Co autor miał na mysli? 11.08.14, 23:00
                                  Dobra, dobra. Ale jest mowa o specyficznym kierunku, gdzie przez x lat panowało zamknięcie. Takiego problemu nie ma z: informatyką, medycyną, matematyką, polonistyką czy jakimś TiRem. To wszystko zamknięte nie było. A prawo tak. No taki specyficzny kierunek z tego, że było zamknięte.
                                  Nie udawaj pan, że pan nie wiesz o czym jest mowa! ;)
                                  • inocom Re: O co Ci chodzi? Co autor miał na mysli? 11.08.14, 23:09
                                    jane-panzram napisała:

                                    > Dobra, dobra. Ale jest mowa o specyficznym kierunku, gdzie przez x lat panowało
                                    > zamknięcie. Takiego problemu nie ma z: informatyką, medycyną, matematyką, polo
                                    > nistyką czy jakimś TiRem. To wszystko zamknięte nie było. A prawo tak. No taki
                                    > specyficzny kierunek z tego, że było zamknięte.
                                    > Nie udawaj pan, że pan nie wiesz o czym jest mowa! ;)

                                    Otwarcie polega na tym, że są dwa egzaminy państwowe. Na początku i na końcu. Pomiędzy jednak trzeba mieć patrona. No i płacić 5124 co roku.
                                    • spokojny.zenek Re: O co Ci chodzi? Co autor miał na mysli? 11.08.14, 23:27
                                      Nie to co na studiach. Studia są - jak wiadomo - za darmo a pracę końcową pisze się bez opieki promotora. Wniosek: na studiach panuje zamknięcie.
                                  • spokojny.zenek Dziecko, ile ty masz lat? 11.08.14, 23:25
                                    Na kierunku prawo "panowało zamknięcie" a na kierunku medycyna nie panowało?
                                    Dziecko, ile ty masz lat?
                  • wiosnaludzikow Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 09:52
                    Ci aplikanci są bardzo wykorzystywani, niewspółmiernie do potrzeby nauki i praktyki. T rodzaj niewolnictwa ;)
                    • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 18:06
                      Najgorsze, że ten dziekan z pewnością mą jakąś dolę od tych pięciu tysięcy wpłacanych przez każdego młodego człowieka zmuszonego przez mafię do bycia aplikantem. Tylko czemu nie chciał na podstawie gazetowych doniesień zawiesić tego jednego? Może myślał, że mu Rada będzie musiała odesłać te jego 5000 a więc i tę dolę, która już dostał dziekan i kupił sobie za to dwie flaszki?
            • douglasmclloyd Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:03
              spokojny.zenek napisał:

              > Tak, tak, jasne. W sytuacji, gdy adwokatów i radców już jest o 100% więcej, niż
              > się mieści na rynku

              Dlaczego nie poszli na fizykę?
              • inocom Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:04
                douglasmclloyd napisał:

                > spokojny.zenek napisał:
                >
                > > Tak, tak, jasne. W sytuacji, gdy adwokatów i radców już jest o 100% więce
                > j, niż
                > > się mieści na rynku
                >
                > Dlaczego nie poszli na fizykę?

                Za trudna.
                • douglasmclloyd Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:10
                  inocom napisał:

                  > Za trudna.

                  Doładnie, lepiej iść na prawo i być zenonem.
                  • inocom Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:18
                    douglasmclloyd napisał:

                    > inocom napisał:
                    >
                    > > Za trudna.
                    >
                    > Doładnie, lepiej iść na prawo i być zenonem.

                    Nawet na geografię. Wrocławska dobrze stoi i za taki myk, delikwent byłby co najmniej zawieszony. Ale widać geografowie z Borna mają inne sumienie niż prawnicy.

                    Tak przy okazji. Max Born miał propozycję pracy przy broni masowego rażenia. Nie skorzystał. Sumienie.
                    • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:21
                      To ten aplikant równocześnie studiuje prawo na uczelni? To ta późna pora tak źle na ciebie wpływa czy coś innego?
                      • inocom Bełkot /nt 11.08.14, 22:22
                        spokojny.zenek napisał:

                        > To ten aplikant równocześnie studiuje prawo na uczelni? To ta późna pora tak źl
                        > e na ciebie wpływa czy coś innego?
                        • spokojny.zenek owszem, pytałem o jego przyczynę 11.08.14, 22:24
                          Co sprawia, ze zaczynasz bełkotać? Późna pora?
                          • inocom Re: owszem, pytałem o jego przyczynę 11.08.14, 22:33
                            spokojny.zenek napisał:

                            > Co sprawia, ze zaczynasz bełkotać? Późna pora?

                            Kolejny twój post bez sensu. Swoją drogą sprawia mi satysfakcję, gdyż widzieć bełkoczącego prawnika - bezcenne - za wszystko inne zapłacisz kartą płatniczą.
                            • spokojny.zenek Re: owszem, pytałem o jego przyczynę 11.08.14, 22:34
                              Nocujesz w piaskownicy?
                              • inocom ustąpie Ci miejsca prawniku :) 11.08.14, 22:36
                                spokojny.zenek napisał:

                                > Nocujesz w piaskownicy?
                                • spokojny.zenek nei skorzystam 11.08.14, 22:39
                                  Dziękuję. Nie zamierzam przejmować sposobu "dyskusji" rodem z piaskownicy, który sobie tak upodobałeś.
                          • wiosnaludzikow Re: owszem, pytałem o jego przyczynę 12.08.14, 09:53
                            Odpowiadasz na:

                            spokojny.zenek napisał:

                            > Co sprawia, ze zaczynasz bełkotać? Późna pora?
                            Znowu uprawiasz chamstwo ? ...donosicielu.
                    • sverir Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 08:17
                      > Nawet na geografię. Wrocławska dobrze stoi i za taki myk, delikwent byłby co najmniej
                      > zawieszony.

                      A nieprawda. Sam znam przynajmniej jednego studenciaka geografii, który nie został zawieszony, pomimo podejrzenia o popełnienie przestępstwa.

                      > Tak przy okazji. Max Born miał propozycję pracy przy broni masowego rażenia. Nie
                      > skorzystał. Sumienie.

                      Sumienie fizyków. Racja. Broń masowego rażenia stworzyli prawnicy.
                      • inocom Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 08:55
                        sverir napisał:

                        > > Nawet na geografię. Wrocławska dobrze stoi i za taki myk, delikwent byłby
                        > co najmniej
                        > > zawieszony.
                        > A nieprawda. Sam znam przynajmniej jednego studenciaka geografii, który nie zos
                        > tał zawieszony, pomimo podejrzenia o popełnienie przestępstwa.

                        Cóż prof. Józef Oberc już nie żyje :(

                        > > Tak przy okazji. Max Born miał propozycję pracy przy broni masowego rażen
                        > ia. Nie
                        > > skorzystał. Sumienie.
                        >
                        > Sumienie fizyków. Racja. Broń masowego rażenia stworzyli prawnicy.

                        A nie? A, kto prawnie akceptuje takie rzeczy?
                        Fritz Haber miał fisia na punkcie gazowania ludzi. Nigdy za to nie został osądzony.
                        • sverir Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 08:58
                          > A nie? A, kto prawnie akceptuje takie rzeczy?

                          Zbyt dosłownie rozumiesz konstytutywny akt prawa. Prawnik może wydać milion rozporządzeń, ale żadne nie stworzy broni masowego rażenia.
                          • wiosnaludzikow etyczny prawnik 12.08.14, 09:55
                            to oksymoron :)
                            • religijnych.uczuc.obraza Re: etyczny prawnik 12.08.14, 10:00
                              To kto cię reprezentował w twych niezliczonych potyczkach sądowych? Samych nieetycznych brałeś?
                              • wiosnaludzikow Re: etyczny prawnik 12.08.14, 10:07
                                religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                                > To kto cię reprezentował w twych niezliczonych potyczkach sądowych? Samych niee
                                > tycznych brałeś?
                                Nigdzie nie pisałem o moich potyczkach w sądach. Daj link lub przestań roić.
                                • religijnych.uczuc.obraza Re: etyczny prawnik 12.08.14, 10:20
                                  Sorry, pisałeś że często bywasz w sądach. Zapewne jako kibic.
                                  • wiosnaludzikow Re: etyczny prawnik 12.08.14, 10:49
                                    Odpowiadasz na:

                                    religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                                    > Sorry, pisałeś że często bywasz w sądach. Zapewne jako kibic.
                                    Naprawdę nie widzisz różnicy między potyczkami w sądzie a bywaniem w sądzie ?
                                    Nie jako kibic. W każdym razie mam do czynienia z prawnikami i ten oksymoron trochę przesadzony ale uzasadniony.
                                    • religijnych.uczuc.obraza Re: etyczny prawnik 12.08.14, 10:57
                                      Czyli przesadzony czy uzasadniony?
                                      • wiosnaludzikow Re: etyczny prawnik 12.08.14, 15:06
                                        religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                                        > Czyli przesadzony czy uzasadniony?
                                        Nie chce mi się tłumaczyć tego na jakimś prostszym przykładzie.
                                        • religijnych.uczuc.obraza Re: etyczny prawnik 12.08.14, 15:14
                                          Bo nie masz takiego.
                                          • jane-panzram Re: etyczny prawnik 12.08.14, 18:16
                                            A znasz to: co to jest tysiąc prawników na dnie morza?
                                          • spokojny.zenek Re: etyczny prawnik 12.08.14, 18:24
                                            religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                                            > Bo nie masz takiego.

                                            Miał kiedykolwiek? W jakiejkolwiek dyskusji? Troll umie tylko pluć i zaczepiać.
                                  • spokojny.zenek Re: etyczny prawnik 12.08.14, 17:54
                                    religijnych.uczuc.obraza napisał(a):

                                    > Sorry, pisałeś że często bywasz w sądach. Zapewne jako kibic.

                                    Sprząta po godzinach?
                                    • wiosnaludzikow Re: etyczny prawnik 12.08.14, 18:12
                                      spokojny.zenek napisał:

                                      > religijnych.uczuc.obraza napisał(a):
                                      >
                                      > > Sorry, pisałeś że często bywasz w sądach. Zapewne jako kibic.
                                      >
                                      > Sprząta po godzinach?
                                      No i widzisz jaki karzełek jesteś :)
                                      Towarzysz Piszczyk .
                                      Odpuszczę sobie podobne teksty na Twój temat. To strata czasu.
              • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:09
                douglasmclloyd napisał:

                > spokojny.zenek napisał:
                >
                > > Tak, tak, jasne. W sytuacji, gdy adwokatów i radców już jest o 100% więce
                > j, niż
                > > się mieści na rynku
                >
                > Dlaczego nie poszli na fizykę?

                A czemu ty nie poszedłeś na geografię?
                >
                >
                • douglasmclloyd Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:11
                  spokojny.zenek napisał:

                  > douglasmclloyd napisał:
                  >
                  > > spokojny.zenek napisał:
                  > >
                  > > > Tak, tak, jasne. W sytuacji, gdy adwokatów i radców już jest o 100%
                  > więce
                  > > j, niż
                  > > > się mieści na rynku
                  > >
                  > > Dlaczego nie poszli na fizykę?
                  >
                  > A czemu ty nie poszedłeś na geografię?

                  Bo nie płacą tyle co prawnikom.
                  • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:16
                    Którym? Tym młodym, spośród których spora część nawet nie wpisuje się na listę bo widzą, że w warunkach takiego nadmiaru nie mają szans?
                    No to jak to w końcu jest - prawnikom płacą, czy prawnicy muszą płacić potworne 5 tysięcy rocznie? Może się zdecyduj?
                    • inocom Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:19
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Którym? Tym młodym, spośród których spora część nawet nie wpisuje się na listę
                      > bo widzą, że w warunkach takiego nadmiaru nie mają szans?
                      > No to jak to w końcu jest - prawnikom płacą, czy prawnicy muszą płacić potworne
                      > 5 tysięcy rocznie? Może się zdecyduj?


                      Zależy po której stronie stołu siedzisz.
                      • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:25
                        Ale ja nie jestem tobą. To ty się nie potrafisz zdecydować czego właściwie chcesz. Nie ja.
                        • inocom Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:35
                          spokojny.zenek napisał:

                          > Ale ja nie jestem tobą. To ty się nie potrafisz zdecydować czego właściwie chce
                          > sz. Nie ja.

                          Ty po prostu nie wiesz.
                          Pewnie miałeś patrona. Ale w życiu nie wziąłbym Ciebie na swojego mecenasa.
                          Kasa wyrzucona w błoto.
                          • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:38
                            Jaki związek z tematem mają twoje dywagacje o tym, czy miałem czy nie miałem patrona?
                            Czy proste pytanie po co niby ten patron jest "potrzebny" i tak dla ciebie zbyt trudne, skoro się tak ślizgasz, zamiast w końcu odpowiedzieć?
                            Rozumiem, że pobieranie czesnego od zaocznych studentów jest dla ciebie równie oburzające. Układ sycylijski na uczelniach tez uważasz za zły?
                    • douglasmclloyd Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:31
                      spokojny.zenek napisał:

                      > Którym?

                      A co to za róźnica?
                      • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:32
                        Dla inocoma zasadnicza - oburza go to, ze aplikanci muszą płacić za kształcenie.
                • inocom Re: Studia, aplikacje itp 11.08.14, 22:11
                  spokojny.zenek napisał:

                  > douglasmclloyd napisał:
                  >
                  > > spokojny.zenek napisał:
                  > >
                  > > > Tak, tak, jasne. W sytuacji, gdy adwokatów i radców już jest o 100%
                  > więce
                  > > j, niż
                  > > > się mieści na rynku
                  > >
                  > > Dlaczego nie poszli na fizykę?
                  >
                  > A czemu ty nie poszedłeś na geografię?

                  Bo to fizyka kieruje się prawem.
              • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 18:07
                douglasmclloyd napisał:

                > Dlaczego nie poszli na fizykę?

                Uznali, że 0,5 kandydata na 1 miejsce to dla nich żadne wyzwanie.
          • wiosnaludzikow Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 10:52
            Kto ma siły intelektualne na wymagającą wyobrażni, inteligencji,wiedzy i kreatywności ... fizykę. Takich nie jest dużo w społeczności.
            • nazimno To proste. 12.08.14, 10:57
              W fizyce NIE MA MIEJSCA dla picerow, leni, powolniakow, synusiow/corusiek z
              ustosunkowanych rodzin, ... innych opier...czy.

              Oni sami czuja, ze beda miec juz na wejsciu - przechlapane.

              Wiec ida na politologie, prawo, psychologie, marketingowe bla-bla,...
              • sverir Re: To proste. 13.08.14, 09:23
                > W fizyce NIE MA MIEJSCA dla picerow, leni, powolniakow, synusiow/corusiek z
                > ustosunkowanych rodzin, ... innych opier...czy.

                W fizyce nie, bo to nauka. Natomiast na stanowiskach związanych z fizyką i owszem, jak najbardziej. Przecież właśnie wrocławska polibuda dopiero co była zatelepana aferą, że naukowcy zlecali swoim rodzinom jakieś absurdalne prace w ramach prowadzonych przez nich projektów. Że o tym, jak bardzo naukowcy na przyznawanie pieniedzy na projekty narzekają nie wspomnę.
                • inocom Re: To proste. 13.08.14, 09:53
                  sverir napisał:

                  > > W fizyce NIE MA MIEJSCA dla picerow, leni, powolniakow, synusiow/corusiek
                  > z
                  > > ustosunkowanych rodzin, ... innych opier...czy.
                  >
                  > W fizyce nie, bo to nauka. Natomiast na stanowiskach związanych z fizyką i owsz
                  > em, jak najbardziej. Przecież właśnie wrocławska polibuda dopiero co była zatel
                  > epana aferą, że naukowcy zlecali swoim rodzinom jakieś absurdalne prace w ramac
                  > h prowadzonych przez nich projektów. Że o tym, jak bardzo naukowcy na przyznawa
                  > nie pieniedzy na projekty narzekają nie wspomnę.

                  Nie, tam zatrudniali katechetów. Na wydziale kabli. :)
      • sverir Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 08:07
        > Wyobrażacie sobie fizyka jądrowego, majstrującego przy twarzy turysty o 4 nad ranem? I to
        > tak skutecznie, że delikwent po 7 dniach dalej jest w szpitalu?

        Fizyka jądrowego w ogóle nie wyobrażam sobie o 4 nad ranem poza domem. Przecież ścisłowcy to no life'y.
        • inocom Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 08:28
          sverir napisał:

          > > Wyobrażacie sobie fizyka jądrowego, majstrującego przy twarzy turysty o 4
          > nad ranem? I to
          > > tak skutecznie, że delikwent po 7 dniach dalej jest w szpitalu?
          >
          > Fizyka jądrowego w ogóle nie wyobrażam sobie o 4 nad ranem poza domem. Przecież
          > ścisłowcy to no life'y.

          Mało znasz życie

          Erwin Schrödinger (1887-1961)
          "Schrödinger był nieprawdopodobnym kobieciarzem. Nieustanna pogoń za coraz to nowymi kochankami była tym co utrzymywało Schrödingera w stanie twórczego napięcia. Dla wszystkich swych kobiet pisywał okolicznościowe wiersze i poematy, sławiąc je za przynoszenie mu natchnienia. Tego jedyna żona do końca życia była wyrozumiała, przyjmując ze spokojem podboje męża i pozostając w bardzo dobrych stosunkach z jego kochankami. Jednego razu powiedziała:
          - Wiem, że byłoby łatwiej żyć z kanarkiem niż z koniem wyścigowym, ale ja naprawdę wolę rumaka.
          Jedną z kochanek byłą żona kolegi fizyka. Schrödinger traktował ją jako drugą żonę i wszędzie z nią bywał. Zabrał ja do Oxfordu, formalnie jako żonę swego asystenta. Wywołało to wielkie poruszenie bowiem w tym czasie w Oxfordzie źle było mieć jedną żonę, a dwie - to było niesłychane."


          Jędrzej Śniadecki (1768 - 1838)
          "Śniadecki odznaczał się wyjątkowym dowcipem. Kiedy Śniadecki kupił majątek, litewscy sąsiedzi będący od wielu przodków szlachcicami, patrzyli na niego bardzo niechętnie. Był dla nich tylko cyrulikiem. Na jakimś zebraniu jeden z nich zapytał Śniadeckiego z przekąsem, czy swego syna również będzie kształcił na doktora. Na co Śniadecki odpalił:
          - Mój syn na doktora za głupi, ale będzie dobrym marszałkiem szlachty"


          Henry Augustus Rowland (1848-1901)
          "Rowland pewnego razu występował podczas rozprawy sądowej jako biegły powołany przez prokuratora. Obrońca oskarżonego, chcąc podważyć wiarygodność stwierdzeń, obciążających jego klienta, zapytał:
          - Profesorze Rowland, a jakie ma pan kwalifikacje, by zeznawać w tym procesie?
          Rowland zmierzył adwokata wzrokiem i spokojnie odparł:
          - Jestem najwybitniejszym fizykiem amerykańskim.

          Po zakończeniu rozprawy jeden z obecnych tam przyjaciół Rowlanda powiedział do niego:
          - Czy rzeczywiście powinieneś się tak przedstawić sądowi?
          - A cóż innego miałem powiedzieć? Przecież zeznawałem pod przysięgą - odparł Rowland."

          To tyle o ścisłowcach, choć to temat rzeka.
          • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 08:32
            Z pewnością żaden z nich nie wyszedłby na ludzi, gdyby musiał płacić za studia. Całe szczęście, że opłaty za kształcenie to wymysł prawników, nieznany w innych dziedzinach.
          • sverir Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 08:41
            Nie dość, że ścisłowcy to no life'y, to jeszcze wszystko tak poważnie traktują. Powiedz mi, co Ty masz z życia, skoro wszystko tak traktujesz poważnie?
            • inocom Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 08:48
              sverir napisał:

              > Nie dość, że ścisłowcy to no life'y, to jeszcze wszystko tak poważnie traktują.
              > Powiedz mi, co Ty masz z życia, skoro wszystko tak traktujesz poważnie?

              Mogę spojrzeć w lustro z rana. Więcej mi od życia nic nie potrzeba :)
              • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 08:50
                Sumienie masz czyste, bo nieużywane :-)
                • wiosnaludzikow Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 09:49
                  spokojny.zenek napisał:

                  > Sumienie masz czyste, bo nieużywane :-)
                  Nie sądż innych po sobie.
                  • spokojny.zenek Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 17:53
                    Nie sądzę. Stwierdzam.
                    • jane-panzram Re: Studia, aplikacje itp 12.08.14, 18:25
                      Co ma sumienie do anegdot z życia fizyków? %)
        • nazimno chle-chle-chle 12.08.14, 09:56
          Masz takie pojecie o fizykach (nomen omen) jadrowych jak prezes o skakaniu na bungee.

          PS
          Nie mowiac juz, ze o 4-ej nad ranem moze byc u znajomej (czyli poza domem).




          • sverir Re: chle-chle-chle 12.08.14, 10:02
            Wyluzuj, szefie. Przeciętnie inteligentny człowiek już powinien wpaść na to, że to dowcip. A Ty przecież jesteś nieprzeciętnie inteligentny.
            • nazimno Przeciez to tez byla kpina, specjalisto od "jader" 12.08.14, 10:07
              Pamietaj, ze problemy jadrowe (o te atomowe jadra biega) to jest jednak powazna sprawa
              nie powinni sie nimi zajmowac dyletanci.
          • spokojny.zenek Re: chle-chle-chle 12.08.14, 17:55
            Każdym kolejny wpisem potwierdzasz stare spostrzeżenie o nietypowości swojej inteligencji.
            • wiosnaludzikow Re: chle-chle-chle 12.08.14, 18:20
              spokojny.zenek napisał:

              > Każdym kolejny wpisem potwierdzasz stare spostrzeżenie o nietypowości swojej in
              > teligencji.
              Ty Zenek każdym wpisem potwierdzasz , że "etyczny prawnik" to oksymoron . Wręcz trudno o lepsze dowody :) niż Twoje tutejsze wpisy i zachowania.
              • spokojny.zenek a merytorycznie się nie da? biedny jesteś 12.08.14, 18:23
                A jakoś tak merytorycznie na jakikolwiek temat? Choćby spróbować? Nie da się? Rozumku brakło? :-/
                • jane-panzram Re: a merytorycznie się nie da? biedny jesteś 12.08.14, 18:28
                  He, a czy wstawka o sprzątaniu to jest rozmowa merytoryczna?

                  Ten temat zrobił się spamfestem.
            • nazimno Zeniu, krociutko. 12.08.14, 18:38
              Ty za to kazdym swoim wpisem potwierdzasz moja jeszcze starsza diagnoze,
              ze Twoje przekonanie o wlasnej inteligencji jest nadzwyczaj mocno przesadzone.

              Malo tego nie miescisz sie w skali IQ, poniewaz obejmuje ona wylacznie miare
              wyrazona liczbami dodatnimi.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka