data1 04.03.05, 19:49 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marek_m_pl Kumandosem być ... Ech ... 05.03.05, 12:09 Fajna historia, :P - Żywcem ze strasznych ogniskowych opowieści, dziadka kombatanta .. Mi sie podobało .. Odpowiedz Link Zgłoś
joris Re: Koniec świata kondotierów 05.03.05, 09:21 Artykul zywcem przeniesiony z prasy PRL z lat 80 tych a nawet 70 tych. Ile to komyszydla umyslowego jeszcze zostalo. Odpowiedz Link Zgłoś
1maruti1 Ej... 05.03.05, 12:52 Executives Outcomes to byli najlepsi fachowcy na swiecie... twierdzic ze nie umieli walczyc na poczatku artykulu to absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
data1 idiotyczna cenzura 05.03.05, 13:22 co w wypowiedzi o białych wojownikach jest takiego strasznego co nie są biali nie walczą z czarnymi i arabami a ci nie są barbarzyńcami? Na tym forum jest masa wypowiedzi plujących na żydów i jest spoko no ale powiedzenie coś o białych wojownikach no to rasizm bo jak wiadomo są mulatami Odpowiedz Link Zgłoś
juzekkk Biali wojownicy 05.03.05, 13:32 Niestety jedyna szansa, zeby afryka przypominala cywilizowany kontynent, to jej powtorna rekolonizacja. Nie trzeba byc profesorem, zeby zobaczyc, ze czzarni ludzie sa niezdolni do rzadzenia samemu sobie. Wbrew temu co glosza rozni lewacy i inni socjalisci, to czarni z afryki pozostawieni samymi sobie, albo doprowadza do plagi glodu, albo do masowego ludobujstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
1maruti1 Re: Biali wojownicy 06.03.05, 00:09 Moze zrekonolizowac tez Polske? Mbeki i Manuel robia lepsza robote w RPA niz nasze rzady w Polsce... Nie masz pojecia o czym gdakasz... nawet nie bede odnosil sie do twoich rasistowskich wypowiedzi... Wytlumacz mi tylko dlaczego najszybciej rozwijajacy sie kraj na swiecie w okresie 1966-1996 byl kraj afrykanski, Botswana? Odpowiedz Link Zgłoś
thebutcher Dobrze mu tak! 05.03.05, 17:04 Szkoda, że przeżył. Takim śmieciom, jak byli biali policjanci w RPA nie należy sie nic poza kulką w łeb. Mordowali, gwałcili, porywali i prześladowali niewinnych ludzi walczących o wolność. Teraz nie robią nic innego jako najemnicy. Nie wiem jak to się stało, że nie wsadzili ich wszystkich do więzienń po przejeciu władzy przez Mandelę. Pewnie chroni ich nadal biały establishment. Przypomina to trochę sytuacje z byłymi funkcjonariuszami SB. Im też nie odpłacono sprawiedliwie za to co robili. Ale jeszcze na szczęście jest na to czas... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
1maruti1 Re: Dobrze mu tak! 06.03.05, 00:22 Na pewno deClerc i NP w tym maczala palce... ale spore tez zrbil sam Mandela i Tutu ze swoja polityka przebaczenia. Widzialem taki pieny film Triomfeer... nie mam watpliwosci ze koniec koncow nawet oszczedzajac takie gnidy to zrobil dobrze... bez tego nie byloby zadnego katharsis. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrpsp kolejny koniec swiata 05.03.05, 22:41 Nie kazdy podwladny Krawczenki ma rodzine o ktora sie boi ... Gdzie sa byli podwladni Mladicia i Arkana? Al-Kaidzie tez nie brak ochotnikow ... Ten niedawny snajper z USA (we dwoch zastrzelili kilkanascie osob, jego smarkaty kompanion nazywa sie Malvo) tez byl dobry w armii ... Co robili byli esesmani w Ameryce Poludniowej? Wojen sie nie wygrywa ... Zeby wygrac wojne trzeba nie liczyc strat (okaleczonych zolnierzy - fizycznie i psychicznie, chyba ze sa psychopatami - to juz wojny im nie wiele szkodza - ale to tylko mala czesc wspolczesnych spoleczenstw). Artykul znakomity, czytalo sie bajke ze zlego snu, czy tez taka do straszenia dzieci, zeby nie ryzykowaly zbyt wiele ale i nie wystraszyly sie za bardzo ... Odpowiedz Link Zgłoś
data1 do marudi 06.03.05, 09:40 no sorry facet też wiem dużo o RPA bo mam krewnych i teza o tym że ten kraj się rozwinął w porównaniu do apatheidu jest śmieszna. Odpowiedz Link Zgłoś
data1 do marudi 06.03.05, 09:40 no sorry facet też wiem dużo o RPA bo mam krewnych i teza o tym że ten kraj się rozwinął w porównaniu do apatheidu jest śmieszna. Odpowiedz Link Zgłoś
1maruti1 Re: do marudi 06.03.05, 12:19 :) Malo wiesz. Nie zaprzeczam ze jest sporo problemow i na stokroc wieksza skale niz w Polsce (AIDS, przestepczosc, rozwarstwienie dochodow, 30% bezrobocie - choc okolo polowa tego to ponoc szara strefa). Ale oni a) nie sa zapleczem Europy jak Polska i b) nie dostali kilka miliardow dolarow w ramach funduszy unijnych... i co? autostrady buduja wciaz wiecej niz w Polsce, budzet jest zrownowazony, wzrost w granicach 4-5%, mysl techniczna na generalnie wyzszym poziomie (choc poziom uniwersytetow uczciwie powiem nieco podupadl), ludzie sa rozsadniejsi, a konstytucja nalezy do najbardziej postepowych na swiecie (w porownaniu z konstytucja Polska to jak porownanie glizdy do jednorozca), znaczenie miedzynarodowe firm z RPA (poczawszy od SAB a konczac na Saapi), rekordowe sprzedaze wina z RPA, rozwoj kultury i sztuki na taka skale, ze polska kinematografia wyglada teraz przy tym zalosnie (polecam film Forgiveness... arcydzielo... czy niezalezna produkcje Gums and Noses), a takiej nowej generacji pisarzy jak Gcina Mhlope czy Achmat Dangor w Polsce praktycznie brak, a w RPA maja ich na peczki. Wiesz ze obecnie wiecej ludzi z Zachodu imigruje do RPA niz emigruuje (nie mowie o kolorze, bo tego sie nie sprawdza na statystykach)? Wiesz ze przestepczosc spada o 10-20% rocznie w zaleznosci od rodzaju przestepstwa? To sa naprawde niesamowite wyniki. Nie mowie ze wszystko jest idealnie, ale sposob w jaki zarzadzaja RPA jego obecni przywodcy budzi poklask na calym swiecie. Wiesz co jeszcze: Polska moze tylko marzyc o takim systemie sadowniczym. Polska moze tylko marzyc o takim prawie pracy czy prawie podatkowym. Polska moze tylko marzyc o takich samorzadach. Polska moze tylko marzyc o korupcji na skale poludniowoafrykanskiej (przypominam Polska est okolo 20 miejsc za RPA w rankingu TI). Polska moze tylko marzyc o tym, zeby jej obywatele tak samo mocno ja kochali (przy calym narzekaniu na zbyt wolna poprawe). Polska moze tylko marzyc o takiej pogodzie i o tak taniej marihuanie :). No i kraj pozostaje bez watpienia piekny. Nie jest pieknie i wspaniale. Bo nie moze byc. W 1994 byla prawie wojna domowa (z duza pomoca mordercy Haniego). Stan wiszenia wojny domowej na wlosku trwal do conajmniej 1998 roku. O Polsce mowi sie jedynie o upadku komunizmu. W wypadku RPA mowi sie o 'cudzie'. Ale skutki Komisji Prawdy i Pojednania maja wplyw prawie magiczny... to mozna wyczuc w rozmowach z ludzmi... a polska i jej lustracja? Widziales moze kiedys koncert 46664? Widziales tlumy okolo 100 tysiecy poludniowoafrykanczykow, glownie bialych dla ktorych gwiazda nie byl Bono, nie byl Peter Gabriel, nie byl Queen, ale ich wlasny prezydent? Wyobrazasz sobie podobne owacje dla Walesy czy Mazowieckiego? To co zrobiono w RPA naprawde jest niesamowite. I choc bywa ciezko na co dzien i czesto ma sie ochote powiedziec 'dosyc' i uciec Poludniowoafrykanczycy sa obecnie dumni ze swego narodu jak zaden inny na swiecie. Nie jest w RPA juz tak rozowo dla bialych co kiedys, bo nie jest to juz kraj zapewnionego dobrobytu. Wiec jest tez sporo malkontentow... sa nawet getta afrykanerskie gdzie staraja sie zyc po staremu... bez wladzy czarnych. Ale jesli nie dostrzegasz postepu, tego ze wybudowano przy budzecie nie wiekszym niz Polska 1,6 miliona domow, podlaczono prad i wode do okolo 25 milionow ludzi, a do systemu szkolnictwa i zdrowotnego musiano podlaczyc praktycznie 3/4 obywateli to naprawde nie mamy o czym gadac. Jesli to nie jest postep to co jest? Chcialbym zobaczyc jak Polska sie na tle tego sie spisuje? 5% deficytu budzetowego a skutki tego na polskich drogach nie widac. I owszem mozesz zarzucic Mbekiemu jego postawe wobec AIDS. Ale naprawde 'I DARE YOU' powiedziec ze Trevor Manuel (minister finansow) czy Tito Mboweni (szef banku centralnego) zle sie spisuja. Miedzynarodowa finansjera by cie wysmiala. Wlacznie z profesorkiem Balcerowiczem. Wiesz co sie udalo Manuelowi zrobic w tym roku? Stworzyc budzet, gdzie wzrastaja monstrualnie wydatki panstwa, obnizane sa podatki, deficyt budzetowy zamienia sie w nadwyzke budzetowa, wzrost gospodarczy wzrasta i jest zachowawczo przewidywany na poziomie 4,5% plus pare innych ciekawostek. I wiesz co? Nikt go nie oskarzyl o populizm, tylko wszem i wobec zaczeto klaskac w zachwycie. I co gorsza... rok w rok Manuel prezentuje RPA takie perelki ustaw budzetowych. Nawet opozycja nie powie zlego slowa na temat Manuela czy Mboweni jesli chodzi o kompetencje. Co najwyzej kwestionuja polityke jako neoliberalna (i rzeczywiscie polityka dotyczaca wody jest zalosna). Wiesz kto najbardziej narzeka? Biali bez wyksztalcenia (bo nie maja juz zapewnionej pracy), rasisci (w tym prawie wszyscy Polacy to rasistowskie afrykanerscy wanabees... przypominam kto zamordowal Chrisa Haniego... do Polakow i twoich krewnych w RPA to mam 0 szacunku... tam glownie mieszkaja polskie smiecie, ktorym bylo na reke apartheid, a teraz skamla bo juz nie jest tak rozowo, a praca dla bialych nie jest pewna, a co gorsza musza chodzic do szkol z czarnymi). A wiesz co najgorsze... zdarzaja sie tam teraz biali bezdomni... niewyobrazalne... wiesz jak Polacy skamla, ze jak to tak moze byc ze sa biali bezdomni... a co z kilkamilionami czarnymi w poludniowoafrykanskich townshipach? oni dla tych wspanialych Polakow nie istnieja. I to tacy Polacy twierdza ze RPA sie nie rozwinela. W swietle wszystkich faktow jest to mimo wszystko zabawne. Tym bardziej ze sredni dochod bialego poludniowoafrykanczyka w okresie po apartheidzie wzrosl realnie o ponad 20%. Biali lubia tam sporo narzekac, ale wcale im sie zle nie powodzi... no chyba ze sa nieudacznikami. Odpowiedz Link Zgłoś
data1 Re: do marudi 06.03.05, 12:48 to co ty tutaj przedstawiłeś to wyklad liczb, cyfr, wiedzy encyklopedycznej, ja ci mogę powiedzieć o wrażeniach subiektywnych a więc nie obiektywnych a więc przynajmniej z tymi osobami którymi rozmawiałem to panuje przygnębienie oczekiwanie na upadek po pierwsze to fakt że RPA wygląda imponująco itd co tego nie będe się wykłócał, no ale co najmniej z paroma bym liczbami dyskutował, ale to jest tak jak Belka mówi że jest w Polsce dobrze bo mu słupki idą w górę podam ci jeden powód który nie wspomniałeś że RPA jest taką wyspą dobrobytu pośród nędzy otaczających państw (Botswana paromilionowy wyjątek) i to powoduje że jest ogromna masa imigrantów z całej Afryki, że czy da się utrzymać taki dobrobyt przy otaczającej wkoło nędzy ja już nie wspomnę o AIDS, opierając się na danych powszechnie publikowanych mówienie że w kraju gdzie 25 %( nie sprawdzam podję z pamięci) jest zarażonych śmiertelnym wirusem jest lepiej niż w polsce to naprawdę żart. po prostu RPA to taka Brazylia ogromne bogactwo styka się z ogromną nędzą Odpowiedz Link Zgłoś
1maruti1 Re: do marudi 06.03.05, 16:22 Wiesz... nie wiem kiedy ostatni raz byles w RPA. Ale ostatnio optymizm przewaza nad pesymizmem. Ostatnie dwa-trzy lata w RPA byly niesamowite pod tym wzgledem. Mandela 'spieprzyl' zarzadzanie krajem, choc jako przywodca przelomu wywiazal sie wzorcowo. Za to 3xM (Mbeki, Manuel, Mboweni) wzieli kraj w garsc. Przewaza w RPA wciaz optymizm. I nikt nie oczekuje na upadek... Ci ktorzy to przewidywali coraz czesciej przyznaja sie do bledow... a na pewno nie inwestorzy zagraniczny, ktorzy uznali w 2004 roku, ze RPA po Chinach jest najatrakcyjniejszym punktem docelowym dla inwestycji w III swiecie. RPA wlasnie wkracza z epoki zycia na krawedzi w epoke stabilnego wzrostu. A to ze Poludniowoafrykanczycy wiecznie narzekaja to inna sprawa. RPA ma ogromny problem z tym, ze ta gospodarka jest wciaz dwoch biegow... tych dla bogatych i tych dla biednych. Warto jednak zauwazyc ze prawie cCALY wzrost wydatkow z budzetu kierowany jest w edukacje i zdrowie. Naprawa panstwa idzie powoli i na pewno z bledami. Wyrownywanie dysproporcji naroslych przez lata to wiekszy problem niz poradzenie sobie z komunizmem. Odbieranie bogatym moze bowiem zniszczyc podstawy gospodarki, reforma ziemi (konieczna) jest kwestia problematyczna dla wizerunku panstwa... itd itp. Pare lat temu popelniono taka ksiazke o RPA w Polsce Solarza, gdzie przewidywano upadek RPA. Dzisiaj wplywowy przewodniczacy Reutersa, Niall Fitzgerald wraz z 10 innymi wplywowymi biznesmenami z Miedzynarodowej Komisji Inwestycyjnej twierdzi, ze 'perspektywy RPA i podstawy jej gospodarki sa niezwykle silne' (takie okreslenie sa z reguly zarezerwowane dla krajow takich jak USA). Upadku RPA przewiduja obecnie tylko najwieksi pesymisci. Ja mam kontakt z muzykami, artystami i producentami filmowymi z RPA (przypominam w ciagu 12 miesiecy filmy z RPA wygraly glowne nagrody na 24 miedzynarodowych festiwalach filmowych, w tym w Berlinie i w Locarno a ostatnio mieli 4 nominacje do OScara za filmy Yesterday i Hotel Rwanda) i oni swieca tylko optymizmem. Przewiduje ze za rok film 'Tsotsi' Gavina Hooda (tego od W pustyni i w puszczy) wygra wszystkie najwazniejsze festiwale filmowe poczawszy od Cannes. Co nie zmienia faktu ze duzo narzekaja. Dobrze mozna zrozumiec ta mentalnosc patrzac na filmy z RPA czy czytajac ich ksiazki. Marudzenia na swoj kraj sie pietrzy. Ale zawsze jest taki promyk optymizmu. Ja znam to marudzenie o ktorym mowisz, ale koniec koncow kochaja ten kraj, podobnie jak ja, ale tez potrafie jezdzic po nim niemilosiernie. Tym niemniej widze ogromny postep jaki sie dokonal. Mozna sie spierac czy nie za maly... czy mozna bylo wczesniej zareagowac na AIDS (czy AIDS jest wina jednak rzadow ANC czy raczej wina NP?)... Wiesz... zycie w RPA jest stresujace poprzez wieczne pytanie: kiedy bedzie wsyztskim lepiej? Bieda jest straszna, ale ta bieda byla jeszcze wieksza zanim upadl apartheid. Tylko ze wtedy chowano ja po katach. Ty natomiast podchodzisz do tego tak jakby wczesniej nie bylo tyle przestepczosci, jakby wczesniej nie bylo tyle biedy, jakby wczesniej nie bylo takiego rozwarstwienia dochodow... ale to nie jest scheda rzadow ANC tylko scheda rzadow NP. A czy wiesz np. ze poziom korupcji spadl po upadku apartheidu (za rzadow NP byl wiekszy)? A w Polsce? Owszem mieli swoje afery z bronia gdzie zamieszany byl Zuma oraz afera z samolotami. Ale koniec koncow nawet opozycja przyznaje, ze rzad Mbekiego dobrze zarzadza gospodarka. Cala dyskusja wziela sie z tego, ze ktos uznal (nie ty), ze Afrykanie nie potrafia zarzadzac krajem. Ale przyklady Mozambiku, Namibii, Senegalu, Botswany pokazuja ze moze byc inaczej. I jedno jest pewne: wiele mozna zarzucic rzadowi ANC pod egida Mbekiego, ale na pewno nie to ze zle zarzadza panstwem. I na pewno nie Mboweniemu (uznany za najlepszego prezesa Banku Centralnego w 2003 roku) oraz Manuela (najbardziej wplywowy minister finansow z Afryki w historii). Wedle wszelkich obiektywnych kryteriow RPA jest efektywnie zarzadzana. Najlepiej to zobaczyc w statystkach pomocy zagranicznej, gdzie pod wzgledem efektywnosci pomocy zagranicznej RPA sytuuje sie jedynie za Botswana. Odpowiedz Link Zgłoś
1maruti1 Re: do marudi 06.03.05, 17:58 Powiem tak: W Polsce idziesz do urzedu i myslisz komu nalezy dac w lape. Idziesz do szpitala i zastanawiasz sie ktoremu doktorowi podac koperte pod stolem. Idziesz do radcy prawnego czy radcy podatkowego i zastanawiasz sie jak oskubac panstwo. i taka 'mala' korupcja jest na kazdym kroku... A w RPA? Nie ma tego. Nie ma tej codziennej malej korupcji (przynajmniej nie jest ona powszechna jak w Polsce). A mi zawsze zle rzady kojarzyly sie z przede wszystkim z korupcja administracji publicznej i sfery budzetowej... Odpowiedz Link Zgłoś
data1 Re: do marudi 06.03.05, 20:25 bardzo intersujące to co piszesz z caym szacunkiem nie mój poziom reżyserzy itd a perspektywa moich rozmówców to pracownicy najemni tyle że w Polsce np Malik z Rzeczposplitej też widzi sprawę w ciemnych barwach i jeszcze jedno skoro upada tak bogaty kraj jak Zimbabwe to dlaczego ma nie rozlecieć się RPA ? więc ja ci powiem na podstawie obserwacji moich rozmówców jakie są podstawy do pesymizmu mówiąc krotko między czarnymi a białymi istnieją ogromne różnice cywilizacyjne których przejawem jest bardzo często irracjonalne zachowanie kolorowych , a więc kolorowym musi być lepiej już zaraz czym dużej im się nie poprawia tym większe prawdopodbieństwo że zażądają dobrobytu zaraz nagle i te przemiany wezmą w łeb Odpowiedz Link Zgłoś
1maruti1 Re: do marudi 06.03.05, 21:09 Takie jest oczywiscie zagrozenie. Ja moge ze swojej strony powiedziec ze dopoki zyje Mandela i Tutu moga spac spokojnie... pozniej... coz zobaczymy. Rzeczywistym problemem jest to co mowisz - niezrozumienie. Tylko ze zachowania irracjonalne kolorowych nie sa zawsze irracjonalne. Sa skrajnie odmienne. A to nie znaczy ze irracjonalne. Problemy w RPA sa ogromne, ale mimo wszystko Zimbabwe byl od lat zle rzadzony. O RPA tego nie mozna powiedziec. Najgorsze ze pomimo dobrych rzadow RPA moze sie mimo wszystko nie udac. Bo zagrozenie ze przestana czekac biedni na poprawe jest duze. Juz teraz Zulusi domagaja sie wlasnego krolestwa. I ty przez caly czas dobrze mowisz. Nie twierdze ze klamiesz czy mowisz zle. Po prostu analizujemy rzecz z nieco innej perspektywy. Jednak koniec koncow jakosc rzadow obecnej ekipy jest pierwsza klasa. Wiec ten drugi koles nie mial racji. Odpowiedz Link Zgłoś