Dodaj do ulubionych

Jak zareklamować Amerykę

01.03.05, 20:31
coz tu dodac, powiedzmy tak, jak pisza gaezty po ofensywie dypolmatycznej
Ameryki w Europie, wszystko jest po staremu. Czyli na papierze. Bez owijania w
bawelne i w papier, mozna tylko stwierdzic, ze obecna rekalma nie odniosla skutku.
Za duze roznice w sposobie reklamowania, reklama amerykanska nie chyta w
Europie, bo brak wiarygodnosci, nie te wspolne wartosci. Na moj gust, Ameryka
za bardzo potrzebuje Europy, a nam sie nie chce pomagac obecnemu rzadowi USA.

Moze jestesmy leniwi, moze wolimy czytac ksiazki i grzac sie przy
cywilizacyjnym kominku. Nie chcemy i tyle, to nie nasze problemy, a na dorby
PR trzeba wydac miliardy $, bez tego ani rusz. My tu w Europie mamy swoj
terroryzm ETa,IRA,RAF jakos sobie radzimy, a inni? to jest ich problem.
Obserwuj wątek
    • mmm05 Re: Jak zareklamować Amerykę 01.03.05, 21:23
      "...jeśli styl i treść polityki USA będą niezgodne z szerokim demokratycznym
      przesłaniem".

      No wlasnie. A sa? Ani klamstwa o BMR ani Guantanamo ani Abu Ghraib ani okupacja
      Iraku i smierc 100 tysiecy Irakijczykow ani jednostronne poparcie dla Izraela
      ani kompletne igorowanie opini swiatowej, jakos nie wpisuja sie w
      ta "demokratyczne" przeslanie. I zadna propaganda tu nie pomoze.
      • eva15 Re: Jak zareklamować Amerykę 01.03.05, 21:40
        mmm05 napisała:
        >Ani klamstwa o BMR ani Guantanamo ani Abu Ghraib ani okupacja Iraku i smierc
        >100 tysiecy Irakijczykow ani jednostronne poparcie dla Izraela (...), jakos
        >nie wpisuja sie w ta "demokratyczne" przeslanie. I zadna propaganda tu nie
        >pomoze.

        Rzecz w tym, ze trudno bedzie Ameryke o tym przekonac. Przepasc miedzy
        rzeczywistoscia a propaganda o niej jest z roku na rok coraz wieksze. I co?
        Przeszkadza to komus?? Osmiesza to propagande? A skad - Foxx i Co. buduja
        patiomkinowskie wioski i narod to kupuje. US-decydenci nadziwic sie wiec nie
        moga, ze inny nie chca tego towaru.
        • lutekstg Re: Jak zareklamować Amerykę 01.03.05, 22:44
          Problem polega na tym, że Amerykanie zawsze poruszali się w świeci dyplomacji
          jak słoń w składzie z porcelana. Maja mentalność kowboja, u którego liczy się
          szybka spluwa i pięści. Bez swojej siły militarnej i gospodarczej, dawno by
          zginęli. Przecież przez większość swojej historii Ameryka nie prowadziła w
          zasadzie żadnej dyplomacji bo nie miała z kim(poza Meksykiem i Kanada). Oni
          teraz się dopiero ucza się na własnych błędach a to jak widać jest bolesne.
        • jan_r_k Fox i Foxx 02.03.05, 04:12
          eva15, megiera z IV Rzeszy napisała:
          > Rzecz w tym, ze trudno bedzie Ameryke o tym przekonac. Przepasc miedzy
          > rzeczywistoscia a propaganda o niej jest z roku na rok coraz wieksze. I co?
          > Przeszkadza to komus?? Osmiesza to propagande? A skad - Foxx i Co. buduja
          > patiomkinowskie wioski i narod to kupuje. US-decydenci nadziwic sie wiec nie
          > moga, ze inny nie chca tego towaru.

          Znajomość rynku mediów w USA u brunatnoczerwonych propagandzistów z IV Rzeszy
          jest słabiutka...

          Foxx to aktor (dostał właśnie Oskara za rolę w filmie Ray) a FoxNews to kanał
          telewizyjny, którego oglądalność jest na poziomie 8 milionów widzów, czyli
          mniej, niż czytelników jednej lewicowej gazety New York Times i około 10%
          wszystkich widzów dzienników telewizyjnych w USA.

          Jednak jak zwykle, lewactwo jest skrajnie wkurzone, że ktoś ośmiela się mieć
          pogląd inny, niż dozwolony przez salon, nawet jeśli dociera do niewielu
          odbiorców. A gdzie wolność słowa?

          Tak więc "salonowa" Gazeta Wyborcza zataja dzisiejsze wiadomości o spadku
          (niewielkim, ale jednak) Euro w stosunko do dolara spowodowanym nowym rekordem
          bezrobocia w... Niemczech (słowa o tym nie ma w Gazecie Wyborczej). Padł
          rekord w Bundesrepublice - 5.2 miliona bezrobotnych. Tak źle nie było od
          czasów Republiki Weimarskiej. Według eskpertów, jakość życia w Niemczech jest
          jednak fantastyczna i będzie jeszcze lepiej, dzięki świetlanej polityce rządów
          socjalistów z Zielonymi. A w USA spadło bezrobocie i gospodarka wzrosła o
          prawie 4% w ostatnim kwartale - ale tam wieszają Murzynów!

          "Bój to będzie ostatni..."

          Jan K.
          • piotr.kraczkowski "Bój to będzie ostatni..." 02.03.05, 16:19
            Odpowiadasz na :

            jan_r_k napisał:

            > eva15, megiera z IV Rzeszy napisała:
            > > Rzecz w tym, ze trudno bedzie Ameryke o tym przekonac. Przepasc miedzy
            > > rzeczywistoscia a propaganda o niej jest z roku na rok coraz wieksze. I c
            > o?
            > > Przeszkadza to komus?? Osmiesza to propagande? A skad - Foxx i Co. buduja
            >
            > > patiomkinowskie wioski i narod to kupuje. US-decydenci nadziwic sie wiec
            > nie
            > > moga, ze inny nie chca tego towaru.
            >
            > Znajomość rynku mediów w USA u brunatnoczerwonych
            > propagandzistów z IV Rzeszy
            > jest słabiutka...

            Wszyscy wiedza, ze w USA doszlo do olbrzymiej
            koncentracji wlasnosci w mediach i do
            likwidacji w ten sposob demokracji.

            Dlatego tez Wprost domaga sie likwidacji
            panstwowej telewizji w Polsce - podczas gdy
            kazdy demokrata oczekuje zapisu w konstytucji
            o gwarancji dla panstwowych TV i Radia
            jako warunku istnienia demokracji.

            > Foxx to aktor (dostał właśnie Oskara za rolę w filmie Ray) a FoxNews to kanał
            > telewizyjny, którego oglądalność jest na poziomie 8 milionów widzów, czyli
            > mniej, niż czytelników jednej lewicowej gazety New York Times i około 10%
            > wszystkich widzów dzienników telewizyjnych w USA.

            Lewicowa NYT? Lewicowym byl w USA tylko
            "The Daily Worker", ale tylko dlatego,
            ze byl skrycie finansowany przez CIA.

            NYT popiera zbrodnie przeciw ludzkosci
            w postaci zalozenia Izraela na ziemi nalezacej
            do Palestynczykow, czyli ich wymordowanie i
            wygnanie. NYT byla za zbrodnicza napascia
            na Irak i popierala Busha w pierwszej kadencji.

            > Jednak jak zwykle, lewactwo jest skrajnie wkurzone,
            > że ktoś ośmiela się mieć
            > pogląd inny, niż dozwolony przez salon, nawet jeśli
            > dociera do niewielu
            > odbiorców. A gdzie wolność słowa?

            pustoslowie, "jak zwykle"

            > Tak więc "salonowa" Gazeta Wyborcza zataja dzisiejsze wiadomości o spadku
            > (niewielkim, ale jednak) Euro w stosunko do dolara spowodowanym nowym rekordem
            > bezrobocia w... Niemczech (słowa o tym nie ma w Gazecie Wyborczej). Padł
            > rekord w Bundesrepublice - 5.2 miliona bezrobotnych. Tak źle nie było od
            > czasów Republiki Weimarskiej. Według eskpertów, jakość życia w Niemczech jest
            > jednak fantastyczna i będzie jeszcze lepiej, dzięki świetlanej polityce rządów
            > socjalistów z Zielonymi. A w USA spadło bezrobocie i gospodarka wzrosła o
            > prawie 4% w ostatnim kwartale - ale tam wieszają Murzynów!

            Bezrobocie jest w RFN takie samo, jak
            w 1989r., an nowa statystyka wynika z tego,
            ze pojawili sie w niej po ostatnich reformach,
            bezrobotni przed reformami pobierajacy zasilek
            socjalny.
            W RFN na jednego pracownika przypada ok. 3 razy wiecej
            robotow przemyslowych niz w USA. Wystarczy by RFN
            zmniejszyla kapitalochlonnosc swej produkcji i zeszla do
            poziomu 2 razy wiecej robotow na zatrudnionego niz w USA
            by zlikwidowac cale bezrobocie.
            www.geocities.com/pkraczkowski/europa/gpatent.htm#rob
            To bylby jednak blad w obliczu nastajacej gospodarki
            opartej o wiedze i tradycji bycia mistrzem swiata w
            eksporcie. Bezrobocie w RFN zniknie w raz z konsekwentnym
            rozwojem szkolnictwa i produkcji opartej o nauke: Airbus,
            rakieta Ariane, Eurofighter, Transrapid, Gallileo itd.

            Gdyby w USA zastosowac statystyki bezrobocia UE, to malaby
            USA 2 razy tyle bezrobotnych, plus ok. 2 mln. bezrobotnych
            w wiezieniach.

            W wypowiedziach ludzi, ktorym propaganda USA
            skutecznie wyprala mozgi zwraca uwage, ze nawet tak
            prosty fakt, ze USA finansuja swoje importy pieniedzmi,
            ktore naplywaja do USA z reszty swiata oraz z drukowania
            dolara, a nie wypracowanymi w USA, nie podwaza ich wiary,
            ze USA sa rzekomo "lokomotywa gospodarcza swiata" - w
            porownaniu sluchacze Radia Maryja sa wzorcem obiektywizmu.

            Albo to wyznanie wiary, ze rzekomo interwencjonizm
            panstwowy w UE bylby olbrzymi w porownaniu do USA, gdy
            tymczasem wystarczy spojrzec na tradycje astronomicznych
            wydatkow rzadowych USA by docenic potege bajek amerykanskiej
            propagandy. W UE, jesli jakis kraj przekroczy deficytem
            3%, to ma problemy...

            Gdy czytam panskie postingi, ot od razu przypomina mi sie
            taka scena z Gwiezdnych Wojen:
            Skywalker jest jeszcze dzieckiem i wraz rycerzem Yedi, Obi
            Wan Kenobi, przekraczaja bez przepustki punkt kontrolny
            wojsk imperialnych. Obi Wan Kenobi mowi po prostu do
            imperialnego zoldaka: "nasze papiery sa w porzadku,
            mozemy przejsc" i przechodza bez papierow.
            Na pytanie Skywalker´a wyjasnia Obi Wan Kenobi, ze
            ta prosta sugestia funkcjonuje w stosunku do "mentally
            weaks", czyli wobec ludzi o slabym duchu ("Geistesschwachen").

            Tak i panu wystarczy powiedziuec byle glupstwo
            i juz bedzie pan w nie bezkrytycznie wierzyl.

            Stad tez taki pewny, nie znoszacy sprzeciw ton
            wypowiedzi Bush´a, gdy wyglasza przygotowane
            mowy. W porownaniu do smiesznych wypowiedzi
            przy innych okazjach, gdy mowi od siebie,
            ze "coraz wiecej importu USA pochodzi z
            zagranicy" itp.
            Tak samo staraja sie mowic inni politycy, nizaleznie
            od poziomu wyglaszanych bredni.

            A potem to u niektorych sie utrwala
            i pisuja jak pan.

            > "Bój to będzie ostatni..."
            > Jan K.

            O, to tez sie panu utrwalilo...,
            swietny przyklad.

            Piotr Kraczkowski
            www.geocities.com/pkraczkowski/evitae.htm
            www.geocities.com/pkraczkowski/politik/gisrael.htm#jaz
            • czlowiek4 Re: "Bój to będzie ostatni..." Swieta Prawda!!!!!! 02.03.05, 17:51
              Nareszcie Polscy czytelnicy Gazety zaczynaja mi sie podobac.

              Eureka, zaczynamy rozumiec i oceniac z otwartymi oczyma naszego dobrodziejce -
              kowboya Busha".

              Piotr, Eva15, Arti47 - podpisuje sie pod waszymi wypowiedziami.

              Pod warunkiem - blagam - nie zwalajcie winy na Chirac'a !!!!!!! bo sie obraze.

              Medrtkowie pisza o spadajacym bezrobociu w USA - skad macie te wiadomosci ?
              Pojedzcie do USA do Indianapolis, El Paso, Chicago - nie mowiac Washinghtonie -
              zobaczycie co znaczy bezrobocie amerykanskie. Przecietny amerykanin, ma ogromne
              klopoty ze znalezieniem pracy, a nie wszyscy pracuja w texanskim petrolu.
              Dallas, nie jest bonanza dla wszystkich.

              Po tym co narozrabiali z Irakiem, cale to ich pyskowanie (Rumsfeld, Condi i
              Powell) - zpowodowalo, ze zdrowo myslaca czesc swiata (raczej wiekszosc) ich
              nie lubi, boi sie ich totalizmu. Tylko my Polacy ciagle modlimy sie do Boga
              Busha i grzezniemy coraz wiecej w konflikcie europejskim.

              Jak to mowi Wyspianski "obudzmy sie ze zlotego snu" .....tylko aby nie bylo za
              pozno.

              Ameryka nie potrzebuje reklamy, juz sie sami wyreklamowali i mamy dosyc tych
              kowboyskich krzykow i elementarnego braku postawowej dyplomacji.

              Viva Hiszpania, i Europa!
            • white_wolf1 Re: "Bój to będzie ostatni..." 03.03.05, 22:24
              "Bezrobocie w RFN zniknie w raz z konsekwentnym
              > rozwojem szkolnictwa i produkcji opartej o nauke: Airbus,
              > rakieta Ariane, Eurofighter, Transrapid, Gallileo itd."

              Pierwszy satelita amerykańskiego GPS został wystrzelony w 1973. Jego europejski
              odpowiednik Galilego ponad 30 lat później.

              Program Eurofighter ma 7 lat opóźnienia w stosunku do harmonogramu. Jest
              konstrukcją niewiele lepszą niż Grippen czy Rafale. W zakresie WVR ustępuje Su
              27, a w BVR nawet nie daje sie porównać z F-22.

              Gdyby w USA zastosowac statystyki bezrobocia UE, to malaby
              > USA 2 razy tyle bezrobotnych, plus ok. 2 mln. bezrobotnych
              > w wiezieniach.


              Według zestandaryzowanych statystyk OECD bezrobocie w USA w 2004 wynosiło 5,5,
              a w Niemczech 9,8%.

              W RFN na jednego pracownika przypada ok. 3 razy wiecej
              > robotow przemyslowych niz w USA.

              WEdług world robotics 2004 liczba robotów w USA na 10000 pracowników wybosi 63
              a w Niemczech 148. Według tego raportu wzrost zakupów nowych robotów jest w USA
              znacznie szybszy niż w UE. Koszt zakupu robotów przemysłowych w USA w stosunku
              do kosztów pracy jest niższy niż w Niemczech.


              • piotr.kraczkowski Re: "Bój to będzie ostatni..." 05.03.05, 15:08
                white_wolf1 napisał:

                > "Bezrobocie w RFN zniknie w raz z konsekwentnym
                > > rozwojem szkolnictwa i produkcji opartej o nauke: Airbus,
                > > rakieta Ariane, Eurofighter, Transrapid, Gallileo itd."
                >
                > Pierwszy satelita amerykańskiego GPS został wystrzelony w 1973. Jego europejski
                >
                > odpowiednik Galilego ponad 30 lat później.

                Bo dla UE liczyl sie popyt cywilny, a ten pojawia sie
                na odpowiednio duza skale dopiero teraz. Dla USA chodzilo
                glownie o wojsko, a w ramach NATO UE mogla polegac na USA.


                > Program Eurofighter ma 7 lat opóźnienia w stosunku do harmonogramu. Jest
                > konstrukcją niewiele lepszą niż Grippen czy Rafale. W zakresie WVR ustępuje Su
                > 27, a w BVR nawet nie daje sie porównać z F-22.

                No, to sporne oceny, skoro Eurofighter nie jest jeszcze
                gotowy. Chodzi jednak glownie o uruchomienie wlasnego
                programu technologicznego, a to ma miejsce.

                > Gdyby w USA zastosowac statystyki bezrobocia UE, to malaby
                > > USA 2 razy tyle bezrobotnych, plus ok. 2 mln. bezrobotnych
                > > w wiezieniach.

                > Według zestandaryzowanych statystyk OECD bezrobocie w USA w 2004 wynosiło 5,5,
                > a w Niemczech 9,8%.

                Bez bezrobocia byle NRD wygladaloby to inaczej.
                Nie mam zaufania do tego standaryzowania.
                Ale nawet gdyby bylo cos warte, to UE moze latwo
                zmniejszyc swe bezrobocie zmniejszajac kapitalochlonosc
                swej produkcji. Bez bezrobocia wywolanego zjednoczeniem
                Niemiec oraz bez tradycji bezrobocia kobiet we
                Francji i RFN i chyby tez Wloszech bezrobocia w UE nie
                byloby prawie wcale.

                > W RFN na jednego pracownika przypada ok. 3 razy wiecej
                > > robotow przemyslowych niz w USA.
                >
                > WEdług world robotics 2004 liczba robotów w USA na 10000 pracowników wybosi 63
                > a w Niemczech 148. Według tego raportu wzrost zakupów nowych robotów jest w USA
                >
                > znacznie szybszy niż w UE. Koszt zakupu robotów przemysłowych w USA w stosunku
                >
                > do kosztów pracy jest niższy niż w Niemczech.

                Aby odrobic zaeglosci w kapitalochlonnosci produkcji
                w stosunku do UE potrzebowalyby USA dziesiecioleci.
                Oznaczaloby to tez zwiekszenie bezrobocia w USA,
                do czego nie dojdzie, bo rozstrzyga latwosc wyrzucania
                ludzi na bruk w USA. W UE dla firm maszyny sa tansze
                od pracownikow i jest to przez wszystkich w UE
                akceptowane - w zamian za urlop, mniej godzin pracy
                rocznie, wyzsze place, bezpieczenstwo socjalne itp.

                Interesujacym jest porownanie liczby dni lacznie
                straconych na strajki w ciagu roku. W latach
                osiemdziesiatych RFN tracila na strajki - w wyniku
                ogolnego kompromisu socjalnej gospodarki rynkowej i
                silnych zwiazkow zawodowych - kilkakrotnie mniej
                dniowek na strajki na zatrudnionego niz USA.
                Rekompensowalo to dluzsze i platne urlopy pracownikow
                w RFN. W tendencji oczekiwalbym tego dla calej UE
                i takze dzis.
    • arti47 Re: Jak zareklamować Amerykę 02.03.05, 00:26
      Właśnie oglądam słynny dokument" Fahrenheit 9/11 " i stwierdzam,że Ta QRWA Bush
      powinien się okopać i dać światu odpocząć od swojej osoby.To jest największy
      BANDYTA jakiego Arabi wychodowali sobie na własnej piersi.Afera za czasów
      Nixona to po prostu tzw."pikuś".Ten BANDYTA BUSH przeszedł wszelkie granice
      przyzwoitości.On,żeby utrzymać się na kolejną kadencję wywoła jakiś konflikt
      światowy,by tylko jeszcze trochę zamieszać.Bush =Hitler+Stalin.Prosty
      farmer,który niszczy nie tylko świat,ale również własny naród.
    • yurek11111 Re: Jak zareklamować Amerykę 02.03.05, 02:30
      "Nawet w krajach rzekomo przyjaznych, jak Jordania i Pakistan, więcej osób
      deklaruje zaufanie do Osamy ben Ladena niż do George'a W. Busha."
      <>No to kto tu jest przyjazny dla USA, narod danego panstwa, czy rzad danego
      panstwa?
      "Informacja daje władzę, a dziś ma do niej dostęp znacznie więcej ludzi na
      świecie. Dawno minęły czasy, gdy urzędnicy z US Foreign Service jechali dżipem
      na prowincję gdzieś w Trzecim Świecie, by puszczać z projektora filmy odciętym
      od świata wieśniakom. Postęp technologiczny doprowadził do eksplozji
      informacyjnej, a opinia publiczna stała się bardziej wyczulona na propagandę.
      Świat tonie w informacjach - czasem ścisłych, czasem nie."
      <>meerkat i inne "agenty" CIA i Mossadu,to "kamyczek" do waszego podworka :-))))

      "Rządy walczą ze sobą i z innymi organizacjami o podniesienie własnej i
      obniżenie cudzej wiarygodności. Niestety, rząd USA zostaje w tyle."
      <>No niestety ,Ameryka Busha i on sam przejda do historii jako przedstawiciele
      oszustw na skale niespotykana, juz sama wygrana wyborow prezydenckich przez
      Busha w pierwszej kadencji mozna smialo okreslic arcymachlojka stulecia klamcow.

      "Zwykłej propagandzie brak wiarygodności, przynosi więc efekt odwrotny do
      zamierzonego. Publiczna dyplomacja zakłada, przeciwnie, rozwijanie
      długofalowych stosunków."
      <>Nie na darmo twierdze ze proamerykanska propaganda uprawiana na forum przez
      meerkata, odnosi odwrotny skutek, tzn. budzi wieksza niechec do polityki USA.

      "Zważywszy na niską wiarygodność "oficjalną", najskuteczniejszym rzecznikiem
      Ameryki mogą być osoby niezwiązane z rządem. Niektórzy analitycy sugerowali
      nawet utworzenie przez USA niezależnej korporacji ds. dyplomacji publicznej
      korzystającej z funduszy rządowych i prywatnych, ale stymulującej swobodną
      komunikację ponad granicami."

      <>Mysle ze do tego nie dojdzie, gdyz bushowska administracja neokonserwatystow
      wiedzac ze pozostalo jej ostatnie cztery lata przy wladzy , raczej pojdzie
      na "latwizne" w temacie "polepszania wizerunku USA.
      "Chodzi o takie sprawy jak reakcja na niedawną klęskę tsunami w Azji. Prezydent
      George W. Bush obiecał - choć poniewczasie - 350 mln dol. na pomoc dla ofiar,
      posyłając na tereny klęski wysokich rangą emisariuszy. Ogromna pomoc napłynęła
      też od amerykańskich organizacji charytatywnych i non profit. Obrazy żołnierzy
      USA walczących w Iraku uzupełniły obrazy amerykańskiego wojska rozdzielającego
      pomoc wśród ofiar katastrofy"

      <>Czyzby do tego doszlo, ze aby poprawic swoj wizerunek w swiecie, Stanom
      pozostanie "modlic sie" o kleski zywiolowe na swiecie????

      "Jednak najważniejszy jest dalszy ciąg. Oświadczenia Busha o zwiększeniu pomocy
      dla krajów rozwijających się i wzmożeniu wysiłków zwalczenia HIV/AIDS w Afryce
      były nie tylko nakazem moralnym, ale także ważną inwestycją w "miękką" siłę
      Ameryki.

      Niestety, fundusze potrzebne do realizacji tych inicjatyw płynęły wolniej niż
      słowa"

      <>Regula krotkiej koldry sie klania,jak sie wydaje miliardy na wojenki
      (Afganistan, Irak), to z braku funduszy pozostaja tylko obiecanki i deklaracje
      bez pokrycia w "nakazach moralnych".
      <>Truizmem jest powolywanie sie na moralnosc w przypadku Busha i jego ekipy.
      <>Jak zareklamowac Ameryke?
      <>Bardzo latwo-PRAWDZIWA DEMOKRACJA,SPRAWIEDLIWOSCIA i UCZCIWOSCIA.
      <>No i zeby amerykanska demokracja nie byla wciskana na sile.... :-)))






    • minotaurus nie trzeba reklamowac Ameryki, tylko ja zmiecic 02.03.05, 04:50
      i uczynic bardziej ludzka. Ameryka to dinoazur spoleczny, tkwiacy gleboko w
      dzikim barbarzynskim kapitalizmie XIX w., ktorego jedynym celem jest dominacja
      innych i ich grabienie. Kowbojska Ameryka jeszcze nie zrozumiala, ze swiat sie
      ucywilizowal.
    • captain.america Lewak Nye zblaznil sie juz w 2 administracjach 02.03.05, 07:50
      Najpierw byl wice-sekretarzem stanu u Cartera (1977-79), za jego kadencji
      stracilismy Iran do islamistow i Afganistan do komuchow.

      Potem byl wicesekretarzem obrony u Klintona (94-95), zajety glownie nie
      robieniem niczego co by przeszkodzilo mahmutow w budowaniu al Kaidy i
      rekrutowaniu ochotnikow na jihad w Bosni.

      Jaka jest rada lewaka Nye'a na wygranie wojny z mahmutami?

      "Firmy i fundacje mogą zaoferować technologię umożliwiającą modernizację
      systemów edukacji w krajach arabskich i wyjście poza metodę pamięciową.
      Amerykańskie uniwersytety mogą uruchomić kolejne programy wymiany studentów i
      kadry naukowej."


      HAHAHAH tak najlepiej to wymieniajmy "studentow" inzynierii nuklearnej z Iranem
      i Chinami.

      Cale szczescie ze USA pokazalo durnym lewakom jak Nye jednego wielkiego
      srodkowego palucha w listopadzie.
      • hummer My czyli kto ?? 02.03.05, 11:44
        captain.america napisała:

        > Najpierw byl wice-sekretarzem stanu u Cartera (1977-79), za jego kadencji
        > stracilismy Iran do islamistow i Afganistan do komuchow.

        Jakoś nie przypominam sobie by Iran kiedyś należał do Polski. Widać nie douczony jakiś jestem

        > Potem byl wicesekretarzem obrony u Klintona (94-95), zajety glownie nie
        > robieniem niczego co by przeszkodzilo mahmutow w budowaniu al Kaidy i
        > rekrutowaniu ochotnikow na jihad w Bosni.

        To potwierdza tylko, że polityka w wydaniu USA winna być czymś więcej niźli patrzemniem z poziomu rozporka na świat.

        > Jaka jest rada lewaka Nye'a na wygranie wojny z mahmutami?

        A co to Nye okłamywał świat by się teraz miał gimnastykować i szukać rozwiązania, któego i tak Busz prawdopodobnie nie zrozumie?

        > "Firmy i fundacje mogą zaoferować technologię umożliwiającą modernizację
        > systemów edukacji w krajach arabskich i wyjście poza metodę pamięciową.
        > Amerykańskie uniwersytety mogą uruchomić kolejne programy wymiany studentów i
        > kadry naukowej."

        Ta, podobnie jak dla Polaków. Próbki, śliny, krwi, spermy oraz ładne zdjęcia plus odciski. Jak na razie dziekujemy Ameryce za takie otwarcie.

        >
        > HAHAHAH tak najlepiej to wymieniajmy "studentow" inzynierii nuklearnej z Iranem
        > i Chinami.

        Po co teraz to oni się więcej mogą nauczyć u siebie :-)

        > Cale szczescie ze USA pokazalo durnym lewakom jak Nye jednego wielkiego
        > srodkowego palucha w listopadzie.

        Był czas gdy Sowieci i III Rzesza pokazywały to samo. Te systemy już nie istnieją.
    • andrzej9910 Re: Jak zareklamować Amerykę wie Hollywood 02.03.05, 17:32
      Najwspanialsza propaganda tzw. amerykanskiego stylu zycia i USA jako takiej,
      jest fabryka snow Hollywood. Zawsze mie sie chce smiac, jak ogladam te
      propagande, policjanci jezdzacy Ferrari i Porsche, kelnerki mieszkajace w 200m2
      apartamentach, byle ciule poubierani w smokingi i babcie klozetowe w futrach.
      To ma dowodzic wyzszosci systemu nad kazdym innym na swiecie, i oczywiscie jest
      dowodem na prawdziwa demokracje. Jak ktos tam nie byl, byc moze wierzy w te
      propagandowe brednie, moze dlatego Amerykanie tak zaluja tych wiz, zeby jak
      najmniejsza liczba cudzoziemcow miala mozliwosc skonfrontowania obrazu
      filmowego z rzeczywistoscia, a jest ta rzeczywistosc niestety bardzo szara.
      Moim zdaniem, jakosc zycia przecietnego Europejczyka jest duzo wyzsza niz
      Amerykanina, nie mowiac juz o kulturze i oswiacie. Ameryka dobrze sie sprzedaje
      poprzez propagande filowa, a ten show OSKAR, to juz jest szczyt samofascynacji.
      Najlepiej, ze ten typ propagandy sam sie finansuje, caly swiat placi ogladajac
      te brednie.
    • 3m05 Ameryka reklamuje sie sama. 02.03.05, 17:38
      Oto przyklady tylko z dzisiejszego serwisu informacyjnego. Takie i podobne
      fakty ksztaltuja "image" Ameryki jako kraju przemocy, niesprawiedliwosci i
      korupcji. I zadna propaganda nic tu nie pomoze.

      "A US defence and telecommunications company has agreed to pay $28.5m after
      admitting bribery in the West African state of Benin".

      "US Defence Secretary Donald Rumsfeld is being sued by two civil liberties
      group for allegedly authorising torture and then failing to stop it".

      "A court in New York is hearing a lawsuit brought by Vietnamese plaintiffs over
      the use of Agent Orange by the US during the Vietnam war".
      • czlowiek4 Re: Ameryka reklamuje sie sama a Polska milczy!!. 02.03.05, 17:54
        Here we are. New York Times, Washinghton Post and Reuter printed all details.

        Wszystko co piszesz jest wydrukowane czarno na bialym. Ciekawe kiedy polski
        sewis prasowy sie wlaczy na ,ich???????
    • ubu66 GW kłamie, USA jest kochana, przez Pana Putina 02.03.05, 18:22
      szczególnie.

      Musiałem teraz zastapic ciebie hi...krytykancie.
    • lisek2005 ILE DOCHODU DLA PAŃSTW ROZWIJAJĄCYCH SIĘ?-RAPORT 03.03.05, 06:58
      www.psz.pl/content/view/1011/2/
      • meerkat1 Ile pomocy dla rozpadajaych sie NIEMIEC???;-)))))) 03.03.05, 17:43
        Bo doradczyni ekonomiczna kanclerza IV Rzszy, <Eva> dziwnie nabiera wody w usta
        ilkroc chodzi o dezinformacje na temat 'prosperity' [:-)))] w tym kraju, a juz
        zwlaszcza na temat faktu, ze wskutek podobnej stopy bezrobocia w poprzedniej
        Rzeszy do wladzy doszedl niejaki Adolf H.!!!

        A tymczase poparcie dla socjalistow z PDS i narodowych socjalistow NPD w
        Niemczech USTAWICZNIE ROSNIE!!!

        I co? To TEZ jest bushevicka propaganda i dezinformacja? ;-)))))))))))))))))))))
    • canadol Dosc reklamy 03.03.05, 18:15
      Reklamy to my mamy po uszy. Tylko glupole daja sie na nia nabrac.
      Wazne sa czyny - i nie zaslonisz ich jakas propaganda.
      Racja, mamy teraz Internet i olbrzymi dostep do informacji - ci panowie ci
      traca powoli monopol na ich "prawde". Ha, ha, ha.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka