klaxon1
08.03.05, 15:37
Artykuł jest reakcją na to, że Fakt zaczął dobierać się P.Lisowi do tyłka. I
słusznie, bo to postać wyjątkowo pokrętna i klasyczny przykład oportunisty.
Brawo Fakt więcej o tym, jak to Lis występuje w roli moralisty, a zarabia na
Ruskich z J&S przez żonę, której firmę pompuje swoją pozycją wśród biznesu
zaczarowanego parciem na szkło, jak to poniewiera współpracowników, jak to
bierze udział w tandecie kolorowej prasy, doszlusowując do tego spektaklu
pompującej się warszawki. I taki człowiek ma czelność występować w roli
trybuna ludu. Nawet publikacja tego pustego artykułu czy jego pustej książki
jest przykładem wzajemnego pompowania się "warszawki", ktora odcina kupony od
medialnej popularności. Wstyd być takim dwulicowym Panie Lis. I wstyd pisać
coś takiego. To zwykłe oszukiwanie ludzi.