Dodaj do ulubionych

Jak Józef Szaniawski prosił SB o pomoc

16.02.05, 19:57
Szaniawski, I don't want to see you, you're anti-Christ communist!
Obserwuj wątek
    • adax4 Cywilizowana lustaracja w stylu Michnika 16.02.05, 21:35
      Przepraszam bo już się pogubiłem czy w tym przypadku mamy do czynienia z
      lustracją dziką i barbarzńską czy cywilizowaną? Ogólnie to Wyborcza jest za
      lustracją cywilizowaną ale jak jest okaza żeby komuś dokopać to hamulce
      puszczają. Oczywiście gdyby inny redaktor z innych mediów zrobił by coś takiego
      to Wyborcza byłaby pełna obueerzenia. Rozumiem że Urban jest w tym przypadku
      autorytetem i wiarygodnym źródłem. I jeszcze małe pytanie czy ten list to wynik
      przeszukiwania archiwów SB przez Michnika za czasów rządu Mazowieckiego.
      Czekam teraz na opublikowanie w GW sfabrykowanych przez NIe lojalek
      Kaczyńkego. Ile i na kogo ma jeszcza haków urban z michnikiem> Proponuję żeby
      oddali te kwity fachowcom z IPN .
      • kataryna.kataryna Re: Cywilizowana lustaracja w stylu Michnika 16.02.05, 21:57
        adax4 napisał:

        > Przepraszam bo już się pogubiłem czy w tym przypadku mamy do czynienia z
        > lustracją dziką i barbarzńską czy cywilizowaną?


        To jest lustracja najcywilizowańsza z cywilizowanych.

        • adax4 Re: Cywilizowana lustaracja w stylu Michnika 16.02.05, 22:09
          ale to już się powoli staje tak obrzydliwe że nie do wytrzymania. Można się z
          kimś spierać, można kogoś nie lubić. Ale to co wyczynia wyborcza to po prostu
          skandal.Toż to Trybuna ludu bis. Podobne mechanizmy, twarda linia programowa i
          ostry jak brzytwa podział MY ONI. A mentalnośc kalego to po prostu zwala na
          kolana.
          • wojten Bezczelny panie Adax to jest Szaniawski, który po 17.02.05, 11:54
            napisaniu takiej oferty bezczelnie zgrywa tzw prawdziwego Polaka ( a propos;
            wsród takich aż sie roi od róznych Szaniawskich, a później grozi procesem komuś
            kto mu to przypomniał. Nie wiem tylko czy nie potrafi pan tego dostrzec z braku
            poczucia przyzwoitości czy po prostu z głupoty.
        • r.k1 Re: Cywilizowana lustaracja w stylu Michnika 16.02.05, 22:11
          Chcieliscie prawdy to macie prawde... Jesli mysli ktos, ze mozna wszystkie
          brudy III RP zrzucac na glowe Michnika (a k.k. -pytia antymichnikowa cos
          powinna na ten temat wiedziec) to sie mylicie. Jesli ktos sie wysmiewal z
          rozterek Zakowskiego po opublikowaniu listy to niech sie teraz zastanowi. Tak
          to bedzie wygladac... Osobiscie uwazam , ze szybko wycisza sie bicia w cudze
          piersi i darcie szat ZA totalna jawnoscia.... Za Szaniawskim ujawnia innych,
          bardziej dzisiaj na swieczniku. No wiec rozpierduwa sie zaczela!
          Ryszard
          • piotr.kraczkowski Re: Cywilizowana lustaracja w stylu Michnika 17.02.05, 15:49
            r.k1 napisał:

            > Chcieliscie prawdy to macie prawde... Jesli mysli ktos, ze mozna wszystkie
            > brudy III RP zrzucac na glowe Michnika (a k.k. -pytia antymichnikowa cos
            > powinna na ten temat wiedziec) to sie mylicie.

            Jak pana rozumiec? Ze Michnik boi sie, ze wyciagna mu
            jego swinstwa/slabosci i dlatego atakuje innych?

            > Jesli ktos sie wysmiewal z
            > rozterek Zakowskiego po opublikowaniu listy to niech sie teraz zastanowi. Tak
            > to bedzie wygladac...

            Wyglada po ludzku.
            "Nic co ludzkie nie jest czlowiekowi obce"
            Szaniawski jest czlowiekiem, ma prawo do
            slabosci i bledu. A ludzie maja prawo do
            zycia na prawde, a nie w rzeczywistosci
            tworzonej przez cenzorow. Lepsza prawda
            trudna i bolesna niz klamstwo.

            Nie ma co sie szokowac. Zakladajac
            prawde, to jest to fragmencik Szaniawskiego,
            przyczynek do oceny ogolnej jego osoby.

            Alternatywa jest robienie z samego siebie
            czlowieka niezdolnego do obiektywnej oceny,
            czlowieka, ktory dla jego dobra musi byc
            oklamywany przez jego panow-cenzorow.

            Wolnosc to prawo do czytania takich tekstow,
            a nie tylko do wizyty w sex-shopie i czytania
            klamstw syjonistycznego pisma Michnika.

            > Osobiscie uwazam , ze szybko wycisza sie bicia w cudze
            > piersi i darcie szat ZA totalna jawnoscia....
            > Za Szaniawskim ujawnia innych,
            > bardziej dzisiaj na swieczniku.
            > No wiec rozpierduwa sie zaczela!
            > Ryszard

            Niech pan nie histeryzuje.

            Piotr Kraczkowski
            www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
            www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
            www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
      • wasylzly Re: Cywilizowana lustaracja w stylu Michnika 16.02.05, 22:20
        no coz to bylo do przewidzenia, zostawta elyty z lustracja sam na sam, to skocza
        sobie blyskawicznie do gardel, beda sie pojawiac takie czy inne watki z
        "prywatnych" teczek, stanowiacych kiedys haki na inne haki, to sa bardzo ciekawe
        historyjki, pojutrze napewno zabierze gdzies glos pewna piosenkarka,ktora ta
        sprawa bezposrednio dotyczy, albo pojawi sie odpis z jej rozmowy z Kiszczakiem.
        Nb. skad autor ma takie lisciki???, toz to czyste archiwa SB.
        • r.k1 Re: Cywilizowana lustaracja w stylu Michnika 16.02.05, 22:26
          przeciez zgodnie z ustawa o IPN , dziennikarz ma prawo zapoznac sie z aktami? A
          moze tylko z lista? W kazdym razie TAKI list p. Szaniawskiego warto nawet
          recznie skopiowac dla potomnosci... Kto nastepny? R.
    • seawolfie Re: Jak Józef Szaniawski prosił SB o pomoc 16.02.05, 22:49
      Najpierw pomyślałem: "K.... mać!!!! Co za gnój!"

      A potem pomyślałem, że, o ile mnie pamięć nie myli, jednak Szaniawski poszedł
      do więzienia na długie lata i był ostatnim więżniem sumienia PRL. Pomyślałem,
      że pewnie "ściemniał" na potęgę, by wyjść z więzienia i pojechać do Monachium,
      by "zwalczać RWE", a tam pokazać ubekom środkowy palec. A może nie? Nie wiem.
      Dobrze byłoby usłyszeć Szaniawskiego- czy ten list jest autentyczny?

      Główne jednak pytanie, które w Gazecie "europejczyków", "partii ludzi
      uczciwych" i "cywilizowanych antylustratorów" jest dość istotne. Skąd Kurski ma
      ten list? Czy właśnie po to wszedł Michnik prawem kaduka (Wyborcza kłamała, że
      na podstawie uchwały Sejmu- jest to KŁAMSTWO!)do archiwów, by sobie
      powybierac "haki" na wszystkich i używać ich potem według potrzeb? Czy z tego
      wynikała jego niesamowita pozycja i potęga? Ciekawe, czy Kurski opublikuje
      jakieś listy Geremka, Kuronia, Mazowieckiego z czasów ich gry z PRL, raporty
      Szczypiorskiego, listy poparcia i uwielbienia o podpisach zbliżonych do tych z
      deklaracji krakowskiej, ot tak rzucam dla przykładu. No, ale to byłoby oszalałe
      z nienawiści prawicowe barbarzyństwo

      Nareszcie bowiem wiemy, która lustracja jest cywilizowana, a która barbarzyńska
      i oszalała. Barbarzyńska jest wtedy, gdy ujawnia sie jawny spis treści.
      Cywilizowana , gdy sami publikujemy haki na ludzi nam niemiłych
      • gini Re:Wy wstydu nie macie zadnego 16.02.05, 23:42
        Skad macie ten list?Skad mial go pan Michnik, i prosze o jakis dowod, ze jest
        on autentyczny.
        Lustrowac to my ale nie nas.Swietnie to sobie wymysliliscie .
        • colombina double standard? 17.02.05, 01:31
          gini napisała:

          > Skad macie ten list?Skad mial go pan Michnik, i prosze o jakis dowod, ze jest
          > on autentyczny.
          > Lustrowac to my ale nie nas.Swietnie to sobie wymysliliscie .


          Gini, czyz nie jest to slodka tajemnica dziennikarska Michnika skad mial list
          Szaniawskiego do ob. generala? I po co sprawdzac jego autentycznosc? Czy to
          nie Ty pialas z zachwytu nad marnymi fotokopiami w teczce Niezabitowskiej
          odsadzajac ja od czci i wiary zanim jeszcze kobicina miala szanse wyjasnic
          sprawy w procesie lustracyjnym?

          Do lustracji, jak wszyscy to wszyscy, Szaniawski tez.
          • gini Re: double standard? 17.02.05, 13:18
            colombina napisała:

            > gini napisała:
            >
            > > Skad macie ten list?Skad mial go pan Michnik, i prosze o jakis dowod, ze
            > jest
            > > on autentyczny.
            > > Lustrowac to my ale nie nas.Swietnie to sobie wymysliliscie .
            >
            >
            > Gini, czyz nie jest to slodka tajemnica dziennikarska Michnika skad mial list
            > Szaniawskiego do ob. generala?


            Alez naturalnie, ze jest .
            Tylko, ze dla mnie ten list to sobie pan Adam moze wsadzic w buty , bedzie
            wyzszy troszke .
            Trzeba jeszcze potwierdzic, ze jest prawddziwy.
            Ja tez moge ewentualnie opublikowac iles tam listow.

            I po co sprawdzac jego autentycznosc? Czy to
            > nie Ty pialas z zachwytu nad marnymi fotokopiami w teczce Niezabitowskiej
            > odsadzajac ja od czci i wiary zanim jeszcze kobicina miala szanse wyjasnic
            > sprawy w procesie lustracyjnym?

            Gdzie pisalam?I skad wiesz, ze to marne fotokopie?Kobicina duzo mowila pozniej
            raptem zamilkla , a IPN, odmowil jej statusu pokrzywdzonej.

            >
            > Do lustracji, jak wszyscy to wszyscy, Szaniawski tez.
            >
            > Zgoda, ja jestem za lustracja dla wszystkich jak najbardfziej.Tyle, ze GW, to
            jest jak i Walesa za i przeciw.
            Tyle co napisalam nizej, lustracja dla tych co my chcemy.
            • gini Re: double standard? 17.02.05, 13:22
              Raz trzeba wierzyc ubekom na slowo innym razem juz sa niewiarygodni, nic nie
              robili tylko falszowali.
              Falszowali naturalnie wszystko to co dotyczy autorytetow gazecianych, inne
              papiory, sa autentyczne i kropka!!
              Wierzyc macie na slowo, bo Michnik z Urbanem i Kiszczak czlowiek honoru, wam to
              mowi.
              • colombina Re: double standard? 17.02.05, 14:02
                gini napisała:

                > Raz trzeba wierzyc ubekom na slowo innym razem juz sa niewiarygodni, nic nie
                > robili tylko falszowali.
                > Falszowali naturalnie wszystko to co dotyczy autorytetow gazecianych, inne
                > papiory, sa autentyczne i kropka!!
                > Wierzyc macie na slowo, bo Michnik z Urbanem i Kiszczak czlowiek honoru, wam to
                >
                > mowi.


                Nie wierze ubekom, w ubekow, ani w ich teczki. Uwazam ze osobom ktore dzialaly
                na rzecz demokracji i byly przesladowane przez SB nalezy sie od narodu chociaz
                taki szacunek ze nie sa potepiane do czasu az im sad lustracyjny nie udowodni
                wspolpracy z SB. I to jest minimum przyzwoitosci! Dotyczy to tak Szaniawskiego
                jak i Niezabitowskiej.

                Na tym forum reprezentuje tylko siebie i swoje poglady, (ktore moga byc
                okazyjnie i w niektorych punktach zbiezne z pogladami innych ludzi), takze
                bardziej odpowiednia forma zwracania sie do mnie jest 'ty' versus 'wy'.
                • gini Re: double standard? 17.02.05, 14:22
                  colombina napisała:

                  > gini napisała:
                  >
                  > > Raz trzeba wierzyc ubekom na slowo innym razem juz sa niewiarygodni, nic
                  > nie
                  > > robili tylko falszowali.
                  > > Falszowali naturalnie wszystko to co dotyczy autorytetow gazecianych, inn
                  > e
                  > > papiory, sa autentyczne i kropka!!
                  > > Wierzyc macie na slowo, bo Michnik z Urbanem i Kiszczak czlowiek honoru,
                  > wam to
                  > >
                  > > mowi.
                  >
                  >
                  > Nie wierze ubekom, w ubekow, ani w ich teczki. Uwazam ze osobom ktore
                  dzialaly
                  > na rzecz demokracji i byly przesladowane przez SB nalezy sie od narodu chociaz
                  > taki szacunek ze nie sa potepiane do czasu az im sad lustracyjny nie udowodni
                  > wspolpracy z SB. I to jest minimum przyzwoitosci! Dotyczy to tak
                  Szaniawskiego
                  > jak i Niezabitowskiej.


                  Co do Niezabitowskiej , raz jeszcze watpliwosci jest wiecej, IPN, odmowil jej
                  statusu pokrzywdzonej, gdyby bylo wszystko ok, dostalaby teczke do reki .
                  Ale dalej nie przypominam sobie bym o Niej duzo pisala.


                  >
                  > Na tym forum reprezentuje tylko siebie i swoje poglady, (ktore moga byc
                  > okazyjnie i w niektorych punktach zbiezne z pogladami innych ludzi), takze
                  > bardziej odpowiednia forma zwracania sie do mnie jest 'ty' versus 'wy'.
                  >
                  Przepraszam, to nie bylo adresowane do Ciebie, spieszylam sie troszke i
                  podczepilam pod tytul.
        • pnd Re:Wy wstydu nie macie zadnego 17.02.05, 03:27
          Daj spokoj. Ta sprawa jest publicznie znana od czasu publikacji ksiazkowego
          wywiadu-rzeki z Kiszczakiem na poczatku lat 90. Dziwne, ze dopiero teraz
          Szaniawskiemu zebralo sie na procesowanie w obronie swojego dobrego imienia.
        • pafcio.gazeta Re:Wy wstydu nie macie zadnego 17.02.05, 15:17
          z 'Nie', przeciez jest napisane, zanim zaczniesz oskarzac przeczytaj.
    • czeslaw13131 Re: Jak Józef Szaniawski prosił SB o pomoc 16.02.05, 23:39
      A-A-Adasiu!Jezus kiedyś powiedział że jeśli ktoś jest niewinny to niech rzuci w
      niego kamieniem.O dziwo nikt się taki nie znalazł.Ty musisz być lepszy od
      Niego.Nie wiem tylko dlaczego się tak denerwowałeś (będąc w Sydney)gdy zostałeś
      zapytany o zdefrałdowane pieniądze Splidarności z którymi Ty miałeś bardzo dużo
      do czynienia.
      P.S.
      jeśli masz cywilną odwagę to nie cenzuruj tego
      • wojten Czesław esbeczek? 17.02.05, 11:56
    • semafor.semafor Re: Jak Józef Szaniawski prosił SB o pomoc 16.02.05, 23:49
      No fakt, jest to lustracja zniuansowana, uwzględniająca całokształt życiorysu i
      złożoność uwarunkowań historycznych :-) Cywilizacja i kultura całą gębą.

      Z drugiej strony - czy nie tego chcieliśmy? Jak jawność, to proszę bardzo. Two
      can play at this game. Naiwnością byłoby sądzić, że taki Rydzyk & Co. będą
      walić w dawnych dysydentów jak w bęben, a Gazeta będzie się temu przyglądać.
    • toja3003 teraz rozumiem dlaczego Kuklińskiemu stawia się 17.02.05, 08:59
      pomniki. W końcu jeżeli miał takiego opiekuna...

      Skoro Kuklińskiego uważamy za bohatera dlaczego nie robimy tego z szablistą
      Pawłowskim? Też był szpiegiem dla NATO a więc zrehabilitować go, obsypać
      medalami (pośmiertnie?), rodzinie wypłacić parę milionów odszkodowania, dać
      miejsce na Powązkach. No i podobnie postąpić z setkami innych szpiegów, którzy
      byli zdrajcami PRL-u, bo zdradzili PRL prawda?
      Kukliński też zdradził PRL, to jest bezsporny fakt uznawany przez jego
      przceiwników i zwolenników.

      Ale może mamy wątpliwości. Tu zasada jest prosta. W procesie karnym, gdy chcemy
      kogoś zganić zawsze tłumaczymy wszelkie wątpliwości na korzyść oskarżonego i w
      ostateczności odstępujemy od wymierzenia kary ale domniemanie niewinności nie
      oznacza, że została ona udowodniona – to dwie różne rzeczy. Inaczej w procesach
      gloryfikacyjnych. Tu tłumaczymy wszelkie wątpliwości na niekorzyść
      przyszłego „świętego”, który musi być bez skazy. Co najwyżej nie będzie
      on „świętym”. Potraktujemy go neutralnie.

      Czy nie byłoby lepiej gdybyśmy tak właśnie szpiegów typu Pawłowskiego czy
      Kuklińskiego potraktowali – odstąpili od wymierzania kary tłumacząc wątpliwości
      co do ich motywów na korzyść oskarżonych i odstąpili od ostentacyjnych pochwał
      z uwagi na owe waątpliwości właśnie. Przecież żaden były szpieg nie powie –
      „chciałem mieć więcej kasy i potem urządzić się na zachodzie”, tylko zawsze
      będą twierdzić: „myślałem tylko jak pomóc zniewolonej Ojczyźnie, ryzykując
      życiem”. Jak było naprawdę? Tego się nigdy nie dowiemy, bo nie ma protokołów z
      zapisem myśli tych ludzi.

      Chyba, że są listy typu tego od Szaniawskiego do Jśnie Pana Generała
      • lindow1 Re: teraz rozumiem dlaczego Kuklińskiemu stawia s 17.02.05, 10:32
        Przystopuj! Nie ściemniaj. Zarówno Kukliński jak Pawłowski to zwyczajni
        szpiedzy pospolici za judaszowe srebrniki. Tylko w takiej porąbanej Papalandii
        ze szczgólnym uwzględnieniem Krakowa mogą ci wiarołomcy uchodzić za bohaterów,
        a taki Szaniawski za osobistego orędownika zdrajcy,szpiega,kreatury. Nie ma
        potzreby rozważać takiej czy innej, oczywiście przekornej, rehabilitacji tego
        czy owego (owych).Niechaj ta kupa g. już nie cuchnie rozgrzebywana co i rusz od
        nowa. Pozdr.
        • toja3003 ba, ja mogę przyhamować ale książka "bohatera" 17.02.05, 13:56
          jest w księgarniach więc dziwiłem się,
          że innych szpiegów się nie rehabilituje;
          albo albo nie?
          • gini Re: ba, ja mogę przyhamować ale książka "bohatera 17.02.05, 14:23
            toja3003 napisała:

            > jest w księgarniach więc dziwiłem się,
            > że innych szpiegów się nie rehabilituje;
            > albo albo nie?


            Szpieg, a szpieg roznica, jezeli juz.
            • toja3003 ciekawym jaka to różnica 17.02.05, 15:08
    • rczarny Re: Jak Józef Szaniawski prosił SB o pomoc 17.02.05, 10:38
      Michnik i jego agenci dziennikarze to wyjątkowo obrzydliwe postaci. Tygodniami,
      miesiącami, latami piszą jakim złem jest lustracja, a sami lustrują. Kali
      ukraść krowę dobrze? Pozdrowienia dla agenta Maleszki. Jak mu się adjustuje
      Gazetę Wyborczą?
    • kataryna.kataryna Re: Jak Józef Szaniawski prosił SB o pomoc 17.02.05, 10:56
      Jeśli w swojej słynnej pisanej właśnie książce Michnik zamierza się ze
      wszystkimi wrogami rozprawiać za pomocą ubeckich papierów to nie dziwię się, że
      sobie zastrzegł, że ma się ukazać dopiero po śmierci - oszczędzi sobie procesów
      o zniesławienie i polemik, bo ze zmarłym kłócić się bez sensu, a mówić o nim
      można dobrze lub wcale.

      Ogólnie niesmak, chciałabym wiedzieć w jakim trybie wszedł Michnik w posiadanie
      tego listu i ile jeszcze takich ma.
      • wojten Prawdziwy niesmak Kataryna to byś miał gdyby 17.02.05, 11:59
        ktoś taki jak Szaniawski zagroził ci procesem. Udajesz głupka czy może...
        • seawolfie Re: Prawdziwy niesmak Kataryna to byś miał gdyby 17.02.05, 12:15
          Szaniawski to jeden problem, choć, jak pisałem, spędził długie lata w
          więzieniu, więc to jest swego rodzaju potwierdzenie, że agentem nie był. Choć
          siedział i Michnik, tyle, że , jak to pisał Łysiak: siedzac w
          więzieniu "zbierał materiały do swych książek w bibliotekach, gdy inni zbierali
          po podłodze wybite zęby". Więzienie więzieniu nierówne.

          Główny problem to to, że albo się wszczyna dziką histerie przeciw lustracji i
          teczkom, albo sie kolekcjonuje materiały na swoich przeciwników i publikuje ,
          gdy "podskoczą". W dodatku publikuje wybiórczo. Albo- albo. Trzeba się
          zdecydować, inaczej zasłuży się na miano hipokrytów i podda pod wątpliwość
          szczerość swoich intencji.
          • kataryna.kataryna Re: Prawdziwy niesmak Kataryna to byś miał gdyby 17.02.05, 12:48
            seawolfie napisał:

            > Szaniawski to jeden problem, choć, jak pisałem, spędził długie lata w
            > więzieniu, więc to jest swego rodzaju potwierdzenie, że agentem nie był. Choć
            > siedział i Michnik, tyle, że , jak to pisał Łysiak: siedzac w
            > więzieniu "zbierał materiały do swych książek w bibliotekach, gdy inni
            zbierali
            >
            > po podłodze wybite zęby". Więzienie więzieniu nierówne.



            Ja nie wiem jak było z Szaniawskim i wiedzieć nie będę dopóki takie dokumenty
            jak ten nie są w jakiś sposób uwiarygadniane - skąd pochodzą itp. Były już
            lojalki Kaczyńskiego, fałszywki na Nowaka-Jeziorańskiego, rozmowa Wałęsy z
            bratem. Jeśli ten list pochodzi nie z IPN-u ale z prywatnych zbiorów Kiszczaka,
            których według uznania użycza Urbanowi i Michnikowi, to jego wiarygodność jest
            niewielka. Choć to oczywiście nijak nie umniejsza przydatności w charakterze
            haka, jak widać. Mam nadzieję, że w swojej książce Kurski wyjaśni skąd ma te
            wszystkie kwity i dlaczego w nie wierzy.



            > Główny problem to to, że albo się wszczyna dziką histerie przeciw lustracji i
            > teczkom, albo sie kolekcjonuje materiały na swoich przeciwników i publikuje ,
            > gdy "podskoczą". W dodatku publikuje wybiórczo. Albo- albo. Trzeba się
            > zdecydować, inaczej zasłuży się na miano hipokrytów i podda pod wątpliwość
            > szczerość swoich intencji.



            Nie pierwszy to i zapewne nie ostatni raz.
            • leszek.sopot Przeciez w tekscie jest czarno na bialym 17.02.05, 16:14
              Cytat: "Michnik bowiem obszernie cytował list, który Józef Szaniawski napisał
              do generała dywizji Edwarda Poradki. List ten powstał w areszcie śledczym na
              Mokotowie 4 października 1985 r. Wydrukował go tygodnik "Nie"."

              Mozna wiec kierowac pytanie do Urbana skad mial ten list, a nie do Michnika,
              ktory wzial go z tygodnika Nie. O ile wiem Szaniawski nigdy nie kwstionowal
              autentycznosci tego listu i nie podal Urbana do sadu.
              Natomiast w liscie tym sam potwierdzil swoja wspolprace z SB juz w 1968 roku,
              wyjasnia takze, dlaczego halina Frackowiak nie zastosowala sie do bojkotu
              ogloszonego przez wszystkich artystow.
              • nurni czarno na bialym 18.02.05, 01:39
                leszek.sopot napisał:

                > Cytat: "Michnik bowiem obszernie cytował list, który Józef Szaniawski napisał
                > do generała dywizji Edwarda Poradki. List ten powstał w areszcie śledczym na
                > Mokotowie 4 października 1985 r. Wydrukował go tygodnik "Nie"."
                >
                > Mozna wiec kierowac pytanie do Urbana skad mial ten list, a nie do Michnika,
                > ktory wzial go z tygodnika Nie. O ile wiem Szaniawski nigdy nie kwstionowal
                > autentycznosci tego listu i nie podal Urbana do sadu.

                Podal do sadu Michnika powolujacego sie wlasnie na ten list, za slowa:

                "że pełnomocnikiem Kuklińskiego w Polsce był niejaki Józef Szaniawski,
                człowiek, który przyznał się do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa i który o
                ludziach opozycji demokratycznej wygadywał rozmaite plugastwa. Kukliński to
                chętnie za nim powtarzał."

                > Natomiast w liscie tym sam potwierdzil swoja wspolprace z SB juz w 1968 roku,
                > wyjasnia takze, dlaczego halina Frackowiak nie zastosowala sie do bojkotu
                > ogloszonego przez wszystkich artystow.

                List jest znany juz od dawna. Dlugo potem Szaniawski uzyskal status
                pokrzydzonego z IPN i otrzymal dokumenty w swojej sprawie.
                Zatem, zadnych DOKUMENTOW potwierdzjacych wspolprace Szaniawskiego Z SB nie
                znaleziono. Znaleziono jedynie takie ktore wskazywaly jednoznacznie ze byl
                ofiara sb-ckiej inwigilacji.

                Mamy do wyboru dokumenty i enuncjacje urbanowskiego tygodnika NIE.
                Lustracje na podstawie procedur i lustracje na podstawie znanego szmatlawca.
                Czarno na bialym.
                • leszek.sopot Re: czarno na bialym 18.02.05, 02:13
                  Kataryna z basia zastanawialy sie skad to Michnik zdobyl ten list. W tekscie
                  jest o tym napisane czarno na bialym.

                  Nie pisalem ani o sprawie sadowej wytoczonej Michnikowi przez Szaniawskiego,
                  ani o tym, czy IPN uznal go TW czy pokrzywdzonego. Natomiast autentycznosci
                  listu Szaniawski nie kwestinuje. Nie kwestionowal, o ile wiem, takze tresci tam
                  zawartych - czyli tego, ze nie jako TW ale jawnie m.in. w 1968 r. pomagal
                  wladzy.
    • basia.basia Ostrożnie z tym listem! 17.02.05, 20:16
      www.ipn.gov.pl/biuletyn3_38.pdf
      W tym biuletynie IPN przedstawiono 2 dokumenty, które trafiły
      na biurko ówczesnego rzecznika rządu, przesławnego Urbana w 1987
      roku - bardzo mu się spodobały i je wykorzystał.

      Te dokumenty są na samym końcu, pod artykułem o neutralizacji
      pułkownika Kuklińkiego.
      • piotr7777 Re: Ostrożnie z tym listem! 18.02.05, 08:23
        Ten list nigdy nie był tajemnicą.
        Już w latach 90 opublikował go tygodnik "Nie".
        Nawet jeżeli Szaniwaski nie pisał go z własnej woli to i tak widać wyraźny
        wkład intelektualny i większą gorliwość niż zwykle w tego typu oświadczeniach.
        Nikt by nie chyba nie czynił sprawy gdyby w III RP były aktywista Towarzystwa
        Przyjaźni Polsko - Radzieckiej nie stał się gorliwym antykomunistą. Ludzie tego
        typu budzą odrazę.
    • henryk.log Józef Szaniawski wszystko, co robił-robił dla ..?? 19.02.05, 20:21
      Pułkownik Kukliński. Misja Polski - Józef Szaniawski 18.00zł
      302 strony, format: 14,5x20,5 cm , oprawa broszurowa
      Rok wydania: 2004
      Wydawnictwo: Exlibris
      ISBN: 83-89351-29-3 (9788389351296)

      "Wszystko, co robiłem - robiłem z myślą o Polsce. Nawet jeśli mój czyn był niewielki, to stałem po właściwej stronie. A nawet jeśli było to niewiele, gdy rozważyć rzecz w szerszej perspektywie, to było to wszystko, co miałem. W istocie było to całe moje życie." Płk Ryszard Kukliński

      O zgrozo !!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka