Dodaj do ulubionych

Pęknięty człowiek z Davos

03.02.05, 21:42
Skoro p. Ash przywoluje Freuda: moze jest to iscie freudowska gra
podswiadomosci, ze US-konserwatysci sa na mapie wyborczej oznaczani na
CZERWONO. ciekawy to przypadek, ze gdy oni (konserwatysci)krzycza "chcemy
szerzyc demokracje i walczyc z terroryzmem", ochoczo odkrzykuje im Putin: "my
tez!" ????

Europa zas zdeprymowana milczy.

"Używamy tych samych słów - "wolność", "demokracja", "prawa człowieka" - ale
nie to samo mamy na myśli".

JUZ nie to samo - no i dokladnie w tym sek.
Obserwuj wątek
    • cd22 The National Interest 04.02.05, 09:59
      o ile wiem, interest nie ma wiele wspólnego z ineteresem, chyba, że są to
      interesy związane z odsetkami bankowymi, ale może niepotrzebnie się czepiam
    • tallinn jak między świeckim humanistą Lodovico ... 04.02.05, 11:55
      Settembrinim i jezuitą L e o Naphtą.
      Po polsku postać ta nosi imię Leon, a zatem Leonem Naphtą. Wystarczy tylko
      sięgnąć do przekładu ...
    • jerry.uk tu za duze pieniadze wchodza w gre... 04.02.05, 16:28
      zeby ci dzentelmani z Davos mieli sie tak naprawde wziac za lby.
    • paskudaprawdziwa Pęknięty człowiek z Davos a Polska i nie tylko 04.02.05, 17:45
      Samuel Huntington stwierdził " że członkowie światowej elity biznesu "niezbyt
      poczuwają się do narodowej lojalności, granice traktują jak na szczęście
      zanikające przeszkody, a rządy krajowe uważają za przeżytek, którego
      użyteczność sprowadza się do ułatwiania elitom globalnych operacji".

      To raczej odwieczny "wishful thinkng" wielkiego kapitalu, wspomaganengo przez
      szalchetne idee humanizmu europejskiego, z ktorym to tak okrutnie rozprawili
      sie postmodernisci.

      Swoja droga szkoda, ze Huntington nie analizuje tutaj fenomenu panstw
      poskomunistycznych
      • paskudaprawdziwa Re: Pęknięty człowiek z Davos a Polska i nie tyl 04.02.05, 19:16
        ps. Jesli Polska nie bedzie umiala wykorzystać w calosci pomocy
        unijnej to czego to bedzie znakiem?

        I jesli faktycznie tak sie stanie, to bedzie oznaczalo, ze destrukcyjne
        elementy naszej kultury, potrafia sparazlizowac nie tylko wewnetrzne, ale i
        zewnetrzne formy zmian, ktorych jednym celem jest ulepszenie ekonomicznie.

        Jesli wiec tak sie stanie to faktycznie za lepsze trzeba bedzie uznac wowczas
        przyzwolenie na wessanie naszego kraju przez.... tu problem...

        bo procesy globalizacyjne i tak sie dokonuja samoczynnie, dzieki technologuczno-
        ekonicznego ujdenolicaniu, ale nie wierze do konca, aby temu towarzyszylo
        ujednolicznie swiatopogladowe...-----------
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka